Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
daikirai

Sypialnia - makeover! czyli prośba o pomoc!

Recommended Posts

Witajcie! icon_biggrin.gif
Chciałbym prosic Was o szczególną pomoc.
Mam 17 lat i bardzo chciałabym zmienic wystrój mojego pokoju. Z rodzicami rozmawiałam, ale o tym co chcę zmienic nie widzą do końca, bo chciałabym miec sprawę przedstawiono jasno. Mam niestety miliony różnych pomysłow, ale w każdym z nich znajduje coś czego zrobic po prostu nie mogę. Planuję zrobic remont w wakacje. Może opisze o co chodzi icon_smile.gif

Pokój nie jest mały ale nie jest też duży. Mieszkam w nim z moją młodszą siostrą. Największym dla mnie problemem sa oczywiscie nakłady finansowe... Na remont pokoju musze uzbierac pieniądze sama. Rodzice pomogą mi w nieznacznym stopniu. Pomyślałam, że skoro będę miała malo pieniędzy to mogę przecież sama coś wykombinowac icon_smile.gif Myślę, ze wiele rzeczy da się zrobic samemu, malując coś, odnawiając itp a pokój stanie się bardziej przytulny. Więc opiszę go:

W pokoju jest dosyc ciemno popołudniami, ściany sa pomarańczowe, na jednej całej ścianie stoi coś a'la meblościanka, jasno brązowa, która niestety musi tam byc... na podłodze ciemniejsze brązowe panele, szafeczka pomarańczowa z lustrem coś jakby toaletka z krzesłem, moje biurko które nijak nie pasuje - jest duże i.... CZARNE! oraz dwa łóżka - mojej siostry jest brązowe a moje to niestety zwykła kanapa rozkładana w kolorze... siwo-czarnym... drzwi są białe, dosyc stare z szybą, okno i parapet białe. na ścianie kilka plakatów icon_biggrin.gif i oczywiście szafka nocna między łóżkami.
Najgorzej jest z tym biurkiem i łóżkiem. I krzesłami. Biurko kupuję na pewno, łóżka niestety nie mogę. Ta jakby toaletka jest również do wymiany. Nad krzesłami się zastanawiam.

I teraz mam miliony pytań. Nie wiem na jaki kolor pomalowac ściany. I też nie wiem czy do tego brązowego regału i szafki nocnej nie będą pasowac białe meble? Jeśli biurko byłoby białe a drzwi i parapet i okną są białe. Zamierzam również jedną lub dwie sciany zostawic białe. Z łóżkiem nie wiem, myślałam nad jakims okryciem czy coś w ten deseń. Jeśli chodzi o jakieś dodatki czy wykończenia to na łóżko będę chciała dodac poduszki, nowe lustro wiszące nad tą toaletką, która jest do wymiany więc będzie może jakaś komoda.

Myślę, ze wiele rzeczy mogę sama zrobic a na dodatek mój tata jest stolarzem, wiec zadanie mam ułatwione. Myślałam, zeby coś przemalowac, np krzesła i zmienic ich obicie.
Czekam z niecierpliwością na Wasze pomysły, propozycję ! icon_smile.gif))
Z góry serdecznie dziekuję i oczekuję na pomoc! icon_smile.gif)

chciałbym rownież dodac, ze bardzo podobają mi się stare meble, dodatki icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz dwa wyjścia: albo kupić cały zestaw mebli do swojego pokoju,albo tylko kilka rzeczy i urządzić go zupełnie po swojemu. Black Red White ma kilak fajnych kompletów do pokoju młodzieżowego,a to jedna z nich
http://www.baster.pl/index.php?a=61&t=3 zamiast koloru ścian może dobrym pomysłem byłaby fototapeta z jakimś fajnym motywem? To jest teraz bardzo modne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witajcie! icon_biggrin.gif
Chciałbym prosic Was o szczególną pomoc.
Mam 17 lat i bardzo chciałabym zmienic wystrój mojego pokoju. Z rodzicami rozmawiałam, ale o tym co chcę zmienic nie widzą do końca, bo chciałabym miec sprawę przedstawiono jasno. Mam niestety miliony różnych pomysłow, ale w każdym z nich znajduje coś czego zrobic po prostu nie mogę. Planuję zrobic remont w wakacje. Może opisze o co chodzi icon_smile.gif

Pokój nie jest mały ale nie jest też duży. Mieszkam w nim z moją młodszą siostrą. Największym dla mnie problemem sa oczywiscie nakłady finansowe... Na remont pokoju musze uzbierac pieniądze sama. Rodzice pomogą mi w nieznacznym stopniu. Pomyślałam, że skoro będę miała malo pieniędzy to mogę przecież sama coś wykombinowac icon_smile.gif Myślę, ze wiele rzeczy da się zrobic samemu, malując coś, odnawiając itp a pokój stanie się bardziej przytulny. Więc opiszę go:

W pokoju jest dosyc ciemno popołudniami, ściany sa pomarańczowe, na jednej całej ścianie stoi coś a'la meblościanka, jasno brązowa, która niestety musi tam byc... na podłodze ciemniejsze brązowe panele, szafeczka pomarańczowa z lustrem coś jakby toaletka z krzesłem, moje biurko które nijak nie pasuje - jest duże i.... CZARNE! oraz dwa łóżka - mojej siostry jest brązowe a moje to niestety zwykła kanapa rozkładana w kolorze... siwo-czarnym... drzwi są białe, dosyc stare z szybą, okno i parapet białe. na ścianie kilka plakatów icon_biggrin.gif i oczywiście szafka nocna między łóżkami.
Najgorzej jest z tym biurkiem i łóżkiem. I krzesłami. Biurko kupuję na pewno, łóżka niestety nie mogę. Ta jakby toaletka jest również do wymiany. Nad krzesłami się zastanawiam.

I teraz mam miliony pytań. Nie wiem na jaki kolor pomalowac ściany. I też nie wiem czy do tego brązowego regału i szafki nocnej nie będą pasowac białe meble? Jeśli biurko byłoby białe a drzwi i parapet i okną są białe. Zamierzam również jedną lub dwie sciany zostawic białe. Z łóżkiem nie wiem, myślałam nad jakims okryciem czy coś w ten deseń. Jeśli chodzi o jakieś dodatki czy wykończenia to na łóżko będę chciała dodac poduszki, nowe lustro wiszące nad tą toaletką, która jest do wymiany więc będzie może jakaś komoda.

Myślę, ze wiele rzeczy mogę sama zrobic a na dodatek mój tata jest stolarzem, wiec zadanie mam ułatwione. Myślałam, zeby coś przemalowac, np krzesła i zmienic ich obicie.
Czekam z niecierpliwością na Wasze pomysły, propozycję ! icon_smile.gif))
Z góry serdecznie dziekuję i oczekuję na pomoc! icon_smile.gif)

chciałbym rownież dodac, ze bardzo podobają mi się stare meble, dodatki icon_smile.gif




zacznij od przemalowania scian na jasny kolor, moze być jasno-chłodny, to na pewno optycznie powiększy i rozjaśny mały i ciemny pokój. a meblościanki maja to do siebie, ze przytlaczaja przestrzen. nie dałoby sie tego jakos porozdzielac, skrecona jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tutaj racja,jasny kolor ścian będzie jak najbardziej wskazany,gdyż doda pozytywnych emocji i pokój optycznie się powiększy. Dodatkowo pomyśl o dobrym łóżku,z doświadczenia proponuję łóżko wodne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tutaj racja,jasny kolor ścian będzie jak najbardziej wskazany,gdyż doda pozytywnych emocji i pokój optycznie się powiększy. Dodatkowo pomyśl o dobrym łóżku,z doświadczenia proponuję łóżko wodne.



a jak chcesz jeszcze bardziej powiekszyc pokoj, to pomaluj jednym kolorem sufit i ściany, ale oddziel je sztukateria. tylko jak meble nowoczesne, to zadne kwiatki, tylko raczej cos wąskiego i maksymalnie prostego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można oddzielić je także paskiem ozdobnym,albo w ogóle zrobić łagodne przejście,to w zasadzie żaden problem. Wszystko zależy od Twojego stylu oraz gustu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziękuję bardzo za pomoc icon_smile.gif
właśnie myślałam nad jakimś jasnym kolorem scian.
jeżeli chodzi o meblościankę to można ją rozdzielac, jednakże najlepiej dwie jej częście musza zostac ponieważ czesc meblościanki zakrywa ukryte drzwi do nieczynnego zakamarka icon_biggrin.gif
moze najlepiej będzie jeśli wrzucę zdjęcia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

moze najlepiej będzie jeśli wrzucę zdjęcia?



no oczywiście, że tak... wrzucaj foty, zobaczymy, jak to wygląda, będzie łatwiej doradzić icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1
2 tu zaznaczyłam drzwi do tajnego zakamarka ;)
3
4
5

mwblościankę można rozdzielac. Jeśli chodzi o dwa łóżka to prawdopodobnie te siwo-czarne zostanie wyrzucone a zostanie tylko te beżowe icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mwblościankę można rozdzielac. Jeśli chodzi o dwa łóżka to prawdopodobnie te siwo-czarne zostanie wyrzucone a zostanie tylko te beżowe icon_smile.gif



czyli co? będziecie z siostrą na tym jednym spały? w jakim wieku jest siostra? obydwie korzystacie z biurka i będziecie korzystać? okno jest od wschodu?
na pierwszy rzut to, co oczywiste i najłatwiejsze do metamorfozy, czyli przemalowanie ścian na jaśniejszy kolor.. może krem, albo jaśniutki żółty, taki budyń waniliowy ;) wszystkie na jednakowy, bo pokój jest niewielki.
jeśli chcesz zachować meblościankę w takim kolorze (jest bardzo ładny, ciepły), to wymieniłabym uchwyty na prostsze, bardziej nowoczesne. oczywiście wtedy taki sam uchwyt przy szafce nocnej. pytanie również, czy pojemność i ilość szafek Wam z siostrą wystarczy.. bo mówiłaś coś o komodzie.. Myślę, że toaletka Ci się przyda.

No tak.. chyba od tego by trzeba zacząć.. od przemalowania pokoju, a potem się zastanowić, co dalej... czyli ustawienie mebli, kolory dodatków, itp.



jeszcze a `propos krzeseł.. są na pewno do wymiany/przemiany.. jeśli nie stać Cię na nowe, to na pewno należałoby zmienić obicie (zależy, jakie kolory dodatków Ci się zamarzą icon_smile.gif) i przemalować części drewniane..
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czyli co? będziecie z siostrą na tym jednym spały? w jakim wieku jest siostra? o




bardzo ważne zapytanie....
bardzo .....
icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
siostra będzie spała w innym pokoju, ale w tym będą jej ubrania itp icon_biggrin.gif siostra ma 14 lat xD z biurka będę korzystała tylko ja. Pokój jest od wschodniej strony icon_smile.gif
tak myślałam, zeby kupic zwykłe proste biurko (bez wielu szuflad i szafek jak obecne) lub po prostu jakiś stolik a książki bym trzymała w innym miejscu (jakieś pudełka).
Może zamiast komody na ubrania jakąś szafkę coś podobnego do tego:
http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl...,r:18,s:0,i:127

http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl...,r:7,s:21,i:161

i tu bym trzymała jakieś inne moje rzeczy, które teraz są w nieładzie icon_smile.gif i może lustro duże... - w miejscu toaletki. icon_smile.gif

tylko, ze następuje kolejny problem... co moze byc w miejscu siwo-czarnej kanapy? :P Edytowano przez daikirai (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja ugryzę temat z innej strony.
Interesuje mnie ten "zakamarek" za meblościanką. Może by tak zrobić tam garderobę dla Ciebie i siostry? Można tam wstawic istniejącą meblosciankę. Pokój zyskałby jeszcze więcej przestrzeni.
skoro siostra będzie spać w innym pokoju, to odpada nam jedno łóżko - to dodatkowa przestrzeń.

Pokój ma jakieś 6mx3m. Ja bym ustawiła łóżko na ścianie, na której jest teraz szafka między łóżkami, później możesz dokupić mały stoliczek i np. fotele fink, i ustawić po bokach uzyskując kącik gościnny.

Biurko najlepiej gdyby stało tu gdzie teraz, ze względu na światło. Choć zamieniłabym je na duży stół i duże lustro nad nim /takie biurko-toaletka/ i wtedy mogłoby stać tam gdzie toaletka.

Sufit i skosy koniecznie na biało Edytowano przez Afrodytaa (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Molytek fajne kolorki podała, ja jeszcze dodam jaśminową biel, bodaj dekoral. Ma stonowany biały kolor, wieczorem wpadający w bardzo delikatny żółty /widoczny, jeśli sie przyłoży kartkę papieru/ i spokojnie można machnąć tym i ściany, i sufit.

A tam gdzie stoi meblościanka, możesz wstawić komodę, lub te szafeczki. Osobiście polecam bardziej komodę w podobnej kolorystyce do stołu.
Fototapeta to też bardzo fajny pomysł. Położyłabym ją na ścianie na lewo od drzwi, tam gdzie jest toaletka.
No i są jeszcze nalepki na ścianę icon_biggrin.gif drzewa, motywy zwierzęce, chińskie...

Zacznij od wyboru koloru ścian, jeśli znajdziesz coć co Ci odpowiada, dopasuj do tego resztę

Tak mnie tknęło jeszcze...gniazdko przy łózku na nocną lampkę i laptopa.

Cytat

jeszcze a `propos krzeseł.. są na pewno do wymiany/przemiany.. jeśli nie stać Cię na nowe, to na pewno należałoby zmienić obicie (zależy, jakie kolory dodatków Ci się zamarzą icon_smile.gif) i przemalować części drewniane..


Może taniej będzie obszyć je.
I coś podobnego uszyć na łóżko
Dla przykładu
http://www.firany65.pl.tl/Obszycia-krzese%26%23322%3B.htm
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
również myślałam nad utworzeniem tam garderoby icon_smile.gif jednak to są dodatkowe koszty: należałoby wymienic do tego pomieszczenia drzwi, i trzeba by zrobic coś z sufitem tam (jest tam taki sam spadek jak w pokoju), ale myślę że pomalowanie tam wystarczy, albo nałożenie na niego jakiejś tapety (?) - tak ostatnio zrobiła moja sąsiadka :P
hmmm chociaż jak się tak zastanawiam to w tym "zakamarku" stoi stara komoda i taki stolik do kawy... może jakby je jakoś odnowic, przemalowac to odpadałby zakup komody i ława zostałaby wykorzystana do "kącika gościnnego" icon_biggrin.gif
tylko jak to teraz przemalowac żeby pasowało... komoda jest bardzo ciemna. WIdziałam w internecie kilka zdjec jak w pokojach fajnie wyglądają kolorowe meble, ale nie wiem czy to dobry pomysł ;)

obszycie krzeseł to też wspaniały pomysł icon_smile.gif właściwie to wtedy zostałoby tylko jedno przy biurku icon_smile.gif

"Tak mnie tknęło jeszcze...gniazdko przy łózku na nocną lampkę i laptopa." - to również wspaniały pomysł icon_smile.gif Edytowano przez daikirai (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drzwi...są do wymiany, bo są brzydkie, czy np. się nie zamykają?
Brzydkie można pomalować, okleić fototapetą /wtedy fototapeta np na całej ścianie, żeby ukryć wejście, lub na samych drzwiach, aby je zrobić jako obraz./
Jeśli się nie zamykają, to można je usunąć i np powiesić jakiś ozdobny materiał, kotarę, zasłonkę. Osobiście powiesiłabym od strony pokoju od ściany po lewej, do połowy szerokości ściany, a nawet do samego końca. Byłaby fajnym akcentem kolorystycznym w pokoju o stonowanych jasnych kolorach. Dodatkowo ciemniejsza kotara przybliży optycznie tą ścianę i pokój nie będzie się wydawał kiszkowaty.

Jeśli te mebelki są ciemne, to do beżowej kanapy będą pasowały. A odnowić można również metodą decupage, wyszlifować i pomalować, lub okleić specjalną okleiną do mebli. Masz wakację więc papier ścierny i pędzel do ręki i DZIAŁAJ. Nic nie przynosi takiej satysfakcji, jak coś własnoręcznie stworzonego. Też mam taką perełkę icon_biggrin.gif
Zostaje wtedy stół-biurko do wykombinowania.

Osobiście uważam, że lepiej meble zostawić tak jak są, czyli ciemne, ew. odnowić. A kolor rzucić na jedną ścianę, zagrać kolorowymi poduchami, które możesz sama zrobić i innymi dodatkami.

Krzesła do obszycia, nawet to biurkowe. Biurko wtedy "zniknie"bo uwagę przykuje piękne obszycie krzesła.

Czyli zostaje w zasadzie wybrać kolor, kupić hurtem /nie polecam farb z BRICO - nie kryją nawet po drugiej warstwie/
żeby starczyło na pokój i garderobę i do dzieła!
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drzwi sie zamykają, ale jest okropna futryna i szybka w drzwiach(wyglądają prawie jak te wejsciowe)... wejściowe do pokoju też mi się nie podobają... :( Nie wiem czy da się coś z tym zrobic...
Rozmawiałam dzisiaj z mamą w sprawie garderoby i przeniesieniu części meblościanki do tego pokoiku i nie zareagowała na to jakoś specjalnie, ale to jest do załatwienia :P
Cytat

Jeśli się nie zamykają, to można je usunąć i np powiesić jakiś ozdobny materiał, kotarę, zasłonkę.


W zakamarku nie grzejnika a pokój jest dosyc spory i zimą jest tu zimno... Po usunięciu drzwi byłoby jeszcze zimniej... :P

O decupage też myślałam i spędziłam dziś trochę czasu na stronie urzadzamy.pl w dziale zrób to sam i jutro pokażę rodzicom o czym myślę oraz Wasze wpisy icon_biggrin.gif najgorzej jest mi namówic mamę na renowację mebli, bo uważa, że jeśli są stare to są tylko do wyrzucenia a ja próbuję jej wytłumaczyc, że można stworzyc coś zupełnie nowego icon_smile.gif

Cytat

Zostaje wtedy stół-biurko do wykombinowania.


tu jeszcze nie wiem co poradzic, zostawię to na koniec icon_smile.gif teraz najważniejsza będzie chyba sprawa gerderoby i pustej ściany po meblościance...

Cytat

Osobiście uważam, że lepiej meble zostawić tak jak są, czyli ciemne, ew. odnowić. A kolor rzucić na jedną ścianę, zagrać kolorowymi poduchami, które możesz sama zrobić i innymi dodatkami.



obawiam się, że ukryta komoda jest naprawdę zbyt ciemna no ale zobaczymy icon_biggrin.gif na łóżko już mam pomysł z kolorowymi poduszkami, które pomoże mi obszyc babcia icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja ugryzę temat z innej strony.
Interesuje mnie ten "zakamarek" za meblościanką. Może by tak zrobić tam garderobę dla Ciebie i siostry? Można tam wstawic istniejącą meblosciankę. Pokój zyskałby jeszcze więcej przestrzeni.



Ale tak naprawdę, to po co tam więcej przestrzeni? Ilość mebli jest tam już i tak ograniczona.. Wypadnie łóżko, a jak zniknie meblościanka, to zrobi się pusto i nieprzytulnie..

Zgodzę się z Afro, żeby Twoje łóżko postawić na ścianie, gdzie teraz szafka stoi, z tym, że na tej niskiej ścianie, możnaby położyć tapetę, np. w paski kolorowe, pionowe. Na ścianie, gdzie teraz stoi łóżko (po stronie okna), postawiłabym ewentualnie jakiś fotel (albo krzesło może jeszcze gdzieś znajdziesz ;)) i ten stolik z "zakamarka".

Biurko.. Zrobiłabym długi blat, ok. 2m. na zwykłych nogach, które stałoby pod oknem (parapet przedłużeniem blatu), a część wystającą na lewo, która obejmowałaby kawałek ściany, traktowałabym jako toaletkę. lusterko na blacie, lub ścianie przy oknie. Na książki wymyśliłabym taka małą szafeczkę, wsuwaną pod biurko, typu tej nocnej, ale dorobiłabym do niej kółka (tata stolarz powinien pomóc icon_smile.gif)

Pomalowanie komody na intensywny jeden kolor, to super pomysł, np. żólto-kanarkowy (pasowałaby do rolety w oknie), albo zaszaleć bardziej, np. pomarańcz, lub też turkus, albo niebieski, ale to tez zależy już od innych dodatków, żeby nie zrobić misz-maszu.. Malutki chodniczek przed łóżko, tez zgrany kolorystycznie, żeby przytulniej było..

Drzwi wejściowe do pokoju.. nie są takie złe ;) na szybę ewentualnie nakleiłabym samoprzylepną folię kolorową, wtedy powstałby taki mini-witraż ;) albo uszyć jakąś zasłonkę-firankę i przyczepić ją na tasiemce od wewnętrznej strony pokoju. możnaby tez ją upinać tam wedle uznania ;) Edytowano przez molytek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Drzwi sie zamykają, ale jest okropna futryna i szybka w drzwiach(wyglądają prawie jak te wejsciowe)... wejściowe do pokoju też mi się nie podobają... :( Nie wiem czy da się coś z tym zrobic...
Rozmawiałam dzisiaj z mamą w sprawie garderoby i przeniesieniu części meblościanki do tego pokoiku i nie zareagowała na to jakoś specjalnie, ale to jest do załatwienia :P

Znaczy, że nie ma jakoś specjalnych oznak sprzeciwu

W zakamarku nie grzejnika a pokój jest dosyc spory i zimą jest tu zimno... Po usunięciu drzwi byłoby jeszcze zimniej... :P

Można w takim razie kotarą zasłonić te brzydkie drzwi. Warunek - kotara musi być małoprzezroczysta.
Idąc dalej można taką samą kotarę powiesić na przeciwległej ścianie około 60cm od skosu, licząc po podłodze. Pokój nabierze wtedy innych gabarytów i będzie zimą cieplejszy.


O decupage też myślałam i spędziłam dziś trochę czasu na stronie urzadzamy.pl w dziale zrób to sam i jutro pokażę rodzicom o czym myślę oraz Wasze wpisy icon_biggrin.gif najgorzej jest mi namówic mamę na renowację mebli, bo uważa, że jeśli są stare to są tylko do wyrzucenia a ja próbuję jej wytłumaczyc, że można stworzyc coś zupełnie nowego icon_smile.gif

Jeżeli są do wyrzucenia, to niech Ci pozwoli zrobić z nimi co chcesz, a jak się nie uda, to można wyrzucić icon_wink.gif

tu jeszcze nie wiem co poradzic, zostawię to na koniec icon_smile.gif teraz najważniejsza będzie chyba sprawa gerderoby i pustej ściany po meblościance...
Póść do jakiegoś marketu i popatrzeć za płytą blatową, takie końcówki czasem mają...nawet do 2m.


obawiam się, że ukryta komoda jest naprawdę zbyt ciemna no ale zobaczymy icon_biggrin.gif na łóżko już mam pomysł z kolorowymi poduszkami, które pomoże mi obszyc babcia icon_smile.gif


Uważam, że ciemne meble są bardziej gustowne i dodają szyku

Cytat

Ale tak naprawdę, to po co tam więcej przestrzeni? Ilość mebli jest tam już i tak ograniczona.. Wypadnie łóżko, a jak zniknie meblościanka, to zrobi się pusto i nieprzytulnie..
Dlarego wymyśliłam kotary, żeby ocieplić pokój, a z czasem można nabyć jeszcze inne sprzęty, np tv.

Zgodzę się z Afro, żeby Twoje łóżko postawić na ścianie, gdzie teraz szafka stoi, z tym, że na tej niskiej ścianie, możnaby położyć tapetę, np. w paski kolorowe, pionowe. Na ścianie, gdzie teraz stoi łóżko (po stronie okna), postawiłabym ewentualnie jakiś fotel (albo krzesło może jeszcze gdzieś znajdziesz ;)) i ten stolik z "zakamarka".
Pasy szerokie i idące od podłogi do samego sufitu.

Biurko.. Zrobiłabym długi blat, ok. 2m. na zwykłych nogach, które stałoby pod oknem (parapet przedłużeniem blatu), a część wystającą na lewo, która obejmowałaby kawałek ściany, traktowałabym jako toaletkę. lusterko na blacie, lub ścianie przy oknie. Na książki wymyśliłabym taka małą szafeczkę, wsuwaną pod biurko, typu tej nocnej, ale dorobiłabym do niej kółka (tata stolarz powinien pomóc icon_smile.gif)
Blat z końcówek icon_wink.gif

Pomalowanie komody na intensywny jeden kolor, to super pomysł, np. żólto-kanarkowy (pasowałaby do rolety w oknie), albo zaszaleć bardziej, np. pomarańcz, lub też turkus, albo niebieski, ale to tez zależy już od innych dodatków, żeby nie zrobić misz-maszu.. Malutki chodniczek przed łóżko, tez zgrany kolorystycznie, żeby przytulniej było..
Kolory trzeba przemyśleć na początku i to w jakich miejscach będą występować. Komoda, ściana, obszycia krzeseł, poduszki i kotary to już przerost treści nad formą. Rzeczy twarde /komoda, ściany/ zostawiłabym w klasycznym kolorze a rzeczy miękkie, czyli pozostałe wymienione, zgrać kolorystycznie

Drzwi wejściowe do pokoju.. nie są takie złe ;) na szybę ewentualnie nakleiłabym samoprzylepną folię kolorową, wtedy powstałby taki mini-witraż ;) albo uszyć jakąś zasłonkę-firankę i przyczepić ją na tasiemce od wewnętrznej strony pokoju. możnaby tez ją upinać tam wedle uznania ;)


Zasłonka- firanka to bardzo fajny pomysł. Podkreśli delikatność i miękkość pokoju i dodatkowo ociepli zimą. Może pasować np. do obszycia krzeseł, albo do kotar, albo do zasłon. Bo o okiennych materiałach nie wolno zapomnieć przy okazji takich metamorfoz.

niebieskie moje icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no, ale to jest młoda dziewczyna.. kolorowy świat Jej się należy icon_biggrin.gif nie wiem, czy ciemne meble, nie będą za poważne na ten wiek.. poza tym, nie wiadomo, ile jeszcze czasu, będzie nasza inwestorka urzędować w tym pokoju.. ma 17 lat, za chwilę pewnie jakaś wyższa szkoła, albo inne dorosłe życie i w tym pokoju, może już długo nie pomieszkać icon_smile.gif

P.S. ja widzę tapetę w drobniejsze paski, kolor jaki się spodoba i położona tylko do skosu. elementy wzoru i kolorystyka, powtórzona w pojedynczych dodatkach icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
molytek, jak najbardziej się zgadzam icon_biggrin.gif Co nie oznacza, że może pomieszkać tam dłużej. Poddaję tylko pomysły, i swoje sugestie. Decyzja i tak należy do daikirai

Aha tak mi się jeszcze przypomniało, skoro pokój jest "chłodny" to kolory dodatków koniecznie ciepłe, energetyczne.

I PROSZĘ O FOTKI PO METAMORFOZIE icon_biggrin.gif

A może taka tapetka?
http://www.urzadzamy.pl/galeria/pokoje-dzi...233/4064/13745/

A tutaj kolorystyki
https://www.google.pl/search?num=10&hl=...1ac.HY6GLkwY-nI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

molytek, jak najbardziej się zgadzam icon_biggrin.gif Co nie oznacza, że może pomieszkać tam dłużej. Poddaję tylko pomysły, i swoje sugestie. Decyzja i tak należy do daikirai



obyśmy Jej tylko za bardzo nie namieszały icon_mrgreen.gif


Cytat

I PROSZĘ O FOTKI PO METAMORFOZIE icon_biggrin.gif



no, a to już się rozumie samo przez się icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zgodzę się z Afro, żeby Twoje łóżko postawić na ścianie, gdzie teraz szafka stoi, z tym, że na tej niskiej ścianie, możnaby położyć tapetę, np. w paski kolorowe, pionowe.



tapeta to wspaniały pomysł! Pomyślałam o niej niedawno i spodobało mi się coś takiego:
http://85.128.229.63/etapety/jade/JADE-RECTO5.jpg icon_biggrin.gif Nie wiem czy to byłoby lepsze czy moze coś innego... Oczywiście może jakiś inny kolor żeby pasował do mebli icon_smile.gif

Cytat

Pomalowanie komody na intensywny jeden kolor, to super pomysł, np. żólto-kanarkowy (pasowałaby do rolety w oknie), albo zaszaleć bardziej, np. pomarańcz, lub też turkus, albo niebieski, ale to tez zależy już od innych dodatków, żeby nie zrobić misz-maszu.. Malutki chodniczek przed łóżko, tez zgrany kolorystycznie, żeby przytulniej było..



Bardzo bym chciała dodac jakiś kolorowy akcent do pokoju icon_smile.gif Jeśli chodzi o kolor ścian to podoba mi się ta jaśminowa biel podana przez Afrodytaa icon_smile.gif coś wpadające w beż/żółc icon_smile.gif Chętnie pomalowałabym komodę - podoba mi się jasny niebieski, bądź coś żółtego, jednak nie wiem czy wszystko będzie do siebie pasowac: ściany/tapeta/kolorowa komoda icon_biggrin.gif


Cytat

Zasłonka- firanka to bardzo fajny pomysł. Podkreśli delikatność i miękkość pokoju i dodatkowo ociepli zimą. Może pasować np. do obszycia krzeseł, albo do kotar, albo do zasłon. Bo o okiennych materiałach nie wolno zapomnieć przy okazji takich metamorfoz.



Dzwi wejsciowe może jednak zostawie takie jakie są (tylko odmalowac na biało), jednak zasłona do zakamarka i do okien to można znaleźc jakis ciekawy materiał icon_smile.gif

Cytat

no, ale to jest młoda dziewczyna.. kolorowy świat Jej się należy nie wiem, czy ciemne meble, nie będą za poważne na ten wiek.. poza tym, nie wiadomo, ile jeszcze czasu, będzie nasza inwestorka urzędować w tym pokoju.. ma 17 lat, za chwilę pewnie jakaś wyższa szkoła, albo inne dorosłe życie i w tym pokoju, może już długo nie pomieszkać



pewnie nie pomieszkam tu już długo, ale pokój pozostanie dla mojej młodszej siostry, robię to też ze względu na nią :P

Cytat

molytek, jak najbardziej się zgadzam Co nie oznacza, że może pomieszkać tam dłużej. Poddaję tylko pomysły, i swoje sugestie. Decyzja i tak należy do daikirai



Dziękuję i tak serdecznie za pomoc!!!!! Bez Was nic bym takiego nie wymyśliła !!! icon_smile.gif))) Zdjęcia oczywiście, że będą, mam nadzieję, że już niedługo!!!! icon_smile.gif))) Metamorfoza pokoju to też Wasza zasługa icon_smile.gif

Pozostaje mi tylko jedna niewiadoma... - czy robic garderobę czy też nie? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pozostaje mi tylko jedna niewiadoma... - czy robic garderobę czy też nie? ;)



no, to już musisz niestety sama zadecydować, czy jej potrzebujesz, czy nie icon_smile.gif
jeśli tam nie ma grzejnika, to musisz wziąć pod uwagę chłód, który będzie stamtąd napływał. nie wiadomo też, jak tam z wentylacją, coby ewentualnie ubrania nie wilgotniały, a meble nie parciały..
Zawsze też możesz sobie przestawić część meblościanki, na którąś ze ścian, odsłonić drzwi, ozdobić je jakoś i mieć tam dostęp na składowanie różnych rzeczy (np. trzymać tam zimowe/letnie ciuchy). musisz pogłówkować mocno o tym ;) powodzenia! icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziękuję icon_smile.gif
w takim razie niebawem biorę się do pracy! icon_smile.gif
Efekty, mam nadzieję, że zobaczycie już niedługo!
DZIĘKUJĘ SERDECZNIE ZA WSZYSTKO!!!!!! icon_smile.gif)))))))))))))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Osobiście namówiłabym tatę - pisałaś, że jest stolarzem, aby zbudował garderobę. Taką przestrzeń trzeba wykorzystać, tylko najpierw sprawdź co z wilgotnością tam. W przypadku garderoby można by się pozbyć choć części meblościanki, dla mnie jest dość ciężka. By zaoszczędzić miejsce zamiast zwykłych drzwi, tato zamontowałby drzwi przesuwne lub harmonijkowe. Zgadzam się z przedmówczyniami co do ustawienia łóżka. Jeśli chodzi biurko, to pomyśl o składanym - wersja małego stoliczka z nakładanym większym blatem? O kolorystyce już pisali, zmiana na jasną już przyniesie spory efekt. Krzesła dość wysłużone więc przyda im się odświeżenie jeśli nie wymiana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zastanów się jakie meble będą najlepsze. Pomyśl nad 2 szafami przesuwanymi na jednej ścianę, oddzielone szafką rtv lub komodą. Wszystko tam pomieścisz;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zastanów się jakie meble będą najlepsze. Pomyśl nad 2 szafami przesuwanymi na jednej ścianę, oddzielone szafką rtv lub komodą. Wszystko tam pomieścisz;)


aga, przecież dziewczyna pisała, że ma 17 lat i wyłącznie swoją kasę na tą metamorfozę. Większość będzie pewnie robiona własnoręcznie przy minimalnych kosztach. A nowe meble do tanich nie należą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

aga, przecież dziewczyna pisała, że ma 17 lat i wyłącznie swoją kasę na tą metamorfozę. Większość będzie pewnie robiona własnoręcznie przy minimalnych kosztach. A nowe meble do tanich nie należą.



przecie dwa posty powyżej, to ewidentna reklama swoich produktów icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety kupno nowych mebli odpada icon_smile.gif Jedynie stolik będzie nowy icon_smile.gif
Jestem po poważnej rozmowie z rodzicami icon_smile.gif Jutro sprawdzam czy szafa z meblościanki się zmieści do drugiego pomieszczenia i będzie tam garderoba:) tata powiedział że na początek zrobi się tam sufit a w przyszłym czasie jakąś podłogę. icon_biggrin.gif Komoda z zakamarka (jak się okazało, została kilkanaście lat temu zrobiona przez mojego tatę!) będzie stała w pokoju i mogę ją odmalowac. Zastanawiam się czy nie zrobic tak, ze komoda i mała częśc meblościanki (ta z gablotą) zostanie w pokoju ale pomaluje je na jeden kolor... Chcociaż wolałabym żeby była kolorowa komoda i coś innego obok niej... Tu jeszcze trzeba się zastanowic icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Komoda z zakamarka (jak się okazało, została kilkanaście lat temu zrobiona przez mojego tatę!)


Jak mnie się gębula cieszy z tego powodu! icon_lol.gif
Nie dlatego że jest stolarzem, ale że jedna rzecz może mieć tak cudowną historię i ogromną wartość sentymentalną. Wszak nie zawsze znajduje się taką "perełkę" wśród domowych przydasiów.

Cytat

będzie stała w pokoju i mogę ją odmalowac. Zastanawiam się czy nie zrobic tak, ze komoda i mała częśc meblościanki (ta z gablotą) zostanie w pokoju ale pomaluje je na jeden kolor... Chcociaż wolałabym żeby była kolorowa komoda i coś innego obok niej... Tu jeszcze trzeba się zastanowic icon_smile.gif


To może Tato do kompletu dorobi Ci to "coś innego"
Może półki nad komodę, może jakaś szafeczka-słupek. Jak duża jest ta komoda szer.wys? Albo wstaw fotke jak możesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×