Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Agatka z garażem / HB Studio


Recommended Posts

Cytat

Słuchajcie mam pytanie:

- w których miejscach są belki podtrzymujące strop (Dach)

- czy one są w ścianach.......??

Powiedzcie dokładnie

dzieki


belki to z reguły poziomy element konstrukcyjny
słup to pionowy

jeżeżeli chodzi Ci o podparcie wieźby dachowej
to ta opiera się przed wszystkim na murłacie (pozioma belka, zazw drewniana), murłata opiera się na wieńcu
jeżeli ten jest wykonywany na ściance kolankowej
to:
usztywnia się go słupkami łączącymi wieniec stropu z wieńcem na ściance kolankowej
w przypadku prowadzenie wieńca na jednym z boków budynku (czyli np dwuspadowy dach) należy
przedłużyć wieniec na ściany prostopadłe do tej na którym leży

więźba, w zależności od konstrukcji, oprócz murłaty nie opiera się na niczym innym
bądź opiera się na płatwiach, te podparte są słupami bądź fragmentami muru,
a te są podparte konstrukcją w stropie

a więźbę można przerobić, zmienić układ, podeprzeć bądź zlikwidować podparcie w zależności od potrzeb
a do tego potrzeba projektu pierwotnego

na forum są zdjęcia ścian kolankowych ze slupkami, poszukaj

ps
jakiś link do projektu?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ta jest płatwiowa lub płatwiowo kleszczowa
czyli podparta na murłacie i płatwiach,
płatwie zapewne na słupach
podnosząc ściankę kolankową, trzeba przewidzieć dłuższe słupy
krokwi nie trzeba zamawiać dłuższych, zmiana będzie do pominięcia (kilka centów)
jednakże zazwyczaj i tak zamawia się deczko dłuższe krokwie, tak na wszelki wypadek
w ściance kolankowej dałbym dodatkowe słupki

oczywiście od strony statyki, podparcie jest też w kalenicy, ale to tu nie jest istotne, oprócz zmiany kąta zacięcia krokwi
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kruchatki:
[quote name='kruchatki' date='5.10.2010, 15:42 ' post='139461']
Witajcie wszyscy budujący i planujący budować icon_smile.gif

Od 2 lat czytamy to forum z zainteresowaniem i w końcu na nas przyszedł czas icon_smile.gif Zaczęliśmy budowę Agatki z podwójnym garażem w odbiciu lustranym w Zabrodziu k/Wyszkowa (mazowieckie).

Na naszej działce jest już wykop, a ekipa walczy ze zbierającą się w nim wodą.
Póki co podrzucam zdjęcia pierwszych "budynków" i infrastruktury technicznej icon_smile.gif

Ze zmian:
[list]
[*]powiększenie okien frontowych 90x150
[*]dodanie drugiej lukarny z tyłu domu
[*]w związku z lukarną zmiana układu okien z tyłu domu
[*]z wąskiego pokoju na poddaszu wydzielenie garderoby
[*]wejście do pokoju nad garażem ze schodów ze spocznikiem (wchodzących częściowo w garaż)
[*]obniżenie stropu w garażu
[*]kanał (ale nie wiemy jeszcze, jak to z tym będzie, bo mokra działka icon_sad.gif )

[b]Kruchatki:
Witam, powiem szczerze że też myślałem o takich zmianach- najbardziej interesuje mnie druga lukarna z tyłu domu, oraz zmiany z tym idące..okna , pokój, itd.

-oraz te wejście do pokoju ze schodów........

Mam prośbę- prześlij szkic tych zmian jak możesz.

będę wdzięczny.....

dziekuję, pozdrawiam
[/b] Edytowano przez szczupak (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam,
83mika, koszty jakie ponieśliśmy na ten moment czyli do więźby dachowej wyniosły nas około 63tyś. Do tego dojdzie jeszcze dachówka na razie zbieramy oferty, ale z tych co mamy na tą chwilę to dachówka wyniesie nas średnio 15-16tyś., do tego okna dachowe około 5tyś i okna do pozostałych pomieszczeń jakieś 18-20tyś. Także zakładając koszty, które jeszcze musimy ponieść myślę, że stan surowy zamknięty wyniesie nas w zaokrągleniu 110tyś.
Także chyba nie jest źle. Pewnie prawdziwe koszty pojawią się podczas wykańczania domu, ale o to już się będę martwić w przyszłym roku icon_smile.gif
pozdrawiam

Cytat

Witamy po raz pierwszy na forum i poazdarwiamy wszystkich budujących i przymierzających sie do budowy Agatki.
Z wielką przyjemnością czytaliśmy Wasze opinie i uwagi na temat tego projektu. Sami zastanawiamy się nad Agatką i nad Granatem i po przeczytaniu tego forum coraz bardziej skłaniamy się ku Agatce. Mamy już wstępnie opracowane zmiany w projekcie. Widać, iż dużo Was buduje ten dom w województwie dolnośląskim, a czy jest ktoś może kto udostępniłby nam swój domek do zobaczenia na żywo. Jesteśmy z Lubania. Mamy zamiar /oczywiście po zakupie projektu/ aktywnie uczestniczyć w forum i dzielić się z Wami naszymi uwagami i przemyśleniami.
Pozdrawiamy Ewa i Mariusz


witam, my jesteśmy co prawda na etapie więźby, ale jak macie ochotę to możecie podjechać i zobaczyć jak wygląda "Agatka" na tym etapie. Budujemy koło Strzegomia, zapraszamy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam, my jesteśmy co prawda na etapie więźby, ale jak macie ochotę to możecie podjechać i zobaczyć jak wygląda "Agatka" na tym etapie. Budujemy koło Strzegomia, zapraszamy.
[/quote]

Witaj Tosia, widze ze prace postepujav icon_biggrin.gif , dawno nie jechalam przez St......e wiec milo mi to slyszec ze prace juz sa na takim etapie. My na razie plan budowy Agatki odlozylismy na rok i ralizujemy pzrygotwania do ślubu, po weselu wrocimy do tematu. Wtedy tez zjawimy sie u Was na pewno. Jak bys potzrebowala tanio postawic solidny grantiowy kominek to mam znajomego w Strzegomiu (pisz na priv) co do dachowek to jest producent w Stanowicach i dziala tam tez mala firma wykonawcza. Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam pytanie odnosnie kominkow.jakiej firmy zastosowaliscie kominki i wklady?ile orientacyjnie jest cena za robocizne.my myslimy nad obudowa LINAR narozny z wkladem UNIFLAM 700 SELENIC z szyba boczna i szybrem.czy ktos zakladal taki lub podobny i czy sie zmiesci w ten naroznik?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam,
83mika, koszty jakie ponieśliśmy na ten moment czyli do więźby dachowej wyniosły nas około 63tyś. Do tego dojdzie jeszcze dachówka na razie zbieramy oferty, ale z tych co mamy na tą chwilę to dachówka wyniesie nas średnio 15-16tyś., do tego okna dachowe około 5tyś i okna do pozostałych pomieszczeń jakieś 18-20tyś. Także zakładając koszty, które jeszcze musimy ponieść myślę, że stan surowy zamknięty wyniesie nas w zaokrągleniu 110tyś.
Także chyba nie jest źle. Pewnie prawdziwe koszty pojawią się podczas wykańczania domu, ale o to już się będę martwić w przyszłym roku icon_smile.gif
pozdrawiam


witam, my jesteśmy co prawda na etapie więźby, ale jak macie ochotę to możecie podjechać i zobaczyć jak wygląda "Agatka" na tym etapie. Budujemy koło Strzegomia, zapraszamy.




Super , przywracacie nadzieję na budowę za mniejszą kasę, ilu warstwową macie ścianę?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Goliaty bardzo ładną macie Agatkę no i na wiosnę chyba przeprowadzka. Gratuluję.
Mam pytanie do wszystkich już z pozwoleniem na budowę, już budujących, a właściwie dwa pytania, ile płaciliście za adaptację projektu z małymi zmianami, a ile jeśli ktoś wprowadzał większe zmiany np. doprojektowywał podpiwniczenie. Dziękuję
Pozdrawiam Mariusz
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ściankę podnieliśmy o jeden pustak, komin jest wysoki bo piec mamy na CO, i żeby był ciąg powietrza musieliśmy wydłużyć komin




- ale na co jest ten piec........?? ( ekogroszek, drewno, gaz..........???) -jakie paliwo

- i czy poszerzaliście również przekrój komina.....??


dzięki
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piec jest na paliwo stale wegiel,drzewo.nie wem jaki jest przekroj komina,ale jest tam wklad ceramiczny. piec jest zwykly nie na zaden eco groszek bo zwyczajnie sie niemiesci.piec jest firmy defro optima comfort plus jak dla mnie jes to jeden z lepszych tego typu piecy,malo obslugowy i od 8 do okolo 12 godzin stalopalnosci piec jest zamykany szczelnie wiec jest rowniez bardzo nie pylacym sie piecem. icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

piec jest na paliwo stale wegiel,drzewo.nie wem jaki jest przekroj komina,ale jest tam wklad ceramiczny. piec jest zwykly nie na zaden eco groszek bo zwyczajnie sie niemiesci.piec jest firmy defro optima comfort plus jak dla mnie jes to jeden z lepszych tego typu piecy,malo obslugowy i od 8 do okolo 12 godzin stalopalnosci piec jest zamykany szczelnie wiec jest rowniez bardzo nie pylacym sie piecem. icon_lol.gif




czyli powiedz - ile razy dziennie w zimę będziesz musiał/a dokładać drzewo, węgiel, żeby piec dobrze nagrzał dom........??

- a nie robicie ogrzewania kominkowego- jako drugą opcję......???
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Kruchatki fajnie Wam , że rozpoczeliście w tym roku, my musimy poczekać no i oby dsomek szybko powstał, a czy coś zmienialiście w projekcie.
Rysiek10 a Wasz domek to już ma wygląd oby tak dalej, jak możesz napisz gdzie się budujesz na Dolnym Śląski i czy była by możliwość zobaczenia budowy.

Mam pytanie do wszystkich ile płaciliście architektowi za adaptację projektu bez większych zmian, a ile z większymi np. przestawienia ściany nośnej, doprojektowanie podpiwniczneia itp.
Pozdrawiam.




Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak szczeze to nie wem ile razy dzennie glownie to bedze zalezalo od temp. zew.mieszkamy obecnie w domy z podobnym piecem i problemu ja w tym nie widze ile razy dzennie podrzucam do pieca. a gazu niemam w okolicy wiec to bylo jedyne wyjscie.a nad kominkiem ciagle sie zastanawiamy czy zalozyc z plaszczem wodnym czy nie???
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tak szczeze to nie wem ile razy dzennie glownie to bedze zalezalo od temp. zew.mieszkamy obecnie w domy z podobnym piecem i problemu ja w tym nie widze ile razy dzennie podrzucam do pieca. a gazu niemam w okolicy wiec to bylo jedyne wyjscie.a nad kominkiem ciagle sie zastanawiamy czy zalozyc z plaszczem wodnym czy nie???



Jak kominek to tylko z płaszczem wodnym, bez nawiwu w pokojach. Teraz mam w domu 130 metrowym kominek z mechanicznym nawiewem i może się sprawdza jako źródło ciepła ( obok prądowego) ale po pokojach gdzie jest wylot ciepłego powietrza strasznie czarny robi się sufit, a nie było możliwości by dać wyloty ciepłego powietrza gdzieś na dole, bo dom parterowy i do tego stare budownictwo. Więc w "mojej" Agatce będzie płaszcz wodny. Żona i dzieci chcą koniecznie kominek bo można w ogień patrzec zamiast w telewizor, domowe ognisko w pełnym tego słowa znaczeniu icon_smile.gif icon_biggrin.gif

Cytat

Witajcie ponownie icon_smile.gif

Nie działo się u nas, nie działo... Aż tu nagle wczoraj zalaliśmy ławy icon_smile.gif
Poszło 25 m3 betonu B25 W8, bo mamy mokrą działkę...

Przygotowania:
Brak obrazka

Brak obrazka

Brak obrazka

Brak obrazka

Efekty:
Brak obrazka

Brak obrazka

Brak obrazka




Artystyczne zacięcie widać u budującego
pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='igrys' date='9.10.2010, 21:05 ' post='140853']
Jak kominek to tylko z płaszczem wodnym, bez nawiwu w pokojach. Teraz mam w domu 130 metrowym kominek z mechanicznym nawiewem i może się sprawdza jako źródło ciepła ( obok prądowego) ale po pokojach gdzie jest wylot ciepłego powietrza strasznie czarny robi się sufit, a nie było możliwości by dać wyloty ciepłego powietrza gdzieś na dole, bo dom parterowy i do tego stare budownictwo. Więc w "mojej" Agatce będzie płaszcz wodny. Żona i dzieci chcą koniecznie kominek bo można w ogień patrzec zamiast w telewizor, domowe ognisko w pełnym tego słowa znaczeniu icon_smile.gif icon_biggrin.gif



- czyli uważasz , że gdyby wyloty powietrza z kominka były w podłodze - tzn. kratka nisko- to by nie było problemu z sadzą..........??

- widzisz a ja jestem za ogrzewanie kominkowym właśnie z grawitacją powietrza w rurach do każdego pomieszczenia...., nie chciałbym płaszcza wodnego.......

pozdr
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szczerze mówiąc nie, mam tylko 2 nawiewy w suficie tzn w łazience i gabinecie na parterze, 2 kratki w ściance kolankowej na poddaszu i jedną w podłodze. Przecieram te kratki nawiewowe raz w roku i tyle ale czarno nie jest.




Czyli warto zainwestować w DGP.....i rozprowadzić te rury przed zalaniem stropów !!!

nawet bez turbiny........??


- powiedz drugie źródło- - masz ogrzewanie gazowe........??
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyli warto zainwestować w DGP.....i rozprowadzić te rury przed zalaniem stropów !!!

nawet bez turbiny........??


- powiedz drugie źródło- - masz ogrzewanie gazowe........??




Jako dodatkowe źródło ciepła mam konwektory elektryczne na G-12, wychodzi cenowo dobrze. Co do rur w stropie ja mam kanadyjczyk więc rury dało się upchnąć i starałem się aby nie były zbyt długie i nie prowadziłem ich aż do sufitów na poddaszu bo to bez sensu. Z tym że mam dom o zwartej konstrukcji nie rozłożysty i te rury nie są za długie a kominek jest w miarę centralnie usytuowany chociaż przy ścianie zewnętrznej.

do najdalszych nawiewów można zakupić coś takiego z tym że trzeba pamiętać aby było w pobliżu doprowadzenie prądu. http://allegro.pl/wentylator-kominkowy-tur...13.html#gallery

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zerknąłem na projekt agatkam moim zdaniem nie ma co sobie głowy zawracać kominkiem z płaszczem grawitacyjne DGP da się zrobić i śmiało kanały można dać w ścianie /przy ścianie zabudowane,natomiast do sypialni na parterze i trochę oddalonej na poddaszu ewentualnie w stropie. Kominek grawitacyjny jest niezastąpiony podczas awarii zasilania,jeżeli masz kołnierz wodny to musisz pomyśleć o zasilaniu awaryjnym bo się będzie gotował a to mało przyjemne.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zerknąłem na projekt agatkam moim zdaniem nie ma co sobie głowy zawracać kominkiem z płaszczem grawitacyjne DGP da się zrobić i śmiało kanały można dać w ścianie /przy ścianie zabudowane,natomiast do sypialni na parterze i trochę oddalonej na poddaszu ewentualnie w stropie. Kominek grawitacyjny jest niezastąpiony podczas awarii zasilania,jeżeli masz kołnierz wodny to musisz pomyśleć o zasilaniu awaryjnym bo się będzie gotował a to mało przyjemne.




Jako rozwiązanie stosuje się tzw. bypass.

Cytat

igrys ścianę będziemy mieli 3 warstwową, pustak 24, styropian 10 lub wełnę, tynk. Co do budowy za mniejszą kasę to tylko dzięki mojemu mężowi, który jest złotą rączką i na tą chwilę wszystko zrobił sam icon_smile.gif




Czyli sam buduje? Superman na te czasy icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli sam buduje? Superman na te czasy icon_wink.gif
[/quote]
żebyś wiedział, że superman icon_smile.gif z resztą jak to się mówi widziały gały co brały icon_wink.gif hehe, wieczorkiem wrzucę zjęcia z obecnego stanu i żeby udowodnić, że małżonek to naprawdę złota rączka wrzucę zdjęcia zbrojenia stropu, które również wykonał sam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co do schodów to na pewno będą to drewniane ażurowe, koszt to około 10-12 tyś. Jeszcze nie jestem zdecydowana na 100% jakie, ale już jedne wpadły mi w oko. Jeżeli uda mi się skopiować zdjęcie to wrzucę. Załączam zdjęcia salonu, schodów i pokoju na parterze. Jeżeli chodzi o salon to niestety zdjęcia nie odzwierciedlają jak wygląda w rzeczywistości, a szkoda bo prezentuje się całkiem nieźle. No to lecimy icon_smile.gif
schody i pokój

DSC01446.jpg


widok na salon z kuchni

DSC01446.jpg


widok na salon z przedpokoju

DSC01446.jpg


widok na salon z tarasu

DSC01446.jpg

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakie są koszty wybudowania Agatki tak żeby się wprowadził 5-cio osobowa rodzinka, mamy działkę budowlaną słup od prądu jest na działce, studzienka kanalizacyjna także... Tak żeby było bez elewacji zewnętrznej, w średnim standardzie.... Proszę o ceny z garażem i bez:) z góry dzięki za pomoc;]
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gratulacje icon_smile.gif
Super, że zrezygnowaliście z tego zmniejszającego salon podcienia i wyjście na taras będziecie mieć tez fajne. Żona chce by taras był na całej szerokości domu i w połowie od zadaszony. A wy jaki planujecie taras?


taras będzie miał kształt taki jak na zdjęciu

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykonawcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że przykuło moją uwagę. A, jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie. Niektórzy dość mocno przestraszeni. Wyjaśniłem sytuację/ stan rzeczy. Te działania wykonawcy to groźby karalne. Powiadomiliśmy pismem wykonawcę o wiedzy co do jego dalszych praktyk i konsekwencjach z kk.   Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
    • Co o tym przypadku sądzicie? Wykonawca (firma budowlana) i jej Kierownik budowy. W dużym skrócie. Wykonawca zapewniał w umowie o budowę domu (płatne w etapach za całość) swojego kierownika budowy (w cenie realizacji budowy). Niestety pod koniec budowy okazało się że: Wyszły niedociągnięcia fizyczne, wady inwestycji, które przed nami ukrywano, a my nie byliśmy w stanie ostatecznie i fachowo ich zidentyfikować. (pomogli inni fachowcy). Złożyliśmy już pod sam koniec budowy (na etapie postawionej wieźby) reklamację w trybie rękojmi u wykonawcy. Równolegle niepokojąc się o całokształt poprosiliśmy o wgląd do dziennika budowy. I tu zaczęły się przysłowiowe "schody". Po serii dziwacznych uników, mataczenia, zwodzenia = oszukiwania gdzie jest dziennik cudem go otrzymaliśmy. Po otrzymaniu dziennika budowy, okazało się, że jest w nim na początku data rozpoczęcia budowy na dosłownie parę dni z przed otrzymania dziennika w nasze ręce. (co jest nieprawdą) Faktyczna data (czas) rozpoczęcia budowy to 1/2 roku wstecz (dowody/ zdjęcia itd). W dzienniku przy kolejnych etapach /robotach nie ma dat. Co dzieje się dalej...? Wykonawca zaczyna zachowywać się opryskliwie, oszukuje nas że jest na budowie, choć nie ma go, nic się nie posuwa. Na prośbę uprzątnięcia terenu, pomieszczeń budowanego budynku nie reaguje (przytakuje - nie robi). Umówieni z dalszymi wykonawcami nie możemy przeprowadzić pomiarów naprawy np nierównego chudziaka. Musimy przepraszać oferentów naprawy, umawiać się na kolejne wizyty. Informujemy wykonawcę telefonicznie, że jesteśmy na naszej budowie, a on twierdzi że jest także. (totalny brak szacunku) Lekceważy to o co prosi Inwestor. Zamierzamy zmienić Kierownika budowy. Dlaczego zamierzamy to zrobić? a) prawdopodobnie tzw: kierownik w zmowie z wykonawcą nie działa w naszym interesie. (dostaliśmy kierownika w cenie wykonawcy), prawdopodobnie w ogóle nie bywał przy odbiorach kolejnych etapów. b) zgodnie z umową z wykonawcą nie były nigdy przedstawiane nam protokoły na kolejne etapy budowy (a powinny - takie są zapisy w umowie), Wykonawca po każdym etapie wysyłał fakturę do zapłaty. Żądał bezwarunkowego regulowania należności w ciągu 3 dni. Co myśmy naiwnie robili/ czynili (płacili). c) na wysłane pismo z reklamacją (z tytułu rękojmi - wady fizyczne usługi/ budowy oraz prawne - braku wpisów do dziennika, nieprawdziwa data rozpoczęcia budowy + brak dat przy każdym etapie) wykonawca definitywnie wstrzymał prace. Żąda natychmiastowej zapłaty za poprzedni etap. d) wykonawca (prawdopodobnie nierozsądnie - złośliwie) jeździ po naszych podwykonawcach (następnych etapów budowy/ blachy na dachy) i opowiada głupoty. Terroryzuje ich mówiąc (oświadczając), że będzie je niszczył. Ponieważ Inwestor nie zapłacił za ostatni etap (wieźba pod dach). A, te praktyki wykonawcy to już:"groźby karalne" (KK) e) dodatkowo kierownik żądał bezwarunkowego oddania (natychmiast) dziennika budowy. Twierdził, że to nie nasza (jako Inwestora) własność. Dobre....? Utraciliśmy zaufanie do wykonawcy oraz do Kierownika. Co radzicie Państwo w takim przypadku? Znaleźliśmy wykonawcę zastępczego. Umówiliśmy się na dalsze prace (dokończenie budowy). Ewentualne poprawki i naprawy wad poprzedniego wykonawcy. Co Państwo na to? Zmienić kierownika budowy? Złożyć zawiadomienie (potwierdzenie nieprawdy = kierownik budowy/ wykonawca ) na Komendę Policji?
    • Bez oględzin nawet małego fachowca, nie da rady Ci pomóc. Potrzebne są informacje, których nie ma. Se la v'ie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...