Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
sassanka

Co zrobić, by ładnie pachniało w domu?

Recommended Posts

Cytat

a nie łatwiej nauczyć go robić do ubikacji?
icon_cool.gif



w jakims filmie juz to widzialam. nawet wode po sobie splukiwal icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

w jakims filmie juz to widzialam. nawet wode po sobie splukiwal icon_lol.gif


To chyba było w "Poznaj Mojego tate" taki à la pers czy maine coon?- podrzędna komedyjka swoją droga ;) a co do zapachu w domu proponuję więcej kwiatów. Gdy mieszkanie czyste zapach sie pięknie roznosi no i cieszą oko ;)

no porsze vip42 mnie jednak uprzedził ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na okres świąteczny biorę trzy pomarańcze nabijam je goździkami i wykładam na jakiś ozdobny talerz, dodaję gałązki świerkowe ozdobną świeczkę i już mam stroik i naturalny świąteczny zapach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hahahah moja Księżniczka raz zupełnie dyskretnie uświadomiła mi, że życzy sobie posprzątania kuwety kiedy to załatwiała się w moim łóżku. Od tamtej pory zawsze o tym pamiętam. Koty to pamiętliwe i cwane bestie, potrafią człowieka wychowaćicon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najważniejsze moim zdaniem będzie wyczyszczenie mieszkania z zapachów zalegających a to na dywanie, wyszorowanie przesiąkniętej dymem tapicerki łóżka i innych elementów, które można wyszorować. Ja jestem gotów zarekomendować naprawdę rewelacyjne produkty amerykańskiej firmy, u nas w Polsce można je kupić np. na stronie homearoma.pl i chyba tylko na tej z czego się orientowałem. My również mamy zwierzaki w domu – staruszka kota Arnolda i szczeniaka Pepitę. Kot może już tak nie broi i nie załatwia swoich spraw po kątach, ale Pepita szaleje i to ostro. Jednak mamy na nich sposób naprawdę nie czuć odorku po zrobionych siuśkach, nie widać plam po kupkach. Znajomi nawet przyznają, że wchodząc do nas nie wyczuwa się zwierzęcia w powietrzu ;/ Polecam zajrzeć na stronkę, poczytać o tych produktach i spróbować, bo nie kosztują wiele, a naprawdę dają niesamowite efekty.



Ten neutralizator naprawdę mega. Mogę śmiało polecić, spsikuję mieszkanie już ok. 2 tyg. Niedrogi, warto wypróbować. Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tych choinek zapachowych nie cierpię, ale już jakieś inne odświeżacze to tak, ostatnio wynalazłam nowość, dyfuzor taki olejek i patyczki, ładnie to wygląda, a daje intensywny zapach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odnośnie palenia, niestety pozostaje nauczyć się palić na zewnątrz, np. na balkonie. U mnie od papierosów po prostu ściany żółkły, a także ładnie było widać jak otwierało się szafkę z pościelą. Od strony drzwiczek pościel była mimo że wcześniej wyprana, była pożółkła. Od przyszłego roku papierosy drożeją, może okazja żeby rzucić palenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o neutralizację dymu papierosowego to z tym jest ciężko, najlepiej nie palić w domu, wtedy problem zniknie. A jeśli chodzi o inne zapachy to wietrzenie, świeczki zapachowe i odświeżacze w spray'u powinny załatwić sprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie to: (?)

Cytat

Jak chałupa posprzątana, domownicy umyci - to najczęściej nie ma co śmierdzieć.



Warto zapamiętać. icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jaśnie Panowie mnie ubawili. Moje dwa koty i pies tak wytresowane, że pod drzwiami siedzą jak coś chcą icon_smile.gif


A co do zapachu to przede wszystkim często wietrzę. nawet jak jest mróz chociaż na 5 minut otwieram balkon czy okno. No i czasami używam odświeżacza powietrza. W łazience sobie wisi ten żelowy. Ach i do odkurzacza zwykłego wkładam saszetki zapachowe. Tam przy "wydechu" mam na to miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na pewno wiem czego robić nie wolno żeby ładnie pachniało w domu.
Nie wolno leżąc na kanapie przed telewizorem pierdzieć w trakcie oglądania M-jak miłość.
Raz - że nie będzie ładnie pachniało w domu
Dwa - żona będzie zła i nie zrobi kolacji po zakończeniu serialu...

PS:
proszę o kliknięcie - Pomocna Porada icon_smile.gif
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przykra sprawa z tymi nieprzyjemnymi zapachami w domu:( Ja bym wypróbowała świeczki neutralizujące nieprzyjemne zapachy. Oczywiście podstawą jest częste wietrzenie mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja bym jednak optował za:
Cytat

Jak chałupa posprzątana, domownicy umyci - to najczęściej nie ma co śmierdzieć.


A od częstego wietrzenia zdecydowanie lepsza jest sprawna wentylacja... co już też zostało nie raz powiedziane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bardzo polecam Świeczki zapachowe Yankee Candle - są doś cdroga - ale taka świeczka największa ( około 100 zł ) starcza do mogego pokoju praktycznie na pół roku codziennego użytkowania a zapach jest w całym pokoju bardzo mocno wyczuwalny . warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Świeczki zapachowe, odświeżacze powietrza, kadzidła itd - to dobry pomysł. Przede wszystkim należy jednak sprzątać, używać środków czystości, robić pranie itd. Nie zapuszczać mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zdecydowanie poszlabym w kierunku sprzatania. Jak kupujecie kadzidla i swiece, ktorych uzywacie codziennie, to przeczytajcie sklad. W wiekszosci to produkty naszprycowane chemia. Jesli juz, zainwestowalabym w dyfuzory naturalnych olejkow eterycznych.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można też regularnie spłukiwać za sobą sedes i utrzymywać go w czystości. Tudzież wszelkie inne syfony w łazience, kuchni czy gdzie indziej.
No i myć się...
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem najlepszy sposób to na bieżąco czyścić wszystkie plamy. Jak to kiedyś słyszałem, największą wadą plamy jest to ile leży nie czyszczona.

Cytat

dobrym sposobem jest umieszczenie kilku kropli w worku odkurzacza. pachnie jak się odkurza, zatem im częściej tym lepiej icon_smile.gif


dodatkowo można gotować wodę z kilkoma kroplami cytryny. brzydkie zapachy znikną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Codziennie wyrzucać śmieci! icon_biggrin.gif wiem co mówię ;) Mam jakąś fobię jeśli chodzi o brzydkie zapachy w domu. Bez świeczek i odświeżaczy się nie obędzie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Regularnie sprzątać i wyrzucać śmieci, myć się i dbać aby inni domownicy też to robili, używać odświeżaczy powietrza i to by było na tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nawet gdy się pali na balkonie, oprócz smrodzenia innym sąsiadom, to wnosi się na ubraniu i włosach dym papierosowy. Smród trudno zamaskować, więc najlepiej nie palić.A zwierzaki - też mam w domu i każdy ma swój zapach, zwłaszcza pies po deszczu.



nawet gdy się pali na balkonie, oprócz smrodzenia innym sąsiadom, to wnosi się na ubraniu i włosach dym papierosowy. Smród trudno zamaskować, więc najlepiej nie palić.A zwierzaki - też mam w domu i każdy ma swój zapach, zwłaszcza pies po deszczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nawet gdy się pali na balkonie, oprócz smrodzenia innym sąsiadom, to wnosi się na ubraniu i włosach dym papierosowy. Smród trudno zamaskować, więc najlepiej nie palić.



Własnie. I nie otwierać okien, bo wejdą spaliny od samochodów i też będą potem śmierdzieć.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Własnie. I nie otwierać okien, bo wejdą spaliny od samochodów i też będą potem śmierdzieć.


...bo palenie zabija.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A zwierzaki - też mam w domu i każdy ma swój zapach, zwłaszcza pies po deszczu.


Zwłaszcza jak się zwierzaków nie kąpie icon_biggrin.gif
Ludzie, co niektórzy oczywiście potrafią gorzej śmierdzieć od byle jakiego zwierzaka. Nie raz miałem przyjemność icon_evil.gif tego doświadczyć szczególnie na poczekalniach na dworcach kolejowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprawdzonym sposobem na utrzymanie w domu ładnego zapachu jest stosowanie świec zapachowych czy naturalnych odświeżaczy powietrza, np. woreczków z suszoną lawendą. Do tego sprzątanie z wykorzystaniem pachnących detergentów i kupno zapachu do odświeżacza. Warto też często wietrzyć mieszkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a nie łatwiej nauczyć go robić do ubikacji?
icon_cool.gif



Np. moje wychodzą na dwór. Jeden jest mały jeszcze i jak tylko zrobi kupę to po nim sprzątam. Nie wyobrażam sobie siedzieć w domu z kuwetą pełną g..wien. Ale jakbym miała niewychodzącego to nauczyłabym do ubikacji... Choćbym miała paść na pysk i uczyć go miesiącami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Do urzędu miasta, bo to tereny miejskie. I nie ma tam MPZP.  Z tego co się zdążyłam zorientować to muszę wystąpic o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. A potem o wyłączenie gruntu z produkcji rolnej. Tylko zastanawiam się kiedy podzielić ta działkę, bo nie chcemy całej przekształcać, bo mnie podatek od nieruchomości uderzy po kieszeni.    Czy ma znaczenie, czy to są pastwiska czy grunty rolne?
    • Jeżeli będziesz zgłaszał szkodę do ubezpieczyciela ( a warto bo przecież płacisz na ubezpieczenie) to wstrzymaj sie ze stosowaniem tego środka oraz innych prac poprawiających wygląd tego zacieku. Przeciek, jak już pisałem wcześniej nie musi być wizawi śladów w środku, może być oddalony sporo od tego miejsca, bo woda sama sobie znajdzie miejsce aby wyjść w najbardziej dla niej sprzyjającym miejscu.
    • Sąsiad u góry się zmienia bo to mieszkanie pod wynajem, oglądałem ten balkon i trudno było mi okiem amatora coś dostrzec, ale dziękuję za sugestię, postaram się wybrać tam jeszcze raz. Dewelopera molestowałem ponad rok... nie mogłem sobie z nim poradzić, żadne pisma, prośby, częste telefony itd. nie pomogły. Robił co chciał, wilgoć była w dwóch rogach, teraz w jednym jest sucho więc coś zdziałali przez z ten cały czas. W końcu oddałem sprawę do powiatowego urzędu ochrony praw konsumentów, interesują się, piszą pisma, ale deweloper nie specjalnie się tym przejmuje Problem jest na tyle głupi (bo inaczej tego nie da się nazwać), że reklamacjami zajmuje się jedna osoba, która często bierze urlopy więc nie odbiera telefonu i nie ma biura więc nawet nie mam jak osobiście porozmawiać. Przysyłał 'specjalistów' na oględziny, a ci rozkładali ręce bo 'tam nie ma prawa nic przeciekać'. Powiadomienie ubezpieczyciela będzie odpowiednim krokiem, chyba jedynym słusznym. Potem zastosuje preparat od mhtyl i zobaczymy. Najwyżej czeka mnie częste szpachlowanie w najbliższym czasie
    • Ubezpieczyciel naprawdę sporo może... Porozmawiaj z sąsiadem z góry, popatrzcie na obróbkę na jego balkonie, może coś zauważycie, może da się zakleić jakąś dziurkę...   Ale nie zapominaj o molestowaniu dewelopera
    • To brzmi jak dobry plan, martwi mnie tylko konieczność ciągłej-cyklicznej naprawy usterki, ale jeżeli to miałoby zmotywować dewelopera...   Wielkie dzięki! Masz rację!
  • Popularne tematy

×