Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Nie ma sensu przepłacać kupując projekt katalogowy

Statystyczny Polak po podjęciu decyzji "budujemy dom!" zaopatruje się w plik katalogów firm oferujących tzw. "projekty typowe" i rozpoczyna poszukiwanie swojego wymarzonego. Niewielka część przyszłych inwestorów zastanawia się chwilę nad tzw. "projektem indywidualnym"  ale nawet spośród tej niewielkiej części większość ślepo przyjmuje powszechny pogląd, że "projekty katalogowe" są "tanie", natomiast "projekty indywidualne"  "drogie". Jest to najczęściej jedyna znana przyszłym inwestorom różnica i na tej konkluzji najczęściej kończą rozważania. Teoretycznie przecież zupełnie nie ma sensu przepłacać.

Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/budowa-krok-po-kroku/14390-nie-ma-sensu-przeplacac-kupujac-projekt-katalogowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To wszystko może i prawda za wyjątkiem jednego: Projekt typowy jest, wbrew tendencyjnemu tytułowi artykułu, tańszy od indywidualnego. Jego koszt może być porównywalny jedynie w "skrajnych wypadkach" jak to nazywa autor.
Ale jeśli ktoś ma kwadratową lub prostokątną działkę, to bez trudu wybierze coś z miliona gotowych projektów.
Nasz gotowy projekt kosztował 1700 zl, adaptacja i naniesienie zmian (zmiana wielkości okien i zlikwidowanie jednych drzwi - tyle potrzebowaliśmy zmienić w projekcie, żeby odpowiadał nam w 100%) adaptacja architekta 1500 zł - wraz z przeprojektowaniem stropu i fundamentu na szkody górnicze. Czy autor stworzyłby indywidualny projekt za 3200 PLN? Nie sądzę :)
I co niby taki indywidualny projekt przybliża do pozwolenia na budowę bardziej niż typowy? Tak samo trzeba wystąpić o warunki przyłączenia, a adaptacja musi być zgodna z warunkami zabudowy czy też miejscowym planem. Różnica polega tylko na tym, że w indywidualnym robi to jedna osoba, a w typowym dwie. No i cena oczywiście jest różna :)
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To wszystko może i prawda za wyjątkiem jednego: Projekt typowy jest, wbrew tendencyjnemu tytułowi artykułu, tańszy od indywidualnego. Jego koszt może być porównywalny jedynie w "skrajnych wypadkach" jak to nazywa autor.
Ale jeśli ktoś ma kwadratową lub prostokątną działkę, to bez trudu wybierze coś z miliona gotowych projektów.
Nasz gotowy projekt kosztował 1700 zl, adaptacja i naniesienie zmian (zmiana wielkości okien i zlikwidowanie jednych drzwi - tyle potrzebowaliśmy zmienić w projekcie, żeby odpowiadał nam w 100%) adaptacja architekta 1500 zł - wraz z przeprojektowaniem stropu i fundamentu na szkody górnicze. Czy autor stworzyłby indywidualny projekt za 3200 PLN? Nie sądzę icon_smile.gif
I co niby taki indywidualny projekt przybliża do pozwolenia na budowę bardziej niż typowy? Tak samo trzeba wystąpić o warunki przyłączenia, a adaptacja musi być zgodna z warunkami zabudowy czy też miejscowym planem. Różnica polega tylko na tym, że w indywidualnym robi to jedna osoba, a w typowym dwie. No i cena oczywiście jest różna icon_smile.gif
Pozdrawiam



Też jestem tego zdania-czasem mam wrażenie ,że takie teksty mają na celu "nachalne ukierunkowanie" potencjalnego klienta.Podawane są kosmiczne kwoty za adaptację itp....Jeśli faktycznie ktoś ma zamiar wprowadzac wiele zmian do projektu-to i owszem, musi to skalkulować.
Ja za swój -katalogowy-dałam 1600 + adaptacja(nie pamiętam 1000 lub 1500).U nas projekt indywidualny 5-7 tysięcy.No przepraszam bardzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też się nie zgodzę.

Cóż, że indywidualny, skoro ja całe życie mieszkałem w bloku więc nie mam porównania. Nie jestem projektantem zmysłu plastycznego u mnie niewiele - więc co? Po co indywidualnie coś kombinować skoro w gotowcach po odsianiu tego co mi się nie podoba to i tak wyskakuje pierdylion projektów które mi pasują. A jak będę mieszkał to i tak coś pewnie bym zmienił. Może przy kolejnym domu to i owszem ale myślę, że niewielu ludzi stać na to by budować się co czas jakiś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygotowuję się do budowy drugiego domu w moim życiu. Oba projekty kupiłem jako gotowce, oba przerobiłem według potrzeb i nie kosztowało to majątku (tak jak piszą inni 1000-1500 zł). Jeżeli ktoś ma po dziurki w nosie kasy powinien iść w kierunku domu indywidualnie zaprojektowanego (przy czym trzeba pamiętać aby w umowie z architektem zastrzec że nie może on tego samego projektu nigdy więcej użyć bo inaczej nasz dom może niedługo znaleźć się w katalogu).
Jestem zadowolony z projektów, funkcjonalności i rozwiązań. Jeżeli nie ma się jakichś dziwnych wymagań myślę że projekt katalogowy spełni oczekiwania większości. Trzeba tylko na początku sobie spisać wymagania względem projektu i już można szukać. Warto nadmienić że przy projektach indywidualnych architekt nadzoruje budowę no i słyszałem o przypadkach gdzie architekt nie mógł dogadać się z ekipą bo powymyślał jakieś cuda, które bardzo ciężko było wykonać np rozwiązania dachów wielospadowych czasami są tak dziwne że wychodzą jakieś potworki a nie pokoje. No i kolejna wada budynków indywidualnych - otóż raczej nie można takiego domu obejrzeć na żywo przed budową czy też zakupem, a katalogowych mnóstwo jest zarówno zdjęć jak i uprzejmych ludzi którzy pokażą swój domek. Edytowano przez kdd (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobry artykuł, obiektywnie opisuje zagadnienie tak zwanych "projektów" typowych.
Dodam tylko, że jako koncepcja architektoniczna mogą być dobre lub złe zależy od gustu kupującego. Jako projekt budowlany wartość żadnej.
Co nie znaczy oczywiście, że wszystkie projekty indywidualne są idealne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie prawdą jest że projekt indywidualny musi być drogi.
My za nasz projekt zapłaciliśmy 3500 zł + za projekt instalacji elektr. 500 zł i za projekt instalacji wod-kan. 500 zł.
Ofert katalogowych przejrzeliśmy wiele i żadna nie spełniła naszych oczekiwań. Tym bardziej że nasz dom ma być domem dwu-rodzinnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie prawdą jest że projekt indywidualny musi być drogi.
My za nasz projekt zapłaciliśmy 3500 zł + za projekt instalacji elektr. 500 zł i za projekt instalacji wod-kan. 500 zł.
Ofert katalogowych przejrzeliśmy wiele i żadna nie spełniła naszych oczekiwań. Tym bardziej że nasz dom ma być domem dwu-rodzinnym.


Nie wiem gdzie robiłeś projekt ale ofert poniżej 10 tys nie widziałem. Jeżeli mówimy o projekcie danej pracowni powielanym z drobnymi zmianami to można chyba zejść do ok 5 za projekt, ale jest to w sumie już jakby katalogowy bo powtarzalny choć nie na taką skalę jak typowe projekty z katalogu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widać architekt nie lubi katalogowych wiec robi porównania, które mało maja wspólnego z rzetelnością. Autor skupił się na kwestii co jest projektem a co książką i oczywiście uogólnił. Wystarczy popytać która pracownia sprzedaje projekt z vatem -czyli projekt, czy bez vatu - czyli książka. Zapewniam są pracownie które nie kombinują. Po drugie jeżeli mamy bardzo nietypowe oczekiwania co do naszego przyszłego domu to i koszt projektu indywidualnego wzrośnie proporcjonalnie do naszych "fanaberii".icon_smile.gif Taniej nie będzie możliwe, że mniejsze będą "kompromisy" ale tylko mniejsze, bo PROJEKT indywidualny nie uwolni nas od problemow działki czy warunków zabudowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My zdecydowaliśmy się na projekt indywidualny głownie dlatego, że po przejrzeniu kilkuset "typowych" nie znaleźliśmy nic dla siebie. Może dlatego, że projektów domów parterowych jest zdecydowanie mniej. W każdym bądź razie mamy projekt uszyty na miarę jak dobry garnitur. Swoją przemyślaną i okłóconą :) wspólna koncepcję zanieśliśmy do znajomego architekta i za 11 tys przeniósł nasze wypociny na dokumentację, załatwił wszelkie uzgodnienia i wręczył nam pozwolenie na budowę. A co do modyfikacji projektów katalogowych to usłyszałem kiedyś mądre zdanie :" Jeśli decydujesz się na projekt katalogowy to nie po to, żeby go przerabiać. Nie kupuje się malucha jeśli potrzebna jest furgonetka ".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artykuł nie wyczerpuje tematu. Największym mankamentem projektów katalogowych jest to, że nie będą one nigdy dopasowane w 100% do działki i do właściciela. A ich powierzchnia i układ funkcjonalny nie będzie w pełni zoptymalizowany. W rzeczywistości wybudowany budynek będzie posiadał niepotrzebne m2, zbyt ciemne pokoje albo zajmie prawie całą działkę (która i tak często jest za mała). Najlepszą zaletą dobrego architekta jest to, że w zaprojektowanym przez niego domu nie będziemy mieli zbędnych metrów kwadratowych za których budowę to inwestor musi zapłacić. Reasumując, na projekcie gotowym zaoszczędzamy jakieś 5-7tys które i tak potem wydamy na zupełnie nam niepotrzebną przestrzeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli ktoś znajdzie projekt pasujący w 90% to może być katalogowy, ale jeśli planujemy milion zmian to lepiej udać się do architekta. Będzie to co my chcemy a nie to co się wydawało pracowni, że przeciętny Kowalski chciałby to mieć Edytowano przez ciekawski83 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować