Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Kto lubi sztukę ludową?


Recommended Posts

  • 2 tygodnie temu...
Cytat

Rzemiosło ludowe? Oczywiście, że sztuka. Warto pielęgnować, rozwijać, dotować itp. Tyle, że niekoniecznie u siebie ;)



Czyli jednak niepotrzebne... Nie całkiem się zgodzę. Pamiątkowa ludowszczyzna wciąż znajduje amatorów icon_smile.gif a to ludowe rzemiosło, które można nazwać sztuką, kosztuje całkiem konkretne pieniądze i też ludzie takie rzeczy kupują. Choć to raczej dla koneserów, podobnie zresztą jak nowoczesny design.
Link to postu
  • 2 miesiące temu...
Przepadam za sztuką ludową, kiedyś nawet marzyła mi się folkowa sypiania, ale ostatecznie doszłam do wniosku, że od nadmiaru wzorów, kwiatków i kolorów nie będę mogła zasnąć. Folklor jest teraz bardzo modny, w związku z czym, ceny ludowych arcydzieł wywindowały w górę, choć i tak rękodzieło zawsze było w cenie.
Link to postu
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 3 tygodnie temu...
  • 5 tygodnie temu...
Jeszcze jakiś czas temu folk kojarzył mi się z tandetą :P Mocno się to zmieniło po odwiedzeniu kilku sklepów internetowych, w których znalazłem kilka fajnych inspiracji do swojego biura icon_smile.gif

Fajnie ktoś w tym temacie określił to zjawiskiem modern folk ;)
Link to postu
  • 2 miesiące temu...
Folklor w domu jest w sumie bardzo głębokim nawiązaniem do naszej kultury. A we wnętrzach, szczególnie tych nowoczesnych, minimalistycznych jest prawdziwą bombą kolorystyczną. Szczególnie ciekawie prezentuje się na lampkach, meblach, dodatkach - poduszkach, dywanach. Nam szczególnie podobają się lampy SHE! Protein Design, które z humorem nawiązują do wycinanek ludowych.

DSC01446.jpg

Edytowano przez Pufa Design (zobacz historię edycji)
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Według Twojej filozofii wychodzi że nie. Tylko dlaczego na rynku deweloperskim duże mieszkania są droższe a małe tańsze, bo to takie mądre racjonalne i przemyślane?. A małe domeczki też tańsze od dużych willi.  Ciekawe dlaczego tak jest? No właśnie, ci z grubszymi portfelami kupują większe i na więcej ich stać, to chyba oczywiste. No nie dla wszystkich jak widać. Bo wolimy czarować rzeczywistość. Pewnie też gdybyś dysponowała nieograniczonymi funduszami, to dalej byś mieszkała w tym 50m metrowym gniazdku w bloku i latała prywatnym odrzutowcem do Paryża na zakupy. Bo luksus i bogactwo to dla Ciebie całkiem co innego znaczy.      
    • Dziękuję za lekturę na piątkowy wieczór. Dziękuję w ogóle wszystkim, którzy się wypowiedzieli w moim wątku. Doceniam i napewno wezmę sobie do serca Wasze porady. Przede mną weekend na sprawdzenie wszystkich spraw dotyczących działki a we wtorek zapadnie ostateczna decyzja. Jeśli chcecie to oczywiście podzielę się z Wami wszystkim tym przez co musiałem "przejść" i jak sprawa się zakończyła. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Wszystkich, którzy zabrali głos w moim poście. A korzystając z okazji, życzę wszystkim budującym i nie tylko udanego weekendu
    • Patrząc na to od tej strony, nie jest pewne, że Ci, którzy mają większe domy, są w większości bogatsi Wielu buduje domy na kredyt - czy są bogatsi? Szczególnie teraz, spłacając wielką ratę? Nie sądzę Według mnie Ci, którzy budują bez wielkiego kredytu mniejszy metraż, są mądrzejsi i bogatsi Wielu wybudowało dom bez totalnie żadnej wiedzy teoretycznej i żałują "po latach" metrażu i formy. Wybudowaliby mniejszy i może parterowy, bez schodów ... bo latka lecą, a chodzić po schodach wiele razy dziennie trzeba pomimo tego, że kręgosłup boli Okna na piętrach i nad otwartymi do samej góry parterami umyć trzeba   Tak, że nie zawsze to kwestia "stać albo nie stać" Wiem, co powiesz. Że większy dom więcej kosztuje i jeśli trzeba będzie sprzedać, to więcej kasy wpłynie do kieszeni. Czy aby na pewno? Target osób, którzy chcą duży dom, nie jest chyba taki spory. Czyli co? Czyli trudno go sprzedać Dwa - ludzie raczej wolą budować swój, po swojemu - według siebie, a nie kupować taki, w którym coś i tak trzeba zmienić    Więc ponawiam pytanie - czy na pewno to kwestia bogactwa?
    • Ale Ty piszesz o tym co ludzie mają i na co ich stać, a ja piszę o poglądach. Ale jak tak patrzysz to masz rację bo zapewne biedniejszych jest więcej niż tych których stać na więcej. To oczywiste. Choć i to się powoli zmienia.   to dopisałem wżej po edycji, pewnie nie przeczytałeś   Powiedz że do teraz o takich poglądach nie miałaś pojęcia.
    • Pewnie więcej znalazłabym ich na forum blokersów i sympatyków domków do 50 m2, niż na forum budujemy dom No nic, co pogadaliśmy, to nasze Czasem warto poznać inny punkt widzenia  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...