Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Keshia29

Podłoga a zwierzęta

Recommended Posts

Witam, niedługo będziemy przeprowadzać się do nowego mieszkania, ale chcielibyśmy jeszcze ułożyć nową podłogę wcześniej. Myślimy o parkiecie drewnianym, aczkolwiek mamy też watpliwości, a to z powodu posiadanych psów. Czy to się da ze sobą pogodzić? Czy taka podłoga nie zniszczy się zbyt łatwo? Może jakiś konkretny gatunek drewna by się nadał lepiej. Fajnie jakby wypowiedziały się osoby zorientowane w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, niedługo będziemy przeprowadzać się do nowego mieszkania, ale chcielibyśmy jeszcze ułożyć nową podłogę wcześniej. Myślimy o parkiecie drewnianym, aczkolwiek mamy też watpliwości, a to z powodu posiadanych psów. Czy to się da ze sobą pogodzić? Czy taka podłoga nie zniszczy się zbyt łatwo? Może jakiś konkretny gatunek drewna by się nadał lepiej. Fajnie jakby wypowiedziały się osoby zorientowane w temacie.



Jeżeli podłoga drewniana to najlepszym rozwiązaniem w przypadku posiadania psów jest jej olejowanie. Podłogę olejowaną możemy naprawiać punktowo, bez konieczności cyklinowania całościZ gatunków krajowych dobrym rozwiązaniem będzie dąb, a może drewno egzotyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak już zostało powiedziane, musisz dbać o podłogę i ją konserwować i nie powinno być problemu. Do kładzenia weź fachowców, żeby wszystko zostało prawidłowo zrobione i tyle. To też istotne. Mam znajomych z psami (od lat już ) i nie zauważyłem, żeby ich podłoga ucierpiała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mamy dwa koty i na piętrze parkiet jesionowy. Koty ganiając się po domu i wchodząc bokiem w zakręty niestety rysują parkiet. Po pastowaniu większość rys znika ale jednak głębsze są widoczne. Płytki gresowe na parterze domu nie cierpią wcale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Parkiet, lakierowany lakierem dwuskładnikowym.
Po kłopocie.



Czyli ten "śmierdzący"? Ja mam wodny. Jak robiłem parkiet nie wiedziałem że będą koty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też się przeprowadzam niedługo do nowego mieszkania i też mam zwierzaki.
Gdyby była taka możliwość - zrobiłabym ogrzewanie podłogowe i gres na podłogach , te w ogóle nie cierpią na poczynaniach stada.
Natomiast to mieszkanie w blokach - więc nie mam takiej opcji, będą panele a gres tylko w kuchni , łazience i holu.
Parkietu byłoby mi chyba szkoda na te pazurzyska , panele drogie nie są - za kilka lat jak się zniszczą, to wymienię na nowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszyscy moi znajomi mają w mieszkaniach psy i koty i ja też (psa) wszyscy mają zjechane podłogi icon_smile.gif Panele, deska barlinecka... co tam się by zechciało. Mam jeszcze 2 dzieci więc na razie i tak jest tak zjechana, że na wymianę poczekam, jak dzieci dorosną icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam najtańsze panele podłogowe. Miały być położone tymczasowo. Do chwili generalnego remontu. Do którego przymierzam się już ponad 3 lata. A przy tym mam dużego psa i małego kota. Pozwolone maja na samowolkę. Generalnie chodzi się w butach. I żeby jakieś wielkie ubytki były to nie widzę. Jedynie w dwóch miejscach się panele rozeszły, ale to dlatego ze przeoczyłam i nie dałam klinów. Moza tym szuranie krzesłami, stołem i innymi przedmiotami. Wiele razy mi coś spadło, rozlało się itp.
Oczywiście nie neguje innych propozycji. To moje doświadczenie.
Przy generalnym remoncie będę chciała drewnianą podłogę lub płytki drewniane ;). Ale to tylko kwestia gustu.
Pozdrowienia dla wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No to tak: Jeśli masz izolację przeciwwilgociową pod spodem, to ci ścianki nie zamokną, nawet jesli stoją na wylewce. Natomiast ponieważ ta wylewka jest na styropianie, to nie jest to najlepsze podparcie ścianek (bo może tąpnąć), ale i tak jest to lepsze niż punktowe podparcie. Gdyby tylko chodziło o podparcie ścianek samych, to bym uszczelnił je od spodu pianką rozprężą montażową.  No ale tam są jeszcze te płatwie, które musza się na czymś opierać. Albo sie opierają na słupkach i ścianach zewnętrznych, albo również na tej poprzecznej. Przy okazji - uważam że słupki muszą być w ściankach. Ta poprzeczna powinna być trochę grubsza - sprawdź. Dlaczego myślę że na tej wewnętrznej poprzecznej się opierają płatwie - bo 4m między ścianami zewnętrznymi to trochę za dużo. No i jeśli tak jest, to może tam pod spodem był jednak funament jak pod tymi zewnętrnymi? Noo nie rozumiem - cegly włożysz, a belki drewnianej nie ????? Jeszcze raz mówię - wydaje mi się że ta jedna ścianka poprzeczna tylko podpiera te płatwie!
    • Ponieważ nie mam jak teraz zmienić oparcia ścianek na ciągłe, to czy mogę pododawać dodatkowo takie cegły: https://betard.pl/pl/cegla-betonowa ? Miejscowo mógłbym podkuć wylewkę i się tam jakoś dostać.
    • "Ślepa podłoga" nie miała wentylacji, kisiło się przez 12 lat. Spody ścianek ocalały, bo ochroniła je trochę płyta OSB na której stały. Tak czy inaczej działówki nie zgniły. Cała podłoga (kratownica, wełna, osb, folia, pianka, panele) zostały zdemontowane. Chudziak sechł grubo ponad miesiąc. Potem dałem folię, styropian i wylewkę. 
    • Witam Ledwie znalazłem i odkopałem mój "dziennik"   Małe (a może duże) zmiany, po 7 latach od zamieszkania. Tej technologii już dziękuję     Zawitała nowoczesność    
    • Nie wiem. Przecież ta ścianka trzyma się powietrza. Drzwi ją obciążają i będzie się kołysała, wybijając posadzkę.  Prognozuje, że najdłużej po roku drzwi Ci obwisną. Jedne albo drugie, albo i te, i te.  Jak szybko zgniło? Teraz jest lepiej? Nie wierzę.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...