Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Baszka

mój wymarzony domek

Recommended Posts

I co się cieszysz, kiedy ja rozpaczam?

Cytat

A jeśli nie jest - tak jak u Baśki - to co? icon_biggrin.gif


No właśnie , co???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

I co się cieszysz, kiedy ja rozpaczam?


Zawsze jestem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Animusie, bardzo Cię proszę, napisz jaśniej. I wytłumacz mi, bo nie ogarniam, po kiego grzyba iść w koszty kolejne i pakować tam listwę, skoro to będzie obsypane. Przecież Orzeł napisał, że ta folia mieści się w miejscu śniadania Lesia.
To jak w końcu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaczęła być robiona dolna łazienka. Mam straszną zagwozdkę, a nawet dwie.

1. Grzejnik. W górnej zrobiłam i drażni mnie okrutnie swoją szpetotą. Rozważam zaślepienie instalacji i rezygnację z tegoż na dole. Pomijając względy estetyczne tam jest mało miejsca do przejścia. Czy rzeczywiście tak bardzo się przydaje grzejnik na dole? W końcu u góry będzie.

2.Nie lubię płytek pod samą górę. W górnej łazience są na wysokości 1.20. Poza wnęką wannową .
W dolnej będzie we wnęce prysznic, montowany na krótkiej ścianie. Odległość do ściany równoległej w tej wnęce to 1,46 cm.
Pytanie brzmi czy ściana we wnęce vis a vis prysznica musi mieć płytki aż do góry, tak jak na pozostałych dwóch ścianach?
Koncepcyjnie pasuje mi, by były niżej, na tym samym poziomie, na którym będę na ścianie z umywalką i geberitem. Podciągnęłam geberit do tej samej wysokości, co parapet. Wykonawca mówi, że będzie się chlapać. Pewnie może trochę tak, ale czy nie ma farb, które rozwiążą ewentualny problem pochlapania?

3. Dekor. Gapowato nie zrobiłam zdjęcia, więc nie mogę go pokazać. Chciałam , by zwieńczał płytki, tam gdzie nisko i wchodził w nie tam, gdzie wnęka. Zatem musiałby iść po obudowie geberitu. Najlepiej by było, by był u samej jego góry. Z kolei wykonawca mówi, że będzie kłopot, by dobrze zeszlifować pod kątem 45 stopni, że się będą nierówne brzegi. Dekor nie jest jednolitym paskiem. Tworzy go taka jakby mozaika. Jest z marmuru. Da się to jakoś równo obciąć? Czym, gdzie? Może u kamieniarza? Tylko się obawiam, że jak zobaczy takie kawałki, to się puknie w głowę. Gorzej , jak mnie zechce puknąć jakimś wielkim kamolem icon_biggrin.gif .

4. Płytki mają wymiar 25x75. Początkowo chciałam je ułożyć w pionie, ale nie wiem, czy z uwagi na wplecenie dekoru na jednej wysokości, nie będzie lepiej w poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przypomniałam sobie, że gdzieś mam w domu jeden dekor luzem. Odgruzowałam , poskładałam i wklejam.
Pokazuję też balkon, na pierwszym planie, jak widać, pojazd alternatywny icon_biggrin.gif .
Czekam na kartę techniczną fugi do klinkieru i idzie od wczoraj i dojść nie może.
Ostatnia fotka dla romantyków. Widok z okna , była podwójna, ale blada i wisiała króciutko.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro ten twój majsterek jeszcze nie zaczął to go pogoń od razu póki czas jeżeli nie wie jak zrobić szlif na płytce..

co do fotki balkonu to czemu ten majsterek nie rozmierzył płytek od obróbki blacharskiej??!!czy on myśli że te trójkąciki pizdryki będą się trzymać na tej obróbce??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat







Przez tyle czasu tam się nieźle zamuliło. icon_cry.gif

Górna cześć powinna być wpuszczona w tynk.


Na pierwszym i drugim zdjęciu folia jest położona prawidłowo, natomiast na trzecim to kaszana ktoś odwrotnie ją położył (chyba że to jest jakiś specjalny system bo widzę tam jakiś kawałek jakby geowłókniny) i jeszcze się chwali icon_biggrin.gif
Folia kubełkowa powinna być zakończona taka listwą po to aby nie dostał się tam brud i ziemia.
Ktoś może znowu zapyta dlaczego, to ja od razu odpowiem pytaniem na pytanie. Po co są te wypustki (kubełki) w tej folii? i dlaczego nikt nie stosuje zwykłej, prostej foli do fundamentów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Animusie, bardzo Cię proszę, napisz jaśniej. I wytłumacz mi, bo nie ogarniam, po kiego grzyba iść w koszty kolejne i pakować tam listwę, skoro to będzie obsypane. Przecież Orzeł napisał, że ta folia mieści się w miejscu śniadania Lesia.
To jak w końcu?


Własnie dlatego że będzie obsypane listwa jest niezbędna.

Cytat

Na pierwszym i drugim zdjęciu folia jest położona prawidłowo, natomiast na trzecim to kaszana ktoś odwrotnie ją położył (chyba że to jest jakiś specjalny system bo widzę tam jakiś kawałek jakby geowłókniny) i jeszcze się chwali icon_biggrin.gif
Folia kubełkowa powinna być zakończona taka listwą po to aby nie dostał się tam brud i ziemia.
Ktoś może znowu zapyta dlaczego, to ja od razu odpowiem pytaniem na pytanie. Po co są te wypustki (kubełki) w tej folii? i dlaczego nikt nie stosuje zwykłej, prostej foli do fundamentów?


Na trzecim też prawidłowo.

Cytat

Pokazuję też balkon, na pierwszym planie, jak widać, pojazd alternatywny icon_biggrin.gif .


Na brzegu balknowca powinna być opaska z płytek położonych tradycyjnie, a karo wewnątrz. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na trzecim też prawidłowo.


Dlatego dopisałem, że chyba chodzi o jakiś inny system, w przeciwnym razie tak się nie kładzie foli kubełkowej, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeżeli będzie obsypane ze spadkiem od budynku
to chlapać też będzie od budynku
ponadto rozmawiamy o łączeniu na parterze gdzie ocieplenie właściwe kończy się kilka cm nad ziemią i jest zakończone kapinosem
systemowo
listwa wymagana
zdrowy rozsądek zaś podpowiada że o zbytek łaski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Skoro ten twój majsterek jeszcze nie zaczął to go pogoń od razu póki czas jeżeli nie wie jak zrobić szlif na płytce..

co do fotki balkonu to czemu ten majsterek nie rozmierzył płytek od obróbki blacharskiej??!!czy on myśli że te trójkąciki pizdryki będą się trzymać na tej obróbce??


Nawet rozkładał na sucho. Mój błąd, że chciałam karo. Tylko co teraz?

Ile jest zwyczajowo gwarancji na takie prace?

Cytat

Folia kubełkowa powinna być zakończona taka listwą po to aby nie dostał się tam brud i ziemia.


Kiedyś wcześniej pisałam, że mam pełno ziemi w niektórych miejscach pod folią. Nikt na to nie zwrócił uwagi.

A nie da się jakoś przykleić tej folii? Byłoby łatwiej i ekonomiczniej zamiast listwować.

Cytat

Na brzegu balknowca powinna być opaska z płytek położonych tradycyjnie, a karo wewnątrz.


Myślałam o opasce, nawet tak rozłożyłam kafle. Tylko nie zgadzały się wymiary, byłyby durne docinki i odpuściłam.
Nie mam pomysłu, jak z tego teraz wybrnąć , poza modlitwą, żeby się trzymało .

Cytat

listwa wymagana
zdrowy rozsądek zaś podpowiada że o zbytek łaski


Oszaleję. Najpierw nie kazaliście uzupełniać tej obciętej folii, a teraz każecie kłaść listwę. Zatem tak czy siak, ta folia musiałaby być uzupełniona po to, by oblistwować.

Cytat

Zaczęła być robiona dolna łazienka. Mam straszną zagwozdkę, a nawet dwie.


W tak zwanym międzyczasie ilość zagwozdek się podwoiła, a nikt do żadnej nie próbował się odnieść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlatego dopisałem, że chyba chodzi o jakiś inny system, w przeciwnym razie tak się nie kładzie foli kubełkowej, prawda?


Dokładnie.

Cytat

Nawet rozkładał na sucho. Mój błąd, że chciałam karo. Tylko co teraz?

Ile jest zwyczajowo gwarancji na takie prace?


Kiedyś wcześniej pisałam, że mam pełno ziemi w niektórych miejscach pod folią. Nikt na to nie zwrócił uwagi.

A nie da się jakoś przykleić tej folii? Byłoby łatwiej i ekonomiczniej zamiast listwować.


Myślałam o opasce, nawet tak rozłożyłam kafle. Tylko nie zgadzały się wymiary, byłyby durne docinki i odpuściłam.
Nie mam pomysłu, jak z tego teraz wybrnąć , poza modlitwą, żeby się trzymało .


Oszaleję. Najpierw nie kazaliście uzupełniać tej obciętej folii, a teraz każecie kłaść listwę. Zatem tak czy siak, ta folia musiałaby być uzupełniona po to, by oblistwować.


W tak zwanym międzyczasie ilość zagwozdek się podwoiła, a nikt do żadnej nie próbował się odnieść...


Teraz te płytki można wykorzystać i karo ułożyć wewnątrz opaski.
A co do opaski to nie widzę żadnego problemu, kafle się docina nawet w opasce kilka naraz w jednym rzędzie, co to za glazurnik że nie potrafi wybrnąć z sytuacji ?
Nie da się przykleić bo jest pofalowana i powinna być zatopiona w tynku, jak nie jest oberżnięta to ma taki brzeg płaski,który można łatwiej przytwierdzić do ściany a teraz została tylko listwa. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ostatnia fotka dla romantyków.


Taaa, yhym...
Masz jakąś fotkę tego wymarzonego domku, ale bez nader romantycznej brzozy?! icon_lol.gif wink.gif

Nie chce mi się grzebać w stu tysiącach stron Twojego dziennika, więc tylko przypomnij mi, czy masz ocieplone ściany fundamentowe (na to siatka klej)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pisze człowiek grzecznie, że ma dylematy. Post #2255. Prosi o pomoc, a tu nic. Z kubełkami i ich sposobami montażu wyjeżdżają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pisze człowiek grzecznie, że ma dylematy. Post #2255. Prosi o pomoc, a tu nic. Z kubełkami i ich sposobami montażu wyjeżdżają.


Ale ja się znam tylko na brzozach, czasem coś tam w kubełkach pogrzebię i coś w brukarce kopnę. No i na piwie się znam. Chcesz pogadać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zaczęła być robiona dolna łazienka. Mam straszną zagwozdkę, a nawet dwie.

1. Grzejnik. W górnej zrobiłam i drażni mnie okrutnie swoją szpetotą. Rozważam zaślepienie instalacji i rezygnację z tegoż na dole. Pomijając względy estetyczne tam jest mało miejsca do przejścia. Czy rzeczywiście tak bardzo się przydaje grzejnik na dole? W końcu u góry będzie.

2.Nie lubię płytek pod samą górę. W górnej łazience są na wysokości 1.20. Poza wnęką wannową .
W dolnej będzie we wnęce prysznic, montowany na krótkiej ścianie. Odległość do ściany równoległej w tej wnęce to 1,46 cm.
Pytanie brzmi czy ściana we wnęce vis a vis prysznica musi mieć płytki aż do góry, tak jak na pozostałych dwóch ścianach?
Koncepcyjnie pasuje mi, by były niżej, na tym samym poziomie, na którym będę na ścianie z umywalką i geberitem. Podciągnęłam geberit do tej samej wysokości, co parapet. Wykonawca mówi, że będzie się chlapać. Pewnie może trochę tak, ale czy nie ma farb, które rozwiążą ewentualny problem pochlapania?

3. Dekor. Gapowato nie zrobiłam zdjęcia, więc nie mogę go pokazać. Chciałam , by zwieńczał płytki, tam gdzie nisko i wchodził w nie tam, gdzie wnęka. Zatem musiałby iść po obudowie geberitu. Najlepiej by było, by był u samej jego góry. Z kolei wykonawca mówi, że będzie kłopot, by dobrze zeszlifować pod kątem 45 stopni, że się będą nierówne brzegi. Dekor nie jest jednolitym paskiem. Tworzy go taka jakby mozaika. Jest z marmuru. Da się to jakoś równo obciąć? Czym, gdzie? Może u kamieniarza? Tylko się obawiam, że jak zobaczy takie kawałki, to się puknie w głowę. Gorzej , jak mnie zechce puknąć jakimś wielkim kamolem icon_biggrin.gif .

4. Płytki mają wymiar 25x75. Początkowo chciałam je ułożyć w pionie, ale nie wiem, czy z uwagi na wplecenie dekoru na jednej wysokości, nie będzie lepiej w poziomie.


1. Grzejnik będzie można usunąć dopiero po roku użytkowania, wtedy się dowiesz czy potrzebny, do testów można go zakręcać w mrozy.
2 na farby nie licz, w obrębie kabiny powinny być do samej góry.
3. Sprawdź czy do tych dekorów nie robią jakiegoś ćwierćwałka albo listwy.
Na gebericie można założyć na wierzch wysunięty parapet pod kolor płytek, albo taki jak sam co pod oknem, jak tam jest okno.
Wtedy nie trzeba fazować od góry.

Kubełki trzeba obrobić !!! icon_lol.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1. Grzejnik będzie można usunąć dopiero po roku użytkowania, wtedy się dowiesz czy potrzebny, do testów można go zakręcać w mrozy.
2 na farby nie licz, w obrębie kabiny powinny być do samej góry.
3. Sprawdź czy do tych dekorów nie robią jakiegoś ćwierćwałka albo listwy.
Na gebericie można założyć na wierzch wysunięty parapet pod kolor płytek, albo taki jak sam co pod oknem, jak tam jest okno.
Wtedy nie trzeba fazować od góry.

Kubełki trzeba obrobić !!! icon_lol.gif


Przy najbliższej okazji oberwiesz kubełkiem, obrobionym icon_lol.gif .

3. To może być pomysł. Jest okno. Jutro zrobię nowe zdjęcie.
Ten dekor wygrzebany w takim małym sklepie. Jest sprzed stu lat, gdzieś ze świata. To nie jest seria, do której są inne, pasujące elementy.

Stachu mógłby coś wymyślić, ale pewnie gdzieś hula z koleżanką małżonką.

2. A farby na bazie żywic epoksydowych? Przecież nie będę lać po tej ścianie. Co najwyżej zostanie trochę pochlapana.

1. Przemyślałam, jak tu nikogo nie było. Likwiduję. Wystarczy mi ta jedna ohyda u góry.

Nawiasem mówiąc, jak się Lesiu przechwalał, to były tłumy, a jak ja biedna miałam dylemacik, to nikogo.

Cytat

Ale ja się znam tylko na brzozach, czasem coś tam w kubełkach pogrzebię i coś w brukarce kopnę. No i na piwie się znam. Chcesz pogadać?


No nie bądź taki skromny. Jeszcze się świetnie znasz na sprzątaczkach, zwłaszcza tej naszej icon_mrgreen.gif .

Cytat

Nie chce mi się grzebać w stu tysiącach stron Twojego dziennika


Tak wiem, wolisz w innych stronach grzebać icon_razz.gif , icon_biggrin.gif .

Wykopałam.

Cytat

Teraz te płytki można wykorzystać i karo ułożyć wewnątrz opaski.


Układać na tych drugą warstwę? Zrywać?


Cytat

co to za glazurnik że nie potrafi wybrnąć z sytuacji ?



Taki, jak większość fachowców u mnie na budowie, wyjątkowy icon_mrgreen.gif .

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po męsku Ci powiem: pier*ol te animusowe kubły. icon_lol.gif
Pejczykiem go, pejczykiem. icon_mrgreen.gif
Były Ci one w ogóle potrzebne, jak pannie lekkich obyczajów bliźnięta. icon_lol.gif wink.gif
Masz na ściankach fundamentowych styropian, siatkę z klejem, woda głęboko, więc?
Nic tylko zainwestować w 100 m.b. listew i ich montaż... icon_biggrin.gif

Żeby nie było, żem taki mądry. U siebie też dałem te kubły, zbędnie, ale - skoro je mam - górę dociskam kostką brukową, bo dookoła mam chodniki, drogi i tarasy. Gdybym miał ziemię, to dla świętego spokoju dociąłbym te paski kubłów i nią obsypał. Koszt w zasadzie żaden, a efekt ten sam. icon_biggrin.gif

I nie grzebię nigdzie poza Tobą (nie licząc moich internetowych bitew czołgowych)! icon_evil.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No nie bądź taki skromny. Jeszcze się świetnie znasz na sprzątaczkach, zwłaszcza tej naszej icon_mrgreen.gif .


To prawda. W przeciwieństwie do Ciebie mam dobry gust. To dlatego na pierwszą damę wybrałem Ciebie, a ona tylko sprząta.

W ogóle ona jest jak reklama piwa żywieckiego: "Żona bez "ż", to tylko ona!" icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

1. Przemyślałam, jak tu nikogo nie było. Likwiduję. Wystarczy mi ta jedna ohyda u góry.


Bardzo dobra decyzja.
Ja też nie mam,łazienka 5,6m2 z czego podlogowka to ok.3m2 co 7,5-10cm i jest ciepello. Ręczniki suchutke icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

2. A farby na bazie żywic epoksydowych? Przecież nie będę lać po tej ścianie. Co najwyżej zostanie trochę pochlapana.

1. Przemyślałam, jak tu nikogo nie było. Likwiduję. Wystarczy mi ta jedna ohyda u góry.


1.Farbami na bazie żywic epoksydowych nie dasz rady pomalować bo trza mieć trochę wprawy, a po drugie po jaka cholerę używać takich farb?
2.Nie łapie za bardzo ale czy chodzi o łazienkę?

Cytat

Taaa, yhym...
Masz jakąś fotkę tego wymarzonego domku, ale bez nader romantycznej brzozy?! icon_lol.gif wink.gif


Leszku, ja chyba rozgryzłem twoją fobię brzozową. Ty po prostu boisz się abyś swoim bolidem o nią się nie rozpier.... i dlatego tak usilnie starasz się o jej usunięcie icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Leszku, ja chyba rozgryzłem twoją fobię brzozową. Ty po prostu boisz się abyś swoim bolidem o nią się nie rozpier.... i dlatego tak usilnie starasz się o jej usunięcie icon_mrgreen.gif


Ja się w ogóle boję tego jej strasznego lasu!
I wszędzie brzozy!

icon_lol.gif

Edytowano przez Leszek4 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze, że o tym teraz napisałeś, do wieczora być może zapomnę bo w innym razie z chałupy po zmroku nie wychyle się icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dobrze, że o tym teraz napisałeś, do wieczora być może zapomnę bo w innym razie z chałupy po zmroku nie wychyle się icon_wink.gif


Śmiej sie śmiej icon_biggrin.gif
Mieszkałem kiedyś w domku o pow 24 mpu. Las za płotem o 6m. Wychodek na podwórku koło szopy.Obejrzałem film "Predator" I wyjdź tu człowieku w nocy za potrzebą icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy najbliższej okazji oberwiesz kubełkiem, obrobionym icon_lol.gif .
3. To może być pomysł. Jest okno. Jutro zrobię nowe zdjęcie.
Ten dekor wygrzebany w takim małym sklepie. Jest sprzed stu lat, gdzieś ze świata. To nie jest seria, do której są inne, pasujące elementy.
2. A farby na bazie żywic epoksydowych? Przecież nie będę lać po tej ścianie. Co najwyżej zostanie trochę pochlapana.
1. Przemyślałam, jak tu nikogo nie było. Likwiduję. Wystarczy mi ta jedna ohyda u góry.
Układać na tych drugą warstwę? Zrywać?
Taki, jak większość fachowców u mnie na budowie, wyjątkowy icon_mrgreen.gif .


3.To tylko parapecik zrobić ja mam granit na gebericie i pod oknem tyż.
2.Mnie farby nie przekonują, nawet lamperia. icon_smile.gif
1.To twój cyrk.
Jak płytki już przyklejone to po ptokach.

Kubełki chcą być obrobione !!! icon_smile.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pier*ol te animusowe kubły. icon_lol.gif
Były Ci one w ogóle potrzebne, jak pannie lekkich obyczajów bliźnięta. icon_lol.gif wink.gif
Masz na ściankach fundamentowych styropian, siatkę z klejem, woda głęboko, więc?
Nic tylko zainwestować w 100 m.b. listew i ich montaż... icon_biggrin.gif
Żeby nie było, żem taki mądry. U siebie też dałem te kubły, zbędnie, ale - skoro je mam - górę dociskam kostką brukową, bo dookoła mam chodniki, drogi i tarasy. Gdybym miał ziemię, to dla świętego spokoju dociąłbym te paski kubłów i nią obsypał.


Ale o co chodzi od 4 do 5 zł za 2 mb na typowy dom 10x12m potrzeba 25 sztuk takich listew to raptem 100 zł.
Co do montażu to łatwiej i lepiej zamontować listwę niż paski z folii kubełkowej .
Kostką brukową nie da się szczelnie docisnąć tej folii i tak tam się będzie sypać, do przestrzeni stworzonej przez kubełki.

http://olx.pl/oferta/listwa-do-folii-kubel...html#4070a07dee

Są nawet w kolorze .
http://9.allegroimg.pl/original/08/63/15/21/59/6315215961 Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na początek, żeby było jasne, animusie żywię do Ciebie wielki szacun. icon_smile.gif
A jak chodzi o tę folię kubełkową, to tylko poddaję w wątpliwość, czy była tam w ogóle potrzebna.
Mam ją u siebie, ale uważam, że to był zbędny wydatek i miałem posłuchać mojego kierbuda, żebym ją olał.

Ale to działa tak: na początku budowy każdy Kowalski dysponuje kasą i dość lekką ręką wydaje pieniądze. Czyta w internetach, że wszyscy ją dają, to on też, nie wgłębiając się w to czy jest mu to potrzebne. Przecież nie zaszkodzi, a potem będzie za późno! Tak zrobiłem i ja.

Mój kierbud mówił mniej więcej tak: "panie Leszku, nie widzę roli dla tej folii, bo ma pan izolację poziomą na ławie fundamentowej, ścianki smaruje dysperbitem i ociepla je styropianem hydrofobowym, na to siatkę z klejem i ponownie dysperbit. Ma pan grunt gliniasty. Obsyp pan to gliną z wykopu i zaoszczędzi pan i na folii, i na drenażu, który pan też niepotrzebnie chce robić".

Folię dałem, obsypałem gliną, a drenaż opaskowy olałem. Zrobiłem go tylko w jednym miejscu, wzdłuż drogi dojazdowej do garażu (którą akurat wykopałem nawet głębiej od ław fundamentowych), zasypując rurę w kokosie pospółką aż do samej góry.

Pytanie brzmi: jaką rolę pełni folia przy fundamentach odciętych od gruntu styropianem, siatką na kleju i dysperbitem?
Co się stanie, jeśli pod nią wsypie się ziemia?

I to nie jest tak, że zbudowałem sobie domek i już zjadłem wszystkie rozumy. Zbudowałem jak wszyscy, ale to daje mi już prawo do poddawania pewnych moich posunięć w wątpliwość.
U mnie, po dociśnięciu kostką, nie wsypie się nic.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

daje mi już prawo do poddawania pewnych moich posunięć w wątpliwość.


W taki oto sposób Lesiu, po przemyśleniu, złożył publicznie samokrytykę icon_biggrin.gif .

U mnie przy budynku ma nie być ścieżki, tylko chcę żwirek z jakąś płaską zieleniną.

Cytat

dom 10x12m potrzeba 25 sztuk takich listew to raptem 100 zł.

Co do montażu to łatwiej i lepiej zamontować listwę niż paski z folii kubełkowej .


Zapomniałeś doliczyć koszt montażu tych listew. Oczywiście mogę to przerzucić na tych, którzy te kubełki wycięli. Jest to jakiś pomysł.

Czyli, jak rozumiem, Ty nie uzupełniałbyś kubełków, tylko zalistwował te, które są.

Cytat

3.To tylko parapecik zrobić ja mam granit na gebericie i pod oknem tyż.



Poproszę zdjęcie tego parapetu z geberitem. Taką mam ideę, by parapet i "pokrywka" geberitu były takie same.

Cytat

1.Farbami na bazie żywic epoksydowych nie dasz rady pomalować bo trza mieć trochę wprawy, a po drugie po jaka cholerę używać takich farb?
2.Nie łapie za bardzo ale czy chodzi o łazienkę?


1. Wyczytałam, że takie farby są dobre na wilgoć.
2. Chodzi o likwidację grzejnika w dolnej łazience.

Cytat

Bardzo dobra decyzja.
Ja też nie mam,łazienka 5,6m2 z czego podlogowka to ok.3m2 co 7,5-10cm i jest ciepello. Ręczniki suchutke icon_smile.gif


Bardziej się obawiam o schnięcie, w czasie kiedy podłogówka nie będzie włączona.
Poza tym taki kaloryfer u mnie spełnia rolę wieszaka. Jednak będę się musiała obejść. Najwyżej pomyślę o jakimś wieszaku.

Cytat

mam dobry gust. To dlatego na pierwszą damę wybrałem Ciebie, a ona tylko sprząta.


Wzruszasz mnie , jak nie wiem co :tease2: .

Bardzo :hug: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj. Dzień umiarkowanie intensywny. Został skończony balkon i nadlany ganek. Tym razem ja rozbawiłam fachowców. W pewnym momencie panowie pytają, gdzie fuga? A ja, zgodnie z prawdą, że w sklepie. Rozbawiło to panów niemożliwie.
A z fugą było tak, że dzwonię do centrum klinkieru z prośbą o informacje, kartę technologiczną, by się wczytać, jak radził Orzeł. I co? I pstro. Zlali mnie całkowicie. Nie napisali maila, a w końcu dyplomatycznie nie odebrali telefonu, o oddzwonieniu nie mówiąc. Dlatego fuga była w sklepie, bo do ostatniej chwili liczyłam na info. Na szczęście w Casto trafiłam na kumatego facia i wspólnymi siłami doszliśmy do pożądanych informacji.

Tak wygląda balkon. Nie wiem, czy się czepiać tej szpary?
I co wpakować w tę widoczną dziurę, by nie zrobić krzywdy prowadnicom rolety? Chyba, że nic i tak zostawić. Najwyżej jaki pająk zamieszka.



Fotka balkonu mało spektakularna, ale nie chcę od rana drażnić Lesia.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Potwierdza się stara prawda, że kobietę na zakupy wysłać, jest co najmniej ryzykownym przedsięwzięciem.
Wpadłam po fugę, a wyszłam? Ze zlewem kuchennym.
Jak widać, jest dokładnie taki, jaki chciałam: dwukomorowy, komory okrągłe icon_biggrin.gif .
Do jakiego szczęścia potrzebna mi druga komora? Ano do tego, by mieć gdzie układać umyte naczynia. W tym mogłabym układać na tym ociekaczu. Kształt mnie nie zachwyca, ale wewnątrz jest wyoblony, zatem zakamarki łatwe do ogarnięcia.
Niepokoi mnie tylko wielkość komory. Mogłaby być większa. Waham się nieco. Jednak muszę szybko, jako że zlew jest z ekspozycji, więc są inne zasady zwrotu. Wynegocjowałam do poniedziałku. Co radzicie?



Chiński badziew ceramiczny.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Fotka...

A joks bardzo dyplomatycznie skomentował te zdjęcia... To po prostu nie jest skończona robota i nie Ty powinnaś się zastanawiać nad tym, co "wpakować w tę widoczną dziurę, by nie zrobić krzywdy prowadnicom rolety", a o pająki niech się martwi arachnolog...

jest fotka icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ehhhhhhh icon_cool.gif


Joksiu, jak pisał jeden z moich ulubieńców: " milczenie jest złotem, potem" icon_mrgreen.gif .

Bardzo Cię proszę o porzucenie tego lapidarnego stylu wypowiedzi . Rozwiń myśl, śmiało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1. Wyczytałam, że takie farby są dobre na wilgoć.
2. Chodzi o likwidację grzejnika w dolnej łazience.


1.Może i są ale zapomnij o nich dla swojego dobra icon_biggrin.gif nie ma na co pieniążków wydawać?
2.Jeżeli chodzi o grzejnik drabinkę to likwidacja jego jest dużym błędem. Zostaw go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
No, nawkładasz do tej komory/komórki kuuuupęęę naczyń umytych icon_rolleyes.gif icon_confused.gif - cóż za argument icon_rolleyes.gif ...
Dobrze, że po dwa nie dawali...

Zlew źle nie wygląda, nawet powiedziałbym, że nieźle wygląda icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Joksiu, jak pisał jeden z moich ulubieńców: " milczenie jest złotem, potem" icon_mrgreen.gif .

Bardzo Cię proszę o porzucenie tego lapidarnego stylu wypowiedzi . Rozwiń myśl, śmiało.


Nie widzę uszczelniacza-sylikonu pod drzwiami , i dobrze gdyby był przy cokolikach , tę dziurę pod listwą prowadzącą rolety też wypadałoby uszczelnić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozwinął Stachu. Hmm niedobrze. Od wtorku, środy ma być dłubana łazienka.

Skoro zajrzał i Joks , i Stachu, to pozwolę sobie Was wykorzystać , chłopaki.
Tak obecnie wygląda łazienka z geberitem przełożonym i podniesionym do poziomu parapetu. Wysokość płytek do ich górnej krawędzi, poza wnęką oczywiście.
A teraz program komputerowy 3D autorstwa własnego icon_biggrin.gif .
Te śliczne paski gazety, to zrobione przeze mnie dekory. Musiałam coś wymyślić, by nie pacykować farbą. Szczególnie Animus to odradzał.
I wymyśliłam. Cała wnęka w płytkach, ale by wyglądało harmonijnie z drugą ścianą, na której płytki będą nisko, tą, gdzie znak zapytania, umiejscowiłam dekor w pionie, jako element łączący poziome pasy na różnych wysokościach. Jeszcze jeden w pionie jest przy wejściu.
Z podwójną poziomą linią byłoby może niegłupio, ale nie mam na tyle dekorów.
Macie jakieś uwagi? Chodzi mi nie tyle o aspekt estetyczny, co praktycznowykonawczy. Gdzie są pułapki dla wykonawcy i na co mam zwrócić uwagę?

Nie wiem czemu, ale zdjęcia nie przeszły, bydlaki. Próbuję jeszcze raz.

Cytat

1.Może i są ale zapomnij o nich dla swojego dobra icon_biggrin.gif nie ma na co pieniążków wydawać?
2.Jeżeli chodzi o grzejnik drabinkę to likwidacja jego jest dużym błędem. Zostaw go.


1.Zapomniałam, zanim poznałam icon_biggrin.gif . Będą płytki w całej wnęce. Do wysokości drzwi .
2.Tam nie ma Heniu miejsca. Jak go zostawię, będę się o niego obijać. Poza tym rani mój zmysł estetyczny. Jest u góry i wystarczy. Za ścianą łazienki komin, będzie ciepło.


Cytat

No, nawkładasz do tej komory/komórki kuuuupęęę naczyń umytych icon_rolleyes.gif icon_confused.gif - cóż za argument icon_rolleyes.gif ...


Stachu, obecnie mam dwukomorowy. I użytkuję go tak. Do lewej wkładam naczynia do umycia, do prawej te umyte.
Przy tym będę musiała umyte odkładać na ociekacz. Pewnie po to jest. Nie wiem, czy kupię zmywarkę, ale od czego Igusia.
Wielkość komory mnie zastanawia pod kątem włożenia weń większego gara na ten przykład. Lubię w kuchni powydziwiać icon_biggrin.gif
Jeszcze jedno , to ceramika. Znajomi mają ceramiczny z Ikei , strasznie porysowany.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Bardziej się obawiam o schnięcie, w czasie kiedy podłogówka nie będzie włączona.
Poza tym taki kaloryfer u mnie spełnia rolę wieszaka. Jednak będę się musiała obejść. Najwyżej pomyślę o jakimś wieszaku.


U mnie WM robi tą robotę jak podlogowka nie chodzi o jest gites.
W każdej chwili możesz dołożyć drabinke z grzałką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dobrze, że po dwa nie dawali...


Ano, miałabym wtedy dwie komory icon_lol.gif .
A nie dawali tylko dlatego, że na ekspozycji zawsze mają po jednej sztuce icon_biggrin.gif . Tam jeszcze jest taki gospodarczy, trawię go. W kotłowni jest podprowadzenie. Tyle że trzeba by go w blat ( miejsce, koszty, chyba zwykła umywalka taniej ).

Siostra by mogła coś o tym zlewie... Ewuś, gdzie jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

2.Jeżeli chodzi o grzejnik drabinkę to likwidacja jego jest dużym błędem. Zostaw go.


wytłumacz mi ten duży błąd na moim przykładzie gdzie od 3 lat smigam bez grzejnika w łazience i jakoś nie zauważyłem tego dużego błędu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie widzę uszczelniacza-sylikonu pod drzwiami , i dobrze gdyby był przy cokolikach , tę dziurę pod listwą prowadzącą rolety też wypadałoby uszczelnić..


Nie widzisz, bo nie ma.
Wcześniej mówiliśmy o tym, ale jakoś wczoraj cisza. Ci wykonawcy są dyplomatami. Milczą. O tych kubełkach obciętych nawet nie pisnęli. Uczę się od nich dyplomacji. Też milczę . Do czasu, a to się zdziwią icon_biggrin.gif .

W dziury to oczywiste. A na cokolikach jak? Posmarować fugę tym silikonem? Wydłubać fugę i posmarować? Jak powinno być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

2.Tam nie ma Heniu miejsca. Jak go zostawię, będę się o niego obijać. Poza tym rani mój zmysł estetyczny. Jest u góry i wystarczy. Za ścianą łazienki komin, będzie ciepło.


To co to jest łazienka czy WC przerobione na łazienkę?
przecież grzejników drabinkowych jest różnego rodzaju i kalibru od zatrzęsienia na rynku i nie wierze abyś czegoś nie dobrała pod swój gust.
Z dolnej łazienki będziesz częściej korzystała niż z górnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mnie WM robi tą robotę jak podlogowka nie chodzi o jest gites.
W każdej chwili możesz dołożyć drabinke z grzałką.


Dziabiesz od rana, Arturku? icon_biggrin.gif
Jak dołożę drabinkę , jak pozaślepiam i położę płytki? Będę kuć? icon_eek.gif .
Cały czas mówimy o drabince.

Nie mam WM.
Znając swoje upodobania najczęściej z prysznica będę korzystać latem, dla schłodzenia. Wtedy i ręcznik niepotrzebny. A jakby nawet, wywieszę w ogrodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Dziabiesz od rana, Arturku? icon_biggrin.gif
Jak dołożę drabinkę , jak pozaślepiam i położę płytki? Będę kuć? icon_eek.gif .
Cały czas mówimy o drabince.


Nic nie trzeba kuc przy drabince z grzałką,wystarczy wiertarka i dziurki i gniazdko w pobliżu icon_smile.gif

Trzyma mnie od wczoraj icon_biggrin.gif

A w lato przecież nie będziesz puszczala ogrzewania dla zwykłych ręczników a w sezonie podlogowka raczej grzeje icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To co to jest łazienka czy WC przerobione na łazienkę?
przecież grzejników drabinkowych jest różnego rodzaju i kalibru od zatrzęsienia na rynku i nie wierze abyś czegoś nie dobrała pod swój gust.


Heniu , co się czepiasz? Jakie ma znaczenie, jak to się nazywa? Salon kąpielowy z pewnością to nie jest icon_biggrin.gif .
Niech Ci będzie, kibelek z bidetem ściennym, kompleksowym icon_mrgreen.gif .

To maleństwo. Z uwagi na prowadzone rurki, grzejnik by musiał być takiego typu, jak u góry. Ohydny. To znaczy grzejnik ok, ale te rurki. Nie cierpię rurek, poza wyjątkiem: te z bitą śmietaną, prawdziwą, nie cudem z puszki.

Co do możliwości rynkowych, masz zupełną rację. Szkopuł w tym, że mój gust nie do końca jest kompatybilny z możliwościami icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie widzisz, bo nie ma.
Wcześniej mówiliśmy o tym, ale jakoś wczoraj cisza. Ci wykonawcy są dyplomatami. Milczą. O tych kubełkach obciętych nawet nie pisnęli. Uczę się od nich dyplomacji. Też milczę . Do czasu, a to się zdziwią icon_biggrin.gif .

W dziury to oczywiste. A na cokolikach jak? Posmarować fugę tym silikonem? Wydłubać fugę i posmarować? Jak powinno być?


sylikon powinien byc na łączeniu cokolik-podłoga - czyli w kancie..
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nic nie trzeba kuc przy drabince z grzałką,wystarczy wiertarka i dziurki i gniazdko w pobliżu icon_smile.gif


Gniazdko jest też. Jakie dziurki? Mam zrobić dziury w płytkach? A potem czym je zatkam?
Rozmawiałam już z instalatorem. Mówi, że żaden problem zaślepić. Nie pytałam o to, czy da się zaślepić , by ewentualnie dostać się tam z powrotem, jakby była taka potrzeba.

Cytat

sylikon powinien byc na łączeniu cokolik-podłoga - czyli w kancie..


O to głupio. Znaczy trzeba wydłubać fugę .

Cytat

sylikon powinien byc na łączeniu cokolik-podłoga - czyli w kancie..


Czytam jeszcze raz i zaczęłam się zastanawiać. W kancie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...