Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
andrzej83x

Odprowadzanie deszczówki

Recommended Posts

Witam,

Mam na działce dość sporą studnie, na 5 kręgów, jednak z uwagi na niskie poziomy wody gruntowej jest praktycznie nie używana. Dlatego pomyślałem, aby podłączyć do niej rynny i zbierać deszczówkę, a potem wodę używać do podlewania ogródka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,

Mam na działce dość sporą studnie, na 5 kręgów, jednak z uwagi na niskie poziomy wody gruntowej jest praktycznie nie używana. Dlatego pomyślałem, aby podłączyć do niej rynny i zbierać deszczówkę, a potem wodę używać do podlewania ogródka.



Wtedy cała woda w studni będzie nadawać się już tylko do podlewania i do celów bytowych ,o spożywczych trzeba zapomnieć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam,

Mam na działce dość sporą studnie, na 5 kręgów, jednak z uwagi na niskie poziomy wody gruntowej jest praktycznie nie używana. Dlatego pomyślałem, aby podłączyć do niej rynny i zbierać deszczówkę, a potem wodę używać do podlewania ogródka.


Pomysł niezły o ile coś zostanie i nie wsiąknie i kwestia ustanawiania względem rynien jeżeli odległość jest duża to bez sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pomysł niezły o ile coś zostanie i nie wsiąknie i kwestia ustanawiania względem rynien jeżeli odległość jest duża to bez sensu



Od jednej rynny mam gdzieś 5 metrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To myslę że ma to sens



A czemu jak dłuższa odległość to nie ma sensu. Z uwagi na to, że i tak wód gruntowych w studni nie było postanowiłem jakiś czas temu na dnie położyć dość grubą warstwę cementu, myślę, że dzięki temu tak szybko woda nie wsiąknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wtedy cała woda w studni będzie nadawać się już tylko do podlewania i do celów bytowych ,o spożywczych trzeba zapomnieć .



Do spożywczych mi deszczówka nie potrzebna. Mnie interesuje tylko i wyłącznie podlewanie ogródka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja uważam,że szkoda niszczyć studnię to po pierwsze a po drugie może dojść do skażenia wód jeżeli jest to studnia głęboka ,pół biedy kiedy są to wody podskórne. Ja na Twoim miejscu kupiłbym zbiornik (z ogłoszenia z odzysku można kupić za tanie pieniądze) i przeznaczył go na ten cel.

Cytat

Do spożywczych mi deszczówka nie potrzebna. Mnie interesuje tylko i wyłącznie podlewanie ogródka.


A w tej studni wody już nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja uważam,że szkoda niszczyć studnię to po pierwsze a po drugie może dojść do skażenia wód jeżeli jest to studnia głęboka ,pół biedy kiedy są to wody podskórne. Ja na Twoim miejscu kupiłbym zbiornik (z ogłoszenia z odzysku można kupić za tanie pieniądze) i przeznaczył go na ten cel.



Jak do skażenia wód? Nie rozumiem, przecież do deszczówka. To czy spadnie bezpośrednio na ziemię, czy do studni a potem ja ją wyleję na ogród to nie ma znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak do skażenia wód? Nie rozumiem, przecież do deszczówka. To czy spadnie bezpośrednio na ziemię, czy do studni a potem ja ją wyleję na ogród to nie ma znaczenia.


Deszczówka zawiera wszystkie syfy co w powietrzu się znajdują, kiedyś to faktycznie była czysta, pamiętam nawet jak ludzie łapali deszczówkę a potem w niej prali, ale to było dawno i nie prawda icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Deszczówka zawiera wszystkie syfy co w powietrzu się znajdują, kiedyś to faktycznie była czysta, pamiętam nawet jak ludzie łapali deszczówkę a potem w niej prali, ale to było dawno i nie prawda icon_biggrin.gif



Ja do prania jej niechce icon_smile.gif Co to za różnica czy dostanie się do gleby bezpośrednio z nieba czy przez moją studnię ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja do prania jej niechce icon_smile.gif Co to za różnica czy dostanie się do gleby bezpośrednio z nieba czy przez moją studnię ?


Poprzez glebę jak przejdzie to się przefiltruje, a w studni ma bezpośredni kontakt z wodami podziemnymi i tu może ale nie musi dojść do skażenia. Czy to będzie miało jakiś wpływ to tego na 100% nie wiem to takie moje przypuszczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Poprzez glebę jak przejdzie to się przefiltruje, a w studni ma bezpośredni kontakt z wodami podziemnymi i tu może ale nie musi dojść do skażenia. Czy to będzie miało jakiś wpływ to tego na 100% nie wiem to takie moje przypuszczenia.



nawet jak mam betonowe dno ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nawet jak masz w studni betonowe dno.

W ubiegłym roku kopałem studnię, to znaczy nie osobiście - firma wywierciła, obsypała i pojechała. Ujęcie obudowałem na trzy kręgi, wybetonowałem dno, podłączyłem pompę i nakryłem. Po jakimś czasie zauważyłem, że na dnie zbiera się woda... kręgi są zaizolowane, na zewnątrz dodatkowo wrzuciłem folię kubełkową, a woda dalej podpływa. Sprawdziłem poziom wody w studni - jakieś 15-20 m... Grunt mam piaszczysty, wody gruntowe na głębokości 4m w czasie "pory deszczowej", a więc co kilka lat... Doszedłem do wniosku, że studniarze przeszli pierwszy pokład wodonośny, bo wydawał im się za płytko (jakieś 12-15m) i poszli głębiej, bo kasowali za głębokość czyli metry kopania (wiercenia). Teraz z tego pierwszego pokładu wodonośnego woda mi wybija przez słabo uszczelnioną obsypkę studni i betonowe dno ujęcia. Jak widzisz betonowe dno nie stanowi przeszkody dla wody. Może gdyby zastosować dodatkową izolację wewnątrz - jakąś folię w płynie?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Wody opadowe i roztopowe traktowane są jako ścieki, jeżeli są ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacyjne, a także pochodzą z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni, w szczególności z miast, portów, lotnisk, terenów przemysłowych, handlowych, usługowych i składowych, baz transportowych oraz dróg i parkingów.
Na wprowadzanie ścieków wód opadowych do wód lub do ziemi wymagane jest pozwolenie wodnoprawne."

Osobiscie nie wydaje mi sie aby taka studnia stanowiła jakieś ekologiczne zagrożenie... ALE: oczywiście jeśli się zachowa odpowiednią odległość od innych ujęć wody pitnej.Przesącz wody z wybetonowanej i koniecznie dobrze zabezpieczonej np.płynnym szkłem(takie stosuje się do uszczelnianai szmb) jeśli już jest to nieznaczny.Jest wiele preparatów uszczelniających, które potrafią zatrzymać skutecznie wszelkie przesiąki. Pracuję w podobnej branży, więc co nieco sie orientuje w tym temacie...Jednak prawo to prawo...Jeśli komuś zależałoby tylko na odprowadzeniu wód opadowych taka studnia mogłaby pełnic rolę studni chłonnej (bez dna) ale z warstwami filtracyjnymi(żwir).Sama rozważałam taką opcję, gdyż mam dach o sporej powierzchni i w przypadku gwałownych opadów zalewa całe podwórko.Tylko nie mogłam sie zdecydować czy betonować dno czy nie, bo w studni jednak zbierała się woda i w czasie suszy też była.Oczywiście woda miałaby słuzyc tylko do podlewania.
Niestety "na legalu" by to nie było... icon_rolleyes.gif Ja zrezygnowałam.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To gromadzenie deszczówki jest nielegalne ? Jak to się ma do opłat, które wprowadzają miasta, tzw. podatek od deszczu, którego wysokość zależy od rodzaju powierzchni na podwórku. Im więcej betonu tym wyższa opłata bo urzędnicy uważają, że wtedy mniej deszczu zostaje w glebie. To już nic nie rozumiem, skoro oni chcą aby woda została w glebie, a studnia na deszczówkę jest nielegalna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To gromadzenie deszczówki jest nielegalne ? Jak to się ma do opłat, które wprowadzają miasta, tzw. podatek od deszczu, którego wysokość zależy od rodzaju powierzchni na podwórku. Im więcej betonu tym wyższa opłata bo urzędnicy uważają, że wtedy mniej deszczu zostaje w glebie. To już nic nie rozumiem, skoro oni chcą aby woda została w glebie, a studnia na deszczówkę jest nielegalna ?



Potrzebny jest tzw. operat wodno-prawny i tzw. "próba szczelnosci"(chyba ze wykorzystałbyś atestowany zbiornik na "nieczystosci" płynne)

"Operat wodnoprawny jest dokumentacją wykonywaną i wykorzystywaną w procedurze ubiegania się o pozwolenie wodnoprawne.

W przypadku wykonywania dokumentacji operatu wodnoprawnego:

dla ujęcia niezbędne jest posiadanie przez Inwestora dokumentacji hydrogeologicznej i dokumentacji licznika (legalizacji),
w przypadku odprowadzanych ścieków deszczowych są to: projekt dróg i placów wewnętrznych lub informacja jakie są powierzchnie z których zbierana jest woda opadowa i roztopowa (oddzielnie powierzchnie zadaszone, oddzielnie powierzchnie utwardzone z podziałem na nawierzchnię np: kostka, asfalt itd, wszystko w m2), w przypadku gdyby był przepust pod drogą to mapa przepustu pod droga uchodzącego do rowu, profil poprzeczny projektowanego przepustu oraz parametry separatora, "
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Potrzebny jest tzw. operat wodno-prawny i tzw. "próba szczelnosci"(chyba ze wykorzystałbyś atestowany zbiornik na "nieczystosci" płynne)

"Operat wodnoprawny jest dokumentacją wykonywaną i wykorzystywaną w procedurze ubiegania się o pozwolenie wodnoprawne.

W przypadku wykonywania dokumentacji operatu wodnoprawnego:

dla ujęcia niezbędne jest posiadanie przez Inwestora dokumentacji hydrogeologicznej i dokumentacji licznika (legalizacji),
w przypadku odprowadzanych ścieków deszczowych są to: projekt dróg i placów wewnętrznych lub informacja jakie są powierzchnie z których zbierana jest woda opadowa i roztopowa (oddzielnie powierzchnie zadaszone, oddzielnie powierzchnie utwardzone z podziałem na nawierzchnię np: kostka, asfalt itd, wszystko w m2), w przypadku gdyby był przepust pod drogą to mapa przepustu pod droga uchodzącego do rowu, profil poprzeczny projektowanego przepustu oraz parametry separatora, "



woda będzie zbierana tylko i wyłącznie z dachu, poprzez przedłużenie rynien, aż do tej studni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Prawdopodobnie (nie jestem na 100% pewna) potrzebna by była próba szczelności (jak w przypadku szamba). Gorzej w przypadku tzw. studni chłonnej.Tutaj trochę więcej obostrzeń jest.Najlepiej zapytać w starostwie-zeby uniknąć klopotów.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja bym potraktował to jako "urządzenie wodne melioracji szczegółowej".



Ale też uważasz, że na zbieranie deszczówki z dachu trzeba mieć pozwolenie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

"Wody opadowe i roztopowe traktowane są jako ścieki, jeżeli są ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacyjne, a także pochodzą z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni, w szczególności z miast, portów, lotnisk, terenów przemysłowych, handlowych, usługowych i składowych, baz transportowych oraz dróg i parkingów.
Na wprowadzanie ścieków wód opadowych do wód lub do ziemi wymagane jest pozwolenie wodnoprawne."


skąd ten cytat?
jest napisane, że jeżeli są ujęte...a także pochodzą...
oraz nawierzchni nie powierzchni

stąd moje pytanie, czy woda opadowa to automatycznie ściek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znalazłam kilka informacji w necie że deszczówkę można zbierać na własny uzytek i gromadzić w szczelnych specjalnych zbiornikach bez pozwoleń-studnia i jej szczelność jest wątpliwa jednak-bo nie jest to zbiornik na "nieczystości"(a takowymi nieczystościami jest woda opadowa). Na pewno bez pozolenia zbierac mozna do zbiorników naziemnych.Tutaj szkopuł tkwi w tym ze masz urządzenie podziemne...czyli teoretycznie możesz skazić ujecia wód.Pewnie nikt by sie nie przyczepił(bo nie słyszałam zeby chodzili i zaglądali do starych studni-do szamb to oczywiscie zaglądają icon_wink.gif ) ale jakiś "zyczliwy" sąsiad mógłby donieść icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Znalazłam kilka informacji w necie że deszczówkę można zbierać na własny uzytek i gromadzić w szczelnych specjalnych zbiornikach bez pozwoleń-studnia i jej szczelność jest wątpliwa jednak-bo nie jest to zbiornik na "nieczystości"(a takowymi nieczystościami jest woda opadowa). Na pewno bez pozolenia zbierac mozna do zbiorników naziemnych.Tutaj szkopuł tkwi w tym ze masz urządzenie podziemne...czyli teoretycznie możesz skazić ujecia wód.Pewnie nikt by sie nie przyczepił(bo nie słyszałam zeby chodzili i zaglądali do starych studni-do szamb to oczywiscie zaglądają icon_wink.gif ) ale jakiś "zyczliwy" sąsiad mógłby donieść icon_confused.gif



W Polsce jak już człowiek chce coś zrobić to zawsze mu przepisami walą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

skąd ten cytat?
jest napisane, że jeżeli są ujęte...a także pochodzą...
oraz nawierzchni nie powierzchni

stąd moje pytanie, czy woda opadowa to automatycznie ściek?




Oczywiście że tak.To są ścieki.Chyba ze ujmiesz tę wodę bezpośrednio "z nieba".A deszcz przecież zmywa wszelkie zanieczyszczenia ze wszystkich powierzchni(parkingi-czyli masz smary ,oleje,dachy-sadze, ulice-sole, paliwa)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a dla mnie nie jet to oczywiste, bo to warunek łączny, powierzchnia to nie nawierzchnia, nawierzchnia może być jedną z powierzchni, nie odwrotnie

w ogródku i dookoła chałupy oleje smary i inne badziewie?

jakby było a także pochodzące to bym się zgodził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
faktycznie - za tę genialną myś miech Ci policzą za deszczówkę, spadajacą na Twój teren, jak za ścieki, a co!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a dla mnie nie jet to oczywiste, bo to warunek łączny, powierzchnia to nie nawierzchnia, nawierzchnia może być jedną z powierzchni, nie odwrotnie

w ogródku i dookoła chałupy oleje smary i inne badziewie?




Cytat brzmiał "z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni"
czyli powierzchni która nie chłonie tej wody opadowej ale gromadzi zanieczyszczenia.
A andrzej83x chce zbierać wodę właśnie z "z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej nawierzchni"
czyli z dachu ....
Dokonuję co pół roku obliczeń i opłat za tzw. korzystanie ze srodowiska-jako firma. Płacimy np. za spalanie paliw w maszynach i samochodach. Teraz będziemy płacić tez za odprowadzanie wód opadowych z parkingów wokół firmy.Wykonywaliśmy operat wodno-prawny i wystepowaliśmy o pozwolenie na zrzut tych wód do rowu melioracyjnego. Musielismy zainstalowac separatory oczyszczające te scieki. Nawet woda spływajaca z kostki brukowej pod naszymi domami jest ściekiem w ujeciu Prawa Wodnego.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wydaje mi się, że nie masz racji
dach ma nawierzchnię? dla mnie nawierzchnia może być utwardzona lub nieutwardzona, przepuszczalna lub nieprzepuszczalna itp itd, ale dotyczy to powierzchni terenu
rozumiem, że woda leje się na bruk, Ty ją zbierasz, odprowadzasz to i bulisz jak za ściek
ale nie bezpośrednio z dachu

wskaż te ujęcie Prawa Wodnego, bo właśnie przegladam i ni hu hu

i z tego powodu za to, ze lejesz z rynny na własny grunt już powinnaś bulić jak za ścieki, w świetle tego co piszesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oczywiście że tak.To są ścieki.Chyba ze ujmiesz tę wodę bezpośrednio "z nieba".A deszcz przecież zmywa wszelkie zanieczyszczenia ze wszystkich powierzchni(parkingi-czyli masz smary ,oleje,dachy-sadze, ulice-sole, paliwa)



Mam inne zdanie, to nie są ścieki (działka z domem jednorodzinnym) w rozumieniu definicji ustawy Prawo Wodne.

Cytat

Art. 9.
1. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
14) ściekach – rozumie się przez to wprowadzane do wód lub do ziemi:
c) wody opadowe lub roztopowe, ujęte w otwarte lub zamknięte systemy
kanalizacyjne, pochodzące z powierzchni zanieczyszczonych o trwałej
nawierzchni, w szczególności z miast, portów, lotnisk, terenów przemysłowych,
handlowych, usługowych i składowych, baz transportowych
oraz dróg i parkingów,
25a) zanieczyszczeniu – rozumie się przez to emisję, która może być szkodliwa
dla zdrowia ludzi lub stanu środowiska, powodować szkodę w dobrach materialnych,
pogarszać walory estetyczne środowiska lub kolidować z uzasadnionymi
sposobami korzystania ze środowiska, a w szczególności powodować
zanieczyszczenie wód: (+ zamknięty katalog dot. zanieczyszczeń wody)



Jakbyś nie kombinowała, to nie ma bata we wsi, aby ktoś oznaczył w wodach „opadowych” na działce, a zwłaszcza pochodzących z dachu domu jednorodzinnego, jakąkolwiek z wymienionych substancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam inne zdanie, to nie są ścieki (działka z domem jednorodzinnym) w rozumieniu definicji ustawy Prawo Wodne.



Jakbyś nie kombinowała, to nie ma bata we wsi, aby ktoś oznaczył w wodach „opadowych” na działce, a zwłaszcza pochodzących z dachu domu jednorodzinnego, jakąkolwiek z wymienionych substancji.



Czyli można deszczówkę z dachu zbierać czy nie bez zezwolenia ? Edytowano przez andrzej83x (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zawsze można

w myśl cytowanego wyżej 14) c)
rynna z rurą spustową jest mixem otwartego i zamkniętego sytemu kanalizacyjnego icon_mrgreen.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie nie ma zapisu "dachy" ale z kolei „powierzchnie zanieczyszczone” nie są ustawowo zdefiniowane.



Widać i Sąd nie wie jak do tego tematu podejść;

orzecznictwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo i doopa nie sąd
jeżeli walą wodę z dachów do kanalizy to powinni za to bulić, tym bardziej, jeżeli idzie to do oczyszczalni
czy jak zrzucisz wodę z dachu do szamba, to szambonurek rozrózni deszczówkę od koopy i wypomupe co trzeba wodę zostawiając, ergo nie napełniając wozu asenizacyjnego?
cóż - będzie rozwodnione, ale to nie jego problem

dla mnie to orzeczenie to kpina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Widać i Sąd nie wie jak do tego tematu podejść;




A widzisz – jest różnica. W tym wyroku chodzi o zapłatę za odebrana ilość „ścieków” do urządzenia (kanalizacji ściekowej) będącego własnością innego podmiotu.
Najprościej byłoby opomiarowanie, tej wody opadowej, która w efekcie powoduje zwiększenie ilości ścieków, bo mimo „rozrzedzenia” wodą opadową z dachu, to dalej jest ściek, który należy oczyścić, a za oczyszczenie ktoś płaci.

To orzeczenie nie opiera się na prawie wodnym, tylko na zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i ustawie o ochronie środowiska.

Po drugie, tu jest mowa o domu jednorodzinnym i właścicielu działki, który ma prawo do zwykłego korzystania z wód – a problem tego tematu, zawiera się w właśnie w zwykłym korzystaniu z wód.
Gdyby woda z dachu była odprowadzana do kanalizacji np. gminnej, sprawa byłaby adekwatna.

Ups. W zasadzie powieliłem wpis Barbossy. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bo i doopa nie sąd
jeżeli walą wodę z dachów do kanalizy to powinni za to bulić, tym bardziej, jeżeli idzie to do oczyszczalni
czy jak zrzucisz wodę z dachu do szamba, to szambonurek rozrózni deszczówkę od koopy i wypomupe co trzeba wodę zostawiając, ergo nie napełniając wozu asenizacyjnego?
cóż - będzie rozwodnione, ale to nie jego problem

dla mnie to orzeczenie to kpina




Aczkolwiek w dobie "kopcenia w piecach starych gumiaków" ja bym sie wykapać nie chciała w takiej wodzie z dachu icon_rolleyes.gif Pozwalanie na zrzut takich wód do gleby z tym syfem z dachów (pyły z metalami cięzkimi) jak dla mnie jest wątpliwie słuszne....Ale nie da sie tego uniknąć.Mało miast ma kanalizację deszczową, większość to sieć ogólnospławna. A na nas i tak leje z nieba to g...o icon_rolleyes.gif Więc walmy to w glebę a dzięki temu zaoszczędzimy "czystszą"wodę pitną, której tez za wiele nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tylko nieśmiało wspomnę, że tak czy siak, te „związki” trafiają i trafiają do gleby (wody) i to w takich samych ilościach, jak bez tego rzeczonego dachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój architekt wpisał w plan zagospodarowania terenu zbiornik na deszczówkę jako "zbiornik bezodpływowy na ścieki".
Kupując ów zbiornik dostałem certyfikat potwierdzający jego szczelność. W przypadku gdybym kiedyś został podłączony do kanalizacji wiejskiej po prostu zgłoszę, że deszczówkę zagospodarowuję we własnym zakresie, aby komuś do głowy nie przyszło obciążyć mnie jej odbiorem. W zasadzie to chyba nawet nie trzeba jej (deszczówki) wpuszczać w kanalizację - aktualnie nalicza się opłatę za samo jej przyjęcie ... przyjmując, że skoro nie ma zbiornika na jej gromadzenie, to z działki musi być jakoś zrzucona... Edytowano przez Irbis Strzecharstwo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jeśli ktoś nie może sobie pozwolić na wbudowanie zbiornika na deszczówkę w gruncie, to zawsze może zakupić naziemny zbiornik na deszczówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym się podłączył z deszczówką z dachu do tej zabetonowanej studni. Jedyne zastrzeżenie - żeby to była tylko woda z dachu.

Przecież tak samo woda deszczowa trafia do rowów opadowych w miastach (nie wszystko idzie do szczelnej kanalizacji), nie mówiąc o wsi i terenach podmiejskich - rowy często są głebokie, obok mnie w Krakowie głebokość takiego przydrożnego rowu waha się od 1.5 - ponad 2m głębokości - a ściąga wodę opadową z jezdni i domów i ogrodów, podjazdów . Na pewno woda z dachu jest czysta w porównaniu z tą z tego rowu. 

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, zenek napisał:

 

Przecież tak samo woda deszczowa trafia do rowów opadowych w miastach (nie wszystko idzie do szczelnej kanalizacji), 

  

Mistrzuniu, do kanalizacji to idą ścieki a nie deszczówka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, mhtyl napisał:

Mistrzuniu, do kanalizacji to idą ścieki a nie deszczówka.

Nie - są dwie kanalizacje - fekalna i deszczowa(burzowa)- fekalna ma małe przekroje, a deszczowa b. duże. Dlatego stosunkowo jest jej mnie.

z wiki:

Kanalizacja burzowa, kanalizacja deszczowa, burzowiec – kanalizacja służąca do odprowadzania wód opadowych i roztopowych (ścieki opadowe i roztopowe) ze szczelnych nawierzchni terenów zurbanizowanych – dachów, dróg, chodników, podjazdów, parkingów."

z google:

§ 106. - Kanalizacja deszczowa - Rozporządzenie Ministra Transportu ...

https://www.arslege.pl/kanalizacja-deszczowa/k360/a37799/

Kanalizację deszczową wykonuje się, gdy nie ma możliwości odprowadzenia wody za pomocą urządzeń do powierzchniowego odwodnienia lub gdy wymagają ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

17 godzin temu, zenek napisał:

Nie - są dwie kanalizacje -fekalna i deszczowa

Są trzy,  ogólnospławna to te obie razem. Ta trzecia powoduje spiętrzanie ścieków.

 

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, animus napisał:

Są trzy,  ogólnospławna to te obie razem. Ta trzecia powoduje spiętrzanie ścieków.

Zgadza się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.05.2012 o 12:36, andrzej83x napisał:

To gromadzenie deszczówki jest nielegalne ? Jak to się ma do opłat, które wprowadzają miasta, tzw. podatek od deszczu, którego wysokość zależy od rodzaju powierzchni na podwórku. Im więcej betonu tym wyższa opłata bo urzędnicy uważają, że wtedy mniej deszczu zostaje w glebie. To już nic nie rozumiem, skoro oni chcą aby woda została w glebie, a studnia na deszczówkę jest nielegalna ?


Paradoksy jak to u nas, swoja droga nie wiedziałam o tym podatku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Agneta napisał:

Paradoksy jak to u nas, swoja droga nie wiedziałam o tym podatku.

To tylko w niektórych miejscowościach odbija radnym :14_relaxed:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×