Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Baszka

mój wymarzony domek

Recommended Posts

Cytat

Ktoś mi mówił, że to powinna być jodła, tylko już nie pamiętam dlaczego.



Bo ma podobne właściwości jak modrzew - "wodoodporne".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Basiu, teraz już wiem na pewno - kocham Cię!


Teraz czekam już tylko na pierścionek, nie musi być koniecznie z Koh-i noor-em icon_mrgreen.gif .

Cytat

Dzisiaj piątunio, więc po pracy idę z kolegami na piwo. Wstaw kochanie ze dwa browce do lodówki, żebym mógł kontynuować po wieczornym powrocie.
A potem... potem... będziemy się kochali!!!
icon_lol.gif


Tak? To cudownie, tylko nie tankuj za dużo, bo nie będziesz w stanie icon_razz.gif , icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teraz czekam już tylko na pierścionek, nie musi być koniecznie z Koh-i noor-em icon_mrgreen.gif .



icon_eek.gif Przeca to patologiczne zachowanie - kobieta bez największego przyjaciela zalamka.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Współpraca z jednym stolarzem tarasowym ( tym od parku maszynowego) wygląda tak, że miał w środę , czwartek strugać. Nie dzwoni, nie odbiera telefonu. Rozważam zakończenie współpracy przed jej zasadniczym rozpoczęciem.


Zawsze jak tu wpadnę, to od razu poprawiam sobie humor.
Bo wtedy dociera do mnie, że inni to mają jednak zdecydowanie gorzej icon_biggrin.gif


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_eek.gif Przeca to patologiczne zachowanie - kobieta bez największego przyjaciela zalamka.jpg


Rysiu, źle zrozumiałeś. Ma być z przyjacielem, może być z ciut mniejszym icon_biggrin.gif . Nie będę narażać Lesia na eskapadę do Londynu i wydłubywanie go z elusinej korony icon_mrgreen.gif .

Cytat

Zawsze jak tu wpadnę, to od razu poprawiam sobie humor.
Bo wtedy dociera do mnie, że inni to mają jednak zdecydowanie gorzej icon_biggrin.gif


Zazdroszczę Ci Preziu , mnie cieszą cudze radości , a nieszczęścia smucą .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przemyślę. Chciałam wykorzystać to co jest, tym bardziej , że zajmuje mi miejsce.
Ktoś mi mówił, że to powinna być jodła, tylko już nie pamiętam dlaczego. Jakoś mi w wyobraźni odjeżdża ten taras, mimo desek złożonych w garażu. Stolarz nadal w niebycie.
Udanej imprezy icon_biggrin.gif .

Lepiej w ten sposób nie mieszać , zwłaszcza te dolne drewno powinno wolniej się starzeć.
Legary, struganie -heblowanie drewna to też impregnacja zwłaszcza przed owadami.

Dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Lepiej w ten sposób nie mieszać , .........................



Jak ma drewno, z którego wystruga legary - to czemu nie.

Po obróbce mechanicznej, zaimpregnuje powierzchniowo i finito - wszak nie buduje pomostu nad wodą.

Fakt - teoretycznie, deska modrzewiowa może wytrzymać i 400 lat, a świerkowe legary, tylko ponad 100 lat. icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Lepiej w ten sposób nie mieszać , zwłaszcza te dolne drewno powinno wolniej się starzeć.
Legary, struganie -heblowanie drewna to też impregnacja zwłaszcza przed owadami.

Dzięki.


Nie mieszać, czy dobrze rozumiem , że skoro deska modrzew , to i dół ma być taki? A jak nie modrzew , to co, jodła?
Czyli nowe koszty. Impregnat mam jeszcze z impregnowania podbitki. Żeby cokolwiek zamówić, muszę wiedzieć ile, a tarasowy zniknął. Ten kolejny potencjalny w tej samej czarnej dziurze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zazdroszczę Ci Preziu , mnie cieszą cudze radości , a nieszczęścia smucą .



No przecież ja właśnie o tym!
Cieszy mnie, że spotkało Cię nieszczęście spotkania takiego stolarza, bo decydując o końcu współpracy na samym jej początku - spotkało Cię szczęście! icon_smile.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Po obróbce mechanicznej, zaimpregnuje powierzchniowo i finito - wszak nie buduje pomostu nad wodą.

Fakt - teoretycznie, deska modrzewiowa może wytrzymać i 400 lat, a świerkowe legary, tylko ponad 100 lat. icon_cool.gif


Jakiej obróbce mechanicznej?
Aż tak perspektywiczna nie jestem icon_biggrin.gif .

Cytat

No przecież ja właśnie o tym!
Cieszy mnie, że spotkało Cię nieszczęście spotkania takiego stolarza, bo decydując o końcu współpracy na samym jej początku - spotkało Cię szczęście! icon_smile.gif


Teraz rozumiem icon_biggrin.gif .Jeszcze nie zakończyłam, rozważam. A jak zakończę, przyjedziesz mi zrobić taras? icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakiej obróbce mechanicznej?
Aż tak perspektywiczna nie jestem icon_biggrin.gif .



Zakładam, że te "resztki" trzeba będzie dociąć (dostrugać?) do jednakowych wymiarów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

To on jeszcze tego nie załatwił?! icon_evil.gif

Ale on taka romantyczna dusza, więc obawiam się, że go stolarek pogoni. A jak jeszcze pojedzie nadziabany, no to może być amen - zostaniesz bez drzwi, a i dojdzie Ci obowiązek odwiedzania Arturka w szpitalu. icon_lol.gif


Czekam na sygnał i dojrzenie bo jestem zwarty i gotowy icon_biggrin.gif

Na trzeźwo oczywiście chociaż nie wykluczam jakiejś lampki wina przy świecach bo tak romantycznie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zakładam, że te "resztki" trzeba będzie dociąć (dostrugać?) do jednakowych wymiarów.


A Ty o tym. No tak. Deski też, sąsiad miał z tego samego źródła i docinał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Ale po brudnej robocie oczywiście,tylko muszę koszulę mieć na zamianę icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czekam na sygnał


Prawie dojrzałam, odezwę się icon_biggrin.gif .

Cytat

nie wykluczam jakiejś lampki wina przy świecach bo tak romantycznie icon_biggrin.gif


Stolarek nie wygląda mi na romantyka. Z nim to raczej jaką czyściochę icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A Ty o tym. No tak. Deski też, sąsiad miał z tego samego źródła i docinał.



Cięcie, docinanie = rżnięcie (po długości - najczęściej)
Struganie = heblowanie (po grubości).

icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Skąd się urwales ? Myślisz trochę ? Sądzę,że myślenie przychodzi Ci z trudem ale taka już Twoja natura icon_biggrin.gif
Za 80 tyś.zl ekipę do SSO miałbym od razu ale za 38 tys.zl wolałem poczekać pół roku,okna za 25tyś.zł miałbym od razu ale wolałem poczekać pół roku i mieć za 10tys.zł,wiezbe miałem mieć za 20 tys.zl od razu ale wolałem poczekać i mieć 10tys.zl w kieszeni,taras miałem za 150zł od razu ale poczekalem z miesiąc i miałem pon.100zl.
Jak to się mówi,co nagle to po diable albo za dużą kasę.

Dobre ekipy mają zaplanowane roboty na rok dwa lata do przodu za fajna kasa ale jak znajda łosia który chce im zapłacić za "od razu" kosztem poślizgu w terminie i innych to rzucają takiemu losiowi kwotę zaporowa


A tobie co się urwało? Jakie myślenie?jak na razie to problem masz ty ze swoim myśleniem i pisaniem na temat.
Co ta pisanina ma się do flachowców co u Baszki robią?
Jak zwykle nie na temat aby tylko nockę jakoś zagospodarować.
I jedna uwaga co ma do siebie że dobra ekipa i ceny ma wygórowane jak odpier... kaszanę.

Cytat

Ku...a,,czy starzy bywalcy z już wybudowanymii domami nie myślą czy wogole nie budowali domów ?
Na już to można mieć jedynie paprakow którzy sa ciancy i nie mają roboty.


Chłopie, weź się jebnij w ten łeb bo takie bzdury piszesz aby tylko czas w nocy zabić.
Piszesz bzdety, kasztanisz u każdego a w dodatku jesteś analfabeta i niechlujem bo nawet swojej zabiedzonej pisowni nie raczysz poprawić.
Baszka ci tego nie napisze bo za dobre ma serce ale wkur.... mnie tak durnym pustym nocnym pisaniem.

Cytat

Piszę tak bo żaden rekordzista w postach nie doradzil żeby klepać ekipy do wszystkiego już na początku DB gdzie dom powinien być obcykany już od adaptacji.

Widać brakło poważnego Arturka na FBD przez ten czas icon_biggrin.gif


Błaźnie zarozumiały, przeginasz w każdą stronę.
Tak doradzałeś na FM że przez twoje docinki niejeden zlikwidował DB na FM i jak śmiesz tu swój pysk wciskać i obrzucać Nas błotem.
Jak nie było błazna arturka forum było bardziej klarowne, n ikt za tobą nie tęsknił i tęsknic nie będzie.


Cytat

Żona kiedyś miała takiego baranka icon_biggrin.gif


Jesteś w błędzie pisząc, że miała baranka, Ona ma cały czas barana w domu który zamiast spędzać nocki z nią siedzi przed kompem i wali smutki.

Cytat

Czekam na sygnał i dojrzenie bo jestem zwarty i gotowy icon_biggrin.gif

Na trzeźwo oczywiście chociaż nie wykluczam jakiejś lampki wina przy świecach bo tak romantycznie icon_biggrin.gif


A co ty? stolarza chcesz bzyknąć?
Ty masz mu mordę obić a nie wino i świeczki pokazywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

.......

A co ty? stolarza chcesz bzyknąć?
Ty masz mu mordę obić a nie wino i świeczki pokazywać.


:hahaha2:
to mi się baaaardzo spodobało,
reszta to tak średnio, chyba zbyt na poważnie tego leszcza przyjmujesz unsure.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

chyba zbyt na poważnie tego leszcza przyjmujesz unsure.gif


Może tak, może nie icon_rolleyes.gif ale jedno jest pewne wszędzie kasztani i z DB Baszki robi Hyde Park. Nic konstruktywnego nie wnosi i pisze o był czym aby tylko napisać.
Oczywiście jest to DB Baszki i ona decyduje co i jak w nim jest i będzie, ale co to za dziennik jak takie banaluki się pojawiają?
Nie twierdzę, że trochę odskoczni od tematu musi być bo było by nudno, ale nie do przesady bo zamiast przypominać DB przeobrazi się on w pogaduchy do poduchy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Łysy i gruby i mhtyl,proponuję coś na rozwolnienie bo sraczka Was już długo się trzyma icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

... pani od polskiego. icon_biggrin.gif


Teraz to zdanie wyluskalem icon_smile.gif
Mama też była polonistka a geny przechodzą czyli sa szanse icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oczywiście jest to DB Baszki i ona decyduje co i jak w nim jest i będzie


Heniu, nie do końca. Wiesz przecież, że nie można edytować cudzych wpisów. Zresztą pewnie bym tego nie zrobiła. Dziennik mój ma rzeczywiście dość swobodną formę, ale zaakceptowałam ten fakt. Czasem tylko jest mi trudno w nim coś odnaleźć. Przyznaję, że jest to pewna niedogodność, jednak głośne wybuchy śmiechu, których często doświadczam w moim dzienniku , rekompensują mi ten fakt w zupełności.
Jeżeli czyjeś wpisy Cię denerwują, to nie polemizuj z taką osobą. Oszczędzisz sobie nerwów icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...... jednak głośne wybuchy śmiechu, których często doświadczam w moim dzienniku........



Gdy czytam Twój dziennika żona często pyta się z czego rżę icon_biggrin.gif
Ostatnią perełką była riposta na temat kolacji stolarka z czyściochą i kimś jeszcze icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ostatnią perełką była riposta na temat kolacji stolarka z czyściochą i kimś jeszcze icon_lol.gif



Tak mnie naszło - filozoficznie?

Zycie jest piękne, ale moczopędne. icon_cool.gif

Ps. A może to nie odczucie fizjologiczne :scratching:


Ps-a se zapodałem - pisząc po polskiemu Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teraz to zdanie wyluskalem icon_smile.gif
Mama też była polonistka a geny przechodzą czyli sa szanse icon_smile.gif


Chyba była polonistką tylko z nazwy, a tytuł dostała za wałówę.
Geny już przeszły co widać po kulawej pisowni twojej. Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Łysy i gruby i mhtyl,proponuję coś na rozwolnienie bo sraczka Was już długo się trzyma icon_biggrin.gif


Lepiej być grubym i łysym i mhtyl-em niż popier..lonym nocnym pisarzem i w dodatku analfabetą.

Cytat

Heniu, nie do końca. Wiesz przecież, że nie można edytować cudzych wpisów. Zresztą pewnie bym tego nie zrobiła. Dziennik mój ma rzeczywiście dość swobodną formę, ale zaakceptowałam ten fakt. Czasem tylko jest mi trudno w nim coś odnaleźć. Przyznaję, że jest to pewna niedogodność, jednak głośne wybuchy śmiechu, których często doświadczam w moim dzienniku , rekompensują mi ten fakt w zupełności.
Jeżeli czyjeś wpisy Cię denerwują, to nie polemizuj z taką osobą. Oszczędzisz sobie nerwów icon_biggrin.gif .


Baszka, nie mam na myśli modernizacji postów przez Ciebie tylko zgłaszanie do modernizacji postów których nie chcesz aby były w Twoim DB.
Sama zauważyłaś, że trudni coś znaleźć i o to mi właśnie chodzi, przez takie kasztanienie robi się galimatias.
jak już napisałem, trochę humoru i oderwania od tematu musi być bo było by za nudno ale nie do przesady, że przyjdzie nawiedzony arturek i w nocy o gdz 3 pisze bzdury gdzie popadnie i nie na temat a to tylko po aby ulżyć swojemu ego bo w inny sposób nie może tego zrobić.

Cytat

icon_eek.gif

Ja tam do polonistek nic nie mam - no chyba, że np. muzę Mistrza, Natalię, określają mianem "podmiot liryczny". icon_evil.gif


Ja tez nie mam ale jak widzę takie chwalenie się przez arturka jego niechlujstwo w pisowni to stwierdzenie może być tylko jedno, daleko nie spada jabłko od jabłoni icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby nie automatyczna korekta błędów, moje wpisy byłyby "arcyciekawe" - co najmniej po jednym błędzie w każdym słowie. icon_redface.gif
Tak więc ....................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomoc na szybko potrzebna. Co na poparzenia? Posmarowałam spirytusem, mam żel chłodzący, ale piecze dalej wściekle. Ktoś ma jakiś sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pomoc na szybko potrzebna. Co na poparzenia? Posmarowałam spirytusem, mam żel chłodzący, ale piecze dalej wściekle. Ktoś ma jakiś sposób?




Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Suszarka zimnym powietrzem - schłodzić/chłodzić.

Przeczekać

Jak jest bąbel - luźno owinąć gazą.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gdyby nie automatyczna korekta błędów, moje wpisy byłyby "arcyciekawe" - co najmniej po jednym błędzie w każdym słowie. icon_redface.gif
Tak więc ....................


Właśnie to mi chodzi, że nawet automatu nie chce wykorzystać aby poprawić literówki i błędy ortograficzne. Ja też się nie uważam za wybitnego polonistę, ale staram pisać się jak tylko mogę poprawnie i przede wszystkim używając polskich znaków.

Cytat

Pomoc na szybko potrzebna. Co na poparzenia? Posmarowałam spirytusem, mam żel chłodzący, ale piecze dalej wściekle. Ktoś ma jakiś sposób?


Spirytus nadaje się do spożycia doustnego icon_biggrin.gif nie na oparzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pomoc na szybko potrzebna. Co na poparzenia? Posmarowałam spirytusem, mam żel chłodzący, ale piecze dalej wściekle. Ktoś ma jakiś sposób?


Pędzę z pierwszą pomocą!

Ojojoj!
Ojojoj!
Ojojoj!



Lepiej?
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Łysy i gruby i mhtyl,proponuję coś na rozwolnienie bo sraczka Was już długo się trzyma



Tiaaa... Mają sraczkę, a Ty jeszcze im coś na rozwolnienie proponujesz...
Aż tak dobrze im życzysz Może lepiej jeszcze ich dobij

Ja proponowałbym raczej stoperan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem już. Na tej samej ulicy mam szpital. Nastąpiła eksplozja słoika z kompotem wiśniowym. Część kuchni udekorowana niebanalnie, począwszy od sufitu, przez ściany, na dolnej kondygnacji kończąc. Milion szklanych odłamków o różnych gabarytach. Miałam mnóstwo szczęścia. Żaden w mnie nie trafił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że w czasie mojej nieobecności nastąpiła wymiana zdań. Teraz wracam do rzeczywistości budowlanej.
Problem tarasu chwilowo przestał być problemem z powodu zniknięcia potencjalnego wykonawcy, ba nawet dwóch wykonawców. Tego od parku maszynowego i innego , którego przysłał gość od drewna w tak zwanym międzyczasie. Zatem drewno sobie leżakuje w garażu i czeka na swój czas. Mogłabym je zaimpregnować, jak mi się trochę ręka podgoi.
I tu pytanie. Wprawdzie pytałam już dwa razy, ale umknęło gdzieś w gorących wymianach zdań, zatem pytam po raz trzeci. Czym impregnować? Woskiem czy olejem? Na co zwrócić uwagę? Ma ktoś jakieś doświadczenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Czym impregnować? Woskiem czy olejem? Na co zwrócić uwagę? Ma ktoś jakieś doświadczenie?


Nie znam efektu wosku ale znam efekt olejowania u siostry i wygląda to super.
Może nie pomogłem za dużo ale "zabiłem" trochę czasu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I tu pytanie. Wprawdzie pytałam już dwa razy, ale umknęło gdzieś w gorących wymianach zdań, zatem pytam po raz trzeci. Czym impregnować? Woskiem czy olejem? Na co zwrócić uwagę? Ma ktoś jakieś doświadczenie?


W tym całym zamieszaniu nie pamiętam a nie mam czasu na szperanie po DB z jakiego drewna ma być ten taras. Coś mi świta, że to modrzew ale nie jestem pewien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Coś mi świta, że to modrzew


Dobrze Ci świta, modrzew icon_biggrin.gif .


Cytat

znam efekt olejowania u siostry


A orientujesz się może, jak często jest olejowany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

A orientujesz się może, jak często jest olejowany?


Dowiem się icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Super icon_biggrin.gif .

Animusie, co tu robisz? Wszak miałeś być lwem parkietu na weselu. Jakaś przerwa imprezowa? icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Super icon_biggrin.gif .

Animusie, co tu robisz? Wszak miałeś być lwem parkietu na weselu. Jakaś przerwa imprezowa? icon_biggrin.gif .


Wesele zaczęło się w piątek, a zszedłem z parkietu dziś o 4:30, pospałem trochę i czytam te wypociny. icon_lol.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęściarz, też bym poszalała icon_biggrin.gif .

Oczywiście dziękuję wszystkim za rady w związku z tym przedpołudniowym incydentem icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szczęściarz, też bym poszalała icon_biggrin.gif .
Oczywiście dziękuję wszystkim za rady w związku z tym przedpołudniowym incydentem icon_biggrin.gif .

Super impreza, jestem b. zadowolony moje nogi trochę mniej. icon_lol.gif
Może dostaniesz jakieś zaproszenie dobre na odstres.

A co to za eksplozja była,co zrobiłaś nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tiaaa... Mają sraczkę, a Ty jeszcze im coś na rozwolnienie proponujesz...
Aż tak dobrze im życzysz Może lepiej jeszcze ich dobij

Ja proponowałbym raczej stoperan


dla Artura ......klonozepam ...rano i wieczorem...podwójną dawkę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Super icon_biggrin.gif .


Siora olejuje taras co dwa lata icon_smile.gif

To tak bez rozwolnienia icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...