Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Agatka z garażem / HB Studio


Recommended Posts

Cytat

Aniu05 czy podana przez Ciebie cena za elektryka i hydraulika to sama robocizna jeżeli tak to nie zazdroszczę budującym z okolic Warszawy i to wiele tłumaczy skąd biorą się te astronomiczne różnice w kosztach całej inwestycji icon_surprised.gif



Kwoty jakie podałam, to jest tylko zapłata za wykonane usługi icon_cry.gif I proszę mi wierzyć - są to dobre ceny...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kwoty jakie podałam, to jest tylko zapłata za wykonane usługi icon_cry.gif I proszę mi wierzyć - są to dobre ceny...



Nieźle kroją...

Ja podaję zainteresowanym jakie otrzymałem wyceny na stan surowy, budowa w okolicach Wrocławia.

1 ekipa: 30 tyś stan surowy bez dachu + 100 zł/m2 dachu
2 ekipa: 30 tyś stan surtowy z dachem
3 ekipa: 40 tyś stan surowy zamknięty (w tym elewacja, taras i ścianki działowe)

Nie będę już pisał o wycenach z kosmosu jakie otrzymywałem, najzabawniesza była - stan surowy z materiałami 250 tyś.

Ceny brutto
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nieźle kroją...

Ja podaję zainteresowanym jakie otrzymałem wyceny na stan surowy, budowa w okolicach Wrocławia.

1 ekipa: 30 tyś stan surowy bez dachu + 100 zł/m2 dachu
2 ekipa: 30 tyś stan surtowy z dachem
3 ekipa: 40 tyś stan surowy zamknięty (w tym elewacja, taras i ścianki działowe)

Nie będę już pisał o wycenach z kosmosu jakie otrzymywałem, najzabawniesza była - stan surowy z materiałami 250 tyś.

Ceny brutto




Witam,

Ja w okolicach Poznania zaplacę 38000 pln za stan surowy z dachem i orynnowaniem. (wersja bez garażu)

Proszę o realną informację ile i jakie średnice drutów zbrojeniowych zakupić do budowy Agatki bez garażu. Schody będą drewniane więc nie potrzebuję do nich zbrojenia.
Rozpoczynam budowę w maju - zakupiłem już większość materiałów i mam załatwione wszystkie formalności.
Buduję z porotonu g=24mm + styropian 15, kominy Schiedel, dachówka ceramiczna Ruppceramika RUBIN kolor tek. W projekcie nie robię większych zmian (chyba podniosę tylko ściankę kolankową o jeden pustak.

proszę o info o drutach zbrojeniowych

pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyżby nasza trzecia Agatka obeszła się bez zmian? :-oKażda uwaga się liczy! domy jeszcze w proszku


Wybraliśmy z mężem projekt Agatki bez garażu mamy zaczętą budowę zero postawione ale najgorsze przed nami .Jednak cieszymy się tym projektem domek prezentuje się jak mały dworek .Jednak wstawiliśmy drzwi do kotłowni od strony podwórka nie wyobrażam sobie chodzenia z węglem przez cały dom .zastanawiamy się w którym miejscu na górze zrobić garderobiankę. budujemy z poromuru ,,JOPEK,,25 +ocieplenie.ciężko u nas z materialami budowlanymi mieszkamy na dolnym śląsku i chyba każdy się buduje .życzę szczęścia wszystkim Agatkowiczom witajcie w gronie
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydarzenia dzisiejszej nocy przytłumiły nieco radość z mojego budowania. icon_sad.gif Jakieś sk.......... ukradły mi w nocy z budowy 40 paczek styropianu który kupiłem w grudniu z nadzieją zaoszczędzenia I tak z oszczędności zrobiły się plecy. Pole do popisu ma teraz Policja choć zbytnio nie wierze żeby coś zdziałali. W obawie ze dzisiejszej nocy wyniosą mi resztę chcąc niechcąc pozostałe 86 paczek musiałem wywieźć. Nikomu z Agatkowiczów nie życzę takich przygód . Ach gdybym dorwał takiego dziada w swoje ręce ...................
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wydarzenia dzisiejszej nocy przytłumiły nieco radość z mojego budowania. icon_sad.gif Jakieś sk.......... ukradły mi w nocy z budowy 40 paczek styropianu który kupiłem w grudniu z nadzieją zaoszczędzenia I tak z oszczędności zrobiły się plecy. Pole do popisu ma teraz Policja choć zbytnio nie wierze żeby coś zdziałali. W obawie ze dzisiejszej nocy wyniosą mi resztę chcąc niechcąc pozostałe 86 paczek musiałem wywieźć. Nikomu z Agatkowiczów nie życzę takich przygód . Ach gdybym dorwał takiego dziada w swoje ręce ...................




Bardzo przykro slyszec ze takie sytuacje sie zdazaja,ale podobno "cudze nie tuczy"ja mam nadzieje ze nie tylko zlodzieja ukradzione nie utuczy ale nawet wyjdzie mu bokiem czego mu zycze!!!
Dzieki za podzielenie sie doswiadczeniem zawsze to jakas przestroga dla innych na przyszlosc.
Glowa do gory jeszcze troche cierpliwosci i wytrwalosci jestes blizej niz dalej konca przygody z budowa domu. Powodzenia
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bardzo przykro slyszec ze takie sytuacje sie zdazaja,ale podobno "cudze nie tuczy"ja mam nadzieje ze nie tylko zlodzieja ukradzione nie utuczy ale nawet wyjdzie mu bokiem czego mu zycze!!!
Dzieki za podzielenie sie doswiadczeniem zawsze to jakas przestroga dla innych na przyszlosc.
Glowa do gory jeszcze troche cierpliwosci i wytrwalosci jestes blizej niz dalej konca przygody z budowa domu. Powodzenia



Dziękuje Kubunia1 za podtrzymanie na duchu. Bezszczelni złodzieje przyjechali dzisiaj w nocy po resztę styropianu ale zaskoczeni że już go tam nie ma ukradli mi beczkę na wodę. Normalnie ręce opadają icon_sad.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,

Ja w okolicach Poznania zaplacę 38000 pln za stan surowy z dachem i orynnowaniem. (wersja bez garażu)

Proszę o realną informację ile i jakie średnice drutów zbrojeniowych zakupić do budowy Agatki bez garażu. Schody będą drewniane więc nie potrzebuję do nich zbrojenia.
Rozpoczynam budowę w maju - zakupiłem już większość materiałów i mam załatwione wszystkie formalności.
Buduję z porotonu g=24mm + styropian 15, kominy Schiedel, dachówka ceramiczna Ruppceramika RUBIN kolor tek. W projekcie nie robię większych zmian (chyba podniosę tylko ściankę kolankową o jeden pustak.

proszę o info o drutach zbrojeniowych

pozdrawiam



Witam Poznaniaka.
Gdzie robileś adaptację projektu? Na ile wycenili się budowlańcy tutaj w okolicach Poznania?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam Poznaniaka.
Gdzie robileś adaptację projektu? Na ile wycenili się budowlańcy tutaj w okolicach Poznania?



Za adaptację zapłaciłem 1000PLN - nie wprowadzałem żadnych zmian (bez faktury). W Poznaniu na ul.Kwiatowej robią to za 1200 (cena z końca zeszłego roku). Jak już pisałem za robociznę (stan surowy + dach) zapłacę 38000 netto.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W końcu koniec. Po 4 dniach ciężkiej walki od rana do wieczora udało mi się zrobić przyłącza które były naprawdę długie ,woda(180m) i prąd (115m) . Przyznam się że fajne jest uczucie w momencie kiedy po raz pierwszy w nowym domu odkręca się zawór a z rury zaczyna lecieć woda icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A oto jeszcze jeden domek na podkarpaciu w okolicach Błażowej .Właściciel pozwolił nam zamieścic kilka zdjec.
Ścianka kolankowa podniesiona do 120 cm a to daje naprawde dużo przestrzeni na podaszu

http://pawelibasia.fotosik.pl/albumy/353764.html


super witam wszystkich Agatkowiczow my z mężem terz budujemy Agatke bez garażu mamy postawione fundamenty i od poniedzialku ruszamy ze ścianami myślę ze to super domek pozdrowienia i powodzenia monika.saczawa.@o2.pl

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pustak o wymiarach 372X240X239 (9szt mkw) poszło ok 2144szt na sciany działowe kupiłem 372X11.5X24 kupiłem 720 sztuk ale czy to wystarczy niewiem zostało mi 2,5 palety i do zrobienia większość scianek działowych na poddaszu .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich gorąco. Z żonką kupiliśmy także ten projekt. Szczerze mówiąc z zewnątrz nas nie zachwycił, ale w środku rozmieszczenie bardzo praktyczne icon_biggrin.gif No a teraz patrząc na Klan, właściwie klanisko - bo jest nas tak dużo to się strasznie cieszę, bo nie mam zielonego pojęcia o budowie, a tutaj sami szpece icon_wink.gif W sobotę idziemy do architekta zatwierdzić zmiany, cóż narazie spisaliśmy to co tutaj zostało powiedziane no i będziemy analizować. Kusi mnie podwyższenie ściany kolankowej, ale ta bryła cóż straci urok...nie wiem co robić i jeszcze jedno ta kotłownia...to maleństwo icon_wink.gif Jakby ktoś z Was budował lub już zbudował Agulę pod Krakowem to będziemy wdzięczni. Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam wszystkich gorąco. Z żonką kupiliśmy także ten projekt. Szczerze mówiąc z zewnątrz nas nie zachwycił, ale w środku rozmieszczenie bardzo praktyczne icon_biggrin.gif No a teraz patrząc na Klan, właściwie klanisko - bo jest nas tak dużo to się strasznie cieszę, bo nie mam zielonego pojęcia o budowie, a tutaj sami szpece icon_wink.gif W sobotę idziemy do architekta zatwierdzić zmiany, cóż narazie spisaliśmy to co tutaj zostało powiedziane no i będziemy analizować. Kusi mnie podwyższenie ściany kolankowej, ale ta bryła cóż straci urok...nie wiem co robić i jeszcze jedno ta kotłownia...to maleństwo icon_wink.gif Jakby ktoś z Was budował lub już zbudował Agulę pod Krakowem to będziemy wdzięczni. Pozdrawiam




Witaj w gronie Agatkowiczow!

Ja najpierw zakupilam projekt z mają kotlownią ale pozniej zorientowalam sie ze jest opcja z powiekszoną i wymienilam projekt teraz kotlownia ma ok 5.60 m2.,powiekszylam rowniez scianke kolankową,jak rowniez zagospodarowalam pomieszczenie nad garazem robiac tam po jednej stronie garderbe a po drugiej pralnio suszarniez wejsciem z lazienki.

pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do ściany kolankowej to jestem zdecydowanym przeciwnikiem jej podnoszenia ! Widziałem już nie jeden budynek zeszpecony wizualnie tym zabiegiem. Gdzieś na forum są fotki Agatki z podniesioną ścianą kolankową i samemu można to ocenić. Co do kotłowni to wszystko zależy od rodzaju ogrzewania jakie będzie zastosowane. Jeżeli gazowe to bezproblemowo wystarczy pomieszczenie do tego przeznaczone w projekcie gdyż współczesne piece gazowe rozmiarem przypominają średniej wielkości wiszącą szafkę. W moim przypadku gazu nie ma i nie będzie ( uroki mieszkania na uboczu ) I dlatego garaż poszerzyłem(o 0.5m) i wydłużyłem ( wyrównałem tylną ścianę garażu ze ścianą budynku ) i w ten sposób wygospodarowałem na końcu garażu pomieszczenie na kotłownie i mam nadzieje że to rozwiązanie pozwoli mi uniknąć uciążliwości związanych z dosypywaniem ekogroszku i wybieraniem popiołu .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kulka jak czytałeś pewnie wyżej miałem podobne przejścia które się stosunkowo dobrze zakończyły czego i tobie życzę. Ta nauczka zmobilizowała mnie do tego żeby wykupić ubezpieczenie od takich przygód ale niestety do póki do póty nie zamknę budynku takowej możliwości nie ma icon_sad.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bernas ,czytałam o Twoim styropianie.Ale zanim zdążyłam Ci ,, współczuć".,sprawa się wyjaśnila. Masz szczęście.
Z naszą ekipą ostatnio się nie układa-nie kupujemy materiałów w poleconych przez nich hurtowniach i prawdopodobnie dlatego
nie dostają od nich ,,działek".Muszą to jakoś odbic .
No ale niestety nie mamy dowodów.Mam nadzieję,że na tym się skończy.
Zastanawiamy się,czy zgłaszac na policję.Materiały nie były
zbezpieczone ,nie ma ogrodzenia...
A mój mąż już chce rezygnować z budowy i sprzedać wszystko. icon_sad.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nawet sie nie zastanawiaj i dzwon na Policje. Brak policji może rozjuszyć złodzieja. Moja budowa też w żaden sposób nie jest zabezpieczona ale policmajstry przyjechały zgłoszenie przyjeły i nawet słowa nie wspomniały na temt braku ogrodzenia czy innych zabezpieczeń.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja również zlikwidowałem podcień i stryszek nad garażem przeznaczyłem na pokój do którego wchodzi się ze spocznika. Zdecydowałem się też na podniesienie ściany kolankowej do 1m. Jednocześnie przy krokwiach na domu o długości 7m i na garażu o długości 6m uważam, że Agatka nic nie straciła na swojej urodzie. Ponadto zdecydowałem się na podpiwniczenie całego domu, ponieważ przerażała mnie wizja kotłowni opalanej groszkiem na tym samym poziomie co salon i inne pomieszczenia.
Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nasza "Agatka" niestety bałaganu po starej ekipie nie da się uprzątnąć tak szybko.
Możecie zobaczyć różnicę pomiędzy "firmami" patrząc na wieńce. icon_cry.gif icon_cry.gif icon_cry.gif icon_cry.gif icon_cry.gif icon_cry.gif

Duże otwory są specjalnie pozostawione gdyż w całym domu chcieliśmy rolety zewnętrzne zamontować i by nie tracić na i tak małych oknach zdecydowaliśmy się je podnieść max. do góry.
Rolety i tak zostaną ukryte pod elewacją.

Także okno balkonowe będzie łukowe ale ten efekt dopiero po zrobieniu elewacji gdyż roleta z łukiem być nie może.

Ścianka kolankowa podniesiona o 1 pustak. Szczerze.... to więcej nie chciałam gdyż domek stracił by swój urok.
Można to nadrobić jedynie wydłużając krokwie ale i o tym myśli się dużo wcześniej.

Choć projekt jest ładny w samej dokumentacji znajduje się sporo błędów lub braków.

Dla mnie przykra sprawa wynikła gdy po przyjściu na budowę stwierdziłam źle zamontowany otwór odprowadzający spaliny od kominka w salonie. Na projekcie jest on na wprost pokoju.... SZOK! bo niestety moi fachowcy tak właśnie go wykonali.... nie mam pojęcia jak teraz zamontować kominek we wnęce która na niego specjalnie jest.

ITD>>>>itd......
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak wspominałem byliśmy dzisiaj u projektanta dokonać małych przeróbek, w sumie zajęło to nam 2 godziny i jeszcze nie jestesmy pewni czy wyczerpaliśmy temat. Przede wszystkim schody oraz okna... Schody za strome tak więc będzie zmniejszony pokój na dole i na górze(na dole w tym pokoju ma byc komputer i biblioteczka także zmniejszenie nie powinno być uciążliwe-chcemy schody drewniane bo są bardziej "lekkie" i ciepłe. Tak jak co niektórzy na forum my także adaptujemy pomieszczenie nad garażem jako pralnię z wejściem z łazienki. Co do okien chcemy je poszerzyć no i podnieść bo w projekcie zaczynają się na wysokości 80 cm co nam się wydaje za nisko icon_biggrin.gif - zwłaszcza ze blat w kuchni chcemy zrobić na wysokości 90 cm to i parapety dobrze by było tak zacząć. okna 80x120 wydają nam się maleństwami (w projekcie optycznie powiększone przez ramy na tynku). Chcemy też zmienić kolumny i wejście z przodu aby zgrało się z tarasem z tyłu (plan prostokąta) dołącze szkic -taras zdecydowanie powiększymy. No i kolankowa ściana dylemat...raczej nie podnosimy-pytanie czy te pokoje na górze to maleństwa czy mogą byc?? Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich na forum, musze powiedziec ze sledzimy wszystkie posty juz od dluzszego czasu. Tez zdecydowalismy sie na zakup projektu 'Agatka'. Niedlugo wybieramy sie do architekta aby omowic zmiany jakie chcemy wprowadzic i musze powiedziec ze rady i opinie ktore znalezlismy na forum pomogly nam ogromnie.
Planujemy budowac 'Agatke' z dwustanowiskowym garazem, zlikwidowac podcien a wyjscie na ogrod zrobic z boku domu, zlikwidowac spizarke na rzecz powiekszenia kuchni, dolozyc okno w lazience na poddaszu i moze podniesc scianke kolankowa o 1 pustak(?). Inne rzeczy to okna i schody - ale to zobaczymy juz po wizycie u architekta. Pozdrawiam. icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeromino masz absolutną rację z wysokością okien w kuchni-1 metr jak nic. To w salonie jest niżej i wynosi 80 cm- nam to nie przeszkadza. Mam nadzieje, że mój architekt zauważy ten niuans. Co do drzwi patrzę i patrzę i wypatrzeć nie mogę (przyznaje nie jestem architektem icon_biggrin.gif ) jak poprzez drzwi można poprawić schody- no ale pogadam z architektem może po Twoich cennych uwagach też to zauważy Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To nasza "Agatka" niestety bałaganu po starej ekipie nie da się uprzątnąć tak szybko.
Możecie zobaczyć różnicę pomiędzy "firmami" patrząc na wieńce. icon_cry.gif icon_cry.gif icon_cry.gif icon_cry.gif icon_cry.gif icon_cry.gif

Duże otwory są specjalnie pozostawione gdyż w całym domu chcieliśmy rolety zewnętrzne zamontować i by nie tracić na i tak małych oknach zdecydowaliśmy się je podnieść max. do góry.
Rolety i tak zostaną ukryte pod elewacją.

Także okno balkonowe będzie łukowe ale ten efekt dopiero po zrobieniu elewacji gdyż roleta z łukiem być nie może.

Ścianka kolankowa podniesiona o 1 pustak. Szczerze.... to więcej nie chciałam gdyż domek stracił by swój urok.
Można to nadrobić jedynie wydłużając krokwie ale i o tym myśli się dużo wcześniej.

Choć projekt jest ładny w samej dokumentacji znajduje się sporo błędów lub braków.

Dla mnie przykra sprawa wynikła gdy po przyjściu na budowę stwierdziłam źle zamontowany otwór odprowadzający spaliny od kominka w salonie. Na projekcie jest on na wprost pokoju.... SZOK! bo niestety moi fachowcy tak właśnie go wykonali.... nie mam pojęcia jak teraz zamontować kominek we wnęce która na niego specjalnie jest.

ITD>>>>itd......

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam za powtórzenie Twojego tekstu,jestem poczatkująca.My budować będziemy Agatke z garażem jednostanowiskowym w okolicach Wrocławia.Czy mogłabyś mi podać ile sztuk poszło Wam bloczków i suporeksu,bo też z niego budujemy.Bardzo ładnie wydłużone okna,chyba tez tak zrobię.Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Super !!
Ale mam pytanie bo ciekawi mnie zdjęcie nr 5??
Tak jak by brakowało mi salonu i jakoś "krótszy" wydaje mi się Twój domek, czy coś zmieniałaś ??



No nie! Salon jest! icon_biggrin.gif Zmieniliśmy tylko wielkość okien w salonie.A zdjecie jest zrobione z boku,z ukosa i może stąd wrażenie ,że domek jest krótszy
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Umieściłam troszkę zdjęć pod podanym wyżej adresem.
Jeśli chcecie mogę je tam umieszczać sukcesywnie lecz nie wiem czy ma sens moja praca??
Proszę więc o komentarze... jeśli takowe będą postaram się umieszczać nowe fotki bynajmniej raz w tygodniu. icon_biggrin.gif

elta - co do ilości bloczków sprawdzę w rachunkach wieczorem i odpisze icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Umieściłam troszkę zdjęć pod podanym wyżej adresem.
Jeśli chcecie mogę je tam umieszczać sukcesywnie lecz nie wiem czy ma sens moja praca??
Proszę więc o komentarze... jeśli takowe będą postaram się umieszczać nowe fotki bynajmniej raz w tygodniu. icon_biggrin.gif

elta - co do ilości bloczków sprawdzę w rachunkach wieczorem i odpisze icon_biggrin.gif



Pewnie,że chcemy! icon_biggrin.gif
Te schody w Agatce trochę mnie przerażają.Strasznie strome i pokręcone...Moje się dopiero zaczeły robić ,ale już sie boję. icon_sad.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż... może rzeczywiście wyglądają na strome ale obawiałam się że będzie jeszcze gorzej a na żywo nie jest tak źle....
co do szpary która jest pomiędzy schodami a posadzka na górze.. proponowała bym by Ci którzy nie mają stropu ... zmniejszyli ten otwór... w taki sposób by wyszła z otworu litera L....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
madzia.blue,tak przyglądam się Twoim zdjęciom... i mam pytanko dotyczące zdj.19.
Czy jest miejsce na drzwi do łazienki obok schodów?Te drewniane słupy tam muszą pewnie być.Czy będa u Ciebie jakieś przesunięcia ścianek działowych?Dziękuję
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No proszę jakie bystre oko.. icon_smile.gif

Rzeczywiście słupy nie wypadły w tym miejscu w którym powinny spowodowane to było tym:
belka która opiera się na słupach jest bardzo długa co nie jest możliwe do przetransportowania takim zwykłym transportem, został więc ucięta w 3 miejscach. Każde z tych obciętych miejsc musiało trafić właśnie na słup... w przeciwnym wypadku nie gwarantuje wytrzymałości.... Nasz "super" pan w tartaku za nic miał wymiary..... i uciął belkę właśnie parę cm dalej.... i tego mam efekt...
Myślę że wejście do łazienki jak i sypialni zrobię pod kątem co da efekt trójkąta...
Naprawdę wiele niespodzianek i wychodzi właśnie w praniu...

Ps. Dodam jeszcze że słupy te muszą stać na ścianach nośnych lub na belce stalowej HEB200 (my zastosowaliśmy 2xceowniki)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przepraszam za powtórzenie Twojego tekstu,jestem poczatkująca.My budować będziemy Agatke z garażem jednostanowiskowym w okolicach Wrocławia.Czy mogłabyś mi podać ile sztuk poszło Wam bloczków i suporeksu,bo też z niego budujemy.Bardzo ładnie wydłużone okna,chyba tez tak zrobię.Pozdrawiam



Co do bloczków fundamentowych betonowych 1400 szt. i dokupiliśmy jeszcze 200 bo zabrakło... ale mieliśmy dość głęboki wykop icon_sad.gif
A suporex - 1700 + (800 dwunastki na ścianki działowe) na budowie jeszcze troszkę materiałów zostało....

Pamiętaj że my mamy garaż 2-stanowiskowy
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok 120 tys. do postawienia konstrukcji na dachu i ofoliowania... zabrakło jakieś 12 tysięcy do zapłacenia za robociznę....
teraz kolejne wydatki na dach (dachówka, okna) i są zamówione okna drzwi rolety i brama... a na to to za mało 50 tys. ...icon_sad.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykonawcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że przykuło moją uwagę. A, jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie. Niektórzy dość mocno przestraszeni. Wyjaśniłem sytuację/ stan rzeczy. Te działania wykonawcy to groźby karalne. Powiadomiliśmy pismem wykonawcę o wiedzy co do jego dalszych praktyk i konsekwencjach z kk.   Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
    • Co o tym przypadku sądzicie? Wykonawca (firma budowlana) i jej Kierownik budowy. W dużym skrócie. Wykonawca zapewniał w umowie o budowę domu (płatne w etapach za całość) swojego kierownika budowy (w cenie realizacji budowy). Niestety pod koniec budowy okazało się że: Wyszły niedociągnięcia fizyczne, wady inwestycji, które przed nami ukrywano, a my nie byliśmy w stanie ostatecznie i fachowo ich zidentyfikować. (pomogli inni fachowcy). Złożyliśmy już pod sam koniec budowy (na etapie postawionej wieźby) reklamację w trybie rękojmi u wykonawcy. Równolegle niepokojąc się o całokształt poprosiliśmy o wgląd do dziennika budowy. I tu zaczęły się przysłowiowe "schody". Po serii dziwacznych uników, mataczenia, zwodzenia = oszukiwania gdzie jest dziennik cudem go otrzymaliśmy. Po otrzymaniu dziennika budowy, okazało się, że jest w nim na początku data rozpoczęcia budowy na dosłownie parę dni z przed otrzymania dziennika w nasze ręce. (co jest nieprawdą) Faktyczna data (czas) rozpoczęcia budowy to 1/2 roku wstecz (dowody/ zdjęcia itd). W dzienniku przy kolejnych etapach /robotach nie ma dat. Co dzieje się dalej...? Wykonawca zaczyna zachowywać się opryskliwie, oszukuje nas że jest na budowie, choć nie ma go, nic się nie posuwa. Na prośbę uprzątnięcia terenu, pomieszczeń budowanego budynku nie reaguje (przytakuje - nie robi). Umówieni z dalszymi wykonawcami nie możemy przeprowadzić pomiarów naprawy np nierównego chudziaka. Musimy przepraszać oferentów naprawy, umawiać się na kolejne wizyty. Informujemy wykonawcę telefonicznie, że jesteśmy na naszej budowie, a on twierdzi że jest także. (totalny brak szacunku) Lekceważy to o co prosi Inwestor. Zamierzamy zmienić Kierownika budowy. Dlaczego zamierzamy to zrobić? a) prawdopodobnie tzw: kierownik w zmowie z wykonawcą nie działa w naszym interesie. (dostaliśmy kierownika w cenie wykonawcy), prawdopodobnie w ogóle nie bywał przy odbiorach kolejnych etapów. b) zgodnie z umową z wykonawcą nie były nigdy przedstawiane nam protokoły na kolejne etapy budowy (a powinny - takie są zapisy w umowie), Wykonawca po każdym etapie wysyłał fakturę do zapłaty. Żądał bezwarunkowego regulowania należności w ciągu 3 dni. Co myśmy naiwnie robili/ czynili (płacili). c) na wysłane pismo z reklamacją (z tytułu rękojmi - wady fizyczne usługi/ budowy oraz prawne - braku wpisów do dziennika, nieprawdziwa data rozpoczęcia budowy + brak dat przy każdym etapie) wykonawca definitywnie wstrzymał prace. Żąda natychmiastowej zapłaty za poprzedni etap. d) wykonawca (prawdopodobnie nierozsądnie - złośliwie) jeździ po naszych podwykonawcach (następnych etapów budowy/ blachy na dachy) i opowiada głupoty. Terroryzuje ich mówiąc (oświadczając), że będzie je niszczył. Ponieważ Inwestor nie zapłacił za ostatni etap (wieźba pod dach). A, te praktyki wykonawcy to już:"groźby karalne" (KK) e) dodatkowo kierownik żądał bezwarunkowego oddania (natychmiast) dziennika budowy. Twierdził, że to nie nasza (jako Inwestora) własność. Dobre....? Utraciliśmy zaufanie do wykonawcy oraz do Kierownika. Co radzicie Państwo w takim przypadku? Znaleźliśmy wykonawcę zastępczego. Umówiliśmy się na dalsze prace (dokończenie budowy). Ewentualne poprawki i naprawy wad poprzedniego wykonawcy. Co Państwo na to? Zmienić kierownika budowy? Złożyć zawiadomienie (potwierdzenie nieprawdy = kierownik budowy/ wykonawca ) na Komendę Policji?
    • Bez oględzin nawet małego fachowca, nie da rady Ci pomóc. Potrzebne są informacje, których nie ma. Se la v'ie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...