Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Baszka

mój wymarzony domek

Recommended Posts

Twój domek Cię kocha.

Zakochani często się obrzucają śnieżkami jak za oknem biało i pięknie :icon_lol:

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Baszka napisał:

Tak, to narożnik ściana i k-g. Na suficie poddasza w sypialni k-g. 

Oczyścić z luźnych fragmentów , delikatnie zagruntowac , położyć akryl elastyczny , pomalować .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Baszka napisał:

Tak, to narożnik ściana i k-g. Na suficie poddasza w sypialni k-g. 

Wiem, wczoraj przy odśnieżaniu zostałam "zaatakowana" osobiście.

A to ściana szczytowa zewnętrzna?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam pytanie. Ściana szczytowa zewnętrzna. Może być wewnętrzna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I ostatecznie nie znam zdania Animusa w kwestii szpachlowania pęknięć na suficie i w narożach :bezradny:.

 

 

Dnia 16.01.2019 o 05:49, joks napisał:

Oczyścić z luźnych fragmentów , delikatnie zagruntowac , położyć akryl elastyczny , pomalować .

Co masz na myśli pisząc akryl elastyczny? Zwykły? Czy też ten lekki , którym są maskowane połączenia listew?

Dnia 15.01.2019 o 23:11, Jani_63 napisał:

Twój domek Cię kocha.

Hmm, powinnam się cieszyć? Może z tego, że mnie nie kocha zachłannie, nie pisałabym wtedy :).

201901164180.jpg

201901164181.jpg

Na pierwszym zdjęciu efekty mojej pracy "na figurę" :D.

Animusie , wspominałeś o tych zaporach na śnieg. Gdzie powinny być zamontowane? 

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Baszka napisał:

I ostatecznie nie znam zdania Animusa w kwestii szpachlowania pęknięć na suficie i w narożach :bezradny:.

 

 

Co masz na myśli pisząc akryl elastyczny? Zwykły? Czy też ten lekki , którym są maskowane połączenia listew?

Hmm, powinnam się cieszyć? Może z tego, że mnie nie kocha zachłannie, nie pisałabym wtedy :).

201901164180.jpg

201901164181.jpg

Na pierwszym zdjęciu efekty mojej pracy "na figurę" :D.

Animusie , wspominałeś o tych zaporach na śnieg. Gdzie powinny być zamontowane? 

 

To zależy jakie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, joks napisał:

To dobrze, że zapytałam. 

Mam nadzieję, że to cudo jest bez trudu do kupienia tam, gdzie bywam najczęściej.

 

W plotkarni mówiliśmy o ptaszkach. Miałam nalot sikorek. Na zdjęciu nie widać wszystkich, było

ich sporo, około 20 sztuk. Uwijały się jak wiewiórki :).

Na kolejnym zdjęciu zagadka. Widzicie, kto ostatnio był w okolicy?

20181225_100539.jpg

20190111_114705.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Baszka napisał:

Animusie , wspominałeś o tych zaporach na śnieg. Gdzie powinny być zamontowane? 

lPZBKw7.jpg

2 godziny temu, Baszka napisał:

I ostatecznie nie znam zdania Animusa w kwestii szpachlowania pęknięć na suficie i w narożach :bezradny:.

Bo nie zrozumiałem, jak powstały. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też nie rozumiem, jak powstały, ale każdy szanujący się fachowiec wie, bo " dom pracuje".

Te na suficie powstały dawno , nawet wykonawca raz przyjechał coś poprawić, jednak jak widać

bezskutecznie. Te w narożnikach pojawiają się stopniowo. Może rzeczywiście połączenie ściany 

murowanej z k-g pracuje? Dziękuję Ci za rysunek płotków śniegowych .

Nie umiem znaleźć tego specyfiku, który podał Joks. Ani żadnego odpowiednika. Chyba że zadzwonię

do producenta. 

Brawo Uroborosie, to chytrusek. Wklejam zdjęcie, gdzie lepiej go widać.

 

20190111_114624 (1).jpg

Dnia 22.01.2019 o 21:24, MrTomo napisał:

To zależy jakie

Skuteczne :).

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Baszka napisał:

Nie umiem znaleźć tego specyfiku, który podał Joks. Ani żadnego odpowiednika.

Odpowiednikiem jest przecież zwykły akryl np. Soudala.

Akryl_Soudal_280_ml_teak-927302-485832.jpg.a990a93e4ebb65f900dce670654167a8.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, demo napisał:

Odpowiednikiem jest przecież zwykły akryl np. Soudala.

Akryl_Soudal_280_ml_teak-927302-485832.jpg.a990a93e4ebb65f900dce670654167a8.jpg

Zgadza się , ważne aby był elastyczny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co za ludzie , nie wiecie, że mnie trzeba wprost i konkretnie? W przeciwnym razie tracę czas

i energię na poszukiwanie Świętego Graala?:zalamka:

Taki elastyczny Soudala jest wszędzie. Kupię. Nie muszę się jednak spieszyć, bo głos trąbki wezwał

pana Czesława i już tydzień jak go nie ma. W przyszłym też go nie będzie. Najwcześniej  pojawi się w kolejnym.

Sama się tego nie łapię. Zraziłam się do prac wykończeniowych :D. Zatem kram czeka, pomocnicy też.

201901254327.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uuuuuuuu, koty zmęczone robotą.:icon_wink:

 

Baszeczko akryl to akryl nie musi być jakiś nadzwyczajny, każdy się nadaje oprócz tych specjalnych które są jakieś szybkoschnące, czy jakoś tak.

Praca tym medium nie jest wcale taka trudna i tak naprawdę to najlepiej się to wygładza paluszkiem i wciska do szczelin. Miejsce aplikacji dobrze też lekko zwilżyć dla lepszej przyczepności, albo zagruntować.

Akryl jest wodorozcieńczalny więc wszystkie niedokładności można jeszcze korygować przecierając mokrą szmatką.

No, to na tyle. Pa.:icon_smile:

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

było, bo po zimie od razu przyszło lato. W tym roku jest inaczej.

Prace wiosenne w toku. Od lutego plewię. Chcę się ostatecznie rozprawić z resztkami perzu i innymi niepożądanymi

badylami. Przy okazji zbieram kamienie i wysypuję nimi drogę dojazdową. 

Od jakiegoś czasu kwitnie u mnie oczar. Cieszę się nim, bo jest humorzasty. W pierwszym roku kwitł, w ubiegłym nie było ani jednego kwiatka. W tym kwitnie dość obficie. W końcu zakwitły też ciemierniki. Długo się decydowały, pąki były od ho, ho. Z ziemi wychodzą już tulipany i krokusy. Na ostatnim zdjęciu zagadka. Kto wie, co to za roślina? Zdjęcie nie jest wybitne, ale to nieistotne, chodzi mi o kolor, piękny prawda?

201902094490.jpg

201903064730.jpg

201902104515.jpg

201903064727.jpg

201902184599.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zdjęcie chyba poruszone trudno dociec o co chodzi; oczar jest piękny i szkoda że nie mam na niego miejsca. U mnie krokusy już dawno kwitną.

IMG_20190304_131753.thumb.jpg.20b8689509934f8be02e9ac6bd747772.jpg

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Niżej załączam obrazki, wybaczcie ze nie jest to rys techniczny ale chyba wystarczy. Mieszkanie małe 43m, sklada sie z wc i dwoch pokoi w tym aneks kuchenny. Panele położone są po całości z wyjątkiem wc. Tak jak piszesz. Jednym ciągiem. Na obrazku zaznaczyłem kółkami miejsca unoszenia. Sypialni to nie dotyczy. Odkleiłem też próg na łączeniu z wc gdzie jest łączenie dwóch paneli, jeden ma sporą przerwę - ok 1cm, drugi miał jej minimum, więc złapałem za szlifierke żeby mu troszke pomóc z nadzieją że się ro wszystko upoziomuje i teraz to dopiero odstaje... Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
    • Gość Roman
      Dzień dobry, Mam taki kłopot. Poszukuję instalatora, który mógłby wykonać instalację fotowoltaiczną na moim dachu. Mam parę ofert (w granicach 30 tys zł) ale nie wiem jak je porównać. Każda oferta opiera się na innych założeniach. Jedyne parametry, które mogę porównać do cena i moc instalacji. Ale to przecież nie jest wszystko. Moc może z czasem się obniżyć, do tego dochodzą straty falownika, straty na modułach, serwisowanie itp. Ważne są gwarancje, certyfikacje itd. Każdy instalator oferuje sprzęt innej marki i w związku z tym nie zna cen i jakości sprzętu innych ofertenów więc nie mogę dostać oferty porównawczej. Więc mam pytanie, czy znacie jakiś serwis internetowy, z którego mógłbym otrzymać oferty od instalatorów w tej samej formie i zrobione przy tych samych założeniach? Chciałbym móc porównać te oferty jedna obok drugiej tak jak to jest w porównywarkach telefonów komórkowych. Myślę, że to by mi pomogło podjąć decyzję. Będę wdzięczny za odpowiedź.
    • Ważnym elementem instalacji jest inwerter, odbierający od absorberów słonecznych prąd stały i "czytający" jego parametry, a następnie przetwarzający go na prąd przemienny o częstotliwości sieci i napięciu sieci. Licznik z łączem radiowym wskazał, że od 13 sierpnia do 18 listopada 2015 r. przesłałem do sieci 600 kWh energii elektrycznej. Nie było to dużo, bo staram się kierować wyprodukowany prąd na tzw. samozaopatrzenie. Licząc 1 kWh po 16 gr, powinienem otrzymać w rozliczeniu 96 zł. Nawet taki zarobek się liczy! - mówi Grzegorz, Członek Klubu Budujących Dom, który ogniwa fotowoltaiczne użytkuje od października 2014 r. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/instalacje/kolektory-sloneczne-i-fotowoltaika/a/21563-ile-zyskalem-na-instalacji-ogniw-fotowoltaicznych
    • No to napisz, jak naprawdę jest...
    • Czy panele zamontowane są bez dylatacji przy otworach drzwiowych, w sensie, że cała powierzchnia jest ułożona  jednym ciągiem?   Jak pasowane są styki/połączenia paneli z płytkami przy wejściu do łazienki, czy WC? Może jakieś fotki... Może układ pomieszczeń...   Miałem w rodzinie taki przypadek, że panele przy drzwiach do łazienki spasowane były na styk, do przeciwnej ściany było ok. 7 m, okoliczności z grzaniem podobne i telefon: - wujku przyjedź bo trzeba podciąć drzwi w łazience, bo chyba się opuściły. A to na długości korytarza panele naciągnęły wilgoci i zabrakło tej dylatacji - panele w tym miejscu uniosły się i drzwi zaczepiały dolną krawędzią...     Zaznaczam, że to nie ja układałem tam podłogi... Zrobiłem dodatkową dylatację i nie trzeba było podcinać drzwi. Panele są wyrobem drewnopochodnym i są bardzo wrażliwe na zmiany wilgotności powietrza w pomieszczeniach. Te u Ciebie były bardzo wysuszone, przezimowały w suchej atmosferze, a teraz dostały wody i sie ruszyły. To, że za lodówką jest dylatacja, to świadczy tylko o tym, że ta podłoga, jako PŁYWAJĄCA - dociśnięta przez lodówkę i inne meble kuchenne -  "odpłynęła," w drugą stronę i tam uniosła się.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...