Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
ocieplacz

Pytanie o parapet-długość zagięcia.

Recommended Posts

Cytat

Spotkał sie ktoś z Was z parapetem ,który w wskazanym miejscu ma conajmniej 10cm ?
3879784700_1349389441.jpg


Toszto w pałacach maja cieńsze icon_biggrin.gif
Do czego Ci taki potrzebny? A z mojej strony to nie ładnie (nie naturalnie icon_smile.gif) będzie wyglądał taki gruby.
Tak jak retro napisał,zawsze można taki zamówić ,tylko pytanie ile to będzie kosztowało czy się będzie opłacało.
Bo możesz zrobić z płyty i front pogrubić przyklejając jeden albo dwa kawałki płyty (mam na myślę takie płyty co dają na blat, zresztą parapety też z niej robią) i całość okleić - oczywiście też na zamówienie ale chyba wyjdzie to taniej aniżeli pcv.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Made in PRL
5,5cm po wysokości.
(te 10cm to podałem wcześniej tak na oko ;) z perspektywy drugiego końca pokoju)
Wcześniej miałem oklejony...wykładziną i fajnie,miło i ciepło to wyglądało ale szybko się brudziło.

5615908100_1349424671.jpg Edytowano przez ocieplacz (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Made in PRL
5,5cm po wysokości.
(te 10cm to podałem wcześniej tak na oko ;) z perspektywy drugiego końca pokoju)
Wcześniej miałem oklejony...wykładziną i fajnie,miło i ciepło to wyglądało ale szybko się brudziło.


To ładna masz te perspektywę icon_biggrin.gif
Spoko znajdziesz z pcv bo one coś mają około 5 cm w standardzie.Tylko nie kupuj białych z plastyku bo co do czystości to też je dość trudno utrzymać w stanie czystym
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wcześniej miałem oklejony...wykładziną i fajnie,miło i ciepło to wyglądało ale szybko się brudziło.



Okleina a okleina to prawie. Jak żywiec.
Miałem u siebie standardowe PRL-owskie parapety z lastrico. Gdy były nowe, nasączyłem toto pokostem. Owszem, schło miesiąc albo dłużej, ale póxniej wyglądały przyzwoicie. I zetrzeć też się dawały bez problemów. No, ale czas jest czas . Nic wieczne nie jest. Po parudziesięciu latach, przelewania kwiatkow zrobiło swoje i prezentowały się paskudnie. Umyłem, osuszyłem i okleiłem je marmurkową folią samoprzylepną. Mineło ponad 5 lat i są jak w dniu oklejenia. Folia droga, ale to nie były zmarnowane pieniądze.
Oczywiście, siekać cebuli na nich nie można, ale od podstawek i doniczek nic im się nie stało.
Zmywa się je normalnie, jak folię. Nawet farbę, gdy malowałem okna, bez problemów usunąłem rozpuszczalnikiem.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oklejać nie bede bo ten parapet jest strasznie nierówny,pozatym musiałbym zeszlifować pozostałości kleju itd... Zainwestuje w nowy parapet,nakładkę.
No nic,dzięki za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Podobne parapety oklejałem płytkami 10x10 z glazury, narożniki aluminiowe - teraz pewnie dałbym takie z kwasówki - 6 lat temu i dalej jest OK! Można zastosować płytki ze wzorem drewna i będzie na wieki... Płyta laminowana, czy PCV oklejone folią też udaje drewno icon_rolleyes.gif


Poprawiłem literówki icon_confused.gif Edytowano przez stach (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...