Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Czemu firmy budowlane są drogie?

Recommended Posts

Czasem zastanawiamy się, dlaczego wynajęta firma do prac budowlanych jest taka droga? Czemu mam zapłacić firmie dwa razy więcej niż sąsiadowi "złotej rączce"? Właściciel firmy instalacyjnej przedstawia swój punkt widzenia.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/budowa-krok-po-kroku/14775-czemu-firmy-budowlane-sa-drogie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jurek
Panie kochany a co nas te wasze zusy maszyny i inne koszy obchodzą, każdy ma jakieś swoje wydatki i nie jeczy na swoich klientów. Proponuje nie biadolić na ludzi, z których się w końcu żyje a zając się sprawa zejścia z wybujalej marzy przerzucanej zawsze na klientów.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety koszty prowadzenia firmy,bez względu na branże są w naszym kraju wysokie -inna sprawa,co do uczciwości niektórych firm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby przeciętny Kowalski zarabiał 6 tys a nie dwa , problemu by nie istniał . Zafundowano firmom i ludziom obciążenia jak na zachodzie lub większe , zapominając o wynagrodzeniach . Dla zaradnych w rodzaju Śmietanko-Złodziejko ceny tych usług pewno nie są żadnym problemem . U nas to bardzo chętnie wprowadza się wzorce z zachodu ale tylko w obszarze brać ; dać już się nie wprowadza , czy jakoś tak . icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lukas
Jedno jest pewne zarobki sa niskie w naszym kraju a zyc trzeba.... Wszyscy za granice nie wyjedziemy, za lepszym bytem.... A po drugie polak zawsze narzeka narzeka i narzeka .... bierze wzorce z zachodu i zazdrosci a moze by tak samemu do pracy sie wziasc zalozyc swoja dzialalnosc przeliczyc koszty i w tedy moze sie zrozumie z kad sa te koszty.... A jak za malo zarabiasz to zrob cos zebys mogł miec wieksze zarobki i docen ciezka prace innych a nie narzekaj. :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jedno jest pewne zarobki sa niskie w naszym kraju a zyc trzeba.... Wszyscy za granice nie wyjedziemy, za lepszym bytem.... A po drugie polak zawsze narzeka narzeka i narzeka .... bierze wzorce z zachodu i zazdrosci a moze by tak samemu do pracy sie wziasc zalozyc swoja dzialalnosc przeliczyc koszty i w tedy moze sie zrozumie z kad sa te koszty.... A jak za malo zarabiasz to zrob cos zebys mogł miec wieksze zarobki i docen ciezka prace innych a nie narzekaj. icon_smile.gif.



A mógłbyś zacząć pisać po polsku? Czemu się tego nie nauczysz, nierobo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co za bzdury.

Dobre firmy mają zamówienia na dwa lata do przodu - sam bym ich wziął, ale nawet 2 dni nie znajdą by skoczyć na inną nieplanowaną robotę. A to wszystko dzięki odpowiednio skorygowanej cenie adekwatnej do sytuacji ekonomicznej.
Kolega prowadzi firmę zajmującą się tynkami - zamówienia na 6 miesięcy do przodu, nigdzie się nie ogłasza za położenie tynków 11zł/m2 bierze, ale przede wszystkim jedzie wycenić robotę przed, dotrzymuje terminów i po zakończeniu nie mówi " rzuć pan z pięć stówek bo trzeba było jeszcze to tamto..."
Takie firmy zawsze będą miały robotę. Dlaczego Mnie krew zalewa jak widzę, że po wizji lokalnej cena idzie do góry bo kolesie myślą, że jelenia upolowały, bo wielgachną chatę buduje. A pewnie i one mają jakiś tam zysk..


Cytat

Żyjemy w kraju cywilizowanym, gdzie obowiązują jakieś prawa, obowiązek posiadania ubezpieczenia OC czy chęć godnego życia i zabezpieczenia sobie przyszłości



Czyli co ? Z inwestora budowy masa ludzi musi wyżyć ?

A ktoś z Was pomyślał ile wyrzeczeń kosztuje inwestora budowa ?
Trochę zrozumienia z każdej strony i pewnie faktycznie wtedy wszyscy mieli by godne życie.
Więc "Szanuj zieleń "$" boś jednak nie jeleń" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Floryszczak-domy
Zależy jaką życzice sobie firme my np.budujemy domy szkieletowe i mamy 2,500 zł za m2 netto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej
Nic dodac nic ujac.Z doswiadczenia . Pan Czesio do swojego pomocnika/elektryka"bialy do bialego czarny do czarnego" po cichutku bo klijent moze uslyszec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

firmy remontowe i budowlane są drogie ponieważ często mają wysokie koszty funkcjonowania. w tym ponoszą koszty na reklamę swoich firm remontowych/budowlanych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobre firmy budowlane nie musza się reklamować, maja tyle zamówień że reklama im nie potrzebna. Reklamują się tylko te firmy które maja usługi bardzo drogie i nie maja zamówień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikt nie karze brać drogiej fimy cz ynajdroższej....można wziąć najtańszą a póżniej przyzwyczaić się do tego co zrobiła

firm jest fuull wypas na rynku

choć i ta najdroższe potrafią czasem błysnąć negatywnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, joks napisał:

Nikt nie karze brać drogiej fimy cz ynajdroższej....można wziąć najtańszą a póżniej przyzwyczaić się do tego co zrobiła

firm jest fuull wypas na rynku

Postarzam zawsze i wszędzie, że szukając firmy należy brać pod uwagę fachowość a potem patrzeć na cenę. Przecież wiadomo nie od dziś, że biorąc  firmę bardzo drogą nie oznacza, że wykona robotę fachowo. Najlepszym przykładem z życia wzięte jest program telewizyjny "Usterka".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taka sytuacja ( z mojej działki). Mam firmę zajmującą się kominkami, piecami i tym podobnymi pierdołami....Wkład kominkowy o wartości rynkowej 1000 zł. "Przycinam" na nim (wredny krwiopijca) 200 zł. Pani z miasta odległego o 35 km, chciałaby bym zamontował go w ramach owej marży (nazwała to "haraczem"). Niestety...próba (na szczęście symulacja) wykonania zadania pozawala na załadunek, i przejazd dwóch ludzi do miejscowości odległej od firmy 20 km...Tam skończyły się pieniądze (owe 200 zł), bo: pracownicy kosztują 35 zł/h (przy zarobkach nie przekraczających 3000 zł na łapkę miesięcznie dla jednego), samochód dostawczy to kilometrówka (jakaś nie wybujała, zgodnie z obowiązującym taryfikatorem). Ja mając na łbie tychże pracowników, sprzęt i biuro rachunkowe co miesiąc, jakieś 30-40 zł też bym chciał na tym przytulić, nie wspominając o tym, że "przy okazji", byłem na tej budowie przed montażem, a po wykonaniu zadania przez moich ludzi, też "przy okazji" luknę, czy czego nie spieprzyli.... Do tego znalazło by się jeszcze parę pozycji, które pochłoną marżę z dwóch takich wkładów....

 

Zdzichu z Mietkiem na czarno, ładują toto do samochodu marki Pjużot (rocznik 1981) i wiEzą w bagażniku.  Za 1o zeta (na gaz), mając do dyspozycji po 85 zł na łeb za 3 h roboty....Czy odbiorą po czasie telefon przy takim "dictum" jak cÓś nie teges? Ja dobieram... :D

To bardzo enigmatyczne wytłumaczenie, dlaczego wyspecjalizowałem się w markowych urządzeniach i specjalistycznej technice grzewczej. Terminy nie są jakieś odległe. Coś tam jeszcze na jesień wcisnę....

Wszystkim zaś, którzy chcą sobie sami kupić i zamontować, chętnie poradzę (nieodpłatnie) jak to zrobić, by chaty z dymem nie puścić i rodziny jakimś źle zamontowanym dolotem (np zasypanym śniegiem) powietrza do spalania nie zaczadzić... ;) 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach

Ale teraz weź pod uwagę, że klient ogląda HGTV, w którym Dorota robi pokój i łazienkę w trzy dni i on chce, żebyś Ty też zrobił mu np. łazienkę (skucie starych płytek, wyrównanie ścian, wstawienie nowych drzwi, przeróbka wody i kanalizacji, nowe płytki, biały montaż) właśnie w trzy dni, a najlepiej na wczoraj - a nie, jak proponujesz - w dwa tygodnie...

Swoją drogą, co mówią eksperci w sprawie zalecanych w kartach technicznych przerw technologicznych...

Doroty jakby nie obchodzą... :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, stach napisał:

Ale teraz weź pod uwagę, że klient ogląda HGTV, w którym Dorota robi pokój i łazienkę w trzy dni i on chce, żebyś Ty też zrobił mu np. łazienkę (skucie starych płytek, wyrównanie ścian, wstawienie nowych drzwi, przeróbka wody i kanalizacji, nowe płytki, biały montaż) właśnie w trzy dni, a najlepiej na wczoraj - a nie, jak proponujesz - w dwa tygodnie...

Swoją drogą, co mówią eksperci w sprawie zalecanych w kartach technicznych przerw technologicznych...

Doroty jakby nie obchodzą... :bezradny:

Ty mi tu nie profanuj pięknego imienia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach

Powinienem był po nazwisku :icon_eek:

Proszę bardzo:

Szelągowskiej jakby nie obchodzą... :bezradny:

 

Teraz lepiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawda leży po środku. Uczciwą, fachową i umiarkowaną pod względem zapłaty firmę trudno znaleźć. Dlatego, gdy taką znajdę - dziedzina obojętna - to się jej trzymam. I przysłowiowego Pana Józia Emeryta, często dobrego fachowca -  oczywiście też!!!!

Kwestia w pewnym sensie nadrzędna - to porypane w naszym kraju ustawienie kwestii płac i podatków. i to stymuluje koszty firm i kurczowe szukanie przez klientów z mniejszym portfelem ( a tych jest multum) każdej oszczędności.

I jest jeszcze jedna prawda - jak masz dom - to albo masz kasę na fachowców, albo musisz być "złotą rączką" . Umieć "samemu zrobić koło domu" - to duża oszczędność i pewność solidności roboty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, stach napisał:

Powinienem był po nazwisku :icon_eek:

Proszę bardzo:

Szelągowskiej jakby nie obchodzą... :bezradny:

 

Teraz lepiej?

Zdecydowanie! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Moim zdaniem, to świetne rozwiązanie aby zaoszczędzić na remoncie starej łazienki. Zamiast kucia starych płytek  i kładzenia nowych, możemy je po prostu zamalować Widziałam dwie łazienki, z malowanymi płytkami. Jedna z nich miała przemalowane na biało ponad 30-letnie brązowe płytki ścienne oraz podłogowe. Na ścianie farba trzyma się świetnie już kilka lat, na podłodze jednak powstało sporo ubytków. Efekt po przemalowaniu był niesamowity: z ciemnej nory (pomimo okna) zrobiła się bardzo jasna, elegancka i nowoczesna przestrzeń. Druga przemalowana łazienka (rok temu), którą oglądałam, także została rozbielona. Jednak czy to wina ściennych płytek (zaledwie kilkunastoletnich), czy farby, a może samego malującego, w każdym bądź razie na pierwszy rzut oka widać, że płytki są jakby chropowate (a nie gładkie jak w pierwszej łazience), czy też może raczej jest to wrażenie, że przebija spod nich oryginalny kolor (pamiętam, że to był jasny błękit w "mazy/smugi"). Moim zdaniem wyglądają gorzej niż przed malowaniem
    • Witam, również mam problem z sinizną. Deski tarasowe modrzewiowe z tartaku. Suche 25% wilgotności. Impregnowane gruntem altax przeciw grzybowi i sinieniu, następnie olej altax pieczołowicie naniesiony po godzinach spędzonych przed internetem. I co, 3 dni deszczu i flek czarny jak się patrzy. I jak słucham wszystkich tych mądrych głów co to podają różne wymyślne powody takiej sytuacji, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Takich przypadków jest tak dużo, że wydaje mi się, że problem jest ze środkami. Ta technologia jest po prostu do d.py i tyle w temacie. Nie jest niezawodna i tyle. Nie powinna  trafić na rynek. Przecież jak ja bym miał 70m2 zniszczonego tarasu jak koleżanka wyżej, to ... nie  powiem co bym zrobił, bo mógłbym mieć kłopoty. U górali leży w stosach modrzew, surowy. Leje na niego, sypie śnieg i świeci słońce. Ale nie widziałem, żeby był tak siny jak moje deski po 3 dniach opadów. Producent się do tego nie przyzna. A powodów do odrzucenia reklamacji... bo za grubo, bo za cienko, bo za wilgotno, bo pory. Przepraszam, ale misiałem to z siebie wyrzucić.
    • Miałem omnigenę poprzednio i pupy nie urwało.    Obecnie kopiłem taki hydroforek https://allegro.pl/hydrofor-24l-ibo-aj-50-60-inox-wirnikowa-gratis-i6070588102.html dałem z przesyłką 294 zł jest to na prawdę bardzo dobrej jakości, firma ibo robi z resztą inne pompy https://allegro.pl/uzytkownik/HydroMarioPL/nawadnianie-pompy-i-hydrofory-85214?order=pd. Ja mam wodę na około 14 metrach 2 zawory zwrotne i taki mały zestaw i na prawdę śmiga to zadowalająco. Może się męcz z tą głębinówką co to ma na celu?
    • Bardzo prawdopodobne . Myślę sobie natomiast, że nazwanie Twojego domku "kurniczkiem" przy 140 m jest pewnym hmm, nadużyciem folklorystycznym . A liczba mnoga u Animusa to pewnie także te panny, które Mu zawsze towarzyszą .
    • Lustro wody jest na głębokości 4,5 m. Odległość studni od kotłowni to jakieś 16-20 m.  Udało mi się rano zrobić pewne rozeznanie i tak jestem niemalże zdecydowana. Wybrałam pompę firmy Omnigena. Są dwa modele, które biorę pod uwagę: 1. 3,5 SC 5/ 17 2. 4 SZ 3-10 Ta druga ma puszkę rozruchową osobno i ciut mniejszą wydajność, ta pierwsza zawiera kondensator wbudowany. Sprzedawca mówi, że każde rozwiązanie ma swoich zwolenników. Mnie kusi ta pierwsza z uwagi na większą wydajność. 
  • Popularne tematy

×