Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
lukasz2d2

Podłączenie halogenów

Recommended Posts

Cytat

Jeśli halogeny są na napięcie 230V, to połączenia jest prawidłowe.



Jeśli halogeny są na napięcie 230V to gdzie jest przewód PE?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, miałem założyć oddzielny temat, ale rzecz się dzieje o halogenach - czyli w zasadzie mój prywatny przypadek.

Żyrandol z IKEA z transformatorem i 10 lampek x 10 W. Kupiłem go z połową wygaszonych lampek, więc w die te świecące wsadziłem "przewymiarowane" 25 W. Potem wpadłem cudem na pomysl, że połowa lampek jest spalona (wcześniej myślałem, że wadliwie podłączyłem przewody i pomysłyy mi się skończyły).

Żyrandol świecił w końcu na 10 lampek w tym dwie 25 W (czyli za dużo). Transfomator po godzinie wyłączał zyrandol do momentu ostygnięcia transformatora, aż jedna lampka się wypaliła i było już OK - robiła za bezpiecznik icon_smile.gif

Po roku zgasły wszystkie lampki i teraz pytanie - co padło?????? Jesli to transformator, to jak dobrać zamiennik i czy można kupić identyczny model ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy dobrze sobie rozrysowałem. Wiem że tematy były dużo razy powtarzane ale chcciałbym wiedzieć



Z rysunku w PAINT piąteczka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, miałem założyć oddzielny temat, ale rzecz się dzieje o halogenach - czyli w zasadzie mój prywatny przypadek.

Żyrandol z IKEA z transformatorem i 10 lampek x 10 W. Kupiłem go z połową wygaszonych lampek, więc w die te świecące wsadziłem "przewymiarowane" 25 W. Potem wpadłem cudem na pomysl, że połowa lampek jest spalona (wcześniej myślałem, że wadliwie podłączyłem przewody i pomysłyy mi się skończyły).

Żyrandol świecił w końcu na 10 lampek w tym dwie 25 W (czyli za dużo). Transfomator po godzinie wyłączał zyrandol do momentu ostygnięcia transformatora, aż jedna lampka się wypaliła i było już OK - robiła za bezpiecznik icon_smile.gif

Po roku zgasły wszystkie lampki i teraz pytanie - co padło?????? Jesli to transformator, to jak dobrać zamiennik i czy można kupić identyczny model ?



A na jakie napięcie te lampki?
założenie 25W zamiast 10W to nie był najlepszy pomysł.
Co padło? a kto to wie? Bez miernika tylko wróżka...
Dokupić zawsze można. Zamiennik ma mieć co najmniej taką samą moc. Może być zasilacz elektroniczny, mają mniejsze wymiary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A na jakie napięcie te lampki?
założenie 25W zamiast 10W to nie był najlepszy pomysł.
Co padło? a kto to wie? Bez miernika tylko wróżka...
Dokupić zawsze można. Zamiennik ma mieć co najmniej taką samą moc. Może być zasilacz elektroniczny, mają mniejsze wymiary.




12 lub 24, nie pamiętam, tak czy inaczej przechodzi przez trandformator. Chyba, że nagle wsystkie lampki trafiło - mogły dostać zbyt dużego napięcia?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

12 lub 24, nie pamiętam, tak czy inaczej przechodzi przez trandformator. Chyba, że nagle wsystkie lampki trafiło - mogły dostać zbyt dużego napięcia?????



Teoretycznie tak, ale w praktyce... obstawiałbym raczej przerwę gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teoretycznie tak, ale w praktyce... obstawiałbym raczej przerwę gdzieś.




Przerwę czyli wejście do kostki jedynie bo transformator jest zalakowany i ma izolowane wejścia kabli (manufaktura).

A lampki sa podłączone równolegle - mógł trandformator się przegrzać. Tylko mi zawsze kojarzyło się to z dymkiem a tu nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
One (transformatory) miały wyłączniki termiczne, tak więc dymku raczej niet.
To takie małe „coś” podobne do diody, w większości przypadków wymienne, ale czy warto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

One (transformatory) miały wyłączniki termiczne, tak więc dymku raczej niet.
To takie małe „coś” podobne do diody, w większości przypadków wymienne, ale czy warto ?



Jesli tak, to powinny mieć możliwość resetu, czyli dać się ponownie załączyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Reset jest automatyczny, z reguły jak temperatura spadnie poniżej zadanej (do „pokojowej”). Ale to teoretycznie, bo z mojego doświadczenia wynika, że po 2 – 3 zadziałaniach szlak go trafia bezpowrotnie. Koszt tego około 3 zł, ale nie zawsze jest „ogólniedostępny” i trzeba go poszukać.
W nowszych typach, spotkałem się z takim ustrojstwem (innym) co resetowało się poprzez nacisk „w dziurce obudowy” (tak jak w starych dzbankach elektrycznych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W nowszych typach, spotkałem się z takim ustrojstwem (innym) co resetowało się poprzez nacisk „w dziurce obudowy” (tak jak w starych dzbankach elektrycznych).


Między innymi takie ustrojstwo znajduje się w bojlerach elektrycznych ,gdzie po przegrzaniu trzeba wcisnąć, tak jak to napisałeś.
Ale w transformatorach jest on raczej stały taki bezpiecznik termiczny i znajduje się przeważnie na uzwojeniu pierwotnym pod izolacją.Aby go zlokalizować wystarczy uważnie się przyjrzeć uzwojeniom i zobaczyć gdzie jest zgrubienie izolacji. Dostać się do niego można tylko poprzez bardzo ostrożne i delikatnie przecięcie izolacji tak aby nie uszkodzić uzwojenia bo to bardzo cieniutkie druciki (jak włos) a potem miernikiem sprawdzić czy ma przejście,jeżeli ma to znaczy ,że szlag trafił uzwojenie, jeżeli nie to dobry znak) wymienić na nowy i gitara. Ten bezpiecznik wygląda jak mala kosteczka 3-5 mmX3-5mm i grubości 1-2mm.Tak można zrobić jeżeli uzwojenia są owinięte na zewnątrz taśmą izolacyjną (przeważnie tak maja transformatory od ładowarek ,zasilacze uniwersalne) ale trafiają się takie zalane żywicą i wtedy nici z naprawy ,znaczy się z wymiany bezpiecznika.
Bezpieczniki które przypominają wyglądem diodę występują przeważnie w żelazkach do prasowania,gofrownicach,frytkownicach,w suszarkach do włosów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Między innymi takie ustrojstwo znajduje się w bojlerach elektrycznych ,gdzie po przegrzaniu trzeba wcisnąć, tak jak to napisałeś.
Ale w transformatorach jest on raczej stały taki bezpiecznik termiczny i znajduje się przeważnie na uzwojeniu pierwotnym pod izolacją.Aby go zlokalizować wystarczy uważnie się przyjrzeć uzwojeniom i zobaczyć gdzie jest zgrubienie izolacji. Dostać się do niego można tylko poprzez bardzo ostrożne i delikatnie przecięcie izolacji tak aby nie uszkodzić uzwojenia bo to bardzo cieniutkie druciki (jak włos) a potem miernikiem sprawdzić czy ma przejście,jeżeli ma to znaczy ,że szlag trafił uzwojenie, jeżeli nie to dobry znak) wymienić na nowy i gitara. Ten bezpiecznik wygląda jak mala kosteczka 3-5 mmX3-5mm i grubości 1-2mm.Tak można zrobić jeżeli uzwojenia są owinięte na zewnątrz taśmą izolacyjną (przeważnie tak maja transformatory od ładowarek ,zasilacze uniwersalne) ale trafiają się takie zalane żywicą i wtedy nici z naprawy ,znaczy się z wymiany bezpiecznika.
Bezpieczniki które przypominają wyglądem diodę występują przeważnie w żelazkach do prasowania,gofrownicach,frytkownicach,w suszarkach do włosów.




Szukałem nawet zamiennika w supermarkecie nudowlanym na półce z oświetleniem nazwijmy to, ale tam były tylko 2 typy transformatorów elektronicznych i nie pasowały gabarytowo. Wyprowadzenie przewodów tez pozostawiało wiele do zyczenia.

Mam 3 wyjścia - szukam zamiennika 1:1 - czyli spisuję z natury, szukam zamiennika, daję sobie spokój.

I tak dochodzę do wniosku, że transformator to tylko estetyka, pobór mocy nawet większy niż w tradycyjnym oświetleniu a efektywność nawet mniejsza. Założmy, że mam żyrandol na 5x60 W z żarówkami energo 5x20 W - światła pod dostatkiem. Mam teraz żyrandol 5x25 W z halogenem. Który da mi więcej światła????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A stosując żarówki ledowe będziesz miał jeszcze większe oszczędności. Fakt ,że wydasz o wiele więcej aniżeli za energooszczędne ale za to o wiele dłużej będą świecić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Założmy, że mam żyrandol na 5x60 W z żarówkami energo 5x20 W - światła pod dostatkiem. Mam teraz żyrandol 5x25 W z halogenem. Który da mi więcej światła????



Diabli wiedzą jak masz skierowane lampy, jaki mają kąt rozsylu światła itp. Tak ogólnie, to halogenów nie zalecałbym do żyrandola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ciekawe co na to "Dział oświetlenia" IKEA ?icon_smile.gif



Co? Nic! Oni (i nie tylko) traktują światło ozdobnie. Czyli wszędzie, gdzie coś robisz, masz mieć indywidualne oświetlenie, a bajery są po to, zeby robić wrażenie na gościach.
A w salonie oprócz żyrandola jeszcze kinkiety na scianach i punktowe lampki w różnych innych miejscach.
Skoro zaplanowali halogeny w żyrandolu, to pewnie skierowane do góry, albo na boki.
Jakbyś zamiescił fotkę tego ustrojstwa, to można by pisać konkretniej.
Bo jesli do góry, to wtedy sufit do odnawiania co rok. A jesli w bok, mogę być problemy z temperaturą i olśnieniem.

A tak ogólnie, to niewiele osób przejmuje się nalepkami informującymi jakie maksymalnej mocy źródła światła mozna w oprawie stosować. A istnieje wymóg podawania tej wartości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co? Nic! Oni (i nie tylko) traktują światło ozdobnie. Czyli wszędzie, gdzie coś robisz, masz mieć indywidualne oświetlenie, a bajery są po to, zeby robić wrażenie na gościach.
A w salonie oprócz żyrandola jeszcze kinkiety na scianach i punktowe lampki w różnych innych miejscach.
Skoro zaplanowali halogeny w żyrandolu, to pewnie skierowane do góry, albo na boki.
Jakbyś zamiescił fotkę tego ustrojstwa, to można by pisać konkretniej.
Bo jesli do góry, to wtedy sufit do odnawiania co rok. A jesli w bok, mogę być problemy z temperaturą i olśnieniem.

A tak ogólnie, to niewiele osób przejmuje się nalepkami informującymi jakie maksymalnej mocy źródła światła mozna w oprawie stosować. A istnieje wymóg podawania tej wartości...




Prawdę powiadasz - skierowane do góry - ale żeby zaraz wszystkie przestały świecić ??? icon_smile.gif
Zaznaczam, że jedna się wcześniej spaliła i łączny bilans mocy na transformatorze się zgadzał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...