Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
asiak/k

malowanie pokoju dla dziecka

Recommended Posts

Faktycznie dzieciom takie malunki na ścianach bardzo się podobają, ale faktycznie to opcja raczej na krótko. Tzerba być świadomy tego, że za kilka lat, maks 2 tzreba będzie pokój przemalować i urządzac na nowo. Dzieciaki rosną i np. wątpię, żeby dorastająca dziewczynka chciałaby mieć pokój rodem z Disneya, choć była nim zachwycana jeszcza niedawno. Więc trzeba taką opcją dobrze przemyśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Otóż to. Pokój musi "rosnąć" razem z dzieckiem, co zmusza nas do częstych zmian i nadweręża nasze budżety albo być urządzony tak, by za rok-dwa lata wciąż pasował, a zmianie uległy tylko np. mebelki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takie bajkowe malunki mogą się podobać jak dziecko ma 2-3 latka, później już będzie na nie za duży i niestety będzie trzeba taką ścianę ponownie przemalować. Może to być problematyczne, gdyż pewnie ciężko pokryć wiele takich jaskrawych kolorów. Zamiast tego proponuję klasyczną tapetę w błękitno-szare pasy, która powinna starczyć na kilka ładnych lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam chcemy z mężem pomalować pokój dla synka. Znalazłam na internecie malowanie pokoju w sposób artystyczny, podoba mi się motyw dżungli ale nie wiem czy nie będzie to zbyt przytłaczające dla mojego synka.co o tym myślicie?



niby ciekawie ale jakies to takie przytlaczajace... chyba za duzo w jednym miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Otóż to. Pokój musi "rosnąć" razem z dzieckiem, co zmusza nas do częstych zmian i nadweręża nasze budżety albo być urządzony tak, by za rok-dwa lata wciąż pasował, a zmianie uległy tylko np. mebelki.



Dokładnie icon_smile.gif Tym bardziej, że dziecku wszystko szybko się nudzi i takie bajkowe ściany po roku już się mogą nie podobać. Dobrym pomysłem są też tapety! Można je zmieniać spokojnie co kilka lat, co będzie chyba tańszą alternatywą niż zmienianie mebli ;)

Gdyby ktoś szukał, to Rasch ma bardzo fajną kolekcję dedykowaną własnie dzieciom - Kids Club.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak to jest, że w czasie, gdy dziecko rośnie potrzeba więcej inicjatywy i zmian w jego otoczeniu (na przykład w wyglądzie pokoju). Druga sprawa, że dziecko szybciej niszczy, brudzi ścianę, co też wymaga częstszego odnawiania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja natomiast uważam, że świetnym rozwiązaniem w pokoju dziecka jest zastosowanie farby tablicowej. Maluch może na niej samodzielnie tworzyć własne rysunki, następnie zmywać je i rysować kolejne. Świetna sprawa icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja dzieciakom zafundowałem ścianę z naklejonymi kilkoma zwierzakami, później dzieciaki doklejały swoje naklejki i teraz po 3 latach ścianę ledwo widać icon_smile.gif

no i czas na remont icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy nie lepiej byłoby zrobić to w formie tapety/folii, którą później stosunkowo łatwo będzie usunąć? Dzieci szybko rosną, prędzej czy później zacznie się "wstydzić" takiego pokoju, wówczas całą rewolucję związaną z malowaniem będziecie musieli zrobić na nowo...dziecko teraz może być zafascynowane, lecz trzeba na to spojrzeć neutralnie i obiektywnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja swojemu młodemu zafundowałem tapety - jak coś "zmaluje" to nie stanie sie krzywda - po prostu jak dorośnie zerwiemy tapetę;P A chłopak talent plastyczny ma, więc kredki i mazaki wcześniej czy później pójdą w ruch:P Obczaiłem dobrą opcję z darmową dostawą - przyoszczędziłem parę złotych (chyba właśnie na te kredki;P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko fototapeta,bo z doświadczenia wiem że te artystyczne motywy rzadko kiedy nadają się do salonu a co dopiero w pokoju dziecka,więc odradzam. Poza tym mnie osobiście trochę odstraszają,nie wspominając już jakie skojarzenia wywołają u naszego dziecka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To może być fajny i oryginalny pomysł. Jednak we wszystkim trzeba znać umiar. Jeżeli pokój będzie za bardzo pstrokaty, to dziecko nie będzie się w nim dobrze czuło. Oczywiście powinien być kolorowy, ale trzeba uważać, żeby nie przesadzić z tymi kolorami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Super pomysł! Trzeba mieć tylko pewność, że wybrany motyw nie znudzi się dziecku zbyt szybko (córka koleżanki chciała meble z niebieskim motywem, kupiła, po 2 miesiącach usłyszała, że jednak niebieski sie jej nie podoba :/)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z przedmówczynią, dlatego uważam, że zamiast wydawać dużo pieniedzy na malowanie, które zaraz się znudzi dziecku, proponuję naklejkę na ścianę czy meble. Niezależnie od jej wielkośic czy motywu, mozna stosować taki wzór wielokrotnie - przeklejać, ściagać, zakładać - koszt jeden a wiele możliwości! Jest to fajne, ponieważ dzieciaki często zmieniają zdanie co do stylu w jakim chciałyby mieć pokój. Dodatkowo taka dekoracja cieszy się ogromną odpornością na zabrudzenia oraz ma trwały kolor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieciaki same z chęcią przyozdabiają swoje pokoje (i nie tylko swoje). Tylko najlepiej wyznaczyć im do tego miejsce na ścianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrym rozwiązaniem jest farba tzw. tablicowa, po której można rysować dokładnie tak samo jak po tablicy szkolnej. Rysunki można usunąć zwykłą ściereczką, nie narażając się na powstanie plam. Ścianę maluje się w dokładnie taki sam sposób jak zwykłą farbą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dobrym rozwiązaniem jest farba tzw. tablicowa, po której można rysować dokładnie tak samo jak po tablicy szkolnej. Rysunki można usunąć zwykłą ściereczką, nie narażając się na powstanie plam. Ścianę maluje się w dokładnie taki sam sposób jak zwykłą farbą.




tylko wszędzie jest kreda i pył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieci kochają kolory i kształty, wiec może po prostu na jednej ścia zrób kilka trójkątów, kół i kwadratów - na pewno ożywi pomieszczenie nada dziecięcego polotu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja dzieciakom sama namalowałam na ścianach to co chciały (oczywiście głównie postacie z bajek) i póki co zadowolone z moich wypocin ;) A ile radochy było jak mi przy tym mogły pomagać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Na pozór tak ja nie liczyłem ale przetestowalem na sobie i obniżanie teperatury to lipa i nie zawsze róznica temperatur decyduje o zużyciu energii ale również siła wiatru oraz wilgotnoć więcej energii idzie przy skiszonej tempoeratyrze okołozerowej niż przy -5 na prawdę . Z 2 strony gość wszystko wyliczył w detalach ajk mu nie wierzyć
    • Tu jest o wyłączeniu całkowitym ogrzewania - ja tego nie proponuję. A do tego się odniosę trochę więcej. 1. Jeśli tak -to po co się ograniczac? To grzac, ile się da - przecież nic się nie zmieni. Wg tego twierdzenia. 2. Oto cytat z twego linku : https://www.pieniadzepodkontrola.pl/ile-zaoszczedzisz-na-ogrzewaniu-obnizajac-o-1-stopien-temperature-w-mieszkaniu-lub-domu-kalkulacja/: "Na pierwszy rzut oka dziwne jest to, że im zimniej na zewnątrz, tym wydawało by się, mniej oszczędzamy na obniżeniu temperatury, prawda? Tutaj właśnie tkwi główna pułapka tego sposobu podawania i określania oszczędności. Z tego powodu (miedzy innymi) powstał ten artykuł: żeby przestrzec Cię przed popełnianiem takiego błędu. Żeby zapobiec rozczarowaniom. Prawda jest taka, że w każdym z tych przypadków nie oszczędzamy ani mniej, ani więcej. Niezależnie od temperatury na zewnątrz, oszczędzamy dokładnie tyle samo. Zmienia się jedynie udział, jaki nasze oszczędności mają w ogólnej ilości zużytego ciepła. Jeżeli bowiem różnica temperatur wynosi 20 stopni, a zaoszczędzimy na obniżeniu o 1 stopień, to zaoszczędziliśmy 1/20, czyli udział tego jednego stopnia w pierwotnych 20 stopniach to 5%. Jeżeli natomiast różnica temperatur wynosi 45 stopni, a zaoszczędziliśmy 1, to udział tego jednego stopnia w różnicy temperatur wynosi 1/45 = 2%. Nie zmienia się więc ilość zaoszczędzonego ciepła, a tylko jego matematyczny udział w całości zużytego ciepła."   Autor liczy procenty od różnicy temperatury - ale przecież przy wyższej temperaturze na zewnątrz zużyjemy o wiele mniej gazu, niż przy o wiele niższe, przy mrozie.  A jeśli tak - to może te procenty w wydanych pieniądzach na gaz będą inne.   A na zdrowy rozum? Im miej spalę gazu, tym mniej zapłacę. Im mniej spalę gazu, tym niższą temperaturę dostanę. A więc jaka średnia temperatura jest bardziej konomiczna, niższa czy wyzsza?? 
    • A jakie kolanko powinno być? Celowo jest skierowanej w bok żeby było łagodniej. Co do pomarańczowe 110 to nie wiem jaka jest sztywność. Dolna 160 wiem że jest grubsza niż inne. A kolan jest tyle żeby było łagodniej, uważacie ze poprzednia wersja hydraulika od razu 45st w dół była lepsza? 
    • Niestety nie warto obniżać temperatury w nocy https://www.pieniadzepodkontrola.pl/czy-warto-wylaczac-ogrzewanie-na-noc-ile-mozna-zaoszczedzic-na-okresowym-wylaczaniu-ogrzewania/   Obniżanie w ogóle nie ma sensu niestety https://www.pieniadzepodkontrola.pl/ile-zaoszczedzisz-na-ogrzewaniu-obnizajac-o-1-stopien-temperature-w-mieszkaniu-lub-domu-kalkulacja/   ja tego nie liczyłem tylko przetestowałem w praktyce
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...