Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

zioła na parapecie


Recommended Posts

witam,

mialam taki pomysł, żeby w pokoju Smyka
na parapecie zamiast kwiatów wysiać kilka rodzajów ziół

jakąś bazylię, koperek, siedmiolatkę, majeranek, rozmaryn

wydawało mi się, że nawet gdyby zjadł to bezpieczniejsze
i można w kuchni wykrzystać

ale usłyszałam, że zioła też są trujące

wiecie coś na ten temat?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najpopularniejsze zioła stosowane w kuchni można bez obaw uprawiać na parapecie w pokoju dziecka.

Kilka ciekawych informacji o uprawie ziół na parapecie:
http://www.zielonyogrodek.pl/ziola-prowans...ie-na-parapecie
Może się przyda icon_smile.gif

Pozdrawiam
Paweł Romanowski





 Fajny artykuł. napewno się przyda, już się biore za czytanie i sianie ziółek:)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

Najpopularniejsze zioła stosowane w kuchni można bez obaw uprawiać na parapecie w pokoju dziecka.

Kilka ciekawych informacji o uprawie ziół na parapecie:
http://www.zielonyogrodek.pl/ziola-prowans...ie-na-parapecie
Może się przyda icon_smile.gif

Pozdrawiam
Paweł Romanowski




dziękuję -przyda się na 100%
pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Np. szałwia spożyta przez dziecko może wywołać wymioty, powodować bóle brzucha, przyspieszone bicie serca czy utratę przytomności. Duża ilość spożytych liści może w konsekwencji prowadzić do zgonu.

Zresztą w pokoju dzieciaka rośliny które się stawia powinny być poddane selekcji, bo niektóre mają trujące części,trujące mogą być kwiaty, liście czy owoce Edytowano przez stokrotka.35 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 miesiące temu...
  • 3 miesiące temu...
Cytat

w danone tez lubią zioła icon_wink.gif

a moja bazylia i mięta już się nadaja do spożycia



Własnie nie tak dawno temu także widziałam reklamę w telewizji, że dodają nasionka ziół do serków danone specjalnie do hodowli przez dzieci. bardzo fajny pomysł, by maluchy od najmłodszych lat uczyć opiekowania się roślinkami.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
  • 3 miesiące temu...
  • 3 tygodnie temu...
niestety nie mam w domu parapetów, tylko okna do samej podłogi, kuchnia jest w aneksie - czy jest jakaś szansa na wyhodowanie ziół bez dużej ilości światła? są jakieś odmiany cieniolubne? czy lepiej się nie zabierać za to.. jak sądzicie?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma rośliny która nazywa się "bylina"
Byliny to grupa w klasyfikacji roślin ozdobnych.
Należą do niej np. truskawka, poziomka oraz banan i ananas.

Męcz ten licznik handlowcu, męcz... pisząc bez sensu.

A wracając do pytania: jeśli masz okna (za wyjątkiem strony północnej) to powinny Ci się udać popularne zioła uprawiane w domu. Z bylinami jest o tyle łatwiej, że są wieloletnie. U mnie sprawdziła się z bylin np. mięta, doskonały dodatek nie tylko do potraw, ale przede wszystkim napojów chłodzących latem. Poza tym mam rozmaryn icon_smile.gif oregano i czasem wskazaną melisę icon_rolleyes.gif
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma rośliny która nazywa się "bylina"
Byliny to grupa w klasyfikacji roślin ozdobnych.
Należą do niej np. truskawka, poziomka oraz banan i ananas.

Męcz ten licznik handlowcu, męcz... pisząc bez sensu.

A wracając do pytania: jeśli masz okna (za wyjątkiem strony północnej) to powinny Ci się udać popularne zioła uprawiane w domu. Z bylinami jest o tyle łatwiej, że są wieloletnie. U mnie sprawdziła się z bylin np. mięta, doskonały dodatek nie tylko do potraw, ale przede wszystkim napojów chłodzących latem. Poza tym mam rozmaryn icon_smile.gif oregano i czasem wskazaną melisę icon_rolleyes.gif



Dziękuję za pomoc, póki co bazylia i oregano padają u mnie jak muchy :( ale muszę spróbować z miętą i rozmarynem!! icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziękuję za pomoc, póki co bazylia i oregano padają u mnie jak muchy :( ale muszę spróbować z miętą i rozmarynem!! icon_smile.gif


Miętę można kupić na jakimś bazarze - czasem spotykam sadzonki!
Żadnego problemu z uprawą, rośnie jak chwast, a rozmnaża się poprzez podziemne kłącza. Z dwóch, trzech sadzonek po kilku miesiącach masz całą skrzynkę. Podlewanie i co jakiś czas zasilanie naturalnym nawozem rozcieńczonym w wodzie do podlewania zapewnia sukces uprawy.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do mięty - pięknie u Mnie rośnie nie w doniczce a na piaskach tzw gleby VI kat. Tylko z nią trzeba uważać bo to prawie jak chwast - rozrasta się samoistnie - ale świeżo zerwana - o jak pięknie pachnie icon_smile.gif. Oregano też dawało radę - ale potem uschło.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uwielbiam pić miętę, więc myślę że to naprawdę świetny pomysł! - nie myślałam o tym wcześniej ;)
pewnie Ameryki nie odkrywam, ale w zasadzie po co wydawać pieniądze na te sztuczności, które sprzedają w torebkach...?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 3 lata temu...
do pokoju dziecka to coś, co nie jest aromatyczne bardzo. Albo melisę faktycznie icon_smile.gif a ja zioła uwielbiam, sadziłam/siałam przeróżne. Teraz mam oregano kubańskie, melisę, bazylię, papryki... coś wspaniałego. Jak się raz posieje i wyhoduje a potem po prostu skosztuje - wpada się w nałóg i z automatu pozbywa sie suszonych ziół z torebek.
No i ten mix zapachów.... icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok temu...
  • 2 lata temu...

Herba czyli ziele :)

 Z jakością ziół dostępnych w ogólnym handlu bywa różnie - niewłaściwe suszenie, sterylizacja, mikrofale itp. to zapewne ma wpływ na jakość surowca.

Ja polecam własnoręczny zbiór ziół albo własną uprawę, wtedy możemy zadbać aby ta jakość była lepsza - brak sztucznych nawozów, sami decydujemy z jakiego miejsca zbieramy rośliny (z dala od dróg, pół uprawnych itp.) i o jakiej porze dokonujemy zbioru.

Rośliny najlepiej spożywać świeże, wtedy posiadają najwięcej związków czynnych, dalej mamy mrożenie a dopiero później suszenie. 

 

 

 

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 miesiące temu...

A ja polecam zioła takie jak
oregano
mięta
bazylia
czy melisa
Są bardzo proste  w uprawie tak wiec nawet laik sobie poradzi. Mozna uprawiać zarówno w domu jak i w ogrodzie. Pomidorów czy porów raczej nie próbowałabym uprawiać na balkonie, wydaje mi się, ze ogródek jest dla nich odpowiednim miejscem. Nie zapomnijcie o odpowiednim nawozeniu Tylko wtedy mozna oczekiwac, że rosliny będa ładnie rosły.
 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 8 miesiące temu...

Świeże zioła w donicach wzbogacają każdą kuchnię i są dość łatwe w pielęgnacji. Większość z nich preferuje stanowiska słoneczne, więc warto uprawiać je na dobrze oświetlonych parapetach.

Bazylia bardzo dobrze nadaje się do uprawy w doniczkach, zwłaszcza w miesiącach letnich. Należy zapewnić jej ciepłe stanowisko i pojemnik o głębokości przynajmniej 7 cm. Ważne jest uszczykiwanie liści i łodyg w celu pobudzenia krzewienia, oraz niedopuszczanie do kwitnienia rośliny.

Majeranek nie potrzebuje dużych doniczek. Preferuje suchsze podłoże – można z mieszać ziemię z piaskiem. Nie należy go za często podlewać.

Melisa wymaga w głębokich doniczek (ok. 20 cm). Najlepiej kupić ukorzenione sadzonki, bo czasem nasiona trudno kiełkują. Roślina dobrze znosi półcień.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tylko ciężko jest nie zalać równo na półtora metra od góry. Pęknięcia na tym ostatnim zdjęciu są prawie jak od linijki, czyli musieli by naraz z gruszki wrzucić pół kubika betonu i akurat w tym samym miejscu wszystkie pękły. Dużo większe prawdopodobieństwo jest, że przy zalewaniu bloczków coś się wydarzyło nie tak, żle ubite, albo była jakaś wada w formie i akurat wszystkie te ze zdjęcia pękły prawie w tym samym miejscu. Bo raczej nie ma opcji, żeby przy zalewaniu betonem zrobić taką równą dziurę żeby woda sobie przepłynęła z góry na dół i wszystkie mróz rozsadzil. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Gość Radek Szkuciak
      Otrzymałem w grudniu 2020 zamówienie (kominek wraz z akcesoriami do montażu, irytowania, płyty krzemionkowe). Zamówienie okazało się uszkodzone. Brak jednej nóżki kominka, przewód kominowy zgięty na kielichach, uszkodzona rączka otwarcia drzwiczek. Zgłosiłem reklamacje, która do tej pory nie została rozwiązana, zdawkowe odpisywanie na maile i odpowiadanie na telefony. Nawet gdy ktoś odbierze to zazwyczaj jest sprawdzimy i oddzwonimy, po tym cisza. Zrobiłem u nich zakupy na około 3000zl i w ramach reklamacji liczyłem jedynie na wymianę rączki na wolną od wad gdyż z resztą za pomocą młota i innych narzędzi udało się poradzić. Firma jednak chyba uznała że wymiana ustrojstwa które prawdopodobnie nie jest droższe niż 50zl nie powinna mieć miejsca. Przestrzegam przed nimi i firma PKS która jest ich kurierem. Wszystko dokładnie sprawdzać choćby kurier miał stać przy Was 2h.
    • a mnie się wydaje, że powinno się je zalewać betonem nieprzyjmującym wody. Może jakiś dodatek. Ewidentnie bloczki są rozsadzane przez zamarznięty beton. Jest też możliwość, że nie są idealnie zalane, i w miejscach pustych zbiera się woda i zamarza.   
    • najlepiej jakbyś wziął tego kominiarza, którego administracja używa do przeglądów.
    • czyli wracamy do stanu sprzed kilku lat kiedy też była mroźna zima. Potem były obniżki - czyli wychodzi na zero .
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...