Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Nornik

Boazeria panele

Recommended Posts

Cytat

A z czego te panele?


Właśnie nie wiem jakie panele boazeryjne kupić aby można je było przyklejać do ściany a nie montować na listwach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Witam !
Czy panele boazeryjne można przyklejać do ściany ?
Jeżeli tak to w jaki sposób ?



Jeśli jesteś pewien, ściana jest na tyle równa i mocna - dobry tynk - że pracujący panel nie odspoi się z klejem, to po zagruntowaniu ściany klej choćby na piankę, czy silikon. Trzeba je jakoś ustabilizować na czas pozwalający wyschnąć klejowi... Tylko jak masz równe i mocne ściany, to po co chować je pod panele icon_rolleyes.gif icon_confused.gif Może wystarczy ścianę wytapetować... Dlaczego akurat panele icon_rolleyes.gif
A panel boazeryjny, np z mdf daje się na listwach po to, aby tymi listwami również korygować krzywizny ścian...

Dopisałem:

Aaa, przypomniało mi się icon_lol.gif przecież są panele 3D,

http://www.decomania.pl/pl/c/Panele-scienn...CFchV3godokAAwQ

np taki wzór:

http://www.decomania.pl/pl/p/Panel-dekorac...-01-Choppy/6117

Na inne panele 3d nakieruje wujek google icon_wink.gif Edytowano przez stach (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli jesteś pewien, ściana jest na tyle równa i mocna - dobry tynk - że pracujący panel nie odspoi się z klejem, to po zagruntowaniu ściany klej choćby na piankę, czy silikon. Trzeba je jakoś ustabilizować na czas pozwalający wyschnąć klejowi... Tylko jak masz równe i mocne ściany, to po co chować je pod panele icon_rolleyes.gif icon_confused.gif Może wystarczy ścianę wytapetować... Dlaczego akurat panele icon_rolleyes.gif
A panel boazeryjny, np z mdf daje się na listwach po to, aby tymi listwami również korygować krzywizny ścian...

Dopisałem:

Aaa, przypomniało mi się icon_lol.gif przecież są panele 3D,

http://www.decomania.pl/pl/c/Panele-scienn...CFchV3godokAAwQ

np taki wzór:

http://www.decomania.pl/pl/p/Panel-dekorac...-01-Choppy/6117

Na inne panele 3d nakieruje wujek google icon_wink.gif


Dziękuję za odpowiedź.Mnie interesują panele z MDF,ale tych raczej przyklejać się nie da,tak mi się przynajmniej wydaje.Mocowanie na listwach to mam opis i poradniki.Jednak boazerię planuję położyć w przedpokoju gdzie mam sporo załamań i narożników oraz kaloryfer za którym - o ile mi wiadomo - paneli z mdf kłaść nie należy ze względu na temperaturę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli jesteś zainteresowany właśnie takim rozwiązaniem,czyli boazerią- z pewnością warto o tym pomyśleć. Pytanie czy całość będzie naprawdę prezentować się ładnie,bo boazeria była fajnym i ciekawym rozwiązaniem,jednak kilka lat temu,obecnie wiele uległo zmianie,musisz także brac to pod uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziękuję za odpowiedź.Mnie interesują panele z MDF,



Niedługo będę zdejmował swoje z listew, są mało używane, mogę Ci tanio odstąpić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Mnie interesują panele z MDF[...]



Nie polecam paneli mdf w ogóle, a już na pewno nie w przedpokoju icon_rolleyes.gif
Prowadziłem firmę wykańczającą wnętrza, montowałem panele mdf niejednokrotnie, najczęściej po nieudanych próbach wybicia z głowy inwestorowi takiego pomysłu... Jest to bardzo niewytrzymały materiał, miękki mdf pokryty papierową okleiną-tapetą. narażony na zarysowania (np. sprzączką od torby, plecaka, zapięciem od zamka błyskawicznego, itp), bardzo wrażliwy na zmianę wilgotności i temperatury. Nawet w czasie montażu zdarzały się uszkodzenia tej okleiny... i nie ma możliwości regeneracji takiego fragmentu - tylko wymiana ratuje sprawę...
Jedyne panele, które mógłbym polecić - niekoniecznie do przedpokoju - to panele firmy Krono z kolekcji Exclusive
http://www.kronoarena.com/products.php?sub...p;collection=26
są twardsze, lepiej wykończone i eleganckie, ale na pewno nie dające się przykleić na ścianę - wymagają solidnych listew montażowych i serca przy układaniu ( dobrego rozplanowania na kolejnych kawałkach ścian: są szerokie 32,5 cm i nieładnie wyglądają docinki w rogach pomieszczenia icon_rolleyes.gif )
Spytaj retrofooda, dlaczego zdejmuje mało używane panele i chce się ich pozbyć icon_eek.gif - myślę, że znam przyczynę icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie polecam paneli mdf w ogóle, a już na pewno nie w przedpokoju icon_rolleyes.gif
Prowadziłem firmę wykańczającą wnętrza, montowałem panele mdf niejednokrotnie, najczęściej po nieudanych próbach wybicia z głowy inwestorowi takiego pomysłu... Jest to bardzo niewytrzymały materiał, miękki mdf pokryty papierową okleiną-tapetą. narażony na zarysowania (np. sprzączką od torby, plecaka, zapięciem od zamka błyskawicznego, itp), bardzo wrażliwy na zmianę wilgotności i temperatury. Nawet w czasie montażu zdarzały się uszkodzenia tej okleiny... i nie ma możliwości regeneracji takiego fragmentu - tylko wymiana ratuje sprawę...
Jedyne panele, które mógłbym polecić - niekoniecznie do przedpokoju - to panele firmy Krono z kolekcji Exclusive
http://www.kronoarena.com/products.php?sub...p;collection=26
są twardsze, lepiej wykończone i eleganckie, ale na pewno nie dające się przykleić na ścianę - wymagają solidnych listew montażowych i serca przy układaniu ( dobrego rozplanowania na kolejnych kawałkach ścian: są szerokie 32,5 cm i nieładnie wyglądają docinki w rogach pomieszczenia icon_rolleyes.gif )
Spytaj retrofooda, dlaczego zdejmuje mało używane panele i chce się ich pozbyć icon_eek.gif - myślę, że znam przyczynę icon_rolleyes.gif






Popieram,popieram.Sama mam polozone w przedpokoju panele na scianach i bardzo tego żaluje.Bardzo drogo mnie to wszystko kosztowalo,bardzo drogo,efekt poczatkowo byl ok,ale teraz po 3 latach uzytkowania nie moge na nie patrzec,papier sie odkleja,odkształcają sie i zmieniają kolor,a nie kupowalam najtanszych.Jezeli moglabym komus radzic to radzilabym wszystko inne zapewne,ale nie panele.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Popieram,popieram.Sama mam polozone w przedpokoju panele na scianach i bardzo tego żaluje.Bardzo drogo mnie to wszystko kosztowalo,bardzo drogo,efekt poczatkowo byl ok,ale teraz po 3 latach uzytkowania nie moge na nie patrzec,papier sie odkleja,odkształcają sie i zmieniają kolor,a nie kupowalam najtanszych.Jezeli moglabym komus radzic to radzilabym wszystko inne zapewne,ale nie panele.


icon_redface.gif icon_idea.gif A nie mówiłem icon_question.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Popieram,popieram.Sama mam polozone w przedpokoju panele na scianach i bardzo tego żaluje.Bardzo drogo mnie to wszystko kosztowalo,bardzo drogo,efekt poczatkowo byl ok,ale teraz po 3 latach uzytkowania nie moge na nie patrzec,papier sie odkleja,odkształcają sie i zmieniają kolor,a nie kupowalam najtanszych.Jezeli moglabym komus radzic to radzilabym wszystko inne zapewne,ale nie panele.



Panele na ścianach kojarzą mi się głównie z mieszkaniem babci nieremontowanym od głębokiego PRL. Nie wygląda to ani dobrze, anie estetycznie, ani nie jest wyjątkowo tanie, ani trwałe. Ciężko znaleźć argumenty za...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Panele na ścianach kojarzą mi się głównie z mieszkaniem babci nieremontowanym od głębokiego PRL. Nie wygląda to ani dobrze, anie estetycznie, ani nie jest wyjątkowo tanie, ani trwałe. Ciężko znaleźć argumenty za...



Bez jaj, za PRL-u nie było paneli, nie wariuj.

Ja sądziłem, ze to czasem mnie się pierdzieli ze starości, ale widzę, że młodzież ma teraz to samo i kilkadziesiąt lat wcześniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bez jaj, za PRL-u nie było paneli, nie wariuj.

Ja sądziłem, ze to czasem mnie się pierdzieli ze starości, ale widzę, że młodzież ma teraz to samo i kilkadziesiąt lat wcześniej...



bo młodziez u babci pamieta panele,a ja u babci pamietam sciany malowane na niebiesko i domek drewniany,moja babcia nie dozyla czasów boazerii,a co dopiero paneli.Po tym co młodzież pisze widac dopiero jak lata uciekają. Koszt paneli za mkw z ułozeniem to ok 30zl plus listwy maskujące ktore są drozsze niż same panele.Włozylam w to q..no kilka tysiecy złotych i wlasnie mam dokladnie te ktore poleca Stachu w kolorze klonu. Edytowano przez gośiówa (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bez jaj, za PRL-u nie było paneli, nie wariuj.

Ja sądziłem, ze to czasem mnie się pierdzieli ze starości, ale widzę, że młodzież ma teraz to samo i kilkadziesiąt lat wcześniej...


Masz rację u mojej Babci na ścianach była farba klejowa z wzorkiem malowanym taka sprytną maszynką i ciemnym wąskim paskiem na ścianie przy suficie . A na podłodze w kuchni to leżał " goły leon " icon_eek.gif tak Babcia nazywała wykładzinę podłogową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Masz rację u mojej Babci na ścianach była farba klejowa z wzorkiem malowanym taka sprytną maszynką i ciemnym wąskim paskiem na ścianie przy suficie . A na podłodze w kuchni to leżał " goły leon " icon_eek.gif tak Babcia nazywała wykładzinę podłogową



Może nasze babcie pochodzą również z innego pokolenia icon_smile.gif
Panele, boazeria, generalnie w PRL wszystko wyglądało to tragicznie, przynajmniej jak na dzisiejsze standardy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może nasze babcie pochodzą również z innego pokolenia icon_smile.gif
Panele, boazeria, generalnie w PRL wszystko wyglądało to tragicznie, przynajmniej jak na dzisiejsze standardy...


Wydaje mi się że za czasów PRL który tu wspominasz , to bawiłeś się w piaskownicy icon_eek.gif pogratulować tylko takiej pamięci. I żeby nie było niedomówień to dziadkiem zostałem 6 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wydaje mi się że za czasów PRL który tu wspominasz , to bawiłeś się w piaskownicy icon_eek.gif pogratulować tylko takiej pamięci. I żeby nie było niedomówień to dziadkiem zostałem 6 lat temu.



Owszem, w PRL bawiłem się w piaskownicy, ale mieszkanie mojej babci do remontu gdzieś na początku wieku pamiętam całkiem dobrze, a pamięć wspomagam zdjęciami icon_smile.gif To, że nie byłem świadomie obecny przy remoncie, nie znaczy, że nie pamiętam, jak wykończenia z tamtego okresu wyglądały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To była i jest sprawą gustu, a nie epoki.
A panele i boazeria są (były) stosowane od wieków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To była i jest sprawą gustu, a nie epoki.
A panele i boazeria są (były) stosowane od wieków.



Epoka wpływała na wygląd tych paneli poprzez jakość wykonania. W czasie PRL ta jakość była marna i dlatego to wygląda tak jak wygląda. A wiek też robi swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Epoka wpływała na wygląd tych paneli poprzez jakość wykonania. W czasie PRL ta jakość była marna i dlatego to wygląda tak jak wygląda. A wiek też robi swoje.



@Brooks że u Twojej babci nie robił dobry fachowiec w tamtych czasach to nie znaczy że wszędzie tak było. icon_wink.gif Nie widziałeś jak fachowi stolarze robili boazerie. Mało kogo było stać na takie cuda, a i dostępność materiałów była trudna. Dlatego nie oceniaj po mieszkaniu swojej babci.Powiem więcej, że wtedy byli lepsi rzemieślnicy, którzy wykonywali wszystko od podstaw. W tamtych czasach ludzie nie przywiązywali do tego tak uwagi jak teraz. Każdy był zadowolony że dostał mieszkanie, albo udało mu się wybudować dom kombinując jak się da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

@Brooks że u Twojej babci nie robił dobry fachowiec w tamtych czasach to nie znaczy że wszędzie tak było. icon_wink.gif Nie widziałeś jak fachowi stolarze robili boazerie. Mało kogo było stać na takie cuda, a i dostępność materiałów była trudna. Dlatego nie oceniaj po mieszkaniu swojej babci.Powiem więcej, że wtedy byli lepsi rzemieślnicy, którzy wykonywali wszystko od podstaw. W tamtych czasach ludzie nie przywiązywali do tego tak uwagi jak teraz. Każdy był zadowolony że dostał mieszkanie, albo udało mu się wybudować dom kombinując jak się da.



Nie mówię, że wszędzie, mówię że w zdecydowanej większości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

@Brooks że u Twojej babci nie robił dobry fachowiec w tamtych czasach to nie znaczy że wszędzie tak było. icon_wink.gif Nie widziałeś jak fachowi stolarze robili boazerie. Mało kogo było stać na takie cuda, a i dostępność materiałów była trudna. Dlatego nie oceniaj po mieszkaniu swojej babci.Powiem więcej, że wtedy byli lepsi rzemieślnicy, którzy wykonywali wszystko od podstaw. W tamtych czasach ludzie nie przywiązywali do tego tak uwagi jak teraz. Każdy był zadowolony że dostał mieszkanie, albo udało mu się wybudować dom kombinując jak się da.


co tu duzo mowic,dawniej panele były robione z drewna.Dla wielu osób były one tylko marzeniem.Wtedy za czasów PRL może nie było tyle mozliwosci jak teraz,ale jak już się coś zrobiło to było COŚ i na lata,a nie jak teraz z płyty lub papieru.Jakości nie można zarzuci,wygląd ... no niestety zobaczymy co bedzie za kolejne 30 lat jak nasze wnuki,dzieci będą sie budowały lub remontowały.Technika idzie do przodu.Ja już obserwuje mojego syna jak patrzy z lekkim szokiem na lata mojej młodości,a to było w zasadzie nie tak dawno,bo mam 40 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

co tu duzo mowic,dawniej panele były robione z drewna.



icon_eek.gif Ciekawie Wać Pani rzeczy prawisz - wielce ciekawe.
Uściślij pojęcie "dawniej", to więcej niż 30 lat, czy więcej niż 100 lat ? Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

icon_eek.gif Ciekawie Wać Pani rzeczy prawisz - wielce ciekawe.
Uściślij pojęcie "dawniej", to więcej niż 30 lat, czy więcej niż 100 lat ?





śledzisz mnie ;> ? Napisz wprost o co Ci chodzi,a nie zadawaj durnych pytań po każdym moim wpisie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyt złożone pytanie - postaram się najprościej jak można. icon_cool.gif

Czy możesz napisać jaki jest wymiar w latach, użytego przez Ciebie określenia "dawniej" - oczywiście w przybliżeniu. Jest to istotne, albowiem, być może pozwoli na rozwikłanie zagadki od kiedy robiono panele nie tylko z drewna.

Z drugiej strony w temacie padło określenie w PRL, co zawęża czas od 20 do 60 lat.

Jak więc widzisz określenie "dawniej" w określeniu od kiedy panele nie były drewniane jest istotnym elementem, do prowadzenia dysputy o jakie panele chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zbyt złożone pytanie - postaram się najprościej jak można. icon_cool.gif

Czy możesz napisać jaki jest wymiar w latach, użytego przez Ciebie określenia "dawniej" - oczywiście w przybliżeniu. Jest to istotne, albowiem, być może pozwoli na rozwikłanie zagadki od kiedy robiono panele nie tylko z drewna.

Z drugiej strony w temacie padło określenie w PRL, co zawęża czas od 20 do 60 lat.

Jak więc widzisz określenie "dawniej" w określeniu od kiedy panele nie były drewniane jest istotnym elementem, do prowadzenia dysputy o jakie panele chodzi.




Bajbago no niestety widze,ze nikt nie jest taki mądry jak Ty.Przepraszam,że Ci nie odpisze,ale nie z Toba prowadzę tutaj dyskusję.Poza tym moja rada: wyjdz na pole,odetchnij świeżym powietrzem,popatrz na otaczająca Cie przyrode i budzącą się wiosne,zażyj jakiś lek na nerwy.Oprocz internetu istnieje jeszcze świat realny piekny i prawdziwy.Moją dyskusje z Tobą uznaje za zakonczoną.Zazwyczaj rozmawiam z normalnymi ludzi,a ........... mijam z daleka o ile tacy się przytrafiają. Edytowano przez gośiówa (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zazwyczaj rozmawiam z normalnymi ludzi,



Tak Ci się tylko wydaje, niektórzy wierzą nawet, że rozmawiają z Napoleonem, ba! Sami są Napoleonami...


Skoro Tobie odpowiedź na najprostsze pytanie sprawia tyle trudności, że niemal zadzwoniłaś ze strachu do Maciarewicza...
ręce opadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boazeria niewątpliwie ma swój urok,dodaje ciepłe i przytulności w każdym domu,mieszkaniu. Jednak czy ładnie wygląda? Powiem tak: dla tych,którzy marzą o tym aby mieć całość wykończoną w drewnie- fajna sprawa,dla innych już niekoniecznie,a z czasem wda się taki "dziwny",mętny zapach od tej boazerii:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Boazeria niewątpliwie ma swój urok,dodaje ciepłe i przytulności w każdym domu,mieszkaniu.



Nie zgodziłbym się, ale trzy osoby to zawsze cztery opinie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja paneli boazeryjnych nie kleiłabym na ściany tylko mocowała je na listwach przytwierdzonych do ściany za pomocą klamer. Głównie z trzech powodów, u mojego męża w domu rodzinnym było to tak robione, panele są tam już 15 lat. Drugi powód: Jest przy tym mniejsza możliwość ubrudzenia boazerii. Trzeci powód - mając tak zamontowane panele zawsze można je ściągnąć i np. pomalować ścianę po uprzednim wygładzeniu, a współczuje komuś zrywać przyklejoną boazerię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym jeszcze w dużym pokoju gobelin albo dywan na ścianę rzucił .... jak to było kiedyś ...a pawlacze masz w przed pokoju ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boazeria nie jest moim zdaniem dobrym rozwiązaniem jako element wykończenia wnętrz,o wiele bardziej wolałbym dac tutaj tynk strukturalny,który będzie pełnił funkcję dekoracyjną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzeba wziąć pod uwagę, że panele się brudzą i co kilka miesięcy dobrze byłoby je porządnie wyczyścić, więc trochę zabawy z tym jest. Wg mnie drewniane i drewnopodobne elementy to teraz tylko jako wykończenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Efekt może być bardzo ciekawy tylko wszystko zależy od tego jakie to będzie drewno i w jaki sposób ułożone.... klasyczna boazeria ani trochę nie jest fajna :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na zdjęciu w prawdzie przykład drewnianego sufitu ale można sobie wyobrazić takie jasne deski na ścianie.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To pomieszczenie jest dość specyficzne, wygląda mi na jakiś taras. W dodatku styl jest dość "wiejski" i nie wszędzie tyle drewna na raz na suficie czy ścianach będzie dawać taki dobry efekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Cześć, Mam pytanie dotyczące rewizji do systemu odprowadzania wody deszczowej. Chce odprowadzić wodę z rur spustowych do studzienki rozsączającej. Czy przed wejściem pod ziemię lepiej zastosować rewizję wbudowana w rurę spustową, czy lepszym rozwiązaniem jest studzienka "czyszczak" ? Poniżej linki do rewizji i studzienki o które mi chodzi   https://allegro.pl/oferta/rewizja-z-sitkiem-100-karolina-kaczmarek-grafit-8457751945?utm_medium=app_share&utm_source=facebook   https://allegro.pl/oferta/capricorn-osadnik-q3-czyszczak-sitko-klapa-czarny-7809660813?utm_medium=app_share&utm_source=facebook   Będę robić opaskę z kostki wokół domu, więc prostszym rozwiązaniem wydaje się być rewizja wbudowana w rurę spustową, ale jeżeli studzienka jest lepsza to zastosuje to rozwiązanie. Chyba żale jest jeszcze lepszy sposób zabezpieczenia przed zapychaniem? Od góry w rynnie mam zamiar zastosować również sitko na wejściu do rury spustowej.   Pozdrawiam 
    • No dokładnie o to mi chodziło. Poza tym Heniu My jesteśmy starzy i bliżej mamy niż dalej do jasnego końca, chodzi mi o młode pokolenie którego ewentualne małżeństwo dotyczy że w chwili obecnej postęp i zmiany w życiu codziennym i obyczajowym spowodowały że średniowieczno kościelne poglądy. Kościół nie włożył minimum wysiłku do ich dostosowania do współczesnego systemu wartości.  po prostu się nie sprawdzają bo owszem w 1 kolejności powinny one być przestrzegane przez małżonków wzajemnie wobec siebie. Ale po kilku latach dochodzą do wniosku ze to nie ma sensu ale co ludzie i rodzice powiedzą? Jestem za niezależnością finansową i dobrowolnym byciem w związku a nie wspomaganie się imperatywami moralnymi które są przestarzale i większość udaje że są dla nich ważne i udaje że ich przestrzega. 
    • Użyj czarnej foli budowlanej, część jej wywiń na ścianę powyżej poziomu chudziaka a reszta foli na gruncie, folię daj podwójnie.
    • Mi też sie tak wydaje. Podejrzewam, że pierwotnie robiony był z opcją kominka w domu. Z kominka zrezygnowano więc pewnie nie robili wkładu. Jak tak czytam w internetach to prawdopodobnie zgodnie ze sztuką komin powinien być zrobiony jak na foto w załączniku. U mnie jest ta część gdzie jest ocynkowana rura od pieca, a w tej drugiej części nie ma takiej rury jak na foto tylko ta pcv o dużo mniejszej średnicy niż sam otwór. 
    • W zasadzie z fotek widać że to pustak od komina systemowego a nie typowy wentylacyjny, bo pustak wentylacyjny jest tańszy od pustaka kominowego. Nie rozumiem dlaczego został wymurowany bez wkładu, bo kominy systemowe stawia się odcinkami kompletne. Oczywiście można w razie potrzeby wstawić wkład, ale na chwile obecna jest to typowy kanał wentylacyjny.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...