Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
wictor

Wentylacja

Recommended Posts

Witam. Chciałbym ocieplić komin wentylacyjny w łazience. W połowie jest murowany - przekrój14x15 ok. ( pod dachówkę ) i zakończony metrową rurą ( 180 fi ) wychodząca nad dach. Chciałem wprowadzić wew. przewód izolowany typu TERMOFLEX 80 fi. (zew. 130) .

I teraz pytanie czy taki przekrój wew. 80 wystarczy ? Łazienka ma 3,5 m2 , wys. 2,5 m. W kratce wentylacyjnej mam wentylator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam. Chciałbym ocieplić komin wentylacyjny w łazience. W połowie jest murowany - przekrój14x15 ok. ( pod dachówkę ) i zakończony metrową rurą ( 180 fi ) wychodząca nad dach. Chciałem wprowadzić wew. przewód izolowany typu TERMOFLEX 80 fi. (zew. 130) .

I teraz pytanie czy taki przekrój wew. 80 wystarczy ? Łazienka ma 3,5 m2 , wys. 2,5 m. W kratce wentylacyjnej mam wentylator.


Nasuwa się pytanie czy wentylator ma Pan "w zgodzie z obowiązującymi przepisami" czy założony na własną rękę bez sprawdzania zgodności.
Drugie pytanie dotyczyłoby wydajności tego wentylatora i to od tego parametru zależałoby czy kanał okrągły fi 80 mm wystarczy czy nie. Normatyw dla łazienki podaje konieczność wymiany powietrza na poziomie co najmniej 50 m3/h.

Dodam (zupełnie hipotetycznie), że jeśli wentylator jest "dziki" i miałby go Pan demontować ( icon_wink.gif ) to zgodnie z obowiązującymi przepisami przewody kominowe do wentylacji grawitacyjnej powinny mieć powierzchnię przekroju co najmniej 0,016 m2 oraz najmniejszy wymiar boku co najmniej 10 cm.
Przewód okrągły fi 80 mm nie spełnia tego wymagania. Inna sprawa, że przewód okrągły, który spełniłby wymagania (0,016 m2) to co najmniej fi 150 mm i "na oko" przy wysokości efektywnej 3,5 m nie zapewniłby tej wymaganej dla łazienki wymiany powietrza. Przepraszam, że "na oko" , ale nie mogę wykonać precyzyjnych obliczeń.

Pozostaje więc zaufać wentylatorowi, a najlepiej zerknąć do jego parametrów, ewentualnie skontaktować się z jego producentem i podpytać czy "przeciągnie" on 50 m3/h przez 3,5 metrowej wysokości kanał okrągły o średnicy 80 mm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A po co chcesz ocieplać kanał wentylacyjny, jak ciąg wymusza wentylator?

Co do uwag eksperta Schiedla - co to jest "wentylator zgodny z przepisami" i skąd wziął się przepis o wymaganej wentylacji w łazience domu jednorodzinnego na poziomie 50 m3/h?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A po co chcesz ocieplać kanał wentylacyjny, jak ciąg wymusza wentylator?

Co do uwag eksperta Schiedla - co to jest "wentylator zgodny z przepisami" i skąd wziął się przepis o wymaganej wentylacji w łazience domu jednorodzinnego na poziomie 50 m3/h?


Co do docieplenia, też jestem ciekaw powodów, ale wyobrażam sobie taką sytuację, w której wentylator jest włączany tylko czasowo, a więc w niektórych momentach kanał wentylacyjny działa grawitacyjnie (czyli czasem działa tak jak mu wiatr pozwala, a w przypadku "cofki" wychładza ścianę i być może powoduje kondensację pary wodnej na powierzchni ściany w pomieszczeniu o dużej wilgotności powietrza (a to przecież łazienka). Ale to baaaardzo luźna hipoteza, najlepiej żeby się wypowiedział wictor.

Pytając o zgodność zastosowania wentylatora z przepisami chciałem zwrócić uwagę, że z wentylatorem wentylacja staje się mechaniczna, a zastosowanie takiej jest związane z licznymi obostrzeniami.

Z kolei strumień 50 m3/h wynika, jak wspomniałem, z normatywu, ale faktycznie nie podałem z jakiego: PN-83/B-03430.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A wiec. Rok temu zlikwidowałem piecyk CO , kanał odprowadzający spaliny zatkałem prowizorycznie a zamiast kratki wentylacyjnej włożyłem wentylator ;) . Od razu piszę że w dwóch pokojach oraz kuchni mam nawiewniki okienne. Na wentylatorze z tyłu zastosowałem nasadkę żeby wyeliminować cofkę ( gdy jej nie było cofało zimne powietrze jak wentylator nie pracował) .
Ale niestety pojawiły pierwsze objawy grzyba w trakcie zimy. Dlatego chciałem ocieplić komin a wentylator mogę zdemontować wracając do naturalnej grawitacji icon_smile.gif . Długość komina około 5 m , chciałem zastosować jeszcze nasadkę na komin wspomagającą grawitację gdy wieje wiatr.

Mam nadzieje , że w miarę wyjaśniłem i dzięki za zainteresowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zakładam, że mieszka Pan w domu jednorodzinnym, a nie w blokowisku jak wcześniej sobie wymyśliłem (oczywiście bezpodstawnie).
Myślę, że połączenie wentylatorka i nasady na wylocie z komina to niepotrzebne zdublowanie, choć więcej szans daję takiej nasadzie u góry niż "byle" wentylatorkowi u dołu. Najlepiej jakby ta nasada nie tylko wspomagała ciąg, ale też zabezpieczała przed wdmuchiwaniem wiatru do kanału wentylacyjnego.
Warto też sprawdzić czy ten grzyb jaki się zaczął pojawiać jest związany z kanałem wentylacyjnym czy z tym zlikwidowanym (spalinowym), bo może to tam tam wiatr robi co chce. Wydaje mi się mało prawdopodobne, aby przyczyną zagrzybienia był kanał wentylacyjny który ma zainstalowane za kratką zabezpieczenie przed cofką. Jeśli powietrze (zimne) nie może się cofnąć to trudno mówić o wychłodzeniu ściany, a skoro wentylacja jest "lepsza niż dobra" (a tak bym zakładał przy świadomości, którą ma Pan - dotyczącej potrzeby posiadania nie tylko wentylacji wywiewnej ale też nawiewnej).

Ale tu jest jeszcze jeden aspekt: łazienka potrzebuje (wg normy) 50 m3/h, kuchnia: 30 - 50 - 70 m3/h (zależnie od wyposażenia, np 70 m3/h dla kuchni z kuchenką gazową lub kuchnią węglową), do tego dochodzi jeszcze "coś" ze względu na komfort higieniczny mieszkańców (zależne od ilości mieszkańców) i robi się pokaźna sumka tych metrów sześciennych....choć jak wiadomo, są to wartości normowe, w niejednym domu jest mniejsza wymiana powietrza, a wszyscy dobrze się czują icon_smile.gif.
Pytanie: czy suma możliwości Pana nawiewników nie jest zbyt mała w stosunku do wymagań? albo czy większość powietrza z nawiewu nie trafia do innych kanałów wentylacyjnych niż ten w łazience? oczywiście wspomaganie wiatrem (nasada na górze komina) lub choćby wentylatorkiem poprawia te ewentualnie zaburzone proporcje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko dodam, że założenie "wspomagania" na jeden kanał wentylacyjny, może spowodować cofkę z pozostałych - a przy niewystarczającej ilości powietrza "zasysanego" (nawiew) spowoduje cofki na pewno
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko dodam, że założenie "wspomagania" na jeden kanał wentylacyjny, może spowodować cofkę z pozostałych - a przy niewystarczającej ilości powietrza "zasysanego" (nawiew) spowoduje cofki na pewno


Tak, to słuszna uwaga. Na pewno należy podchodzić z ostrożnością do zmian jakie są sugerowane. Pewnego rodzaju wspomaganie już ma jednak miejsce i NA RAZIE o negatywnych skutkach wictor jeszcze nie wspomina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chciałbym doprecyzować opis icon_smile.gif . Łazienka ma kształt prostokąta , naprzeciwko drzwi znajduję się małe okno które wychodzi na nieogrzewany , zabudowany ganek . Grzyb pojawił się w rogach nad oknem. A wentylacja znajduje się niestety bliżej drzwi . Co do nasady to dokładnie o takiej myślałem jak wspomniał Schiedel - jakiś przykład? A może ocieplenie sufitu by pomogło (zimna płyta) ?

Chciałbym pozbyć się grzyba skutecznie przed remontem łazienki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chciałbym doprecyzować opis icon_smile.gif . Łazienka ma kształt prostokąta , naprzeciwko drzwi znajduję się małe okno które wychodzi na nieogrzewany , zabudowany ganek . Grzyb pojawił się w rogach nad oknem. A wentylacja znajduje się niestety bliżej drzwi . Co do nasady to dokładnie o takiej myślałem jak wspomniał Schiedel - jakiś przykład? A może ocieplenie sufitu by pomogło (zimna płyta) ?

Chciałbym pozbyć się grzyba skutecznie przed remontem łazienki.


Niestety nie jestem "praktykiem", ale zawilgocenie "w rogu" i do tego w ścianie zewnętrznej jest typowe dla za małego ruchu powietrza (gorszego przewietrzenia w strefie narożnej trudno uniknąć, jest to naturalne) i za słabo ocieplonej przegrody (ściany) / względnie złego wykonania ocieplenia - jakiś mostek termiczny, nawet niewielkiej powierzchni w stosunku do całej ściany przy oknie.
Liczę, ze wypowie się tu jeszcze ktoś z praktyczną wiedzą/doświadczeniem i ewentualnie mnie poprawi, ale ja bym nie tyle poprawiał wentylację (choć to na pewno nie zaszkodzi) co spróbował doizolować ścianę (ewentualnie też strop o którym Pan pisze). Możnaby też poszukać w Pana okolicy kogoś dysponującego kamerą termowizyjną, aby zlokalizować ewentualny "słaby punkt" - miejsce gdzie nie dociągnięto izolacji ściany zewnętrznej lub z jakichś powodów jest ona przerwana. Może to być oczywiście nie tyle błąd budowlany co mostek termiczny w połączeniu stropu ze ścianą. Mostek, który jest tym "języczkiem u wagi" obniżającym temperaturę powierzchni ściany poniżej temperatury punktu rosy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak też chyba zrobię - docieplę strop , a na komin założę nasadę wspomagającą przy wietrze.

Dziękuję za opinie. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nasada będzie tutaj obowiązkowa jeżeli chcesz aby wentylacja w łazience działała sprawnie,to bardzo ważne w kwestii późniejszych problemów z występowaniem wilgoci,można tego uniknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam zamiar założyć obrotową . Zastanawiam się tylko czy można zostawić koniec rury wystającej nad dachówką nieocieploną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...