Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
solange63

Perypetie budowlane Solange :)

Recommended Posts

2 godziny temu, Draagon napisał:

No niestety - tak jak animus pisze  - lepiej popruć chudziaka - możesz jeszcze między kominem a ścianą po ścianie łazienki pociągnąć - ale raz, że nieestetycznie a dwa szybciej i taniej i  o zgrozo lepiej ( jednak się da taniej, lepiej i szybciej :) )jednak po chudziaku pociągnąć - gorzej jakbyś miała już płytki - a tak to pikuś :)

Tak. Już z hydraulikiem uzgodnione.

 

Tak przy okazji: z pamiętnika kobiety budującej.

Niby XXI wiek. Niby równouprawnienie... a jednak do niektórych te wieści jeszcze nie dotarły.

Hydraulik... dziwny zwierz!

Wy już pewnie wiecie (a on- ten hydraulik jeszcze nie), że w większości  budową zajmowałam się ja. Załatwianie pracowników, nadzór, dogrywanie detali, itede, itepe. Dziś do hydrowego pojechałam z małżem. To nic, że wszystkie pytania zadawałam ja. To zupełnie nic, że wszystko mówiłam ja. Pan hydrowy zachowywał się, jakby mnie w ogóle nie było. Po moim pytaniu, odpowiadał mężowi. Ba! Nawet sie na mnie nie patrzył. Co chwilę wtrącał; tu se pan weźmie, tu se pan zrobi... Zaiste dziwny człek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, solange63 napisał:

 

Hydraulik... dziwny zwierz!

Wy już pewnie wiecie (a on- ten hydraulik jeszcze nie), że w większości  budową zajmowałam się ja. Załatwianie pracowników, nadzór, dogrywanie detali, itede, itepe. Dziś do hydrowego pojechałam z małżem. To nic, że wszystkie pytania zadawałam ja. To zupełnie nic, że wszystko mówiłam ja. Pan hydrowy zachowywał się, jakby mnie w ogóle nie było. Po moim pytaniu, odpowiadał mężowi. Ba! Nawet sie na mnie nie patrzył. Co chwilę wtrącał; tu se pan weźmie, tu se pan zrobi... Zaiste dziwny człek.

To te atawizmy ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, solange63 napisał:

. Ba! Nawet sie na mnie nie patrzył. Co chwilę wtrącał; tu se pan weźmie, tu se pan zrobi... Zaiste dziwny człek.

jedno pytanie, op*******ś go za to?

nie? no to się nie dziw :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, aaaa napisał:

jedno pytanie, op*******ś go za to?

nie? no to się nie dziw :P

a wiesz, nawet mi to do głowy nie przyszło. Z mojej perspektywy było to ciekawe doświadczenie socjologiczne i dobrze się bawiłam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie prucie chudziaka nic nie da - spadu tam nie zachowa, a podłączenie z odpływem problematyczne. Tak czy siak będzie tam zalegała woda.

Pociągnąć przez garaż z kąta za kominem (w tym kącie "zlokalizować" umywalkę i pralkę) a podłączyć albo do łazienki (ten odpływ w "ścianie") albo w WC.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W temacie wody, od drugiej strony ;)

 

Chcę mieć zainstalowany zmiękczacz wody. Pytanie jaki? Rozrzut cenowy jest bardzo duży; od 1500 do 5000.

Czy ktoś z Was posiada takie urządzenie, może coś o nim napisać? Nie znam się na tym kompletnie. Nie rozumiem aż takiej przepaści cenowej. Wolałabym nie wydawać 5 tysięcy. Możecie polecić  modele o rozsądnym stosunku ceny do jakości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Solange a Ty będziesz miała studnię ?

Ja mam odżelazacz i zmiękczacz 2 w 1 o ile mnie pamięć nie myli to cena z montażem ok 6 tys.

Ja wybrałem opcję bez montażu (ku..wa wielki montaż doprowadzenie wody do i z.. + odpływ popłuczyn  ) i zapłaciłem coś ok 3 tys.  Woda jest miękka i "przezroczysta" :)

Co się zaś tyczy kobiet.

Dzisiaj w pracy akurat rozmawiałem na temat budowy domu z koleżanką - nie dość że ładna, to jeszcze inteligentna( o matko - łatwiej o św. graal albo choćby brzydką feministkę), a odpowiada za konstrukcje stalowe hal...

I mi właśnie opowiadała historię jak dachówkę kupowała - patrz twój hydraulik - tylko że kulturalnie pyskata, to sprowadziła gostka na ziemię :) 

 

A i jeszcze dodam - patrzę na twój garaż a tam nie ma odpływu z błota pośniegowego ??? Nie chcesz mieć ?

Osobiście nie polecam - zrobiłem sobie w kotłowni takie cuś ale mi wali z tego ( brak syfonu ) i muszę wodą z mydlinami zalewać mimo, że odpowietrznik 2m dalej. Albo skuję wylewkę i poprawię albo zaślepię..

Z drugiej strony wygarniać wodę z garażu zimą... brrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Draagon napisał:

Solange a Ty będziesz miała studnię ?

 

 

A i jeszcze dodam - patrzę na twój garaż a tam nie ma odpływu z błota pośniegowego ??? Nie chcesz mieć ?

Z drugiej strony wygarniać wodę z garażu zimą... brrr

Ad.1 Wodę mam miejską, ale jest ekstremalnie twarda. To, co się teraz dzieje w mieszkaniu, to dramat. Wszystkie baterie (nowe) zawalone, wyglądają jakby miały 10 lat, a nie pół roku. Szorowanie tego, to koszmar. To samo czajnik i ekspres do kawy. Chcę mieć tylko stację zmiękczającą wodę.

 

Ad.2 Odpływu nie ma. Liczymy na odpowiedni spadek wylewki. Poza tym, mój mąż ma tyle planów na zagospodarowanie swojego królestwa, że nie wiem czy będzie tam miejsce na samochód ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uwaga! Uwaga!

Potrzebna burza mózgów :D

Temat: Wentylacja.

Jak od lat pięciu wiadomo, ma być WM z odzyskiem. Na moim terenie kiepsko o wykonawców tego ustrojstwa. Mam "wycenę" na 22 tysiące. Słowo zostało ujete w cudzysłów, gdyż nie dostałam konkretnej rozpiski, a jedynie wiadomość z nazwą centrali i kosztem całościowym. Wykonawca proponuje machinę VUT 350 VB EC A11. Do poczytania TUTAJ

 

Nie żebym była skąpa, ale 13 tysi za osprzęt i robociznę to moim zdaniem przydrogawo. Czy uważacie, że moimi i męża rękami, z Waszą pomocą jesteśmy w stanie zamontować kanały i podłączyć centralę? Pytanie nr 2; czy polecicie kogoś do wykonania projektu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

faktycznie, strasznie drogo się cenią - znając ciebie, jestem pewny, że dacie radę....projekt...też da się zrobić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Centrala zbyt duża.

Minimalna wydajność (180m3/h) - w porównywalnych domach (i w większości przypadków)  centrale w cyklu ciągłym (zimą) pracują z wydajnością około 100m3/h

 

Ps. dacie radę sami.

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziś nie wytrzymałam... ale to wasza wina :D sparterowałam hydraulika. Kulturalnie oczywiście, teraz jesteśmy najlepszymi kumplami ;)

Jeszcze mam chwilę czasu, ale muszę też podjąć decyzję co do sterowania podłogówką. Tu też proszę o radę; sterowniki pokojowe/pogodowe inne bajery których nie znam? Przyznam szczerze, że obstawiam wersję minimum, a do wszelakich dodatków jestem sceptycznie nastawiona. Skoro ogrzewanie wielkopłaszczyznowe jest bezwładne, to jak taką masą sprawnie sterować? My jesteśmy zimnolubni; 19-20 stopni wszędzie, łazienki 22-23. Jak najskuteczniej osiągnąć taki efekt, przy minimum komplikacji układu?

A o wentylacji myślę, myślę intensywnie. Idę czytać co, z czym, dlaczego i po co.

 

Żeby nie było, że nic się nie dzieje

20170306_144741.thumb.jpg.050047b74bed826f560c78973027b57f.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, solange63 napisał:

Uwaga! Uwaga!

Czy uważacie, że moimi i męża rękami, z Waszą pomocą jesteśmy w stanie zamontować kanały i podłączyć centralę? Pytanie nr 2; czy polecicie kogoś do wykonania projektu?

Tak. Ja dałem radę sam. We dwójkę będzie szybciej.
Projekt? Mnie podpowiedział dużo adam_mk.
Może zapukaj do niego?

5 minut temu, solange63 napisał:

też podjąć decyzję co do sterowania podłogówką. Tu też proszę o radę; sterowniki pokojowe/pogodowe inne bajery których nie znam? Przyznam szczerze, że obstawiam wersję minimum, a do wszelakich dodatków jestem sceptycznie nastawiona. Skoro ogrzewanie wielkopłaszczyznowe jest bezwładne, to jak taką masą sprawnie sterować? My jesteśmy zimnolubni; 19-20 stopni wszędzie, łazienki 22-23. Jak najskuteczniej osiągnąć taki efekt, przy minimum komplikacji układu?

Ja twierdzę (ale to moje zdanie), że im więcej tego badziewia (sterowniki pokojowe/pogodowe inne bajery) tym gorzej.
Ja mam jeden czujnik temp. w głównym miejscu w mieszkaniu i jak jest za ciepło to wyłączam obiegówkę.
Jak się ochłodzi - włączam.
W łazience mam samo z siebie cieplej o jakiś 1-1,5 stC, bo jest mniejsza, z reguły zamknięta i mam tam grzejnik + drabinka.
Ty będziesz miała podłogówkę? Pociągnij sobie osobną nitkę do drabinki, zasilaną większą temp.

 

10 minut temu, solange63 napisał:

A o wentylacji myślę, myślę intensywnie. Idę czytać co, z czym, dlaczego i po co.

Miałem kiedyś zebrane w pdf wpisy adama_mk z FM dot. wentylacji, zanim jeszcze poznikały zdjęcia z forum.
Przyjemnie się to czytało, i wiele się dowiedziałem.
Jak chcesz to odszukam i podeślę Ci na priv.
Kiedyś już komuś wysyłałem.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MrTomo napisał:

Miałem kiedyś zebrane w pdf wpisy adama_mk z FM dot. wentylacji, zanim jeszcze poznikały zdjęcia z forum.

Przyjemnie się to czytało, i wiele się dowiedziałem.
Jak chcesz to odszukam i podeślę Ci na priv.
Kiedyś już komuś wysyłałem.

Bardzo chętnie. Z góry dziękuję :hug:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, solange63 napisał:

Czy uważacie, że moimi i męża rękami, z Waszą pomocą jesteśmy w stanie zamontować kanały i podłączyć centralę? Pytanie nr 2; czy polecicie kogoś do wykonania projektu?

Myślę, że dacie radę. Rzecz w tym, by kanały pochować w warstwie ocieplenia. I kanały muszą być ocieplone - Może nawet warto kupić ocieplone. Projekt jest wyzwaniem, bo niby nic skomplikowanego, ale jednak trzeba to zaplanować.

Mnie MrTomo podsyłał plik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, bajbaga napisał:

Centrala zbyt duża.

Minimalna wydajność (180m3/h) - w porównywalnych domach (i w większości przypadków)  centrale w cyklu ciągłym (zimą) pracują z wydajnością około 100m3/h

 

Ps. dacie radę sami.

a gdzie tam pisze, że minimalna wydajność to 180m3/h? bo widzę takiej informacji...180m3/h to wydajność modelu 160....

To co zalinkowałaś Sola, to podobne jest do tego co mam(Brink Renovent HR 400 Large) Konkretny rekuperator, to najmniejszy problem, chociaż z wyborem konkretnego modelu może być największy kłopot (na co konkretnie się zdecydować ;))

Co do podłogówki - najprościej to można zrobić na 1 sterowniku (pokojowym/pogodowym) a łazienki wyregulować na rotametrach. Ale nie wiem, czy przy takiej różnicy temperatur między domem a łazienkami, nie będzie konieczności zabudowania dodatkowych sterowników w samych łazienkach. Tak jak pisze mrTomo, nie zapomnij o osobnej nitce do drabinki.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, PeZet napisał:

Myślę, że dacie radę. Rzecz w tym, by kanały pochować w warstwie ocieplenia. I kanały muszą być ocieplone - Może nawet warto kupić ocieplone. Projekt jest wyzwaniem, bo niby nic skomplikowanego, ale jednak trzeba to zaplanować.

Mnie MrTomo podsyłał plik.

Z chowaniem kanałów problemu nie ma, wszak to parterówka bez użytkowego poddasza.

Gorzej z projektem. Bo:

-myślałam, że centralę wywalę na poddasze i wtedy kanały będą miały podobną długość. Jednak jestem przekonywana, żeby ustrojstwo wstawić do pomieszczenia gospodarczego.

-wynika z tego problem nr 2; jak sprawić żeby pomieszczenia najbardziej oddalone, miały taką samą wentylację, jak te przy centrali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to też nie jest problem. Buduje się  przepustnice, np.

http://www.wentylacyjny.pl/1365-1-1-przepustnice-wentylacyjne--rodzaje-zastosowanie.html

robisz instalację, podłączasz reku, regulujesz przepływy, odłączasz reku, kończysz budowę, na sam koniec podłączasz rekuperator.

U mnie reku jest w piwnicy, kanały mają naprawdę różną długość. to nie problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, aaaa napisał:

to też nie jest problem. [...]

 to nie problem

To w takim razie co jest problemem? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Starość nie radość :wallbash:

2 godziny temu, aaaa napisał:

a gdzie tam pisze, że minimalna wydajność to 180m3/h? bo widzę takiej informacji...180m3/h to wydajność modelu 160...

Założyłem, że to co widzę jest tym co ma być zamontowane. :$

Czyli który został wybrany ?

1 godzinę temu, solange63 napisał:

-myślałam, że centralę wywalę na poddasze i wtedy kanały będą miały podobną długość. Jednak jestem przekonywana, żeby ustrojstwo wstawić do pomieszczenia gospodarczego.

-wynika z tego problem nr 2; jak sprawić żeby pomieszczenia najbardziej oddalone, miały taką samą wentylację, jak te przy centrali?

Te  różne długości nie będą problemem, bo nie są aż tak duże.

Po drugie, możesz instalację wykonać na skrzynkach rozdzielczych, co "wyrówna" odległości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, solange63 napisał:

(...) myślałam, że centralę wywalę na poddasze i wtedy kanały będą miały podobną długość. Jednak jestem przekonywana, żeby ustrojstwo wstawić do pomieszczenia gospodarczego.

Tak, też o tym czytałem. Są wyzwania z centralą ustawioną w chłodnym miejscu, bo zdaje się chodzi o to że trzeba ją OCIEPLIĆ.

Ja bym Cię namawiał na centralę na poddaszu. Ocieplenie zawsze znajdziesz, a miejsca skrzynka nie zajmie i rury będą miały zbliżoną długość.

Ale nie znam się!!!!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

23 godziny temu, solange63 napisał:

Jeszcze mam chwilę czasu, ale muszę też podjąć decyzję co do sterowania podłogówką. Tu też proszę o radę; sterowniki pokojowe/pogodowe inne bajery których nie znam? Przyznam szczerze, że obstawiam wersję minimum, a do wszelakich dodatków jestem sceptycznie nastawiona. Skoro ogrzewanie wielkopłaszczyznowe jest bezwładne, to jak taką masą sprawnie sterować? My jesteśmy zimnolubni; 19-20 stopni wszędzie, łazienki 22-23. Jak najskuteczniej osiągnąć taki efekt, przy minimum komplikacji układu?

Do  ogrzewania podłogowego  rozdzielacze, z ręcznymi zaworami do regulacji przepływu, kryzowania na zasilaniu, oraz do odcinania poszczególnych pętli na powrocie. 

z8rvnb6.jpg

Żadnych przepływomierzy, innych takich urządzeń powodujących opory przepływu oraz bez automatycznych odpowietrzników.To nie choinka.:D

Do pomiaru regulacji przepływu,  pompa Grundfos Alpha 2 D z funkcją pomiaru przepływu robiąca to elektronicznie.

DV_8_8699218_03_4c_DE_20130323094827.jpg

Raz wyregulowana instalacja będzie pracować latami, nic się w niej nie zawiesi nie zablokuje, jedynie po kilkunastu latach pompa do wymiany.

Ogrzewanie podłogowe w nowych dobrze ocieplonych domach, pięknie pracuje na samoregulacji.

Podobnie reguluje się przepływ jak tu tylko innego rodzaju zaworami.

 

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, solange63 napisał:

-myślałam, że centralę wywalę na poddasze i wtedy kanały będą miały podobną długość.

 

Jak najbardziej

9 godzin temu, PeZet napisał:

Tak, też o tym czytałem. Są wyzwania z centralą ustawioną w chłodnym miejscu, bo zdaje się chodzi o to że trzeba ją OCIEPLIĆ.

 

Tak też mam zrobione, na poddaszu nieocieplonym - ocieplony WM.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie:

Chcę mieć szklarnię ca. 20m2 Taką n pomidory i inne tałatajstwo warzywne. Czy to jest budynek gospodarczy i muszę mieć zgłoszenie budowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taki tłok w tym moim dzienniku... normalnie ludzie prześcigają się w odpowiedziach :icon_rolleyes:

 

Kolejny temat: styropian na podłogę. Ma być 15 cm.

Polecicie jakąś dobrą firemkę? Z dobrym stosunkiem ceny do jakości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podłoga to trzeba wybrać dobry jakościowo styropian, lepiej tu nie oszczędzać, a trzeba Ci wiedzieć że styropiany z wielu firm dotykałem i różnią się twardością a na papierku było napisane to samo.

U mnie jest styropian z Arbetu. 

http://www.arbet.pl/styropian-arbet/296/hydropian-eps-p-100

Dałbym od dołu 5 cm Hydropian EPS P 100 lub HYDROPIAN EPS P 150 a na niego 10cm PODŁOGA/DACH, PODŁOGA/DACH EXPERT, PODŁOGA/DACH GRAFIT.

Wszystko rozbija się o fundusze.

Styropianu na posadzkach nie daj przycinać   nożem, piłką, itd. tylko "na ciepło".

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.03.2017 o 12:05, solange63 napisał:

Pytanie:

Chcę mieć szklarnię ca. 20m2 Taką n pomidory i inne tałatajstwo warzywne. Czy to jest budynek gospodarczy i muszę mieć zgłoszenie budowy?

Szklarnię czy folię ?- bo to jest różnica :) w podatkach m.in :)

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Draagon napisał:

Szklarnię czy folię ?- bo to jest różnica :) w podatkach m.in :)

Szklaną folię :scratching:;)

Idea jest taka, żeby boki były ze starych okien, dach folia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzisz tradycyjna szklarnia wymaga fundamentów - a to już jest budynek i podlega opodatkowaniu.

Dodatkowym minusem ( moim zdaniem ) jest to, że musisz nawozić do środka - a ciężko jest się zmieścić tam czasami taczką przez drzwi.

Jedny obecnie dla mnie plus takiej szklarni to uprawa hydroforowa a nie w gruncie.

Folia za to jest nie opodatkowana. Plus - na zimę ściągasz i śnieg robi swoje

Minus - jednak folia się drze i trzeba co jakiś czas ją odnawiać.

Twoja "hybryda" raczej pod folię podlega - dosyć stabilna i nie wymaga fundamentów  łączy zalety szklarni i folii - normalnie kobieta wymyśliła :) no doprawdy nie wierzę :P

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak się składa, że mój wujek wymienia okna, więc dostęp do materiału dość szeroki ;) Drzwi mam rozbiórkowe balkonowe 110 cm. Już się do nich z taczką przymierzałam; przejdzie :D

Oprócz okien, mam też nieograniczony dostęp do kamieni polnych (ograniczony tylko siłą mojego zbierania ;)). Wymyśliłam sobie, że wykopiemy "ramkę", którą uzupełnimy kamieniami, na to pójdą duże płyty chodnikowe. Okna wstawimy w ramę z drewna i  postawimy na chodniczku. Oczywiście będzie to konstrukcja niezwiązana z podłożem, czyli niespełniająca wymogów podatkowych ;)

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szklarenka będzie na terenie odkrytym?
U mnie czasem tak wieje że łeb chce urwać,ale jak pisałem od północnej strony mam 1.5-2 km pól ,od zachodu jest nieco lepiej osłonięte.

Edytowano przez Buster (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Buster u Mnie tak wieje, że niedaleko poległa turbina wiatrowa. Solange dobrze kombinuje - wkopać słupy drewniane obłożyć otoczakami , pod okna dać płyty chodnikowe i przytwierdzić do słupów - całość zbić deskami od góry i od dołu.

do desek przymocować belki dachowe mogą być łaty/kontrłaty ( zimą i tak ci śnieg nie będzie konstrukcji obciążał)i na to folię - git majonez :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Solange pisze że szklarenka będzie niezwiązana z podłożem,taka u mnie poleciałaby i sąsiad by miał za friko ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.03.2017 o 10:24, Buster napisał:

Solange pisze że szklarenka będzie niezwiązana z podłożem,taka u mnie poleciałaby i sąsiad by miał za friko ;) 

Niezwiązana na stałe. Stwierdzenie "na stałe" jest kluczowe, przynajmniej w wymiarze podatkowym ;)

 

 

 

No dobrze, my tu gadu gadu o szklarence, a czas wracać na budowę. Rozpoczynam walkę z wentylacją mechaniczną.

Mój wstępny szkic. Proszę mądrzejszych kolegów o ustosunkowanie się i rozwianie kilku wątpliwości.

Na początek legenda:

niebieski- wywiew

żółty- nawiew

zielony- grawitacyjna

58dcc2eb8cf91_wentylacjamechanicznapodziapomieszcze.thumb.jpg.e951d001f71afe91fa140b2bc1e9a047.jpg

Zastanawiam się nad korytarzem (kremowy). Nie planujemy wiatrołapu. Mam ciepłe drzwi wejściowe. Czy potrzebny jest w ogóle anemostat wyciągowy w tym miejscu?

Kolejne pytanie dotyczy położenia centrali. Skłaniam się do pozycji nr1. Możliwe jest też podłączenie w punkcie nr2, które lepsze?

Wiem, że kotłownia, wstępnie oznaczona wentylacją grawitacyjną może też być podłączona do WM. Czy jest to zasadne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Buster napisał:

 

Szklarenka będzie na terenie odkrytym?
U mnie czasem tak wieje że łeb chce urwać

 

 

2 godziny temu, solange63 napisał:

Wymyśliłam sobie, że wykopiemy "ramkę", którą uzupełnimy kamieniami, na to pójdą duże płyty chodnikowe. Okna wstawimy w ramę z drewna i  postawimy na chodniczku. Oczywiście będzie to konstrukcja niezwiązana z podłożem, czyli niespełniająca wymogów podatkowych

Zastanowiłbym się nad szklarnią wkopaną w ziemię - wystaje tylko dach - prawie jak inspekt, ale pod spodem jest dojście na stojąco . wygodnie, bo rośliny mogą być wyżej, niż na poziomie "podłogi" i takie szklarnie są cieplejsze - bo częściowo w ziemi. 

imgres.jpg.8f33f41e3e76a6a28b6bd4e97dca1a73.jpg

Szklarnie_Dvid_Svarc_2013_154.thumb.jpg.43727a138217881b86dee075f83f5791.jpg

tu są takie większe przykłady, ale mała też może być - dawniej były dość popularne wśród ogrodników - np. w Krakowie były w znanym gospodarstwie Fregiego w środku miasta.

Jeśli idzie o podatki, to nie wiem, ale chyba dałoby się uprzeć że to forma inspektow :14_relaxed: i przy 20 m 2 to chyba nie problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, solange63 napisał:

Zastanawiam się nad korytarzem (kremowy). Nie planujemy wiatrołapu. Mam ciepłe drzwi wejściowe. Czy potrzebny jest w ogóle anemostat wyciągowy w tym miejscu?

Moim zdaniem - nie musi być ani wywiewnego, ani nawiewnego.

26 minut temu, solange63 napisał:

Kolejne pytanie dotyczy położenia centrali. Skłaniam się do pozycji nr1. Możliwe jest też podłączenie w punkcie nr2, które lepsze?

Bez znaczenia dla wentylacji - wybierz praktyczniejsze dla siebie.

28 minut temu, solange63 napisał:

Wiem, że kotłownia, wstępnie oznaczona wentylacją grawitacyjną może też być podłączona do WM. Czy jest to zasadne?

Jak masz tam kominy wentylacyjne, to raczej bez sensu WM, bo równoległe działanie WM i grawitacyjnej jest niedopuszczalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, bajbaga napisał:

Jak masz tam kominy wentylacyjne, to raczej bez sensu WM, bo równoległe działanie WM i grawitacyjnej jest niedopuszczalne.

Mam komin. Ewentualnie mogłabym zamurować...

Chociaż pomijając wentylację korytarza i "kotłowni", wyjdzie mi wtedy piękne 5 wyciągów i 5 nawiewów :D

2 godziny temu, zenek napisał:

 

Zastanowiłbym się nad szklarnią wkopaną w ziemię - wystaje tylko dach - prawie jak inspekt, ale pod spodem jest dojście na stojąco . wygodnie, bo rośliny mogą być wyżej, niż na poziomie "podłogi" i takie szklarnie są cieplejsze - bo częściowo w ziemi.

Odpada. Wysoki poziom wód. Za dużo zabawy, w dodatku kosztogenne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zdarzyło mi się to już po raz drugi, napisałem w południe kilka zdań z smartfona i wstawiłem odpowiedź.
Nie ma po tym ani śladu...

A było to w tym wątku. Czy Admin to czyta?

Napiszę więc raz jeszcze:
W tym największym pomieszczeniu (to chyba salon?), przemylałbym umieszczenie dwóch anemostatów nawiewnych

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nadeszła ta chwila... wcurw budowlany.

Jak wiecie lub nie, poszłam do pracy. Dziś po powrocie do domu dowiedziałam się od męża, że był hydraulik i zamontował stację uzdatniania wody i piec. Wziął i sobie zamontował, bez uzgadniania czegokolwiek. Już nic mnie chyba nie zaskoczy... czy ja się przeniosłam w czasie do głębokiego PRLu, gdzie były ze dwa piece do wyboru?!

Wisi w mojej kotłowni wieśman Vitodens 100-W B1HC, zakres mocy 6,5-26 kW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, solange63 napisał:

Wziął i sobie zamontował, bez uzgadniania czegokolwiek

Znaczy się męża nie było czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, aaaa napisał:

:(

i co teraz z tym fantem zrobisz?

Nie zapłacę. Niech sobie przyjedzie i zabierze zabawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, solange63 napisał:

Nie zapłacę. Niech sobie przyjedzie i zabierze zabawki.

Widać kto u Ciebie rządzi w "chałupie" :D
Lubię mocne zdecydowane kobiety,tak trzymaj :) 

Wprawdzie u mnie ja rządzę,ale może tak mi się tylko wydaje ;) 

Sorki za off-topic .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sola mnie w ogóle dziwi ta cała sytuacja - tzn popraw mnie jeśli się mylę - byłaś z gościem dogadana na instalację i montaż, tylko nie ustaliliście szczegółów jaki konkretnie ma być piec ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kryzys budowlany apogeum...

 

Jutro mija czas przyłącza prądu. Mąż pojechał do energetyki zapytać czy jutro łaskawie się zjawią... Nie zjawią się bo

MAJĄ NASZĄ UMOWĘ, ALE NIKT NIE WPROWADZIŁ JEJ DO SYSTEMU!!!

Dalej jest tylko lepiej...

PAN Z ENERGETYKI POWIEDZIAŁ, ŻE MAMY PRZYJECHAĆ JUTRO, BO OBECNĄ UMOWĘ TRZEBA ANULOWAĆ I PODPISAĆ NOWĄ. Termin "przyspieszony" na listopad... no tu się karważ jego mać nie da nie przeklinać :wallbash:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A gówno - nic nie musisz anulować - chcą anulować bo kary umowne. Mi chcieli np dać aneks do umowy, że jak warunki techniczne nie będą mogły być spełnione to energetyka nie musi ciągnąć kabli. Nie podpisałem i prąd mam.

Niech się w głowę pukną. Ja 2 lata bez prądu na agregacie budowę ciągłem, a jak im się termin przyłącza zbliżał to bach mi aneks...

Nie daj się robić w jajniki !

Masz umowę to ją egzekwuj.

  • Lubię to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chyba nie zrozumiałeś uroborosa. On pyta na jakiej podstawie wydedukowałeś, że on mówił o kratce wewnątrz. Wewnątrz raczej gołębie nie fruwają a tam jest wlot zabezpieczony kratką. Co świadczyłoby raczej o kominie wentylacyjnym, może i na dachu, ale kupy się to za bardzo nie trzyma.
    • Zastanawiam się nad zastosowaniem sterownika: SRM-10, ponieważ on gdzieś najbardziej spełnia moje oczekiwania oraz założenie: "ma to być przewodowo".   Czy taki schemat / rozwiązanie jest poprawne? Najlepiej jakby się wypowiedział wysokiej klasy elektryk np: retrofood
    • Nie widzę żeby sugerował. Może wspominał swoje ciekawe przypadki w karierze.   Z moich wspomnień...przed laty ptak wleciał do tzw zetki,nie miał możliwości wylecieć bo nie mógł rozpostrzeć skrzydeł.Pod kratką wewnątrz budynku leżała masa piór...strasznie było mi go szkoda.
    • spokojnie, dopiero trzeci, zgodnie z powiedzeniem, będzie się nadawał   Ale nie ma co sie meczyć w domu, który ogranicza.
    • Witam   Napalilem sie jakis czas temu na kupno Domku Holenderskiego/Angielskiego - calorocznego w kwocie max do 60tys PLNów/ rozmiar 3,7mx12m... z zalozeniem pomieszkiwania w nim w PL w okresie zima-lato ze wzgledu na posiadanie 2 dzialek w 2 miejscach PL i w pozniejszym czasie przewiezienia go jeszcze w inne miejsce,  lecz po wnikliwej analizie ufff na moje szczescie! kilku producentow z UK calorocznych domkow tzn. od strony kuchni/technicznej, co nie bylo takie oczywiste-proste, aby zweryfikowac w PL necie-sprzedawcow... np. dostac chocby jakikolwiek wycinek wnetrza struktury sciany lub dachu/podlogi...co mocno tez mnie rozaczrowalo ;/...tym jak sa na PL rynku reklamowane-prezentowane-oferowane owe domki, a ogolnie piszac: kup Pan caloroczny i mieszkaj Pan z minimalnymi problemami caly rok tylko oplaty moga byc wyzsze za ogrzewanie... tak samo sprawa po rozmowach od strony kuchni (na 8firm z PL tylko 1-2 byla w 85% szczera, ze caloroczne-ale do niemalej modyfikacji dla dobrego podkreslam dobrego komfortu po zmianach dla mieszkania), ze ma dobre parametry od strony scian - cienkie, ale da sie mieszkac w zimie przy obecnym stanie ocieplenia-dla calorocznego tylko mocniej grzac bedzie trzeba   Coz za oczy w orbite wybilo mi po odnalezieniu owego zdjecia! z linii produkcyjnej akurat tej firmy, ktorej domek spodobal mi sie (tylko chyba inna wersja u ktorej chodzilo glownie o wyposazenie i dlugosc inna) i ktory o malo, co nie kupilem :O.     Reasumujac... zrodzilo to wiele Pytan  w tej materii (juznie wspomne o obrocie o 180stp. i nowej koncepcji nabycia takiego domku) np. do bardziej doswiadczonych/moze bylych pracownikow przy tych budowie takich domkow jak sa na tym forum lub wlascicieli owych Tworow :   1. czy sa w ogole modele np. nowsze takich Domkow Holenderskich/Angielskich - calorocznych  np. od roku 2010 z solidniejszymi scianami i ociepleniem? bo z tego co na dzis widzialem/wiem juz... to trzeba wlozyc niemala kase np. do takiego calorocznego z UK domku w przerobki (jesli sie oczywiscie da), aby dojsc do uzyskania minimum optymalnej formy domku spelniajacego okreslone parametry dla PL klimatu (juz nie wspomne o ruruach-kanalizacji-czy wymianie tego cienkiego saidingu przypominajacego opakowanie butelki po wodzie)   2. czy dobrze mi sie zdaje, ze starsze modele Domkow Holenderskich/Angielskich zalozmy do 2012 to raczej wiekszosc to przerobka z letniskowej formy bryly/grubosci szkieletu-desek domku, w zakresie wnetrza scian/ocieplen itd. dla wersji calorocznej jak na zdjeciu? (oczywiscie nie wliczajac ogrzewania centralnego i innych poza bryla konstrukcji) czy jednak jeszcze ciensza jest wersja szkieletu Domku Angielskiego od tej ze zdjecia? Bo jak na teraz to wyglada na to, ze jest wrecz brak alternatywy na PL klimat z tych domkow w formie calorocznej w ofercie UK firm z tego profilu produktu... i bez wkladu wlasnego w sporo rzeczy to taki domek jest wrecz spora pomylka w zakupie     3. jaka polecilibyscie moze inna Alternatywe (poza domkami ala Holenderski od PL producentow, ktorych musze przynac po zapoznaniu sie iz ich domki sa, co do bryly-szkieletu ogolnie wnetrza scian/parametrow na bardzo wysokim poziomie strikte pod domek caloroczny-PL Klimat) na domek pod PL klimat tzn. cos na parametry ocieplenia jak u Polskich producentow mobilnych-ala holendersko-uk domkow, ale nie o taki mi typ domka chodzi... ktory oczywiscie nie bedzie wymagal fundamentu i np. bedzie na wysokosci postawiony lub max kostce czy na plytkach betonowych. Oraz ktory moglbym zlozyc/przewiesc/bez problemow jak i rozlozyc/skrecic ponownie w miare szybko. Mysle, ze metraz od 35 do max 50m2 no i do kwoty 60tys. oczywiscie licze sie w tym przypadku, ze juz raczej bedzie to golas tzn. bez wyposazenia... i chyba juz nowy - choc uzywany tez moze byc. A moze jest jakas w PL gielda uzywanych takich domkow ktos cos spotkal z Was?     Dzieki wielkie z gory za kazda odpowiedz!          
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...