Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość George

Odpowietrzanie kaloryferów

Recommended Posts

A co jest na końcu grzejnika u góry po przeciwnej strony od głowicy termostatycznej , czym jest zakończony? Może to faktycznie to co przedmówca powiedział że jest instalacja przeciązona a na którym pietrze mieszkach i ile jest w ogóle kondygnacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co jest na końcu grzejnika u góry po przeciwnej strony od głowicy termostatycznej , czym jest zakończony? Może to faktycznie to co przedmówca powiedział że jest instalacja przeciązona a na którym pietrze mieszkach i ile jest w ogóle kondygnacji



Grzejnik jest zakończony...niczym, jeśli o to Ci chodzi, tak, jak na tym zdjęciu. Mieszkam na parterze, na rogu (jeśli to ma znaczenie) w 3-piętrowej kamienicy...Jak nie było mrozów sytuacja wyglądała podobnie...

DSC01446.jpg

Edytowano przez usytasy (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurde to niedobrze że teraz nie odpowietrzysz bo trzeba by było nypel odkręcic a nie dasz rady bez porządnego klucza, żeby mozna bylo zakrecić powodz nie jest ci potzrebna. Kondygnacja nie jest wysoka więc to albo zapowietrzenie grzejnika lub zamulenie po prostu gromadzi się syf w grzejniku i masz efekt jaki masz mozna to naprawic ale trzeba wynieśc grzejnik i przepłukac , Teraz tego sie nie zrobi, może ktos ma leprze pomysły , tak czy siak bez porządnego hydraulika sie nie obejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Grzejnik jest zakończony...niczym, jeśli o to Ci chodzi, tak, jak na tym zdjęciu. Mieszkam na parterze, na rogu (jeśli to ma znaczenie) w 3-piętrowej kamienicy...Jak nie było mrozów sytuacja wyglądała podobnie...



Rury odpowietrzające idą do góry więc tutaj nic nie zdziałasz powinny się same odpowietrzyć .Na początek zdejmij całkowicie głowice do regulacji temperatury z grzejników żeby zostały same zawory ze szpilkami .


Brak obrazka

weź monetę przyłóż do wystającej szpilki zaworu i palcem kilka razy naciskaj energicznie tak żeby się zamykał zawór i otwierał .Zawór mógł się zapchać tam jest przewężenie . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@animus, wspominałam, że jestem kobietą, w dodatku zupełnie zieloną w temacie...przyjrzałam się tej głowicy, ale nie wiem, jak ją odkręcić ;/ Jakiś pomysł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

@animus, wspominałam, że jestem kobietą, w dodatku zupełnie zieloną w temacie...przyjrzałam się tej głowicy, ale nie wiem, jak ją odkręcić ;/ Jakiś pomysł?



Wykołuj jakiegoś samca coby Ci "pomógł ".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadzwoniłam do spółdzielni, dzisiaj przyszli panowie, zdjęli głowice (jakie to proste), potem przyłożyli jakiś kluczyk i porozumiewali się ze sobą jakimś szyfrem mówiąc "daj na 5 jak jest 6" albo "tu daj na 7".
Powiedzieli, że głowice mogą trochę blokować i założyli mi je tylko prowizorycznie, żeby nie dociskały. Pan powiedział, że ciepło zejdzie w dół grzejników...

Może jestem niecierpliwa, ale zrobili to godzinę temu i na dole wciąż są chłodne. Mam się uzbroić w cierpliwość?

Pozdrawiam i dziękuję za dotychczasową pomoc i wskazówki icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zadzwoniłam do spółdzielni, dzisiaj przyszli panowie, zdjęli głowice (jakie to proste), potem przyłożyli jakiś kluczyk i porozumiewali się ze sobą jakimś szyfrem mówiąc "daj na 5 jak jest 6" albo "tu daj na 7".
Powiedzieli, że głowice mogą trochę blokować i założyli mi je tylko prowizorycznie, żeby nie dociskały. Pan powiedział, że ciepło zejdzie w dół grzejników...

Może jestem niecierpliwa, ale zrobili to godzinę temu i na dole wciąż są chłodne. Mam się uzbroić w cierpliwość?

Pozdrawiam i dziękuję za dotychczasową pomoc i wskazówki Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_smile.gif">



Jeżeli nie pomogło dzwoń ponownie o spółdzielni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba będzie trzeba, bo dalej są zimne na dole. Próbowałam też "sposobu", o którym mówiłeś, z zamykaniem i otwieraniem zaworu, ale też to nic nie dało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba będzie trzeba, bo dalej są zimne na dole. Próbowałam też "sposobu", o którym mówiłeś, z zamykaniem i otwieraniem zaworu, ale też to nic nie dało.



Jaka temperatura teraz w domu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jaka temperatura teraz w domu ?



W salonie (ok. 30 metrów, dwa żeliwne grzejniki) jakieś 16-17
W sypialni (ok. 15-18 metrów , jeden, "płaski" grzejnik) 18
W łazience (ok. 6-7 metrów, grzejnik drabinka) chyba z 14;/ coś popieprzyli w tym miejscu

Pan "fachowiec" powiedział, że lepiej zdjąć głowice, żeby hmm "nie dociskały" (?), czegoś tam nie robiły, bo blokują ciepło.

Postanowiłam spróbować "eksperymentu" - zostawiłam włączony na full tylko jeden grzejnik, resztę zakręciłam...może złapie ciepło na całym? Edytowano przez usytasy (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W salonie (ok. 30 metrów, dwa żeliwne grzejniki) jakieś 16-17
W sypialni (ok. 15-18 metrów , jeden, "płaski" grzejnik) 18
W łazience (ok. 6-7 metrów, grzejnik drabinka) chyba z 14;/ coś popieprzyli w tym miejscu

Pan "fachowiec" powiedział, że lepiej zdjąć głowice, żeby hmm "nie dociskały" (?), czegoś tam nie robiły, bo blokują ciepło.

Postanowiłam spróbować "eksperymentu" - zostawiłam włączony na full tylko jeden grzejnik, resztę zakręciłam...może złapie ciepło na całym?



Dzwoń ponownie o spółdzielni mają przyjść i naprawiać aż zrobią ma być przynajmniej 20-22 st w mieszkaniu a w łazience 22-24*.
Jeden grzejnik nie nagrzeje całego mieszkania ! Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
właśnie takie przestawienie pierwotnych nastawów może roz...regulować cały układ (to co zrobili panowie ze spółdzielni)

czy te kłopoty to tej zimy, czy się powtarzają?
pytałaś się sąsiadów jak u nich grzeje?
rozumiem, że ten pion ze zdjęcia idzie w górę, do reszty mieszkań, zawoty na rurach wchodzących w ścianę to do sąsiedniego pokoju (chodza one lekko? kiedy były ruszane? bo co jakiś czas trzeba nimi kilka razy poruszać tj zamknąć-otworzyć)

jaka instalacja? grawitacyjna czy z pompą cyrkulacyjną?
no i ten powrót z grzejnika, wydaje się trochę trefny (spadek)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@Barbarossa, nie mam pojęcia jaka jest to instalacja...Mogę powiedzieć, że to mieszkanie w kamienicy i wynajmuję je od października ubiegłego roku, więc nie wiem, jak było poprzedniej zimy.

Dopóki więc nie przyszły siarczyste mrozy, grzejniki, które działały na pół gwizdka wystarczająco ogrzewały mieszkanie, więc za bardzo się tym nie interesowałam. Sąsiadkę z góry pytałam (mieszka nade mną, więc te rury z grzejnika idące w górę pewnie docierają do niej), ale mówiła, że u niej wszystko ok.

Nie mam pojęcia kiedy zawory były ruszane i jak chodzą (chodzi Ci o te czerwone?) - sprawdzę, jak wrócę do domu, najpierw jednak zadzwonię do spółdzielni i powiem, że panowie, którzy spędzili u mnie nie więcej niż 7 minut odpieprzyli niezłą fuszerkę...;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no nie, o fuszerce nie gadaj bo się usztywnią
trzeba dyplomatycznie, delikatnie, wtedy sami się poczują do lepszej diagnozy
jeżeli u góry git - to problem tylko u Ciebie

nie było przypadkiem jakiegoś remonciku przed/po wprowadzeniu się? szczególnie ze zdejmowaniem grzejników?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Racja, będzie więc dyplomatycznie ;)

A co do remontu, to podejrzewam, że był, czy zdejmowali grzejniki - tych żeliwnych chyba nie ruszali, ale w sypialni jest nowy i w łazience też (drabinka). Mam nadzieję, że tym razem spędzą u mnie trochę więcej czasu i pomyślą co może być przyczyną 16 stopni w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Racja, będzie więc dyplomatycznie ;)

A co do remontu, to podejrzewam, że był, czy zdejmowali grzejniki - tych żeliwnych chyba nie ruszali, ale w sypialni jest nowy i w łazience też (drabinka). Mam nadzieję, że tym razem spędzą u mnie trochę więcej czasu i pomyślą co może być przyczyną 16 stopni w domu.


Jak możesz to sprawdź czy u sąsiadów grzejniki grzeją tak samo (połowicznie) .

Jeżeli macie identyczne mieszkania sprawdź czy nie mają większych grzejników w tych samych pokojach jeżeli tak to trzeba założyć takie same grzejniki u ciebie.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie złożyli mi ponowną wizytę, powiedzieli, że "odkręcili na full" i nic więcej nie mogą zrobić. Stwierdzili też, że u góry jest tak samo i powiedzą w spółdzielni, żeby jeszcze bardziej podkręcili...na szczęście mieszkanie nie jest moje, ale współczuję jego właścicielom, którzy pewnie spędzą tu jeszcze niejedna zimę ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz to
pisz pismo do SM o sytuacji i o braku skutecznych interwencji z wezwaniem do....
przy okazji mierz i notuj temperatury, zapisuj daty
może się przydać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie racja... Dogrzewam się elektrycznie, prąd płacę z góry. Jeśli będą dopłaty nie poczuję się do odpowiedzialności, żeby je zapłacić. Właściciele na pytanie, czy jest tu ciepło zimą, zapewniali, że tak. Będą mieli dowód, że nie. A co do pisma, to chyba nie mam prawa, jako "zwykła" wynajmująca, właściciele są za granicą, więc...pozostaje czekać na cieplejsze dni i to, że może podkręcą to "coś" o czym mówili.

Te nakrętki z numerkami jak się ściągnie głowicę (kryzy?) są odkręcone na ful, na 5 albo 7...znaczy, że zrobili wszystko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak byś się uparła to są liczniki wpinane do gniazdka za trzydzieści pare zyli
możesz iść na całość

a czy masz prawo pisać czy nie, to się nie zastanawiaj tylko pisz,
nie znamy Twojej umowy ani układów z właścicelami, cięzko powiedzieć co masz robić,
ale liczyć trzeba i potem wiedzieć o jaką kasę można poszczypać tego i owego

chyba, że mieszkasz "nielegalnie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W sumie racja... Dogrzewam się elektrycznie, prąd płacę z góry. Jeśli będą dopłaty nie poczuję się do odpowiedzialności, żeby je zapłacić. Właściciele na pytanie, czy jest tu ciepło zimą, zapewniali, że tak. Będą mieli dowód, że nie. A co do pisma, to chyba nie mam prawa, jako "zwykła" wynajmująca, właściciele są za granicą, więc...pozostaje czekać na cieplejsze dni i to, że może podkręcą to "coś" o czym mówili.

Te nakrętki z numerkami jak się ściągnie głowicę (kryzy?) są odkręcone na ful, na 5 albo 7...znaczy, że zrobili wszystko?



Jak masz taki wentylator co używa się latem skieruj go na grzejnik .Wymusisz w ten sposób szybszy obieg powietrza przez grzejnik ,to pozwoli odebrać trochę więcej ciepła ,temperatura powinna trochę wzrosnąć.Pójdzie mniej prądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

......Jeżeli macie identyczne mieszkania sprawdź czy nie mają większych grzejników w tych samych pokojach jeżeli tak to trzeba założyć takie same grzejniki u ciebie.


nic to nie da, wręcz przeciwnie, większa powierzchnia grzejnika będzie zimna, i tyle

a że mieszka na parterze to sama powinna mieć większe grzejniki

może jest tam pompa obiegowa?
jaki piec daje to ogrzewanie, a może tam jest wymiennikownia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

......Jeżeli macie identyczne mieszkania sprawdź czy nie mają większych grzejników w tych samych pokojach jeżeli tak to trzeba założyć takie same grzejniki u ciebie.

Cytat

nic to nie da, wręcz przeciwnie, większa powierzchnia grzejnika będzie zimna, i tyle




No z tym się zgodzić nie mogę .Większe grzejniki pozwalają na obniżenie temp.wody w grzejniku. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czyli większe grzejniki pozwalają na obniżenie tem. wody w grzejniku, ale sam grzejnik bedzie cieplejszy wacko.gif


Nie będzie cieplejszy tylko powierzchnia wymiany jest większa a to pozwala na obniżenie temp. wody. (Przykład -tak jak podłogówka ) Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam czytalem o odpowietrzaniu na wyzej zamieszczonych postach robilem tak jak napisano ale zamiast powietrza leci tylko woda jak duzo trzeba jej sposcic by grzejnik zaczal byc cieply?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam czytalem o odpowietrzaniu na wyzej zamieszczonych postach robilem tak jak napisano ale zamiast powietrza leci tylko woda jak duzo trzeba jej sposcic by grzejnik zaczal byc cieply?


Jeżeli leci sama woda bez powietrza to grzejnik jest odpowietrzony. Jeżeli po odpowietrzeniu jest grzejnik zimny to może być wina zaworu grzejnikowego . Który to jest grzejnik w instalacji licząc od pieca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeżeli leci sama woda bez powietrza to grzejnik jest odpowietrzony. Jeżeli po odpowietrzeniu jest grzejnik zimny to może być wina zaworu grzejnikowego . Który to jest grzejnik w instalacji licząc od pieca?


to jest grzejnik w bloku nie grzeja mi 2 z 4-ech skoro jest odpowietrzony to problemem jest glowica?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

to jest grzejnik w bloku nie grzeja mi 2 z 4-ech skoro jest odpowietrzony to problemem jest glowica?


Może być bo nic innego jak na razie nie przychodzi mi do głowy icon_smile.gif Jakiej firmy masz te głowice,może maja jakąś wstępną regulację na wzór zaworów Danfosa. A tak na marginesie to już w blokach grzeją icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam jakas TA termorett nie wiem co to jest, a druga danfoss moze problem tkwi w czym innym bo w sumie to prawa strona chalupy grzeje a lewa nie moze chodzi o jakis zawor glowny czy co (mieszkam na parterze)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mam jakas TA termorett nie wiem co to jest, a druga danfoss moze problem tkwi w czym innym bo w sumie to prawa strona chalupy grzeje a lewa nie moze chodzi o jakis zawor glowny czy co (mieszkam na parterze)


Ten grzejnik z zaworem Danfosa to jest przed czy za z zaworem TA termorett?
Odkręć głowicę z zaworu Danfos i na zaworze zobaczysz pokrętło miedziane z literkami i cyframi i one służą do wstępnej regulacji.
A co i jak to poczytaj sobie tu
https://forum.budujemydom.pl/?act=findpost&pid=265900
Co to tego zaworu głównego to trudno coś powiedzieć o czymś czego się nie widzi.Przeglądnij całą instalacje krok po kroku to może na coś wpadniesz odkrywczego icon_biggrin.gif o czy tu jeszcze nie było pisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mam jakas TA termorett nie wiem co to jest, a druga danfoss moze problem tkwi w czym innym bo w sumie to prawa strona chalupy grzeje a lewa nie moze chodzi o jakis zawor glowny czy co (mieszkam na parterze)



Przejdź się do sąsiadów i sprawdź czy u nich też są zimne z tego samego pionu ,jeżeli tak to cały pion jest zapowietrzony nic sam nie zdziałasz zgłoś do administratora budynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no dobra bylem u sasiadki u gory tez jej nie dziala cala strona ta co u mnie wiec jak kolega wyzej napisal caly pion musi byc zapowietrzony we wtorek beda ludzie zeby to naprawic dzieki panowie za pomoc pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trzeba odkręcić lekko odpowietrznik,tak,by zaczęła się lać woda,i podnieść tył grzejnika do góry.Przytrzymać go przez paręnaście sekund.
Jeśli winne jest niewłaściwe pochylenie,powietrze wyleci.



a po co podnosić grzejnik i w jaki sposób skoro jest przytwierdzony do ściany, to jest głupota odkręcasz odpowietrznik jeśli go posiadasz, powietrze wyleci a jak zacznie lecieć woda to zamykasz i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam taki problem z grzejnikiem łazienkowym:

Grzejnik drabinkowy, podłączenie z dołu, wyjście z dołu. Odpowietrznik na górze. Ogrzewanie w bloku, ale nie piony tylko na piętrze są liczniki i z rur ciepło odgałęzia się do każdego mieszkania.

Grzejnik całkowicie nie grzeje. Odpowietrzyłem na górze i nic.

Termostat odkręcony i przed termostatem zimna rurka

Termostat odkręcony i spuściłem wiadro wody odpowetrznikiem na górze - rurka przed termostatem gorąca, grzejnik bardzoooo leciutko chwycił ciepło, ale nic więcej. Zakręciłem odpowietrznik, termostat odkręcony na 5 i nic, wszystko zimne.

Co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam taki problem z grzejnikiem łazienkowym:

Grzejnik drabinkowy, podłączenie z dołu, wyjście z dołu. Odpowietrznik na górze. Ogrzewanie w bloku, ale nie piony tylko na piętrze są liczniki i z rur ciepło odgałęzia się do każdego mieszkania.

Grzejnik całkowicie nie grzeje. Odpowietrzyłem na górze i nic.

Termostat odkręcony i przed termostatem zimna rurka

Termostat odkręcony i spuściłem wiadro wody odpowetrznikiem na górze - rurka przed termostatem gorąca, grzejnik bardzoooo leciutko chwycił ciepło, ale nic więcej. Zakręciłem odpowietrznik, termostat odkręcony na 5 i nic, wszystko zimne.

Co robić?


Opisane objawy wskazują na brak przepływu na odcinku powrotnym od grzejnika.Może być zamknięty bądź "przyklejony" zawór przyłączeniowy na powrocie, zawór na rozdzielaczu czy niedrożna rura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak czytam i się zastanawiam bo jestem przed remontem łazienki. Jak wygląda sytuacja z grzejnikami takimi jak ten http://www.instalprojekt.com.pl/grzejniki/...e-modele,5.html? W razie problemów będę musiał się z tym użerać tak jak autorka postu czy ogarnę to metodami chałupniczymi? Bo jeśli tyle problemów miałoby być to szkoda zachodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×