Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
darass

Częściowa rozbiórka

Recommended Posts

Cześć wszystkim nazywam się Darek i jest to mój pierwszy post na tym forum.

Chciałem zapytać czy jest możliwość wyburzenie/rozebrania części budynku i potem jego przebudowa. Już tłumaczę o co mi chodzi.... Posiadam działkę na której stoi budynek w stanie surowym otwartym który zaczął budować mój ojciec jakiś czas temu. Niestety w życiu układa się różnie i tato kończyć tego budynku już chce, dom miał byc pokoleniowy ale nie wyszło. Dom jest duży bo to ok 403 m2 powierzchni użytkowej. Parter, piętro i wysokie poddasze z 7 pokojami. Mnie nie stać na wykończenie tak dużego obiektu i potem jego utrzymanie to raz a dwa nigdy nie chciałem tak dużego domu.
I teraz pytanie czy jest możliwa rozbiórka dachu i piętra tak żeby został tylko parter ze stropem i potem dobudowa na tym parterze poddasz użytkowego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cześć wszystkim nazywam się Darek i jest to mój pierwszy post na tym forum.

Chciałem zapytać czy jest możliwość wyburzenie/rozebrania części budynku i potem jego przebudowa. Już tłumaczę o co mi chodzi.... Posiadam działkę na której stoi budynek w stanie surowym otwartym który zaczął budować mój ojciec jakiś czas temu. Niestety w życiu układa się różnie i tato kończyć tego budynku już chce, dom miał byc pokoleniowy ale nie wyszło. Dom jest duży bo to ok 403 m2 powierzchni użytkowej. Parter, piętro i wysokie poddasze z 7 pokojami. Mnie nie stać na wykończenie tak dużego obiektu i potem jego utrzymanie to raz a dwa nigdy nie chciałem tak dużego domu.
I teraz pytanie czy jest możliwa rozbiórka dachu i piętra tak żeby został tylko parter ze stropem i potem dobudowa na tym parterze poddasz użytkowego?




Potrzebny będzie projekt budowlany zamienny.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Potrzebny będzie projekt budowlany zamienny.



Ale tylko pod warunkiem, że jest jeszcze ważne pozwolenie na budowę.
A konkretnie czy wpisy w dzienniku budowy nie kończą się (2 lub 3 lata temu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sprawdziłem ostatni wpis w dzienniku budowy z jest z 2004 roku. Czy w związku z tym potrzebne jest nowe pozwolenie na budowę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

sprawdziłem ostatni wpis w dzienniku budowy z jest z 2004 roku. Czy w związku z tym potrzebne jest nowe pozwolenie na budowę?

mamy teraz 2013rok czyli 2013-2004= 9 lat a można max 3 lata przerwy więc brak przynajmniej 3 wpisów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumiem... tylko pytanie co z tym teraz zrobić? rozumiem że potrzeba nowego pozwolenia? Jestem kompletnie zielony w tej materii...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie max 3 a 2 lata
a wpis może uzupełnić w zasadzie tylko szeryf, który wtedy prowadził budowę

nowy projekt, nowe pozwolenie na budowę wraz z częściową rozbiórką starego
sprawdź pierw MPZP, a jak brak, co jest w studium

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie max 3 a 2 lata
a wpis może uzupełnić w zasadzie tylko szeryf, który wtedy prowadził budowę

nowy projekt, nowe pozwolenie na budowę wraz z częściową rozbiórką starego
sprawdź pierw MPZP, a jak brak, co jest w studium


pozwolenie na budowę jest chyba teraz ważne przez 3 lata wydłużono okres ale nie pamiętam od którego roku ,bo może obowiązywać go jeden i drugi okres stare pozwolenie .Jak uzupełni wpisy w określonych latach ,a ten kier.bud. co prowadził może już nie żyje ,ale jak żyje i był ubezpieczony w nadzorze jeszcze w 2010 roku może jest szansa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Foty som? Z Groniem będzie lipa ale z Parku na pewno skorzystamy. Szukamy
    • Dzień dobry. Mchy i porosty atakują najczęściej dachówki położone na zacienionych połaciach, gdy dom stoi blisko lasu lub w miejscu osłoniętym drzewami. Szczególnie upodobały sobie naturalne dachówki ceramiczne i dachówki cementowe jak i pokrycia z blach. Ale mogą się pojawiać także na ceramicznych dachówkach glazurowanych o bardzo gładkiej powierzchni. To tylko kwestia czasu. Polecane jest użycie specjalistycznego środka służącego do usuwania glonów, mchów i porostów ALGAT. Jest to środek prosty w użyciu – wystarczy obficie spryskać mchy i porosty i po kilku dniach należy obumarłe rośliny spłukać wodą – większość przy tym zabiegu sama powinna spłynąć, a resztę należy usunąć za pomocą np. szczotki i czystej wody (bez dodatku detergentów). Po przesuszeniu dachu należy jego powierzchnię ponownie spryskać ALGATEM pozostawić do wyschnięcia. Wtedy będzie ona chroniona przed ponownym porastaniem, gdyż ALGAT znacznie opóźni ten proces. Należy pamiętać, że środki grzybo- i glonobójcze są silnymi chemikaliami, dlatego podczas ich nakładania należy zachować szczególną ostrożność. Rękawice i okulary ochronne są konieczne. Trzeba też zabezpieczyć wyloty rur spustowych, by woda z chemikaliami nie spływała prosto do gleby lub na kwiatowe rabatki. Pod rury można podstawić plastikowe beczki, do których spłynie skażona woda.
    • Na blachodachówce pojawił się mech. Widoczny jest zwłaszcza od strony północnej. W jaki sposób najskuteczniej podejść do tematu jego usunięcia?
    • BTW wczoraj złożyłem zgłoszenie  mojej elektrowni PV w RE Konstancin, teraz czekam na tzw warunki z nimi pedzę do BOK PGE i podpisuje aneks do umowy kompleksowej, następnie czekam na licznik 2 biegunowy i z protokołem licznika oraz wypełnionym już przez instalatora wnioskiem śmigam ponownie do RE Konstancin po pieczątkę (?!) i na koniec z tym wszystkim pędzę do Warszawy na ul Konstruktorów do NFOŚiGW składam wniosek na dotację i czekam oraz szczekam chyba jak to przeżyje. 
    • Ten blat ścienny to jakaś płyta stolarska, a nie typowy blat kuchenny. Faktycznie, tak cienki będzie bardziej podatny na odkształcenia. Czym te blaty mają być zabezpieczone przed wilgocią i wodą? W takim miejscu polecam lakier jachtowy z dopuszczeniem do użytku wewnątrz pomieszczeń. Jest najbardziej odporny na wodę. Rozumiem stolarza. Jeżeli blat będzie na sztywno umocowany do ściany to w którymś momencie może się okazać, że pod wpływem zmian wilgotności zamiast się minimalnie odkształcić rozejdzie się gdzieś na połączeniach lub pęknie. Jeżeli szafki wiszące mają dojść do jego krawędzi to można go w ogóle nie kleić. U dołu oprze się o blat na szafkach. Pomiędzy poziomy i pionowy blat wkładamy cienką uszczelkę okienną z EPDM, albo nakładamy tam pasek silikonu sanitarnego. Bez tego połączenie może skrzypieć, gdy będziemy obciążać blat leżący na szafkach. Na górnej krawędzi tej płyty drewnianej na ścianie przykręcamy małe kątowniki. Drugie ramię każdego z nich przykołkowujemy do ściany niedużymi kołkami rozporowymi (6 mm średnicy wystarczy). Styk poziomego i pionowego blatu można uszczelnić silikonem sanitarnym. Dodatkowo ustabilizuje to dolną krawędź drewnianej płyty na ścianie. PS. Jeżeli już kleić do ściany to właśnie na silikon sanitarny.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...