Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
sassanka

Co zrobić, by ładnie pachniało w domu?

Recommended Posts

wznawiam temat, bo mój pies dalej robi mnie w konia i upatrzył sobie jeden pokój i tam już nie da się wytrzymać. wietrzę, piorę i nic z tego, najlepiej byłoby normalnie wyrzucić ten dywan ale nie mogę bo ma dopiero 3 lata ;p czym to prać żeby zniwelować zapach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ehh kobiety icon_smile.gif
Solange - opium to jest to icon_smile.gif
Kolorka - ja jako facet preferuję kwas solny icon_smile.gif jak dobry dywan to przeżyje
(Nie no żartowałem icon_smile.gif )
A pies ile ma lat ? Obstawiam że 2 lat nie skończył..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja siostra posypywała plamy po moczu psa proszkiem do pieczenia wcierała to, a potem odkurzała, podobno pomagało i pies potem tam już nie sikał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moja siostra posypywała plamy po moczu psa proszkiem do pieczenia wcierała to, a potem odkurzała, podobno pomagało i pies potem tam już nie sikał


ten sam efekt przynosi soda (a tańsza), tylko powinno się to zrobić na świeżą plamę. Na takie "wgryzione" plamy, raczej nie pomoże.

Najlepsza rada jest taka: naucz psa załatwiać swoje potrzeby na dworze! Rozumiem, że jak ma się szczeniaka, to może się zdarzyć wpadka, ale bez przesady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najlepsza rada jest taka: naucz psa załatwiać swoje potrzeby na dworze!



Albo w tym miejscu urządzić mu WC icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

naucz psa załatwiać swoje potrzeby na dworze!



Aby nauczyć psa, najpierw trzeba się samemu nauczyć odczytywania potrzeb zwierzęcia, obserwować go i na wyraźne znaki reagować, czyli poniekąd dać się, aby nas zwierzę wytresowało i wiedziało, że w razie potrzeby - wyprowadzimy je na spacerek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aby nauczyć psa, najpierw trzeba się samemu nauczyć .............



Sugerujesz, że Ona wpierwej tam "kucała", a teraz winę zwala na psa icon_eek.gif icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aby nauczyć psa, najpierw trzeba się samemu nauczyć odczytywania potrzeb zwierzęcia, obserwować go i na wyraźne znaki reagować, czyli poniekąd dać się, aby nas zwierzę wytresowało i wiedziało, że w razie potrzeby - wyprowadzimy je na spacerek


Wystarczy garść przysmaków na spacerze i nagradzanie za siku i kupę. Kumaty pies po kilku nagrodach sam będzie piszczał pod drzwiami by wykonać "sztuczkę" i dostać coś dobrego. Z czasem smaki można wyeliminować, albo nagradzać co któryś raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak będzie zbyt kumaty, to wyląduje na diecie odchudzającej, bo co 15 minut będzie piszczał pod drzwiami, a jak nie - to na dywanik icon_mrgreen.gif

Ps. A oszczany dywan 3 letni, ma wartość taką, jak nie obszczany 20 letni icon_cool.gif

Pozbyć się dywanu i problem (zapachu) rozwiązany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

Sugerujesz, że ...



Sugeruję, że mogła zaistnieć sytuacja, że pieskowi się chciało, zasygnalizował to swojej pani/swojemu panu, ale właśnie kończył się serial/mecz i trzeba było jeszcze - wbrew sygnałom pieska - popatrzeć na ekran i piesek w tym czasie zrobił, co miał zrobić tam, gdzie mu pasowało - właśnie w TYM pokoju - a teraz już bez sygnalizowania biega tam i robi co ma robić, bo co ma robić nieskutecznie CZEKAĆ ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Ja z moją kicią nie mam problemu miauczy i biega po schodach i podgryza , jak chce wyjść jej ostatnim chińskim ostrzeżeniem jest kopanie dołka pod schodami wtedy to albo wypuszczasz na dwór albo sprzątasz. A pies nie dość że sam na zewnątrz nie może przebywać i na dodatek zjada kupy to obrzydliwe ale czego się po takim zwierzęciu spodziewać icon_neutral.gif A potem liże Pani buzię i dzieci i wszystko, rewelacja. Nawiasem mówiąc jest takie powiedzenie w jezyku polskim "pies Ci mordę lizał " fuj ! Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja z moją kicią nie mam problemu miauczy i biega po schodach i podgryza , jak chce wyjść jej ostatnim chińskim ostrzeżeniem jest kopanie dołka pod schodami wtedy to albo wypuszczasz na dwór albo sprzątasz. A pies nie dość że sam na zewnątrz nie może przebywać i na dodatek zjada kupy to obrzydliwe ale czego się po takim zwierzęciu spodziewać icon_neutral.gif


a Ty miałeś kiedyś psa, czy tak z wioskowych opowieści wnioskujesz?

Mój pies równie dobitnie, co Twoja kicia sygnalizuje potrzebę załatwienia się. Co do zjadania kup, to kwestia wychowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do zjadania kup, ........



Nie mogę się powstrzymać - jaki pan, taki ................. icon_mrgreen.gif

Bez urazy - bo nikogo konkretnego nie mam na "widoku" (choć ten dywan ... icon_redface.gif , trochę miesza w tym "bezwidoku")


Ps. A ja nauczyłem psy "poczucia czasu" i wychodzą "na godzinę" (teraz dotyczy tylko Juniora icon_rolleyes.gif ) - chyba nauczyły się "odczytywać" zegar icon_mrgreen.gif Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

a Ty miałeś kiedyś psa, czy tak z wioskowych opowieści wnioskujesz?

Mój pies równie dobitnie, co Twoja kicia sygnalizuje potrzebę załatwienia się. Co do zjadania kup, to kwestia wychowania.


Tak przez 15 lat w domu rodzinnym był pies i kot. I powiedziałem sobie że w moim domu nie będzie psa na pewno smród syf w domu i na działce o kosztach nie wspomnę i uwiązaniu że nigdzie nie można wyjechać kot jest samodzielny i zostaje na kilka dni bez problemu.

Cytat

Nie mogę się powstrzymać - jaki pan, taki ................. icon_mrgreen.gif

Bez urazy - bo nikogo konkretnego nie mam na "widoku" (choć ten dywan ... icon_redface.gif , trochę miesza w tym "bezwidoku")


Ps. A ja nauczyłem psy "poczucia czasu" i wychodzą "na godzinę" - chyba nauczyły się "odczytywać" zegar icon_mrgreen.gif


Dokładnie nie chciałem tego pisać dzieki RYsiu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A pies nie dość że sam na zewnątrz nie może przebywać i na dodatek zjada kupy to obrzydliwe ale czego się po takim zwierzęciu spodziewać icon_neutral.gif A potem liże Pani buzię i dzieci i wszystko, rewelacja. Nawiasem mówiąc jest takie powiedzenie w jezyku polskim "pies Ci mordę lizał " fuj !


Powielasz jakieś stereotypy... choć do końca nie jestem przekonany że prawdziwe.
- Kot też zjada kupy.
- Psa można oduczyć tej czynności.
- Obwąchiwanie to zupełnie inna sprawa, związana z psim życiem wewnętrznym.
- Zdarzało się że za to w gnojówce lubił się wytarzać, ale pewnie mu się wydawało że łatwiej mu będzie potem na koty polować icon_lol.gif (pradawny instynkt łowiecki, u wilków i nie tylko występujący do dziś). Żeby było śmieszniej, pies morderca (rottweiler) przyjaciela mego osobistego tego nigdy nie robił. Ale on też nie dojść że nie szukał zwady, to jeszcze często ignorował "przeciwnika" jak nie w jego wadze chodził. icon_biggrin.gif
- Całe życie widywałem udomowione psiaki (to te z mniejszych ras, także pomieszane), które były wypuszczane przez właściciela poprzez otwarcie drzwi domu/mieszkania, a po załatwieniu swoich potrzeb (w tym też zwiedzeniu okolicy) wracały i grzecznie na wycieraczce czekały na wpuszczenie za próg.
Położenie mieszkania co do piętra nie odgrywało tu większej roli.

PS.
W pysku psa jest bardziej antyseptycznie niż na Twoich dłoniach po wyjściu z ubikacji


... nawet jak ręce umyjesz icon_mrgreen.gif Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że przede wszystkim musicie dobrze wysprzątać mieszkanie i usunąć część tekstyliów, jak już tutaj ktoś radził - firany, zasłony, dywany... Wtedy zapachy nie będą osiadać. Moja siostra ma dwa psy i nie czuć u niej w domu tego w ogóle. Wiem, że sprząta taką maszyną parową - to zabija zarazki i wszystkie zapachy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie mogę się powstrzymać - jaki pan, taki ................. icon_mrgreen.gif

Bez urazy - bo nikogo konkretnego nie mam na "widoku" (choć ten dywan ... icon_redface.gif , trochę miesza w tym "bezwidoku")


Ps. A ja nauczyłem psy "poczucia czasu" i wychodzą "na godzinę" (teraz dotyczy tylko Juniora icon_rolleyes.gif ) - chyba nauczyły się "odczytywać" zegar icon_mrgreen.gif




Cytat

Dokładnie nie chciałem tego pisać dzieki RYsiu icon_biggrin.gif



Naprawdę nie chcę być złośliwa, ale trochę strzelasz sobie w stopę, gawel, bo może w takim razie można to i odnieść do Twojego byłego psa. Piszesz o smrodzie i syfie. Cóż, też miałam psa przez znaczną część życia i jakoś nie zauważyłam ani jednego, ani drugiego. Owszem, jak miał już te kilkanaście lat na karku, to z pyska waliło mu niemiłosiernie, ale to z racji wieku i chorowitości. Wcześniej nic takiego nie występowało (no chyba że podtykasz twarz przed sapiącego psa, którego właściciel nie dba o jego higienę...). Tak samo w kwestii zachowania, wszystko zależy od wychowania. Dobrze wytresowany pies wie, co mu wolno, a co nie i można go zostawić nawet samego bez problemu.
Co do dyskusji o dywanie, to też bym jednak wywaliła ;) Takiemu zachowaniu psa można zapobiec, ale to trzeba też zrobić zawczasu. A jak piszesz, że ten dywan tak przesiąkł już smrodem, to i zwierzaka trudniej będzie oduczyć. Na takie rzeczy trzeba reagować szybko. O sodzie również słyszałam, poza tym skuteczne są ponoć specjalne preparaty, mające podobne działanie (tzn. zwierzak już się nie załatwia w tym miejscu). Najlepiej pewnie podpytać w zoologicznym.

Ale w sumie nie o tym chciałam ;) Zainteresował mnie temat, bo sama lubię kombinować z metodami na ładny zapach w domu. Higiena i sprzątanie, to sprawa oczywista, ale ja chętnie sięgam dodatkowo po olejki eteryczne (kadzidełka też niekoniecznie do mnie trafiają...). I tutaj w sumie pojawia się moje pytanie - czy ktoś słyszał/stosował biokominki z nawilżaczami? i zainteresowała mnie właśnie ta opcja aromaterapii. Biokominki w sumie wcześniej jakoś mnie nie interesowały, ale w takim połączeniu byłabym nawet skłonna rozważyć zakup. Bądź co bądź, wygląda to bardzo atrakcyjnie jako dekoracja, a i funkcjonalność wydaje się ciekawa (jak dla mnie).
Będę wdzięczna za wszelkie opinie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
W nic sobie nie strzelałem dbałem o psa ale niestety wszechobecny był psi zapach i piach. Nie wiem czy zostawianie psa w domu na kilka dni zamkniętego to dobry pomysł bo sam się nie napoi nie nakarmi ani nie wyprowadzi na spacer. A kot już tak i to jest jego wyższość bo jest samodzielny. Każdy ma prawo do własnego zdania, na moje zdanie wpływ ma wieloletnie doświadczenie na Twoje jak mogę się doczytać "olejki eteryczne"i w mniejszej mierze kadzidełka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiadomo ze inaczej pachnie też w centrach handlowych ale tam jest tak ze chyba te zapachy idą z wentylacji i nieraz naprawde maja fajne odświeżacze. Natomiast ja teraz bardzo polubiłam do domu zapachy od Pachnącej szafy. Teraz odkryłam też tabletki do odkurzacza. Oni maja u mnie taki plus ze to nasze krajowe kosmetyki - jesli tak można je nazwac. Wygladaja bardzo fajnie, nie maja duszacego zapachu. I cena jest dużo niższa niż te wszystkie konkurencyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Bo tam stosują marketing zapachowy - bardzo skuteczny.


Tak na marginesie, jak wprowadzą zapachowa tv 9D to skończy się jedzenie przed telewizorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prędzej TV się wyłączy jak "wyczuje" jedzenie - sensory zapachowe już teraz są bardzo czułe. icon_mrgreen.gif

Na bazie takich sensorów istnieją odtwarzacze zapachów - drogie ale istnieją.

Pomysł wykorzystano także u nas w 2006r. podczas premiery filmu "Jasminum", uatrakcyjniono ją zapachem jaśminu, unoszącym się przy wejściu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Prędzej TV się wyłączy jak "wyczuje" jedzenie - sensory zapachowe już teraz są bardzo czułe. icon_mrgreen.gif

Na bazie takich sensorów istnieją odtwarzacze zapachów - drogie ale istnieją.

Pomysł wykorzystano także u nas w 2006r. podczas premiery filmu "Jasminum", uatrakcyjniono ją zapachem jaśminu, unoszącym się przy wejściu


No ba jaśmin to ok, ale jakby był jakiś horror żywe trupy 10 to ja pierdziele poza tym nie masz gwarancji że w studio prowadzący nie puści bąka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Otóż stan taki (śmierdzący) już wykorzystano.

Firma kosmetyczna wprowadzając nowy produkt (środek do odświeżania oddechu) wydrukowała folder, w którym na ostatniej stronie był kupon na próbkę.
Niby nic nowego, bo zawsze tak robiła.
Ale środek folderu nasączono "zapachem" nieświeżego oddechu, modelki która to reklamowała, zaś sam kupon bardzo delikatnie pachniał świeżością.
Ponad 60% z ilości rozprowadzonych folderów, zaskutkowało prośbą o próbkę - poprzednie bezzapachowe miały około 30%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Firma kosmetyczna wprowadzając nowy produkt (środek do odświeżania oddechu) wydrukowała folder, w którym na ostatniej stronie był kupon na próbkę.
Niby nic nowego, bo zawsze tak robiła.
Ale środek folderu nasączono "zapachem" nieświeżego oddechu, modelki która to reklamowała, zaś sam kupon bardzo delikatnie pachniał świeżością.
Ponad 60% z ilości rozprowadzonych folderów, zaskutkowało prośbą o próbkę - poprzednie bezzapachowe miały około 30%.



przedziwny system promocyjny...

do mnie przemawiają kadzidła i ewentalnie jakieś świece zapachowe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale środek folderu nasączono "zapachem" nieświeżego oddechu, modelki która to reklamowała...


Patrz Pan, człowiek uczy się całe życie.
Do tej pory nie wiedziałem że modelki mają też nieświeży oddech... na sprzedaż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem nie bez znaczenia jest to, co robimy ze swoimi śmieciami. Zdecydowana większość z Nas wyrzuca je zbyt rzadko. I to "rodzi" bardzo nieprzyjemny zapach w domu. Rzadko wietrzymy mieszkania, domy (przesadnie obawiamy się utraty ciepła), pierzemy firanki, narzuty itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozbądź się albo dywanów albo zwierząt albo palącego męża. A tak na poważnie, to zwierzęta, które wypróżniają się na dywan, zawsze pozostawią po sobie zapach. Jest to niehigieniczne i powinno się je albo pilnować, żeby załatwiały się w przeznaczonym do tego miejscu albo nauczyć je (jeśli chodzi o psy), żeby robiły to na dworze. Ewentualnie rzeczywiście pozbyć się dywanu. Jeśli chodzi o palenie w domu, to trzeba robić to na balkonie albo w pomieszczeniu z bardzo dobrą wentylacją. Dym papierosowy jest bardzo permanentny, więc ciężko jest się go pozbyć. A najlepiej rzucić palenie i to jest dobra motywacja, że śmierdzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Pozbądź się albo dywanów albo zwierząt albo palącego męża. A tak na poważnie, to zwierzęta, które wypróżniają się na dywan, zawsze pozostawią po sobie zapach. Jest to niehigieniczne i powinno się je albo pilnować, żeby załatwiały się w przeznaczonym do tego miejscu albo nauczyć je (jeśli chodzi o psy), żeby robiły to na dworze. Ewentualnie rzeczywiście pozbyć się dywanu. Jeśli chodzi o palenie w domu, to trzeba robić to na balkonie albo w pomieszczeniu z bardzo dobrą wentylacją. Dym papierosowy jest bardzo permanentny, więc ciężko jest się go pozbyć. A najlepiej rzucić palenie i to jest dobra motywacja, że śmierdzi.


Potwierdzam, ja pozbyłem się starzejącej się żony jak ręką odjął zupełnie inna atmosfera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
icon_biggrin.gif
Cytat

On mieszka w centralnej Polsce, a tam ciężko o prywatne szyby naftowe icon_mrgreen.gif


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Ale w "prawie Warszawie", o kobitki raczej nietrudno icon_smile.gif


"żeby napić się mleka nie trzeba kupować krowy" .... wystarczy pojechać do Biedronki. :hahaha2: Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chcemy żeby pomieszczenie trudne do wywietrzenia ładnie pachniało to musimy zadbać o dobre, naturalne sposoby mycia podłog. ja osobiscie staram się, by każde moje mycie podłogi zaczynało się od wylania tony cytryny! Pokój jest wtedy odświeżony i bardzo ładnie pachnie.
Istnieją też naturalne kadzidła, które całkowicie zmieniają zapach i otoczenie domowe. Cały klimat idzie na plus Warto zapamietac, ze mam na mysli naturalne kadzidelka, czy palone liście laurowe icon_smile.gif

Pozdrawiam i mam nadzieje, ze pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tą cytryną to może być dobry pomysł - kiedyś w ciężarówce wylał mi się kanister z ropą, cuchnęło jak jasna cholera, po kilku dniach umyłem to wszystko cytrynowym Ace i przez miesiąc za autem unosił się zapach lemoniady icon_biggrin.gif .

Ps. Panowie - dajcie na luz bo za jakiś czas to forum będzie miało 11 użytkowników. W dziennikach hula wiatr, w pozostałych działach mamy aktywne 4 osoby. Jeżeli nie mam spamu i nachalnej reklamy (w tym przypadku nie może być o tym mowy), to myślę że nie ma po co bić piany.

Pozdrawiam i głowa do góry icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Fakt, posiadam takową. Dzisiaj tez tam było mleko icon_biggrin.gif


Moja mleka nie daje, za to znosi jajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ps. Panowie - dajcie na luz bo za jakiś czas to forum będzie miało 11 użytkowników. W dziennikach hula wiatr, w pozostałych działach mamy aktywne 4 osoby. Jeżeli nie mam spamu i nachalnej reklamy (w tym przypadku nie może być o tym mowy), to myślę że nie ma po co bić piany.

Pozdrawiam i głowa do góry icon_biggrin.gif


Faktycznie - chyba mnie poniosło.
Ale przeprosiłem na priv jakby co.
Mam nadzieję że Jakub się nie urazi.
To przez tę stopkę z biurem projektów, może przedobrzyłem.
Sorry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie, kominek to świetna sprawa. Ja polecam jeszcze wklady zapachowe do odkurzacza, a z naturalnych metod naklucie pomarańczy goździkami - rewelacja, sposób kojrazy się z Bożym Narodzeniem jako ozdoba ale sprawdza się świetnie przez cały rok. Moja mama za to sama robi "potpouri'.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ta, w zakrystii chyba.




icon_smile.gif

Cytat

Aby nauczyć psa, najpierw trzeba się samemu nauczyć odczytywania potrzeb zwierzęcia, obserwować go i na wyraźne znaki reagować, czyli poniekąd dać się, aby nas zwierzę wytresowało i wiedziało, że w razie potrzeby - wyprowadzimy je na spacerek



Kto oglądał film Bruce Wszechmogący, ten wie icon_biggrin.gif

Cytat

Fajnym, prostym sposobem na ładny zapach w domu są kominki ceramiczne z olejkami zapachowymi.




Lubię bardzo. Co więcej - dobór odpowiednich olejków może łagodzić pewne schorzenia czy dodawać energii, warto o tym poczytać. Tylko nie wiem, czy taki olejek jest w stanie zwalczyć zapachy, że tak powiem, odzwierzęce? ;) Nie wiem, bo nie próbowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozgrzej piekarnik i daj na blaszke do pieczenia kilka kropel aromatu do ciast lub olejku zapahowego będzie pachniało ciastem lub jak w perfumerii /zależy co dasz/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszyscy zawsze mi mówią, że u mnie w domu to tak ładnie pachnie... Sposób? Oczywiscie, regularne sprzątanie (ale to chyba oczywiste), ale nie tylko. Szafki myje od czasu do czasu octem, a następnie przecieram szmatką zmoczoną w wodzie z olejkiem pomarańczowym. Po pierwsze - ocet neutralizuje zapachy, a olejek pomarańczowy zabija zapach octu. Po drugie - mole spożywcze i inne potwory nie lubią ani octu, ani pomarańczy. Do tego w paru miejscach w kuchni mam ukryte goździki (stwory też ich nie lubia). Reszta domu - w szafkach z ubraniami mam takie woreczki zapachowe (można kupić w drogeriach), a w ukrytych miejscach (np. tył szafy, w szafie również) torebki zapachowe (tez do nabycia w drogeriach). Do tego przyjemny zapach plynu do mycia podłóg, a także płynu do płukania. Wtedy dom sam z siebie pachnie ładnie icon_smile.gif A, i od czasu do czasu palę jakieś świeczki zapachowe albo kadzidła. I staram się nie palić w domu, bo dym papierosowy wnika nawet w ściany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • W najnowszym odcinku - odc. 10, poradnika prowadzonego przez Blachy Pruszyński na kanale w serwisie Youtube jest właśnie film dotyczący tematu montażu okna w połaci z panelami dachowymi na rąbek.    
    • Dodatkowe mocowanie mechaniczne tzw. kołkowanie i konieczność jego stosowania zależy od kilku czynników: Jeżeli dom jest nowobudowany lub na powierzchniach ścian nie ma warstw osłabiających przyczepność klejonego styropianu w postaci starych łuszczących się  tynków, farby, itp. to przy zastosowaniu odpowiedniego systemu ociepleń kołkowanie można pominąć.  W przypadku kompletnego systemu ociepleń Termo Organika kołkowanie może zostać pominięte (o ile projektant nie przewidział inaczej) przy klejeniu styropianu do ścian nowego budynku. Warunkiem jest mocowanie styropianu przy użyciu kleju  uniwersalnego Termo Organika TO-KU, który służy do przyklejania płyt styropianowych (również grafitowych) i wykonywania warstwy zbrojonej (siatka z włókna szklanego zatopiona w kilkumilimetrowej warstwie kleju).Klej należy nanosić na płytę w dwóch dopuszczalnych metodach: pierwsza metoda pasmowo-punktowa, gdzie klej nanosi się na płytę przy krawędziach tworząc tzw. ramkę i w środek nakłada się klej w postaci kilku placków 3-6 miejsc. Druga metoda polega na nałożeniu kleju na całej powierzchni płyty styropianowej przy użyciu pacy zębatej tzw. metoda "na grzebień". Druga metoda zapewnia praktycznie 100% pokrycie klejem i równomierne połączenie klejowe. Metoda szczególnie jest zalecana, gdy ściany budynku są równe.  Ważne by zastosować kompletny system ociepleń, co daje gwarancję kompatybilności poszczególnych składników systemu, wszystkie elementy systemu powinny być od jednego producenta i ujęte w dokumencie jakim jest KOT lub EOT (Krajowa lub Europejska Ocena Techniczna).
    • Dzień dobry.   Prawidłowy rozkład łat dla blachodachówki IRYD Blachy Pruszyński jak na poniższym rysunku:   Zachęcam do zapoznania się z instrukcją montażu dostępną na stronie internetowej: https://pruszynski.com.pl/download.php?fid=3df09eb8.pdf   ______________________________ Blachodachówka IRYD Blachy Pruszyński:
    • Oba pola mają tą samą moc? Czasem, nawet jak nominalnie mają po np 2 kW, w realu mogą mieć dość różną... Spróbuj jeszcze raz w ten sposób, że ostudzony garnek zagotuj patrząc na stoper , potem, po wystudzeniu płyty, zrób to samo z drugim garnkiem. Ale na tym samym polu grzewczym.
    • W jaki sposób zamontować okno w połaci z blach dachowych na rąbek?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...