Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
rebepas

Słup elektryczny

Recommended Posts

Witam

Na działce mam słup elektryczny. Co zrobić aby go przenieść. Mam jakieś szanse? A jeśli nie to jak to wygląda z Tauronem. Czy oni mają mi za to zapłacić?? No bo działka jest moją własnością. Proszę o porady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chesz porady?
poszukaj na forum, nie Ty jeden zostałeś doceniony przez ZE

a w necie zapytaj wujka Gugla o służebność przesyłu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chesz porady?
poszukaj na forum, nie Ty jeden zostałeś doceniony przez ZE

a w necie zapytaj wujka Gugla o służebność przesyłu


Ty, poeta - jestem na forum. Pewnie ci chodziło o google. Może ty masz sporo czasu na pisanie swoich mądrości ale ja nie mam czasu na ich czytanie. Więc następnym razem jak będziesz chciał coś konkretnego napisać (czytaj pomocnego) to zapraszam. Ale jak Ci się chce egipskie mądrości zamieszkać to zajmij się np. obieraniem ziemniaków. Przynajmniej czasy nie trwonisz. icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zarobiony bidaku jesteś huh.gif
może i jesteś na forum, ale powinieneś z niego korzystać bardziej umiejętnie niż to czynisz
temat wielokrotnie poruszany, wręcz walkowany, co mogło być w tym temacie napisane - zostało napisane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zarobiony bidaku jesteś huh.gif
może i jesteś na forum, ale powinieneś z niego korzystać bardziej umiejętnie niż to czynisz
temat wielokrotnie poruszany, wręcz walkowany, co mogło być w tym temacie napisane - zostało napisane


O dzięki Ci forumowy wyjadaczu za radę. Przepraszam Cię za obraźliwe słowa... forumowy specu. Następnym razem zanim zadam pytanie to zastanowię się czy najpierw do Ciebie nie napisać z prośbą o niezwykle cenną opinię... pobawiliśmy się, było zabawnie a teraz pewnie masz ciekawsze rady i odpowiedzi. A jak nie masz to nie niszcz kompa.
Bo inaczej, albo masz sporo czasu, albo nie masz nic ciekawego do napisania, albo jesteś c...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

KC art. 305

+ forum jasnowidz.pl z uwagi na szczątkowe informacje.


Dzięki

To może zadam śmieszne pytanie, ale skoro nabyłem działkę ze słupem to czy teraz powinienem iść do Tauronu i powinni ze mną spisać umowę i za słup zapłacić? I czy ten słup da się przenieść?? Mnie się wydaje, że nie ale ja bym tak wolał. Słyszałem, że Tauron czasami bierze to pod uwagę ale jak mam się za to zabrać aby wyszło tak jak chcę. Jakieś pismo, uzasadnienie?? Rozmawiałem tam już z jednym sąsiadem i on wyraził gotowość to tego że też by pod takim pismem do Tauronu się podpisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O dzięki Ci forumowy wyjadaczu za radę. Przepraszam Cię za obraźliwe słowa... forumowy specu. Następnym razem zanim zadam pytanie to zastanowię się czy najpierw do Ciebie nie napisać z prośbą o niezwykle cenną opinię... pobawiliśmy się, było zabawnie a teraz pewnie masz ciekawsze rady i odpowiedzi. A jak nie masz to nie niszcz kompa.
Bo inaczej, albo masz sporo czasu, albo nie masz nic ciekawego do napisania, albo jesteś c...


jak na zarobionego to nieźle się rozpisałeś, pewnie w budżetówce robisz :scratching:
jeszcze raz Ci poradzę: poszukaj na forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzięki

To może zadam śmieszne pytanie, ale skoro nabyłem działkę ze słupem to czy teraz powinienem iść do Tauronu i powinni ze mną spisać umowę i za słup zapłacić? I czy ten słup da się przenieść?? Mnie się wydaje, że nie ale ja bym tak wolał. Słyszałem, że Tauron czasami bierze to pod uwagę ale jak mam się za to zabrać aby wyszło tak jak chcę. Jakieś pismo, uzasadnienie?? Rozmawiałem tam już z jednym sąsiadem i on wyraził gotowość to tego że też by pod takim pismem do Tauronu się podpisał.



Wiem, że łatwo nie będzie z Tauronem. Mojemu wujowi niestety się nie udało i ma w spadku działkę ze słupem ale to dlatego, że kiedyś babka podpisała zgodę i tym podpierają... Życzę powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rebepas

Coś sobie kupiłeś... Działkę, zdaje się...
Widziały gały co brały?
W KW masz służebności, jak masz. (ten słup).
Ty trzeźwy byłeś u tego notariusza?
(Bo jak u notariusza nie byłeś i działki nie widziałeś to.... mam smutne wieści.)

Całą resztę masz tu, na forum, po sto razy.
Rusz szukaczkę!
I...
Przepraszamy Cię za to, ze tam ten słup stoi...

Adam M.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
słup uda się przenieść ale jest to proces żmudny i bardzo kosztowny ! Oczywiście kosztami obciążą Ciebie. Ale jeśli masz czas i pieniądze to czemu nie.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

za takie słupy można uzyskać odszkodowanie - trzeba poczytać w necie



Trzysta lat odpustu u proboszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

za takie słupy można uzyskać odszkodowanie - trzeba poczytać w necie


Szczególnie jak się trafi na taki post jak Twój, to się uzyska odszkodowanie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chce siać zamętu, ale odszkodowanie można dostać jeżeli łup jest nowo stawiany albo wymieniają stare słupy na nowe. Bynajmniej było tak kilka ładnych lat do tyłu, jak dzisiaj to wygląda to nie wiem bo nie spotkałem się z takim czymś.
Przy starych słupach już istniejących o odszkodowaniu można zapomnieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teoretycznie możesz ubiegać się o odszkodowanie za posadowienie tego słupa na twojej nieruchomości, jednakże, musisz spełniać przynajmniej jeden z 2 kluczowych warunków. Wg kodeksu cywilnego zasiedzenie w złej wierze wynosi 30 lat. Jeżeli sam słup energetyczny nie jest starszy niż rzeczone 30 lat i nie doszło do zasiedzenia gruntu, to możesz starać się o odszkodowanie. Alternatywnym warunkiem jest sama własność gruntu. Jeżeli ziemia jest w rękach prywatnych nie dłużej niż 30 lat, to nie doszło do zasiedzenia i możesz próbować z odszkodowaniem. Mam tu na myśli jednak pierwszego właściciela który kupił ziemię od podmiotu Państwowego, czy to lasów, czy PGRu, czy od Agencji Rolnej Skarbu Państwa. To, że obecny właściciel posiada ziemię, przykładowo 5 lat, to nie znaczy, że przed nim nie było kilkunastu innych właścicieli. To należy sprawdzić. Gdzie? W starostwie powiatowym w wydziale geodezji powinni Ci udostępnić tak zwaną historiografię działki, na której są wyszczególnione wszelkie ruchy ziemia i zmiany jakie tam zachodziły, włącznie z podziałami działki na mniejsze parcele. Nie ma tam danych osobowych, więc nie powinni robić problemu. Co do samego słupa, to możesz wystąpić do Taurona z pismem w którym podasz jego nr, jest napisany na słupie i poprosisz o informację kiedy była linia budowana. Pamiętaj, że zmiana słupa na nowy, to nie jest zmiana położenia linii. Jeżeli warunek formalny 30 lat zasiedzenia jest spełniony, czyli do zasiedzenie nie doszło, śmiało możesz starać się o kasę. W pierwszym kroku o płatną służebność płatną co roku, za rok z góry, dożywotnio. Następnie o odszkodowanie za ostatnie 10 lat bezprawnego korzystania z twojego gruntu. Tauron nie sprzedaje skóry tanio i na twoje żądania co najwyżej zaproponują darmowe uregulowanie prawne sprawy w Księdze Wieczystej. Bez procesu sądowego się nie obejdzie, a ten trwa zawsze ponad rok. Co do historiografii działki, to sam Tauron zawsze o niego wzywa. Ile można wyciągnąć. Zazwyczaj sąd każe powołać biegłego, ale wyliczenie wygląda z grubsza następująco: Wartość 1 metra kwadratowego działki x długość zajętej działki przez linię x szerokość. Szerokość to ok. 2 do 4 metrów z każdej ze stron pod linią, w zależności, czy jest to linia wysokiego napięcia, czy średniego. Reasumując długość linii biegnącej nad działką x jej szerokość x cena metra kwadratowego rynkowej wartości działki. Można wyciągnąć kilkanaście tysi ;)
Jeżeli okaże się, że doszło do zasiedzenia, to nie masz szans już na odszkodowanie, bo Tauron przy pierwszej okazji podniesie zarzut przedawnienia i po ptakach. Pozostaje ci czekać na wejście w życie specustawy o korytarzach powietrznych, albo do awarii linii na twojej działki, wtedy nie wpuścisz ekipy remontowej i sami będą biegać z propozycjami, bo są zobowiązani umowami do nieprzerwalnego dostarczania napięcia, niestety w takiej stytuacji, ty też zostaniesz bez prądu.
Mam nadzieje, że naświetliłem z grubsza temat. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Fajnie jakbyś jeszcze napisał jakie ma być pokrycie dachowe wg projektu. Założę się że ciężkie, dlatego takie przekroje.
    • Chyba sobie z jaja robisz albo co gorsze  jaja z ciebie zrobił fachowiec.
    • Spamerki post, śmierdzi tania reklama na kilometr!!!!!!!!
    • Gość Michał
      U mnie fachowiec załozyl rure kwasoodporna a potem zabezpieczył ja powertapem.
    • Część i czołem złote rączki!   Sytuacja wygląda następująco. Wynajmuję chałupę w bloku. Blok jak blok, postawiony w latach 60. Niby ocieplany jednak wątpię w to. Ściany okienne w domu są znacząco zimne. Ogólnie w mieszkaniu są "nowe" okna pcv. Jednak wstawiane pewno po taniości, przez co pianka montażowa była tak zabezpieczona, że jest ruda, krucha o nie izoluje. Same okna dają radę jednak wokoło nich przy ramie ciągnie zimno.   Jest to Nasza trzecia zima. Rok temu z zewnątrz przeleciałem pianką, tak co by to lekko uszczelnić jednak nic to nie dało. W tym roku wyregulowałem docisk skrzydeł, by szczelniej trzymały. Troszkę pomogło jednak dalej było zimno. W kuchni gdzie było najgorzej zakleiłem miejsce styku ramy okiennej ze ścianą taśmą bitumiczną (z tego co pamiętam tak to się nazywało). Przeleciałem 3/4 ramy i przestało wiać. Wcześniej grzejniki były rozkręcone na maksa i w ich okolicy czuć było ciepło, jednak reszta kuchni była zimna. Zresztą na trzecim zdjęciu widać jak to jest popękane.   Pojawił się jednak problem. Straciłem cug w wentylacji. Te wentylację "normalnie działają" dopiero jak otworzy się okno. Aktualnie nawet jak uchylam okno jakby cug był zbyt mały. Kuchnia ciepła, ściany przy oknie zimne i para skrapla się przy suficie. I wyłazi grzyb. Najgorsze jest to, że i w pokoju obok nad oknem zbiera się grzyb . Nie puszek tylko czarnawy nalot, który mogę zetrzeć ścierą. Dwa lata spokoju a teraz nawet nie pełne uszczelnienie wokoło okna i bam. No i w tym roku podłączyli ciepłą wodę z miasta. Junkersy (przez które wiało konkretnie mrozem) zlikwidowano, a w tych szybach po nich puścili instalację wodną. Więc dodatkowy otwór wentylacyjny został zaślepiony przez spółdzielnię.   No i w pokoju sąsiednim, dziennym wilgotność powietrza waha siię od 40 do 62% więc ni to susza ni to sauna rzymska.   Teraz pytania, konkrety: 1. Jak sprawdzić to, czy komin przy rozszczelniony oknie ciągnie? Jakoś tak domowo. Kominiarze niby raz do roku sprawdzają magicznym wiatraczkiem cug i zawsze narzekają na to, że ciągnie przy otwartym oknie dopiero.   2. Drugie pytanie, to jak dobrze umyję zapleśniałe miejsca to jest jakiś środek, spray może, którym warto potraktować takie miejsce? Tak co by grzyba dobić czy też zabezpieczyć takie miejsce?   3. Nad kuchenką nie ma okapu, czy też pochłaniacza. Czy wystarczyło by co bym przy kratce wentylacji dorobił wiatraczek, który by wyciągał powietrze? Czy lepiej jakimś sposobem "opcja bieda" umiejscowić pochłaniacz nad kuchenką, który by łączył się z kratką przy której był by wiatraczek?   Ogólnie właścicielka mieszkania mieszka w Niemczech. Pewno nie była by chętna na inwestowanie w te mieszkanie. Jej rodzice mieszkają obok. Starsi państwo, którzy w sumie też nie mają zbyt dużo do gadania. Ja w nie swoje nie chcę inwestować w sposób inny niż taki, by przeżyć jakkolwiek cywilizowanie. Więc patenty na coś z niczego co działa i nie wpływa na stan mieszkania oraz jest łatwe do demontażu to jest to, co mnie interesuje.   Pozdrawiam ciepło   Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka    
  • Popularne tematy

×