Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Pomóżcie proszę!!chyba zniszczyłem ościeżnice okien :-(


Recommended Posts

Witam!
Bardzo proszę o poradę bo ciarki przechodzą mnie gdy o tym myślę jak to mam naprawić.
Otóż, po zabudowaniu nowych okien w moim letniskowym domku w górach, przystąpiłem do ocielenia elewacji.Aby ochronić ościeżnice okien przed zabrudzeniem zaprawą którą pokrywałem styropian okleiłem je taśmą malarską ochronną jaką kiedyś kupiłem w supermarkecie Real, firmy Badget. Czyli taśmę chińską lub niewiadomego pochodzenia. Nic na niej nie pisało. A teraz wiem,że na niektórych z innych firm pisze,że trzeba ją zerwać po malowaniu! Moją nakleilem i trzymałem do nastepnych czynności i w końcu po miesiącu chcę ją zerwać a tu nic!!! icon_smile.gif) Ościeża okien Ortis pokryte okleiną w kolorze zloty dąb są chyba zniszczone. Nie można zdrapać tego diabelstwa bo chyba zaragowało to z okleiną jakąś reakcją chemiczną i wżarło się w nią!! Namaczanie nic nie daje, a po drapaniu nożem zostaja resztki jakby kleju...
Prosiłbym forumowiczów, którzy potrafią taki problem rozwiązać, a zwłąszcza tych znajacych się trochę na chemii budowlanej o pomoc!!!
Bardzo proszę!! te okna kosztowaly mnie ok 4 tys... jestem załamany icon_sad.gif
pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...
Jeśli zostaje klej lub coś w tym stylu to spróbuj zmyć to benzyną ekstrakcyjną , nie gwarantuję sukcesu ale myślę że powinno coś dać , benzyna nie uszkodzi okleiny a klej z taśmy powinna rozmyć, powodzenia
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • W sumie nie przyszło mi do głowy że dom dopiero budujesz. Jak masz ławy prawie na wierzchu to raczej nie bardzo masz się co objawiać. Ja bym zrobił tak jak piszę, 5cm poniżej ławy na końcu ściany, na początku miałbyś tylko 5-6cm nad ławą i to będzie najlepsze według mnie, ale specjalistą nie jestem i kogo nie spytam to inna wersja. I tak zanim chałupe postawisz to wszystko siądzie tak jak trzeba. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Jeśli zalalbym betonem ten odcinek to raczej na dotyk z ławą. Nie musze nic odkopywać bo nie mam zasypane jeszcze od zeszłego roku. Jest zasypane tylko ok 10 cm powyżej dna lawy żeby nie wypłukało spod lawy. Studzienki mam w 3 rogach. W jednym nie dawałem bo jest taras.
    • Instalatorzy zwykle polecają dużo KW, chyba mają płacone od KW. Mogę pisać elaborat dlaczego nie powinno się przewymiarowywać, ale dla Kobiety to jest za trudne. Chodzi tu głownie o komfort. Szukaj przedewszystkim kotła z dostępnym serwisem w swojej okolicy. Zależy ile chcesz wydać pieniążków, bo rozpiętość jest nawet dwukrotna. Nie chciałbym polecać konkretnej marki, ale napewno kocioł jednofunkcyjny. Można kupić zwykłego Termet Gold 25Kw za 3700, albo za 5-6tys coś z grupy Bosch, np Buderus. Ważniejszą od mocy maksymalnej jest moc minimalna, bo przy temperaturach powyżej zera ważne jest, żeby kocioł mógł pracować na minimalnej mocy do końca sezonu grzewczego, wtedy sprawność jest nawet do 108%, ale w to nie wierz. Przy wyższej mocy minimalnej kocioł nie wykorzystuje jej i wchodzi w tak zwane taktowanie, czyli załącza się i wyłaczą na tyle często, że efekt jest jak przy zwykłej farelce. Czyli taki najprostszy Termet moduluje od 3Kw do 25kw i to jest najlepszy wynik pod względem ceny. Można znaleźć z lepszą modulacją, ale sporo droższe. Jedyne co złego słyszałem na temat Termeta to narzekania na jakąś zmowę serwisantów, ale to tylko ze słyszenia. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Co o tym sądzicie czy tak można wykonać strop czy będzie on stabilny,wymiana z drewnianego na monolityczny.
    • Witam, chcemy wymienic piec miałowy na kocioł gazowy i tutaj zaczynaja sie schody. Informacji w necie jest mnostwo i mozna sie pogubić (tzn juz sie pogubiliśmy :) ). Dom mamy wybudowany w latach 97-2000 ściany warstwowe : gazobeton ,6cm styropianu i cegła pełna. dom pietrowy z nieogrzewanym poddaszem ( izolacja wełny mineralnej 12-15 cm na poddaszu)i podgrzewana piwnica. powierzchnia uzytkowa 220m2 plus piwnica 100m2. Na stronie : ciepło właściwe wyszła nam niezbędna moc grzewcza (C.O. + CWU) 23kW  wydawało nam sie ze kocioł 25-26 kW bedzie ok jednak instalator proponuje 32kW . i tutaj prośba czy powinnismy zdecydowac sie na 32 czy to jednak za duzy kocioł ? dziekuję za każda informacje i sugestie na co zwrocic uwagę. Pozdrawiam
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...