Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
michalll193

Odpadający sufit-jak można to naprawić(pilna sprawa)

Recommended Posts

Czy taki sufit można naprawić samemu?Nie znam się w ogóle na tych sprawach.Jeżeli da się to zrobić samemu to prosiłbym o jakieś porady jak to zrobić.Z tego co czytałem , musiałbym pozbyć się warstw farby i gładzi a potem na nowy tynk stawiać?Słyszałem tez że przed położeniem tynku trzeba nałożyć preparat gruntujący.Jest tez kilka innych spraw.Jak dużo usunąć tego sufitu?Druga sprawa to to że niedaleko tej dziury jest lampa.Trzecia to gdzie ten preparat gruntujący nałożyć?Ostatnia sprawa to ile taki remont może kosztować?

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dechy i chyba trzcina(Coś drewnianego łatwo łamliwego)Nie wiem czy podrutowane to było.Tynk był budowany po wojnie więc może mieć ok 60 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak kiedyś własnie tynkowano sufity.

Pewnie to wszystko trzeba będzie skuć i zrobić np. sufit podwieszany z płyt kartonowo gipsowych ( najprościej )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ile będzie takie coś kosztować?Czy nie można na razie zrobić to tak aby położyć tylko tynk?Bo patrząc na montaż tego to sam tego nie zrobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a ile będzie takie coś kosztować?Czy nie można na razie zrobić to tak aby położyć tylko tynk?Bo patrząc na montaż tego to sam tego nie zrobie


Ja w domu rodzinnym miałem takie same sufity jak u Ciebie. Po różnych próbach napraw ,jedne udane drugie mniej udane położyłem na suficie tapetę ze wzorem strukturalnym raufaza na styropianie i efekt po pierwsze piorunujący a po drugie spokój na kilka-kilkanaście lat tylko co jakiś czas farba przemalować i git.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli to jest na "tymczasem" np. stary domek letniskowy to możesz w tę dziurę wprysnąć pianki montażowej i na cały sufit przykleić kasetony styropianowe i pomalować na jakiś kolor - wyjdzie chyba najtaniej i dasz radę to zrobić sam i od ręki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a ile będzie takie coś kosztować?Czy nie można na razie zrobić to tak aby położyć tylko tynk?Bo patrząc na montaż tego to sam tego nie zrobie



tak przy okazji ze starym G jest tak że jak ruszysz to się sypie .
przenosząc to na sufit
załatasz w jednym miejscu spadnie obok nawet siatka może nie dać rady najprościej zwalić co wisi
zrobić stelaż krzyżowy i GK pytanie jak z wysokością pomieszczenia.

czy to się zmieści ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy taki sufit można naprawić samemu?Nie znam się w ogóle na tych sprawach.Jeżeli da się to zrobić samemu to prosiłbym o jakieś porady jak to zrobić.Z tego co czytałem , musiałbym pozbyć się warstw farby i gładzi a potem na nowy tynk stawiać?Słyszałem tez że przed położeniem tynku trzeba nałożyć preparat gruntujący.Jest tez kilka innych spraw.Jak dużo usunąć tego sufitu?Druga sprawa to to że niedaleko tej dziury jest lampa.Trzecia to gdzie ten preparat gruntujący nałożyć?Ostatnia sprawa to ile taki remont może kosztować?

Zlasował się tynk wapienno-gipsowy i zaczyna spadać ,najmniej bałaganu to na istniejący sufit przykręcić gotowe płyty gipsowo-kartonowe sufitowe na długie wkręty do drewna mocowanie do istniejącego rusztu drewnianego pod tym tynkiem trzcinowym, w miejscach łączeń płyt wsunąć paski z blachy ocynkowanej, skręcić brzegi po obu stronach , przeszpachlować łączenia, pomalować.Sufit obniży się 1 cm . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko jak zacznie odpadać i w innych miejscach to taka tapeta nic nie pomoże


U mnie ta tapeta już trzyma dobre kilka lat i nic się nie sypie. Pomysł z kasetonami też jest dobry tak jak to opisał Qubacen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym cały ten cholerny tynk skuła - koszt żaden.
I w to miejsce sufit z kart-gips.

Bo w sumie nie wiadomo dlaczego zaczął odpadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja bym cały ten cholerny tynk skuła - koszt żaden.
I w to miejsce sufit z kart-gips.

Bo w sumie nie wiadomo dlaczego zaczął odpadać


Zbić tynk to koszt żaden ,ale syfu tyle co nie miara a pod spodem dechy sa i tez nie wiadomo jakiej kondycji te dechy,czy czasami nie było by trza co niektórej wymienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na fotce z pierwszego postu dechy są ok.
Trzcina też nie zbutwiała.
TYlko tynk odpadł - nie wiadomo dlaczego.

Jeśli nie zna się przyczyny, to nigdy poprawnie nie tego nie naprawimy.

Może się uda, a może nie.

Lepiej zrobić to poprawnie i nie patrzeć potem ciągle do góry czy coś na "łeb" nie spada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zlasował się tynk wapienno-gipsowy i zaczyna spadać ,najmniej bałaganu to na istniejący sufit przykręcić gotowe płyty gipsowo-kartonowe sufitowe na długie wkręty do drewna mocowanie do istniejącego rusztu drewnianego pod tym tynkiem trzcinowym, w miejscach łączeń płyt wsunąć paski z blachy ocynkowanej, skręcić brzegi po obu stronach , przeszpachlować łączenia, pomalować.Sufit obniży się 1 cm .




jeszcze należy założyć że obecny sufit jest nie tylko "gładki" ale i prosty
co przy konstrukcji dechowej już takie pewne nie jest.
robiąc GK na stelażu robisz sufit niezależny od wszystkiego
przykręcając coś do istniejącego powielasz to co tam już jest - więc pytanie co tam już jest ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Tak, jak przedmówcy piszą, tynk jest położony metodą, jak kiedyś się to wykonywało.

Przypuszczam, że jeśli w jednym miejscu odpadło, to niebawem zacznie odpadać w innych. Prawdopodobnie przyczyną jest podatność stropu drewnianego na ugięcia.

Najlepiej na tak podatne stropy nie stosować wypraw tynkarskich, ponieważ nie mogą się one odkształcić w takim stopniu, jak strop i prędzej, czy później tynki zaczynają się rysować i pękać.

Proponuję zatem zrobić to w formie sufitu podwieszanego z płyt G-K lub wykończyć sufit za pomocą desek. Kasetony też wchodzą w grę (akurat nie lubię tego rozwiązania ale to kwestia gustu).
By na coś się zdecydować proponuję zobaczyć w jakim stopniu strop jest ugięty. Jeśli to będzie powyżej 3cm, to nie proponuję stosować desek ani kasetonów, bo będzie zawsze widać tę strzałkę ugięcia. wtedy w grę chodzi strop podwieszony z płyt gipskartonowych.

Pozdrawiam
Tomasz Rybarczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

robiąc GK na stelażu robisz sufit niezależny od wszystkiego


Stelaż podwieszany też trzeba do czegoś przytwierdzić, a jak ten strop się buja, to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Regulacja na wieszakach to dla krzywizny stropu, ale jak strop nośny pracuje, to będzie się to częściowo przekładało również na stelaż.
Oczywiście wszystko zależy od rozpiętości/powierzchni sufitu podwieszanego, zresztą podobnie jak w przypadku konstrukcji samonośnej.
Stelaż krzyżowy powinien znacznie usztywnić konstrukcję nośną, ale dalej rozpiętość będzie odgrywała jakąś tam rolę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawsze można na ten sufit przykręcić płyty OSB na jakichś konkretnych wkrętach, na to kasetony, czy tapeta strukturalna i też się pewnie będzie trzymało ....

Ale czy o bylejakość chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W żadnym razie nie chcę Ci odbierać palmy pierwszeństwa co do pomysłu icon_biggrin.gif
Mnie chodziło o sztywność konstrukcji w kontekście rozpiętości/powierzchni sufitu.
Przy powierzchni >25m2 (5x5m) nawet stelaż krzyżowy sam w sobie nie zapewni odpowiedniej sztywności przy zamocowaniu tylko do ścian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W żadnym razie nie chcę Ci odbierać palmy pierwszeństwa co do pomysłu icon_biggrin.gif
Mnie chodziło o sztywność konstrukcji w kontekście rozpiętości/powierzchni sufitu.
Przy powierzchni >25m2 (5x5m) nawet stelaż krzyżowy sam w sobie nie zapewni odpowiedniej sztywności przy zamocowaniu tylko do ścian.


nie o palmach tu piszemy a o sufitach
i jeszcze o suficie na temat którego wiemy tylko ze tynk z niego odpadł
więc radzę co najprostsze
ale gość przynajmniej google musi zatrudnić i sobie poradnik jak stelaże przymocowywać ściągnąć
Rygips miał kiedyś takowe na stronie
niech szuka i wybiera iiii robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...