Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
aga_materska

Lewitujące łóżko

Recommended Posts

Samo zdjęcie wiele nie mówi,ale na moje oko to na pewno są porządnie zakotwione wsporniki w ścianie na których to cała rama łóżka się wspiera i tyle czarów icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawe rozwiązanie,ale moim zdaniem to nic innego jak tylko bajer do sypialni,łóżko powinno być wygodne i i odpowiednio dopasowane także do metrażu pokoju jaki posiadamy. Na tym skupiam się podczas jego wyboru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciekawe rozwiązanie,ale moim zdaniem to nic innego jak tylko bajer do sypialni,łóżko powinno być wygodne i i odpowiednio dopasowane także do metrażu pokoju jaki posiadamy. Na tym skupiam się podczas jego wyboru.



Nie no, ale bajer icon_smile.gif Skąd to zdjęcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo fajne rozwiązanie,ale pytanie jest inne: czy ktoś ma takie łóżko zamontowane w swojej sypialni? I chyba nie każde da się zamontować w taki sposób aby lewitowało,ciekawe jaki jest jego ogólny koszt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyobrażam sobie, że to musi być ulokowane na kilku szynach grubości ręki, które wchodzą w ścianę żelbetonową na metr albo więcej... Tylko gdzie znaleźć metrowej grubości ściany icon_smile.gif

Ciekawe, jak dokładnie jest to zamontowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wow co za łóżko ;) Ja chyba jednak bałabym się na takim spać, nie wiem czy udźwignęłoby ciężar dwóch dorosłych osób - wolałabym uniknąć takiej niespodzianki. I to chyba dodatkowo dosyć drogie rozwiązanie... Widziałam jeszcze na kilku stronach internetowych zdjęcia wiszących łóżek, ale zawieszone były na takich grubych sznurach. Pytanie tylko jaki ciężar by wytrzymały icon_smile.gif Ale pomysł fajny i bardzo efektowny icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wow co za łóżko ;) Ja chyba jednak bałabym się na takim spać, nie wiem czy udźwignęłoby ciężar dwóch dorosłych osób - wolałabym uniknąć takiej niespodzianki. I to chyba dodatkowo dosyć drogie rozwiązanie... Widziałam jeszcze na kilku stronach internetowych zdjęcia wiszących łóżek, ale zawieszone były na takich grubych sznurach. Pytanie tylko jaki ciężar by wytrzymały icon_smile.gif Ale pomysł fajny i bardzo efektowny icon_smile.gif



Co w razie przemeblowania? Łóżko będzie musiało zostać, czy każda kowalska może to sobie jakoś odkręcić i przykręcić gdzieś indziej? Ciekawe. WYgląda extra icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To na 100% nie jest mebel do szurania nim po podłodze (dosłownie i w przenośni) w zależności od pomyślunku w danej chwili icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem jednak nie aż takie "super". Tego typu łóżko jest oryginalne i budzi podziw w każdym kto widzi je po raz pierwszy,ale samo spanie na nim? No wydaje mi się,że już do wygodnych i bezpiecznych nie należy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No pomysł ekstra, ale taka konstrukcja jest raczej na stałe, więc przemeblowania i częste zmiany aranżacji chyba nie wchodzą w grę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też mi się wydaje, że ma mocną ramę i zakotwiczone jest do ściany. Ale gorzej, gdy ktoś ma ściany w domu z regipsów, wtedy się posypie taka konstrukcja. W sumie mi się podoba, ale wolę tradycyjne łóżka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Łóżko świetne, też bym takie chciała u siebie w domu icon_biggrin.gif



W sumie to ta konstrukcja nie musi być chyba jakaś mega-olbrzymia. Przecież ile ważą 2 dorosłe osoby? (mówię o takich jakichś standardach icon_smile.gif - 180 kg?). Tylko cała rama musi być sztywna, żeby się nie wyginało, jak ktoś siądzie na końcu.
Przy takim rozwiązaniu jest pewien plus - łatwo posprzątać pod łózkiem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozwiązania:
bardzo cięzki zagłówek (musi ważyć chyba tyle co reszta łózka + cięzar dwóch osób - 400 kg?)



pole magnetyczne (tylko jaki to ma wpływ na organizm?)


przykręcenie ramy do ściany + maleńka podpórka:



szklana podpórka:


powieszenie na suficie:


a tutaj widać konstrukcję nośną zamaskowaną płytami:

mozna też zamaskować całą ścianę z konstrukcją i wówczas będzie jeszcze lepsze złudzenie, jak tu:
Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomysł interesujący, wizualnie estetyczny i praktyczny jeżeli chodzi o sprzątanie pod łóżkiem; jednak obawiam się o grawitację, zwłaszcza na końcu - dźwignia to dźwignia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Efektownie to bardzo wygląda, nie powiem, że nie, ale jednak ja zostaje przy tradycyjnych, wielkich małżeńskich łożach icon_smile.gif


popieram całkowicie też wole normalne łoża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten pomysł z łóżkiem podwieszanym ciekawy, ale chyba trochę ryzykowny, jakby łóżko miało z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu się rozbujać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A to coś podnosi się, żeby można było pod tym odkurzyć, czy trzeba na kolanach zbierać kurz spod tego łoża?

Jak dla mnie to bajer, o którego gra nie jest warta świeczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale po co masz podnosić? Przecież spokojnie wjedziesz tam odkurzaczem czy mopem.



Na kolanach pewnie tak ;)

Elfir, przecież ja lekko złośliwie, ale z sympatią, pisałem poprzedni komentarz icon_smile.gif Chciałem w nim przekazać, że takie łóżka są bardziej efektowne, niż funkcjonalne. No bo zamiast tego można zrobić sobie bardzo ładne łoże z szufladami na pościel pod materacem. Odpowiedni model, odpowiedni wystrój i będzie wyglądać równie efektownie co to lewitujące. A kurzu mniej w sypialni będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie się wydaje bardziej funkcjonalne do zwykłego, bo nie trzeba mopem czy zmiotką omijać nóżek. Swojego łózka nigdy nie podnosiłam do sprzątania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A kurzu mniej w sypialni będzie.



Będzie dokładnie tyle samo - tyle, że bez dostępu (nawet na leżąco icon_biggrin.gif )

Cytat

Mnie się wydaje bardziej funkcjonalne do zwykłego,....



A jak jeszcze masz robocika sprzątającego - to już bajka totalna icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No bo zamiast tego można zrobić sobie bardzo ładne łoże z szufladami na pościel pod materacem. Odpowiedni model, odpowiedni wystrój i będzie wyglądać równie efektownie co to lewitujące. A kurzu mniej w sypialni będzie.


Taa, na pewno mniej... mniej na widoku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba jestem staroświecka, ale na zwykłym łóżku czuję się bezpieczniej icon_biggrin.gif



Ja dopiero jestem staroświecki, spałem do niedawna na materacu, na podłodze. Dlaczego nie przeskoczyć od razu parę poziomów wyżej i nie wybrać właśnie takiego łóżka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze widze takie coś, ja bym się bał na takim czymś spać :P szczególnie siadać na końcu łóżka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc - nie rozumiem, o co ci chodzi. Ale spróbuję: 1. Nie pisałem, że wentylacja nie pomaga w usuwaniu wilgoci. Oczywiście pomaga. 2. I nie jest to sprzeczne z przyjmowaniem wilgoci i oddawaniem przez ścianę  -  na zewnątrz i do wewnątrz - żeby było jasne!   To właśnie napisałem wyżej. 1. Wolnozmienny, ale stały. 2. I ma wpływ na wentylację taki - że reguluję, stabilizuje poziom wilgoci wnętrza. Można dodać, że takim mocnym stabilizatorem - prznajmniej według producentów - jest tynk gipsowy.   Wentylacja zapewnia wymianę powietrza - nie zapewnia stabilizacji stopnia wilgotności powietrza. Wchodzi takie powietrze, jakie jest na zewnątrz. Np. w lecie, jesieni przy deszczowej dłuższej pogodzie będzie mocno wilgotne. Wtedy te "oddychające" ściany łagodzą ten stan, ale oczywiście do pewnego czasu, przyjmując wilgoć z powietrza. Potem ją oddadzą przy napływie suchego powietrza.  A jak te zdolności są zbyt małe w stosunku do potrzeb - to trzeba przepalić w domu.   Oczywiście przy klimie tych problemów nie ma - za to są inne!   
    • Panowie - dziękuję za wszelkie rady. Wiecie, jak to jest kiedy samemu chce sie zrobić taki remont ;). Człowiek uczy się na błędach, a tym bardziej samouk bez doświadczenia, w pierwszym generalnym remoncie. Gdybym wiedział o istnieniu farby Sigma to pewnie bym ją zakupił, bo cenowo wyszło podobnie z Magnatem i śmieszną farbą Śnieżki. Myślałem, że takie produkty jak owy Magnat czy Beckers to są te z wyższej półki, ale jak widać - niekoniecznie.  Dochodzę do podobnego wniosku. W każdym razie - Śnieżka Grunt to kupa, którą swoja nazwą wprowadza w błąd mniej zaawansowanych budowlańców. Tak swoją drogą - jakiego gruntu używasz pod farby?    Acryl Putz GP-41. Pod płyty był ekstra, nie narzekałem na siłę szczepną, ale obawiam sie zeszklenia gk pod farbę :(. Wtedy to będzie kosmos dopiero...    No właśnie Magnat zaleca tylko primer, a do mocno chłonnych podłoży - odpowiedni grunt Acryl Putz. To takie betonowe koło ratunkowe z ich strony.    Co do samego problemu sufitu i krycia w malowaniu - postanowiłem położyć piątą  i zarazem ostatnią warstwę farby, bo już mnie nerwy trzepią. Z racji tego, że kupiłem dziś wspomnianego wcześniej Magnata ultra mat 5L to postanowiłem to wykorzystać. Z wałka się wręcz lało. Malowałem tym razem bez kija, z drabiny. Nakładem obficie i rozprowadzałem tylko na tyle, żeby nie porobić zacieków. Po skończonym "zalewaniu" sufitu farbą, wygląda to dosyć obiecująco. Jutro z rana podrzucę fotki, niech to sobie wyschnie na spokojnie.
    • Sam jesteś Bzdura ! Pisze jak byk że ma grzejniki, czytać nie umiesz ?   Nikt nic nie będzie wiedział o co chodzi z tym termostatem i korektą, pewnie ty sam też tego nie wiesz. A o krzywej grzewczej pisałem.
    • No niestety ale pękły 3.
      Uderzenie w róg i poszedł pajączek

      Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

    • Ta dobudówka przerosła moje wyobrażenie. Pomyliłem się w ocenie sytuacji. Jak pisze @joks, ta dobudówka może być warta tych pieniędzy, choć sprawa nie jest jeszcze przesądzona. 
  • Popularne tematy

×