Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Baszka

mój wymarzony domek

Recommended Posts

Cytat

Cena zależy jeszcze od szerokości obróbki.


Ile to powinno wystawać poza krawędź balkonu? I jeszcze sobie przypomniałam. Materiał. Animus mówił żeby brać tytan-cynk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak przypomnę, mieliśta w sezonie odwiedzić mnie na rowerach. Chyba, że znowu byłam pijana :scratching: .



Sezon trwa ... take it easy cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ile to powinno wystawać poza krawędź balkonu? I jeszcze sobie przypomniałam. Materiał. Animus mówił żeby brać tytan-cynk.


Ja pisałem o blaszce ocynkowanej. Obróbki z blachy tytano-cynkowej są o wiele droższe ale i lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ile to powinno wystawać poza krawędź balkonu? I jeszcze sobie przypomniałam. Materiał. Animus mówił żeby brać tytan-cynk.


To powinno kosztować 15-17 zł mb x 10 szt jezeli dasz też od sciany ocieplenia wywinienty w górę ~ 150 - 170 zł + montaż

http://allegro.pl/pas-nadrynnowy-tytan-cyn...6272880615.html Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To powinno kosztować 15-17 zł mb x 10 szt jezeli dasz też od sciany ocieplenia wywinienty w górę ~ 150 - 170 zł + montaż


O widzę, że się obudziłeś icon_biggrin.gif .
Na tej stronie napisali, że mają konsultanta i można pytać jakby co. Też zadzwonię.
A tak zapytam o kolor, te tytanowocynkowe mogą być w dowolnym kolorze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jak powinno być?
Miszczów jest dwóch. Poszerzyłam współpracę o wykonawców zagranicznych. Zdążyli mnie już zirytować. Czym? O tym później, być może.

Animusie, te palisady mają jedną zasadniczą wadę, są drogie. Wiem, bo znajomi tak wykończyli. Wolałabym jakieś tańsze rozwiązanie. Może pomysł Lesia, by ganiać po zlomowcu i śmietniskach, jest dobrym rozwiązaniem?


Na zewnątrz klei się na "wycisk" żeby nie było pustych przestrzeni pod płytką ,w które może wpłynąć woda deszczowa spływająca po elewacji a mróz zrobi resztę.

Palisady są droższe bo mają być wyeksponowane z jednej strony,a Tobie do czego potrzebny taki uskok na tarasie, schodów nie będzie?

Cytat

O widzę, że się obudziłeś icon_biggrin.gif .
Na tej stronie napisali, że mają konsultanta i można pytać jakby co. Też zadzwonię.
A tak zapytam o kolor, te tytanowocynkowe mogą być w dowolnym kolorze?


Zbudziłem się po 9:00 ale się przemieszczałem trochę. icon_smile.gif
Tak mogą być w dowolnym kolorze jeżeli jest to kolor siwy kolor ocynku.
Farby są ale są drogie. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na zewnątrz klei się na "wycisk" żeby nie było pustych przestrzeni pod płytką ,w które może wpłynąć woda deszczowa spływająca po elewacji a mróz zrobi resztę.

Palisady są droższe bo mają być wyeksponowane z jednej strony,a Tobie do czego potrzebny taki uskok na tarasie, schodów nie będzie?


Tak mogą być w dowolnym kolorze jeżeli jest to kolor siwy kolor ocynku.


Yo głupio, bo rynny są ceglaste.
Kolejny o tarasie, zmówiliście się czy co ? icon_biggrin.gif .
Schody będą z jednej strony. Z jednego krótkiego boku będzie ta różnica w wysokości, tam może jaką pergolę uskutecznię. Z drugiego ma być ten łącznik prowadzący do drugiego tarasiku. Od tego łącznika po zewnętrznej też będzie taki spad. Tam chcę skarpę.

Cytat

Na zewnątrz klei się na "wycisk"

Tak mogą być w dowolnym kolorze jeżeli jest to kolor siwy kolor ocynku.
Farby są ale są drogie.


Możesz doprecyzować ten wycisk?

Nie chcę tam wprowadzać kolejnego koloru. Jeszcze dojedzie kolor balustrady, chyba czarny, a może lepszy byłby brąz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Yo głupio, bo rynny są ceglaste.
Kolejny o tarasie, zmówiliście się czy co ? icon_biggrin.gif .
Schody będą z jednej strony. Z jednego krótkiego boku będzie ta różnica w wysokości, tam może jaką pergolę uskutecznię. Z drugiego ma być ten łącznik prowadzący do drugiego tarasiku. Od tego łącznika po zewnętrznej też będzie taki spad. Tam chcę skarpę.


Możesz doprecyzować ten wycisk?

Nie chcę tam wprowadzać kolejnego koloru. Jeszcze dojedzie kolor balustrady, chyba czarny, a może lepszy byłby brąz?


Obróbki prawie nie będzie widać ,większość tej blachy zostanie pod pytkami.
Klej nanosi się na płytkę np.szpachelką przykłada do elewacji i wyciska praktycznie cały klej z pod płytki. To jest bardziej pracochłonne więc w zaniku. icon_smile.gif

Nie rób takich uskoków na tarasie, ktoś będąc w nieważkości spadnie złamie nogę. icon_smile.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieje się. Kafelkarze działają.
Byłam rano w Piekarach w sprawie tych obróbek. Orientuję się już z grubsza w cenach i tak tzw. kolor w połysku wynosi 8,20 za mb, a taki z powłoką HDX 14,50 mb. Sprzedają w dwumetrowych kawałkach, musiałabym połączyć dwa elementy.Zatem wersja tańsza 66 zł, a droższa 116 zł. Niestety nie mają tytan-cynku, tylko zwykły ocynk. I też nie przycinają i nie wyginają, tylko wykonawca musi to wykończyć.
Dzwoniłam też w miejsce polecone przez Animusa. Tam ten długi element trzymetrowy zrobią w jednym kawałku, ale muszę doliczyć koszt dostawy 60-80 zł.
Same obróbki tytan-cynk grubość blachy 0,6 to 90 zł. Jeśli bym chciała zrobione przez nich na gotowo narożniki, to dodatkowe 80 zł.
Nie wiem, czy chcieć te narożniki, czy to bez znaczenia? Podobne wątpliwości dotyczą tego , czy wziąć w jednym kawałku, czy łączyć.
Jeszcze konsultant, z którym rozmawiałam stwierdził, że skoro to ma iść na beton, to lepsze by było aluminium. Praktycznie w tej samej cenie. To tak kombinuję, co będzie łatwiejsze i tańsze do pomalowania, bo rynny są takie ceglaste.
Jadę w jeszcze jedno miejsce, zobaczę, czego tam się dowiem.

A i zadzwonił ten facio, co to musiał powyliczać. Wyliczył całość na 242 zł, robocizna i materiał, zwykły ocynk. Powiedział, że przeliczy jeszcze ten droższy wariant.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikt nie napisał , czy łączyć obróbki na długim odcinku i czy warto inwestować w narożniki. Nikt nie wie? To zła wiadomość.
Za to nikt nie napisał też nic o tarasie , to dobra wiadomość icon_biggrin.gif .

Ogarniając obróbki myślę o ganku. Koncepcyjnie pasują mi płytki klinkierowe. Znajomi mówią, że z czasem będą odchodzić. Jak się przed tym uchronić? Można w jakiś sposób? Ewentualnie co innego dać na ten ganek? Może byłaby rozwiązaniem cegła, ale jak to zrobić w tych małych odcinkach?

A teraz kwestia łączenia. Mam dość sporo elementów do przycinania. Wykonawcy mówią, żeby nie szlifować pod kątem, tylko kłaść prosto. Zgodziłam się na takie rozwiązanie przy cokole, zaraz pokażę i nie razi mnie to w tym miejscu. Nie wiem, jak będzie z gankiem. Może to nie będzie dobrze wyglądać?
Okazało się, że ganek ma całkowitej powierzchni 10 m. W życiu bym nie pomyślała. Jak przy takiej ilości docinków jest szacowany koszt robocizny? Pytam, bo zostałam zaskoczona.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nikt nie napisał , czy łączyć obróbki na długim odcinku i czy warto inwestować w narożniki. Nikt nie wie? To zła wiadomość.
Za to nikt nie napisał też nic o tarasie , to dobra wiadomość icon_biggrin.gif .

Ogarniając obróbki myślę o ganku. Koncepcyjnie pasują mi płytki klinkierowe. Znajomi mówią, że z czasem będą odchodzić. Jak się przed tym uchronić? Można w jakiś sposób? Ewentualnie co innego dać na ten ganek? Może byłaby rozwiązaniem cegła, ale jak to zrobić w tych małych odcinkach?

A teraz kwestia łączenia. Mam dość sporo elementów do przycinania. Wykonawcy mówią, żeby nie szlifować pod kątem, tylko kłaść prosto. Zgodziłam się na takie rozwiązanie przy cokole, zaraz pokażę i nie razi mnie to w tym miejscu. Nie wiem, jak będzie z gankiem. Może to nie będzie dobrze wyglądać?
Okazało się, że ganek ma całkowitej powierzchni 10 m. W życiu bym nie pomyślała. Jak przy takiej ilości docinków jest szacowany koszt robocizny? Pytam, bo zostałam zaskoczona.



Co do łączenia obróbek to Ci nie doradzę.Ja miałem robione z blachy powlekanej dając duże zakłady.Tak jak pisałem nie znam łączników,narożników które gotowe są do kupienia.
Łączenie płytek - też nie szlifowałbym narożników pod kątem.Po co robić dodatkową robotę.To są szczególy których potem nikt,łącznie z inwestorem nie będzie dostrzegał.Teraz spędzają sen z oczu,później będą niewidoczne
Poszczególnych kosztów nie znam.Domek córki budował jeden wykonawca od A do Z,czyli od wykopów pod ławy po biały montaż,tarasy itp itd.Więc trudno je wyodrębnić z całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To są szczególy których potem nikt,łącznie z inwestorem nie będzie dostrzegał.Teraz spędzają sen z oczu,później będą niewidoczne


Oj spędzają, spędzają. Ze szlifowaniem pod kątem fachowcy wyskoczyli sami, w ten mniej więcej deseń, że mogą to zrobić, ale za dodatkowe pieniądze.

Kupiłam te blachy na obróbki. Cztery kawałki po dwa metry. Mistrz ma być w czwartek. Chce za usługę 200 zł. Po negocjacjach. Zaczął od 240. Jednak sama tego nie zrobię, a nie wiem, czy mistrzowie kafelkowi poradzą te blachy podciąć i pozginać, jak należy, więc pewnie nie będę miała wyboru.

Moja gmina ( ta obecna) od zawsze się wyróżniała. Różnościami. Czym teraz? Ano tym, że starych płyt chodnikowych nie sprzedaje. Wszystkie takie elementy są w gminie wykorzystywane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nikt nie napisał , czy łączyć obróbki na długim odcinku i czy warto inwestować w narożniki. Nikt nie wie? To zła wiadomość.


Nie ma potrzeby brać tych narożników.Fartuch nacina się w dwóch miejscach i wychodzi narożnik. icon_smile.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ogarniając obróbki myślę o ganku. Koncepcyjnie pasują mi płytki klinkierowe. Znajomi mówią, że z czasem będą odchodzić. Jak się przed tym uchronić? Można w jakiś sposób?


Ato za śliskie nie będzie na tym ganku ? Jak położy na wycisk to nie odejdzie, jak na grzebień to odskoczy, oczywiście guma pod spód obowiązkowo .

Cytat

Brzmi prosto, a tego też nie umiem sobie wyobrazić icon_biggrin.gif . I z czego się tak cieszę?


Jak obrobi blaszką, to foty poproszę.Może do sera? Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak obrobi, to będzie za późno. Musiałbyś mi coś pokazać, albo uczulić, na co mam zwrócić uwagę przed jego dłubaniem.
A czemu guma, skoro poza stopniami tam w zasadzie nic nie moknie?
Skoro o gumie. U góry pod wylewką mam papę. Należy dać jeszcze gumę?
Stopnie schodowe mają takie prążkowania, które są antypoślizgowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak obrobi, to będzie za późno. Musiałbyś mi coś pokazać, albo uczulić, na co mam zwrócić uwagę przed jego dłubaniem.
A czemu guma, skoro poza stopniami tam w zasadzie nic nie moknie?
Skoro o gumie. U góry pod wylewką mam papę. Należy dać jeszcze gumę?
Stopnie schodowe mają takie prążkowania, które są antypoślizgowe.


To nie płać przed odbiorem, spód i łączenia uszczelnione silikonem.
Wilgoć z dołu ze stopni, wchodzi pod płytki i mróz je odrywa guma nie pozwoli..
U góry też guma ma uszczelnić tą odróbkę jako jednolitą izolację, rozprowadza się ją tam gdzie będą płytki i do tej gumy się je przykleja . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapłacę jak wystruga.
Czyli guma musi być wszędzie. Dziś mają być zamontowane te obróbki, a w sobotę rano będą kładzione płytki na balkonie i nadlany ganek.
W jakim czasie od nałożenia gumy można kłaść płytki? Bo mniemam, że ta guma nie jest jednocześnie klejem dla płytek?
Czyli kanapka z warstwami: obróbki, guma, klej , płytki? Jak grubo tę gumę się aplikuje i czym? Miszczowie będą dopiero w sobotę, więc jeśli guma ma być wcześniej, to niewykluczone , że ją napaćkam osobiście.

Facet od obróbek uczulił mnie, że klej do płytek nie może zawierać octu, bo tytan cynk z nim reaguje. Są konkretne kleje mrozoodporne bezoctowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zapłacę jak wystruga.
Czyli guma musi być wszędzie. Dziś mają być zamontowane te obróbki, a w sobotę rano będą kładzione płytki na balkonie i nadlany ganek.
W jakim czasie od nałożenia gumy można kłaść płytki? Bo mniemam, że ta guma nie jest jednocześnie klejem dla płytek?
Czyli kanapka z warstwami: obróbki, guma, klej , płytki? Jak grubo tę gumę się aplikuje i czym? Miszczowie będą dopiero w sobotę, więc jeśli guma ma być wcześniej, to niewykluczone , że ją napaćkam osobiście.

Facet od obróbek uczulił mnie, że klej do płytek nie może zawierać octu, bo tytan cynk z nim reaguje. Są konkretne kleje mrozoodporne bezoctowe?

Po obrobieniu blachą,zamieść,odpylić,zagruntować gruntem, kupić grunt i gumę do nałażenia pacą:
Mapelastic A+B albo z Atlasa
Tu jest dyzo informacji na ten temat.
https://forum.budujemydom.pl/Schody-i-taras...st=100&st=0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Facet od obróbek uczulił mnie, że klej do płytek nie może zawierać octu, bo tytan cynk z nim reaguje. Są konkretne kleje mrozoodporne bezoctowe?


Chyba jemu chodziło o silikon, bo pierwsze słyszę aby klej zawierał ocet, no chyba że samemu się doleje octu do kleju icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba jemu chodziło o silikon, bo pierwsze słyszę aby klej zawierał ocet, no chyba że samemu się doleje octu do kleju icon_biggrin.gif


Tak, ocet jest w silikonach. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Czyli guma musi być wszędzie.


A tam,nawet nie wskazana jak komuś zależy na prawdziwym poczuciu dobrego samopoczucia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Leszek ma Ige,wg mnie bardzo słusznie a ja podobne mam rozumowanie ;)


Facet to facet icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balkon jest obrobiony. Jak? Możecie ocenić. Wykonawca mnie zaskoczył, in plus, żeby nie było. Stwierdził, że tę pracę wycenia na 150 zł ( jak Joksiu typował), a telefonicznie zaakceptowałam 200, bo cóż mogłam zrobić nie mając nikogo pod ręką, kto mógłby to wykonać.

Powiedział, że są specjalne taśmy i przed gumą powinnam nakleić taśmę na łączenie blachy z betonem.
Rano przychodzą działać miszcze, więc muszę działać szybko.
Dlaczego miszcze? Jak zdążę, napiszę za chwilę. Wklejam zdjęcia.

To co mam zrobić w związku z tym octem ?

Cytat

Po obrobieniu blachą,zamieść,odpylić,zagruntować gruntem, kupić grunt i gumę do nałażenia pacą:
Mapelastic A+B albo z Atlasa
Tu jest dyzo informacji na ten temat.
https://forum.budujemydom.pl/Schody-i-taras...st=100&st=0


Czytam, gdzie mnie wysłałeś, a tam Orzeł pisze tak:

przykryj to folia w płynie to nie odparuje
zrobią się pęcherze, a po skropleniu woda pod izolacją
czyli wniosek
beton sam z siebie musi być suchy nie ciągnąć wody
na to izolacja elastyczna paro-przepuszczalna

To jak się to ma do gumy? Głupieję , słowo daję. Idę czytać dalej.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Edytowano przez Baszka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przeczytałam całość. Poziom zgłupienia lekko się utrzymuje. Jutro mają układać płytki na balkonie. Musiałabym ten grunt i gumę zastosować osobiście, dzisiaj. Zdąży to wyschnąć? Ile czasu od gruntowania musi upłynąć do pacykowania gumy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przeczytałam całość. Poziom zgłupienia lekko się utrzymuje. Jutro mają układać płytki na balkonie. Musiałabym ten grunt i gumę zastosować osobiście, dzisiaj. Zdąży to wyschnąć? Ile czasu od gruntowania musi upłynąć do pacykowania gumy?


ręką wyczaisz kiedy grunt się nie lepi , potem jeszcze odczekaj z godzinę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Musiałabym ten grunt i gumę zastosować osobiście, dzisiaj.



Zawsze przy tego rodzaju robotach przygotowanie podłoża, włącznie z gruntowaniem i hydroizolacją należały do mnie, czyli wykonawcy robót wykończeniowych icon_rolleyes.gif . Moim zdaniem, w celu przyśpieszenia prac możesz zagruntować swój balkon, a położenie izolacji powinni zrobić glazurnicy - mają (pewnie mają icon_confused.gif ) większe doświadczenie (przy tej temperaturze położenie dwuskładnikowej hydroizolacji nie jest prostą i oczywistą sprawą...). Może trzeba będzie kapkę dopłacić, ale uważam, że warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co z tą taśmą, o której mówił facet od obróbek? Dawać?

Pytania kolejne:
1. Czy na blachę też kłaść gumę, tak z dwa centy od brzegu, jak będzie linia płytek, czy na blachę się nie daje?

2.Po jakim czasie od gumy można kleić płytki? Tak pytam na wypadek, gdybym chciała się z tego działania wymiksować , żeby to miszcze robili jutro.
3. grunt plus?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

położenie izolacji powinni zrobić glazurnicy - mają (pewnie mają icon_confused.gif ) większe doświadczenie (przy tej temperaturze położenie dwuskładnikowej hydroizolacji nie jest prostą i oczywistą sprawą...). Może trzeba będzie kapkę dopłacić, ale uważam, że warto.


Stachu, wolałabym, żeby to zrobili miszcze, tylko nie wiem, czy oni kiedykolwiek kładli hydroizolację. Zaskoczyli mnie ostatnio paskudnie, napiszę potem czym. Nawet jeśli będą to robić oni ( najwyżej będą mieć swój pierwszy raz u mnie na balkonie icon_mrgreen.gif ) będę im patrzeć na ręce, więc dokładnie muszę wiedzieć, na co zwrócić uwagę. Ja nie kładłam nigdy, ale, jak już kiedyś pisałam, jestem dokładnym i najsolidniejszym pracownikiem swojej budowy icon_biggrin.gif .
Radźcie coś proszę, bo za chwilę muszę jechać, a nie mam tam sieci.

Ta cholerna poczta po zmianie interfejsu, nie zawiadamia mnie o listach. Muszę się wylogowywać i logować powtórnie, ech te dobre zmiany ... icon_evil.gif .




Pytania wypunktowałam na poprzedniej stronie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko się zastanawiam, bo Animus nic o taśmie nie wspominał. Gumy jeszcze nie kupiłam, wydzwaniam za nią teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajną ma podpórkę ten balkon.
I jaka praktyczna. Ostatnia brzoza ratunku dla umykającego kochanka. Ty to jesteś przezorna kobita, zuch! icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ale nie zewnętrznych


Czyli w tym przypadku dekarskich icon_smile.gif

I chyba logiczne, że porządny fachowiec nie użył by silikonu przeznaczonego do wewnątrz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Fajną ma podpórkę ten balkon.
Ostatnia brzoza ratunku dla umykającego kochanka.


Ech, nie wiesz nic. Balkon ma być dla Romea, żeby serenady mógł śpiewać. Dawno temu Preziu napisał, że jaki balkon, taki Romeo, więc się staram icon_mrgreen.gif .
Jednakowoż w najgorszym scenariuszu nie przewidziałam, że będzie uciekać i to po mojej brzozie, hmm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A teraz o balkonie. Kupiłam tę " gumę" ( Arturku, bez skojarzeń, jak na poprzednich stronach, proszę icon_biggrin.gif ) .
Nie nabyłam gruntu. Producent nie zaleca żadnego gruntu pod to cudo. Wręcz przeciwnie. Sprzedawca powoływał się na maile, wymieniane z producentem, bo mieli tam w Casto różne zdania w tej kwestii. Balkon pięknie przygotowałam, oczyściłam, zdrapałam zgrubienia. Rano jadę po gres. Być może izolację nałoży fachowiec. W każdym razie w sklepie też radzili kupić taśmę.
Drogie te systemowe rozwiązania. Banalna taśma, a 10,50 zł/ m. Może Animus doradzi, czy ją brać, jak wdepnie.

A czym moje ostatnie odkrycie wykonawcze mi podpadło? Ano tym, że poobcinali folię kubełkową pod cokołem. Jest zatem tak: cokół, ściana fundamentu bez folii, folia . Nie byłam z nimi, gdyż byłam w pracy. Za to jest ciekawą kwestią fakt, że tego nie zauważyłam przy odbiorze cokołu. Dopiero następnego dnia.
Przypomniało mi się, jak onegdaj szukałam działki i rozmawiałam z sympatyczną sąsiadką z niedalekiej okolicy. Narzekała na hałas dzwonów. Zapytałam, jak to się stało, że nie zwrócili przed kupnem uwagi na fakt, że ich działka sąsiaduje z kościołem. Pani odpowiedziała, że jakoś nie zauważyli kościoła icon_mrgreen.gif . Tak sobie myślę, idąc tropem analogii , że mogłam nie zauważyć, iż obcięli folię icon_biggrin.gif . Nie mniej nie jest to aż tak śmieszne, bo nie wiem, ile ziemi nasypię, ale już wiem, że to trzeba nadrobić. Odkopać ziemię i wpakować jakieś rozsądne paski tej folii. Jakiej wysokości, by to miało sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedno, producent gumy pisze, że powinna schnąć około pięciu dni, ale w sprzyjających warunkach ten proces się skraca. Jak rozpoznać, czy się skrócił? Kiedy można na tym cudzie układać płytki?

Mam też zagwozdkę, jak zrobić pod oknem. Aparat się zbiesił, mam nadzieję, że chwilowo. Muszę napisać, jak najjaśniej. Wylewka dochodzi do pewnego miejsca pod oknem. Stamtąd wychodzi też w kierunku krawędzi balkonu folia. Ta folia sięga ciepłego podkładu podokiennego. On jest wyprofilowany lekko w górę. Już wymyśliłam, żeby pierwszy rząd płytek ułożyć w całości na tej "górce" , zrobi się naturalny spad w kierunku krawędzi. Zastanawiam się tylko, czy klej złapie się tego podłoża, co z tym zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja rada, Baśko, skażona jest 3 piwami i szklanką whisky. Dużą. icon_biggrin.gif
Przy Twoim piaszczystym gruncie miałbym problem tej folii kubełkowej pod cokołem mniej więcej tam, gdzie teraz jest moje śniadanie. icon_biggrin.gif
Wolałbym wyciąć tę 5-głową brzozę, co mnie tak wnerwia. icon_mrgreen.gif

Oczywiście mogę się mylić, choć po Grantsie nie zdarzało mi się. icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Balkon jest obrobiony. Jak? Możecie ocenić. Wykonawca mnie zaskoczył, in plus, żeby nie było. Stwierdził, że tę pracę wycenia na 150 zł ( jak Joksiu typował), a telefonicznie zaakceptowałam 200, bo cóż mogłam zrobić nie mając nikogo pod ręką, kto mógłby to wykonać.

Powiedział, że są specjalne taśmy i przed gumą powinnam nakleić taśmę na łączenie blachy z betonem.
Rano przychodzą działać miszcze, więc muszę działać szybko.
Dlaczego miszcze? Jak zdążę, napiszę za chwilę. Wklejam zdjęcia.

To co mam zrobić w związku z tym octem ?


Czytam, gdzie mnie wysłałeś, a tam Orzeł pisze tak:

przykryj to folia w płynie to nie odparuje
zrobią się pęcherze, a po skropleniu woda pod izolacją
czyli wniosek
beton sam z siebie musi być suchy nie ciągnąć wody
na to izolacja elastyczna paro-przepuszczalna

To jak się to ma do gumy? Głupieję , słowo daję. Idę czytać dalej.


Obróbka jak cie mogę, ale zawiniemy gumę na scanię ze styropianem i będzie git.

Guma powinna mieć w sobie mikrowłókna więc taśmy teoretycznie powinny być zbędne, ale można wtopić je w gumę, zwłaszcza taką narożną przy ścianie. Gumę na ścianę ze styropianem trzeba naciągnąć ze 3 cm powyżej cokołu z płytek. Po glazurze silikonem gumę skleisz z płytkami cokołu a tynk przykryje resztę nadmiaru.

Octu kup z butelkę przyda się jak będzie grzybobranie.

Guma jest wodoszczelna i paro przepuszczalna. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przeczytałam całość. Poziom zgłupienia lekko się utrzymuje. Jutro mają układać płytki na balkonie. Musiałabym ten grunt i gumę zastosować osobiście, dzisiaj. Zdąży to wyschnąć? Ile czasu od gruntowania musi upłynąć do pacykowania gumy?


Gdyby kupiła Mapelastic turbo to po 4 godzinach glazurę można kłaść, a co kupiła to z tylu na opakowaniu jest napisane ile czekać .

Cytat

Pytania kolejne:
1. Czy na blachę też kłaść gumę, tak z dwa centy od brzegu, jak będzie linia płytek, czy na blachę się nie daje?
3. grunt plus?


Tak na blachę też.Co do gruntu to zależy czy odpylisz podłoże.

Cytat

Jeszcze jedno, producent gumy pisze, że powinna schnąć około pięciu dni, ale w sprzyjających warunkach ten proces się skraca. Jak rozpoznać, czy się skrócił?
Mam też zagwozdkę, jak zrobić pod oknem. Aparat się zbiesił, mam nadzieję, że chwilowo. Muszę napisać, jak najjaśniej. Wylewka dochodzi do pewnego miejsca pod oknem. Stamtąd wychodzi też w kierunku krawędzi balkonu folia. Ta folia sięga ciepłego podkładu podokiennego. On jest wyprofilowany lekko w górę. Już wymyśliłam, żeby pierwszy rząd płytek ułożyć w całości na tej "górce" , zrobi się naturalny spad w kierunku krawędzi. Zastanawiam się tylko, czy klej złapie się tego podłoża, co z tym zrobić?


Proces się skraca o połowę.

Pod oknem powinna być obróbka blacharska (drewno) lub w PCW okap klejony pod to się wsuwa i uszczelnia glazurę . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

A teraz o balkonie. Kupiłam tę " gumę" ( Arturku, bez skojarzeń, jak na poprzednich stronach, proszę icon_biggrin.gif ) .


Mimo szczerych chęci w tym temacie jestem cianki bolek bo ani balkonu nie mam ani gumy nie stosuje ;)
Animus widzę gada z sensem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moja rada, Baśko, skażona jest 3 piwami i szklanką whisky. Dużą. icon_biggrin.gif
Przy Twoim piaszczystym gruncie miałbym problem tej folii kubełkowej pod cokołem mniej więcej tam, gdzie teraz jest moje śniadanie. icon_biggrin.gif
Wolałbym wyciąć tę 5-głową brzozę, co mnie tak wnerwia. :mrgreen



Co do folii bąbelkowej to zgadzam się z Tobą Leszku.
Natomiast brzozy Baszka wytnie szybciej niż spodziewasz się. Po pierwszej większej wichurze.
Są wysokie i wiotkie więc po większym lub mniejszym pogięciu z takim mozołem konstruowanych obróbek wytnie.
Chyba że stoją dalej niż myślę,na podstawie zdjęcia z boku trudno ocenić dokładnie.

edit: poprawiłem na folię bąbelkową Edytowano przez Buster (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz krótko, bp pędzę do Casto po płytki i na budowę.
Zobaczę, czy tam nie mają tej wersji turbo, o której pisze Animus. Z całą pewnością ta , którą kupiłam taka nie jest, bo na opakowaniu napisano o pięciu dniach schnięcia.
A jeszcze co do gumy, chłopcy napisali, by przed użyciem zwilżyć podłoże wodą, jeno tak dziwnie tookreślili, doczytam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wersji turbo nie mieli. Temat wody dotyczył świeżej wylewki. Użyto określenia :" matowo wilgotne" . Szalenie ciekawe określenia w tej branży budowlanej. W życiu bym nie pomyślała, że coś może być matowo wilgotne.
Nie wiem, co z tą gumą będzie. Po pierwsze wczoraj było gorąco. Zaryzykowałam to pacykowanie, balkon był wówczas w zupełnym cieniu. Po drugie później lało. Teoretycznie warstwa wierzchnia była już związana.

Cytat

Co do folii bąbelkowej to zgadzam się z Tobą Leszku.

Natomiast brzozy Baszka wytnie szybciej niż spodziewasz się. Po pierwszej większej wichurze.


To ja czegoś nie rozumiem. Jeśli folia jest zbędna , to po co się ją daje. A skoro dałam i wycięli, to można uzupełnić.
Teraz mi wychodzi na to, że dałam, by mieli co obciąć.

Nie wiem, nie zarzekam się , ale póki co nie wyobrażam sobie tego, bym miała je wyciąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak na blachę też.Co do gruntu to zależy czy odpylisz podłoże.

Proces się skraca o połowę.

Pod oknem powinna być obróbka blacharska (drewno) lub w PCW okap klejony pod to się wsuwa i uszczelnia glazurę .


Nie mam obróbek pod oknem, tylko ten ciepły parapet.
Podłoże odpylone nader starannie, blacha też posmarowana. We wtorek będą układane płytki.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wklejam fotki.

Dołączam też ganek. Muszę jeszcze dokupić jedną siatkę. I proszę, jak znakomicie się przydały drzwi techniczne. A tyle razy już je chciałam spalić. To akcja w stylu tej, co podarowanie całego zwoju drutu wiązałkowego panom złomiarzom,
o prętach nie wspominając. No to sobie kupiłam te parę prętów i już.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak widać nadlanie betonu będzie wg tego, co Animus wyrysował. A i jeszcze nadleję po bokach, by ta część z kolumną była na jednym poziomie.
Ile od wylania musi to cudo stać, by można było kłaść płytki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wklejam fotki.

Dołączam też ganek. Muszę jeszcze dokupić jedną siatkę. I proszę, jak znakomicie się przydały drzwi techniczne. A tyle razy już je chciałam spalić. To akcja w stylu tej, co podarowanie całego zwoju drutu wiązałkowego panom złomiarzom,
o prętach nie wspominając. No to sobie kupiłam te parę prętów i już.


Guma powinna być naciągnięta az pod okno.Tam z brzegu pod futryną ościeżnicy jest rowek, trzeba dopasować jakiś kątownik aluminiowy w kolorze okna.

Ganek nie obmieciony z pyłu po wierceniu, beton ganku przed zalaniem należy kilka razy zmoczyć wodą wraz z szalunkiem aż się napoi.Po zalaniu pielęgnacja betonu.

Cytat

Ile od wylania musi to cudo stać, by można było kłaść płytki?

Koło miesiąca.
Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A tak wygląda mój cokół po ulewie. Wyraźnie widać obciętą folię. Mógłby Orzeł przylecieć i się wypowiedzieć w temacie uzupełniać ją czy też nie.

Skoro o cokole, to nie może się obyć bez tarasu ( Lesiu, wiem, jak się cieszysz, gwarantuję Ci, że ja bardziej icon_biggrin.gif ).
Jak widać, na kolejnej fotce panowie położyli płytki tam, gdzie miała być nasypana ziemia i potem łącznik międzytarasowy.
Skoro jednak położyli, to szkoda mi tej wydanej kasy i wracam do pomysłu jednego tarasu. Wówczas od południa muszą być szerokie schody i taki placyk z kostki.
Kostka to jest dopiero temat do omówienia. Karnisze mogą się schować icon_biggrin.gif . Byłam na wycieczce i oglądałam kostki i płyty tarasowe firmy Bruk-Bet. Nie wiem jak to się dzieje i dlaczego, ale jest tak, że to , co mi się podoba, jest zazwyczaj przeraźliwie drogie.
Wychodzi na to, że za metr kostki musiałabym zapłacić więcej niż za metr kostki granitowej. Wydaje mi się to chore.

Cytat

Guma powinna być naciągnięta az pod okno.Tam z brzegu pod futryną ościeżnicy jest rowek, trzeba dopasować jakiś kątownik aluminiowy w kolorze okna.

Ganek nie obmieciony z pyłu po wierceniu, beton ganku przed zalaniem należy kilka razy zmoczyć wodą wraz z szalunkiem aż się napoi.Po zalaniu pielęgnacja betonu.

Koło miesiąca.


Została mi jeszcze blacha z tych obróbek. Animusie, mógłbyś narysować, jak to powinno wyglądać?

Ano nie obmieciony. Balkon przygotowałam ja, ganek fachman. Zwróciłam na śmieci uwagę, ale nie wiedziałam, że to ma znaczenie. Wymiecenie czegoś z tej konstrukcji, hmm, niemożliwe, chyba że odkurzaczem. A może wężem zleję i te paprochy uciekną szparami?

Można coś zrobić, by skrócić ten czas miesiąca?
Oni nie bardzo chcą to płytkować i boję się, że uciekną i nie wrócą.
Oczywiście ci fachowcy to odrębna historia, ale o tym może potem .

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...