Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
zizianka

korek spustowy w baterii lazienkowej

Recommended Posts

Drodzy, czy wiecie moze jak naprawic korek spustowy w baterii lazienkowej? nasz niestety sie zepsul i nie dziala wyciaganie i wpychanie spustu z/do baterii. ten dzyndzel, ktory podnosi korek, po prostu nie ma polaczenia ze spustem i nie reaguje na jego akcje. czy w takim przypadku trzeba kupic nowa baterie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko można naprawić tylko nie wszystko opłaci się naprawiać icon_biggrin.gif
Nie za bardzo rozumiem z opisu ,najlepiej jak możesz daj fotki tego co się zepsuło.
"po prostu nie ma polaczenia ze spustem i nie reaguje na jego akcje. czy w takim przypadku trzeba kupic nowa baterie?" A przedtem reagowało, jeżeli tak to jak?Przeważnie są to powiedzmy dwa druty jeden równoległy do baterii i on odpowiada za zamykanie i otwieranie korka a drugi prostopadły do ściany jego wciskasz albo podnosisz aby uruchomić korek, te dwa druty są ze sobą połączone tulejką metalową skręcana śrubkami ta owa tulejka może się poluzowała i dlatego teraz nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za poprzednikiem, poproszę o uzupełnienie co jest nie tak lub jakąś fotkę. Ja zdenerwowany ciągłym naprawianiem tego ustroństwa teraz kupuję baterię bez korka i klik-klak osobno. Nie jest jakoś dużo drożej a przynajmniej się nie denerwuję jak moja ładniejsza połowa wieczorem mi mówi "nie naprawiłbyś w końcu tego?" icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z klik-klakiem jest bynajmniej ładniej aniżeli przy tradycyjnym a przede wszystkim można użyć obojętnie jakiej baterii a do tradycyjnego zmuszeni jesteśmy na baterię przystosowaną do tradycyjnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ten dzyndzel, ktory podnosi korek, po prostu nie ma polaczenia ze spustem i nie reaguje na jego akcje. czy w takim przypadku trzeba kupic nowa baterie?



Tam nie ma co się trwale zepsuć. Najprawdopodobniej poluzowała się albo (i) wypadła śrubka łącząca dwie dźwignie. Połączyć na nowo lub wyregulować i finto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Drodzy, czy wiecie moze jak naprawic korek spustowy w baterii lazienkowej? nasz niestety sie zepsul i nie dziala wyciaganie i wpychanie spustu z/do baterii. ten dzyndzel, ktory podnosi korek, po prostu nie ma polaczenia ze spustem i nie reaguje na jego akcje. czy w takim przypadku trzeba kupic nowa baterie?



Jeśli masz dalej ten problem, a myślę, że jeśli tylko naprawiałaś połączenia tych cięgieł, to na pewno co jakiś czas masz ten problem, to wyrzuć ten korek. Bateria, jeśli jest w porządku to długo Ci jeszcze posłuży, a kup korek klik-klak i zainstaluj, i będziesz miała spokój z cięgłami.

Pozdrawiam.
egostyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Działka rodziców ma ok 15 arów powierzchni, więc na pewno da się ją podzielić. A wjazd możliwy będzie do wykonania bliżej piekarni. Z zapewnieniem dostawy mediów nie powinno być kłopotów - wszak to prawie środek wielkiego osiedla w Twoim mieście...
    • Ma zakopane 3 kręgi betonowe. Do środka kręgów dochodzi rura PE które ma w przyszłości zasilać automatyczne nawodnienie.  Teraz z tego miejsca mają się rozchodzić rury do zasilenia nawodnienia. Na zdjęciu jest widoczna druga rura PE ale ta ma służyć do zasilenia w wodę budynku gospodarczego.  Czy to jest dobry pomysł żeby w tym miejscu zainstalować elektrozawory do automatycznego podlewania. Z tego miejsca ma wychodzić rura do zasilenia automatycznych zraszaczy oraz udzielna sekcja do podlewania kropelkowego.  Rury wprowadzone będą nisko w kręgach i będzie można z nich spuszczać na zimę wodę.  Czy jest gdzieś w necie dostępny schemat budowy automatycznego nawadnia ogrodu. Czy takie rozwiązanie ma szanse się sprawdzić?  
    • Gość
      Z chęcią zapłacę 100 zł za metr kwadratowy . Ale niestety dziś Pan dał mi ofertę aż mnie z nóg zniosło . Nie potrafił się określić w jaki sposób mi koszt obliczył .
    • A u mnie wujek Google jest innego zdania     Zresztą tak mnie kiedyś uczyli...   Ja zwykle montowałem sedes śrubami do posadzki, a silikonu używałem do przyklejenia sedesu do podłoża i - tak jak pisze mhtyl - i uważam na 99,9%, że a właściwie nie trzyma  uszczelka na złączu rury wylotowej z sedesu z rurą kanalizacyjną. Zdarza się to wtedy, gdy w trakcie korzystania z kibelka porusza się on, gdyż jest źle przymocowany. Trzeba zdemontować kibelek, wymyć dokładnie podłogę i sedes od dołu, kupić nowy zestaw do mocowania sedesu (w skład zestawu wchodzą po dwie sztuki: kołki rozporowe, długie wkręty, tulejki odpowiednio wyprofilowane i zaślepki), usunąć - jeśli były użyte - stare śruby i kołki, albo nawiercić nowe otwory w posadzce i od nowa zamontować sedes i ozdobić białym silikonem             Ooooo...    W linkowanym temacie czytam:   To chyba z rozpędu...
    • A podzielisz się, tak w skrócie, czym uzasadnia to że te szmaragdy tańsze? Bardzo mnie to zaintrygowalo. Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...