Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
madziorek78

Obudowa schodów betonowy i panele

Recommended Posts

Witam wszystkich
Mam do Was takie pytanie, jak to jest, czy najpierw powinniśmy obłożyć schody drewnem a później ułożyc panele, czy też koniecznie muszę zrobić to na odwrót.
Czy jeżeli najpierw obłoże schody, a później będę kładła panele, to jak wykończyć panele przy pierwszym stopniu(czyli na dole), czy jakimś ćwierćwałkiem, czy może taką samą listwą przypodłogowa jaka będzie montowana przy ścianach do tych paneli? Mam już mętlik w głowie totalny:( icon_question.gif
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam wszystkich
Mam do Was takie pytanie, jak to jest, czy najpierw powinniśmy obłożyć schody drewnem a później ułożyc panele, czy też koniecznie muszę zrobić to na odwrót.
Czy jeżeli najpierw obłoże schody, a później będę kładła panele, to jak wykończyć panele przy pierwszym stopniu(czyli na dole), czy jakimś ćwierćwałkiem, czy może taką samą listwą przypodłogowa jaka będzie montowana przy ścianach do tych paneli? Mam już mętlik w głowie totalny:( icon_question.gif
Pozdrawiam


Jakbys nie zrobił z wymienionych sposobów to będzie dobrze icon_smile.gif
Ja bym najpierw obudował schody a potem panele. Pamiętaj ,że odstęp musisz zachować dylatacyjny przy kładzeniu paneli a jeżeli najpierw dasz panele a potem obudujesz schody to szczelinę dylatacyjna zakryjesz obudowa schodów.
I jako wykończenie daj listew przypodłogową ,będzie wszystko ładnie się zgrywało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakbys nie zrobił z wymienionych sposobów to będzie dobrze icon_smile.gif
Ja bym najpierw obudował schody a potem panele. Pamiętaj ,że odstęp musisz zachować dylatacyjny przy kładzeniu paneli a jeżeli najpierw dasz panele a potem obudujesz schody to szczelinę dylatacyjna zakryjesz obudowa schodów.
I jako wykończenie daj listew przypodłogową ,będzie wszystko ładnie się zgrywało.




Dzieki za odpowiedź , a tak na marginesie to jestem Ona icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzieki za odpowiedź , a tak na marginesie to jestem Ona icon_biggrin.gif


To trzeba było zaznaczyć w profilu ,że jesteś Ona icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli nie chcesz żadnych listew to lepiej najpierw położyć podłogę a później robić schody. Pytanie jeszcze jakie drewno będzie na podłodze a jakie na schodach żeby się nie "gryzło"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ostatnia rada jest najlepsza - wtedy naprawdę nie musisz stosować żadnych listew bo możesz drewnem na schodach przykryć wszelkie niedociągnięcia , które powstały przy układaniu podłogi, czyli wszelkie prześwity pomiędzy podłogą a schodami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też jestem ciekaw icon_smile.gif Z różnymi opiniami się spotykałem. W przypadku budowy, którą ostatnio pilotowałem najpierw poszły schody,a później podłoga. Ale to bardziej z powodu terminów niż była to jakaś przemyślana strategia.

No i szły bambusy, mogę polecić!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też jestem ciekaw icon_smile.gif Z różnymi opiniami się spotykałem. W przypadku budowy, którą ostatnio pilotowałem najpierw poszły schody,a później podłoga. Ale to bardziej z powodu terminów niż była to jakaś przemyślana strategia.

No i szły bambusy, mogę polecić!!



Bambus na podłodze i na schodach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry  Poszukuję podpowiedzi w sprawie ogrzewania domu, który będę użytkował w weekendy, święta, długie weekendy, itp., ale przez cały rok. Pozwolę sobie zacząć od konkretów, a później przejść do pytań, o odpowiedź na które chciałbym Was prosić. - Dom jest wybudowany z betonu komórkowego 24cm + styropian 20cm - Okna trzyszybowe, siedmiokomorowe PVC - Parter 80m2 + poddasze użytkowe z sypialniami 40m2 - W okolicy nie ma gazu, MPZP nie pozwala spalać paliw stałych - W projekcie dom ogrzewany jest grzejnikami elektrycznymi i dodatkowo jest kominek z DGP - Według projektu zapotrzebowanie ciepła na cele ogrzewania to Qco = 9,6 kW W domu chciałbym w prosty sposób utrzymywać temp. ok. 10 stopni w tygodniu, a podnosić ją tylko na weekendy, gdy będę na miejscu. Idealne wydaje mi się więc połączenie ogrzewania elektrycznego i kominka. Ale nie chciałbym bazować na zwykłych grzejnikach konwektorowych. Do tej pory wymyśliłem dwa warianty: 1) Ogrzewanie podłogowe akumulacyjne kablami + kominek DGP aby podgrzać w weekendy.  a) Tutaj chciałbym spytać o konieczną grubość wylewki. Mam do zagospodarowania 23 cm wysokości podłogi na parterze: według projektu to styropian 15cm, wylewka 6cm, wykończenie 2cm. Na stropie to styropian 5cm + wylewka 6cm + wykończenie 2cm. b) Czy kable grzejne układa się na poddaszu użytkowym, czy tam powinienem pomyśleć o jakiś grzejnikach? c) Zastanawiam się też jakie są możliwości sterowania temperaturą przy ogrzewaniu kablami grzejnymi? Ustawia się jak bardzo mają grzać podłogę w nocy, a za dnia jest zbyt ciepło lub zbyt zimno i nie ma się już na to wpływu? 2)) Ogrzewanie wodne podłogowe bazujące na zbiorniku akumulacyjnym podgrzewanym w nocnej taryfie + kominek z płaszczem wodnym podłączony do tego samego zbiornika. Pytania związane z tym rozwiązaniem to: a) czy to wykonalne?  b) Jak duży musiałbym mieć zbiornik? Z chęcią poznam też inne racjonalne finansowo alternatywy, jeśli coś przychodzi Wam do głowy. Słyszałem np. o grzejnikach elektrycznych akumulacyjnych, albo o grzaniu klimatyzacją, ale zupełnie nie wiem co o tym myśleć. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
    • Nie chrzań głupot że po budowie to drożej kosztuje bo piszesz tak aby swojemu fachowi naganiać kasę. Akurat murki i mury oporowe to nie broszka architekta krajobrazu więc nie dodawaj sobie animuszu. Jaki jest sens kształtować teren przed budową domu jak w czasie budowy większość takiego ukształtowania może ulec dewastacji, to tak jakbyś zrobił chodniki i podjazdy z kostki czy z puzzli przed budową domu. I dlaczego budowlaniec ma się martwić o efekt końcowy???!!!! Jak budują osiedle bloków to kto martwi się o ukształtowanie terenu wokół tych bloków wraz z infrastrukturą, budowlaniec? Nie wyobrażam sobie bo może mam za małą wyobraźnie aby na placu budowy gdzie jeszcze jest zamiar wybudowania  kilku bloków mieszkalnych kształtować wcześniej teren   ze ścieżkami, chodnikami i jakąś zielenią.
    • Gość www.nawiew.eu
      "trzeba wyczyścić ją wodą, szorując szczotką ze sztywnym włosiem i po wysuszeniu nałożyć środek grzybobójczy." nie wolno dotykać/szorować grzybów ponieważ zarodniki się przemieszczają w powietrzu !!!
    • Gość Rytlanka
      Super firma. Polecam
    • Przecież budowlaniec stawia dom wg projektu, wg zadanych wymiarów poziomych i pionowych, w tym ustawienia do warstwic. Jeśli projektant ma zadany tylko dom i jego ustawienie na działce z dojazdem  - to tak robi. Dzięki temu architekt krajobrazu ma co robić. Gdyby Projektant zaprojektował otoczenie dokładnie z niwelacją całości, skarpami, murkami, palisadami i innymi pierdółkami - to byś kolego nie miał co robić, tylko najwyżej ogrodnik.  Poza tym stok jest sam w sobie wdzięczny dla ogrodu, rozwiązuje zazwyczaj (poza wyjątkami) kwestię wód opadowych, jest "krajobrazowy" - nie wiem w czym problem. To lepiej dla działań twórczych krajobrazowych mieć "nieobrobiony" wcześniej teren. Wg mnie - oczywiście.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...