Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Gość mhtyl
Cytat

No nie mieszaj mi w głowie. Ta ma dwa zamki, jest stosunkowo zgrabna i co najważniejsze ma gładką powierzchnię. Porównywałam ją z Bornholmem Robena, który jest w podobnej cenie, ale powierzchnię angoby ma dużo bardziej szorstką.Mam w tej samej cenie ofertę Nelskampa Nibrę H 10, ale jej kolor jest ciemniejszy i kobieca natura zwycięża, nie podoba mi się.


W mojej okolicy to praktycznie co drugi dach kryty jest Robenem. Ja zresztą tezżmam Robena Monza + kasztan angoba.
O dachówkach i ich reklamowaniu możesz poczytac kilka wątków tu na forum BD. Poszukaj to znajdziesz. icon_biggrin.gif

I znowu stronkę ustrzeliłem w Twoim DB i to po raz drugi z rzędu icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baszka
U Jopka na Stroszku obok zaraz - jest syndyk masy upadłościowej.
Każdy zakup odbywa się u niego, indywidualnie sprzedaje i otwiera bramę z zakupionym materiałem.
Oczywiście jak to w trakcie wyprzedaży - za połowę!

Masz jedyną i krótką pewnie okazję nabyć porządną i solidną dachówkę (w końcu pokryty jest nią w Warszawie Zamek Królewski, więc lepszej rekomendacji nie trzeba)
Zainteresuj się i skorzystaj.
Moja pomocna porada. Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie widziałam " na żywca tych dachówek, bez oglądania nie ma mowy o kupnie. Pozostaje jeszcze kwestia ceny. W składach przestrzegano mnie też przed wyborem dachówek, których ewentualna reklamacja może być kłopotliwa.


To jakiś żart ?
Jacobi będzie jeszcze długo jako firma i produkt po tych wszystkich firemkach i ich gniotach ,wynalazkach icon_lol.gif

Mogę Ci wysłać mam takie na dachu (antracyt ) koledzy też mają inne kolory . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bierz więc to co jest w stałej produkcji, bardziej uniwersalne i z możliwością zwrotu nadwyżki.


Tak właśnie planuję.

Cytat

W mojej okolicy to praktycznie co drugi dach kryty jest Robenem. Ja zresztą tezżmam Robena Monza + kasztan angoba.

I znowu stronkę ustrzeliłem w Twoim DB i to po raz drugi z rzędu icon_biggrin.gif


Gdzieś kiedyś widziałam Twój dach, ładnie się prezentuje.
U mnie też w okolicy sąsiedzi mają Robena, ale w odcieniach czerni, antracytu. Na tych kolorach nie będzie tak widać porastania, jak na jasnej, czerwonej.

Gratuluję stronki, gatki w wyobraźni icon_biggrin.gif .



Cytat

Baszka
U Jopka na Stroszku obok zaraz - jest syndyk masy upadłościowej.
Zainteresuj się i skorzystaj.



Zrobię, jak radzisz.

Niepokoją mnie tylko złe opinie o tej dachówce, czytając o dachach natknęłam się niejednokrotnie.
Poza tym myślałam, że oni robią karpiówkę.

Cytat

To jakiś żart ?
Jacobi będzie jeszcze długo jako firma i produkt po tych wszystkich firemkach i ich gniotach ,wynalazkach icon_lol.gif

Mogę Ci wysłać mam takie na dachu (antracyt ) koledzy też mają inne kolory .


Nie , nie żart. Może i widziałam, ale nie wiedząc, że to Jacobi. U mnie w okolicy, nie natknęłamsię w żadnym składzie.
Chodzi mi o zobaczenie w naturze. Szalenie mi się podobają takie odcienie naturalne, ceglane. Angoba już nadaje ciemniejszy odcień, ale z konieczności stoleruję. Szlachetna jest jeszcze ciemniejsza. Wiem, że najlepsza by była
glazura, ale nie wchodzi w rachubę. Może to głupie podejście, ale ten kolor jest dla mnie istotny. I tak mnie chwilami
korci naturalna. Czytałam, że są amatorzy mchu na dachu. Nie wiem tylko, czy taka roślinność nie ma z czasem zgubnego
wpływu na dach.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie , nie żart. Może i widziałam, ale nie wiedząc, że to Jacobi. U mnie w okolicy, nie natknęłam się w żadnym składzie.
Chodzi mi o zobaczenie w naturze. Szalenie mi się podobają takie odcienie naturalne, ceglane. Angoba już nadaje ciemniejszy odcień, ale z konieczności stoleruję. Szlachetna jest jeszcze ciemniejsza. Wiem, że najlepsza by była
glazura, ale nie wchodzi w rachubę. Może to głupie podejście, ale ten kolor jest dla mnie istotny. I tak mnie chwilami
korci naturalna. Czytałam, że są amatorzy mchu na dachu. Nie wiem tylko, czy taka roślinność nie ma z czasem zgubnego
wpływu na dach.


Jeżeli ma to być dachówka - glina bez powłoki ochronnej (angoba,glazura) to jak najbardziej polecam Jacobi ,śmiało możesz taką kłasć .To jest inny produkt ,odpowiednia glina u nas takiej nie ma icon_smile.gif technologia proporcji składników i wykonania nie osiągalna w naszych produktach ,ta dachówka będzie długo po Tobie jeszcze na tym dachu .Co tu pisać nasze cegły i dachówki z gliny są słabe zanieczyszczone marglem wytrzymują kilkanaście cykli zamarzania ,jak dobiją do okresu gwarancyjnego to jest sukces.Nikt nie ogląda z bliska dachówki po kilku latach użytkowania a na naszych produktach jest mnóstwo odstrzałów . icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...

Jednak z naturalnej zrezygnowałam. Skutecznie mnie zniechęcił jej wygląd na ekspozycjach.
Skontaktowałam się z jakimś sprzedawcą Jacobi, cena dość wysoka, brak możliwości zobaczenia, dotknięcia. Ten dotyk był ważny. Dachówka, którą wybrałam, ma angobę zdecydowanie gładszą od pozostałych, które brałam pod uwagę.
Zostaję przy Koramicu L15.

Kolejny dylemat do rozwiązania, to kwestia też związana z dachem, a mianowicie deskowanie. Czytając wątki poświęcone dachówkom, natknęłam się na to zagadnienie. Ilu zwolenników, tylu przeciwników. Rozmawiałam nawet z człowiekiem, który nie zrobił deskowania i stwierdził, że teraz żałuje, bo ma gorąco latem. Nie wiem, na ile wysoka temperatura u tego pana jest wynikiem braku deskowania, a na ile niewłaściwego ocieplenia.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baszka, dachówkę kupuj taką która Ci się przede wszystkim podoba (zarówno wizualnie jak i cenowo icon_biggrin.gif ) i taką która jest dostępną w Twojej okolicy, abyś nie miała problemów z ewentualnym późniejszym dokupieniem.
Kolega kupił Creatona z oddalonej bardzo hurtowni. Gdy mu kładli dach okazało się, że brakuje kilku skrajnych dachówek i i jak dobrze pamiętam dwóch gąsiorów. I co? dwa tygodnie ekipa czekała aż dachówkę tamta hurtownia ściągnie bo jej nie miała na stanie, a ekipa maiła postój.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

......... bo to zawsze najlepszy wybór jest.


Tylko dobry wybór to pojęcie względne jest icon_biggrin.gif na pewno wg wybieranej osoby dla siebie będzie to dobry wybór dla postronnej już nie koniecznie icon_cool.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak postronnej się nie podoba, to niech sama sobie kupi to co chce.

Moje jest naj........ i naj.............., oraz naj.............. - bo to moje i ja za to wykasiłem się.

Reszta niech spada na drzewo - swoje.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jednak z naturalnej zrezygnowałam. Skutecznie mnie zniechęcił jej wygląd na ekspozycjach.
Skontaktowałam się z jakimś sprzedawcą Jacobi, cena dość wysoka, brak możliwości zobaczenia, dotknięcia. Ten dotyk był ważny. Dachówka, którą wybrałam, ma angobę zdecydowanie gładszą od pozostałych, które brałam pod uwagę.
Zostaję przy Koramicu L15.

Kolejny dylemat do rozwiązania, to kwestia też związana z dachem, a mianowicie deskowanie. Czytając wątki poświęcone dachówkom, natknęłam się na to zagadnienie. Ilu zwolenników, tylu przeciwników. Rozmawiałam nawet z człowiekiem, który nie zrobił deskowania i stwierdził, że teraz żałuje, bo ma gorąco latem. Nie wiem, na ile wysoka temperatura u tego pana jest wynikiem braku deskowania, a na ile niewłaściwego ocieplenia.

Czyli dachówka jest wybrana temat zamknięty .


Deskowanie pod dachowkę obowiązkowe i papa żadne membrany nie wchodzą w grę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolejny dylemat do rozwiązania, to kwestia też związana z dachem, a mianowicie deskowanie. Czytając wątki poświęcone dachówkom, natknęłam się na to zagadnienie. Ilu zwolenników, tylu przeciwników. Rozmawiałam nawet z człowiekiem, który nie zrobił deskowania i stwierdził, że teraz żałuje, bo ma gorąco latem. Nie wiem, na ile wysoka temperatura u tego pana jest wynikiem braku deskowania, a na ile niewłaściwego ocieplenia.


Jeżeli możesz to rób deskowanie, stanowczo lepsze niż membrana. Ja ze względów finansowych i czasowych musiałem położyć membranę i też jakoś z tym żyję, znaczy się pod tym żyję icon_biggrin.gif
A co do gościa który twierdzi, że ma gorąco latem to nie wina membrany tylko ocieplenia, ale to widzę że Ty nawet o tym wiesz icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak postronnej się nie podoba, to niech sama sobie kupi to co chce.

Moje jest naj........ i naj.............., oraz naj.............. - bo to moje i ja za to wykasiłem się.

Reszta niech spada na drzewo - swoje.



Właśnie, się jakaś "postronność" będzie czepiać mojej dachówki, na drzewo.

Cytat

I broń cię przed pomysłami montowania w dachu jakichkolwiek rurek do pozyskiwania stamtąd latem ciepłej wody, bo to nie działa.


Dawno temu, jeszcze jak o budowie nie ćwierkały wróble, miałam taki pomysł, ale mi przeszło.

Cytat

Jeżeli możesz to rób deskowanie, stanowczo lepsze niż membrana.


Mogę, mogę, tylko to znów większy koszt. Mój sąsiad ma płyty osb i folię odbijającą promienie słoneczne, która na dodatek ma właściwości samowulkanizujące się. Co sądzicie o takim patencie?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na razie nie mogę, tylko tyle pamiętam. Wiem, że była skądś sprowadzana, bodajże z Francji. Jak się dowiem szczegółów,
napiszę.

Pytanie z innej beczki. Jest sens szukać sprzedawcy dachówki na all? Czytałam, że sporo ludzi w ten sposób kupuje materiały budowlane. Mam złe doświadczenia, zatem i sporo obiekcji.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam wogóle obiekcje co do kupowania przez internet. Jak nie oblukam, i nie pomacam, to mam zgrzyta wielkiego.
Musiałabyś Ośki albo Dagi zapytać, może mają sprawdzonych sprzedawców.
Ośka chyba kompletnie wszystko przez internet zamawia, Daga w zeszłym roku sprzęty do mieszkania kupowała, a Ośka sporo na budowę, ale nie wiem jak z pokryciem dachowym.
Może lepiej zapłacić na miejscu nieco drożej, a z montażem jak się da.
Za transport Ci doliczą, ze zwrotem czegokolwiek będziesz się bujać, bo szkoda kasy na przesyłkę itp.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pytanie z innej beczki. Jest sens szukać sprzedawcy dachówki na all? Czytałam, że sporo ludzi w ten sposób kupuje materiały budowlane. Mam złe doświadczenia, zatem i sporo obiekcji.


Jest sens, ale pod warunkiem, że sprzedawca znajduje się w odpowiedniej odległości od Ciebie.
Nie ma sensu kupować od sprzedawcy z drugiego końca Polski. Ja tak własnie znalazłem dobra hurtownię z dachówkami oddalona około 60 km. Po wstępnej rozmowie telefonicznej udałem się na miejsce aby omówić szczegóły, widziałem firmę, widziałem gościa, dogadałem się co i jak. W ten sposób można icon_biggrin.gif
A poprzez internet to dużo kupowałem np cały system kominowy czy komin, i jeszcze inne ale już mniejsze pierdoły icon_smile.gif i jakoś nie mogę powiedzieć abym się zawiódł.

Cytat

Za transport Ci doliczą, ze zwrotem czegokolwiek będziesz się bujać, bo szkoda kasy na przesyłkę itp.


A to trzeba skalkulować. Bo nieraz z przesyłka wyjdzie drożej niż na miejscu. Dla przykładu podam, że jak ostatnio kupowałem panele to brałem je z hurtowni na miejscu ale listwy przypodłogowe dobrej znanej firmy mieli za 13 zł a na allegro takie same po 7 zł, a wykończenia- w sklepie po 3 zł a na allegro u tego samego sprzedawcy 1,2 zl. Pomijając to, że dochodził koszt przesyłki to przy ilości ponad 30 szt listew i kilkadziesiąt wykończeń jest to znaczna oszczędność.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na razie nie mogę, tylko tyle pamiętam. Wiem, że była skądś sprowadzana, .............



Kiedyś rozpatrywałem gonty bitumiczne takie :



Pokryte folią miedziana, tytanową, aluminiową lub "złotą" na podkładzie samowulkanizujacym sie.

A skoro sa takie gonty (np. http://www.tegola.pl/page.php?id=50 ) , to pewnie i jest taka "papa", bo z niej wycina się gonty.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Śmiech to zdrowie, ale nie do końca rozumiem. Możesz coś więcej?


Zasadniczą rolę odgrywa tu kolor i albedo takich pokryć waha się od 0,18-0,74 mają ( białe dachówki ).
Pokrycia dachówkowe zawierają przestrzeń wentylowaną , to ułatwia wymianę ciepła, jeżeli przestrzeń jest drożna jest wystarczającym sposobem obniżenia temperatury pod pokryciem .
Papa jest samo wulkanizująca .
Za nią są deski ,oraz warstwa grubej izolacji .

Największy wpływ mają okna dachowe ( nie wyposażone w rolety) oraz inne okna czy naświetla
one przegrzewają pomieszczenia.
Szczelna jednolita izolacja przeciwwiatrowa połączona z oknami,kominami i innymi przejściami przez dach +odpowiednia grubość izolacji ma znaczenie.
Nieprawidłowa wentylacja takich pomieszczeń w upały może zniweczyć cały plan. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kiedyś rozpatrywałem gonty bitumiczne takie :



Pokryte folią miedziana, tytanową, aluminiową lub "złotą" na podkładzie samowulkanizujacym sie.

A skoro sa takie gonty (np. http://www.tegola.pl/page.php?id=50 ) , to pewnie i jest taka "papa", bo z niej wycina się gonty.


Fajnie to wygląda, ale cenowo to zapora. Ponad 300 zł za m2! nie wiem czy blacha nie wyszła by w tej samej cenie. A na pewno była by szczelniejsza i dłużej posłuży niż te gonty.

Poszperałem i znalazłem pierwsza lepszą cenę blachy miedzianej gr. 0,6 mm za m2 - 213 zł.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A Ty możesz coś więcej o tej folii?
Bo jakoś ciężko mi uwierzyć, że się folia sama łata.


Rozmawiałam z sąsiadem. Powiedział, że to jakiś icopal na bazie włókniny poliestrowej , odbijający w stu procentach ciepło .
Jednakowoż nie papa. Jeszcze tego nie szukałam.

Cytat

Ja mam wogóle obiekcje co do kupowania przez internet. Jak nie oblukam, i nie pomacam, to mam zgrzyta wielkiego.
Musiałabyś Ośki albo Dagi zapytać,
Za transport Ci doliczą, ze zwrotem czegokolwiek będziesz się bujać, bo szkoda kasy na przesyłkę itp.


Mam podobny sposób myślenia. Daga pojechała, może Osia zapytam.

Cytat

Kiedyś rozpatrywałem gonty bitumiczne takie :

Pokryte folią miedziana, tytanową, aluminiową lub "złotą" na podkładzie samowulkanizujacym sie.

A skoro sa takie gonty (np. http://www.tegola.pl/page.php?id=50 ) , to pewnie i jest taka "papa", bo z niej wycina się gonty.


Piękne te gonty, cena zdecydowanie mniej atrakcyjna.

Cytat

Papa jest samo wulkanizująca .
Za nią są deski ,oraz warstwa grubej izolacji .

Największy wpływ mają okna dachowe ( nie wyposażone w rolety) oraz inne okna czy naświetla
one przegrzewają pomieszczenia.
Szczelna jednolita izolacja przeciwwiatrowa połączona z oknami,kominami i innymi przejściami przez dach +odpowiednia grubość izolacji ma znaczenie.
Nieprawidłowa wentylacja takich pomieszczeń w upały może zniweczyć cały plan.


Polecasz jakąś konkretną papę?
Okno dachowe będzie jedno. Nie chcę ciemnej łazienki. Od upałów planuję rolety zewnętrzne, choć może taniej by wyszła zwykła klimatyzacja. Na wszelki wypadek nadproża mam cofnięte.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Polecasz jakąś konkretną papę?
Okno dachowe będzie jedno. Nie chcę ciemnej łazienki. Od upałów planuję rolety zewnętrzne, choć może taniej by wyszła zwykła klimatyzacja. Na wszelki wypadek nadproża mam cofnięte.

A to okno dachowe to od północy ?
Jeżeli chcesz to papa termozgrzewalna ,ale pod dachówkę wystarczy zwykła papa nawierzchniowa .

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co tam w sprawie okienek?



Z oknami sprawa wygląda następująco. Domek jest klasyczny. W projekcie mniejsze okna na ścianie frontowej są dzielone na 6 pól. Okno balkonowe nad nimi ma dwa skrzydła, każde po 8 pól, czyli w sumie 16. Okna ze względów praktycznych będą w kolorze złotego dębu. I o ile do tych mniejszych nie mam zastrzeżeń, o tyle obawiam się wyglądu ciemnego "zakratowania" płaszczyzny tych balkonowych.
Wymyśliłam więc, żeby zrobić nieco inny podział, zrobić szprosy tylko w górnej części. Da to wygląd takich prostokątów, reszta okna gładka płaszczyzna.
Przydałaby się jakaś wizualizacja, ale nie bardzo sobie z tym radzę. Próbuję się skontaktować z autorami projektu, ale na razie bezskutecznie.

Inną kwestią jest rodzaj okna. Mam dużo przeszkleń, zatem byłoby warto wziąć okna o dobrych parametrach. Mam wyceny 3 producentów: Kapica, Pomorska Fabryka i Okno plus. Powiedziano mi, że skoro mam wentylację grawitacyjną, to nie ma sensu brania okien przeznaczonych do domów pasywnych. Bajbaga zwrócił mi uwagę na konieczność zamontowania nawiewników, by ta wentylacja jakoś działała. Sprzedawca mówi, że nie ma sensu dawać tychże, bo to chory wymysł spółdzielni mieszkaniowych. Głupieję...a chciałabym je już zamówić.

Porzucając temat okien. Udało mi się porozmawiać z sąsiadem. Kładł pod dachówki Fel'X Sun'X Icopala. Jednak dobrze kojarzyłam. To cudo było robione we Francji i musiał na to czekać. Zadzwoniłam dziś do przedstawiciela firmy i zostałam odesłana do strony internetowej icon_biggrin.gif .

Cytat

A to okno dachowe to od północy ?
Jeżeli chcesz to papa termozgrzewalna ,ale pod dachówkę wystarczy zwykła papa nawierzchniowa .


Niestety, to okno jest od południa. Widziałam gdzieś takie z roletą nawierzchniową odbijającą promienie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

. Sprzedawca mówi, że nie ma sensu dawać tychże, bo to chory wymysł spółdzielni mieszkaniowych. Głupieję...a chciałabym je już zamówić.


Bo sprzedawca zapewne chce albo będzie chciał Ci wcisnąć moskitiery, które są o wile droższe niż nawiewniki.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niekoniecznie chce coś wciskać
Z mojego doświadczenie wynika, że nikt nie zaprząta sobie głowy takimi "pierdołami" - a spółdzielnie mieszkaniowe sprawdzają czy są nawiewniki - czy to przy przeglądach kominiarskich, czy też przy dofinansowaniu do wymiany okien (jak swego czasu u mnie)
W domach większość to olewa. I tu chodzi o sprawy wentylacji jako takie....
a potem bywa że jest płacz.....

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja o tym wiem, ty o tym wiesz....a część albo nie wie albo olewa
moja koleżanka, po długich rozmowach nt wentylacji, zdecydowała się na WG. Kominiarz jak był na przeglądzie, to ponoć tylko zalecił żeby w 1 pokoju dali nawiewnik. Na moje drążenie tematu dostałem odpowiedź, że przecież wszystkie okna mają mikrouchył i że to w zupełności wystarczy...
i że ona wie, że niby trzeba nawiewniki, ale tak też będzie dobrze
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też wiem o nawiewnikach, bo mnie onegdaj Rysiu oświecił. Nie zmienia to sprawy, że w różnych okiennych firmach dziwnie reagują na moje pytania tychże dotyczące. Z pewnością je zamontuję.

Teraz mam pilniejszy problem do rozwiązania.
Idąc za radą Szanownego Koleżeństwa zrezygnowałam z superhipertralala membrany, nawet Xsun na rzecz deskowania i papy. Prawie się zdecydowałam na płytowanie ( deskowaniem jednakowoż tego nazwać nie można) płytami MFP. W zasadzie płyty zamówiłam i nagle zaczęła mi kołatać myśl, że takie płyty to mniej "zdrowe" niż zwykłe dechy. W normach tej płyty doczytałam:
emisja formaldehydu - klasa E1. Niepotrzebne obawy? Proszę, rozwiejcie je.
Przy założeniu płyty 15 mm, kwota w zasadzie taka sama jak desek.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klasa E1 jest dopuszczalna do użycia wewnątrz pomieszczeń - np. do wyrobu mebli.

Dla bardzo ostrożnych (przewrażliwionych icon_cool.gif )
- połać będzie wentylowana.

Dla jeszcze bardziej ostrożnych (maniakalnych icon_lol.gif )
- można zastosować runo owcze, powodujące unicestwienie tych śladowych ilości aldehydu mrówkowego.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy założeniu płyty 15 mm, kwota w zasadzie taka sama jak desek.


Już tu chyba pisałem że dechy ,po co pchasz się w płyty natura wytworzyła to lepiej od człowieka,chyba że wykonawca może pierze Twój rozum,dla niego szybciej płytować .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Już tu chyba pisałem że dechy ,po co pchasz się w płyty natura wytworzyła to lepiej od człowieka,chyba że wykonawca może pierze Twój rozum,dla niego szybciej płytować .


biorąc pod uwagę, że będzie dachówka, też bym deskowała.

tak w ogóle to cześć, dawno mnie tu nie było icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Już tu chyba pisałem że dechy ,po co pchasz się w płyty natura wytworzyła to lepiej od człowieka,chyba że wykonawca może pierze Twój rozum,dla niego szybciej płytować .


Skąd pomysł płyt już nie pamiętam. Też wolę "naturalne" rozwiązania.
Może" zgłupłam " z tego wszystkiego w budowlanym kociokwiku, nie wiem sama :bezradny:

Cytat

biorąc pod uwagę, że będzie dachówka, też bym deskowała.

tak w ogóle to cześć, dawno mnie tu nie było icon_wink.gif


Miło Cię widzieć icon_biggrin.gif . Sąsiad, któremu mój mistrz też budował , ma płyty pod dachówką. Na to sunXa i pianę. Może stąd pomysł płyt?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Już tu chyba pisałem że dechy ,po co pchasz się w płyty natura wytworzyła to lepiej od człowieka,chyba że wykonawca może pierze Twój rozum,dla niego szybciej płytować .


Eee, nie ma w tym nic zdrożnego żeby produkt naturalny zastąpić produktem naturalnym z dodatkiem żywicy icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Miło Cię widzieć icon_biggrin.gif . Sąsiad, któremu mój mistrz też budował , ma płyty pod dachówką. Na to sunXa i pianę. Może stąd pomysł płyt?


Jeżeli płyty wychodzą tyle samo co deski to ja bym brał płyty. Ale teraz pytanie. Kładąc płyty robota posuwa się o wiele szybciej niż przy nabijaniu desek. I czy ten Twój mistrz cenę podał za dach z deskowaniem czy z płytowaniem?
Sąsiad z trzy lata temu deskował to za m2 płacił 20 zł razem z położeniem papy.
I jeszcze jedno co mi się przypomniało, Ty pisałaś o płycie 15 mm, a deski na deskowanie mają 20 mm, czy uwzględniłaś to?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeżeli płyty wychodzą tyle samo co deski to ja bym brał płyty. Ale teraz pytanie. Kładąc płyty robota posuwa się o wiele szybciej niż przy nabijaniu desek. I czy ten Twój mistrz cenę podał za dach z deskowaniem czy z płytowaniem?
Sąsiad z trzy lata temu deskował to za m2 płacił 20 zł razem z położeniem papy.
I jeszcze jedno co mi się przypomniało, Ty pisałaś o płycie 15 mm, a deski na deskowanie mają 20 mm, czy uwzględniłaś to?


Deska 22mm najmarniej,a przy wiekszych rozstawach krokwi to 25mm standard.

Cytat

Eee, nie ma w tym nic zdrożnego żeby produkt naturalny zastąpić produktem naturalnym z dodatkiem żywicy icon_biggrin.gif

Tu chodzi o zespolenie materiału ,ten jest zrośnięty a tamten sklejony .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieje się dalej. Lubię naturalnie, zatem:
chciałam deski, zamówiłam wstępnie płyty, odmówiłam zdecydowanie płyty, zamówiłam deski. Schizofrenia budowlana trwa.
Dach jest w trakcie deskowania. Jak mówi jeden z fachowców, mistrz Jan w wątku dachowym u konkurencji: "wnuki się będą cieszyć". No i dobrze, czasem można zrobić coś dla kogoś, nie tylko dla siebie icon_biggrin.gif .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odnośnie wnuków - chyba nie ma nic gorszego jak partner syna który okaże się gejem alkoholikiem icon_smile.gif
"Mamo - bo Stefan pije :/"
Taka dygresja odnośnie tego co dzisiaj usłyszałem - że przynajmniej problemów wnuczków nie będzie się rozwiązywać icon_smile.gif Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

Odnośnie wnuków - chyba nie ma nic gorszego jak partner syna który okaże się gejem alkoholikiem icon_smile.gif


Chyba, że partnerka córki, która okaże się nimfomanką uzależnioną od twardych narkotyków icon_biggrin.gif .
Każda wersja jest równie optymistyczna.
Przy czym podsumowując kwestię wnuków dodam, że nie muszą to być moje wnuki icon_biggrin.gif .

Wracając do spraw zasadniczych, czyli do budowy.
Deskowanie praktycznie zakończone. Teraz jest kładziona papa. Piszę to tak lekko, a tylko ja wiem, ile wysiłku kosztowało mnie podjęcie decyzji, jaką papę wybrać. Ciekawa jestem, czy wszyscy tak cierpią dokonując wyborów rzeczy, o których wcześniej nie mieli pojęcia, że istnieją, czy tylko ja tak mam. Długo się miotałam, jeździłam i oglądałam te nieszczęsne papy, jedną nawet po długich roztrząsaniach kupiłam. Była to opcja papy na tekturze. Wczytując się w wątki u nas i u konkurencji wykoncypowałam, że to będzie najlepsze rozwiązanie. Pewne obawy budziła wprawdzie jej łatwość przedzierania, ale co tam. Na szczęście wpadło mi do głowy podjechać z mistrzem, by na własne oczy ocenił trafność mojego wyboru, już wprawdzie po zapłaceniu, ale jeszcze przed dostawą. Mistrz ocenił, a w wyniku tejże ja czym prędzej odkręcałam transakcję.
Ostateczny wybór padł na papę termozgrzewalną. Znacznie grubszą i praktycznie nie do przedarcia, znacznie droższą też, ale co tam , jak szaleć , to szaleć.
W piątek przyjechała dachówka, zatem jest czas właściwy na wybór okna dachowego. Możecie mi coś zasugerować? W praktyce będzie tylko jedno, w górnej łazience i jeden wyłaz dachowy ze strychu. Miałam wprawdzie pomysł , by zrobić drugie okno dachowe w pokoju nad garażem, które wprawdzie duże, ale jest od północy. Jednak zrezygnowałam. Te okna wychodzą stosunkowo wysoko, więc myślę, że nie warto "dziurawić" dachu, choć ta dziura wypada od zachodu. Pozostanie mi podziurawienie dachu wyłazem.

Główny mój dylemat obecnie to okna właściwe.
Naczytałam się o nich wiele, a z decyzją ciągle mam kłopot. Rzecz w tym, że mam tych okien sporo. Ponieważ nie mam WM, tylko grawitacyjną, sprzedawcy jednomyślnie odradzili mi okna z najwyższej półki( jednak odradza
no mi też nawiewniki, o których pisaliście mi , że muszą być , jak amen w pacierzu). Poczytałam też w oknoteście, że ważną rzeczą jest indywidualny dobór okien, zależny od lokalizacji, warunków, typu wentylacji itp. Ostateczni kandydaci na okna:

1. okno plus, profil Brugmann, wersja Art + thermo,okucia ukryte, klamki select
Przy czym najwyższa możliwa wysokość to 2270 cm.
2.okno MS tytanowe termo, ten sam profil,
zrobią jak trzeba i 2500 ( tak miałam pierwotnie, obecnie 2400 na dole i 2300 u góry)
Cenowo to w zasadzie to samo. Podobnie jak Kapica, w której to firmie też robiłam wycenę.

Moje wielkie wątpliwości dotyczą ilości szyb. Te wyceny są na pakiet trzyszybowy. Pytanie, czy rzeczywiście te trzy szyby są w moim przypadku niezbędne? Obawiam się nieco zaciemnienia przez tę trzecią szybę,ciężaru itp. Mylę się? Jeśli tak, to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu. Ciągle najbardziej podoba mi się profil evolution, oknoplastu, dwuszybowy.

Jeszcze odnośnie wysokości okien. Swego czasu Jani napisał, żeby sprawdzić dopuszczalne maksymalne wymiary u producenta. Czy to nie jest tak, że skoro kupuję produkt np MS u ich partnera handlowego, to znaczy, że oni go wykonują zgodnie z tymi wymiarami przez siebie akceptowanymi? Przypuszczam, że inaczej może być u drobnych producentów, to znaczy, że zrobią wszystko, co klient chce, ale tych nie biorę pod uwagę. Mylę się?

Kolejny temat. Najbardziej by mi pasowało, by zrobić tynki i wylewki, a potem wstawiać okna. Czy jest jakaś możliwość takiego zabezpieczenia budowy, czy to utopia i muszę najpierw zamknąć budynek, a potem robić instalacje?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolejny temat. Najbardziej by mi pasowało, by zrobić tynki i wylewki, a potem wstawiać okna. Czy jest jakaś możliwość takiego zabezpieczenia budowy, czy to utopia i muszę najpierw zamknąć budynek, a potem robić instalacje?


Jeżeli zrobisz tynki i wylewki to najpierw musisz położyć hydraulikę i elektrykę a to przy domku bez okien jest bardzo ale to bardzo ryzykowne.
A z drugiej strony to jak wyobrażasz sobie tynkowanie ścian bez okien? Kto potem jest obrobi tak aby był tynk jednolity?
Tak więc po mojemu pomysł nie godny realizacji.

Wyłaz dachowy kupuj największy jaki jest możliwy, bo potem będzie problem z prześlizgnięciem się przez niego.
Co do wielkości okien to szanujący się sprzedawca nie zrobi Ci większych niż na to pozwalają normy. Jeżeli chodzi o wspomniane okna MS to zamawiając je u przedstawiciela regionalnego to zamówienie idzie do fabryki. On nie może dać Ci większych wymiarów okien niż pozwala na to technologia.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tego się właśnie obawiałam. Czyli nie ma co kombinować, trzeba najpierw zamknąć, potem instalacje, potem tynki.

Z wyłazem to jakaś paranoja. Wszystkie oferty, które dostałam na dach miały wyłaz w wymiarze 47*76 cm. Czytałam na forach, że to raczej nikczemny wymiar. Dziś zajechałam do hurtowni, z której biorę dachówkę, zapytałam o to, a tam panowie ( wszyscy trzej, jak muszkieterowie) że zupełnie wystarczy, bo przechodzi się bokiem. Myślę, że trochę szerszy nie zaszkodzi, tak na wypadek ciut szerszego kominiarza. Niech się chłopina nie morduje icon_biggrin.gif .

Czy ktoś z Szanownego Koleżeństwa może mi coś doradzić odnośnie okien dachowych? Trzyszybowe, dwuszybowe? Na co ostatecznie zwrócić uwagę?

Heniu, z tymi oknami właściwymi mnie uspokoiłeś. Tak sobie pomyślałam, że duży producent jak MS nie zrobi badziewia ponadwymiarowego. Jednakowoż ciągle się waham z wyborem producenta. Bardzo się ucieszę z każdej sugestii.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Szanowni pisze w temacie dla mnie trudnym i liczę że dla Was okaże się łatwiejszy i coś podpowiecie. Podpisałem umowę  PGE oczywiście karzą czekać do kwietnia przyszłego roku na podłączenie. Zastanawiam się co zrobić aby przyspieszyć temat. Załączam zdjęcie poglądowe. Mają działkę w drugiej linii zabudowy łączy moja droga która dochodzi do drogi szutrowej należącej do gminy. Po drugiej stronie drogi gminnej jest skrzynka nowo postawiona. Sąsiad z naprzeciwka wybudował dom i podłączyli mu prąd skrzynka jest dość duża. Pytanie moje brzmi. Czy mogę na swój koszt oczywiście przy wsparciu elektryka przeciągnąć pod ziemią kabel do tej skrzynki moją drogą aż do mojego domu i poprosić grzecznie aby to uruchomili :) Według projektu który dostali od mojego architekta zaznaczone jest że ma to być przyłącze do słupa tylko po co skoro możnaby do tej skrzynki. Może wychodzę za dużo do przodu ale koszt i tak będę musiał ponieść przeciągnięcia tego kabla pod moją drogą. Może jak wyjdę z inicjatywą to przyspieszy temat??? hmm
    • Nie ma być wpuszczana w ziemię, a teren przed wykonaniem ogrodzenia winien być wyrównany. Jeśli chciałeś, by fachowcy robili za spychacze, trzeba było się z nimi umówić. Ja nie słyszałem, żeby w zakres wykonania płotu wchodziło również równanie terenu.   PS. A fachowców od ogrodzenia trzeba pilnować. Moja sąsiadka nie pilnowała, to jej "zjechali" z granicy działki prawie metr. Na jej stronę. Czyli moja działka się powiększyła. Wściekła jest za to na mnie, ale co ja winien? Mnie też nie było.  
    • Te obrzeża są tak delikatne, że wystarczy je puścić z 5 cm na ziemię i są w dwóch kawałkach. Nie ma potrzeby ich wkopywać w ziemię, ale lepiej dla nich żeby nie były w powietrzu. A fachowiec co chce to mówi, tak zrobił, bo mu tak pasowało. Po co w ogóle ogrodzenie jak gadzina przechodzi gdzie chce. Kot i tak takie ogrodzenie przeskoczy bez problemu, ale po co się ma wysilać, jak przechodzi sobie pod płotem. Dlatego ja żadnego fachowca nie zostawie samopas, bo nawet w linii prostej nie umie ogrodzenia zrobić. Teraz już po ptakach. Fachowcy od okien skończyli kiedyś u mnie o 23:30 w sobotę i jak trzeba było poprawić, to poprawił i skończył o 23:45. Ale to byli ludzie z polecenia od samego vice prezesa. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Witam mam pytanie. W ostatnim czasie zostało wykonane u mnie ogrodzenie panelowe z podmurówką z płyty. Zostało zrobione to pod moją nieobecność i mam wątpliwości co do fachowości usługi. Mianowicie mogę się mylić ale wydaje mi się iż ta płyta powinna być trochę wpuszczona w ziemię nie wsadzona tylko w osadzenia słupków. Sąsiad ma teren podniesiony i trawę z rolki dzięki czemu woda spływa do mnie, do tego koty bez problemu przechodzą na moją stronę korzystając z luk i mają u mnie wychodek na działce. Fachowiec stwierdził że się nie wpuszczą podmurówki w ziemię tylko teraz trzeba na wieźć ziemi i zasypać luki. Jak wygląda to okiem fachowców dodam jeszcze że panele nie są w linii tylko jak leciało 
    • Witam Panowie mam do Was pytanie, otóż w miejscach gdzie mam ustawione meble, podłoga opadła mi o 1-2mm, a gdzie nigdzie nawet 3-4mm. Winny jest podkład zastosowany przez Pana który układał mi panele w domu, mianowicie jest to ta bardzo męka pianka z folią 3mm + panele 12mm weninger. Pomimo że panele w miejscach gdzie stoją meble opadły względem zamontowanych listew przypodłogowych i powstały nieładne szpary to do tego idąc w niektórych miejscach panele cały czas strzelają. Niestety zaufałem fachowcowi i teraz jest zrobione jak jest - niestety. jeżeli chodzi o to strzelanie paneli to się do tego przyzwyczaję, gorzej wyglądają te szpary między panelami a listwa przypodłogową (zdjęcia w załączniku). Chciałbym się Was poradzić czy mogę jakoś te szpary wypełnić ? np. czy mogę łączenia między podłogą a listwą przypodłogową wypełnić warstwą białego silikonu ? Czy takie rozwiązanie nie kolidowało by z uszkodzeniem paneli w dłuższej perspektywie czasu ? Bo czytałem ze jest to podłoga pływająca i panele zimą/latem mogą się rozszerzać i kurczyć, chociaż jest to mieszkanie w bloku na trzecim piętrze i tutaj raczej temperatura jest stała. Tak czy siak wolałbym dopytać kogoś kto się na tym zna. Także wszystkim dziękuję za pomoc w rozwiązaniu problemu.. Pozdrawiam. https://zapodaj.net/42853a5255aa9.jpg.html https://zapodaj.net/d5dd70fb56308.jpg.html https://zapodaj.net/d9055ff23cd73.jpg.html https://zapodaj.net/4a1d807c30086.jpg.html
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...