Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Grisza_1982

Ściana szczytowa, a docinanie porothermu - prośba o opinię

Recommended Posts

Witam,
mam pytanko do kolegów forumowiczów, czy jest możliwe docięcie porothemu 25 do uzupełnienia (do linii krokiew) ściany szczytowej?

Brak obrazka

Mój wykonawca twierdzi, że to jest nie wykonalne, że trzeba mieć piłę za 15tys zł aby dociąć porotherm w poprzek. W zamian proponuje uzupełnienie "schodów" cegłą pełną (taką do murowania kominów).
Trochę średnio mi się to uśmiecha zwłaszcza że porotherm już kupiony leży na budowie, a cegłę pełną będę musiał dodatkowo kupić. Ponadto z punktu widzenia przenikalności cieplnej cegła pełna przegrywa z porothermem.

Z góry dzięki za opinie.
Pozdrawiam Edytowano przez Grisza_1982 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zwyczajnie im się nie chce. Piłę do betonu komórkowego kupią za kilkadziesiąt złotych. Ale z tym styropianem to niezły pomysł.




ale to nie beton komórkowy - taka piła się nie sprawdzi.
Ja udostępniłem swoją ogromną "kątówkę" z Boscha i kupiłem tarcze do cięcia betonu - pyliło najpierw okrutnie, ale później moczyli pustaki w wodzie - a potem jazda.
Mój "Bosch" po robocie nadawał sie do całkowitego rozebrania i czyszczenia w środku wszystkiego - ale przycięte miałem tak jak chciałem....

kaszanę odwalili straszliwą....
"fachowcy"........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak ja stawiałem szczyty z porothermu to docinaliśmy go szlifierką kątową 230 mm z tarczą diamentową. Przecina się dookoła, co prawda tarcza jest za krótka żeby przeciąć cały pustak ale reszte docina się bez problemu piłą do suporexu.

Co do docinania szczytu to jedna istotna uwaga. Pomiędzy deskowaniem dachu lub jeśli deskowania nie będzie to pomiędzy górną krawędzią krokwi a szczytem powinna być przerwa 10 cm, którą później przy docieplaniu poddasza wypełnia się wełną a przy docieplaniu ścian zewnętrznych wełna zostaje zakryta styropianem.

Można też kupić piłe np. DeWalt Aligator ; ) ale nie kosztuje ona 15 tysięcy, zapewniam Edytowano przez DawidC (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wykonawca przeprosił, jutro ma to poprawiać. Tylko oczywiście moim kosztem - zmarnowane materiały.
Pozwolę sobie uraczyć Was kolejnym zdjęciem - już po poprawkach.
Ekipa stawia mi dom od podstaw do stanu surowego otwartego. Na każdym kroku musiałem ich pilnować, ale to co teraz odstawili to przechodzi ludzkie pojęcie.
Najprawdopodobniej będę musiał rozstać się tymi budowlańcami przed czasem w mało przyjemnych okolicznościach icon_mad.gif Edytowano przez Grisza_1982 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sztuka dla sztuki te docianie, para w gwizdek
możesz zrobić fotkę całej ściany szczytowej?
nie dochodzi do niej żadna działówka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poniżej zdjęcie z dzisiaj - ściana została delikatnie przypudrowana. Czekam na efekt końcowy.

Brak obrazka

Cytat

sztuka dla sztuki te docianie, para w gwizdek
możesz zrobić fotkę całej ściany szczytowej?
nie dochodzi do niej żadna działówka?



Od ściany szczytowej będzie szła prostopadle do szczytu (miedzy oknami) ścianka działowa. Sugerujesz że powinna być wpleciona w szczyt?

Jeśli już jesteśmy przy ściankach działowych to czy powinno się je stawiać bezpośrednio na stropie (strop monolityczny) czy na folii budowlanej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli już jesteśmy przy ściankach działowych to czy powinno się je stawiać bezpośrednio na stropie (strop monolityczny) czy na folii budowlanej?


Nie trzeba ,izolację się daje na chudziaku aby nie podciągało wilgoci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, mam blisko 40 arową działkę którą chciałbym podzielić na na około 5-6 mniejszych i odsprzedać, a jedną lub dwie zostawić dla siebie i rodziny. Z uwagi na kształt działki, przy podziale konieczne byłoby ustanowienie jakiejś formy wewnętrznej drogi dojazdowej do nowo powstałych działek, które nie miałyby bezpośredniego dostępu do drogu publicznej. Wstępnie zasięgałem opinii notariusza jaka forma drogi dojazdowej byłaby najkorzystniejsza ale nie uzyskałem jednoznacznej odpowiedzi, prosiłbym więc o poradę. Opcje jakie rozważam: 1) Ustanowienie służebności przejazdu, przechodzu i prowadzenienia mediow dla każdej z działek nawzajem - ale wydaje się dośc kłopotliwe już notarialnie, pozatym służeboność oznacza de facto że ktoś mogłby sobie robić co chce na swoim odciku pasa dojazdowego, np. postawić szlaban i wpuszczać np. tylko mnie, bo tak jest wpisane w służebności - przynajmniej takie historie tez spotyka się na forum albo upierać się że nie chce utwardzać swojego odcinka, etc. Ogólnie słyszy się że ze służebością wiele osób ma problemy... 2) Wydzielić działke z przeznaczeniem na pas drogowy i odsprzedać udział ułamkowy na zasadzie współwłasności - wydaje się sensowne, ale współwłasność też niesie pewne ryzyka - np. konieczność zgody wszystkich współwłaścicieli (a może się mylę?) celem przeprowadzenia mediow, utwardzenia drogi, etc. 3) Wydzielić działkę z przeznaczeniem na pas drogowy ale nie sprzedawać udziału (czyli zachować całość dla siebie) ale ustanowić dodatkowo w akcie notarialnym służebność przechodu/przejazdu/przesyłu mediów dla nabywców działek  - wtedy działka drogowa pozostałaby pod moją "kontrolą". Nie wiem jednak czy takie rozwiązanie przynosi jakieś sensowne zalety.   Z góry dziękuje za wskazówki.   P.S. Jak wygląda kwestia odsprzedaży udziału w działce drogowej? Czy cena za ar jest wtedy taka sama jak działki budowlanej czy stosuje się jakieś inne wyliczenia?    
    • Kupiłem jej aparat słuchowy, taki "tani" (250zl), bo na profesjonalne trzeba miec receptę, chodzić do laryngologa itp. Nie chciała go wziąć ode mnie. Namówienie jej na wizytę u laryngologa nie wchodzi w grę. Nawet jeśli, to nie mam pewności czy z tego aparatu będzie korzystała. Ogólnie myślałem nad tym próbowałem, odpada.   Załóżmy że to jednak nie wysokie poziomy głośności są przyczyną, bo słysze też normalne jej "rozmowy" (co prawda są to niemal krzyki, bo jest głucha), a cienka podłoga/sufit między nami. Często też mam wrażenie że ma normalnie włączony tv, nie jakoś szczególnie głośno, a u mnie i tak go słychać i słychać trzaski. A np sąsiadka z boku ma wyraźnie głośniej, bo słychać to idąc klatką, a od niej nie słyszę NIC. Najbardziej mnie interesuje to czy dobrze myślę o tym, że warto się starać namówić sąsiadkę i zrobić jej sufit, a nie sobie podłogę?
    • Jeśli problemem jest słuch sąsiadki - może najlepiej by było pomóc jej w uzyskaniu aparatu słuchowego. Będzie to o wiele tańsze rozwiązanie i radykalne - a zarazem pollepszy jej komfort życia. Wytłumienie mieszkania będzie b. trudne, bo to są jednak wysokie poziomy głośności.
    • Dzień dobry, Borykam się z problemem hałasu od strony sąsiadki, sąsiadka mieszka piętro niżej, jest w podeszłym wieku i ma problemy ze słuchem, toteż bardzo głośno ma całe dnie włączony TV, tak że ja u siebie słysze jej tv od czego dostaję nerwicy (z żadnych innych mieszkań po bokach i z góry nic nie słyszę). Podejrzewam że nie tylko jej głuchota jest przyczyną problemu, ale też jakaś wyjątkowo cienka podłoga/sufit między naszymi mieszkaniami. 1.Czy dobrze kombinuję, że jeżeli ja sobie wygłuszę podłągę, to na niewiele się to zda i w dalszym ciągu będę słyszał tv sąsiadki? I lepiej będzie, jak ją namówię na wygłuszenie jej sufitu na mój koszt, bo będzie u mnie ciszej wtedy o więcej db? 2.Czy do takiej opracji będzie się nadawał sufit podwieszany+wełna mineralna? 3.czy musi być zachowana przestrzeń powietrzna między sufitem podwieszanym i wełną a sufitem właściwym? spotkałem się z róznymi opiniami, a to że musi być przestrzeń powietrzna, a to znów gdzie indziej że nie może jej być bo działa to jako rezonans czy coś 4. całe mieszkanie ma 25m2, (mała lazienka, maly przedpokoj, mala kuchnia i wiekszy pokoj, pokoj ma ok 17m2) czy wystarczy wyciszyć jej sam pokój w którym ma tv, czy muszę jej wyciszyć też pozostałe pomieszczenia? 5. Wyciszenia nie będę robił sam tylko zamierzam wynająć kogoś kto się na tym zna, czy cena 200zł za m2 którą woła fachowiec nie jest zbyt wygórowana? Pozdrawiam
    • Operat geodezyjny w starostwie powiatowym. Trzeba znać numer działki.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...