Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Perypetie budowlane Solange :)


Recommended Posts

Cytat

No to mnie Ewa bardzo uspokoiłaś icon_biggrin.gif



Chociaż powiem szczerze, że zadziwiły mnie te panele. Kupiłam je bo była mega okazja. Stały w garażu i czekały. Trzeba było szybko ogrodzić teren, gdy roboty się zaczęły. Stwierdziłam, że nie będę wydawać pieniędzy na jakąś tymczasową siatkę. Wbiliśmy słupki w glebę i już. Myślałam, że z rok postoi ta konstrukcja, a tu 4 lata pyknęły i nawet jeden słupek się nie przekrzywił (nie licząc tego, w którego sąsiad wjechał przyczepą icon_wink.gif )

Trochę się boję jak będzie wyglądał słupek po wyjęciu z ziemi i czy będzie się nadawał do ponownego użytku... ale to się okaże w praniu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie zauważyłam, dlatego Lesiu się tak teraz przechwala i innych wpędza w kompleksy icon_mrgreen.gif .


Bo Ty i Arturek, to ino jedno macie w głowach.

DSC01446.jpg


icon_mrgreen.gif
icon_mrgreen.gif
icon_mrgreen.gif

No i potem normalni ludzie (tacy np. jak Ewa) kompletnie nie potrafią się z Wami dogadać. icon_razz.gif
icon_lol.gif
Duży sprzęt (Baśka go oczywiście u mnie nie zauważyła!):

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo Ty i Arturek, to ino jedno macie w głowach.


Ach tak? Poczekaj, przypomnę Ci to w odpowiednim momencie icon_razz.gif .

Cytat

Duży sprzęt (Baśka go oczywiście u mnie nie zauważyła!):


Skoncentrowałam się na czym innym icon_biggrin.gif .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

dobuduj piwnicę - zalej wodą - mam stronę i odpowiadam na maile
kto powiedział że w tym kraju nic się nie da ??????????????


Oreł do tablicy, Oreł do tablicy icon_wink.gif

w sprawie piwniczki ziemnej. Takie ustrojstwo mi się rzuciło w oczy

DSC01446.jpg



krótki opis:
Do konstrukcji przedstawionej ziemianki użyto polipropylenowych worków, uprzednio wypełnionych ziemią, które ułożono na płasko i mocno ubito. Pomiędzy poszczególnymi warstwami ułożono drut kolczasty, który zapobiega rozsuwaniu się worków. Ściany gotowej konstrukcji można pokryć tynkiem albo zadbać o żywy dach pokryty roślinnością. Z pewnością druga opcja jest bardziej efektywna, jednak będzie wymagała większych pokładów pracy i czasu.

bardziej szczegółowy opis prac ze zdjęciami i filmami:

http://waldenlabs.com/step-by-step-earthbag-building/

No i teraz tak. Oglądam to, wydaje mi się idiotoodporne. Co może pójść źle? Chcę mieć piwniczkę na warzywa, może do chłodzenia winka, nic wymyślnego. Gdybym zrobiła taką workową konstrukcję. Obsypała warstwą ziemi. Na to folia. Na to znowu warstwa ziemi i np. kamieni polnych (mam dużo na działce)? Jak uzyskać dobrą szczelność, żeby mi warzywa nie gniły od zalania wodą opadową? Jaka będzie żywotność takiej ziemianki?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
A dlaczego miały by gnić? Nie musisz warzyw układać na ziemi, wystarczy jak zrobisz, a na pewno powinnaś zrobić jakiś regał.
Co do żywotności nie wiem, być może trochę taka piwniczka postoi.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a na pewno powinnaś zrobić jakiś regał.


No właśnie, Heniu. I weź w tym badziewiu zrób człowieku regał... icon_biggrin.gif
Wolnostojący? W kopulastej bryle?
Murowany (to chyba bardziej idiotoodporne niż zabawa z workami i drutem kolczastym) i regały naścienne, które pozwalają najlepiej zagospodarować przestrzeń.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

No właśnie, Heniu. I weź w tym badziewiu zrób człowieku regał... icon_biggrin.gif
Wolnostojący? W kopulastej bryle?
Murowany (to chyba bardziej idiotoodporne niż zabawa z workami i drutem kolczastym) i regały naścienne,


Lesiu,mój styl ;)
Ale tak trza icon_biggrin.gif

Weź Ty w nowobudowanyn domu wstaw parowóz na węgiel icon_biggrin.gif
Nawet idiotoodpornych nie ma takich parowozów nie mówiąc już o badziewiu w postaci takich domów icon_biggrin.gif

Solange,a w imię czego do szczęścia potrzebna jest Ci taka piwniczka ? Kaprycho jedynie czy marzenia nie mające pokrycia w rzeczywistości ?
Masz winnice czy może badylasz jesteś albo rolnik ?
Pytam się bo dla malorolnego wiesniaka jakim ja jestem warzywa kupuje się na bieżąco a i winka podobnie zatem jak potrzeba Ci piwniczki to musisz być farmerka po całości icon_biggrin.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A miałeś, lub użytkowałeś kiedyś piwnicę? icon_smile.gif Bo podejrzewam że to ma być właśnie taka namiastka. I tu wcale nie chodzi o rolników. Jeśli w takiej piwniczce jest chłodno (a żeby to miało sens, powinno być) to można tam przechowywać zbiory z własnego ogródka i oczywiście przetwory. Nawet większe zapasy np. napoi warto tam trzymać , bo są one po prostu chłodne nawet w największe upały, i to bez konieczności wkładania ich do lodówki (oczywiście napoje są chłodne a nie zimne, jak ktoś lubi lód itp. to lodówka i tak potrzebna).

Dlatego ja bardzo takiemu pomysłowi przyklaskuje, sam mam ochotę coś takiego zbudować. I ten pomysł z workami jest całkiem obiecujący. Pewnie ze można mieć w domu spiżarnie i tam przechowywać takie rzeczy, ale taką należałoby jakoś chłodzić bo to nie to samo co pomieszczenie w ziemi.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A miałeś, lub użytkowałeś kiedyś piwnicę? icon_smile.gif Bo podejrzewam że to ma być właśnie taka namiastka. I tu wcale nie chodzi o rolników. Jeśli w takiej piwniczce jest chłodno (a żeby to miało sens, powinno być) to można tam przechowywać zbiory z własnego ogródka i oczywiście przetwory. Nawet większe zapasy np. napoi warto tam trzymać , bo są one po prostu chłodne nawet w największe upały, i to bez konieczności wkładania ich do lodówki (oczywiście napoje są chłodne a nie zimne, jak ktoś lubi lód itp. to lodówka i tak potrzebna).

Dlatego ja bardzo takiemu pomysłowi przyklaskuje, sam mam ochotę coś takiego zbudować. I ten pomysł z workami jest całkiem obiecujący. Pewnie ze można mieć w domu spiżarnie i tam przechowywać takie rzeczy, ale taką należałoby jakoś chłodzić bo to nie to samo co pomieszczenie w ziemi.


No jasne, że piękna idea.
Tylko że w bryle o ścianach kopuły to se możesz te swoje zbiory poukładać na ziemi, w skrzynkach.
Może na ścianach?
No to zamontuj do nich regały.
Nie ucz starego wyjadacza co tam można przechowywać.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

A miałeś, lub użytkowałeś kiedyś piwnicę? icon_smile.gif Bo podejrzewam że to ma być właśnie taka namiastka. I tu wcale nie chodzi o rolników. Jeśli w takiej piwniczce jest chłodno (a żeby to miało sens, powinno być) to można tam przechowywać zbiory z własnego ogródka i oczywiście przetwory.


Coś Ty,jestem typowy mieszczuch,który po kilkudziesięciu latach stał się wiesniakiem icon_biggrin.gif
Co znaczy warzywniak wiem od sąsiadki,też z miasta wiesniara obecnie ale pracująca.
Chwasty,pielenie, pielęgnowanie warzywniaka po przyjściu z pracy coś wam mówi ? icon_smile.gif
Sasiadce przemowilo icon_smile.gif

Piwnice mam albo na handelku albo w Tesco icon_biggrin.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No właśnie, Heniu. I weź w tym badziewiu zrób człowieku regał... icon_biggrin.gif
Wolnostojący? W kopulastej bryle?
Murowany (to chyba bardziej idiotoodporne niż zabawa z workami i drutem kolczastym) i regały naścienne, które pozwalają najlepiej zagospodarować przestrzeń.


Teraz idź i napisz Authorusowi, że bez sensu dom postawił icon_razz.gif

Uczepiłeś się kształtu, a z worków można zrobić też kwadratową lub prostokątna bryłę. Taka budowla będzie mieć swój naturalny klimat. Na mojej działce mam wysoki poziom wód gruntowych. Wkopanie murowanej piwnicy będzie kosztowne. Do budowli z worków zdjęłabym humus i poszła do góry. Koszt takiej piwniczki; cena worków, drutu i folii, bo wszystko inne mam na działce w dużych ilościach.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Chwasty,pielenie, pielęgnowanie warzywniaka po przyjściu z pracy coś wam mówi ? icon_smile.gif


Tak, lepiej po pracy przyjść, uwalić się na kanapie i spać do wieczora a wieczorami pierdol.... durnoty na forum.
Jesteś leniem i to śmierdzącym.
Ja nie wyobrażam sobie aby nie mieć ogródka, kilku drzewek i krzewów owocowych wokół domu.
Znam ludzi co mieszkają w mieście a na działkę jeżdżą prawie na drugi koniec miasta i cieszą się, że maja swój ogródek bo są nauczeniu pracy a nie lenistwa.
Nie zrozumiesz to co znaczy mieć swoje i jeść swoje warzywka i owoce.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Solange,a w imię czego do szczęścia potrzebna jest Ci taka piwniczka ? Kaprycho jedynie czy marzenia nie mające pokrycia w rzeczywistości ?
Masz winnice czy może badylasz jesteś albo rolnik ?
Pytam się bo dla malorolnego wiesniaka jakim ja jestem warzywa kupuje się na bieżąco a i winka podobnie zatem jak potrzeba Ci piwniczki to musisz być farmerka po całości icon_biggrin.gif



Winka potrafię robić sama. Fajnie jest mieć miejsce na wielkie butle.

Małorolny wieśniak kupuje warzywa nieznanego pochodzenia, pryskane Bóg wie czym. Skracając sobie życie o kilka ładnych lat, najczęściej fundując sobie raka.

Tak, nawet mieszkając w mieście jestem wieśniaczką, która piecze sama chleb (chociaż piekarnia pod oknem). Robię swój twaróg i przetwory. Wszystko co mogę robię sama.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Małorolny wieśniak kupuje warzywa nieznanego pochodzenia, pryskane Bóg wie czym. Skracając sobie życie o kilka ładnych lat, najczęściej fundując sobie raka.

Tak, nawet mieszkając w mieście jestem wieśniaczką, która piecze sama chleb (chociaż piekarnia pod oknem). Robię swój twaróg i przetwory. Wszystko co mogę robię sama.


No i dokładnie tak jest icon_smile.gif
Chwała Ci za to icon_smile.gif

Z tym,że mieszkając w mieście jesteś miastowa,ja to dopiero jestem prawdziwy wieśniak icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Winka potrafię robić sama. Fajnie jest mieć miejsce na wielkie butle.

Małorolny wieśniak kupuje warzywa nieznanego pochodzenia, pryskane Bóg wie czym. Skracając sobie życie o kilka ładnych lat, najczęściej fundując sobie raka.

Tak, nawet mieszkając w mieście jestem wieśniaczką, która piecze sama chleb (chociaż piekarnia pod oknem). Robię swój twaróg i przetwory. Wszystko co mogę robię sama.


Ewa, ale sama świadomość tego nie wystarczy trzeba posiadać jeszcze chęci i mieć silna wole do dążenia do celu, bo zapewne nie raz miałaś tak, że po wysiewie jakiś warzyw, warzywa nie wzeszły i trza było od nowa.
Kiedyś chleb to moja mam piekła ale to było wieki temu icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No i dokładnie tak jest icon_smile.gif
Chwała Ci za to icon_smile.gif

Z tym,że mieszkając w mieście jesteś miastowa,ja to dopiero jestem prawdziwy wieśniak icon_biggrin.gif


Znane chińskie przysłowie mówi " Człowiek wyjdzie ze wsi, ale wieś z człowieka nigdy" icon_wink.gif

W sumie zawsze mieszkałam w mieście, ale cała rodzina na wsi. Każdą wolną chwilę tam spędzałam. Mama mi nawet pisała usprawiedliwienia ze szkoły z powodu wykopek icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teraz idź i napisz Authorusowi, że bez sensu dom postawił icon_razz.gif

Uczepiłeś się kształtu, a z worków można zrobić też kwadratową lub prostokątna bryłę. Taka budowla będzie mieć swój naturalny klimat. Na mojej działce mam wysoki poziom wód gruntowych. Wkopanie murowanej piwnicy będzie kosztowne. Do budowli z worków zdjęłabym humus i poszła do góry. Koszt takiej piwniczki; cena worków, drutu i folii, bo wszystko inne mam na działce w dużych ilościach.


Kopuła kompletnie mi się nie podoba, nigdy bym sobie takiego domu nie budował, a z praktycznych rzeczy, to chyba szlag by mnie trafił, jakbym miał to meblować. Ale jemu się podoba i ma taki kaprys by sobie go zbudować.

Ty natomiast chcesz na siłę wykorzystać wory z piachem i to jest cel nadrzędny.
Nie proponowałem Ci kopania piwnicy, lecz zrobienie tego samego, tylko że murowanego i niekopulastego.

Uczepiłem się, bo z ziemianki to ja dziewczyno korzystałem od dziecka. Aby taka dobudowywana trzymała chłód ziemi, to musi być obłożona grubą warstwą gruntu.
Jest typowym magazynem żywności, wykorzystującym chłód ziemi i jak każdy magazyn musi mieć regały. Poukładanie wszystkiego na podłodze, to marnotrawstwo miejsca i bałaganiarstwo. Jeśli zamiast kopuły zrobisz z tych worów kwadraciaka, to już połowa sukcesu, ale i tak ścian nie wykorzystasz. Co, regał, pawlacz zamontujesz do wora z piachem? To będzie malutkie pomieszczenie, jak na Twoje potrzeby, więc zacznij może od rozplanowania wnętrza, a potem dopasuj ściany zewnętrzne.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
ja w sprawie tej piwniczki z worków chciałbym zabrać głos.
Worki pokazane i jako użyte do budowy piwniczki po kilku latach rwą się w rekach jak papier. Nie wiem jakie miały własności pod ziemią bez dostępu światła słonecznego i warunków atmosferycznych.
Te o których piszę że się rwą były używane wg normalnego przeznaczenia, czyli stały załadowane za dworze pod daszkiem, raz były pełne raz puste itd.

Pomijając materiał o jakim Ewa pisze, że posiada na swojej działce to ogrom pracy jaki będzie trzeba włożyć aby wykonać piwniczkę z tych worków do trwałości nie będzie miał przełożenia.
Jak już to muruj, może wyjdzie ciut drożej taka piwniczka ale za to będzie bezpieczna i na wieki.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Znane chińskie przysłowie mówi " Człowiek wyjdzie ze wsi, ale wieś z człowieka nigdy" icon_wink.gif


Całe szczęście,że ja od urodzenia w mieście a na starość na wieś icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja napiszę rzecz idiotyczną.
Nie po raz pierwszy ale do tamtych się nie przyznaję a do tej tak icon_biggrin.gif
Co byś powiedziała gdybyś kupiła szambo betonowe,są takie o wysokości 2 m i więcej.Wkopałabyś je na tyle ile pozwala podmokły grunt,na 1/4 ,1/2 lub inaczej.Zamówiła wzmocnioną pokrywę bez otworu na "kominki" na którą można nasypać metr i więcej ziemi.Może wylaliby Ci już z "otworem drzwiowym" a jeśli nie to można wyciąć przecinarką kątową.Całość z zewnątrz byłaby już zabezpieczona prze przenikaniem wilgoci.
Kosztów ziemianki z worków nie można oczywiście porównać z kosztem betonowej prawie gotowej piwniczki ale z murowaną chyba już tak.
Tylko ten dyskomfort psychiczny icon_wink.gif
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kosztów ziemianki z worków nie można oczywiście porównać z kosztem betonowej prawie gotowej piwniczki ale z murowaną chyba już tak.


Moim zdaniem koszty będą znacznie niższe, kiedy wymurujesz sobie sam.
Za zgrzewkę piwa zrobisz wykop, a za cztery następne zrobisz ławę i wymurujesz, stojąc oczywiście obok murarza. To nie musi być piękne.
I nie jesteś ograniczony wymiarami "szamba".
Akurat teraz coś takiego planujemy u kolegi. Przed wejściem dokładamy daszek podparty dwoma drewnianymi filarami z krokwi, które mu zostały na placu. Nie będzie lało pod drzwi, a i słonko nie zalata. icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Że też u mnie w okolicy nie pałętają się tacy robiący za zgrzewkę piwa. Płacę za wszystko, jak za zboże , a poziom jakości często jak u tych ze zgrzewki.

Cytat

Ty na bank miałeś przodków ze wsi i zostało w genach. icon_razz.gif icon_lol.gif


Proszę mnie tu Arturka nie postponować. Wprawdzie napisał, że ma twardy charakter, ale mimo wszystko. Dogadujemy szczegóły akcji "stolarek" , więc musi być silny icon_biggrin.gif .

Cytat

A ja napiszę rzecz idiotyczną.


Nie zgadzam się, to bardzo pomysłowe. Tyle, że kosztowne. Może taniej wymurować, zwłaszcza w oparciu o skrzynkę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Że też u mnie w okolicy nie pałętają się tacy robiący za zgrzewkę piwa.



Takich nie szuka się na uczelniach. Wdepnij do mordowni.

Cytat

Płacę za wszystko, jak za zboże


Zbożowa też może być.

Cytat

poziom jakości często jak u tych ze zgrzewki.


Przy ziemiance wystarczy jako tako utrzymać pion. Zgrzewkę wyciągasz nie przed, ani w trakcie, i nie pijesz z nimi! Zawsze po. icon_mrgreen.gif

A wymurować takie cuś to możesz nawet sama, skoro potrafisz tyrać jako koparka. icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

i nie pijesz z nimi! Zawsze po. icon_mrgreen.gif


Nie wiem, jak się powstrzymam, zwłaszcza w perspektywie ostatnich dolegliwości icon_biggrin.gif .

Cytat

A wymurować takie cuś to możesz nawet sama, skoro potrafisz tyrać jako koparka. icon_lol.gif


Chyba coś powinnam zostawić dla Ciebie, byś się mógł wykazać. Arturka gonisz do mordobicia, do zakładania mi rur,
a sam to nic. I to ma być uczucie... icon_razz.gif , icon_biggrin.gif .

Cytat

a wieczorami pierdol.... durnoty na forum


Heniu, jak teraz po takim tekście będziemy wieczorem konwersować, no jak? icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Proszę mnie tu Arturka nie postponować. Wprawdzie napisał, że ma twardy charakter, ale mimo wszystko. Dogadujemy szczegóły akcji "stolarek" , więc musi być silny icon_biggrin.gif .


Silny a przede wszystkim twardy icon_biggrin.gif
I taki jestem ;)

Damy radę icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oreł do tablicy, Oreł do tablicy icon_wink.gif

w sprawie piwniczki ziemnej. Takie ustrojstwo mi się rzuciło w oczy

[attachment=25351:13603641...842562_o.jpg]

krótki opis:
Do konstrukcji przedstawionej ziemianki użyto polipropylenowych worków, uprzednio wypełnionych ziemią, które ułożono na płasko i mocno ubito. Pomiędzy poszczególnymi warstwami ułożono drut kolczasty, który zapobiega rozsuwaniu się worków. Ściany gotowej konstrukcji można pokryć tynkiem albo zadbać o żywy dach pokryty roślinnością. Z pewnością druga opcja jest bardziej efektywna, jednak będzie wymagała większych pokładów pracy i czasu.

bardziej szczegółowy opis prac ze zdjęciami i filmami:

http://waldenlabs.com/step-by-step-earthbag-building/

No i teraz tak. Oglądam to, wydaje mi się idiotoodporne. Co może pójść źle? Chcę mieć piwniczkę na warzywa, może do chłodzenia winka, nic wymyślnego. Gdybym zrobiła taką workową konstrukcję. Obsypała warstwą ziemi. Na to folia. Na to znowu warstwa ziemi i np. kamieni polnych (mam dużo na działce)? Jak uzyskać dobrą szczelność, żeby mi warzywa nie gniły od zalania wodą opadową? Jaka będzie żywotność takiej ziemianki?



a skąd mnie to wiedzieć -co może pójść źle
przy twoim wysokim poziomie wód zamiast zdejmować humus to jeszcze bym nadsypał
przykryć folią następnie geowłókniną i powinno nie przeciekać przynajmniej do czasu dokąd korzonki nie porobią dziur w okrywie .
czy jest to idioto odporne - wydaje się być
bo kształt koła-kopuły sam się klinuje
pytanie jaka jest żywotność tych worków bo bez worków się nie utrzyma a i myślę że jakiś kominek wentylacyjny byłby wskazany bo worki wilgoci nie odprowadzą


Cytat

Solange,a w imię czego do szczęścia potrzebna jest Ci taka piwniczka ? Kaprycho jedynie czy marzenia nie mające pokrycia w rzeczywistości ?



no ja Cię przepraszam , czy ja Cię pytam w imię czego - zaglądasz na forum ?
zaglądasz bo masz ochotę
i Ona ma ochotę postawić sobie ziemiankę
ot chciejstwo takie nie wymagające dodatkowego uzasadnienia
i nie pyta się czy stawiać
tylko pyta się jak postawić - aby nie przeciekało
i finito

Cytat

A ja napiszę rzecz idiotyczną.
Nie po raz pierwszy ale do tamtych się nie przyznaję a do tej tak icon_biggrin.gif
Co byś powiedziała gdybyś kupiła szambo betonowe,są takie o wysokości 2 m i więcej.Wkopałabyś je na tyle ile pozwala podmokły grunt,na 1/4 ,1/2 lub inaczej.Zamówiła wzmocnioną pokrywę bez otworu na "kominki" na którą można nasypać metr i więcej ziemi.Może wylaliby Ci już z "otworem drzwiowym" a jeśli nie to można wyciąć przecinarką kątową.Całość z zewnątrz byłaby już zabezpieczona prze przenikaniem wilgoci.
Kosztów ziemianki z worków nie można oczywiście porównać z kosztem betonowej prawie gotowej piwniczki ale z murowaną chyba już tak.
Tylko ten dyskomfort psychiczny icon_wink.gif



z tym wkopaniem to ostrożnie bo szczelności tych wytworów bywają różne
bynajmniej betonowe da się uszczelnić byleby bez czarnego G było
co do bez kominków
to myślę że wentylacja jakowaś być powinna - słoiki może nie parują - ale ziemniaki marchewki i inne takie już tak
jak będzie zbyt dużo wilgoci to wszystko gnić zacznie
a Solka chce mieć piwniczkę - nie kompostownik icon_smile.gif
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ma ochotę postawić sobie ziemiankę
ot chciejstwo takie nie wymagające dodatkowego uzasadnienia
i nie pyta się czy stawiać
tylko pyta się jak postawić - aby nie przeciekało
i finito


A to już nie można z ciekawości zapytać? Arturek konwersując, pyta o motywy, żeby lepiej zrozumieć i być może sprytnie połączyć ze swoim ulubionym tematem, a Ty się czepiasz icon_biggrin.gif .
Orły się nie czepiają, nigdy icon_biggrin.gif .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
Cytat

Weź Ty w nowobudowanyn domu wstaw parowóz na węgiel icon_biggrin.gif
Nawet idiotoodpornych nie ma takich parowozów nie mówiąc już o badziewiu w postaci takich domów icon_biggrin.gif

Solange,a w imię czego do szczęścia potrzebna jest Ci taka piwniczka ? Kaprycho jedynie czy marzenia nie mające pokrycia w rzeczywistości ?
Masz winnice czy może badylasz jesteś albo rolnik ?
Pytam się bo dla malorolnego wiesniaka jakim ja jestem warzywa kupuje się na bieżąco a i winka podobnie zatem jak potrzeba Ci piwniczki to musisz być farmerka po całości icon_biggrin.gif


Natręcie węglowy! Kto pyta o węgiel, kto wspomina o węglu (oprócz ciebie) w temacie o piwnicy?
Chory jesteś czy co?
A to czy potrzeba czy potrzebna czy nie to nie twoja brocha, nie umiesz uszanować wyboru Ewy to się głupio nie wtrącaj. Dziewczyna ma taka ochotę i chęć postawienia piwniczki to sobie postawi (lub nie) to jest jej wybór a udzielając się tu trzeba/należy doradzać co i jak, a nie wyskakiwać z tekstem- po co ci piwniczka. Jeszcze zapomniałeś dodać, ze ona nie to świadomy inwestorem bo sobie piwniczkę buduje.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Ja jeszcze dodam że jesteś głupio-mądra i chwalna żyć. :krzeslo: :tease2:


Ja jestem Artur a nie Pani Arturka icon_biggrin.gif


Z krwi i z kości i charakterystycznego znaku rozpoznawczego facet icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chwasty,pielenie, pielęgnowanie warzywniaka po przyjściu z pracy coś wam mówi ? icon_smile.gif



Musisz trochę nadrobić zaległości i poczytać o hortiterapi.
Hipokrates z Kos był pierwszym, który zauważył pozytywne oddziaływanie natury mówiąc „Medicus curat, natura sanat” – lekarz leczy, natura uzdrawia.
Proponuję z większym respektem o pieleniu, chwastach i warzywniaku.
Może się przydać.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Aaaaaaaaale mnie tu długo nie było. Nie oznacza to wcale, że się leniłam, oj nie.

Pan mąż pomalował kominy i wyciął otwór na okno, inne zamurował.

Ja walczyłam "z ogrodem". Znaczy to koszenie, grabienie, odchwaszczanie. Odciski na rękach mam do dziś. Rozmontowałam też ogrodzenie, by niedługo postawić je jak książka pisze icon_wink.gif

Przyjechał też dobry pan sąsiad, zaorał i wyrównał teren. Teraz zasieję łąkę kwietną i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Okna będą od Peteckiego, dogrywam szczegóły.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...