Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zawsze możesz wymienić okna dachowe na te "nowoczesne" czyli nie dość, że otwierane na 2 sposoby, to z energooszczędnym pakietem szybowym
    • Jak widać to co jest normą u Ciebie wywołuje niepokój. To tak właśnie powinno działać, jak ciśnienie nie spada pompa stoi a dopiero w chwili odkręcenia jakiegoś odbiornika ciśnienie spada i pompa powinna doładować do zadanego przez presostat ciśnienia, czyli - powinna się załączyć. U Ciebie prawdopodobnie nastąpił wysyp kilku usterek do kupy i dlatego wszystko wariuje. Po pierwsze pewnie presostat wymaga regulacji bo ma za małą histerezę o czym pisał Animus, czyli za mały odstęp pomiędzy  zadanym  ciśnieniem maksymalnym i minimalnym, po przekroczeniu których stycznik powinien załączać lub wyłączać tę pompę. Po drugie, na co by wskazywało to taktowanie nawet bez odbioru, prawdopodobnie zawór zwrotny nie trzyma i wymaga przeglądu/wyczyszczenia. Woda ze zbiornika cofa się co powoduje spadek ciśnienia na presostacie który uruchamia stycznik presostatu i załączenie pompy.  Z Twojej relacji jednak, jeśli dobrze zrozumiałem naturalnie, wynika że taktowanie to samoczynne bez odbioru wody ustało, a to z kolei mogłoby wskazywać na to że zawór zwrotny jakoś samoczynnie się ułożył i przestał przepuszczać wodę. Prawdopodobnie jednak jest to tylko chwilowa poprawa i usterka znowu wróci. Bo raczej nie należy zakładać że presostat sam się wyregulował. Choć z drugiej strony uwzględniając wszystkie zaistniałe fakty i inne okoliczności towarzyszące, należy też przyjąć taką wersję że presostat jest w jak najlepszym porządku, a przyczyną całego zamieszania był/jest ten zawór zwrotny, który nie utrzymywał jak należy ciśnienia w tym zielonym baniaczku. Prawidłowość działania presostatu można sprawdzić w taki sposób że jak otwarcie któregoś odbiornika (kranu) powoduje prawie natychmiastowe włączenie pompy, to znak że jest potrzeba jego regulacji. Tak wiem , dużo pisania i chyba nieco bez sensu.
    • Dzień dobry,   obszar progu drzwi balkonowych może Pan zaizolować przy użyciu żywicy epoksydowej weber.tec 827 S + taśmy weber.tec 828 DB 75. https://www.netweber.pl/weber-technologia-deitermann/produkty/srodki-uszczelniajace/webertec-827-s.html   Więcej na temat uszczelnienia balkonów i tarasów znajdzie Pan na stronie: https://www.netweber.pl/weber-technologia-deitermann/systemy/hydroizolacja-balkonow-i-tarasow.html oraz przekrój hydroizolacji fundamentów: https://www.netweber.pl/weber-technologia-deitermann/systemy/hydroizolacja-fundamentow.html   W przypadku pytań, zachęcamy do kontaktu.   Pozdrawiamy!  
    • Cześć ! Brak wody to raczej nie jest, ale powodem jest prawdopodobnie brak lub uszkodzenie zaworu zwrotnego, Ja mam dwa zawory jeden przy studni (na rurze) i drugi przy pompie. Chodzi w tym rozwiązaniu o to, aby woda nie wypływała przez pompę tylko przez instalację. Ja co prawda mam wodociąg, ale mam i studnię ostatnio mój stary hydroforek się roszczelnił i niestety pomimo wsparcia medialnego oraz merytorycznego Henia Mhtyla nie udało się do do końca zreperować.  Po rekonesansie szybkim : Castorama, Obi, Lyroy niestety ceny zestawów zaczynają się od 500 zł, a ponieważ ja używam tylko w lecie mojej studni, więc ładowanie się w duży zbiornik nie ma sensu zakupiłem na alledrogo takowy zestaw: http://allegro.pl/zestaw-hydroforowy-24l-ibo-aj-50-60-inox-wirnikowa-i6070588102.html?snapshot=MjAxOC0wNi0xMVQxNzozMzozMi4wMTBaO2J1eWVyOzM3ZThhZGUzNWI2YjJjOGIzYzVjOWQ3MWExNDk2NWRkMjJiOGMzMjI1OTczODVhMTcwZjhiMDE1Y2YyMjIxZmQ%3D. Własnoręcznie podłączyłem i na prawdę działa to rewelacyjnie. a póki co wyłącz tę nieszczęsną pompę bo spalisz kondensatorową fazę startową, a szkoda
    • Elektryk niewinny. Pomysł stycznika wyszedł od instalatora. Jak tylko usłyszałam taktowanie ( jeszcze jak byli fachmani), to wpadłam do kotłowni i o to zapytałam . Inny pomysł instalatora to jakieś odpowietrzenie w studni. Jednak ma czas na początku lipca. Wczoraj przezornie nie odebrał telefonu. A co do tego, że się rozleci. Przygoda z wczoraj. Po powrocie z pracy poszłam włączyć pompę. Nacisnęłam guzik i nic. Ani hałasu, ani włączenia światełka wskazującego na pracę. Zaczęłam włączać i wyłączać i dalej nic. Zdrętwiałam. Nie pocieszył mnie nawet fakt, że ciśnienie na manometrze nie spadło. Jak odkręciłam wodę, pompa zaskoczyła. Najpierw zaczęła taktować, później dołączyło miganie światełka włącznika. Ponieważ nie widziałam faktury za pompę i samej pompy też, mam podstawy przypuszczać, że nie jest to nowa pompa. Jednak jest i plus dodatni, jak koledzy określają. Od wczoraj skończyło się to taktowanie co 3-6 minut.  A pamiętam doskonale, jak Bajbaga ponad rok temu pisał o szkodliwości taktowania. I chodziło o taktowanie wynikające z wielkości zbiornika przeponowego, czyli rzadsze niż to, co się teraz dzieje. 
  • Popularne tematy

×