Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
stokrotka.35

INWAZJA MRÓWEK

Recommended Posts

Wczoraj kosiłam sad i dosłownie co pare kroków najeżdżałam kosiarką w mrowisko ( sad był koszony 2 tyg. temu i nie zauważyłam aż tylu mrowisk)

Co można byoby z tym problemem zrobić ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Syp - tak jak ja.
Mam identycznie.
Wyłażą z każdego zakamarka.
Kupiłem wczoraj - i posypuję.......





sprawdzałem rano wczoraj posypane miejsca.
Na razie mrówek tam nie zauważyłem, czyli tanio i chyba skutecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To je zabija, czy przegania?

Bo jak nic nie zrobie, to za chwile w sadzie będę miała ferme mrówczą .... he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To je zabija, czy przegania?

Bo jak nic nie zrobie, to za chwile w sadzie będę miała ferme mrówczą .... he he




posyp solą i masz po mrówkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A sól trawy aby nie wypali ... ?


Ja nie wysypuje wywrotki soli icon_smile.gif w około domu, tarasu, piaskownicy, oraz budującej się wiaty były mrówki lekko posypałem w niektórych miejscach polałem ciepłą woda i mrówki i klika sekund zniknęły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To je zabija, czy przegania?

Bo jak nic nie zrobie, to za chwile w sadzie będę miała ferme mrówczą .... he he



na ulotce pisze - "likwiduje"
Znaczy się że chyba nie przeprowadzkę chodzi... icon_smile.gif

Cytat

posyp solą i masz po mrówkach



chyba pomyliłeś mrówki z jajkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może spróbuję, tylko boję się by nie narobić gołych placów na trawie.

Niby to tylko sad, ale takie puste miejsca ładnie nie wyglądają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chyba pomyliłeś mrówki z jajkami




jajka myję a nie solę tak jak Ty :P



Cytat

Może spróbuję, tylko boję się by nie narobić gołych placów na trawie.

Niby to tylko sad, ale takie puste miejsca ładnie nie wyglądają




Placki gołe na trawie to będziesz miała jak spryskasz "randapem" a nie lekko solą icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O soli nie slyszalem...sprawdze icon_smile.gif
Uzywamy Mrøwkofon'u... no ale mrøwkow troche jest... a jak sa mrøwki sa tesz mszyce ( na zywoplpcie ) albo na odwrøt.
Bylo kiedys w Pszczølce Maji .... dlaczego tak jest... mrøwki chyba jakis sok z mszyc lubia czy jakos tak ;) icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O soli nie slyszalem...sprawdze icon_smile.gif
Uzywamy Mrøwkofon'u... no ale mrøwkow troche jest... a jak sa mrøwki sa tesz mszyce ( na zywoplpcie ) albo na odwrøt.
Bylo kiedys w Pszczølce Maji .... dlaczego tak jest... mrøwki chyba jakis sok z mszyc lubia czy jakos tak ;) icon_wink.gif




nie dość że lubią to jeszcze bronią mszyce przed biedronkami .
czyli mrówka to Twój wróg - z tym że czy na pewno ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nikt nie mówi, że wróg .... ale niech sobie bytują gdzie indziej

Leje, ze solą musze poczekać


Jezeli masz spory ogród to lepiej posyp je proszkiem,sol je tylko odstraszy,a proszek zabije.Ja sama od wiosny walczylam z mrowkami,co wygonilam je z jednego miejsa,wedrowaly na drugie,w koncu posypałam proszkiem i mam spokoj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jak mam problem z mrówkami to tak jak większość sypię proszkiem, jest też spray specjalny, ale wydaje mi się, że spray lepiej działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedyś podczas ręcznego koszenia trawy na działce, wdepnąłem w mrowisko. Moja cała stopa została pogryziona przez te małe, czerwone dranie, a ja miałem problemy z chodzeniem przez następne kilka dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przetestowałem wiele różnych preparatów i "sposobów" ma mrówki jednak nigdy nie udało mi się w pełni pozbyć tych owadów. Po zlikwidowaniu jednego mrowiska, mrówki pojawiały się gdzie indziej. Dodam tylko, że unikałem preparatów chemicznych!

Po jakimś czasie zaakceptowałem mrówki, gdyż uznałem że pojawiają się w moim ogrodzie dlatego że jest naturalny (czyt. zachwaszczony, trawnik łąka, wiele starych drzew i zarośli, do tego wielki kompostownik i mnóstwo drzew i krzewów owocowych).

W ogrodach intensywnie pielęgnowanych (koszony trawnik, brak zarośli i chwastów), nawożonych mineralnie (chemicznie) i gdzie stosuje się chemiczne środki ochrony roślin "problem mrówek" prawie nie występuje wcale.

Macie inne zdanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W ogrodach intensywnie pielęgnowanych (koszony trawnik, brak zarośli i chwastów), nawożonych mineralnie (chemicznie) i gdzie stosuje się chemiczne środki ochrony roślin "problem mrówek" prawie nie występuje wcale.

Macie inne zdanie?




Może to i racja, ale mrówki zawsze znajdą sobie odpowiednie miejsce do życia.
Będzie to np. kostka betonowa, korzenie większych drzew ... itp

Dzisiaj pieliłam truskawki i rozkopałam 4 gniazda mrówcze icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety mrówki często są prawdziwym utrapieniem!!!
Ja mam w swoim ogrodzie prawdziwe mrówcze megacity icon_smile.gif
Żadne z metod zwalczania ich nie wytępiły!!! nawet po zastosowaniu chemii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co ciekawe - od lat! naprawdę od lat - występują u mnie w domu - tak przez 3 tyg. Tępimy, sypiemy proszki - znikają.
Cały rok spokój.
Mija rok, wiosna za oknem - i od nowa od nowa.....
Tradycja już taka od 8 lat icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co ciekawe - od lat! naprawdę od lat - występują u mnie w domu - tak przez 3 tyg. Tępimy, sypiemy proszki - znikają.
Cały rok spokój.
Mija rok, wiosna za oknem - i od nowa od nowa.....
Tradycja już taka od 8 lat icon_smile.gif


Ja też tak mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja to sobie tłumaczę tak - podoba im się - chciałby - wysyłają zwiadowców, Ci nie wracają - nie,nie, niestety w tym roku jeszcze nie.
Ale pewnie kiedyś nadejdzie taki czas, że zwiadowcy wrócą zdrowi do mrowiska, z pozytywnymi wiadomościami - i wtedy zaatakują konkretnie! icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas kiedyś rozsypał się cukier pod szafkę i spowodowało to inwazję mrówek, na szczęście udało się ich w miarę szybko pozbyć przy użyciu takiego chemicznego proszku. W ogródku mamy skalniaka i pod tymi kamieniami jest dużo mrówczych kolonii. Jak podnosiłam je to pod spodem pełno ich i składają jajka. Nie pozbywam się ich bo w sumie mi nie przeszkadzają, ale jeśli byśmy chcieli się ich pozbyć to pewnie znowu sięgnęlibyśmy po tamten proszek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mieszkam na parterze a tuz pod oknami jest kolonia mrówek i nigdy jeszcze nie wlazły mi do domu, siedzą sobie spokojnie, więc mogę powiedzieć, że chyba mam szczęście w tym temacie, chociaż niekiedy lubią pochodzić po schodach co trochę denerwuje i wtedy najpewniej ktoś używa jakiegoś chemicznego środku icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja mieszkam na parterze a tuz pod oknami jest kolonia mrówek i nigdy jeszcze nie wlazły mi do domu, siedzą sobie spokojnie, więc mogę powiedzieć, że chyba mam szczęście w tym temacie, chociaż niekiedy lubią pochodzić po schodach co trochę denerwuje i wtedy najpewniej ktoś używa jakiegoś chemicznego środku icon_smile.gif



Spryskaj parapet Raid'em na owady.

A co mam zrobić z mrówkami w ogródku? W sensie w foliaku mi się zalęgły i po ptakach, bo mam już posadzone to i owo. Co na to? Tylko bez chemicznych środków proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja polałem wrzątkiem - rozgrzebałem do jajek i lałem.
W sumie bym im darował, ale zauważyłem że zniszczyły mi drewno onstrukcyjne - a tego już nie mogłem podarować niestety.
Tym małym koloniom w ogródku daję spokoj.
Nie wadzą mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Polecam proszek lub spray a z domowych sposobów to sól i do następnego roku powinien być spokój icon_smile.gif




No właśnie z solą to w zeszłym roku próbowaliśmy i skończyło się na spalonych liściach ogórków ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...