Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
meryczery

gładzie w nowym mieszkaniu

Recommended Posts

Witam!

Czy możliwe jest "zniszczenie" gładzi po przez użycie pędzla do nakładania unigruntu??? To znaczy w nowym mieszkaniu majster kładł gładzie (w styczniu tego roku) wszystko było wyschnięte, przetarte i przygotowane pod nakładanie gruntu i farby. Grunt nakładany był pędzlem no i pod jego wpływem gładź stawała się miękka no dosłownie robiły się zacieki i odznaczała się struktura pędzla, a że nikt tego nie zauważył na początku no to zaczęło być widoczne dopiero po pomalowaniu... Ach i jeszcze jedno jak malować Fluggerem żeby nie było smug na ciemnych kolorach???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo to nie był pędzel, tylko szczotka druciana lub ryżowa, albo nie kładź gipsowa, tylko kredowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety – u mnie, to szczyt możliwości, ale spróbuj na jasnowidz.pl, może tam określą inne przyczyny (na podstawie tych danych). icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawdopodobnie nałożono wadliwą gładź (wada fabryczna, przeterminowana) bądź nałożono na bardzo nasiąkliwe podłoże o zbyt gęstej konsystencji.

Mała zawartość wody nie pozwoliła na utwardzenie gładzi. Jakość materiału można sprawdzić (jeśli zostały resztki)
nakładając go na fragmencie ściany.

Można spróbować utwardzić uszkodzoną gładź poprzez ponowne przetarcie i natryśnięcie rozpylaczem środka gruntującego.

Do malowania należy użyć wałka a nie pędzla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj, coś tu z ta gładzią śmierdzi.

Pędzlem możesz uszkodzić gładź, jak masz zły pędzel bądź złą gładź.

Z moich obserwacji wynika, że deweloper zazwyczaj daje słabe gładzie i tynki wiadomo koszty. Ja takie coś gruntuję albo ceresit albo malfarb ale active grunt i potem nakładam shetrocka zacieram i tam gdzie trzeba to poprawiam jak nie trzeba to nakładam podkład PVA. Jak widzę, że ciągle coś jest nie tak, to jeszcze raz to samo shetrock i pva i potem już nawierzchnówka.

Polecam sensowne porady np. http://www.majic.pl/pl/porady_malarskie_i_...lko/id_490.html


Pozdrawiam
Adam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a moze podpowiecie mi - dlaczego w jednym pokoju 2-3 tygodnie po polozeniu gladzi popekala na wszystkich scianach (takie dlugie cienkie peknienia), a w drugim jest ladnie? ta sama osoba robila, te same materialy. blok jest z cegly nie z plyty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

a moze podpowiecie mi - dlaczego w jednym pokoju 2-3 tygodnie po polozeniu gladzi popekala na wszystkich scianach (takie dlugie cienkie peknienia), a w drugim jest ladnie? ta sama osoba robila, te same materialy. blok jest z cegly nie z plyty.



Ściana nośna i działowa? lub za szybkie schnięcie, za dużo wody? przyczyn może być wiele.

Pozdrawiam
Adam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...