Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Perypetie budowlane Solange :)


Recommended Posts

tak czytam Rysiu i widzę że mam źle ;)

czerpnię mam w piwnicy, jakoś 0,5m (na przysłowiowe oko) nad poziomem gruntu.
nie widzę żadnych minusów takiego rozwiązania. W okresie wiosenno-jesiennym i tak muszę dać tam "moskitierę" na czerpnię

  • Lubię to 1
Link to postu
15 minut temu, aaaa napisał:

tak czytam Rysiu i widzę że mam źle ;)

Dobrze masz - bo tam wokół nic nie ma.B|

Raczej to ja dałem ciała - pamięć mnie zawodzi i rutyna.:wallbash:
Jakiś czas temu konsultowałem projekt i stąd pamiętam te 2 m bo tam był wymagany - ściana była oddalona od ulicy około 6m.

Twój post spowodował, że nie ufając już pamięci teraz posiłkuję się miarodajnym źródłem.

Solka wybacz ale babol - można czerpnię sytuować nawet na poziomie terenu, jeśli w odległości nie mniejszej niż 8m (poziomo) nie ma źródeł zanieczyszczenia powietrza Ulicy, parkingu, śmietnika, wywiewki kanalizacyjnej lub z szamba i innych tego rodzaju "niespodzianek"

Osioł jestem i tyle.:bezradny:

Link to postu
Dnia 8.09.2017 o 11:09, bajbaga napisał:

- nie bardzo rozumiem skąd różnica w średnicach na króćcach centrali: dolocie (200mm) i wylocie (160mm) – sama centrala ma równe średnice (z tego co widzę na DT tych central),

 

Odpowiedź projektanta:

 lepiej jest zastosować wiekszą czerpnię ze względu na mniejsze straty ciśnienia na instalacji, na wyrzucie predkośc powietrza  może być większa ,   wiec zastosowana jest mniejsza średnica,  która powoduje wiekszy wyrzut powietrza. 

Link to postu

Mała aktualizacja fotograficzna. Stan na dziś, tj. 22.09.2017

 

Przy okazji pytanie:

elewacja jest zaciągnięta klejem. Może toto zostać w takim stanie do wiosny, czy wskazane dokończyć tynkiem lub zabezpieczyć w jakiś inny sposób?

21952575_1481939488507855_1852380981_o.thumb.jpg.3be04af93f7d57948b100113a8d1c2d2.jpg21951646_1481939448507859_427871514_o.thumb.jpg.04b04f26f4733eddb32902188376dfd6.jpg21951484_1481939181841219_877009945_o.thumb.jpg.4dc1e0bf70af3262f4b19058e8497880.jpg21930783_1481939378507866_2106776052_o.thumb.jpg.d1341ad4927b9a98731bdc0103d1c7dd.jpg21908816_1481939478507856_1312411275_o.thumb.jpg.1209420f66850c320fd0661008e01336.jpg21931347_1481939421841195_1800232971_o.thumb.jpg.5f44be7b9cd81c4ec3d76a7a596c9e2a.jpg

Link to postu
6 godzin temu, joks napisał:

zagruntować gruntem dedykowanym do tynku , zaufaj ......

Dokładnie tak. W instrukcji kleju albo tynku jest to napisane albo w instr. gruntu albo pomoc techniczna producenta tak pamiętam mi powiedziała kiedyś (Kreisel), ale to prawda uniwersalna jest. Wiosną przed tynkowaniem trzeba będzie powtórzyć gruntowanie. I tyle. Luzik.

Link to postu

nie napisałem o tym, bo zwyczajnie zapomniałem, że u mnie było oczywiście gruntowane, nie pamiętam już czy dedykowanym...to trochę dawno było....lata lecą...pamięć już nie ta...:zalamka: Kilka lat tak stało, przed tynkowaniem były poprawki gdzieniegdzie (ale wynikające raczej z niedokładności poprzedniej ekipy), gruntowanie i dopiero tynk.

Dobrze że jesteście czujni :icon_exclaim:

Link to postu
56 minut temu, aaaa napisał:

nie napisałem o tym, bo zwyczajnie zapomniałem, że u mnie było oczywiście gruntowane, nie pamiętam już czy dedykowanym...to trochę dawno było....lata lecą...pamięć już nie ta...:zalamka: Kilka lat tak stało, przed tynkowaniem były poprawki gdzieniegdzie (ale wynikające raczej z niedokładności poprzedniej ekipy), gruntowanie i dopiero tynk.

Dobrze że jesteście czujni :icon_exclaim:

Hehehe... Byłem tego pewien. :D (że Ci umknęło!)

A teraz merytorycznie: ten dom przypomina mi... stację kontroli pojazdów. ;)

Pozdrawia kierownik Lidla! :*

44 minuty temu, animus napisał:

Ta szpara pod drzwiami mnie zastanowiła.:scratching:

Bo to jest wylewka pod kafelki. Nimi dojadą do równości. ;)

Link to postu
10 godzin temu, animus napisał:

Ta szpara pod drzwiami mnie zastanowiła.:scratching:

o którą szparę chodzi? W garażu, między podłogą, a bramą?

Podłoga jest zrobiona żywicą epoksydową i brama była uchylona, żeby się uszczelka nie przykleiła. Słońce tak padało, że oświetlało pół frontowej ściany i przez to efekt "krzywej" podłogi :)

Link to postu

Jeszcze jedna zagadka do rozwikłania.

Małż dzierga sam. Co oznacza, że tempo prac jest stałe, acz ślimacze. Czy w takim wypadku lepiej kupić tynk barwiony w masie, czy zwykły i malować? Chodzi mi o ewentualne różnice w odcieniach/nierówności kolorystyczne/ "łaty". Czy w przypadku białego koloru nie ma to znaczenia?

Link to postu
2 godziny temu, solange63 napisał:

Małż dzierga sam. (...) Czy w takim wypadku lepiej kupić tynk barwiony w masie, czy zwykły i malować? Chodzi mi o ewentualne różnice w odcieniach/nierówności kolorystyczne/ "łaty". Czy w przypadku białego koloru nie ma to znaczenia?

Sam dziergałem. Kupiłem osobno tynk, osobno farbę. Urobiłem się, ale wyszło o wiele taniej. Ale urobiłem się. I chwilami miałem tak serdecznie dosyć, że teraz widzę, że np przy ościeżnicach niedokładnie pokryłem tynk farbą. Co prawda u was ściany są niższe, ale i tak po rusztowaniach trzeba skakać.

Moja rada: jeśli pieniądz nie gra roli, to kupić tynk barwiony w masie, bo mniej roboty, bo dokładniej i - last but not least - łatwiej umyć okna i drzwi i nie trzeba ich zaklejać folią. :)

Link to postu

Wcurw budowlany numer milionpincet...

Gaz... a dokładniej jego brak. Mieli przyłączyć do 12 października. Dostałam list, że wydłużają termin do 12 grudnia :wallbash: 

Oznacza to kolejną obsuwę, bo posadzki niewygrzane. Płytek nie można kłaść... Generalnie kiepsko w ogóle coś robić, jeśli temperatury spadną poniżej 10 stopni.

Z tej złości zaczęłam nawet myśleć o powietrznej pompie ciepła. W końcu prąd już mam...  

Link to postu

:zalamka:

5 minut temu, solange63 napisał:

Z tej złości zaczęłam nawet myśleć o powietrznej pompie ciepła. W końcu prąd już mam...  

złość jest złym doradcą, wiadomo to nie od dziś....gdybyś rozważała ten temat wcześniej (orientacja w temacie, wyceny itp.) to inna sprawa...a tak....

 

U nas w nocy już jest około 7-8C - i to widać i czuć, niestety....

Link to postu
31 minut temu, aaaa napisał:

:zalamka:

złość jest złym doradcą, wiadomo to nie od dziś....gdybyś rozważała ten temat wcześniej (orientacja w temacie, wyceny itp.) to inna sprawa...a tak....

 

Chyba nie do końca się z Tobą zgodzę, akurat w tym szczególnym przypadku. Gdy zaczęliśmy budowę (ponad 5 lat temu) gaz przy drodze wydawał się najłatwiejszą opcją. Wielokrotnie w trakcie budowy przemykała mi myśl o pompie ciepła, ale mieliśmy już podpisane papiery z gazownią. Teraz powietrzne pompy mają bardziej ludzką cenę i lepsze parametry użytkowe. Mój dom jest przystosowany do niskotemperaturowego grzania. Gazownia, że względu na swoje posunięcie dała mi możliwość zerwania umowy bez konsekwencji dla mnie.... Myślę i obliczam...  

Link to postu

to zmienia postać rzeczy. Ale kiedyś pisałaś, że masz już zainstalowany kocioł gazowy (bez twojej wiedzy/zgody), potem nie wracałaś już do tematu - dobrze pamietam? - został on wtedy zdemontowany?

Nie zapomnij wziąć pod uwagę doświadczenia lokalnych firm, jeśli chodzi o p-w.  Różnie z tym bywa...
Z tym może być podobnie jak z WM
Pisz, co brałaś pod uwagę...akurat w tej kwestii trochę się orientuję...przypomnij, jakie masz projektowe obciążenie cieplne??

 

Link to postu

Rysiu, tyle to ja wiem (szacunkowo), pytanie czy były robione szczegółowe obliczenia (nie pamiętam :$) - bo tutaj to może robić różnicę przy doborze mocy urządzenia (można dostać mętliku - są wersje 7kw, 9kw, 1F, 3F, TCAP - że wspomnę tylko o Panasonicu)
Ewa, musisz też sobie odpowiedzieć na pytanie, czy będziesz używać taryfy całodobowej G11, czy też wolisz taryfę strefową G12/G12w, czy dopuszczasz, że czasami chodzi grzałka(pomijam defrosty), czy PC na pokryć 100% zapotrzebowania....

Edytowano przez aaaa (zobacz historię edycji)
Link to postu
2 godziny temu, solange63 napisał:

Gaz... a dokładniej jego brak. Mieli przyłączyć do 12 października. Dostałam list, że wydłużają termin do 12 grudnia :wallbash: 

Oznacza to kolejną obsuwę, bo posadzki niewygrzane. Płytek nie można kłaść... Generalnie kiepsko w ogóle coś robić, jeśli temperatury spadną poniżej 10 stopni.

Też mieliśmy taki problem. Rozwiązanie tymczasowe (jeśli kocioł jest zamontowany): może da się wymienić palnik i podłączać 11kg butle z propan-butanem? Ja miałem takie trzy i wymieniałem je na okrągło.

Link to postu
2 minuty temu, Budujemy Dom - działka i dom napisał:

może da się wymienić palnik i podłączać 11kg butle z propan-butanem?

Jest jeden problem takiego rozwiązania - wentylacyjny, gaz jest cięższy od powietrza ......

Niby nic, ale w razie biedy może "wyskoczyć".

Link to postu
48 minut temu, Budujemy Dom - działka i dom napisał:

Też mieliśmy taki problem. Rozwiązanie tymczasowe (jeśli kocioł jest zamontowany): może da się wymienić palnik i podłączać 11kg butle z propan-butanem? Ja miałem takie trzy i wymieniałem je na okrągło.

dokładnie

można prosto zmajstrować baterię takich butli, żeby nie wymieniać na okrągło

moim skromnym zdaniem gaz w drodze to nadal dobre rozwiązanie tematu grzania chałupy;

i nie chcę straszyć, ale problemy energetyczne (prąd) w naszym kraju są dopiero przed nami

a jak kotłownia nie w piwnicy to nie ma strachu

Link to postu

Kocioł gazowy zdemontowany. Śladu po nim nie ma ;) 

OZC nie mam policzonego.

Pierwsza firma przesłała mi ofertę:

- pompa LG therma v 9kW. Montaż zestawu ze zbiornikiem 300 l 22 tys. zł

- pompa Panasonic SDC 9 kW w zestawie 24 900 zł

Edytowano przez solange63 (zobacz historię edycji)
Link to postu

Jak chcesz  "pompować" to doprowadź  do kominka rurki od CO i CWU. Pompa lepsza wpuszczana w glebę. 

Przez ostatnie 2 lata ceny gazu płynnego są identyczne z ziemnym a kupując płynny  latem pakując w własny zbiornik, mamy tańsze ogrzewanie od ziemnego. 

Ceny płynnego są jednak dynamiczne. 

 

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu

Obstawiam, że propozycja LG to firma CNC MAREK JANKOWSKI :D

Oferta jest dobra, za dobrą (moim zdaniem nawet bardzo dobrą) pompę ciepła.

Mam nadzieję że podana cena/wycena dotyczy pompy split, a nie monobloku.

LG Polska nie ma jej jednak w ofercie - ściągane są z Niemiec, ale nie jest to problemem (to tylko informacja).

Mają w ofercie zasobnik 200l (zasobniki dedykowane)  - do rozważenia.

Trochę więcej o tej PCi: http://www.lg.wienkra.pl/dokumenty/lg_therma_v_awhp_2016.pdf

Link to postu
37 minut temu, Leszek4 napisał:

W kontekście pompy ciepła zapytam o energetyczną moc przyłącza. Jaką masz? 

to akurat nie ma większego znaczenia, zakładam, że Ewa nie będzie jechała na grzałkach...

oferta wygląda dobrze, ale diabeł tkwi w szczegółach..masz te szczegóły pod ręką??

 

EDYTA:nie napisałaś tego, ale zakładam że wersja 3f...

Edytowano przez aaaa
EDYTA (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

ompa Ciepła LG Therma V 9kW 

Cena od 22200zł brutto (8% VAT)



Promocyjna cena obejmuje wykonanie kotłowni zawierającej wszystkie niezbędne elementy do uruchomienia instalacji.
Cena dotyczy wykonania instalacji kotłowni, podpięcia jej pod wyprowadzone przyłącza oraz uruchomienie ogrzewania w budynku. Pompa Najlepiej sprawdza się w budynkach ze standardową izolacja do 180m2

 

W zestawie klient otrzymuje między innymi:
- Pompę Ciepła LG Therma V 9kW
- Zbiornik wody użytkowej 300L
- Grupa bezpieczeństwa oraz naczynie przeponowe do CWU oraz CO
- Rozdzielnia elektryczna z zabezpieczeniami
- Elementy połączeniowe hydrauliczne oraz elektryczne
- Termostat bezprzewodowy Salus
- Robociznę

Jeśli oferta była z tej firmy.

Link to postu
4 minuty temu, aaaa napisał:

to akurat nie ma większego znaczenia, zakładam, że Ewa nie będzie jechała na grzałkach... 

Ma istotne znaczenie. Należy skorelować moc zamówioną z maksymalną mocą pobieraną przez PC pracującą w trybie pompy. O grzałkach nie wspominając. Tu będzie pewnie coś ponad 3kW.

Moc dobierana nie uwzględniała PC. Chodzi o to, że czasem ludzie zamawiają niskie moce przyłącza, rzędu 8 kW. Lepiej kuknąć w papiery na początku, a nie po wyborze urządzenia. :)

Dzisiaj piątek? 

A może by tak się rozgościć u Solki i se tu otworzyć browara? :D

Link to postu
5 minut temu, Leszek4 napisał:

 

Moc dobierana nie uwzględniała PC. Chodzi o to, że czasem ludzie zamawiają niskie moce przyłącza, rzędu 8 kW. Lepiej kuknąć w papiery na początku, a nie po wyborze urządzenia. :)

Jestem w pracy i nie mogę sprawdzić, ale kojarzy mi się 16 kW

Link to postu
7 minut temu, solange63 napisał:

Jestem w pracy i nie mogę sprawdzić, ale kojarzy mi się 16 kW

No to spoko, bo w domu  prócz jakiejś pralki (2kW), żelazka (1kW), odkurzacza centralnego (3kW), czajnika (2kW), piekarnika (2kW) i lokówki (10 kw :D) żadnych istotniejszych mocy nie będzie. 

Warto to policzyć, by potem nie mieć problemu z ciemnościami w domu... ;)

Link to postu

pewnie, że lepiej to policzyć - ale te przytoczone przez ciebie 8kw mocy przyłączeniowej to chyba jakiś margines...zresztą wszystko zależy jakie bezpiecznik jest...bo np. jeśli dobrze pamiętam, to swego czasu widełki w vattenfall swego czasu były od np 13,1 do 17,7 - więc bez znaczenia było czy miało się te 13,5kw czy 17kw, bo bezpiecznik był w obu przypadkach taki sam. Sam też się o tym dowiedziałem za późno...:D

tak jeszcze humorystycznie napiszę, że ja mam 17kw i tylko 1 raz wywaliło mi korki z przeciążenia - na parapetówce forumowej, włączyłem wszystkie 4 "palniki" indukcji na maksimum - i wywaliło :D (indukcja podłączona na 2f) - ale od razu zaznaczam że nie wiem czy w tym czasie chodziła PC i czy przez przypadek nie chodził też piekarnik, grzejąc jakieś inne zarełko ;)

Ewentualnie kobity mogły używać tych lokówek :icon_lol:

Link to postu
5 minut temu, aaaa napisał:

pewnie, że lepiej to policzyć - ale te przytoczone przez ciebie 8kw mocy przyłączeniowej to chyba jakiś margines...zresztą wszystko zależy jakie bezpiecznik jest...bo np. jeśli dobrze pamiętam, to swego czasu widełki w vattenfall swego czasu były od np 13,1 do 17,7 - więc bez znaczenia było czy miało się te 13,5kw czy 17kw, bo bezpiecznik był w obu przypadkach taki sam. Sam też się o tym dowiedziałem za późno...:D

Racja. Tutaj w zasadzie chodzi o zabezpieczenie przedlicznikowe: 20 czy 25A.

Solka, nie gorączkuj  się. I tak nie zamieszkasz tej zimy, oszczędzisz na ogrzewaniu. A gaz jest fajny. Mnie kotłownia z robotą kosztowała chyba 13 tys. A gaz liczony przez 12 miesięcy kosztował 2860 zł przy pow. ogrzewanej chyba 186 mkw. 

Idę do sąsiadki na wino. :D

Link to postu
11 godzin temu, solange63 napisał:

Przeszacowałam we wcześniejszym poście. Znalazłam papiery: 12 kW i zabezpieczenia 20A

1) Spoko. 20A x 230V = 4,6 KW na każdą fazę. Policzyć, porozdzielać w miarę równo obciążenia na poszczególne fazy i tyle.

2) I tak zaczekać na gaz. Zwłaszcza, jeśli masz już odcinek rury gazowej pomiędzy kotłownią a miejscem planowanego przyłącza (to należy do inwestora).

Link to postu
11 godzin temu, solange63 napisał:

Przeszacowałam we wcześniejszym poście. Znalazłam papiery: 12 kW i zabezpieczenia 20A

 

40 minut temu, Leszek4 napisał:

1) Spoko. 20A x 230V = 4,6 KW na każdą fazę. Policzyć, porozdzielać w miarę równo obciążenia na poszczególne fazy i tyle.

2) I tak zaczekać na gaz. Zwłaszcza, jeśli masz już odcinek rury gazowej pomiędzy kotłownią a miejscem planowanego przyłącza (to należy do inwestora).

 

20A X 230 V = 4,6 kW ale 4,6 kW X 3 fazy = 13,8 kW

Link to postu
12 godzin temu, solange63 napisał:

Przeszacowałam we wcześniejszym poście. Znalazłam papiery: 12 kW i zabezpieczenia 20A

Nie wiem ile mam kW ale bezpieczniki przedlicznikowe 20A.
I gdy podczas spawania małą inwertorową spawarką ciągnąłem dłuższy spaw to przepaliłem zalicznikowy 16A.Wymieniłem na 20A bo myślałem że wystarczy.I przepaliłem przedlicznikowy.I "elektrownia" musiała przyjechać do założenia plomby.I zabuliłem kilkadziesiąt złotych .

dopiszę: spawarka ciągnęła z jednej fazy

Link to postu
4 godziny temu, Buster napisał:

 myślałem że wystarczy.I przepaliłem przedlicznikowy.I "elektrownia" musiała przyjechać do założenia plomby.I zabuliłem kilkadziesiąt złotych .

dopiszę: spawarka ciągnęła z jednej fazy

Załóż esy na pionie i  "elektrownia" nie będzie musiała przyjechać sam włączysz będzie dostęp.

Link to postu
Dnia 30.09.2017 o 21:56, solange63 napisał:

Przeszacowałam we wcześniejszym poście. Znalazłam papiery: 12 kW i zabezpieczenia 20A

to naprawdę najmniejszy problem IMHO - bo gdy okaże się, że jest drobny niedobór, to trzeba tylko złożyć wniosek o zwiększenie mocy do takiej, przy której już jest zabezpieczenie 25A. I ewentualnie teraz zorientować się, jak długo trwa taka wymiana bezpiecznika

Link to postu
Dnia 29.09.2017 o 16:22, Leszek4 napisał:

Solka, nie gorączkuj  się. I tak nie zamieszkasz tej zimy, oszczędzisz na ogrzewaniu. A gaz jest fajny. Mnie kotłownia z robotą kosztowała chyba 13 tys. A gaz liczony przez 12 miesięcy kosztował 2860 zł przy pow. ogrzewanej chyba 186 mkw. 

Ty to mnie potrafisz pocieszyć jak nikt inny :patyk:

Cały weekend czytałam i czytałam i głowa mi pęka. Setki symulacji porównania kosztów ogrzewania... i w sumie wniosek mam tylko taki, że zależy kto symulację zleca. Jak symulacje ze stron z kotłami gazowymi, to praktycznie nie ma różnicy w cenie grzania kotłem kondensacyjnym, a pompą PW. Jak symulacja od pompiarzy to różnica nawet 25000 zł rocznie...

 

Zaczynam przychylać się do gazu z 2 zasadniczych przyczyn:

- boję się taryfy G12, bo moja rodzina zużywa dużo prądu. Nawet jeśli pompa działałaby tylko w tanich godzinach, to resztą sprzętów nadgonilibyśmy oszczędności z nawiązką.

- jak czytam ile można spierniczyć rzeczy w trakcie montażu i użytkowania pompy, to znowu mi się odechciewa... Gaz jednak jest bardziej popularny, łatwiej znaleźć dobrego serwisanta/mechanika

Link to postu
2 minuty temu, solange63 napisał:

........ jak czytam ile można spierniczyć rzeczy w trakcie montażu i użytkowania pompy, to znowu mi się odechciewa... Gaz jednak jest bardziej popularny, łatwiej znaleźć dobrego serwisanta/mechanika

W zasadzie jest to bardzo ważny argument za gazem.

Zawsze możesz z gazu przejść na PCi w sumie prawie bezboleśnie, bo wszystko masz gotowe - w drugą stronę nie jest to tak samo proste.

Ps. Użytkowanie PCi polega na instalacji, wyregulowaniu i ...... zapomnieniu, że jest jakaś "maszyna grzewcza" która działa (WM wymaga więcej "zachodu" niż PCi - gaz jeszcze wiecej).

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość nmnnrn
      Niestety ale najbrzydsze to są czarne dachy i to jeszcze błyszczące (niczym z domu pogrzebowego), które teraz zalały polski krajobraz i szpecą polską przyrodę. Ile ładniejsze są czerwone albo chociaż rdzawe lub jasno szare ale matowe. Po co w internecie na serwisach lokalnych gazet, ale też Budujemy Dom promują te czarne dachy? Nawet Blachy Pruszyński, albo portale jak Budujemy Dom. Przez to nawet w PSB dziś trudno dostać klasyczną czerwoną dachówkę. Chore te mody. Moda potrafi zniszczyć krajobraz, a w Polsce brak jest mądrej ustawy krajobrazowej i zagospodarowania przestrzeni. Szczególnie np. w regionach drewnianych zabytków albo na Warmii i Mazurach czy np. w Kujawsko-Pomorskim lub w górach. Brak też ochrony historycznych miejscowości!
    • Chyba tak miało być...  
    • Mam jeszcze pytanie o wylewkę,   Odkryliśmy wylewkę mniej więcej na przełomie 13/14 dnia. Po 2 dniach od odkrycia w miejscu dylatacji pojawiły się pęknięcia ,ale to nie nimi się przejmuje.   Trochę nurtuje mnie temat przejścia dylatacji do łazienki. Ponieważ poprosiłem podczas układania betonu żeby obniżyli mi poziom w łazience o 1 cm. Podczas stanięcia w okolicy progu ( albo na próg ) słuchać ewidentne chrobotanie. Po puknięciu w okolice progu 5/7 cm wzdłuż słychać tak jakby pustkę. Wydaje mi się ze dylatacja w tym miejscu poszła pod skosem lub odspaja się część progu. Co z tym fantem zrobić ? 
    • 1. Panie szanowny, prawo zobowiązujące budowniczych i całą resztę) do wykonywania instalacji w której nie stosuje się zerowania, a więc nie mierzy się go i nie sprawdza, obowiązuje co najmniej od XII 1994 roku (albo 1995). Elektrykowi wypadałoby to wiedzieć. Mówię tu o nowych obiektach, bo w starych pomiar skuteczności zerowania wciąż jest wykonywany.    Z Rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dz.U. 1995 nr 10 poz. 46     A sprawdzenia instalacji elektrycznych w lokalach mieszkalnych wykonuje się co 5 lat. Taki przynajmniej jest obowiązek prawny. 
    • Gość ELEKTRYK!
      hahahah przepisy i normy są aż z 1999 roku i 2004 o prawie budowlanym na temat skuteczności zerowania gniazdek elektrycznych. Co 2/3 lata jest obowiązkiem każdego lokum! Są do dziś obowiązkowe dla kierownika budowy
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...