Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Redakcja

Problemy z kierownikiem budowy

Recommended Posts

W czerwcowym Budujemy Dom, Piotr Kmiecik napisał: "...warto pomyśleć, czy lepiej dla nas jako inwestorów, żeby kierownik budowy był możliwie niezależny, czy też może powiązanie go z ekipą ma jakieś dobre strony?"

Czy mieliście problemy z tytułu porozumienia się ekipy z kierownikiem budowy? A może odwrotnie, ekipa nie mogła się dogadać z kierownikiem. Które rozwiązanie jest lepsze?

Pozdrawiam
Marcin Szymanik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę,że wszędzie zdarzają się takie nieporozumienia i każdy z nas w jakimś stopniu tego doświadczył. Poza tym ekipa kontra kierownik to już znana farsa od wielu lat.. Ale nie jestem zdania aby dawać mu całkowitą niezależność. Prace w jakimś stopniu należy nadzorować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ekipa ma słuchać kierownika. To on, za wszystko co na budowie, ponosi odpowiedzialność, oraz potwierdza podpisem, że wybudowano zgodnie z planem.
Wykonawca (ekipa) jest do roboty, nie do dyskusji.
Kirbud płacony przez wykonawcę jest na jego garnuszku, a nie inwestora. Jeśli kierbud jest z ekipą (wykonawcą), należy odżałować trochę kasiory i ustanowić inspektora nadzoru inwestorskiego - dla dobra budowy i chwały inwestora.( icon_biggrin.gif )
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

należy odżałować trochę kasiory i ustanowić inspektora nadzoru inwestorskiego - dla dobra budowy i chwały inwestora.( icon_biggrin.gif )


A czy dziś nie jest tak,że wszyscy szukają oszczędności -na czele z inwestorem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W opisywanym przypadku i na wszelki wypadek ktoś musi nadzorować kierbuda, bo opłaca go wykonawca. Można to robić samemu w ramach oszczędności.
Zawsze w takim przypadku potrzebna jest większa czujność inwestora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ekipa ma słuchać kierownika. To on, za wszystko co na budowie, ponosi odpowiedzialność, oraz potwierdza podpisem, że wybudowano zgodnie z planem.
Wykonawca (ekipa) jest do roboty, nie do dyskusji.
Kirbud płacony przez wykonawcę jest na jego garnuszku, a nie inwestora. Jeśli kierbud jest z ekipą (wykonawcą), należy odżałować trochę kasiory i ustanowić inspektora nadzoru inwestorskiego - dla dobra budowy i chwały inwestora.( icon_biggrin.gif )


Nie ma na to zgody, bo to nie tak. Kierbuda może interesować wyłącznie efekt pracy ekipy i to tylko przy niektórych pracach, bo tylko za to ponosi odpowiedzialność. Częściowo także bhp, ale tylko wtedy, kiedy fizycznie jest na budowie. Natomiast nie obchodzą go terminy, wynagrodzenia ekipy, kolor ścian, ani uroda inwestorki.
Kierbud płacony przez wykonawcę jest kierownikiem robót, a rolą kierbuda któremu płaci inwestor jest pełnienie funkcji inspektora nadzoru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawo Budowlane:

Cytat

Art. 22.
Do podstawowych obowiązków kierownika budowy należy:
1) protokolarne przejęcie od inwestora i odpowiednie zabezpieczenie terenu budowy
wraz ze znajdującymi się na nim obiektami budowlanymi, urządzeniami
technicznymi i stałymi punktami osnowy geodezyjnej oraz podlegającymi
ochronie elementami środowiska przyrodniczego i kulturowego;
2) prowadzenie dokumentacji budowy;
3) zapewnienie geodezyjnego wytyczenia obiektu oraz zorganizowanie budowy i
kierowanie budową obiektu budowlanego w sposób zgodny z projektem i pozwoleniem
na budowę, przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, oraz
przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy;

3b) koordynowanie działań zapewniających przestrzeganie podczas wykonywania
robót budowlanych zasad bezpieczeństwa i ochrony zdrowia zawartych
w przepisach, o których mowa w art. 21a ust. 3,
oraz w planie bezpieczeństwa
i ochrony zdrowia;

KOD
Art. 21a.
3. Wymagania dotyczące bezpieczeństwa i ochrony zdrowia przy wykonywaniu
robót budowlanych określają odrębne przepisy w zakresie bezpieczeństwa i higieny
pracy.


3d) podejmowanie niezbędnych działań uniemożliwiających wstęp na budowę
osobom nieupoważnionym;
4) wstrzymanie robót budowlanych w przypadku stwierdzenia możliwości powstania
zagrożenia oraz bezzwłoczne zawiadomienie o tym właściwego organu;
7) zgłaszanie inwestorowi do sprawdzenia lub odbioru wykonanych robót ulegających
zakryciu bądź zanikających oraz zapewnienie dokonania wymaganych
przepisami lub ustalonych w umowie prób i sprawdzeń instalacji, urządzeń
technicznych i przewodów kominowych przed zgłoszeniem obiektu budowlanego
do odbioru;



Oraz :

Cytat

Art. 24.
1. Łączenie funkcji kierownika budowy i inspektora nadzoru inwestorskiego nie
jest dopuszczalne.

Art. 25.
Do podstawowych obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego należy:
1) reprezentowanie inwestora na budowie przez sprawowanie kontroli zgodności
jej realizacji z projektem i pozwoleniem na budowę, przepisami oraz zasadami
wiedzy technicznej;
2) sprawdzanie jakości wykonywanych robót i wbudowanych wyrobów budowlanych,
a w szczególności zapobieganie zastosowaniu wyrobów budowlanych
wadliwych i niedopuszczonych do stosowania w budownictwie;
3) sprawdzanie i odbiór robót budowlanych ulegających zakryciu lub zanikających,
uczestniczenie w próbach i odbiorach technicznych instalacji, urządzeń
technicznych i przewodów kominowych oraz przygotowanie i udział w czynnościach
odbioru gotowych obiektów budowlanych i przekazywanie ich do
użytkowania;
4) potwierdzanie faktycznie wykonanych robót oraz usunięcia wad, a także, na
żądanie inwestora, kontrolowanie rozliczeń budowy.
Art. 26.
Inspektor nadzoru inwestorskiego ma prawo:
1) wydawać kierownikowi budowy lub kierownikowi robót polecenia, potwierdzone
wpisem do dziennika budowy, dotyczące: usunięcia nieprawidłowości
lub zagrożeń, wykonania prób lub badań, także wymagających odkrycia robót
lub elementów zakrytych, oraz przedstawienia ekspertyz dotyczących
prowadzonych robót budowlanych i dowodów dopuszczenia do stosowania w
budownictwie wyrobów budowlanych oraz urządzeń technicznych;
2) żądać od kierownika budowy lub kierownika robót dokonania poprawek bądź
ponownego wykonania wadliwie wykonanych robót, a także wstrzymania
dalszych robót budowlanych w przypadku, gdyby ich kontynuacja mogła
wywołać zagrożenie bądź spowodować niedopuszczalną niezgodność z projektem
lub pozwoleniem na budowę.



Czyli inaczej mówiąc, inspektor nadzoru inwestorskiego przejmuje ustawowe obowiązki inwestora.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę,że takie pytania jak i cała sytuację warto powierzyć specjaliście: prawnikowi czy nawet udać się do odpowiedniego wydziału w Starostwie Powiatowym czy Urzędzie Gminy i tam poprosić o poradę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bajbaga dzieki serdeczne za te cytaty. wlasnie wczoraj szukalam informacji o nadzorze inwestorskim :hug:

To ja sie podepne pod temat. Projekt domu mam wykonywany indywidualnie. Kontrakt obejmuje zaprojektowanie budynku, uzyskanie wszystkich niezbednych dokumentow oraz finalnie pozwolenia na budowe. Projektant bedzie tez sprawowal nadzor budowlany. Dostalam informacje z biura, ze moga (za posrednictwem wspolpracujacych firm) wybudowac dom, do ustalonego stanu. Tu mam pytanie; czy skorzystac z takiej opcji, czy moze poszukac ekipy na wlasna reke? obawiam sie, ze w sytuacji projektant+ "jego firma" nadzor moze nie byc dokladny (lub tylko na papierze). Czy moje obawy sa sluszne, czy raczej powinnam zaczac bardziej wierzyc w ludzi icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy moje obawy sa sluszne, czy raczej powinnam zaczac bardziej wierzyc w ludzi icon_smile.gif


Ja bym nie wierzył. Będą robić z Tobą, co będą chcieli i do kogo się odwołasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W zasadzie ludziom trzeba wierzyć, ale pilnować nie zaszkodzi.

Nadzór budowlany, czyli co konkretnie ?

Moim zdaniem, z projektantem powinnaś ewentualnie podpisać umowę o sprawowanie nadzoru autorskiego. Przy projekcie indywidualnym, raczej tak powinno być.

Cytat

Art. 20.
1. Do podstawowych obowiązków projektanta należy:
4) sprawowanie nadzoru autorskiego na żądanie inwestora lub właściwego organu
w zakresie:

a) stwierdzania w toku wykonywania robót budowlanych zgodności realizacji
z projektem,

b) uzgadniania możliwości wprowadzenia rozwiązań zamiennych w stosunku
do przewidzianych w projekcie, zgłoszonych przez kierownika budowy
lub inspektora nadzoru inwestorskiego.

Art. 21.
Projektant, w trakcie realizacji budowy, ma prawo:

1) wstępu na teren budowy i dokonywania zapisów w dzienniku budowy dotyczących
jej realizacji;

2) żądania wpisem do dziennika budowy wstrzymania robót budowlanych w razie:

a) stwierdzenia możliwości powstania zagrożenia,

b) wykonywania ich niezgodnie z projektem.



Inną sprawą, jest ewentualne ustanowienie nadzoru inwestorskiego. To powinien być Twój zaufany człowiek i najlepiej niepowiązany w żaden sposób ani z projektantem, ani z kierbudem, a już zupełnie wykluczone aby był jakoś związany z wykonawcą.

Jeśli takiego człowieka z odpowiednimi uprawnieniami nie masz , nie ustanawiaj go.

W takiej sytuacji znajdź swojego fachowca, „nieformalnego” doradcę, który będzie Twoimi oczami i będzie Cię (albo z Tobą) reprezentował podczas budowy domu.

Oczywiscie - moim zdaniem


Cytat

Ja bym nie wierzył. Będą robić z Tobą, co będą chcieli i do kogo się odwołasz?


icon_eek.gif

Jakie odwołanie ? W jakich sytuacjach ?

Jak inwestorowi coś nie pasi, robi wpis w dzienniku budowy i finito.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nadzór budowlany, czyli co konkretnie ?



czyli konkretnie to: "inspektor nadzoru inwestorskiego przejmuje ustawowe obowiązki inwestora".

Teraz mieszkam w Danii. w marcu (planowane rozpoczecie budowy), bede mogla przyjechac na kilka miesiecy. powiedzmy, ze wstepnie 4. Rozlozenie budowy planujemy na 3 lata, zeby wykonywac prace z biezacych oszczednosci i nie zaciagac kredytu. W 2013 chcielibysmy osiagnac SSO. Myslalam, ze jesli ustanowie inspektorem projektanta, to nie da skrzywdzic "swojego dziecka".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam dość dużą wyobraźnię, ale jakoś brakuje mi jej, aby dostrzec projektanta, w gumiakach, co najmniej raz w tygodniu na budowie. icon_cool.gif

To co będzie realnie wykonywał, to raczej nadzór autorski.

Nie lepiej poszukać i ustanowić swojego pełnomocnika ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam dość dużą wyobraźnię, ale jakoś brakuje mi jej, aby dostrzec projektanta, w gumiakach, co najmniej raz w tygodniu na budowie. icon_cool.gif

To co będzie realnie wykonywał, to raczej nadzór autorski.

Nie lepiej poszukać i ustanowić swojego pełnomocnika ?



no dobra, to teraz od konca: jaka jest roznica cenowa, miedzy nadzorem autorskim, a nadzorem budowlanym. bo wychodzi na to, ze "jak zwal, tak zwal", a dodatkowa kasa musi byc zaplacona icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albo coś słabo czytam/rozumiem, albo widzę tu ciągle wakat dla szeryfa

skoro projektant chce pełnić nadzór (jakikolwiek by nie był: inwestorski czy autorski, czy jedno i drugie) to wystarczy mieć swojego szeryfa, trochę lepiej opłaconego, np z polecenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Natomiast nie obchodzą go terminy, wynagrodzenia ekipy, kolor ścian, ani uroda inwestorki.




A tu się nie zgodzę... icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Inną sprawą, jest ewentualne ustanowienie nadzoru inwestorskiego. To powinien być Twój zaufany człowiek i najlepiej niepowiązany w żaden sposób ani z projektantem, ani z kierbudem, a już zupełnie wykluczone aby był jakoś związany z wykonawcą.

Jeśli takiego człowieka z odpowiednimi uprawnieniami nie masz , nie ustanawiaj go.

W takiej sytuacji znajdź swojego fachowca, „nieformalnego” doradcę, który będzie Twoimi oczami i będzie Cię (albo z Tobą) reprezentował podczas budowy domu.

Oczywiscie - moim zdaniem


Dokładnie tak jak pisze bajbaga. Żaden kierownik budowy, inspektor nadzoru nie będzie w pełni pilnował jakości wykonywanych robót na swojej budowie jeśli będzie w jakiś sposób związany z wykonawcą.

Kierownik budowy na domkach jednorodzinnych jest w praktyce inspektorem nadzoru, tzn. bywa tylko na budowie parę razy by odebrać główne etapy prac. Bo ŻADEN kierownik budowy nie będzie sprawował funkcji kierbuda tak jak to jest opisane w PB bo za 2-3tyś zł / m-c to on może pełnić taką funkcje ale nie za całą budowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo ŻADEN kierownik budowy nie będzie sprawował funkcji kierbuda tak jak to jest opisane w PB bo za 2-3tyś zł / m-c to on może pełnić taką funkcje ale nie za całą budowę.


Bo inwestora można doić jak mleczną krowę. To ile Ty chcesz zarabiać? Zejdź z nieba na ziemię ,znam kilku a może nawet kilkunastu kierbudów którzy biorą do 2000 zł za całą budowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytałeś PB w zakresie funkcji kierownika budowy? Bo chyba nie rozumiesz, że ja piszę o funkcji kierownika budowy a nie o byciu kierownikiem budowy na domkach.
A co do zarabiania:
Inżynier budowy bez uprawnień zarabia od 2 do 4 tyś netto miesięcznie (zależy jaka budowa) a kierownik budowy odpowiednio więcej, średnio x2 więcej. Ale to się nie tyczy domków jednorodzinnych. Na domkach jest patologia i to formalno-prawna.

2000-2500zł za całą budowę ale netto (to jest realna suma, przynajmniej na Opolszczyźnie) a w tym wizyty w najważniejszych etapach budowy na zasadzie odbiorów robót zanikających.
Ale to nie jest pełnienie funkcji kierbuda tylko funkcji inspektora nadzoru.
Co nie zmienia faktu, że na budowie domu jednorodzinnego nie potrzeba kierownika budowy dzień w dzień. To byłaby przesada - wtedy by się zanudził na śmierć.
I stąd ta sytuacja, że na domkach kierownik budowy jest tylko parę razy na budowie i tak naprawdę płaci mu się tylko za podpis i pieczątkę w dzienniku budowy a nie za "kierowanie" budową bo budową w istocie nie kieruje Edytowano przez michbryg (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jest kwestia semantyki.
Samodzielna funkcja w budownictwie, nie jest tożsama ani z etatem, ani sposobem pełnienia tej funkcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To jest kwestia semantyki.
Samodzielna funkcja w budownictwie, nie jest tożsama ani z etatem, ani sposobem pełnienia tej funkcji.



Rysiu, gdzieś mi ten temat uciekł, ale za cholerę się z Tobą nie zgodzę, albo myślimy podobnie a piszemy ciut nie tak. Podtrzymuję swoje teksty sprzed paru lat o roli kierbuda na domkach. Jutro będę sprawniejszy, to wyjaśnię szerzej.

PS. To nie dotyczy cycatu , tfu! cytatu!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
na bazie mojego doświadczenia, proszę o ocenę mojego KB, bo być może jestem niesprawiedliwy.
Zacznę od tego, że gaża za sprawowanie roli mojego KB przekracza 4kpln, z zaznaczeniem, że przyjeżdża na budowę bez ograniczeń do czasu ukończenia SSO. I rzeczywiście, był czasami nawet codziennie. Co z tego, skoro na etapie SSO:
- nadproża wewnętrzne i zewnętrzne za wysokie o ok. 8-10cm
- wylano chudziak w garażu o 10 cm za nisko
- schody wylewane: dwa ostatnie stopnie niższe od pozostałych o 4cm
- strop wylany nierówno
- ściany zewnętrzne na dużej powierzchni nie trzymają "równości"

Jestem poirytowany pracą wykonawcy, ale mam też żal do KB. Wszystko wychodzi teraz podczas wykańczania. Miałem KB za solidnego, dzisiaj nie wzywam go już na budowę, bo jego wizyty nadzwyczajniej nic mi dają, poza uszczupleniem mojego portfela. Na etapie SSO też trochę jego decyzje pociągnęły moje fundusze, bo np. zażyczył sobie nadproża wewnętrzne Ytong, a nie L-ki.

Z perspektywy czasu uważam, że jak sobie nie przypilnujesz sam budowy to nawet KB za 8-10kpln nie zrobi dobrze. Ewentualnie będzie uskuteczniał "mowę-trawę" nic nie wnoszącą.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Redakcja stwierdziła, że to pomocny post :hahaha2:

a która dokładnie?


Co się dziwisz ,to jest pomocna ale przestroga icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

..., bo np. zażyczył sobie nadproża wewnętrzne Ytong, a nie L-ki.


Jak to "zażyczył sobie" ?
Ciekawe co "sobie życzył" projektant ?
Bo rozumiem, że inwestor "zażyczył sobie" k-ki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak to "zażyczył sobie" ?
Ciekawe co "sobie życzył" projektant ?
Bo rozumiem, że inwestor "zażyczył sobie" k-ki.



Bo to budowa w systemie Ytong, więc nie preferuje tańszych rozwiązań. Oczywiście ja głupi - uległem i mam piękne nadproża Ytong, pięć razy droższe od L-ek, ....przykryte tynkiem.

Nie chciałbym jednak robić ze swojego KB niesolidnego "paprocha", bo wiem, że "starał się starać". Sprawy spieprz..ła ekipa wykonawcza. Ale czy on nie powinien był na te elementy zwrócić uwagi jako KB?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo to budowa w systemie Ytong, więc nie preferuje tańszych rozwiązań. Oczywiście ja głupi - uległem i mam piękne nadproża Ytong, pięć razy droższe od L-ek, ....przykryte tynkiem.

Nie chciałbym jednak robić ze swojego KB niesolidnego "paprocha", bo wiem, że "starał się starać". Sprawy spieprz..ła ekipa wykonawcza. Ale czy on nie powinien był na te elementy zwrócić uwagi jako KB?


Nie wiem jaką masz ścianę zewnętrzną ale jeżeli chodzi o nadproża to raczej powinno dać je na ścianę zewnętrzną choćby z tego powodu aby tynk nie pękał o mostkach już nie wspomnę.A do środka to tylko L-ki aby koszty obniżyć.
Coś ten Kierbud jakiś nie takiś icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nadproża to pikuś. Martwią mnie bardziej wady, które wychodzą. Nie wiem tylko czy mam prawo obwiniać częściowo KB, który tak często wizytował budowę...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy jaki to są wady. Ale z tego co opisywałeś wyżej częściowo jest na pewno odpowiedzialny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co się dziwisz ,to jest pomocna ale przestroga icon_biggrin.gif


to idąc za ciosem, można napisać, ze lepiej nie słuchać rad na forum, bo pie... głupoty,
nie mówiąc już o czytaniu np Muratora czy innego pisma ( icon_biggrin.gif ), bo tam kłamią i tylko się reklamują

a wtedy tylko fachową literaturę tudzież wo stateczności podręczniki akademickie czytać

chyba pomocna ta "rada" :scratching:
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×