Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

AGD w łazience


Recommended Posts

  • 1 miesiąc temu...
Pralka w łazience (Ariston), lodówka w kuchnii (Samsung) - różnych firm bo kupowane w różnych okresach i interesowały nas walory cenowo-estetyczno-użytkowe, a nie zysk jednego producenta icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

pralka indesit w kuchni wszystko z innej parafii



u mnie podobnie - każdy sprzęt innej firmy ...


Cytat

Ze sprzętów AGD raczej tylko i wyłącznie pralka,bardzo czesto jej miejsce znajduje się właśnie w łazience. Inne sprzęty są tam po prostu zbędne.



jestem tego samego zdania ... no, chyba że ktoś ma pralnię to i pralka w łazience wtedy też jest zbędna icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie w domu od lat jest sprzęt Boscha. Mam już drugą pralkę (kupiłem po przeprowadzce z mieszkania do domu bo tamtą zostawiłem w mieszkaniu). Cały sprzęt w kuchni też Bosch. Jak na razie nic mnie nie zawodzi więc będę dalej kupował. Stylistyka nie powala, ilość funkcji też, ale przekonałem się że ważniejsza jest bezawaryjna praca niż wygląd.

Swoją drogą, po wielu latach użytkowania różnych sprzętów doszedłem do wniosku że nie ma znaczenia tak bardzo ilość funkcji. Np w pralce używamy może 2-3 programów z kilkunastu dostępnych, w zmywarce tylko 1 z 3.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mnie w domu od lat jest sprzęt Boscha. Mam już drugą pralkę (kupiłem po przeprowadzce z mieszkania do domu bo tamtą zostawiłem w mieszkaniu). Cały sprzęt w kuchni też Bosch. Jak na razie nic mnie nie zawodzi więc będę dalej kupował.

Mam lodówkę Bosch. Drzwiczki zardzewiały jak tylko gwarancja "wyszła". I emalia z nich zlazła. Od zawiasów, żeby nie było, com to brudnymi łapskami zdrapał.

Miałem "Mińsk" z lat 70-tych, to drzwiczki ładniejsze były, tylko guma już troszkę się wygła.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OK
Mr Jones wybrał się na urlop na Riwierę swoim RR.
Przed Cannes pękła mu półoś, więc długo się nie zastanawiając zadzwonił do serwisu.
Po godzinie obok na polu wylądował śmigłowiec z którego wyskoczyli mechanicy i dziarsko zabrali się do wymiany półosi.
Po skończonej naprawie z uśmiechem na ustach życzyli Mr Jones'owi udanego urlopu, zapakowali się do śmigłowca i odlecieli nie wspominając ani słowem o zapłacie.

Po powrocie z urlopu Mr Jones będąc już w swojej posiadłości w Yorkshire postanowił uregulować należność za naprawę.
Zadzwonił więc do serwisu żeby się dowiedzieć na ile ma wystawić czek za interwencję serwisu powietrznego na Riwierze.
W odpowiedzi usłyszał:
To jakaś pomyłka sir... w Rolls-Royce'ach półosie nie pękają
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Można poprosić o jakieś info w sprawie pralek? Czy za wyższą ceną stoi solidność, czy tylko garść urozmaiceń i bajerów? Przyznam, że na większy wydatek pozwolić sobie nie mogę, a jednak pralkę muszę kupić w obecnej sytuacji. Trochę się boję, czy nie kupię czegoś trefnego. Chodzi o pralkę dla dwóch osób - raczej nie będzie zatem jakoś nad wyraz wykorzystywana.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chciałabym mieć w domu miejsce na suszarnię, postawiłabym sobie pralkę i suszarkę, nie musiałabym suszyć prania na balkonie ani w łazience. W lato to jeszcze ale najgorzej jest zimą.



Jedynym dużym sprzętem AGD w łazience jest pralka, oczywiście też jakaś drobnica typu suszarka itp :P
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bez przesady czasami czarna pralka potrafi ładnie się wkomponować do łazienki, np http://www.agito.pl/pralka-wolnostojaca-am...085-346303.html




Fakt (lub nie-fakt, rzecz gustu), że coś się ładnie komponuje, nie musi oznaczać, że kompozycja jest "na miejscu". Obecność pralki w łazience jest porażką bez względu na urodę kompozycji.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego uważacie, że pralka w łazience to porażka? Mając małe mieszkanie nie ma wyjścia, alb łazienka, albo kuchnia. Nikt w salonie pralki nie postawi. Nawet jak ktoś ma sporo miejsca, to i tak najczęściej stawia się pralkę w łazience. Pralnie są już u nas spotykane, ale sporadycznie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Podczas kupna wyposażenia nie należy brać pod uwagę tego, żeby wszystkie sprzęty były jednej firmy. Po pierwsze nikt nie zwraca na to uwagi, ale przede wszystkim każda z firm specjalizuje się w pewnych produktach najlepiej i tym należy kierować się przy kupnie. A efekt wizualny również da się dopasować ;) Edytowano przez Patrycja88 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Poniekąd mogę się zgodzić,ale są także firmy,które specjalizują się we "wszystkich" sprzętach i opinie jak zawsze będą tutaj podzielone na te lepsze i gorsze. Co do samej pralki w łazience,moim zdaniem to nic strasznego,tym bardziej jeżeli jest to pralka w zabudowie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nie patrze na to by mieć sprzęty tego samego producenta. Każdy specjalizuje się w niektórych produktach bardziej, a w niektórych mniej. Nie da się być po prostu najlepszym we wszystkim. Dlatego trzeba szukać produktów solidnych i polecanych różnych producentów, a nie trzymać się tylko jednego.
Jeśli chodzi o pralkę w łazience.. to jest raczej standard w blokach. Osobom, które mają domy i osobną pralnio-suszarnię po prostu zazdroszczę icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Będę dopiero na etapie wybierania sprzętu agd do łazienki i kuchni, ale na pewno nie będzie to sprzęt tylko jednego producenta. A dlaczego? Każdy z producentów oferuje coś lepszego od konkurenta w danej kategorii urządzeń i trzeba wybrać. Jeśli będę kupować lodówkę to na pewno nie kupię lodówki Beko, a jak będzie chodziło o pralkę to będę mocno zastanawiać się nad Beko. Ciężko ufać jednemu producentowi.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 8 miesiące temu...
ważniejsze są parametry niż wygląd (choć on też ma znaczenie) ale nie warto kupować sprzętów tylko dlatego że są z jednej kolekcji

bo jak się za 3-4 lata jeden popsuje to wymienimy wszystkie sprzęty aby się komponowały ze sobą?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Cytat

Jeżeli chodzi o sprzęt agd w łazience,to u nas jest tylko pralka,nie licze tego drobnego jak suszarka czy maszynka elektryczna,to już osobna sprawa i nie zawsze jednego producenta,na to wpływ ma wiele czynników.



niestety moja łazienka jest tak mała, że nie mam w niej sprzętu :( - pralka Siemensa stoi w kuchni. Być może za jakiś czas będę rozbudowywać, więc na pewno wtedy powiększe łazienke
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
  • 5 miesiące temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam serdecznie forumowiczów. Borykam się z problemem dobudowania małej części ścianki działowej. Jest to ścianka w której docelowo mają być drzwi (lekkie), na futrynie regulowanej. Muszę dobudować około 30 cm ścianki działowej, która musi być odporna na pracę drzwi. Scianka moze mieć (poza tynkiem) max 8 cm. Osobiście wpadłem na pomysł postawienia bloczków gazobeton 8 cm grubości i 24 wysokości, co każdą warstwę zaprawy pręt dla wzmocnienia który wchodzi 10 cm w ścianę właściwą. Planuję jeszcze połączyć bloczki od strony futryny za pomocą płaskowników by bloczki były ze sobą złączone.    Dostałem informację, że to zły pomysł i ściana popęka. Póki dużo nie zrobiłem prosiłbym o rady, jaki sposób byłby tu najlepszy, czym dorobić ścianę czy ewentualnie robić jak jest i wytrzyma?   W załączniku, jak wygląda sytuacja.   Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc. Pozdrawiam.
    • Joksiu no jaki tam z Ciebie prywaciarz, jak sam piszesz że robisz na siebie. Prywaciarz to zaczyna się od takiego co na niego ludzie zapierdalają, no czy jakoś tak. Nawet jak tam trochę przychachmęcisz to Twoja ciężko zapracowana kasa, za konkretną robotę.  
    • oczywiście, że warto. Byle na jakimś sensownym poziomie i bez urazy. Idea jest jak najbardziej ważna - a dyskusja to troche taka rozgrywka i łamigłówka. Czyli powinna być jednak rozrywką i tak to sie powinno odbierać.  Wniosek - jak w sporcie - gra bez faulowania jest fajna.  Ciężkie faule ranią, zabijają sport. Tu też ciężkie faule zabijały dyskusję. Szkoda.
    • Tu trzeba rozrożnić przedsiębiorców (rozumiem wlaścicieli przedsiębiorstwa, czyli dużej firmy - i właściciela małej firmy, czy jednoosobowej. No i zyski - które są różne. A trzeba brać to pod uwagę - że to jednak prywaciarz ponosi ryzyko funkcjonowania firmy - a nie jego pracownik. No i obciązenia tych małych firm wzrosły niepomiernie, w stosunku do tego, co było dawniej. Jeśli ktoś zarabia kilka tysięcy - a obciążenia podatkowe ma 50% - no to to jest paranoja.   Czyms innym zupełnie jest fakt, że płacą mało lub w ogóle krezusi.  No i oczywiście człowiekiem pracy są ci, co pracują - niekoniecznie tylko pracownicy. W biurach też są ludzie pracy - i pierdzący w stołek. Jak w różnych innych okazjach do zarobkow  Ustalmy może - że są różne formy pracy. Można cięzko pracować i na budowie, i w teatrze, i np śpiewając, a nawet gadając przy okazji myślenia (politycy). I wszędzie tam można znaleźć palantów - tyle że pewnie np. z budowy szybko taki wylatuje, chyba że jest z układu i w nadzorze  Natomiast wszędzie układy i kliki zapewniają wysokie apanaże i nawet pierdzenie w stołek równolegle, a potem wysokie emerytury 
    • Jakby nie patrzeć to jestem złodziej i kombinator ...Bom prywaciarz , robię na siebie ....a kim są według Ciebie ci ,,zwykli podatnicy ''? To ci co siędzą w biurach wszelkiej maści i pierdzą w stołki?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...