Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Drewniany dom w lesie

Recommended Posts

Dlaczego zdecydowaliśmy się na drewniany dom? Pewnie dlatego, że zawsze podobały mi się leśniczówki. A tu jest las, więc wszystko pasuje. Poza tym… drewniany budynek ma inny klimat, inaczej się w nim mieszka. Nie do końca można to wytłumaczyć punkt po punkcie i zamknąć w słowach… Trzeba pobyć przez jakiś czas wśród ścian z bali, aby zrozumieć, o czym mówię – podkreśla z przekonaniem Ewa, znana na internetowym forum miesięcznika "Budujemy Dom" jako Moose.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/budowlane-abc/reportaze/a/15255-drewniany-dom-w-lesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jj
Ja rozumiem, że kolega prawnik, ale życie uczy, że najlepiej nawet napisana umowa z wykonawcą, jeśli jest wykonawcą parszywym, będzie parszywą umową. Kolega prawnik raczy pamiętać, że nie cena i umowy, a dobrą opinia i rekomendację zadowolonych klientów decydują o zadowoleniu kolegi. Bo tak po prawdzie to kolega chce się z wykonawcami wiecznie procesowac. Jak robił to nieslawnej a wiecznej pamięci kolega po fachu waszmosci z Krakowa Zdzisek Wasserman z nieslawnymi hydrofachiwcami? Czy też kolega chce mies w miarę bezstresowo a fachowo wykończony domek? A tak nawiasem mowiac jakiez to wygodne mieć obdarowujacych hojnie darowizna i wspomagających w budowie rodziców... Za 10 lat kolega prawnik zapomni i będzie opowiadał jak to mu się samemu w życiu powiodło, taki on sprytny i zaradny jest.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba nie rozumiesz – gdyby kolega był prawnikiem, nie musiałby jej konsultować z innym prawnikiem. A z tego co mogłem doczytać, umowa była kiepsko skonstruowana, kiepsko dla inwestora.
Prawda jest taka, że gdyby u nas usługi prawnicze były tańsze, to i rynek byłby lepszy – z pożytkiem dla inwestora i dla wykonawcy.
Wszystkie śmiecie wykonawcze znikłyby bezpowrotnie z rynku – oczywiście nie mówię o rynku w szarej strefie.

Ps. Przykład „wannowy” (wanna była tylko hasłem medialnym) jasno dowodzi, że można i należy bezwzględnie, upierdzielić wykonawcę za fuszerki w budowie domu i to skutecznie, tak aby spłacał swoje zobowiązania do skutku, bez względu na to, czy inwestor budował za swoje, z kredytu, czy też za kasę rodziców. Pieniądze należy szanować.
Dokładnie tak samo należy postąpić w przypadku niesolidnego inwestora, który bezpodstawnie nie płaci wykonawcy.
Puścić w skarpetkach w obu przypadkach, mając gdzieś, dobro społeczne, stosunki międzyludzkie, czy też społeczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brutalne to co piszesz, ale prawdziwe... tak powinno być.
Zapłata powinna być uczciwa, ale za uczciwie wykonaną pracę lub efektywny czas pracy, a nie za mieszanie wody w kałuży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jj
Ale kolega inwestor sam pisał, że był adwokackim aplikantem, więc pojęcie o prawie przecież ma( proszę uważnie przeczytać cały artykuł), poza tym domniemuję że aplikacje ukończył, więc pisząc o prawnikach pisze przecież o samym sobie.z wykonawcami to jest trochę jak z małżeństwem- nigdy do końca nie przewidzisz czy druga strona w 100 procentach spełni swoje oczekiwania. Problem polega na tym, że inwestorzy szukają najpierw najniższej ceny, a dopiero później martwią się o rezultat ich prac. Sam zwykle zbyt niskie ceny traktowałem z podejrzeniem. I co z tego że kolega prawnik od umowy odstąpił...? Czy wykonawcą się przestraszyl ? Nie. Mówcie sobie co chcecie i nadajcie nawet więzieniem nierzetelnych wykonawców, a ja dalej będę twierdził, że wykonawcy tak jak i prawnicy, urzednicy, i inne - są lepsi i gorsi i od tego mamy zdrowy rozsądek, internet, znajomych i innych inwestorów w okolicy, aby nie dac się wrobic w jakieś partactwo. Po pierwsze, po drugie i po trzecie - taniej nie znaczy lepiej. Po czwarte, nie płacić większych kwot z umowionej ceny aż do czasu skompletowania prac. I lepiej też przyjrec się wcześniejszym pracom danego wykonawcy, poprosić o referencje od zadowolonych klientów. To naprawdę może pomóc Hehe Sam jestem prawnikiem więc uwierzcie mi jak pisze, że najepiej nawet skonstruowane umowy można sobie wsadzić, wiecie gdzie, jeśli wcześniej nie uczynicie wszystkiego co możliwe, aby wybrać najlepszego, a nie najtańszego wykonawcę. To tak jak w małżeństwie- WIDZIALY GALY CO BRAŁY- a odstąpienieod umowy prawie nigdy nie piastuje straconego czasu I pieniędzy...:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolego drogo nie zawsze znaczy lepiej.
Widziały gały co brały to w małżeństwie się i może spełnia a wśród fachowców to gały widziały ale po robocie bo przed robotą to trudno ocenić rzetelność fachowca. Zresztą widziałeś fachowca który by mówił o swojej robocie,że źle robi bo ja jeszcze nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu nie chodzi o konstrukcję prawną umowy, tylko o zupełnie inny aspekt – dla prawników jest to zrozumiałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jj
Masło maslane panie bajbaga, albo jak to mówią prawnicy, a wiedzą oni o co chodzi: IDEM PER IDEM , albo IGNOTUM PER IGNOTUM. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Masło maslane panie bajbaga, albo jak to mówią prawnicy, a wiedzą oni o co chodzi: IDEM PER IDEM , albo IGNOTUM PER IGNOTUM.
Pozdrawiam.



to ja jeszcze inaczej - załózmy temat "kTO KORZYSTAŁ Z PORAD PRAWNIKA W PRZED I W TRAKCIE BUDOWANIA SWOJEGO DOMU"
Idę o zakład - że większość nie korzystała.
I niech każdy z tych którzy zabiorą głos odpowie dlaczego - i jedni i drudzy.
I Ci jedni i drudzy niech napiszą o korzyściach i stratach wynikłych z decyzji podjętej


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

to ja jeszcze inaczej - załózmy temat "kTO KORZYSTAŁ Z PORAD PRAWNIKA W PRZED I W TRAKCIE BUDOWANIA SWOJEGO DOMU"
Idę o zakład - że większość nie korzystała.
I niech każdy z tych którzy zabiorą głos odpowie dlaczego - i jedni i drudzy.
I Ci jedni i drudzy niech napiszą o korzyściach i stratach wynikłych z decyzji podjętej


Prezes zakładaj temat wraz ze sondą ,zakładam że z Tych co piszą na forum od dawna to znikomy procent a jedynie mogą podbijać temat (podnosić procent ) znaczy się ,że korzystali z usług prawnika tzw jednopostowcy. I będzie każdy mógł i zagłosować i się wypowiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniaha@wp.pl
A ja mieszkam na pomorzu zachodnim, też mam dom drewniany. Z ekipy a co najważniejsze jestesmy bardzo zadowoleni, no i nie korzystaliśmy z usług prawnika. Owa Firma budowała dom u znajomego, pojechaliśmy obejrzeliśmy porozmawialiśmy zamówiliśmy i podpisaliśmy umowę. Wszystkim życzę takiej współpracy z ekipami. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anulka
Dziwne to. Duży salon, duża sypialnie, duży pies, pewnie też duży garaż. Czegoś mi tu jednak brakuje. Przewidziano pokój dla gości, nie ma pokoju dla dzieci. Nie wróżę tu niczego dobrego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziwne to. Duży salon, duża sypialnie, duży pies, pewnie też duży garaż. Czegoś mi tu jednak brakuje. Przewidziano pokój dla gości, nie ma pokoju dla dzieci. Nie wróżę tu niczego dobrego.



icon_eek.gif a gdzie jest napisane, ze wszyscy musza miec dzieci? to tylko domy z przewidzianymi pokojami dzieciecymi sa ladne? intrygujaca logika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziwne to. Duży salon, duża sypialnie, duży pies, pewnie też duży garaż. Czegoś mi tu jednak brakuje. Przewidziano pokój dla gości, nie ma pokoju dla dzieci. Nie wróżę tu niczego dobrego.



Może dzieci będą gośćmi w domu i dlatego ten pokój tak się zwie. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sefora vel Szarlota
Co za okropne niektóre opinie! Co Was obchodzą prywatne sprawy tych ludzi?! To strona o domach traktująca, a nie o kwestiach prorodzinnych. Nie widzicie zmagań ludzi, tylko jakieś pryszcze na rzeczonej części ciała dostrzegacie: że niby różowa ściana... To indywidualna sprawa jej właścicieli. Nie to ładne, co ładne, a co się komu podoba. Dla mnie, jako balowiczki - fajny domek. Niech jego właścicielom dobrze w nim się żyje:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Także kupiliśmy deskę oraz cały materiał do Docieplenia i jak dla mnie jest ok. 
    • Pokazywałem jako przykład że przy oknach narożnych często widać słupy wylewane na krawędziach okien, zdjęcia nie moje, wtedy miałem tylko strop na piwnicy. A kierbud stwierdził żeby żadnych słupów nie dawać tylko zrobić solidne podciągi. Słup zimny miałem na myśli ze od strony ościeżnicy może przemarzać tak mi się wydaje, bo okno będzie do niego dolegać. No ale pewnie się mylę. A co do rolet to może i faktycznie w miejscu wykuszu dać 25cm, przecież to nie będzie widać bo to tylko 1x3m będzie miał grubszy styro. Rolety chce ciepłe podtynkowe, te nad ościeżnicami które mają styczność z wnętrzem poprzez chociazby klapę rewizyjną są ponoć zimne bo mają tylko cienką warstwę styro w środku a temp w takiej rolecie jest taka jak na zewnątrz i z tego co wiem podtynkowe lub montowane na poszerzonych ościeżnicach są najcieplejsze. Tylko muszę nadproża ocieplić, ale mogę to zrobic przy wylewaniu czyli dać 4-5 cm XPSa do każdego nadproża.   I tak właśnie czynię przed każdym etapem. No własnie nie nad wąskim tylko nad narożnymi jak tutaj (oczywiście nie narysowałem stropu ani wieńca żeby było czytelniej, ale będzie to lane razem. Wieniec opuszczony 25 lub 20 cm)     Coś podobnego do tego ze zdjęcia z sieci ale nie wiem czemu tutaj wieniec jest nad podciągiem, przecież to chyba powinno być jedno, czyli w linii i łączone z wieńcem na końcach?     Ale zastanawiam się czy nie połączyć podciągów z wieńcem wykuszu, czyli tak:  
    • Taż to jest kwota pensji rocznej, wcale nie najgorszej. Masz jakiś dokładniejszy obmiar tych robót?
    • Mix to chodzi o to że są włókniny w 80% polietylen i reszta polipropylen (ale bez poliestru chyba). Ale nie wiem czy gdzieś takie dostane. Generalnie to chciałbym kupić to w jakimś fachowym sklepie a nie na allegro, ale nikt tu nic nie polecił. Co do jej grubości, to ktoś chyba tu napisał by nie dawać więcej jak 150-160g bo geowłóknina musi mieć swój litrarz przepuszcalności wody i za gruba szybko się zamuli, tak chyba to zrozumiałem. Czy poleci ktoś sposób jak zaznaczyć spadki? Sznurkiem malarskim na smarowanych bitumem ławach? Ktoś wspominał o jakichś wbijanych z boku kołkach ze sznurkami, ale nie wiem dokładnie o co chodzi. No i o ile podwyższać rury za studzienkami rewizyjnymi? Bo boję się że mi znowu wbije się w rurę kanalizacyjną.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...