Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
rafalisko30

dawniej rolna, teraz budowlana - czy badać grunt?

Recommended Posts

Drodzy forumowicze.
Mam pytanie odnośnie badań gruntu przed zakupem działki lub przed rozpoczęciem budowy.
Pewne małżeństwo podzieliło dużą działkę rolną na kilka mniejszych i chce je sprzedać z wydanymi warunkami zabudowy, czyli jako budowlane. Jedna z tych działek osobiście mi odpowiada i noszę się z zamiarem jej kupna. Czy to, że na tej działce uprawiano kiedyś np. ziemniaki, buraki czy jakieś zboża może mieć wpływ na to, że ziemia jest "nie fajna" i z tego powodu należało by przebadać grunt? Czy to, że na działce obok ktoś postawił dom, wykonując wcześniej badania, które nie wykazały problemów z gruntem, może być punktem odniesienia do oceny interesującej mnie działki pod kątem właściwości gruntu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy to, że na tej działce uprawiano kiedyś np. ziemniaki, buraki czy jakieś zboża może mieć wpływ na to, że ziemia jest "nie fajna" i z tego powodu należało by przebadać grunt?




Zależy jakie były te płody rolne icon_smile.gif jak dobre tzn.że ziemia jest urodzajna i w przyszłości masz szanse zjeść smaczne warzywa ze swojego ogródka icon_smile.gif

Sam buduje na dawnych gruntach rolnych i ten fakt nie wpływa negatywnie na budowę domu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zależy jakie były te płody rolne icon_smile.gif jak dobre tzn.że ziemia jest urodzajna i w przyszłości masz szanse zjeść smaczne warzywa ze swojego ogródka icon_smile.gif

Sam buduje na dawnych gruntach rolnych i ten fakt nie wpływa negatywnie na budowę domu icon_smile.gif



Smaczne warzywka, powiadasz (hehehe)!!!
Ale wiesz, przed budową trzeba będzie ściągnąć humus, więc z tej urodzajnej (lub nie, bo nie wiem jakie mieli zbiory) ziemi może niewiele zostać.
Badałeś wcześniej grunt, czy zaufałeś swojej intuicji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Smaczne warzywka, powiadasz (hehehe)!!!
Ale wiesz, przed budową trzeba będzie ściągnąć humus, więc z tej urodzajnej (lub nie, bo nie wiem jakie mieli zbiory) ziemi może niewiele zostać.
Badałeś wcześniej grunt, czy zaufałeś swojej intuicji?




Nic nie badałem i nic nie ściągałem. Kilka lat przed budową, działka była zaorana i "wygładzona" walcem ciągnikowym, zasiano trawę i nic więcej nie robiono.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Smaczne warzywka, powiadasz (hehehe)!!!
Ale wiesz, przed budową trzeba będzie ściągnąć humus, więc z tej urodzajnej (lub nie, bo nie wiem jakie mieli zbiory) ziemi może niewiele zostać.
Badałeś wcześniej grunt, czy zaufałeś swojej intuicji?


Działkę kupujesz do budowy czy do uprawy icon_biggrin.gif icon_question.gif
humusu nie musisz ściągać a jak już to to co ściągniesz dajesz na osobną pryzme i potem rozplantujesz na przyszłym ogrodzie.
Co do klasy ziemi jest ona wpisana na mapce albo dowiesz się w gminie jaka klasa ziemi jest na danej działce.
A co do działki budowanej to ,że ona ma WZ nie czyni ją działką budowlaną. Status działki budowlanej uzyskuje po uzyskaniu PnB a na razie są to dalej grunty orne przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną.
Jeżeli chcesz tak bardzo poznać grunt to szpadel w dłoń i wykopać dołek taki na pół metra i sam się przekonasz co jest pod spodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najczęściej tak, ale problemem jest te kilka procent przypadków, w których warunki gruntowe są skomplikowane.

Na mojej działce nic nie wskazywało na problemy - piach. Po zrobieniu badań gruntu okazało się, że na 80% terenu na którym miał stanąć dom warunki są dobre, ale południowa część terenu zachodzi na "jęzor" gliny miękkoplastycznej.

Skończyło się na kopaniu studni 4m głębokich (poniżej tej warstwy) ocembrowaniu ich kręgami betonowymi i dodatkowo zalaniu ich betonem i warstwą ławy zbrojoną na tym ustrojstwie (ławy fundamentowe obwodowe akurat zmieściły się na stabilnym gruncie, zaś z 8 stóp pod słupy, na których stoi wnętrze, dwie zlokalizowane w części podpiwniczonej trafiły na "kurzawkę").

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najczęściej tak, ale problemem jest te kilka procent przypadków, w których warunki gruntowe są skomplikowane.

Na mojej działce nic nie wskazywało na problemy - piach. Po zrobieniu badań gruntu okazało się, że na 80% terenu na którym miał stanąć dom warunki są dobre, ale południowa część terenu zachodzi na "jęzor" gliny miękkoplastycznej.

Skończyło się na kopaniu studni 4m głębokich (poniżej tej warstwy) ocembrowaniu ich kręgami betonowymi i dodatkowo zalaniu ich betonem i warstwą ławy zbrojoną na tym ustrojstwie (ławy fundamentowe obwodowe akurat zmieściły się na stabilnym gruncie, zaś z 8 stóp pod słupy, na których stoi wnętrze, dwie zlokalizowane w części podpiwniczonej trafiły na "kurzawkę").



Jaki był koszt tych dodatkowych robót?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jaki był koszt tych dodatkowych robót?



Kilka m3 betomu, kilka kręgów, trochę stali i 3 ludzi do kopania przez 3 dni.
Gdybym badań nie zrobił dwa słupy mogłyby "popłynąć" a budynek ulec zniszczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kilka m3 betomu, kilka kręgów, trochę stali i 3 ludzi do kopania przez 3 dni.
Gdybym badań nie zrobił dwa słupy mogłyby "popłynąć" a budynek ulec zniszczeniu.




zdecydowanie namawiam na badanie gruntu; w budowie domu liczy sie jego nośność; do zaprojektowania fundamentów potrzebne są badania gruntu. Wystarcza 2 punkty po 300-400-500zł (zalezy do rejonu), a możesz znakomicie oszczędzić na fundamentach bądź późniejszych remontach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobre pytanie! Jeśli poprzedni właściciel ziemi ni "użyźniał" jej na przykład za pomocą szamba - a znam takie ekstremalne przypadki - to raczej nie ma się czego obawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uprawy raczej nie wpływają na jakość ziemi pod kątem budowania domku icon_smile.gif Natomiast badania gruntu to raczej konieczność, to, że akurat kilkaset metrów dalej nie było problemów co najwyżej daje Ci większą szansę, że będzie dobrze, pewności nie masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A czy to ważne dachówka wygląda jak do wykładania grobowców za darmo bym takiej kupy nie chciał.
    • Moja wina - nie doczytałem.    Sporo to zmienia. Potrzebny prosty wyciąg z połączeniem z przyrodą - najprostsze rozwiązanie. Nie musi mieć dużej wydajności ani większości filtrów tu wymienionych. Istniejący anemostat może robić za nawiew.      
    • Ja mam drewniany blat w kuchni i nie narzekam. U mnie leży klejonka dębowa 40mm grubości zamawiana kiedyś na allegro u jednego ze sprzedawców. W tamtym czasie co zamawiałem wychodziło jakieś 400zł za m2 + chyba ze 280zł za dowóz. Plus za to, że można było zrobić blat głębokości 90cm, a nie jak z paździerza 60cm i za każde 10cm chora dopłata. Mam ten blat już jakieś 5 lat i 2x w roku konserwuję go olejem 3v3 do blatów. Najprostsza i najprzyjemniejsza rzecz na świecie.
      Przeciera się blat wilgotną szmatką. Czeka kilka min aż wyschnie. Później olej nanoszę na szmatkę i wcieram w blat. Mam jakieś 5-6m2 blatu i zajmuje mi to max 30 min. Później za 30 min (albo jak producent podaje) ścieram suchą szmatką nadmiar oleju i gotowe.
    • Kto co lubi. Dla mnie ta ostatnia trochę już zbyt przytłaczająca. Osobiście lubię szary ale nie w wydaniu z kamieniem, bo przywodzi mi to na myśl jaskinię tylko raczej wolę szary związany z betonem. Są masy dekoracyjne imitujące beton architektoniczny. Ja robiłem np blat z takiego czego z Marnata. Wyszło OK, trwałość 10/10, ale czyszczenie tego jest przekichane. Jak ktoś ma pomysły do takich aranżacji (ja niestety nie mam takiej wyobraźni) to można zrobić wszystko np w szarym w betonie, bo są te masy na ściany, farby na sufit, płytki na podłogę. Nawet drzwi produkują już w okleinach imitujących beton. Ja takie chcę u siebie zamontować zamiast blatu betonowego ze względu na jego czyszczenie. Takie drzwi w moim zakresie cenowym ma np. Erkado u siebie i nawet model mi pasuje co jest w tym kolorze. Szkoda tylko, że mają jeden odcień betonu, bo ja do robienia blatu dodawałem trochę czarnego pigmentu aby przyciemnić kolor blatu.
      Tak czy inaczej tego Magnata na ściany polecić mogę ale niekoniecznie na takie zastosowania. No chyba że ktoś lubi pół weekendu siedzieć ze szczoteczką do zębów w łazience.
    • Ja coś musiałam przeoczyć, bo nie rozumiem tej dziury do łazienki. W sensie w moim domyśle była dziura na wylot, albo w ścianie zewnętrznej, albo przez strop. Rozumiem, że w domku z użytkowym poddaszem opcja nr 2 jest dość kłopotliwa, ale dlaczego nie nr 1? 
  • Popularne tematy

×