Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

  • 2 tygodnie temu...
Cytat

dla mnie te lampy z Ikei są mało trwałe- stała kiedyś taka w mojej sypialni i dziecko zrobiło w niej wielką dziurę


Dzieciaki trza pilnować a nie opowiadać na forum że lampa z Ikea be , bo dzieci wyrąbały dziurę . Daj im młotek to w podłodze Ci też wyrąbią .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzieciaki trza pilnować a nie opowiadać na forum że lampa z Ikea be , bo dzieci wyrąbały dziurę . Daj im młotek to w podłodze Ci też wyrąbią .



To też prawda, ale jednak nawet przy czyszczeniu takich lamp- można je samemu zniszczyć przez przypadek bo są delikatne.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Papierowa lampa nie jest zbyt trafnym rozwiązaniem,dla mnie wygląda dosyć kiczowata i tandetnie,to coś robionego po kosztach co szybko się zepsuje,spali,podrze. Lepiej chyba zainwestować w jakąś fajna lampę na biurko,gdzie mamy pewność i jakość tego co posiadamy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 4 tygodnie temu...
Super pomysł z własnoręcznym zrobieniem lampy! Muszę spróbować zastosować do rozwiązanie w pokoju dziecka, zawsze to kilka groszy w kieszeni więcej ;) Póki co takie lampy widziałam tylko w Ikei i też wydaje mi się, że raczej należy traktować je w formie dekoracji np. lampa stojąca papierowa, a wisząca już "prawdziwa" ;)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Super pomysł z własnoręcznym zrobieniem lampy! Muszę spróbować zastosować do rozwiązanie w pokoju dziecka, zawsze to kilka groszy w kieszeni więcej ;)



Groszy więcej, ale uśmiercenie dziecka też wielce prawdopodobne. Czyli wychodzi śmierć dziecka za parę groszy. Czy już nie ma na czym oszczędzać, tylko na bezpieczeństwie?
Polecam włączenie myślenia. To nie boli.


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No chyba nikt nie wpadłby na pomysł montować w środku jakiejś 100 watowej żarówy.

Jedynie w tym przypadku nadawałyby się żarniki niskowatowe, które nie promieniują dużym ciepłem np. ledy



To nie całkiem tak. LED-y wbrew pozorom, emitują spore ilości ciepła i trudności w jego odprowadzeniu gwałtownie zniżają ich trwałość.
Cały pomysł z papierowymi lampami jest dobry do zabawy w przedszkolu, ale w żadnym wypadku do użytkowania.


W czasach, kiedy ja chodziłem do szkoły (podstawowej) jednym z tematów na zajęciach praktycznych było klejenie lampionów do lamp z bibuły. Ale już wtedy nauczyciel wiedział, że wolno do nich wstawiać tylko żarówki 15W i 25W. Bo wtedy żarówki o tych mocach robiono jako próżniowe! Bańka szklana nagrzewała się w nich ledwo, ledwo. Taki zwykły, wiejski, nauczyciel już nas uczył, że inaczej nie wolno.
A teraz Autorytety(?) mają bezpieczeństwo w nosie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Skoro już się dzielimy pomysłami nie tylko papierowymi, to ostatnio w klubokawiarni zauważyłam lampkę ze starych kaset i już niedługo się przymierzam do wykonania, tylko zbieram kasetki od znajomych, bo sama wyrzuciłam jakieś 2 lata temu icon_smile.gif
Ps. Jak myślicie, czym najlepiej połączyć kasety, żeby konstrukcja się trzymała?

DSC01446.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie no, lampa fajny, pomysł prosty, a skuteczny. Ale kiedyś też miałem papierową lampę i muszę przyznać, że oświetlenie dawało kiepskie... Mimo, że była ona zielona, czyli mogłaby trochę rozjaśniać pokój, to jednak jasność była mierna w pokoju. Czyli do ozdoby jak najbardziej, ale pod warunkiem, że w pokoju jest też inne oświetlenie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mi nie podobają się lampy w takim stylu,być może są oryginalne,ale chyba nic poza tym. Wolałbym raczej coś solidnego i ładnego,co posłuży na kilka lat.



Ewentualnie, jeśli trzeba mieć jakąś lampę zastępczą albo do wynajmowanego mieszkania, to ma sens, bo małym kosztem można sobie zapewnić coś zamiast żarówki. Jednak na dłuższą metę nie jest to wg mnie baza dla oświetlenia. Edytowano przez pezetek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
  • 4 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

taka konstrukcja może się zapalić


Bo też taka konstrukcja jeżeli nie posiada oznakowania CE jako całość, nie powinna być w żadnym przypadku użytkowana.
Tu widzimy że klosz to samoróbka ; ktoś założy za mocną żarówkę bo mu będzie lepiej wyglądać i pożar gotowy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
  • 3 tygodnie temu...
Też przerabiałam już temat papierowej lampy i przyznaję, że jest dobra jako etap przejściowy, żeby nie wisiała sama żarówka zanim znajdzie się docelową. Jest tania, ale na dłuższą metę się nie nadaje. Lepiej kupić coś, co można normalnie czyścić i porządnie wygląda.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam,  kilka dni temu znalazłem ogłoszenie o sprzedaży 1,5hektratowej działki (powyżej 10 000m2) z mpzp.  Działka oznaczona jako R2 -> tereny rolne z dopuszczalną możliwością zabudowy zagrodowej.  Obok działki: prąd, woda, gaz, kanalizacja, dwóch sąsiadów z domami na R2   Jestem rolnikiem (studia podyplomowe). Chciałbym rozpocząć działalność (tzn. najpierw wybudować dom potem potrzebne obiekty) jako rolnik indywidulany, ale nie wiem od czego krok po kroku zacząć   Gdzieś "obiło mi się o oczy", że aby zacząć cokolwiek budować (najpierw zgoda KOWRu na zakup) działka musi być  powyżej średniej wielkości w gminie - ta wynosi prawie 3 hektary Nie chciałbym kupił działki którą musiałbym uprawiać bez możliwości zabudowy...    Czy jest to egzekwowane czy też 'do obejścia'. Do Urzędu Gminy mam prawie 150km, a nie chciałbym  tego rozstrzygać przez telefon z Panią z Gminy  a co najwyżej podjechać i rozpytać już konkretnie w realu.      dziękuje MIchał     
    • Chwila, moment. Z tego co piszesz wynika, że konstrukcja budynków jest wspólna. Znaczy ktoś kiedyś to spartolił i to jest zupełnie inna sytuacja, prawnie niedozwolona. A za naruszanie prawa przychodzi kiedyś beknąć, więc nie ma się czemu dziwić, że masz takie zastrzeżenia.  Normalnie każdy budynek winien być absolutnie samodzielną konstrukcją, w niczym nie może być zależny od drugiego. Chyba, że wyjątkowo uszczelnienie i połączenie połaci dachowej, ale to nie konstrukcja.
    • Właśnie sam to ćwiczę. Jeśli część sąsiada ma zostać, to konieczny będzie projekt wykonany przez konstruktora i wniosek złożony w Starostwie. W moim przypadku doszła jeszcze przebudowa pozostawianej części sąsiada polegająca na zmianie więźby dachowej i z tego powodu Starostwo zażądało adaptacji projektu przez architekta.   Pozwolenie dostałem po około 5 miesiącach (dwa razy uzupełniane dokumenty). Jeśli potrzebujesz więcej szczegółów, to pisz bezpośrednio. Chętnie pomogę (szczególnie w sprawie odpowiednich załaczników do wniosku).
    • Gość Zawiedziony
      Dom akustyczny okrutnie . Nie daje prywatności, wszystko słychać między pokojami mimo podwójnej wełny mineralnej w ścianach. Odradzam stanowczo.
    • Gość Zawiedziony
      Ja od pół roku mieszkam w nowym parterowym domu szkieletowym 100 m2. Dom powstał szybko w 4 miesiące i wprowadziliśmy się po następnych kilku. Jakie wrażenia ... ? Hmm jeśli miałbym wybór i aktualne doświadczenie i trochę więcej pieniędzy to nie wybrałbym to ponownie na pewno. Dom jest bardzo akustyczny. Wszystko słychać między pokojami. Nie ma żadnej przez to prywatności jakby mieszkać w jednym dużym pokoju przedzielonym ścianami. Z salonu słychać ciśnienie telewizora , który głośność ma ustawiony cicho , bo zaledwie 10 na 100. Dom jest ciepły to prawda 120 m3- 150 m3 gazu na mięs. czyli ok 250 zł. W lecie gorąco , bo widziałem u kolegi więc od razu 2 klimy założyliśmy. Nie wiedziałem , że będzie tak głośno , bo wtedy na pewno bym się nie zdecydował. Poddasza nie użytkuję , bo nie zrobione a wtedy od góry by pewnie jeszcze by było słychać. Dom myślę , że nie ma jakiś błędów w wykonaniu. Ma podwójne wełnę mineralną w ścianach. Budował to Gość , który kilkanaście szkieletówek postawił w Polscea , a fachu uczył się w Kanadzie i Holandii. Poprostu taka specyfika tych domów. Wię jeśli komuś zależy na ciszy, prywatności to na pewno nie pod adresem domu szkieletowego. Proszę więc dobrze się zastanowić, aby się nie rozczarować jak ja. Pozdrawiam i spełnienia marzeń o Swoim wymarzonym domu. Najlepiej uczyć się na czychś błędach.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...