Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
ashca

Wycięcie drzew na działce budowlanej

68 postów w tym temacie
Czy Wydział Ochrony Środowiska może nie wydać zezwolenia na wycięcie drzew na działce budowlanej? Działki mają przeznaczenie pod budowe domków jednorodzinnych i drzewa te wyrosły już po podziale tych działek. Są to brzozy i olchy, które wyrosły na całej długości granicy w ilości 27 drzew i teraz wymagają pozwolenia na wycinkę. Chciłabym wyciąć wszystkie, aby nie zacieniały mi działki, a kobieta z Ochrony Środowiska zaczęła mi opowiadać, że ona mogłaby wydać tylko zezwolenie na wycięcie drzew jeśli rosłyby w obrębie budynku, który zamierzam postawić. Jeżeli będę musiała zostawić te drzewa to nawet nie będę miała miejsca na ogródek. Czy Wydział Ochrony Środowiska może tak dysponować moją własnością?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety, o pozwoleniu na wycinkę drzew decyduje miejscowy urząd gminy, a od wydanej w tej sprawie decyzji można odwołać się do samorządowego kolegium odwoławczego. Własność nieruchomości nie oznacza bowiem, że można ją użytkować w dowolny sposób, a ustawa o ochronie środowiska ogranicza ingerencję w istniejący stan m. in. zadrzewienia terenu.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasami można uzgodnić z urzędem, że zasadzisz drzewa (na własny koszt) w innym miejscu - np. na terenie publicznym za zgodę na wycięcie Twoich drzew.

Sprawdź też czy te drzewa zostały przez geodetę naniesione na mapy - może ich tam wcale nie ma icon_wink.gif

Drzewa bodajże mające mniej niż 5 lat można wyciąć.

To taki paradoks - dzięki ustawie o ochronie przyrody wręcz należy je wyciąć zanim będą miały 5 lat bo potem będzie problem. Ta ustawa sprawia, że przyrodę należy tępić już od chwili pojawienia się pierwszego zielonego listka icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest to jedna z większych bzdur prawnych w naszym kraju.
Trzeba pilnować aby drzewko przez NAS posadzone za NASZE pieniądze na NASZEJ działce nie podrosło. Może za zielono u nas by było icon_evil.gif .

Drzewo może zostać wycięte jeśli jego wiek chyba nie przekroczy 5 lat ale sprawdzana jest tez jego średnica pnia. Chyba nie może przekroczyć 30 cm.
Ważny jest też gatunek np topola jest traktowana jako tzw chwast, drzewa owocowe można sadzić i ścinać ile sie chce bez względu na cokolwiek.
Na wycinkę drzew zgodę wydać muszą chyba że jest to zabytek przyrody. Inna sprawa to ta że koszt tej zgody może wynieść czasem tyle co koszt budowy całego domu łącznie z działką. (koszt ustala indywidualnie gmina ze złośliwością lub bez) icon_confused.gif .
Jak drzewa są zewidencjonowane w gminie to odradzam cichego wycinania.

Po cichu podpowiem że drzewo chore lub uschnięte można wyciąć bez problemu i bez opłat icon_razz.gif (ale trzeba zaprosić kogoś z gminy by to ocenił)
Kwestia tylko jak z głową (bez widocznych dowodów) pozbawić drzewo życia - ale o tym dowie sie już Pani w sklepie ogrodniczym na stoisku z środkami chwastobujczymi np randap.

Pozdrawiam

P.S.
Dlaczego Polak zawsze musi kombinować?? (ręce opadają)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zezwolenie na usunięcie drzew z terenów innych niż leśne są wydawane na podstawie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody Dz.U.04.92.880 :
1. Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Jeżeli posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem-do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela.
2. Wydanie zezwolenia może być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej niż liczba usuwanych drzew lub krzewów.
3. Wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać:
1) imię, nazwisko i adres albo nazwę i siedzibę posiadacza i właściciela nieruchomości;
2) tytuł prawny władania nieruchomością;
3) nazwę gatunku drzewa lub krzewu;
4) obwód pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm;
5) przeznaczenia terenu, na którym rośnie drzewo lub krzew;
6) przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa lub krzewu;
7) wielkości powierzchni, z której zostaną usunięte krzewy.
4. Przepisów nie stosuje się do drzew i krzewów m.in.:
1) w lasach;
2) owocowych, z wyłączeniem rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków oraz w granicach parku narodowego lub rezerwatu przyrody – na obszarach nieobjętych ochroną krajobrazową;
3) na plantacjach drzew i krzewów;
4) których wiek nie przekracza 5 lat;
5. Posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzew lub krzewów naliczonymi zgodnie z zasadami określonymi w ustawie i na podstawie jednostkowych stawek opłat za usuwanie drzew lub krzewów.
6. W przypadkach przewidzianych w art. 86.ust 1 ustawy o ochronie przyrody nie pobiera się opłat
Nie pobiera się opłaty za usunięcie drzew:
1) na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie;
2) na których usunięcie osoba fizyczna uzyskała zezwolenie na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej;
3) jeżeli usunięcie jest związane z odnową i pielęgnacją drzew rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków;
4) które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych;
5) które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego oraz kolejowego albo bezpieczeństwu żeglugi;
6) w związku z przebudową dróg publicznych i kolejowych;
7) które posadzono lub wyrosły na nieruchomości po zakwalifikowaniu jej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane;
icon_cool.gif z terenów zieleni komunalnej, parków gminnych, z ogrodów działkowych i z zadrzewień, w związku z zabiegami pielęgnacyjnymi drzew i krzewów;
9) które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości;
10) topoli o obwodzie pnia powyżej 100 cm, mierzonego na wysokości 130 cm, nienależących do gatunków rodzimych, jeżeli zostaną zastąpione w najbliższym sezonie wegetacyjnym drzewami innych gatunków;
11) jeżeli usunięcie wynika z potrzeby ochrony roślin, zwierząt i grzybów objętych ochroną gatunkową lub ochrony siedlisk przyrodniczych;
12) z grobli stawów rybnych;
13) jeżeli usunięcie było związane z wykonywaniem i utrzymaniem urządzeń wodnych służących kształtowaniu stosunków wodnych oraz ochronie przeciwpożarowej w zakresie niezbędnym do wykonania i utrzymania tych urządzeń.
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chce kupić działkę która jest zarośnięta na jej granicy tzn pomiędzy droga a działką są krzaki i drzewa na działce tez jest kilka drzew i chciałem je usunąć najbardziej chce się pozbyć tych przy drodze ja to zrobić skutecznie i legalnie. czy w ogóle kupować taka działkę?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak Cię nikt "życzliwy" nie podp... to nic Ci nie będzie. Ale jeśli by ktoś zgłosił i Ci udowodnią, to kary są naprawdę duże.
Oczywiście zależy jakie to drzewa. Żeby legalnie wyciąć to trzeba mieć pozwolenie. Ale nie wiem czy trudno o takie coś...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Idź do Urzędu Miasta - tam dowiedz się o konkrety.
Ja byłem - uzyskałem odpowiedź - jeżeli działka na osobę fizyczną, nie na firmę, to OK. Trzeba tylko wszystkie drzewa i krzewy dokładnie opisać (obwód na wysokości 130 cm plus powierzchnia krzaków). U nas mieli gotowy formularz - potem ustalasz termin z urzędnikiem i on robi wizję lokalną. Powiedzieli mi, że jeżeli nie ma znaczących przeciwwskazań, to wydają zgody.
Kara jest okrutna - nawet może dochodzić do 10 tys. zł. Sprawdzać mogą przez 5 lat - powołując się nawet na dokumentację zdjęciową sąsiadów - np. zdjęcie w ogrodzie na grillu lub tylko z opisów i opowiadań.
Opłaty dla osób fizycznych - 0 zł, więc lepiej sprawdzić - to nic nie kosztuje.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W tym roku zmianie uległy przepisy co do wieku drzew które chce się usunąć bez zezwolenia i jest to do 10 lat,ale najlepiej to udać się do gminy i tam się dowiedzieć szczegółowo przed wycinką.Obecnie chyba wszystkie gminy korzystają z zdjęć lotniczych swojego terenu i bez problemu (jeśli chcą)mogą udowodnić gdzie były drzewa lub nielegalnie postawiony budynek.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do gminy wniosek od stycznia kosztuje to kilka zlotych, prychodzi typ robi pomiary spisuje notatke i wydaja zgode, wczesniej bylo bez oplat
samemu bez zezwolenia nie polecam sasiedzi sa tacy zyczliwi ze zaraz ktorys sie uda gdzie trzeba i umarł w butach

ze to jest paranoja zgadzam sie!!!
ja sadzilem, ja kupowalem, ja podlewalem ja placilem za ta wode do podlania - wiec niech mi tu nie podskakuja barany ze nie wolno mi wyciac wlasnego drzewa!!!
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Serdecznie.

Mam takie pytanko,
Nabyłem ostatnio działkę , działka cel wykorzystania SAD , na tej działce wyrosły dziko drzewa Akacja sa różnej wielkosći i grubości .

Moje pytanie brzmi czy potrzebne zezwolenie jest na wycinkę tych drzew gdzie w księdze wieczystej jest sposób wykorzystania SAD.

Jesli potrzebne zezwolenie ile moze około kosztować drzewek niestety nie jest mało są różne grubosci i wielkosci ich .
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zezwolenie na wycinke wydaje wojt,burmistrz, prezydent miasta ale moze tez wydac inny organ to uzaleznione jest gdzie jest polozona nieruchomosc np. podlega pod park albo rezerwat przyrody to do wydania pozwolenia bedzie potrzebna zgoda dyrektora czy konserwatora przyrody parku czy rezerwatu. Moze byc tak ze dzialka czy nieruchomosc podlega pod zabytki (jest wpisana w rejest zabytkow) wtedy trzeba sie pofatygowac do konserwatora zabytkow. Jezeli chodzi o wycinke na ktore nie jest wymagane zezwolenie to nalezy zajrzec do przepisow bo nie chce nigogo wprowadzac w blad (jest tam spora grupa drzew i krzewow oraz przypadkow ktora kwalifikuje do wycinki) poprostu nie pamietam dokladnie tych "regulek". Jak ktos bedzie chcal to poszperam i wypisze te przepisy czy jak tam je zwal.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok rozumiem , co nie co przeczytałem juz tylko pytanie czy istotnym faktem jest to ze działka jest nie budowlana ani nic tylko Sadowa działka .

To jest pytanie czy podlega pod to by trzeba było wystapic o zezwolenie na wycinke ??

Tak mysle że bede wniosek składał o pozwolenie ale teraz chciałbym troche wyprzedzic fakt i sie dowiedzziec czy bez problemu dostne pozwoloenie i bez zadnych opłat bede mógł wyciac niepotrzebne drzewa i krzewy czy wrecz przeciwnie czeka Mnie jakas zapłata za kazde drzewko ???

Są to AKACJE i wiekszosc nie przekracza 25cm średnicy pnia nie sa to jakies grube drzewa.

Dlatego tez wyszedłem z zapytaniem na co mam sie gotowac .
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli średnica tych akacji przekracza 6,5cm (obwód 20cm) na wys 1,3m od ziemi, to mają mniej niż 10 lat i na wycięcie nie potrzeba zezwolenia.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troszke nie zrozumiałem odpowiedzi.

Drzewa na wysokości 130cm mają mniej niż 25 cm średnicy.

Kolega wyzej pisze że jak przekroczyły 6,5 cm (20cm obwód ) to mają mniej niż 10 lat to jak to jest ???
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ło jeżu :bezradny:
to wstaw sobie słowo nie przed słowo przekroczyły
chyba nietrudne huh.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.

W jaki sposob i kto ustala wiek drzew? Skad wlasciciel dzialki ma wiedziec czy drzewa maja 10 lat czy nie i jak, po ewentualnym wycieciu, ma potem udowodnic urzedowi ze nie mialy 10 lat?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesteś budowlańcem, lekarzem, politykologiem, a nie jesteś dendrologiem icon_eek.gif

noooo, jeżeli tak, to wydział środowiska w Gminie chętnie Ci pomoże, albo ktokolwiek z firmy, która zajmuje się roślinkami
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ktokolwiek z firmy, która zajmuje się roślinkami



Czy to znaczy, ze jesli ten "ktokolwiek" wystawi mi jakis papier na kazde drzewo z osobna oceniajac wiek na ponizej 10 lat, to moge je wyciac i jestem czysty? Rozumiem, ze ten "ktokolwiek" musi miec jakies konkretne uprawnienia?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam.

W jaki sposob i kto ustala wiek drzew?

Natura i Bozia

Skad wlasciciel dzialki ma wiedziec czy drzewa maja 10 lat czy nie

Jak właściciel nie wie kiedy posadził to jest doopa


i jak, po ewentualnym wycieciu, ma potem udowodnic urzedowi ze nie mialy 10 lat?


Po wycięciu to nawet moja córka (11 lat) określi wiek drzewa



0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pokręcone te przepisy jak sznurek w kieszeni...
A potem zdziwienie, że Polak na każdym kroku kombinuje, balansuje na granicy prawa itp...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czemu pokręcone?
po prostu niby Twoje, ale nie do końca możesz o tym decydować, ma to swoje złe, ale i dobre strony
a przepisy? cóż - trzeba
czytać, czytać i czytać..... parafrazując pewnego członka brodatej trójcy
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Skad wlasciciel dzialki ma wiedziec czy drzewa maja 10 lat czy nie

Jak właściciel nie wie kiedy posadził to jest doopa



A jak dopiero co kupil dzialke to co jest?????????????????

Cytat

i jak, po ewentualnym wycieciu, ma potem udowodnic urzedowi ze nie mialy 10 lat?

Po wycięciu to nawet moja córka (11 lat) określi wiek drzewa



Nawet jak zostana usuniete pozostaly pieniek i korzenie? To gratuluje corki.


Czy moge prosic o wypowiedz kogos kto naprawde sie na tym zna / juz przerabial ten temat? Ocena wieku drzewa moze byc tu kluczowa zakladajac ze drzewo nie ma 150 lat, co trudno podciagnac pod 10, tylko np. 15, ktore przy odrobinie "dobrej woli" oceniajacego mozna zaokraglic w dol do 10. Tylko pytanie kto moze wystawic opinie bedaca wiazacym dowodem dla urzedu?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czego nie możesz zrozumieć?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak poznać wiek drzewa to już w podstawówce uczą, a reszta wyczerpująco jest już opisana powyżej i ja nie rozumiem co tu nie rozumieć :bezradny:
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem winien przeprosin, za brak istotnego dla sprawy „nie” – przepraszam.

Wiek drzewa ocenia się po wielkości jego średnicy . Dla każdego drzewa (gatunku) jest to sprawa indywidualna.
Zarówno urzędnicy jak i „postronni” obywatele korzystają z tabeli opracowanej przez prof. dr Longina Majdeckiego.
Pomocny link:
http://szlak.streemo.pl/Community/64023,Bl...ieku_drzew.html
I uwaga – tabela określa minimalny wiek 20 lat – dzielimy przez 2 i „wychodzi” średnica dla 10 letniego drzewa danego gatunku – dla takich potrzeb jest to wystarczające „przybliżenie”.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja polecam extreme

weź piłę, utnij drzewo na wysokości 1,50m nad ziemią i policz słoje
=<10 - ufff, wygrałeś
>10 - módl się, zeby było owocowe, wyrwij z karpą i usuń, żeby śladu nie pozostało, albo klej gł..., że dokonałeś pielęgnacji i również się módl - żeby pędy puściło lub jakieś odrosty wylazły inaczej klapa

prościej już się chyba nie da

ps
wyżej też można ciąć, te 1,50m to żeby ręce nie mdlały i na drabinę nie włazić
do tego zapas 30 centów, aby ktoś nie wpadł ze skurczoną miarką i stwierdził, że nie ma 1,20, bo wtedy też wtopa

albo jak człowiek, wniosek w gminie w wydziale środowiska, że chcesz wyciąć drzewa oznaczone na załączonej mapce
oni przyjdą, sprawdzą i wydadzą decyzję
mapkę możesz zrobić sam
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zarówno urzędnicy jak i „postronni” obywatele korzystają z tabeli opracowanej przez prof. dr Longina Majdeckiego.



Ja to robię na oko icon_razz.gif icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja to robię na oko icon_razz.gif icon_biggrin.gif



Ja tak nie mogę bo mam okulary. Przeszkadzają trochę.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barbarossa, bardzo dobra rada :p jak to mówią - Polak potrafi. No a w tym przypadku ewidentnie to widać ;)
zasuwanie z wnioskiem do urzędu może przynieśc różne efekty. Z tymże ta bardziej przyziemna metoda pozwoli nam chociaż spać spokojnie, o ile pozwolą drzewo wyciąć. Bo nawet wyciąć je z własnej woli, bez zgody i usunąć wszystkie ślady... zawsze może znaleźć się życzliwy sąsiad, który da namiary urzędnikom ;)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy orientuje się ktoś na tym forum, jaka kara grozi za wycięcie drzew bez pozwolenia?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy orientuje się ktoś na tym forum, jaka kara grozi za wycięcie drzew bez pozwolenia?



Tak jak w tym artykule - ogromna.

Co więcej, warto uważać z rozmaitymi zabiegami typu "obetnę sobie konary na wysokości 5m nad ziemią i powiem że były spękane i groziły zawaleniem na dom" - w mojej wiosce już drugi rok toczy się sprawa sądowa pomiędzy gminą a właścicielem działki, który tak zrobił. Kilka bardzo starych lip zostało przycięte i po dwóch latach połowa padła. Życzliwy sąsiad doniósł i zrobiło się bardzo nieprzyjemnie. W pierwszej instancji facet przegrał i teraz złożył apelację. Jak teraz przegra, to go zlicytują.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy gdzieś indziej w europie jest takie same prawo odnośnie wycinania drzew jak w Polsce?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy gdzieś indziej w europie jest takie same prawo odnośnie wycinania drzew jak w Polsce?



Nie kojrzę w Europie zachodniej - tam zwykle się drzewa szanuje i sadzi, zamiast wycinać (działka z drzewem nma wyższa wartośc od takiej bez drzewa), więc nie potrzeba takiego przepisu.

W Poolsce jeszcze nie miałam problemów z uzyskaniem zgody na wycinkę (nawet zagajnika brzozowego), o ile dobrze przygotowałam wniosek. Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy gdzieś indziej w europie jest takie same prawo odnośnie wycinania drzew jak w Polsce?



W cywilizowanej - bardziej restrykcyjne niż nasze.
We wschodniej - chronią tylko brzozy i to tylko jak ktoś doniesie, a wycinający nie da łapówki.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że prawo powinno być jeszcze znacznie bardziej restrykcyjne niż do tej pory
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W cywilizowanej - bardziej restrykcyjne niż nasze.



Jesteś pewny? Bo mówiąc szczerze nie wiem, ale po zdjęciach firm ogrodniczych, widzę, że jak trzeba zmienić aranżację ogrodu, to dośc drastycznie odmładzają działkę.

Inna rzecz, że tam nie sadzi się małych roślin, więc gdy ekipa kończy działka jest nada zarośnięta sporymi drzewami, tyle, że zgodnymi z projektem.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jesteś pewny?



Jestem.
To o czym piszesz, nie ma u nas odpowiednika. Tam jest normalny handel drzewami "używanymi". One (drzewa) są specjalnie "pędzone" i przygotowane do wielokrotnych przesadzeń (przesadzają a nie wycinają).

Cytat

Symboliczne drzewo będzie witało wjeżdżających do miasta. 8-metrowy 31-latek został przywieziony z Niemiec. Jego koszt wraz z transportem i dwuletnią gwarancją wyniósł 25 000 zł.



Ps. Na to (takie) drzewo czekali 2 lata icon_mrgreen.gif

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hamerykanie mają nawet specjalne maszyny, które pozwalają "dorosłe" drzewo wraz korzeniami przenieś w ciągu kilkunastu minut w inne miejsce (wcześniej dla niego przygotowane) jeśli tego wymaga akurat sytuacja.
Widziałem na Discovery, a Discovery nie kłamie. icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas też mają:



oraz takie do ponad 8m w obwodzie:



icon_mrgreen.gif





Przesadzają, ale 2 letniej gwarancji nie dają icon_cool.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Hamerykanie mają nawet specjalne maszyny, które pozwalają "dorosłe" drzewo wraz korzeniami przenieś w ciągu kilkunastu minut w inne miejsce (




Bez przesady - przesadzarki do drzew w Polsce też używamy od wielu lat icon_biggrin.gif
Żadna nowość - kwestia ceny.

Jeden z moich klientów za pomoca wózka widłowego przewoził 4-5 metrowy świerk od sąsiada z osiedla na swoją działkę, bo sasiad nie chciał a on potrzebował większe drzewko.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie twierdzę że nie, choć do tej pory nie spotkałem na żywo takiej:



Ale ja nie jeżdżę po parkach i ogrodach... staram się trzymać raczej dróg icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie twierdzę że nie, choć do tej pory nie spotkałem na żywo takiej:




W Poznaniu widziałam kilka razy na publicznych drogach.

Moze to własnie ten szacunek wobec roślin (i ogólnie zamożnośc społeczeństwa) w danym mieście/gminie?
Biedna gminia wytnie, bogata przesadzi
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle że podobno takie ogromne dorosłe drzewo jest prowadzone przez całe lata - właśnie w celu przesadzenia.
Podobno system korzeniowy zabezpieczony w jakiś sposób a i sam gatunek drzewa dobierany specjalnie.
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie do końca tak jest.
Owszem, w szkółkach drzewom ogranicza się masę korzeniową poprzez regularne podcinanie bryły, ale przesadza się też drzwa spoza szkółek.
Oczywiście drzewo najlepiej przygotować jeden sezon naprzód. Ale czasami są awaryjne sytuacje i wówczas przesadza się w okresie bezlistnym (a czasami nawet w sezonie wegetacyjnym, ale to już ryzyko i trzeba starannie drzewo pielęgnować).
Sa jednak gatunki drzew, o palowym systemie korzeniowym (sosna, kląża, orzesznik) lub bardzo rozległym (brzoza), których przesadzić się raczej nie da.
Ale świerki, lipy i klony - bez problemu
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie do końca tak jest.
Owszem, w szkółkach drzewom ogranicza się masę korzeniową poprzez regularne podcinanie bryły, ale przesadza się też drzwa spoza szkółek.
Oczywiście drzewo najlepiej przygotować jeden sezon naprzód. Ale czasami są awaryjne sytuacje i wówczas przesadza się w okresie bezlistnym (a czasami nawet w sezonie wegetacyjnym, ale to już ryzyko i trzeba starannie drzewo pielęgnować).
Sa jednak gatunki drzew, o palowym systemie korzeniowym (sosna, kląża, orzesznik) lub bardzo rozległym (brzoza), których przesadzić się raczej nie da.
Ale świerki, lipy i klony - bez problemu




ale szkółki to zupełnie inna sprawa...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jak jest z przesadzaniem drzew? Na to też trzeba mieć pozwolenie? Oczywiście chodzi mi tutaj o drzewa starsze niż 10 lat...
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Myślę, że prawo powinno być jeszcze znacznie bardziej restrykcyjne niż do tej pory



A nie wiesz po co? Czyzby groziła nam pustynia? Wszak w ciągu trzydziestu lat zalesienie kraju wzrosło z 25 % do 33 %, więc w jakim celu te restrykcje? Żeby udupiać ludzi? Już teraz kary finansowe za ścięcie drzewa są wyższe niż za zabicie sąsiada. Więc co i kogo ma chronić idiotyczny przepis?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0