Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Czy źródło dolne pompy ciepła może się wyczerpać?

Recommended Posts

Gość Paweł Lampka
dlatego powietrzne pompy ciepła nie mają tego problemu, bo "dolne" czytaj powietrzne źrodło ciepła jest nie wyczerpalne a inwestycja o niebo niższa. mam to w domu u siebie od 4 lat, mają to moi klienci i śmiało mogę polecić takie rozwiązania. Z tym że nie każda pompa powietrzna sie do tego nadaje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
źle postawione pytanie....
źle dobrane DZ (niedowymiarowane) jak najbardziej może się wyczerpać...
dobrze dobrane i wykonane DZ nie ma prawa się wyczerpać... Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy źródło dolne pompy ciepła może się wyczerpać?

Odpowiedź eksperta: Niestety, może i wcale nie jest to rzadkością



Bez urazy, ale dawno takich bzdur nie czytałem. icon_evil.gif

Jak się wyczerpie źródło ciepła dla PCi gruntowych, to na ziemi zniknie życie.

Upraszczając; źródłem ciepła dla PCi z kolektorem poziomym jest energia solarna, a dla PCi z kolektorem pionowym jest energia geotermalna.

A do Szanownego Pana Eksperta mam dwa pytania:
1. Czy widział kiedykolwiek, te rzeczone zamarznięte kolektory poziome ?
2. Jakim cudem nie zamarza ziemia (na stałe) wokół kolektorów poziomych parowania bezpośredniego, umieszczonych na głębokości do 1m ?


Ps. Nie ma głupich lub złych pytań, ale odpowiedzi na nie i owszem – są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zacząłem oglądać foruma...     Lupka nie znika - pojawiła się z otwarciem strony...    
    • Witam wszystkich!

      Jestem nowy na forum bo szczerze pierwszy raz zabieram się za budowanie czegoś większego niż garaż i dotąd nie potrzebowałem konsultacji ;).   Sprawa wygląda tak. Kupiliśmy z  żoną w grudniu ubiegłego roku od gminy działkę budowlaną 800m2. Sprawdziłem przed zakupem mapę zasadniczą (według niej przez działkę biegnie jedynie podziemna linia telekomunikacyjna ale jej usytuowanie mi nie przeszkadza) poza tym sprawdziłem warunki przyłączenia wody i prądu (tu wszystko bez problemów), na pytanie o warunki przyłączenia kanalizacji dostałem odpowiedź negatywną - brak kanalizacji na tym trenie.
      Dodam, że działka jest po dawnych ogródkach przydomowych - bardzo zachaszczona i zaśmiecona a do tego ze starą, rozwalającą się szopą. Obejrzałem jeszcze przed zakupem wszystko (jak mi się wydawało) w terenie i ostatecznie działka przeszła na moją własność za niezbyt wygórowaną kwotę. W akcie notarialnym i księdze wieczystej brak zapisów o służebności.
      Wystąpiłem od razu o WZ, które dostałem z początkiem kwietnia i przystąpiłem do porządkowania działki. 
      I tu niespodzianka - pod stertą martwej roślinności w ogólnym gruzowym śmietnisku widzę leżącą kwadratową płytę. Płyta dała się łatwo przesunąć bo nie była w niczym osadzona a pod nią zobaczyłem starą, rozsypującą się ceglaną studzienkę, mniej więcej 60x60cm o głębokości ok 1m. a dołem płynie sobie, między dwiema kamionkowymi rurami, strużka ścieków. Na boki poprowadzone jeszcze dwie rury, które wydają się zapchane ziemią.

      Złapałem sąsiada mieszkającego w niewielkim domu wielorodzinnym jakieś 25m od mojej działki (oddzielony pasem zieleni i drogą dojazdową) i pytam co to, a on mówi, że to rura łącząca ten dom wielorodzinny z szambem, które jest umiejscowione jakieś 60m dalej za moją działką.

      Rura biegnie jakieś 6m od drogi czyli w miejscu, które biegnie za bezwzględną linią zabudowy wyznaczoną w WZ.

      Pojechałem do gminy ale tam w referacie infrastruktury nie wiedzą nic ani o istnieniu szamba, ani o rurze.

      Teoretycznie mogę wybudować dom głębiej w działce ale nie ukrywam, że wolałbym budować w bezwzględnej linii zabudowy zyskując większy ogródek na tyłach.

      Na ten moment wysłałem oficjalne pismo do gminy z prośbą o wyjaśnienie o co chodzi z tą "rurą widmo" i żądaniem podjęcia działań chroniących przed zagrożeniem dla środowiska (studzienka jest w fatalnym stanie - dolne cegły niemal zniknęły i ścieki mogą przesączać się do gruntu). Uprzedziłem, że jeśli będę ponosił koszty z tytułu niespodzianki to będę żądał odszkodowania za sprzedaż działki z wadą prawną (być może okaże się, że sąd ustanowi zasiedzianą służebność przesyłu).
      Posłałem też pismo do nadzoru budowlanego z wnioskiem o wyjaśnienie czy to nie samowola.
      Szczerze to najbardziej obiecujące wydaje się trzymanie kwestii zagrożenia skażeniem bo to teren natura 2000.

      Nie przeszkadzała by mi służebność, byle by rura biegła tak, żeby nie przeszkadzała w budowie i była szczelna.

      Macie może jakieś doświadczenia w podobnym temacie? Czy możliwe jest, żeby istniały legalne instalacje przesyłowe nieistniejące na mapach i o których nie wie samorząd?
    • Nooo... nowe emotki... a po co ich tyle??? sa nie do ogarnięcia... nigdy nie odczuwałem braku... flagi... nooo, są SUPER NIEZBĘDNE ... rozwijają się i rozwijają... bez sensu!!! Dajcie chociaż te stare na samej górze i chociaż ze dwa paski w Recently Used  bo przecież kto tam będzie studiował nową zawartość i je wstawiał???   Wszystko przedłuża rozwijanie sie stronki... bez sensu...   Moim zdaniem - oczywiście... nie zauważyłem żadnej zmiany... było dobrze...
    • Mieliśmy aktualizację, jeszcze odrobinę będziemy zmieniać. Możliwe, że nie wszystko działa tak jak powinno. Pracujemy...
  • Popularne tematy

×