Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Baszka

mój wymarzony domek

Recommended Posts

[quote name='animus' post='510633' date='14.06.2016, 00:29 ']Rynny niestety za nisko ,ja tam lubię zieleń ,mam wysokiego dęba z 5 m od budynku.

Co do ganku kolumnowego zwieńczonego balkonem, to ze zdjęć wynika że brak jest obróbek blacharskich, fartuchy można wsadzić pod płytki albo naciąć po obwodzie.Przydała by się sztukateria w postaci gzymsu w górnej części dokoła.Taki gzymsik doda lekkości zmniejszy optycznie grubość tego ganku i wystający poza lico powinien być obrobiony fartuchem z blachy.Woda deszczowa nie będzie spływać po ganku i kolumnach w czasie podwiewania .


Ależ Ty masz talent. Pięknie. Myślałam najpierw o takim balkonie, ale jakoś przeszło. Obecnie mam wylany z betonu i nie wygląda to po latach za dobrze. Domek jest ostatni w tej uliczce, wtulony pomiędzy inne, stoi bokiem do drogi. Kto go tam będzie podziwiał.

Jak się robi ten fartuch blaszany i kto takie rzeczy robi? Kupuje się gotowe? Jak balkon był strugany , płaciłam za coś, co mistrz dał po obwodzie.

A rynny? Co znaczy za nisko? Można to poprawić?

Też lubię zieleń, a dąbek mi rośnie , ale ciii....Bo zniknie, tak jak jedna brzoza.


Elfir, bardzo sprytny pomysł. Tyle że te barierki za wysokie. I nie bardzo sobie wyobrażam takie pełne na balkonach francuskich.
Chyba, że miałaś inny pomysł, którego nie ogarnęłam.

Edytowano przez Baszka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wejście jak do starej plebanii na Helu. icon_lol.gif
Zaiste imponujące. icon_biggrin.gif



Widać nie załapałeś tego co chciałem przekazać a co Ty w tak bezpośredni sposób napisałeś icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i po kiego Ci Basieńko ta kępa brzóz przy wejściu do chaty?


To proste. Każde z nas szuka wrażeń wizualnych gdzie indziej. Ty, wiadomo gdzie ( vide biust Igusi) ja w brzozach icon_biggrin.gif .

Cytat

Dlaczego nie próbujesz skorzystać z fachowców mieszkających w pobliżu, poleconych i sprawdzonych przez przyjaznych Ci forumowiczów?


Jakoś nie pomyślałam w ten sposób. Nikt nie napisał, mam namiary na dobrego stolarza, kafelkarza, brukarza, etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Ale niektórzy piszą: "Czy może macie namiary na dobrego stolarza, kafelkarza, brukarza, etc." i wtedy ci co mają - podają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakoś nie pomyślałam w ten sposób.


Napisałam przecież. I tyle.

Nawiasem Joksiu się zorientował, że przydałaby mi się pomoc. Z "samości", nie musiałam pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jestem w ogóle ciekaw, czy Basia zwróciła uwagę, jak wygląda odprowadzenie wody z tego dachu podczas ulewy.
Przecież tam będzie jej mnóstwo (z dwóch połaci) i z dużą prędkością, więc może przelatywać przez tę dolną rynnę (dołożyć blachę).
Nie ma na zdjęciu terenu pod chałupą, bo byłoby widać wyżłobienia po wodospadzie.


Zrobiłem kiedyś małe doświadczonko u siebie, a mianowicie podstawiłem pod rynnę wiaderko 20 l a woda zbierana była z dachu 3 m X 5 m (z garażu blaszaka) przy średnio padającym deszczu wiaderko było pełno w niecałe 5 min. Więc teraz wyobraź sobie ile wody zbiera się przy ulewnym deszczu z tak dużej połaci.
Zresztą Baszka wkleiła fotkę co widać wyraźnie jak deszczówka sobie kanion wyżłobiła icon_biggrin.gif

Cytat

A rynny? Co znaczy za nisko? Można to poprawić?


Za nisko, znaczy się są oddalone od krawędzi dachówki zbyt bardzo. Poprawić zawsze i wszystko można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem coś zrobiła tym samcom, ale zaczęli jechać na Tobie jak na łysej kobyle - no chyba, ze mają na względzie "co nie zabije to wzmocni" i wzmacniają. icon_cool.gif

Ps. To co wkleił animus znakomicie ukazuje, jak balkon wpływa na bryłę budynku - przy betonowych tralkach, ganek wysubtelniał, a całość jest stonowana.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przydała by się sztukateria w postaci gzymsu w górnej części dokoła.Taki gzymsik doda lekkości zmniejszy optycznie grubość tego ganku i wystający poza lico powinien być obrobiony fartuchem z blachy.


Tak ta sztukateria wygląda jako "półprodukt".

atak wygląda jako "pełny produkt" icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Nie wiem coś zrobiła tym samcom, ale zaczęli jechać na Tobie jak na łysej kobyle - no chyba, ze mają na względzie "co nie zabije to wzmocni" i wzmacniają. icon_cool.gif


Nie wszystkie samce icon_smile.gif
Bo mi brzozki jak najbardziej "widzą się" i sam mam ale jedną tylko i wrażenia wizualne jak i dźwiękowe są super.
Położyć się w ciszy pod taką brzozka i jedynie szum listków delikatnie smuganych wiaterkiem słyszeć...
Się stałem nawet romantyczny icon_biggrin.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wszystkie samce icon_smile.gif
Bo mi brzozki jak najbardziej "widzą się" i sam mam ale jedną tylko i wrażenia wizualne jak i dźwiękowe są super.
Położyć się w ciszy pod taką brzozka i jedynie szum listków delikatnie smuganych wiaterkiem słyszeć...
Się stałem nawet romantyczny icon_biggrin.gif


Arturo romantyczny. Ja pier*ole. Coś w tym jest, bo faktycznie nie powiązałeś tego z kosztami grzania chaty. icon_mrgreen.gif
A byłeś już załatwić Baśkowego stolarza?

Propozycja (ekstremalna) dla miłośników bliskiego kontaktu z florą. icon_lol.gif



Brzoza to nie dąb. A u Ciebie jest cała wiązka brzóz i to przy samym domu, a nie 5 m dalej.
Wyobraźnia, Basiu, wyobraźnia. Deszcz i wichura. Gdziekolwiek i którakolwiek z nich się przewróci, narobi Ci szkód. Bo tam nie zawsze będzie księżycowo, ale będzie ogrodzenie, brama, mała architektura, auto na podjeździe, no i jest dom.

Po każdej wichurze takich obrazków jest pełno w całej Polsce i każdy z poszkodowanych myślał, że u niego to niemożliwe.
Twój wybór. Jeśli jednak wycinka, to teraz, póki teren niezagospodarowany.

Edytowano przez Leszek4 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Elfir, bardzo sprytny pomysł. Tyle że te barierki za wysokie. I nie bardzo sobie wyobrażam takie pełne na balkonach francuskich.
Chyba, że miałaś inny pomysł, którego nie ogarnęłam.



to był przykładowy link. Trzeba byłoby poszukać.


Cytat

Ps. To co wkleił animus znakomicie ukazuje, jak balkon wpływa na bryłę budynku - przy betonowych tralkach, ganek wysubtelniał, a całość jest stonowana.




Te betonowe to było pierwsze na myśl, co mi przyszło jak obejrzałam zdjęcie balkonu.
Tylko autorka szła w innym kierunku, więc nie chciałam zaburzać jej koncepcji icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem coś zrobiła tym samcom,


Też się nad tym zastanawiam :scratching: .

Jeśli chodzi o ganek.
To , co wkleił Animus bardzo mi się onegdaj podobało. Zrezygnowałam z uwagi na konserwację. Jednak, będąc kobietą zmienną i po niezwykle udanej wizualizacji Animusa czekam na wycenę. Wtedy się zastanowię. Jednak nie uśmiecha mi się mycie i malowanie kolejnego elementu. Tak ex definitione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem coś zrobiła tym samcom,


Należałoby raczej zadać pytanie czego Ona nam nie zrobiła icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

to był przykładowy link. Trzeba byłoby poszukać.


Te betonowe to było pierwsze na myśl, co mi przyszło jak obejrzałam zdjęcie balkonu.
Tylko autorka szła w innym kierunku, więc nie chciałam zaburzać jej koncepcji icon_biggrin.gif


Rozumiem. Tylko poszukać, potem przyciąć na odpowiedni wymiar, bo to nie tylko ten balkon nad gankiem , ale i balkony francuskie. Jawi mi się to jako spora trudność.

Te betonowe są stylowe, tylko , pomijając aspekt praktyczny, czy to aby nie przerost formy nad treścią? To mimo wszystko nie jest dworek, rezydencja.
Poza tym wejście jest usytuowane bokiem do wjazdu. Najlepszy widok na balkon będzie od strony tych sąsiadów, na rozpieszczaniu których w jakikolwiek sposób szczególnie mi nie zależy. ( no, jestem z siebie dumna , to zdanie to wyżyny dyplomacji, na które to się wspięłam ). Jednak hmm, muszę się zastanowić. Taki balkon by świetnie harmonizował z gazonem ogrodowym tychże sąsiadów. Wieczorem wkleję fotkę icon_cool.gif .

Cytat

Należałoby raczej zadać pytanie czego Ona nam nie zrobiła icon_mrgreen.gif


Heniu, zrozumiałam , że Rysiowi chodzi o moich fachowców, nie kolegów z forum.

Cytat

A byłeś już załatwić Baśkowego stolarza?


Jeszcze nie był, że pozwolę sobie zdradzić tajemnicę, Arturku wybacz. I ... ciągle czekam icon_biggrin.gif .

Nie ma takiej opcji, bym wycięła to drzewo. I tak zostało pozbawione jednego pnia. Miał być wycięty ten, najbliżej dachu.
Dzwoni sąsiadka, że tną brzozę od jej strony. Niestety było już za późno. Na kołków bezmyślnych nikt jeszcze nie wymyślił sposobu.

A co do liści Lesiu, to wiesz, w drodze do, albo z pracy, jak będę hasać na tej rurze, co to wymyśliłeś pole dance, to przy okazji majtnę te liście z rynny icon_razz.gif , icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałam spotkanie z człowiekiem od tarasu, może bruku. Niepoleconego. Czekam na wycenę. Rozmawiałam z sąsiadem i znam koszt jego tarasu z modrzewia syberyjskiego. Tyle że bez robocizny. Zdziwiła mnie niezmiernie ilość śrub. Duża ilość, wysoka cena. No i jeszcze musiałabym znaleźć kogoś , kto ten taras zechce mi wyrzeźbić.
Wklejam obiecane zdjęcie. Niestety obiekt właściwy jest niewyraźny. Zielenina zasłania, a bez barierki nie miałam zbyt wielkiego pola manewru. Podpowiem to aniołek icon_biggrin.gif .

A tu zdjęcie gościa zanim nadzór inwestorski go przywitał i tuż po przywitaniu.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wklejam obiecane zdjęcie. Niestety obiekt właściwy jest niewyraźny. Zielenina zasłania, a bez barierki nie miałam zbyt wielkiego pola manewru. Podpowiem to aniołek icon_biggrin.gif .


Autofokus z aparacie złapał najbliższy plan (liście) dlatego toto różowe z białym wyszło nieostro. Trza "oszukać" autofokusa aby takie niespodzianki się nie zdarzały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Autofokus z aparacie złapał najbliższy plan (liście) dlatego toto różowe z białym wyszło nieostro. Trza "oszukać" autofokusa aby takie niespodzianki się nie zdarzały.


Możesz napisać , jak oszukać.
Heniu, a te rynny, co byś z nimi zrobił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niestety obiekt właściwy jest niewyraźny. Zielenina zasłania, a bez barierki nie miałam zbyt wielkiego pola manewru.


No tak, brzoza zasłania, dziewczyno z buszu. Tam przydałaby Ci sie jaka maczeta. icon_lol.gif
Ale podoba mi się pomysł z tańczeniem na każdej napotkanej rurze, tudzież pniu. icon_biggrin.gif

Cytat

A tu zdjęcie gościa zanim nadzór inwestorski go przywitał i tuż po przywitaniu.


Niech zgadnę - zjadłaś go? icon_mrgreen.gif

Cytat

Możesz napisać , jak oszukać.


Jak masz ekran dotykowy, to pewnie wystarczy dotknąć palcem w obiekt, na który ma ustawić ostrość (pojawi się kratka okalająca to miejsce).

Cytat

Heniu, a te rynny, co byś z nimi zrobił?


Nie wiem, jak Heniek, ale ja na Twoim miejscu skupiłbym się na obserwacji podczas deszczu, bo może nic wielkiego nie trzeba robić, prócz jakichś blach dostawionych w miejscach, gdzie rozpędzona woda przelatuje przez rynnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Możesz napisać , jak oszukać.
Heniu, a te rynny, co byś z nimi zrobił?


Jakim aparatem robisz te fotki?
Najprościej ustawić środkowy- krzyżowy sensor autofokusa manualnie i jego kierować na obiekt któremu chcesz zrobić fotkę lub podczas ustawiania ostrości (spust migawki wciśnięty do połowy) zwrócić uwagę który sensor autofokusa jest aktywny (powinien w jakiś sposób być w tym czasie inny od pozostałych nie aktywnych) na jakim obiekcie.
Na przykładzie zdjęcia tego z aniołkiem autofukus złapał najbliższy plan i na wizjerze aparatu na pewno było to widoczne tylko nie zwróciłaś na to uwagi.

Rynny do poprawki (ja bym bynajmniej je poprawił), tylko teraz kto się tego podejmie?

Cytat

Nie wiem, jak Heniek, ale ja na Twoim miejscu skupiłbym się na obserwacji podczas deszczu, bo może nic wielkiego nie trzeba robić, prócz jakichś blach dostawionych w miejscach, gdzie rozpędzona woda przelatuje przez rynnę.


One są za nisko i przy ulewach założę się, że właśnie jak napisałeś woda przelatuje nad rynną i to na całej jej długości.
Leszek, będziesz jakieś blachy do nowego domku wstawiał, przecież takie blachy będą szpecić a nie zdobić.
Ale puki co poczekajmy co zaobserwuje Barbara podczas czerwcowych opadów icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem, jak Heniek, ale ja na Twoim miejscu skupiłbym się na obserwacji podczas deszczu, bo może nic wielkiego nie trzeba robić, prócz jakichś blach dostawionych w miejscach, gdzie rozpędzona woda przelatuje przez rynnę.


Obserwowałam dziś już po deszczu. W zasadzie po krótkiej ulewie. Wyżłobienie w tym piasku pod garażem jest takie,jak woda szła z rynny, nie przelewając się.

Skoro o odprowadzeniu wody z dachu. Jeden sąsiad radzi zakopać 4 gaigery i od każdego wkopać rurę z jakąś tam włókniną, by się rura nie zatykała i luźno wypuścić w ziemi. Nie do końca rozumiem, co by to miało dać. Pojmuję odprowadzenie wody daleko od domu, jeszcze jak jest jakiś spad, ale blisko? Czy nie będzie taki sam efekt, jakbym wypuściła te rynny na ogród, jak ma inny sąsiad?

Mój telefon prawie, na korbkę, bez aparatu. Zdjęcia robię bardzo starym Canonem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Leszek, będziesz jakieś blachy do nowego domku wstawiał, przecież takie blachy będą szpecić a nie zdobić.


Niech poobserwuje, bo i tak teraz nikt jej tam nie wylezie do głupich poprawek, jak sezon w pełni.

Ja mam w dwóch narożnikach wewnętrznych, pod koszami, wstawione półmetrowej długości blachy pod kolor rynien, bo jak na tym moim wielkim dachu zebrała się woda z dwóch połaci w czasie ulewy, to sikało poza rynny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zdjęcia robię bardzo starym Canonem.


To powinien mieć takie coś co pisałem o tym autofokusie.
Podaj dokładny model tego Canona to jak będę miał chwilę to zapoznam się jego opisem i coś bardziej konkretnego podpowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Obserwowałam dziś już po deszczu. W zasadzie po krótkiej ulewie.


Przyniosłam musztardę po obiedzie.
Trza sie pogapić na te rynny, jak pada.

Cytat

Jeden sąsiad radzi zakopać 4 gaigery i od każdego wkopać rurę z jakąś tam włókniną, by się rura nie zatykała i luźno wypuścić w ziemi. Nie do końca rozumiem, co by to miało dać.


Grunt masz piaszczysty, chłonny. Więc pewnie chodzi o to, żeby woda nie żłobiła Ci kanionów, kiedy leci z rur spustowych na ziemię, jak to jest teraz.

Nie wiem tylko, czy jest sens pchać tę wodę od razu przy fundamentach. Ja zrobiłbym takie cóś, ale odjeżdżając z rurami nieco dalej, w dół do ogrodu (on chyba jest niżej, co?). Wcześniej zerknąłbym na badanie geotechniczne tego rancha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Jeszcze nie był, że pozwolę sobie zdradzić tajemnicę, Arturku wybacz. I ... ciągle czekam icon_biggrin.gif .


Basieńko,och...to teraz wypada mi przyjechać jedynie z pękiem róż icon_smile.gif

Już sledzę dziennik coby dowiedzieć się gdzie dokładnie icon_smile.gif

W ciemno stawiam Orzech ale szukam icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Basieńko,och...to teraz wypada mi przyjechać jedynie z pękiem róż icon_smile.gif


Romantyk się kurna znalazł! icon_mrgreen.gif
Ty masz wziąć baciora i bejsbola, a nie jabola i kwiatuszki, bo de facto wybierasz się do stolarza na męską rozmowę, a nie na amory. icon_lol.gif

Już ja Cię przypilnuję, czy nie stchórzysz. icon_biggrin.gif

A, i nie zapomnij wziąć ze sobą taśmę naprawczą do tych rur spustowych u Baśki, co masz je pozakładać.
Baśka, co tam jeszcze miało być, bom zapomniał?

Cytat

damy radę to i to icon_smile.gif
Kozłowa Góra jest też namierzana także wynajdę icon_smile.gif


Dałbym Ci za to plusika, ale poczekam z tym na relację Baśki, jak już wrócisz. icon_biggrin.gif

Idę do wyra. U mnie od 6 rano robota na placu.
Narka. Edytowano przez Leszek4 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Romantyk się kurna znalazł! icon_mrgreen.gif
Ty masz wziąć baciora i bejsbola, a nie jabola i kwiatuszki, bo de facto wybierasz się do stolarza na męską rozmowę, a nie na amory. icon_lol.gif

Już ja Cię przypilnuję, czy nie stchórzysz. icon_biggrin.gif


damy radę to i to icon_smile.gif
Kozłowa Góra jest też namierzana także wynajdę icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ależ Ty masz talent. Pięknie. Myślałam najpierw o takim balkonie, ale jakoś przeszło. Obecnie mam wylany z betonu i nie wygląda to po latach za dobrze. Domek jest ostatni w tej uliczce, wtulony pomiędzy inne, stoi bokiem do drogi. Kto go tam będzie podziwiał.

Jak się robi ten fartuch blaszany i kto takie rzeczy robi? Kupuje się gotowe? Jak balkon był strugany , płaciłam za coś, co mistrz dał po obwodzie.

A rynny? Co znaczy za nisko? Można to poprawić?

Też lubię zieleń, a dąbek mi rośnie , ale ciii....Bo zniknie, tak jak jedna brzoza.


Fartuchy robi dekarz, lub robi rysunek i zamawia, czasami można dokupić gotowe ale czy będą pasować.

Zrób zdjęcie tego co mistrz dał po obwodzie.
Rynny raczej do poprawki, uchwyty rynnowe zamocowane do deski czołowej okapu.
Przy montażu haków do deski czołowej to częsty błąd w sztuce. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Budzą brutale człowieka rano, więc poziom zadowolenia deczko maleje, ale zaglądając do własnego dziennika, od razu rośnie icon_biggrin.gif . Chłopaki, uśmiałam się szczerze, bardzo Was :hug: .

Cytat

Zrób zdjęcie tego co mistrz dał po obwodzie.
Rynny raczej do poprawki, uchwyty rynnowe zamocowane do deski czołowej okapu.
Przy montażu haków do deski czołowej to częsty błąd w sztuce.


Nie wiem, czy mi się uda zrobić zdjęcie tego. To było na etapie lania balkonu. Jesienią coś się działo na tym balkonie, jakaś dodatkowa izolacja, wylewka. I ocieplenie było w międzyczasie. Zadzwonię do mistrza, co nie jest proste, bo pewnie gdzieś działa, a żyje bez telefonu komórkowego ( żeby mu żona nie przeszkadzała, jak powiedział, tacy jesteście icon_biggrin.gif ).

Czyli co? Te fartuchy pod płytki idą? Czym to się mocuje do betonu?

Do czego powinny być zamocowane haki rynny?

Cytat

W ciemno stawiam Orzech ale szukam icon_smile.gif


Blisko, blisko... icon_biggrin.gif .

Cytat

Przyniosłam musztardę po obiedzie.
Trza sie pogapić na te rynny, jak pada.


Grunt masz piaszczysty, chłonny. Więc pewnie chodzi o to, żeby woda nie żłobiła Ci kanionów, kiedy leci z rur spustowych na ziemię, jak to jest teraz.

Nie wiem tylko, czy jest sens pchać tę wodę od razu przy fundamentach. Ja zrobiłbym takie cóś, ale odjeżdżając z rurami nieco dalej, w dół do ogrodu (on chyba jest niżej, co?). Wcześniej zerknąłbym na badanie geotechniczne tego rancha.


Przestało lać, nim dojechałam. Jak śmiało przestać, no jak??? icon_biggrin.gif

Grunt mam piaszczysty, ale z wysokim poziomem wód ( dwa zbiorniki wody w okolicy- taka subtelna wskazówka dla Arturka, żeby się nie nadwyrężał i energię zostawił na mordobicie stolarza icon_biggrin.gif ). To że to kolejny rok suchy, to inna sprawa.

Ogród nie do końca jest niżej. Miejscami zdecydowanie wyżej. Próbowałam to grabiami niwelować, ale się namachałam okrutnie ze skutkiem mało spektakularnym. Dlatego też postanowiłam to zrobić koparą , po wydłubaniu darni i ustruganiu tarasu. Znajomi zwrócili uwagę, że lepiej najpierw taras, a potem równianie terenu , bo widać co i jak.

Ile od domu by trzeba te rury prowadzić?

Tak sobie myślę, czy przy wysokim poziomie wód taka operacja w ogóle coś daje. Bodaj Orle coś kiedyś o tym pisał, tylko już nie pamiętam, czy chodziło o opaskowy, którego nie mam, czy o deszówkę. No i znaleźć to teraz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wodę z dachu należy odprowadzić jak najdalej od ścian fundamentowych.

Każdy producent kostki brukowej ma w ofercie odpowiednie kształtki tzw. korytka ściekowe.

Czyli - rynna spustowa, korytko a dalej niech się woda martwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wodę z dachu należy odprowadzić jak najdalej od ścian fundamentowych.

Każdy producent kostki brukowej ma w ofercie odpowiednie kształtki tzw. korytka ściekowe.

Czyli - rynna spustowa, korytko a dalej niech się woda martwi.



ja montowałem pod każdą rurą spustową coś takiego



dalej pociągnąłem rurami tam gdzie był największy spadek i za ogrodzenie
Z tym że u mnie za płotem nie ma już nic i nikogo komu bym tę wodę podsyłał.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem, czy mi się uda zrobić zdjęcie tego. To było na etapie lania balkonu. Jesienią coś się działo na tym balkonie, jakaś dodatkowa izolacja, wylewka. I ocieplenie było w międzyczasie. Zadzwonię do mistrza, co nie jest proste, bo pewnie gdzieś działa, a żyje bez telefonu komórkowego ( żeby mu żona nie przeszkadzała, jak powiedział, tacy jesteście icon_biggrin.gif ).

Czyli co? Te fartuchy pod płytki idą? Czym to się mocuje do betonu?
Do czego powinny być zamocowane haki rynny?
Grunt mam piaszczysty, ale z wysokim poziomem wód ( dwa zbiorniki wody w okolicy.To że to kolejny rok suchy, to inna sprawa.
Ile od domu by trzeba te rury prowadzić?

Tak sobie myślę, czy przy wysokim poziomie wód taka operacja w ogóle coś daje. , czy chodziło o opaskowy, którego nie mam, czy o deszówkę. No i znaleźć to teraz...


To obfotografuj boki tego balkonu, górę, kanty .
Fartuch kołkuje się do posadzki uszczelnia silikonem..
Haki rynnowe mocuje się na 3 sposoby.Do krokwi ,do deski okapowej lub czołowej.
Co do wód gruntowych i opadowych ,masz tam gdzieś mapę warstwicową w projekcie? Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Fartuch kołkuje się do posadzki uszczelnia silikonem..


I na to już płytki?

No jak Ty z czymś wyskoczysz, to stan przedzawałowy gwarantowany icon_biggrin.gif . Nie wiem, co to mapa warstwicowa. Projekt odgruzuję jutro. Fotki też może jutro.
Mistrza dziś nie namierzyłam, też jutro. I cały Mrożek wychodzi z tego jutra.

Tralki betonowe odpadają. Cena 350 za metr , do tego w bonusie szorowanie i malowanie.

Wie ktoś, jak to jest z sójkami? Ile razy w sezonie znoszą jaja i czy wracają do gniazda? Pytam, bo moja sójeczka dokonała żywota. Nie wiem, w jaki sposób, sąsiadka znalazła już kadawera na swej posesji. Nie wiem, czy o coś uderzyła przy próbie latania, czy co. W każdym razie gniazdo jest i rozważam, czy je zostawić.
Wróble siedzą w swoim lokum i pewnie rodzina się powiększy ( wiem na pewno, widziałam, jak na mojej rynnie wiodły życie erotyczne ).

Zero mi się pokiełbasiło. To by była balustrada, ho , ho. Edytowano przez Baszka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wie ktoś, jak to jest z sójkami?
Nie wiem, czy o coś uderzyła przy próbie latania, czy co.


Na pewno jebła w te brzoze.

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na pewno jebła w te brzoze.


Na pewno nie, brzoza z drugiej strony niż sąsiadka.

A subtelność Twoja dziś poraża . Czym się raczysz?

Cytat


icon_mrgreen.gif Dobre to stwierdzenie icon_mrgreen.gif


Mnie nie rozbawiło. Ale może to kwestia zmęczenia i innych takich?


Za to rozbawiła mnie wycena, którą dziś dostałam . Uczciwie muszę przyznać, że przygotowana nader szybko, pan był wczoraj zobaczyć i obmierzyć. W zasadzie dwóch panów. Wprawdzie nie wzięli ze sobą żadnej miary, ale od czego zasób własny inwestora icon_biggrin.gif .

witam pania tak jak pani prosiła pisze pani ile co wyjdzie za wszystkie tarasy co pani ma do zrobienia to materiał wyjdzie pania 2 tys złotych sam material czli w tym jest kamien pod taras podsypka oraz piasek i cement a robota za tarasy wyszła by tysiąc osiemset złotych teraz pisze pani ile by wyszły drożki od tarasu do schodów i bramy za sam materiał 800 zł czyli podsypka piasek i cement teraz pani pisze ile by kosztowała robocizna za te dróki 1000 zł teraz natepna sprawa czyli ażury materiał czyli podsypka kamień oraz ziemia to jest koszt 850 zl natomiast robota za azóry by wyszła 1000 zł teraz pisze pani tak jak pani prosiła opaske wokół dom z klinkeru za robociznę by wyszło wszystko 1500 zł do tego wszystkiego czeba tez doliczyć koszt koparki 600 zł pozdrawiam

A Demo, okrutnik jeden , czepiał się o jakąś bzdurę Arturka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Za to rozbawiła mnie wycena, którą dziś dostałam . Uczciwie muszę przyznać, że przygotowana nader szybko, pan był wczoraj zobaczyć i obmierzyć. W zasadzie dwóch panów. Wprawdzie nie wzięli ze sobą żadnej miary, ale od czego zasób własny inwestora icon_biggrin.gif .

witam pania tak jak pani prosiła pisze pani ile co wyjdzie za wszystkie tarasy co pani ma do zrobienia to materiał wyjdzie pania 2 tys złotych sam material czli w tym jest kamien pod taras podsypka oraz piasek i cement a robota za tarasy wyszła by tysiąc osiemset złotych teraz pisze pani ile by wyszły drożki od tarasu do schodów i bramy za sam materiał 800 zł czyli podsypka piasek i cement teraz pani pisze ile by kosztowała robocizna za te dróki 1000 zł teraz natepna sprawa czyli ażury materiał czyli podsypka kamień oraz ziemia to jest koszt 850 zl natomiast robota za azóry by wyszła 1000 zł teraz pisze pani tak jak pani prosiła opaske wokół dom z klinkeru za robociznę by wyszło wszystko 1500 zł do tego wszystkiego czeba tez doliczyć koszt koparki 600 zł pozdrawiam

A Demo, okrutnik jeden , czepiał się o jakąś bzdurę Arturka.



Oj tam oj tam icon_mrgreen.gif
Kosztorys jak marzenie,koszty rozbite na materiał i robociznę,tylko cokolwiek ciężko się czyta.Trzeba trzy razy :bezradny:

O sójkach wiem niewiele.U mnie są dwie,często je widzę.Przed laty,podczas rwania czereśni łapałem je ręką.Pozwalaliśmy im wcinać ten smaczny owoc.Gdzieś tu na forum już o tym pisałem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Za to rozbawiła mnie wycena, którą dziś dostałam . Uczciwie muszę przyznać, że przygotowana nader szybko, pan był wczoraj zobaczyć i obmierzyć. W zasadzie dwóch panów. Wprawdzie nie wzięli ze sobą żadnej miary, ale od czego zasób własny inwestora icon_biggrin.gif .

witam pania tak jak pani prosiła pisze pani ile co wyjdzie za wszystkie tarasy co pani ma do zrobienia to materiał wyjdzie pania 2 tys złotych sam material czli w tym jest kamien pod taras podsypka oraz piasek i cement a robota za tarasy wyszła by tysiąc osiemset złotych teraz pisze pani ile by wyszły drożki od tarasu do schodów i bramy za sam materiał 800 zł czyli podsypka piasek i cement teraz pani pisze ile by kosztowała robocizna za te dróki 1000 zł teraz natepna sprawa czyli ażury materiał czyli podsypka kamień oraz ziemia to jest koszt 850 zl natomiast robota za azóry by wyszła 1000 zł teraz pisze pani tak jak pani prosiła opaske wokół dom z klinkeru za robociznę by wyszło wszystko 1500 zł do tego wszystkiego czeba tez doliczyć koszt koparki 600 zł pozdrawiam


Być może trafiłaś na fachowców co znają się na robocie ale na robieniu wyceny. Bo jak jesteś w jednym dobry to nie możesz być w drugim icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam pania tak jak pani prosiła pisze pani ile co wyjdzie za wszystkie tarasy co pani ma do zrobienia to materiał wyjdzie pania 2 tys złotych sam material czli w tym jest kamien pod taras podsypka oraz piasek i cement...


Aaaaaa!!! Co to jest?! Kooosztooooryyyys?
Co Ty masz w sobie, że po pierwszej rozmowie mają Cię za takiego łosia, że hej?! icon_evil.gif
A tyle prosiłem żebyś zmieniła swoje oblicze, że w rozmowach z tym Twoimi lokalnymi patałachami masz być babką, co wzrokiem ogień wskrzesi?! Taką, co strach naciągać?

Wezmę tylko te 2 tysiaki za podbudowę tarasów, którą te bałwany w domyśle nazwali kompletnym materiałem, a de facto bez krawężników i płyt nawierzchniowych, więc cena za materiał urośnie co najmniej jeszcze raz tyle, a na pewno znacznie więcej.

Masz jakieś 44 metry kw. tych tarasików, co daje 45,45 zł za m2 (za piach, kamień i nieco cementu!).
W tym jest tylko 5 cm piasku, a reszta kliniec. No właśnie, ile tego klińca (grubość ubitej warstwy)? Bo z tej ceny to wychodzi mi około metra, ale jak znam tych Twoich lokalnych oszustów, to będzie normalnie, więc ze 20 cm, o ile i na tym jeszcze potem nie pocyganią.
No i grunt masz piaszczysty, ale leniom nie chce się wykopać, więc masz im fundnąć koparkę do tych piździków-tarasików.
Szkoda mojego pisania...

Weź Ty sobie chłopa, któremu obiecasz kilka harnasiów w zamian za wykorytowanie pod te tarasiki i dróżki. Zaznaczysz mu sznurkiem, gdzie ma patałach kopać (zaznacz po 20 cm z każdej strony szerzej, bo krawężnik będzie musiał stać na ławie, a i trzeba się wpasować w rozmiar wierzchniej okładziny), a na sztychówce zaznaczysz jak kopać głęboko (to zależy co będzie stanowiło warstwę nawierzchniową). Potem załatwisz kliniec i chłopa z ubijarką.
Na razie nie pisze więcej, bo się zamotasz. Edytowano przez Leszek4 (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I na to już płytki?

Nie,najpierw guma w płynie, a na nią płytki.


Cytat

No jak Ty z czymś wyskoczysz, to stan przedzawałowy gwarantowany icon_biggrin.gif . Nie wiem, co to mapa warstwicowa. Projekt odgruzuję jutro. Fotki też może jutro.

Powinna być na początku projektu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Być może trafiłaś na fachowców co znają się na robocie ale na robieniu wyceny.


Chciałabym, by tak było.
Wczoraj po tej "ofercie" napisałam do pana, by wyszczególnił. Oto, co dziś napisał:


witam pania pod pierwszy taras to 10 ton kamienia 5 ton podsypki oraz 10 ton piasku oraz 20 workow cementu drugi taras 5 ton kamienia oraz podsypki 5 ton piasku 3 tony oraz 15 workowvcementu trzeci taras ten sam materiał co do drugiego druki 10 ton podsypki piasek 10 ton oraz 25 worków cemntu a pod azóry to kamienia 5 ton odsypi też tyle oraz ziemi 8 ton pozdrawiam

Jak wiadomo, jedynym solidnym pracownikiem na tej budowie jestem ja, zatem wklejam metamorfozę komódki.



Cytat

Powinna być na początku projektu.


Jutro sprawdzę icon_biggrin.gif .
Już wiem, co mistrz pierwszy założył po obwodzie. Nazwał to kapinos. Było to z paska klinowego.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tralki betonowe odpadają. Cena 350 za metr , do tego w bonusie szorowanie i malowanie.

Cena kompletnej balustrady to około 250/350 zł za mb. Ile masz tych mb?

Cytat

Już wiem, co mistrz pierwszy założył po obwodzie. Nazwał to kapinos. Było to z paska klinowego.

Gdzie to zamontował?
Montował to zanim przysłoniłaś całość styropianem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co Ty masz w sobie, że po pierwszej rozmowie mają Cię za takiego łosia, że hej?! icon_evil.gif


Duży urok osobisty, jak wiesz :tease2: .
A tym zdaniem chciałeś mnie oczywiście wesprzeć, nieprawdaż? icon_mrgreen.gif

Cytat

Cena kompletnej balustrady to około 250/350 zł za mb. Ile masz tych mb?

Gdzie to zamontował?
Montował to zanim przysłoniłaś całość styropianem?


Jakoś po obwodzie , ale dokładnie nie pamiętam. Montował przed styropianem.
Ten balkon to 6.10 m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakoś po obwodzie , ale dokładnie nie pamiętam. Montował przed styropianem.
Ten balkon to 6.10 m.

To chyba drogo nie wyjdzie, robią takie z białego cementu to pomalujesz za ileś tam lat.

Musisz cyknąć zdjęcia,bez tego nie ruszymy. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Duży urok osobisty, jak wiesz :tease2: .


Oj tam,oj tam icon_smile.gif
A ja myślałem,że ja takowy posiadam ;)
A tu ani widu ani słychu icon_biggrin.gif

Usprawiedliwieniem niech będzie,że wiem już gdzie podążać a to na facecie spoczywa walka o kobietę icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To chyba drogo nie wyjdzie, robią takie z białego cementu to pomalujesz za ileś tam lat.

Musisz cyknąć zdjęcia,bez tego nie ruszymy. .


Facet, z którym rozmawiałam , wycenił to na 350 od metra. Pomijając cenę, Lesiu napisał, że to będzie kosz na liście. Ma rację. Przy metalowej barierce zmiotę po prostu na dół. W projekcie tez metalowa, choć autorzy mają w ofercie rezydencje z takimi balkonami tralkowymi.

W ościennej wsi jest Pałac Kawalera. Pewnie wiesz, że mi się podoba ( skąd wiesz???) i chcesz mi domek upodobnić icon_biggrin.gif .

https://www.google.pl/maps/uv?hl=pl&pb=...33;4s//plus.goo

O fotkach pamiętam.

Cytat

A ja myślałem,że ja takowy posiadam ;)


W tej sprawie to trzeba zasięgnąć opinii u Twojej małżonki icon_biggrin.gif .

Cytat

wiem już gdzie podążać a to na facecie spoczywa walka o kobietę icon_biggrin.gif


Arturku, co Ty palisz o tej porze? Bo chyba nie te miętowe LM-y? :scratching:
To ma być walka o drzwi, dwa skrzydła, że przypomnę icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

A ja myślałem,że ja takowy posiadam ;)
A tu ani widu ani słychu



Starasz się ... W każdym temacie i niemal w każdym poście ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To powinien mieć takie coś co pisałem o tym autofokusie.
Podaj dokładny model tego Canona to jak będę miał chwilę to zapoznam się jego opisem i coś bardziej konkretnego podpowiem.


Heniu, to jest Ixus 40.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

W ościennej wsi jest Pałac Kawalera. Pewnie wiesz, że mi się podoba ( skąd wiesz???) i chcesz mi domek upodobnić .

Array="" target="_blank" rel="nofollow">https://www.google.pl/maps/uv?hl=pl&pb=...33;4s//plus.goo



Nic mi się nie otwiera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...