Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
wojtek112

Stare płytki na tarasie

Recommended Posts

Mam na tarasie położone płytki. Między fugami gdzieś przecieka woda, a woda jak przecieka to podmywa płytki.
Co zrobić aby obyło się bez zrywania płytek, żeby taras był zaizolowany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam na tarasie położone płytki. Między fugami gdzieś przecieka woda, a woda jak przecieka to podmywa płytki.
Co zrobić aby obyło się bez zrywania płytek, żeby taras był zaizolowany?



bez zrywania płytek ???
może przykryć folią albo nagiego leona położyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam na tarasie położone płytki. Między fugami gdzieś przecieka woda, a woda jak przecieka to podmywa płytki.
Co zrobić aby obyło się bez zrywania płytek, żeby taras był zaizolowany?


Nie wiem czy to zda egzamin ale proponowałbym wydłubać starą fugę i położyć nowa epoksydową,jest droga ale wody na pewno nie przepuszcza,tylko nie pamiętam czy jest mrozoodporna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem czy to zda egzamin ale proponowałbym wydłubać starą fugę i położyć nowa epoksydową,jest droga ale wody na pewno nie przepuszcza,tylko nie pamiętam czy jest mrozoodporna.


Tylko że wtedy problemem może być wilgoć zamknięta między izolacją tarasu a prawidłowo wykonanymi fugami. Po zimie może okazać się że płytek nie trzeba będzie zrywać bo same odejdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Należy w pierwszej kolejności ocenić w jakim stanie są płytki. Najprostsza metoda to tzw. opukiwanie. Jeżeli są dobrze związane z podłożem to OK, ale jeżeli podczas opukiwania słychać głuche dźwięki oznacza to, że płytki odspoiły się od podłoża.

W pierwszym przypadku możliwe rozwiązanie to usunięcie starej zaprawy fugowej i zastąpienie jej nową (ale w żadnym przypadku NIE NALEŻY STOSOWAĆ ZAPRAW EPOKSYDOWYCH !!!). Najlepiej zaprawa cementowa klasy CG2AW. Ten symbol oznacza zaprawę cementową o podwyższonych parametrach + o wysokiej odporności na ścieranie + o bardzo niskiej nasiąkliwości. Po wyschnięciu zaparwy do spoinowania, czyli po okresie ok. 2-3 tygodni wyschniętą spoinę można zaimpregnować np. Impregnatem do tarasów naszej firmy.

W przypadku nr 2 prac do wykonania jest więcej - usunięcie płytek, sparwdzenie jakości wylewki, wyrównanie podłoża, wykonanie izolacji podłytkowej, przyklejenie płytek, fugowanie i ewentualna impregnacja. Są rzowiązania systemowe, których nie będę opisywał, chyba że ktoś jest zainetersowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Należy w pierwszej kolejności ocenić w jakim stanie są płytki. Najprostsza metoda to tzw. opukiwanie. Jeżeli są dobrze związane z podłożem to OK, ale jeżeli podczas opukiwania słychać głuche dźwięki oznacza to, że płytki odspoiły się od podłoża.

W pierwszym przypadku możliwe rozwiązanie to usunięcie starej zaprawy fugowej i zastąpienie jej nową (ale w żadnym przypadku NIE NALEŻY STOSOWAĆ ZAPRAW EPOKSYDOWYCH !!!). Najlepiej zaprawa cementowa klasy CG2AW. Ten symbol oznacza zaprawę cementową o podwyższonych parametrach + o wysokiej odporności na ścieranie + o bardzo niskiej nasiąkliwości. Po wyschnięciu zaparwy do spoinowania, czyli po okresie ok. 2-3 tygodni wyschniętą spoinę można zaimpregnować np. Impregnatem do tarasów naszej firmy.

W przypadku nr 2 prac do wykonania jest więcej - usunięcie płytek, sparwdzenie jakości wylewki, wyrównanie podłoża, wykonanie izolacji podłytkowej, przyklejenie płytek, fugowanie i ewentualna impregnacja. Są rzowiązania systemowe, których nie będę opisywał, chyba że ktoś jest zainetersowany.




Wolę MC zamiast Ultramentu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wolę MC zamiast Ultramentu



osobiście zrozumiałem że chłop kuć nie chce , a z wysokością aby coś nałożyć może mieć problem - już kolejne kafle to może być zbyt wiele a co dopiero deski.

do zadającego pytanie
to nie jest tak że kafla jest w 100% wodoodporna zawsze znajdzie się jakieś mikropęknięcie x szt które wodę przesączają
woda włazi w beton
jako że latem najwięcej pada a na balkonach zazwyczaj operuje słoneczko znaczy to że jeżeli część wody z pod płytek zacznie parować a nie ma którędy wyjść to robi szkody.
im więcej słońca i deszczu tym szkody większe , im szkody większe tym więcej wody zostanie na zimę i tym większe umc na wiosnę
Z tego właśnie powodu zdecydowana większość firm stosuje systemy zabezpieczeń pod płytkowych pozwalając na stosunkowo niewielką penetrację tylko kilka milimetrów do hydroizolacji / fuga betonowa nie jest zdecydowanie szczelna i to jej zaleta para z pod płytki ma którędy odejść .
Więc teraz ponownie wróćmy do pytania zasadniczego , co zrobić aby nie ciekło i nie kuć - przykryć folią zdecydowanie Edytowano przez MTW Orle (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Widzę, że ktoś zna rynek chemii budowlanej.

Dla reszty informacja powszechnie znana:

MC = ULTRAMENT a dokładniej
MC Bauchemie = ULTRAMENT.




tylko jest problem w tym że laik amator wie tyle o izolacji wodochronnej co przeczyta w necie a jak wiemy nie teoria a praktyka czyni mistrza ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
E niekoniecznie folia, choć to rozwiązanie proste acz mało estetyczne.

Wojtek112 formułując pytanie powiedział tylko, że nie chce zrywać płytek. Dlatego w przypadku, gdy płytki są dobrze zespolone z podłożem (brak głuchych odgłosów przy opukiwaniu) istnieje alternatywa:

Uzupełnić ubytki zaprawy do spoinowania, powierzchnię płytek oczyścić i zmatowić, wykonać izolację podpłytkową z FLEXO Taras, potem klej np. nasz Klej do tarasów, fuga i gotowe.

Informacje o produktach i karty techniczne na stronie (link niżej).

Pytanie tylko, czy jest miejsce na kolejną warstwę (płytki+klej).

My tu gadu-gadu, a kolega Wojtek112 niech się wypowie odnośnie naszych sugestii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

E niekoniecznie folia, choć to rozwiązanie proste acz mało estetyczne.



z całym szacunkiem założyć można że kafle które ma są już tymi wymarzonymi ich nie kuć i na wierzch nic też nie nałożyć a szczelnie ma być ( bo tak mniej więcej pytanie odbieram )
jak zrobić hydroizolację pod kafelką bez jej uszkodzenia ??
wydawało mi się że te klocki przynajmniej znam z wyglądu , ale o takiej sztuce to jeszcze nikt mi nie doniósł .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My tu gadu-gadu, a kolega Wojtek112 niech się wypowie odnośnie naszych sugestii.


Koledze Wojtkowi, to już pewnie poradził sąsiad czy teściu albo Pan Zenek, że najlepiej to gumą do żucia uszczelnić te płytki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uzupełnić ubytki zaprawy do spoinowania, powierzchnię płytek oczyścić i zmatowić, wykonać izolację podpłytkową z FLEXO Taras, potem klej np. nasz Klej do tarasów, fuga i gotowe.

jeżu kto was uczył takich pierdół, człowieku weź na szkolenie jakieś się udaj bo jak widzę co piszesz to mam nieodpartą chęć obsmarować ultrament w całej okazałości choć mam autoryzację MC ale takie dziadostwo to będę tępił

facet ma karbonatyzację i hydratację soli w betonie a Ty pierdzielisz jak potłuczony, nie wiem może do konkurencji zadzwoń i zapytaj co to jest hydratacja soli i ciśnienie hydratacyjne oraz co to jest migracja soli oraz jak ją zablokowac

Płytki trzeba skuć i nie cudów że będzie inaczej

napisz jeszcze koledze jaka ma być szerokość minimalna fugi i dlaczego taka a nie inna
napisz mu o zdylatowaniu płyty konstrukcyjnej

taki z ciebie doradca jak ze mnie piekarz cukiernik

zawsze mogę z miłą chęcią zaprosić na budowę i kazać wskazać przyczynę uszkodzeń oraz wskazać metodę naprawy
wiem że wam się nie kręci, ale skoro tak przedmiotowo traktujecie klientów to czemu się dziwić

wróżysz jak Maciej z EZO TV po kilku zdaniach




Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprecyzuję:

uzupełnić spoiny, płytki oczyścić i zmatowić i ułożyć izolację podpłytkową bezpośrednio na "stare" płytki, potem klej, płytki itd. Nie trzeba usuwać starych płytek (o ile są stabilnie połączone z podłożem) tylko zastosować rozwiąznie tzw. płytka na płytkę.

Dodatkowo oczywiści przenosimy osiowo dylatacje w tarasie (jeżeli takowe istnieją) oraz pamiętamy o taśmach uszczelniających ..... itd itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że na tym forum pojawił się również IWB i korzysta z tych samych oklepanych haseł co na innych forach (np. forum muratora, forum budowlane.pl).

Piekarz cukiernik ? Może coś nowego, bardziej twórczego !

A kto to Maciej z EZO TV ? To jakiś kanał dla cukierników ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Widzę, że na tym forum pojawił się również IWB i korzysta z tych samych oklepanych haseł co na innych forach (np. forum muratora, forum budowlane.pl).



Panowie spokojnie
wzajemne dosrywanie nie zmieni faktu iż na chwilę obecna pytający nie sprecyzował czy przewiduje coś na kafle położyć czego akurat nie przewiduję , a starych kuć nie chce ( bo są idealne i takie mają zostać i będzie ich bronił za wszelką cenę - to akurat przewiduję).
czyli skakanie sobie do gardeł nie zmieni faktu iż przy takich założeniach zabezpieczenie jest a-wykonalne znaczy można udawać że się coś robi TYLKO PO CO ?????
wyżej kafle znaczy większa odległość do opierzenia czyli kolejny problem.
puki Gość nie określi co naprawdę chce osiągnąć to sobie możemy tu spokojnie podywagować co i tak jemu specjalnej korzyści niestety nie przyniesie.
bo samo pukanie może nie wystarczyć
pod kaflami beton może być na tyle wilgotny że jak dostanie izolację i nowe kafle i słoneczko to dopiero rolki założyć i jazda bez trzymanki .
najłatwiej jest coś zrobić porządnie od początku , a takie czynności ratunkowe to tylko na krótką metę , a i to trzeba mieć świadomość że kiedyś konsekwencje tej decyzji będzie trzeba ponieść i do interesu doplacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprecyzuję:

uzupełnić spoiny, płytki oczyścić i zmatowić i ułożyć izolację podpłytkową bezpośrednio na "stare" płytki, potem klej, płytki itd. Nie trzeba usuwać starych płytek (o ile są stabilnie połączone z podłożem) tylko zastosować rozwiąznie tzw. płytka na płytkę.


doradzasz kolego tak samo jak ceresit altas i mapei - BYLE SPRZEDAĆ I ZAPOMNIEĆ
sam sobie dołek kopiesz takimi wypowiedziami... zrób chłopie choć jedną ekspertyzę takiego tarasu to zrozumiesz w czy jest problem, odczytaj dobrze wyniki badań z laboratorium betonów w ITB i będziemy rozmawiać

ale dzięki takim doradcom mam tyle roboty że nie wiem gdzie rękę wsadzić


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja sie dołącze do tematu mając podobny problem co załozyciel...
Mianowicie, mam płytki na 3 balkonach, wszędzie płytki sa odspoinowane (głuchy dzwiek), dostaje mi sie wilgoć do domu, ściany w pokojach sa w pęcherzach i farba odchodzi. Chce sie pozbyc problemu i dostającej sie wilgoci do domu.
Czy uratuje mnie cos przed zrywaniem ? wypatrzyłem cos takiego ...http://ampbh.home.pl/amp1/powloki-dachowe/na-pape-dacfill/... czy to sie sprawdzi ? Nie ukrywam ze ucieszyłbym sie jakbym nie musiał zrywac płytek ale jesli jednoznacznie ocenicie ze trzeba no to trudno icon_wink.gif Prosze o porady co i jak. Jesli zrywac to nie chiałbym juz płytek tylko moze betondur albo Sikafloor 400 N Elastic+ na wyrównana wylewke połozyc.
Ale czekam na fachowe porady sam jestem laikiem . Zalezy mi na tym zeby dobrze zaizolować balkony i juz miec z nimi spokój.

sorki dokładnie to mi chodziło o to :
http://ampbh.home.pl/amp1/powloki-dachowe/...asu-dacfill-hz/

i jeszcze podobne rozwiazanie tylko innej firmy
http://www.noxan.pl/pokrycia-dachowe/uszcz...nie-zywica.html

Tylko czy to sie sprawdzi??? na przeciekające balkony....
Edytowano przez solskjer (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty lepiej wklej fotki tych balkonów bo problem może byc po stronie obróbek,
a jak płytki odparzone, to nic nie uratuje ich od skucia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co do zdjęć bardzo atrakcyjne
diagnoza
balkon przepuszcza na płytę
płyta ma odwrotny spadek i wlewa do domu
znaczy masz wodę pod posadzką przynajmniej w okolicy balkonu.
leczenie ?
popsuć do 0 a potem naprawić Edytowano przez MTW Orle (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patrząc na "szczyt" płyty balkonu, widać, że woda jest na konstrukcji płyty i j.w. Kol. MTW Orle zauważył, pewnie wsio do "0" i na nowo
woda może wnikać przy słupkach balustrady oraz zaciekając "po szczycie" płyty, to raczej nie wina samych fug

no i obowiązkowo - właściwe spadki
z ciekawości - sprawdzałeś poziomicą?

grzejnika raczej bym nie podejrzewał, ale może próba ciśnieniowa by nie zaszkodziła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to czeka cie robota skucie płytek , porobienie spadkow , układanie płytek jeszcze raz.... mysle ze to nie jest wina kaloryfera zreszta widac tam gdzie go nie ma jakie sciany sa , procz tego trzeba suszenie scian o ile sa mokre .... i pomalowanie , jest lato to masz robote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na moje laickie oko woda mi sie dostaje przez czoło (szczyt), bo jak były tam płytki problemu z zaciekami w domu nie miałem. Dopiero jak zaczeły odpadac z czoła i je zerwałem to jest jak na zdjęciach.
Rozumiem ze nie da sie rozwiazac tego poprzez "zrobienie" samego czoła. Szkoda mi płytek zrywać bo wyglądaja dobrze mimo ze głuche nic nie pęka nie rusza sie.... ale moze do czasu... A więc jesli nie da sie samo czoło "naprawic" to prosze o wyłożenie kawy na ławę laikowi i krok po kroku napisac co powinienem zrobic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Na moje laickie oko woda mi sie dostaje przez czoło (szczyt), bo jak były tam płytki problemu z zaciekami w domu nie miałem. Dopiero jak zaczeły odpadac z czoła i je zerwałem to jest jak na zdjęciach.
Rozumiem ze nie da sie rozwiazac tego poprzez "zrobienie" samego czoła. Szkoda mi płytek zrywać bo wyglądaja dobrze mimo ze głuche nic nie pęka nie rusza sie.... ale moze do czasu... A więc jesli nie da sie samo czoło "naprawic" to prosze o wyłożenie kawy na ławę laikowi i krok po kroku napisac co powinienem zrobic...



jak na moje oko oszczędzać.
robota typu po kawałku przy wodzie się sprawdza kiepsko i jest cholernie kosztowna czyli nie polecam .
wodę pod posadzką już masz teraz jak przygrzeje to tylko będą strzelać .
spadki na płycie stropowej to 1
dalej zależy od przyjętego systemu .
a jest ich sporo
i jednak doświadczenia wykonawcy
bo nie wszystko się w opisach produktu znajduje , a chcesz robić sam to znajdź system który jesteś w stanie ogarnąć i do ciebie przemawia.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

płyta ma odwrotny spadek i wlewa do domu



mierzyłem poziomicą i mam zrobiony spadek na kazdym balkonie....

no chyba ze odwrotny spadek polega na czyms innym....jesli tak to prosze o wyjasnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mierzyłem poziomicą i mam zrobiony spadek na kazdym balkonie....

no chyba ze odwrotny spadek polega na czyms innym....jesli tak to prosze o wyjasnienie


Spadek jest ale w którym kierunku?Powinien być na zewnątrz ale chyba o tym już wiesz icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Spadek jest ale w którym kierunku?Powinien być na zewnątrz ale chyba o tym już wiesz icon_smile.gif



no az tak kiepsko to ze mna nie jest...spadek oczywiście jest prawidłowy na zewnatrz...
a wiec dlaczego MTW Orle sadzi ze mam odwrotny spadek? czy po zdjęciach to da sie ocenić? pytam powaznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no az tak kiepsko to ze mna nie jest...spadek oczywiście jest prawidłowy na zewnatrz...
a wiec dlaczego MTW Orle sadzi ze mam odwrotny spadek? czy po zdjęciach to da sie ocenić? pytam powaznie...



spadek stropu nie wylewki taki drobny detal na który mało kto się nie nabiera , w końcu jakoś ta woda do mieszkania wejść musiała sam jej nie nalałeś czyli innej możliwości nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

spadek stropu nie wylewki taki drobny detal na który mało kto się nie nabiera , w końcu jakoś ta woda do mieszkania wejść musiała sam jej nie nalałeś czyli innej możliwości nie ma



a wiec co poiwnienem teraz zrobic ? jak poprawic spadek stropu ? kuc tez wylewke nawet jak bedzie dobra ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a wiec co poiwnienem teraz zrobic ? jak poprawic spadek stropu ? kuc tez wylewke nawet jak bedzie dobra ?




pytanie podstawowe - kiedy coś jest dobre ?
odpowiedź - dobre jest wtedy kiedy działa i sobie tym człowiek D nie zawraca.
oczywiście możesz zacząć od wierzchu
zrobić raz
potem sięgnąć głębiej i zrobić jeszcze raz
by w końcu dojść do 0 i zrobić właściwie .
Twój wybór
po twoich zdjęciach
oceniłem że masz wodę wprowadzoną do mieszkania o czym świadczą plamy na ścianach a nie tyko jednej ścianie .
jaki powód:
nieznany - można co najwyżej przypuszczać i gdybać .
ale od gdybanie się nie zrobi
a na smarowanie G po wierzchu szkoda kasy i w tym zakresie możesz mi wierzyć na słowo .
jeszcze nie miałem tak fajnie żeby problem nie był na ostatnim miejscu najgłębszej warstwy bo to jest złośliwość rzeczy martwych .
w/g mnie taniej jest wywalić wszystko i zrobić jak należy - raz
niż robić po wierzchu by za rok wrócić do tematu i tak po którymś podejściu wywalić wszystko
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie strasz chłopa że ma spadki odwrotne zrobione bo się załamie icon_wink.gif

nie będę się spierał z ostatnią propozycją MTW jest nade miar jak najbardziej stosowna w tym przypadku
zlikwidowałbym również tę papę, która zalega na płycie i tworzą się pod nią pęcherze osmotyczne, które to są powodem zalania płyty nośnej i dalej stropów i sufitów. Czyli jeśli coś nie może odparować musi się siłą rzeczy skroplić
taki przypadek to mam na co drugim balkonie czy tarasie - winna jest nieszczelna faseta na styku ściana płyta
i wracając do papy skoro coś nie może ze ściany odparować na zewnątrz pozostaje w środku.

wystarczy pomyśleć zanim zacznie się coś robić - tu słowa kieruję do wykonawcy tego tarasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie strasz chłopa że ma spadki odwrotne zrobione bo się załamie icon_wink.gif

nie będę się spierał z ostatnią propozycją MTW jest nade miar jak najbardziej stosowna w tym przypadku
zlikwidowałbym również tę papę, która zalega na płycie i tworzą się pod nią pęcherze osmotyczne, które to są powodem zalania płyty nośnej i dalej stropów i sufitów. Czyli jeśli coś nie może odparować musi się siłą rzeczy skroplić
taki przypadek to mam na co drugim balkonie czy tarasie - winna jest nieszczelna faseta na styku ściana płyta
i wracając do papy skoro coś nie może ze ściany odparować na zewnątrz pozostaje w środku.

wystarczy pomyśleć zanim zacznie się coś robić - tu słowa kieruję do wykonawcy tego tarasu


tu już ocieramy się o metafizykę
swoją drogą w końcu co jest powodem? pęcherze osmotyczne powodujące powodzie na stropach/sufitach ? (sic!), coś co nie może odparować więc się skrapla, czy nieszczelna faseta? czy generalnie jest to jedno wielkie zjawisko, które rozebrałeś na logiczne części? wacko.gif

no i ta zlota myśl:
Cytat

Czyli jeśli coś nie może odparować musi się siłą rzeczy skroplić


w zasadzie pasuje mi tu jedno: lód i brak możliwości jego sublimacji
(w temperaturach nieujemnych)

ale skąd tam lód :scratching:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×