Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
jarecki88

Odmalowywanie pokoju - czy gruntować?

Recommended Posts

Witam
Planuję odmalowanie pokoju ok 16m2 tym samym kolorem (niebieskim) tak aby go odświeżyć. Obecnie ściany są trochę brudne i jakoś poplamione czymś co schodzi ładnie jak ją wodą przetrę.

Czy ścianę trzeba zatem gruntować? Obecna farba nie odpada, nie ma pęknięć ani innych problemów... jak uważacie?

Jak w ogóle zabrać się za to odmalowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najpierw koniecznie trzeba umyć całą powierzchnię.Można to zrobić zwykłą wodą z dodatkiem szarego mydła albo popytać w sklepie czy nie maja specjalnego środka do mycia. Potem jak wyschnie możesz malować.
A pochwal się jeszcze jaka tam była położona farba i jaką teraz masz zamiar malować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam zamiar malować zwyczajną emulsją, wczesniej też taka tam była położona. Czyli nie trzeba nic gruntować, wystarczy ją dobrze umyć, tak? icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli stara farba dobrze się trzyma i nie odpada to ja bym malował bez gruntowania,tylko umyć odpowiednim płynem.
Malowałem tak u siebie i nic się nie działo,jedyna uwaga to jeżeli będziesz malował walkiem to nie maluj za dużo w jednym miejscu bo może wałek starą farbę zabrać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, stara farba się dobrze trzyma i nie odpada. Myślałem żeby po prostu umyć ją zwyczajnie wodą z mydłem, schodzi wtedy super te zabrudzenia ;)

Właśnie zastanawiałem się, czy lepiej będzie wałeczkiem czy pędzlem, w sumie pędzlem i tak trzeba w rogach malować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak, stara farba się dobrze trzyma i nie odpada. Myślałem żeby po prostu umyć ją zwyczajnie wodą z mydłem, schodzi wtedy super te zabrudzenia ;)

Właśnie zastanawiałem się, czy lepiej będzie wałeczkiem czy pędzlem, w sumie pędzlem i tak trzeba w rogach malować...


Ja myłem woda z szarym mydłem icon_smile.gif A malowałem pędzlem ławkowcem,takim już "przetartym" bo ze świeżego lubią włosia wyłazić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też się nad tym zastanawiam, ale z kolei lubią być zacieki po malowaniu pędzlem.


Jak dobrze będziesz "machał" icon_smile.gif pędzlem to zacieków nie ma prawa być.
Jeżeli Ci wygodnej wałkiem to wałkiem,tylko farby z wodą nie rozrabiaj,raz że nie trzeba a dwa jak rozrobisz to będzie z walka kapać jak przy przeziębieniu z nosa icon_smile.gif
Powodzenia w malowaniu icon_biggrin.gif
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak dobrze będziesz "machał" icon_smile.gif pędzlem to zacieków nie ma prawa być.
Jeżeli Ci wygodnej wałkiem to wałkiem,tylko farby z wodą nie rozrabiaj,raz że nie trzeba a dwa jak rozrobisz to będzie z walka kapać jak przy przeziębieniu z nosa icon_smile.gif
Powodzenia w malowaniu icon_biggrin.gif



Tylko wałkiem (rolką, jak u nas czasem mowią). Tylko właśnie nie "machać" za szybko, bo chlapie. I oczywiście, farby teraz są gotowe, więc żadnych kombinacji. Wiaderko, ociekacz, rolka na teleskopowym kiju i do dzieła!

Tylko teraz problem w doborze rolki, a właściwie jej "owłosienia". Jak dobry fachman w sklepie, to doradzi. Bo są różne do różnych farb.


Cytat

Jeżeli stara farba dobrze się trzyma i nie odpada to ja bym malował bez gruntowania,


Ja jestem zwolennikiem gruntowania. Mimo mycia i wysuszenia.

Cytat

Mam zamiar malować zwyczajną emulsją, wczesniej też taka tam była położona. Czyli nie trzeba nic gruntować, wystarczy ją dobrze umyć, tak? icon_smile.gif



Coś nie tak. Emulsja, nawet zwykła, nie ma tendencji do ścierania się.
Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko wałkiem (rolką, jak u nas czasem mowią). Tylko właśnie nie "machać" za szybko, bo chlapie. I oczywiście, farby teraz są gotowe, więc żadnych kombinacji. Wiaderko, ociekacz, rolka na teleskopowym kiju i do dzieła!

Tylko teraz problem w doborze rolki, a właściwie jej "owłosienia". Jak dobry fachman w sklepie, to doradzi. Bo są różne do różnych farb.



Ja jestem zwolennikiem gruntowania. Mimo mycia i wysuszenia.


Słuszna uwaga aby po myciu odczekać aż ściana wyschnie.
Co do doboru wałka to jak najbardziej w sklepie doradzą i jak dobry sprzedawca to i dobrej rady też udzieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do doboru wałka to jak najbardziej w sklepie doradzą i jak dobry sprzedawca to i dobrej rady też udzieli.




Mi tak doradzali, że niepotrzebnie zakupiłam 2 wałki ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mi tak doradzali, że niepotrzebnie zakupiłam 2 wałki ....


To,że za dużo to dobrze bo nie brakło icon_biggrin.gif ale dobór jakościowo był udany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To,że za dużo to dobrze bo nie brakło icon_biggrin.gif ale dobór jakościowo był udany.



Taa ... doradzili mi duże wałki, którymi nie jestem w stanie malować, no chyba, że dwoma rękoma trzymać ów wałek i nakładać kolor.

Spece nie wzjeli pod uwagę tego, że siła kobiet jest mniejsza i nie są one w stanie operować czymś co z założenia jest robione dla chłopów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Spece nie wzjeli pod uwagę tego, że siła kobiet jest mniejsza i nie są one w stanie operować czymś co z założenia jest robione dla chłopów


Jak to nie wzięli pod uwagę,kobiety zawsze lubią się bawić wałkiem (te dorosłe oczywiście) icon_biggrin.gif więc wychodząc z założenia z takiego założenia dali nawet dwa wałki icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Taa ... doradzili mi duże wałki, którymi nie jestem w stanie malować, no chyba, że dwoma rękoma trzymać ów wałek i nakładać kolor.

Spece nie wzjeli pod uwagę tego, że siła kobiet jest mniejsza i nie są one w stanie operować czymś co z założenia jest robione dla chłopów



Co Ty opowiadasz, nie możesz dać rady dużemu wałkowi? Przecież to samo jeździ! Znaczy, toczy się po ścianie! Tego wałka nie trzyma się w dłoni, tylko nakłada się go na taki drut uchwytu i dopiero rączkę tego uchwytu bierze się do ręki.



A to jest uchwyt!



I dopiero takim



się maluje.




A takim teleskopowym kijem przedłuża się rączkę, coby z drabiną nie biegać po chałupie.

Cytat

Spece nie wzjeli pod uwagę tego, że siła kobiet jest mniejsza i nie są one w stanie operować czymś co z założenia jest robione dla chłopów



W Rosji zaden facet nie zajmie się malowaniem ścian, to domena kobiet.


  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z Retro. Przecież nawet duży wałek prawie nic nie waży (no przynajmniej nie jest to taki ciężar, z którym ma się problem).

Ja tam lubię duże wałki. robota szybciej idzie icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_biggrin.gif Ślicznie ,przejrzyście i prosto to wytłumaczyłeś.
Czy czasami nie byleś kiedyś belfrem icon_smile.gif

Cytat

Ja tam lubię duże wałki. robota szybciej idzie icon_lol.gif


Duży może więcej i większa przyjemność z dużym icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli szukacie kozackich wałków (nie rozumiem, jak można malować ściany pędzlem - tragedia) to polecam firmy BlueDolphin Tapes - tak to ci co robią te kozackie taśmy ^^

odnośnie tematu: ja również jestem zwolennikiem gruntowania przed malowaniem, dlatego proponował bym prze gruntować ściany przed malowaniem, jeżeli stara farba się dobrze trzyma to zostaw ją w spokoju icon_smile.gif

przemyć -> pogruntować -> pomalować

ja bym taką kolejność zachował ;)

http://www.bluedolphintapes.com/download/rpwm.pdf - szukaj takich regałów :P Edytowano przez MieszkanieW10Dni (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się,atak kolej rzeczy powinna być w sumie czymś zupełnie naturalnym ,rozpoczynając od przemycia i gruntowania ścian. Co prawda bez tego też da radę,ale ciężej jest malować i samą warstwę farby musimy nakładać 2-3 krotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Właśnie zastanawiałem się, czy lepiej będzie wałeczkiem czy pędzlem, w sumie pędzlem i tak trzeba w rogach malować...


Nie trzeba. Są specjalne wałki do narożników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×