Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Instalacja elektryczna - stawki wykonawców

Recommended Posts

Cytat

Za remont 25 zl to chyba jakis zart


Zapewne koszt bez prac związanych z kuciem i wszelkimi pracami budowlanymi a nie elektrycznymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poniżej prezentujemy stawki wykonawców za popularne usługi budowlane.



A co niby jest tą popularną usługą? Jaja se robicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co niby jest tą popularną usługą? Jaja se robicie?



No skoro jednostką miary jest pkt to pewnie chodzi o montaż gniazdek, punktów świetlnych, włączników icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No skoro jednostką miary jest pkt to pewnie chodzi o montaż gniazdek, punktów świetlnych, włączników icon_smile.gif



Nigdzie tam nie było o jakiejś jednostce miary. Ale nadajesz się na poetę. A ja lubię takie kołyszące, wiosenne strofy, związane z punktem zaczepienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nigdzie tam nie było o jakiejś jednostce miary. Ale nadajesz się na poetę. A ja lubię takie kołyszące, wiosenne strofy, związane z punktem zaczepienia...



Jest jednostka miary po prawej stronie, pewnie ci okulary zaszroniło i zamarzło od tego mrozu icon_smile.gif

I kto tu jest bajkopisarzem? icon_smile.gif
Edytowano przez kdd (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jest jednostka miary po prawej stronie, pewnie ci okulary zaszroniło i zamarzło od tego mrozu icon_smile.gif

I kto tu jest bajkopisarzem? icon_smile.gif



A punkt ma jakieś wymiary albo inne cechy mierzalne? icon_eek.gif Znasz definicję punktu? Czysta poezja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A co niby jest tą popularną usługą? Jaja se robicie?


nie przesadzaj
Ja sie domyślam o co chodzi.
Dobrze wiesz - że przeważnie w kosztorysie instalacji elektrycznej - wykonawca liczy "za punkt"
Czyli za włącznik, gniazdko, skrzynkę bezpiecznikową dodatkową, rozdzielnie prądu.....
Też dzisiaj dla mnie to głupie - no ale jakoś próbują inwestorowi kosztorys zrobić.
Ja robiłem inaczej - ale i elektryk był kumplem.
Policzył kable przez metry i średnice.
Ilość otworów pod halogeny i całą resztę.
Do tego papier o zerowaniu wymagany
Projekt.
Co mi włoży do skrzynki za zabezpieczenia i ile ich będzie.
Przyszedł na piwo - usiedliśmy.
Ustalił cenę za całość
Zgodziłem się
I fachowo wykonał w moim budowanym domu instalację elektryczną od A do Z-et.
Miałem tez pewność - że z racji jej wykonania i solidności o którą dba - oprócz tego że dostarczył zdjęcia instalacji przed tynkowaniem, która bardzo przydała się w trakcie poprawek i kucia późniejszego które często sie zdarza - mogłem do niego zadzwonić kiedy będąc na urlopie wyładowania atmosferyczne sfajczyły tanie transformatory pozbawiające prądu dom - a on tam podjechał do tych którzy mi go w tym czasie pilnowali i odpalił elektrykę.
Transformatory tanie kupiłem sam - bo oszczędziłem - elektroniczne.
Te które włożył on ( droższe, z uzwojeniem miedziowym) wytrzymały burzę.
Bierzcie zawsze fachowca - a nie tańszego ciut pana Edka co elektrykiem był na kopalni i zrobi wszystko , a jakże by nie zrobił..... Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A punkt ma jakieś wymiary albo inne cechy mierzalne? icon_eek.gif Znasz definicję punktu? Czysta poezja...


Ciekawe jak z tobą dogadują się inwestorzy-laicy? Pewnie robisz im wykład z nazewnictwa fachowego po którym to wykładzie są tak ogłupieni że nie mają już ochoty z tobą gadać i wówczas ... wracasz na forum uzewnętrzniać swoje bajkopisarskie zapędy icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Prezes - a ja wziąłem pana Edka co elektrykiem jest na kopalni i zrobił wszystko - i w dodatku kumpel....
liczyliśmy prawie tak samo jak u ciebie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Prezes - a ja wziąłem pana Edka co elektrykiem jest na kopalni i zrobił wszystko - i w dodatku kumpel....
liczyliśmy prawie tak samo jak u ciebie icon_biggrin.gif



Tylko że Ty pana Edka znałeś z jego fachowości w codziennej robocie którą razem wykonujecie od lat.
I ufałeś w jego wiedzę, umiejętności, doświadczenie i fachowość, z racji tego właśnie - że o nim to wszystko wiedziałeś.
Przeciętny inwestor nie za bardzo takie możliwości ma.
I dlatego zatrudnia u siebie elektryka - bardziej bojaźliwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dobry elektryk
Bzdury - bez definicji "pkt" nie można mówić o jego cenie. To tak jakby pytać się "Po ile samochody ?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciekawe jak z tobą dogadują się inwestorzy-laicy?



Normalnie. Liczę im od metra kwadratowego powierzchni.

Cytat

Bzdury - bez definicji "pkt" nie można mówić o jego cenie. To tak jakby pytać się "Po ile samochody ?"



Otóż to. Bo niby czym jest "punkt"? Wyjaśni to ktoś wreszcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes
Cytat

Normalnie. Liczę im od metra kwadratowego powierzchni.



A powierzchnię okien odejmujesz? icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Normalnie. Liczę im od metra kwadratowego powierzchni.



Otóż to. Bo niby czym jest "punkt"? Wyjaśni to ktoś wreszcie?


A odejmujesz powierzchnię podłogi i sufitu? Co do punktu to już napisałem kilka postów wcześniej icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo niby czym jest "punkt"? Wyjaśni to ktoś wreszcie?


Już wyjaśniam sokole .
Jak do oświetlenia to punkt poboru światła . icon_razz.gif
Jak do gniazdka to punkt poboru prądu w czystej postaci . icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Już wyjaśniam sokole .
Jak do oświetlenia to punkt poboru światła . icon_razz.gif
Jak do gniazdka to punkt poboru prądu w czystej postaci . icon_razz.gif



+ wyłącznik (zazwyczaj traktowany jako osobny punkt), no ale nasz uczony bajkopisarz nie w głowie ma takie drobiazgi jak nazywanie czegokolwiek, on kasuje od metra przecież icon_smile.gif i to kwadratowego a nie przewodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No za wyłącznik chyba nie , bo jest że tak powiem po drodze do punktu poboru swiatłości , będąc jego integralną częścią ,he he . icon_idea.gif icon_idea.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

Definicja punktu instalacji elektrycznej

jest to pojęcie trudne do zdefiniowania, ze względu na różne podejście wykonawców do potencjalnych inwestorów.

Postaram się określić najczęściej spotykane definicje punktu elektrycznego:

gniazdo 1-fazowe;
wypust oświetleniowy - bez różnicy, czy to kinkiet, czy wypust na żyrandol (wyłacznik lub przełacznik świecznikowy nie jest liczony jako punkt!);
przełącznik schodowy/krzyżowy – każdy wypust oświetleniowy na tym obwodzie jest liczony podwójnie (ze względu na większą ilość przewodu oraz nakładu pracy potrzebna do wykonania takiego sposobu oświetlenia);
zasilanie gniazda siłowego 400 V liczy się jako 3 punkty;
zasilania dodatkowych rozdzielni w domu wolnostojacym:
zasilanie 1 fazowe do 7 metrów ułożonego przewodu na ścianie 1 punkt
zasilanie 3 fazowe do 7 metrów ułożonego przewodu na ścianie 3 punkty
zasilanie innych urzadzeń w domu, do których potrzebne jest oddzielne zasilanie (np. rolety, zasilanie oświetlenia ogrodowego, bramy itp.) liczone jest co 7 mb punkt;
instalacje teletechniczne (telefon, domofon, telewizja, internet, sterowanie pieca itp.) również punkt liczony jest co 7 mb ułożonego przewodu na ścianie;
uzbrojenie tablicy bezpiecznikowej nie jest liczone w cenie punktów – jest to oddzielna pozycja kosztorysowania robót.
Podane definicje odnoszą się do lokali mieszkalnych, lokale użytkowe (biura, sklepy, magazyny, hale itp.) podlegają odrębnym wycenom najcześciej z Katalogów Nakładów Roboczych (KNR).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Już wyjaśniam sokole .
Jak do oświetlenia to punkt poboru światła . icon_razz.gif
Jak do gniazdka to punkt poboru prądu w czystej postaci . icon_razz.gif



To ile jest punktów na tym obrazku?


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To ile jest punktów na tym obrazku?



Przede wszystkim to jakiś pseudofachowiec kładł te gips-kartony icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co to jest "punkt poboru światła"? Przewód zasilający lampę? A jesli zasila 15 lamp to też jest punkt?

A ile tu jest punktów?



Cytat

Przede wszystkim to jakiś pseudofachowiec kładł te gips-kartony icon_smile.gif



Twoja znajomość i tego tematu jest porażająca... Jestem pod wrażeniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co to jest "punkt poboru światła"? Przewód zasilający lampę? A jesli zasila 15 lamp to też jest punkt?

A ile tu jest punktów?





Twoja znajomość i tego tematu jest porażająca... Jestem pod wrażeniem.



Jakbyś znalazł przedłużacz na tyle gniazdek to i 15 lamp by się podłączyło icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nie jednak ci powiem że widzę element sztuki i bajkopisarstwa w tych GK, pomieszanie stylów jak u Picassa - ten zielony GK przy drzwiach robi wrażenie ci powiem !

No i te szpary (zapewne zamierzone) i te piękne łuki i fale ... no robi wrażenie. Edytowano przez kdd (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No nie jednak ci powiem że widzę element sztuki i bajkopisarstwa w tych GK, pomieszanie stylów jak u Picassa - ten zielony GK przy drzwiach robi wrażenie ci powiem !

No i te szpary (zapewne zamierzone) i te piękne łuki i fale ... no robi wrażenie.




Pieprzenie kotka przy pomocy młotka wychodzi Ci nienajgorzej. Marnie natomiast z konkretami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pieprzenie kotka przy pomocy młotka wychodzi Ci nienajgorzej. Marnie natomiast z konkretami...



Bo konkrety każdy widzi na załączonych zdjęciach, ja tylko "sztuką" się zachwycam icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo konkrety każdy widzi na załączonych zdjęciach, ja tylko "sztuką" się zachwycam icon_smile.gif



A miałeś liczyć... ale coś nie potrafisz. Spróbuj na palcach, może Ci jakoś pójdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A miałeś liczyć... ale coś nie potrafisz. Spróbuj na palcach, może Ci jakoś pójdzie?



Jakbyś drzwi nie odliczył to będzie jakieś 13 m2, jak odliczysz to zostanie tylko ok 11m2 :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

retrofood, kurde, jak Ty to liczysz za m2?



Ja nie wiem, ale bym się na to nie pisał chyba że miałbym dużo tzw "punktów" na m2 i w przeliczeniu na tzw "punkty" by mi się nie opłacało icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeca to proste jak drut.
Niech mi elektryk zrobi dom w którym mam wielgachne pokoje, a w każdym tylko górne oświetlenie i jedno gniazdko, za cenę obliczoną tylko za tzw. punkty. czyli np. jest 16. Jest gdzieś taki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przeca to proste jak drut.
Niech mi elektryk zrobi dom w którym mam wielgachne pokoje, a w każdym tylko górne oświetlenie i jedno gniazdko, za cenę obliczoną tylko za tzw. punkty. czyli np. jest 16. Jest gdzieś taki ?



A ściany z klinkierowej cegły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes
Cytat

A ściany z klinkierowej cegły.



Ale gupi inwestor, tynkować klinkier icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale gupi inwestor, tynkować klinkier icon_eek.gif



Spróbuj robić instalację w cegłach z lat 50-tych. Nie klinkier, ale piły diamentowe się odbijają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes
Cytat

Spróbuj robić instalację w cegłach z lat 50-tych. Nie klinkier, ale piły diamentowe się odbijają.



Czyli jak wycenisz takową pracę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czyli jak wycenisz takową pracę?



Policz najpierw punkty! I odpowiedz mi ile ich widzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Policz najpierw punkty! I odpowiedz mi ile ich widzisz.



Jak idę do fachowca to mu się pytam ile i za co bierze ... ale to jak idę do fachowca icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes
Cytat

Policz najpierw punkty! I odpowiedz mi ile ich widzisz.



Kurcze, poeto, ja się nie znam na punktach, dlatego jestem ciekaw sposobów naliczania wykonawstwa.

Skoro masz swoją metodę to weź się nią podziel...

Masz jakąś metodę? Wzór? Gęstość materiału w którym pracujesz razy długość przewodów położonych razy współczynnik techniki (czy kujesz, czy po ścianie kładziesz) dzielone przez IQ inwestora?
No weź mnie oświeć, bo czekam na odpowiedź jak pewnie wielu innych użytkowników... Edytowano przez Razmes (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes
Cytat

To na czym się znasz? Jak ocenisz, czy to drogo czy tanio? Zdefiniuj mi punkt!




Cytat

Punkt - najmniejszy, bezwymiarowy obiekt geometryczny. Jest to jedno z podstawowych pojęć geometrii.


Z wiki...
Ale w sumie to nie wiem co ma piernik do wiatraka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To na czym się znasz? Jak ocenisz, czy to drogo czy tanio? Zdefiniuj mi punkt!



Patrz zaciął się ... a taki dobry bajkopisarz, hm icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z wiki...
Ale w sumie to nie wiem co ma piernik do wiatraka...



Tak jak i ja.


Cytat

Patrz zaciął się ... a taki dobry bajkopisarz, hm icon_smile.gif



Zdaje się że się w lusterku przeglądasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes
Retro, załóżmy, że za pracę na tym drugim zdjęciu chciałbym 350 zł.
Ile Ty byś chciał?

Nie bierzemy pod uwagę miejsca wykonania zlecenia oraz obecności konkurencji na okolicznym terenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Retro, załóżmy, że za pracę na tym drugim zdjęciu chciałbym 350 zł.
Ile Ty byś chciał?

Nie bierzemy pod uwagę miejsca wykonania zlecenia oraz obecności konkurencji na okolicznym terenie.



Ja to zrobiłem gratis.

No, powiedzmy za dwa "razy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Najnowsze posty

    • Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Może doprecyzuję ja sprawa wygląda dokładnie. Nie ma murku ogniowego. Jest ściana rozgraniczająca poszczególne posesje i dachy łączą się prawie na jednym poziomie. Kiedyś to był budynek komunalny i remontowali te dachy jak chcieli. Po wykupieniu jednego segmentu w kamienicy postanowiłem wyremontować dach i to zrobiłem.  Jest to dach dwuspadowy. Po jednej stronie ekipa wjechała 50 cm na dach sąsiedniej posesji bo tak było zrobione opierzenie za czasów ZGK, na krokwi sąsiedniej posesji. Drugie łączenie po tej samej stronie, ale na drugim spadzie wykonano na murze rozdzielającym posesje i wykonano opierzenie. Po drugiej stronie stare opierzenie, łączenie dachów było wykonane na  krokwi po mojej stronie, która jest 30 cm od ściany rozgraniczającej posesje i ekipa zakończyła remont na tej krokwi pozostawiając 30 cm starego dachu??? Właściciel firmy twierdzi, że nie można zakończyć dachu na murze rozgraniczającym bo dachy muszą się łączyć na krokwi. Albo po mojej stronie, albo po stronie sąsiada. Wydaje mi się to dziwne.
    • Witam, Moje pytanie jest troche inne, chodzi o fakt czy zwyczajnie zmiesci nam sie dom, ktory juz mamy wypatrzony( projekt nizej) Dom ma wymiary okolo 19x 15m. Sama działka natomiast ma okolo 8 arów budowlanych (+ okolo 40 arow rolnych,(( na to chwile brak mozliwosci przekrztlcenia, wiec odrazu odpada wykorzystanie rolnej na ta chwile)) Czy dom ktory checmy koniecznie umiescic na tej dzialce zmiesci isie?( Uwzgledniajac studnie szambo i inne media konieczne na budowlanej) Nie ukrywam iz chcemy to zrobic  jak najszybciej wiec opcje sadowe lub pisemne wolimy uniknac. Dodam iz na zalaczaonym  rysunku polorzenia dzialki, jest droga obok i nad budynkiem gospodarczym do jednej dzialki 524 ,525 i obok drugiej sasiadujacej. Nasza  ma byc ta wieksza 525. Zrzut z góry Zdjecie Ogólne DANE OGÓLNE Pow. użytkowa191,1 m2 Pow. garażu40,91 m2 Pow. zabudowy *197,92 m2 Pow. podłóg (bez garażu)209,23 m2 Powierzchnia całkowita336,46 m2 Kubatura brutto1025 m3 Wysokość w kalenicy7,4 m Powierzchnia dachu289 m2 Kąt nachylenia dachu35 stopni   https://www.fotosik.pl/zdjecie/03722b09800516f7    
    • hihi - a to dopiero filozofia - otóż murek - taki ogniowy (graniczny) na dachu, jaki by nie był (łącznie zkominem) - jest elementem dachu, jest przecież kryty, ofasowaniem zazwyczaj, a czasem np. dachówką - i jest czasem wspolny, czasem nie dla sąsiednich dachów. A więc łączy dachy, jest swoistym "zwornikiem" dachów sąsiednich a zarazem ich częścią. Podobnie jak jaskółka, okno dachowe, czy np wyłaz albo cokolwiek na dachu! To też części dachu.   Jak jest projekt dachu, to murki ogniowe, attyki itp są jego częścią - miły Panie bajbaga  - nie ma co dzielić włosa na czworo 
    • Można.     Można - jeśli mur rozgraniczający posesje nie jest murem oddzielenia ppoż, a w przypadku zabudowy jednorodzinnej (w tym w szeregowej) tak może być.   Jednak: to sugeruje, że ta zabudowa jest wielorodzinną, tak więc wymagane jest oddzielenie ppoż - i nijak nie da się na niej wykonać łączenia dachów (bo wystaje ponad dach).
    • Rzecz skandaliczna i niebezpieczna. Do tego nie trzeba nawet znajomości przepisów budowlanych, wystarczy minimum myślenia.
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×