Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
jaro1005

OSTRZEŻENIE: Nie kupujcie drzwi w firmie WINDOOR

Recommended Posts

Witam Serdecznie
Kupiłem u przedstawiciela firmy WINDOOR w Pruszkowie na ul. Prusa 9 kpl. drzwi MINORIS.
Po czym okazało się że jedna futryna oraz skrzydło są nie takie jak zamawiałem. Odwiozłem je na własny koszt do Pruszkowa Pani oczywiście je przyjęła i powiedziała ze za moja prośbą zostaną wymienione na właściwe. Od tej pory minęło 30 dni i nic - słyszałem tylko że a to transport nie dojechał a to nie ma zamówień itd. Warto tutaj nadmienić że pierwsze zamówienie było zrealizowane w ciągu 7 dni. Dzwoniąc dziś po raz n-ty to Pani z Pruszkowa dowiedziałem się że firma WINDOOR nie ma obowiązku wymienić drzwi w przypadku błędnego ich zamówienia/dostarczenia - podobno jest to gdzieś w regulaminie. Tak wiec powinienem sie cieszyć że dostałem to co dostałem a wymiana to raczej nie wchodzi w grę no może za pół roku - słowa Pani z filii WINDOOR.
Mocno zdziwiony zadzwoniłem do producenta do Radomia gdzie nikt nie chciał ze mną na ten temat rozmawiać.
Reasumując w tej chwili nie mam ani tych drzwi i futryny, która błędnie mi dostarczono bo ją oddałem ani wymiennej i może według ww. firmy będę miał za pół roku, a pieniądze zapłaciłem - pytam się za co?.
WIĘC JAK NIE CHCECIE BYĆ W PODOBNEJ SYTUACJI NIE KUPUJCIE TAM DRZWI - SZKODA WASZYCH NERW I PIENIĘDZY.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A masz jakieś potwierdzenie na piśmie jaki kolor zamawiałeś albo fakturę z wyszczególnieniem koloru i ilości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanowni Państwo,
Wszystkim czytelnikom tego forum należy się uczciwa i rzetelna informacja, gdyż tylko taka pozwoli ocenić zasadność zamieszczonej powyżej opinii.
Otóż firma WINDOOR za pośrednictwem swojego Salonu Firmowego w Pruszkowie zrealizowała terminowo dostawę 9 kpl. drzwi wewnętrznych Minoris, zgodnie z zamówieniem klienta złożonym osobiście w siedzibie Salonu przy ul. B. Prusa 10.
Po ok. 3 tygodniach od dostawy klient osobiście zgłosił się do punktu w Pruszkowie z prośbą o wymianę początkowo samej ościeżnicy, a ostatecznie całego kpl. drzwi z "LEWYCH" na "PRAWE", ponieważ - jak podał - pomyłkowo zamówił nie takie, jakie są mu potrzebne. Jednocześnie pozostawił w Salonie ościeżnicę, którą zabrał w związku z przyjazdem, jednak bez skrzydła - tego niestety nie zabrał z domu.
Firma WINDOOR nie odmówiła klientowi wymiany, jednak został on poinformowany przez przedstawiciela Salonu w Pruszkowie, że wymiana towaru uzależniona jest od:
1. dostępności danego towaru w magazynie, a w przypadku jego braku od czasu ponownej produkcji.
2. logistycznego planowania i organizacji transportu własnego firmy na teren Pruszkowa.
Przez cały czas realizacji wymiany przedstawiciel Salonu w Pruszkowie był z kontakcie z klientem informując o jej przebiegu. W żadnym momencie klient nie otrzymał informacji o półrocznym terminie realizacji, a ostatecznie wymiana dobiega końca.
Mając pełną wiedzę w sprawie klient zamieścił powyższą opinię, w dodatku opartą na nie do końca prawdziwej historii. Czy w tej sytuacji stanowisko klienta rzeczywiście jest zasadne?
To pozostawiam do oceny czytelników......


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cóż - słowo przeciw słowu. Trudno zajmować stanowisko nie mając wiedzy jak było na prawdę.
Dla mnie godne pochwały jest zachowanie producenta, który bez chowania się za figurantami stawia się do dyspozycji.
Nie oszukujmy się - gdyby próbował coś przekręcić - prędzej czy później wyszłoby to na jaw i wtedy czarny PR - dziś nikt rozsądny sobie na to nie pozwoli. Trzymam kciuki za pozytywne dla obu stron rozwiązanie problemu. Liczę też że "reklamujący" nie omieszka opisać sposobu załatwienia reklamacji i na przyszłość powstrzyma emocje na wodzy :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dla mnie godne pochwały jest zachowanie producenta, który bez chowania się za figurantami stawia się do dyspozycji.




Tym bardziej, że nie jest stroną, bo zakres "pretensji" nie wchodzi w roszczenia gwarancyjne, tylko i ewentualnie, niezgodności towaru z umową - w takim razie "pretensje" do sprzedawcy (jeśli już).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko ślicznie, ładnie ale mnie zastanawia fakt,że wczoraj jaro1005 pisze posta o drzwiach firmy Windoor a dzisiaj producent już na tego posta odpowiedział .Ciekawy jestem jak na niego wpadł czy go odszukał?
Czy to nie jest zamierzone działanie w celu rozsławienia firmy jako ona nie fer play.

Czy to trochę nie jest dziwne ,że jaro1005 jak i windoor-pruszków dołączyli prawie o tej samej godzinie tylko ,że ten drugi dzień później a może to zbieg okoliczności icon_question.gif icon_biggrin.gif Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wszystko ślicznie, ładnie ale mnie zastanawia fakt,że wczoraj jaro1005 pisze posta o drzwiach firmy Windoor a dzisiaj producent już na tego posta odpowiedział .Ciekawy jestem jak na niego wpadł czy go odszukał?
Czy to nie jest zamierzone działanie w celu rozsławienia firmy jako ona nie fer play.

Czy to trochę nie jest dziwne ,że jaro1005 jak i windoor-pruszków dołączyli prawie o tej samej godzinie tylko ,że ten drugi dzień później a może to zbieg okoliczności icon_question.gif icon_biggrin.gif


No cóż może się mylę ale reklamować się można i w taki sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wszystko ślicznie, ładnie ale mnie zastanawia fakt,że wczoraj jaro1005 pisze posta o drzwiach firmy Windoor a dzisiaj producent już na tego posta odpowiedział .Ciekawy jestem jak na niego wpadł czy go odszukał?
Czy to nie jest zamierzone działanie w celu rozsławienia firmy jako ona nie fer play.

Czy to trochę nie jest dziwne ,że jaro1005 jak i windoor-pruszków dołączyli prawie o tej samej godzinie tylko ,że ten drugi dzień później a może to zbieg okoliczności icon_question.gif icon_biggrin.gif



Też mi to przyszło na myśl, ale uznałem, że warto docenić choćby markowane intencje... bo co kiedy reklama zrobi swoje i lość klientów się zwiększy, a poziom obsługi nie sprosta wymaganiom - wtedy drugi koniec "bata" dosięgnie ewentualnego sprawcę zamieszania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
czyli jednak nie jest ze mną tak źle, bo miałem takie same skojarzenia icon_biggrin.gif
można tylko pogratulować firmie! - musi tam siedzieć sztab ludzi non-stop przeszukujący sieć, czy przez przypadek nie pojawiły się jakieś negatywne komentarze icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam serdecznie
Jak widać producent lub jego przedstawiciel szybko odnaleźli wątek niepochlebny na swój temat. A tak gwoli ścisłości to moim zamiarem na pewno nie było kogokolwiek oczerniać, czy pisać o nim nieprawdziwe informacje:
Więc do szczegółów: owszem nie neguje tego że się do jednego kompletu drzwi (futryna + skrzydło) pomyliłem co zresztą napisałem w pierwszej wypowiedzi: "Dzwoniąc dziś po raz n-ty to Pani z Pruszkowa dowiedziałem się że firma WINDOOR nie ma obowiązku wymienić drzwi w przypadku błędnego ich zamówienia/dostarczenia - podobno jest to gdzieś w regulaminie" - więc proszę nie mówić, że zostało coś opisane nierzetelnie bo ja jestem na to za poważnym człowiekiem. Owszem odwiozłem najpierw futrynę, a skrzydło Pani powiedziała że przywiozę jak będzie zrealizowana wymiana, zaznaczając że mam go nie rozpakowywać - skrzydło cały czas oryginalnie zapakowane czeka na wymianę. Warto dodać że tego samego dnia co zwróciłem futrynę poinformowałem przedstawiciela Windoor o konieczności wymiany również skrzydła. Dodatkowo przez pomyłkę przysłano mi również paczkę której w ogóle nie zamawiałem, odwiozłem ją na własny koszt do Pruszkowa. Jeśli chodzi o kontakt owszem był ale z mojej strony to ja wydzwaniałem i pytałem kiedy w końcu będzie ta wymiana, Pani z Pruszkowa ani razu do mnie nie zadzwoniła - oczywiście mówimy o wymianie inaczej sytuacja wglądała z właściwym zamówieniem. Następnie trzeba sprecyzować czas wymiany bo nie minęło trzy tygodnie jak twierdzi sprzedawca a 30 dni dokładnie minęło w ostatni piątek, A to że wymiana moze zostanie zrealizowana może za pół roku owszem nie poinformowała mnie o tym Pani z Pruszkowa a z biura firmy Windoor jak zacząłem dochodzić w końcu swoich praw i żądać wymiany towaru w końcu jesteśmy w unii i według stanowionego prawa mamy 30 dni na zwrot towaru nawet w przypadku gdy jest on produkowany na zamówienie. Również od tej samej Pani z centrali dowiedziałem sie o regulaminie którzy rzekomo posiada firma Windoor, wzbudziło to moje zaciekawienie bo jesli taki jest nikt mi o tym nie powiedział a poza tym jako klient powinienem sie z nim zapoznać. Poza tym pochyliłem się nad tym regulaminem i nawet nieanalizując go dogłębnie widać że jest napisany ażeby chronić interesy firmy tylko że nikt nie wpadł na pomysł iż niektóre zapisy są niezgodne z prawem obowiązującym. Od pani z centrali również dowiedziałem się że zwrócić drzwi juz nie mogę bo minęło 30 dni od zgłoszenia. Reasumując moim skromnym zdaniem Windoor wiedząc od początku że jesli w terminie 30 dni będziemy chcieli zwrócić ten jeden komplet to będą musieli nam oddać pieniądze ale lepiej dla nich jest tak sprawę przeciągać że y minął ten okres a wtedy musimy czekać grzecznie na wymianę bo zwrotu juz nie możemy zrobić - ale czy to jest w porządku do nas jako klientów którzy kilka tysięcy złotych wydali na zakup. Owszem podobno w poniedziałek ma byc zrealizowana wymiana - zobaczymy tylko że ja muszę jeszcze 120 zl dopłacić do tego - koszt kuriera taka dostałem informacje. Tylko chciałbym wiedzieć jedno dlaczego przez 30 dni nie można zrealizować wymiany a od piątku (w sumie dwa dni + weekend) w ekspresowym tępie już można - oczywiście Pani z Pruszkowa bardzo się postarała i chwał jej za to - nie wieże jednak że tak duża firma jaką jest Windoor nie ma 1 kompletu na magazynie na wymianę. Dziwi mnie tylko jedno że w dzisiejszych czasach kiedy widać w naszej gospodarce ślady recesji to firmom nie zależy na kliencie i na jego zadowoleniu, bo zadowolony klient przyśle kolejnych a to jest NAJLEPSZA REKLAMA !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale nigdzie w cywilizowanym świecie, nie jest tak, że jakakolwiek firma MA OBOWIĄZEK, przyjęcia wydanego towaru, który jest zgodny z umową - a już na pewno nie dotyczy to bezpośrednio producenta.

Tu mamy taka sytuację. Kupujący wadliwie zamówił, a winę za to przerzuca na sprzedawcę i producenta.
Jeśli do wymiany dojdzie, to jest to tylko dobra wola producenta i pośrednio sprzedawcy.
Nie ma żadnych ustawowych terminów. określających ten akt dobrej woli producenta (sprzedawcy).


Cytat

... a pieniądze zapłaciłem - pytam się za co?.
WIĘC JAK NIE CHCECIE BYĆ W PODOBNEJ SYTUACJI NIE KUPUJCIE TAM DRZWI - SZKODA WASZYCH NERW I PIENIĘDZY.



Zapłaciłeś za zamówione drzwi, które dostarczono Ci zgodnie z Twoim zamówieniem.
Teraz możesz je sobie zamontować, albo cierpliwie czekać na wymianę. To jest Twój błąd i jego skutkami (kosztami) nie obarczaj innych.

Brutalne, ale prawdziwe.

A jak nie chcesz mieć podobnej sytuacji, sprawdź kilka razy przed złożeniem zamówienia w tej jak i w każdej innej firmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam serdecznie
Jak widać producent lub jego przedstawiciel szybko odnaleźli wątek niepochlebny na swój temat. zadowoleniu, bo zadowolony klient przyśle kolejnych a to jest NAJLEPSZA REKLAMA !!!


Ależ się rozpisał,zapewne jutro odezwie się producent.Nie ma jak to reklama,nieważne jaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A m,nie dynda, czy reklama, czy tez nie.
Meritum sprawy (problem) jest interesujące. icon_cool.gif


Jak dla mnie to szkoda odpowiadania na takie posty acz kolwiek też na początku myślałem,że jest to normalny post z normalnym prawdziwym problemem.Odpowiadając konkretnie na takie posty sami pomagamy osiągnąć cel a w tym przypadku celem jest reklama i rozsławienie firmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Niestety jestem kolejnym (a właściwie moja mama) niezadowolonym klientem tej firmy... Nie dość że na drzwi czekaliśmy prawie miesiąc to po odebraniu okazało się że są za długie... Zamawiając umawialiśmy się że drzwi będą do odbioru za max 3 tygodnie,dawali namiary na firmę która robi wymiary bo niestety oni tego nie robią a drzwi i tak sa za długie bo "idą taśmowo" więc pytanie po co firma która mierzy skoro takich drzwi nie robią??? Kiedy wreszcie doczekalismy się odbioru przez telefon powiedziano nam że możemy ubiegać się o gratis za niedotrzymanie terminu. Po dojechaniu na miejsce Pani powiedziała że widocznie KOLEGA SOBIE ŻARTOWAŁ i ona nie może ani oddać części gotówki ani nic w zamian, po słownych przepychankach stwierdziła że nie mam z nia co dyskutować bo i tak nic nie wskóram... Po dojechaniu do domu i zorientowaniu się że drzwi są za długie powiedziano nam że oni ich nie przytną tylko my we własnym zakresie a co za tym idzie DRZWI NIE MAJĄ GWARANCJI!!! Ponad 2,5 tysiąca wywalone w błoto!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam. Buduję dom podpiwniczony. Jakiś czas temu przykleiłem 10 cm styropianu XPS na ściany piwnicy i dokleiłem dodatkowe 5 cm poniżej okien jako docieplenie warstwy przy gruncie (styropian wysokosci 60 cm wchodzić będzie w ziemię jakieś 40 cm a 20 co wystawać ponad grunt), czyli w strefie przemarzania. Wygląda to tak:       Sfazowałem dół doklejonego styro żeby folia kubełkowa się lepiej ułożyła. No i właśnie chciałem sobie ułożyć teraz folię kubełkową, ale mam dylemat jak ułożyć na tych fasetkach tymbardziej że mam lukarnę czyli narożniki wewnętrzene i zewnętrzne. Zna ktoś jakiś sprytny sposób bez ewentualnego cięcia folii?
    • a możesz jakiś przekroj tego pokazać?
    • Jasne, A w jakim mieście - budujecie ten dom? Karolina    
    • A co ma na celu wywalenie kupy kasy i skomplikowanie układu grzewczego, trzeba sie też liczyć z niedługim zakazem palenia w kominku tak jak np w Krakowie.
    • To mój pierwszy post na forum, zacznę więc od przywitania się. Witam wszystkich. Zastanwaiam się nad kupnem działki 6,800m2 w bliskim sąsiedztwie wału wiślanego. Działka o powierzchni 6800m2 która w ~1/3 jest oznaczona w MPZP jako teren RM-rolno-mieszkalny (RM), a w ~2/3 rolna (R), ~400m stanowi droga na terenie MN, która prowadzi do drogi gminnej(KDD). Od północnej strony działki (od strony wału wiślanego) również znajduje się droga (KDD). W MPZP teren RM jest przeznaczony pod zabudowę zagrodową, R tereny rolnicze. Planuje po zakupie ogrodzić działkę (obszar RM, R, Rwp), wkopać szambo (na obszarze RM), wykopać studnię doprowadzić prąd (linia energetyczna przechodzi w granicy działki oraz przez nią) i wybudować domek letniskowy 35m2, z poddaszem nieużytkowym (na zgłoszenie). Po około 3 latach planuję wybudować dom o powierzchni zabudowy ~200m2. W związku z powyższym mam pytania: 1. Czy jako nie rolnik mogę zakupić wyżej omawianą działkę? 2. Czy mogę ogrodzić cały teren (RM,R,Rwp)? 3. Czy jako nie rolnik mogę na części obszaru RM postawić domek letniskowy 35m2 na zgłoszenie? a. Jeśli nie mógłbym go zgłosić jako letniskowego, to czy możliwe jest zgłoszenie go jako np. budynku gospodarczego 35m2. 4. Czy jako osoba nie będąca rolnikiem mogę się budować na części działki odznaczonej jako RM czy muszę być rolnikiem? Jeśli konieczne będzie założenie siedliska i stanie się rolnikiem: 5. Ile ziemi trzeba mieć żeby założyć siedlisko? Wg. Starostwa jeśli w MPZP nie jest podana taka informacja, nie ma wymogu posiadania powyżej, np. 1ha. Ja takiej informacji w MPZP nie dostrzegam 6. Jeśli zmuszony byłbym do posiadania większej powierzchni ziemi, to czy w celu spełnienia tego wymogu, mógłbym dokupić nieużytki rolne (tania ziemia) za wałem w brakującej ilości? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź, bodaj na jedno pytanie. Niestety, ale uzyskanie informacji od gminy i starostwa graniczy z cudem. Pozdrawiam
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...