Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
zagwozdka

kupować stary czy budować nowy dom?

Recommended Posts

Witam Państwa liczę na pomoc gdyż stoimy z mężem przed nie lada wyzwaniem. Sprzedajemy mieszkanie w mieście i po dokonaniu naszych spłat zostaniemy z kwotą ok 40 tys zł. Mamy do wyboru kilka opcji ale nie mając doświadczenia chcialibyśmy zasięgnoąć rady kogoś doświadczonego bardziej od nas.Możemy zacząć stawiać nowy dom (nie wiemy czy drewniany np kanadyjczyk czy tradycyjny murowany) na działce od rodziców więc odchodzą koszty kupna działki.jednak tam musielibyśmy wziąść kredyt no i na czas budowy nie mielibyśmy własnego kąta (pokój u rodziny) dodoam iż jestem niepracująca gdyż wychowuję małe dziecko.pracuje tylko mąż.mamy opcję rózwnież zamieskzania u babci. jest to połowa bliźniaka jak na moje oko ok 80-90mkw.wraz z poddaszem.rodzina twierdzi iz moze tam byc nawet pruski mur wiec spodzieawam sie najgorszego i kapitalnego remontu.dom jest w stanie dobrym ale chodzi poprostu o stare materialy i techniki. tak więc mielibyśmy te 40 tys na remont.czy to wystarczy? napewno nie.ale napewno mniej niz budowa.czy pomyśleć o kupnie jakiegos domu starego do remontu.ale wtedy rowaniez nie obejdzie sie bez kredytu.ogladalismy taki ok 90mkw.na niezbyt duzej dzielce.jet tam centralne.pozatym nikt tam nie mieskza byl to dom rodzinny sluzacy na wyjazdy rekreacyjne.natomiast wlasciicielka ma kilka kredytów do spłatywiec zazyczyla sobie 200 tys ....nadal tego domu chyba ie sprzedala.nie wiem czy bylby sens negocjowac? czy oplacalo by sie gdybysmy doszli do kwoty 130tys? czy oplacaloby sie wziasc kredyt spalcac go ale mieskzac w osobnym domu nie bliźniaku? remontowac go polwoli?jestesmy z mezem rozbici juz od dawna o tym myslimy ale jestesmy w kropce.prosze o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
nowy stawiajcie

stary, przypudrowany (po remoncie)- dalej będzie stary
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Jak najbardziej tylko nowy,stary jak adiqq zauważył będzie cały czas stary icon_smile.gif
Po kilku latach może się okazać,że remont nie spełnuł oczekiwań i wyłażą nowe kwiatki.
Jeśli kasy nie jest za dużo to wybierzcie prosty,niewielki domek.
Jeśli w przyszłości będzie za mały to sprzedacie na pewno drożej niż stary i zbudujecie większy icon_smile.gif
Przy sztywnym trzymaniu się kosztorysu i częściowo pracach własnych w 200tys.zł powinniście się wyrobić.
Na podobnym forum jest temat budowy domku do 200tys.zł.

Teraz doczytałem się,że macie działkę,to nowy bez dwóch zdań icon_smile.gif
Co do technologii,wszystkie są w podobnej cenie,powiedziałbym,że drewniane nawet droższe.
Wg mnie murowany z "tanich" materiałów i tanich technologii icon_smile.gif Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nowy stawiajcie

stary, przypudrowany (po remoncie)- dalej będzie stary


Już to kiedyś pisałem,ale powtórzę słowa jednego murarza gdy pytałem o radę co do starego domu to powiedział że ze starym domem to jak ze starą kobietą - ubierzesz ją w nowe ciuchy a środek dalej będzie stary icon_biggrin.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi.Obawiam się również o bardziej może błachą mogłoby się wydawać rzecz....Jesteśmy z mężem przed 30stką. nie wiem czy to ma jakiś wpływ, ale poprostu boimy się a może inaczej trudno nam się zdecydować na konkretną opcję...zawsze tak mamy...długo dyskutujemy....rozważamy a gdy już nam się wydaje że podjeliśmy słuszną decyzję i "czekamy" na rozpoczęcie jakiś działań...pojawia się nowa opcja i wszystko zaczyna się od nowa icon_biggrin.gif Ja jestem wogóle kobietą bardzo bojaźliwąicon_smile.gif)) bardzo szczegółową i najpierw widzę złe strony czegoś a dopiero potem dobre...mieszkamy teraz w bloku i sasiadom z dołu przeszkadza iż dziecko "chodzi". policja jest u nas często....nawet nie chcecie sobie wyobrazić jak się czuję we własnym domu....to miało między innymi wpływ na szybszą sprzedaż mieszkania...Teraz też m.in po to spłacamy kredyt żeby żyć spokojniej...ale teraz chyba inaczej się nie da.Czy ktoś w Was mogłby mi szczegółowo ( w miarę, tak bez przesady:))napisać jakie etapy budowy i papierkologia ile kosztowały?. dodam iż mielibyśmy niewielką działkę dlatego myślimy o małym domku z poddaszem.chcialibyśmy taki do 60mkw.wiem że to mało ale po co udawać i udowadniać skoro lepiej mieć taki niż żaden....mamy projekt i chcemy go dostosować nieznacznie do swoich potrzeb.jest to projekt o nazwie francik http://www.nowedomy.net/projekt,francik.html w miejscu pom gosp planujemy kotłownię.ze względu na sąsiedztwo. okno kuchenne planujemy dać na ścianę od wejścia do domu.a okno lazienkowe dać od strony tyłu domu to będzie wychodziło na podwórko graniczące z rodzicami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Jesteście młodzi,Świat stoi przed wami otworem icon_smile.gif
Ja żałuję,że nie pojąłem decyzji o budowie kilka ładnych lat wcześniej...
Teraz konkrety,nie wiem jaką macie działkę ale wg mnie przy tak małym domku zasadne ekonomicznie i praktycznie byłoby wybudowanie domu parterowego,niech ma te 60-80m2 ale może być tańszy w budowie,na pewno będzie o wiele praktyczniejszy.
W powyższym projekcie na poddaszu macie dosłownie klitki ograniczone skosami i nie wykorzystaną powierzchnię.
W parterze będą pełnowymiarowe pokoje,odchodzi koszt drogiego stropu,drogich schodów i instalacji,chociaż Francik powinien być tani w budowie i spokojnie w 200tys.zł powinniście się zmieścić.
Papierologia-warunki dostaw energii za darmo,media zależą od działki,jeśli nie ma przyłączy a wszystko blisko to ok.1500zł prąd,woda 1500zł,kanalizacja 2000zł(niepotrzebne odjąć).
Po zakupie projektu konieczna jest adaptacja u projektanta,koszt zalezy od zmian ok.1500-3000zł.Przed adaptacją konieczne jest wykonanie mapek do celów projektowych przez geodetę,koszt ok.600zł,za PnB się nie płaci.
Przed budową geodeta wytycza dom na działce,koszt ok.500-600zł.
Koszt budowy takiego domu będzie niski,cięzko mi pisać konkretnie bo nie przerabiałem tak małych domów.
Mówi się,że orientacyjna cena budowy domu do zamieszkania to 200-250zł/m2 pow.użytkowej,także nawet się nie zastanawiajcie icon_smile.gif
Jeśli mogę dorzucić to zrezygnujcie z kotłowni i pieca na paliwo stałe.W Waszym przypadku będzie to drogie rozwiązanie z uwagi na grogi piec i drogi komin.
W tak małym domu najrozsądniej i najtaniej jest grzać bezpośrednio prądem.Nawet budując wg projeku i norm to zużycie prądu na ogrzewanie będzie niskie,koszt ok.1500zł za sezon.Koszt instalacji to ok.4tys.zł a z budowy komina rezygnujecie czyli oszczędność kasy,za to w "kotłowni" możecie zrobić pralnię ;) Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja z żoną straciliśmy dobrze trzy lata w poszukiwaniu swojego domku. Najpierw wydawało nam ,że kupimy coś starego do remontu bo tak niby miało być szybko i tanio (tak się nam wydawało) i tak szukaliśmy,jak się naoglądałem ruder do remontu za które wołali krocie i drugie tyle miałbym włożyć to przejrzeliśmy na oczy i zapadła decyzja o budowie. Nie żałujemy ,że się budujemy choć lekko nie jest,ale jestem tej dobrej myśli że będę na swoim i coś po sobie zostawię icon_biggrin.gif

Co do projektu to znaczy się ,że już macie go kupionego? Tak?
W sumie to lepiej mały, ciasny ale własny niż żaden tylko że jak dziecko,dzieci dorosną to będzie ciasnawo. Rzuć okiem na domek http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&am...Ljw&cad=rja
też jest tani w budowie a na pewno przyszłościowy,tzn miejsca Wam tam nie zabraknie icon_biggrin.gif a taki co planujecie budować Francik to tak za przeproszeniem emeryci sobie budują albo przypominają mi domki letniskowe.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Niedawno robiłem taki projekt dla kuzyna. Z wejściem od północy.

Zgadzam się z Arturo72. Dom parterowy - odejdzie Wam strop a w zamian dacie lekką konstrukcję dachową.oczywiście dach dwuspadowy. Mozecie mieć kotłownię, ale myślę że kominek też by Wam ogrzał domek - ale kto by chciał mieć kotłownię w salonie:).
Jak naprawdę oszczędnie to faktycznie prądem - 15000zł by Was kosztował piec z kominem.Więc amortyzacja ze 20 lat...
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też proponuję nowy i parterowy dom.
Ten projekt to na działkę letniskowa. Jesteście młodzi, macie dziecko, może kiedyś drugie i jak się wtedy pomieścicie.
Mawia się małe, ciasne ale własne...ale za ciasne, też nie dobrze. Wiem, co mówię, cały czas żałuję, że działki nie wzięliśmy od teściów jakieś 10-15m dłuższej

Może Baba Jaga gdyby nie to, że jest za mały taki bym budowała
http://www.twojprojekt.pl/projekty/4583-baba-jaga
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Też proponuję nowy i parterowy dom.
Ten projekt to na działkę letniskowa. Jesteście młodzi, macie dziecko, może kiedyś drugie i jak się wtedy pomieścicie.
Mawia się małe, ciasne ale własne...ale za ciasne, też nie dobrze. Wiem, co mówię, cały czas żałuję, że działki nie wzięliśmy od teściów jakieś 10-15m dłuższej

Może Baba Jaga gdyby nie to, że jest za mały taki bym budowała
http://www.twojprojekt.pl/projekty/4583-baba-jaga


Fajny ten Twój projekt,wydaje mi się o wiele bardziej funkcjonalne ma rozłożenie pomieszczeń w stosunku do projektu Francik. Ale uważam,że projekt Celinka jest bardziej przyszłościowy czy raczej rozwojowy bo jak na razie to można wykończyć parter i mieszkać a poddasze w przyszłości jak dzieci podrosną.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy sztywnym trzymaniu się kosztorysu i częściowo pracach własnych w 200tys.zł powinniście się wyrobić.



koszty na stronie około 80tyś pod klucz icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Fajny ten Twój projekt,wydaje mi się o wiele bardziej funkcjonalne ma rozłożenie pomieszczeń w stosunku do projektu Francik. Ale uważam,że projekt Celinka jest bardziej przyszłościowy czy raczej rozwojowy bo jak na razie to można wykończyć parter i mieszkać a poddasze w przyszłości jak dzieci podrosną.


Dla chcących rozwoju jest Baba Jaga2, z 2 pokojami na poddaszu, lazienką i garderobą. Nie podam linka, bo nadaję z komórki. Niestety dowiedziałam się o tym zbyt późno, jak już mieliśmy fundamenty
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Nie nie mamy projektu ale ten sobie upatrzylismy bo już jakieś 2 lata szukamy.CO do metraża to głównie dlatego wybraliśmy taki dom gdyż chodziło o koszty. Czy to nie jest tak że tańszy będzie mniejszy domek?głownie tym się kierowaliśmy bo wiadomo chciałabym mieć większy:) teraz mieskzamy w małym mieszkanku o po 37mkw są dwa pokoje kuchnia łazienka i powiem szczerze ze gdyby nie sąsiedztwo to bysmy poczekali jeszcze toche bo jes nam tu dobrze.Szłam takim tokiem myslenia ze skoro tu mamy 37mkw i do tego byla by góra to było by ok.Pewnie macie racje bo co innego widzieć projekt a co innego stać w danym pomieszczeniu.nie mamy wytyczonej działki ani nic bo jeszcze nie załatwialiśmy przepisu.Problem jest jeszcze( a może to nie problem) na działce stoi ok 100mkw stodoła w której rodzice mają "skarby" więc nie wiem nawet ile czasu pochłonie uporządkowanie tego i ile pieniędzy pochłonie jest też kwestia rozbiórki...widzę że zaczynają mi się mnożyć te "ale".a CZy domek z dwuspadowym dachem nie będzie wyglądał jak to określić jakoś tak przemysłowo? jak sklep lub szopka?Powiem tak zależy nam na jak najmniejszych kosztach.poprostu nie chcemy być na xxx lat uwiązani.wiem że zawsze coś za coś:( niestety...Cieszę się że znalazłam to forum dzięki niemu więcej wiem...mogę zobaczyć to wszytsko z innej strony..lepiej uczyć się na błędach innych niż na swoich...zapewne ja kiedyś też kogoś czegoś nauczę..jeszcze raz Wam dziękuję że chce Wam się mi odpisywaćicon_smile.gif:*

acha co tyczy się kwestii co myśleliśmy z męzem o piecu na opał węglowy i drewno...wszyscy w naszym regionie tak mają ale w sumie nie myśleliśmy o innym rozwiązaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dach dwu spadowy jest łatwy do wykonania a tym samym tani i mało odpadów jest z takiego dachu zarówno drzewa jak i pokrycia a i swój urok tez ma icon_biggrin.gif Ja mam dwu-spadzisty wraz z zadaszonym tarasem razem prawie 200m2 i cieśle montowali go w dwa dni ,od wycięcia elementów po położenie.I jeszcze jedno im mniejszy kąt nachylenia dachu tym mniejsza jego powierzchnia.
Co do ogrzewania to musisz zrobić z grubsza rozeznanie i przekalkulować ,ale na to jeszcze masz czas.
Co do Twojego podejścia co do wielkości domu to muszę przyznać,że podchodzisz do tego bardzo rozsądnie bo znam co najmniej dwie osoby (znajomi) którzy mieszkali w bloku na 30 czy 50 m2 a jak wybudowali to chałupy na ponad 200m2 bo jak twierdzili nie będą się dusić a teraz się duszą z kosztami icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
W sprawie dachów,razem z kolegą zamawialiśmy miesiąc temu materiał na dach,ta sama dachówka,ta sama firma,ja mam 230m2 czterospadowy on 180m2 dwuspadowy,ja zapłaciłem za całość materiału na kompletny dach z rynnami 18tys.zł a on 14tys.zł,dachówka ceramiczna,także biorąc pod uwagę różnicę w wielkości dachów różnica cenowa między rodzajem dachu nie jest wcale taka duża.
Fakt,że dwuspadowy jest prostszy w budowie ale to nic nie znaczy,jesli ma się ekipę od A-Z i kasę umówioną za całość.
Mi osobiście nie podobają się dwuspadowe,chociaż są projety,gdzie dwuspadowy ma swój urok i wygląda...w miarę ;)
Cytat

acha co tyczy się kwestii co myśleliśmy z męzem o piecu na opał węglowy i drewno...wszyscy w naszym regionie tak mają ale w sumie nie myśleliśmy o innym rozwiązaniu.


Do tak małego domu węgiel nie nadaje się i nie opłaca się !
Do kotłowni musisz mieć specjalne pomieszczenie,dla pieca elektrycznego wystarczy wnęka,dla kabli nie trzeba żadnego pomieszczenia.
Piec na węgiel+komin to koszt min.12tys.zł,elektryka to 3tys.zł,mały dom=małe zużycie prądu.
Dobrym rozwiązaniem jest kominek,który służy jako "grzałka" do grzania mieszkania. Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W sprawie dachów,razem z kolegą zamawialiśmy miesiąc temu materiał na dach,ta sama dachówka,ta sama firma,ja mam 230m2 czterospadowy on 180m2 dwuspadowy,ja zapłaciłem za całość materiału na kompletny dach z rynnami 18tys.zł a on 14tys.zł,dachówka ceramiczna,także biorąc pod uwagę różnicę w wielkości dachów różnica cenowa między rodzajem dachu nie jest wcale taka duża.
Piec na węgiel+komin to koszt min.12tys.zł,elektryka to 3tys.zł,mały dom=małe zużycie prądu.
Dobrym rozwiązaniem jest kominek,który służy jako "grzałka" do grzania mieszkania.


Piszesz 4 tys mała różnica,ale jak by nie patrzeć to za te 4 tys można już coś w to miejsce kupić np panele, płytki albo piec c.o. icon_biggrin.gif . Natomiast co do robocizny to założę się,że ta sama ekipa weźmie więcej za kopertowy niż dwuspadowy.
Co do pieca to podałeś cenę do domu o p.u. ponad 200 m2 a to jest mały domek, ja do swojego dałem w tamtym roku 4200 zł za piec (piec do 200m2) i komin 2500 zł 7,5 m wys 14X14 cm odpowiednik (w przybliżeniu) średnicy 18 cm.
Sądzę,że do 10 tys a może nawet trochę mniej powinna się zmieścić z piecem i kominem, wszystko zależy jaki piec i komin kupi.
Kominek jest fajna sprawa,ale jeżeli chodzi o koszta to przebija zwykły piec cenowo a autorce chodzi o zminimalizowanie kosztów (zresztą ja też musiałem zrezygnować z kominka icon_cry.gif ze względów finansowych) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do ogrzewania salonu z kuchnią można zastosować jeszcze:

1)piec wolnostojący - tzw koza
koza012.jpg

2) kuchnię węglową
1.jpg

3) piecokominek
pieckaflowyNordicCrown.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.Z mężem rozmaiwaliśmy na te wszystkie tematy. Ja jednak wolę kotłownię nie chcę mieć bałaganu w domu a to jednak tak będzie.pozatym niewyobrażam sobie tego.Nie chcę mieć kominka wogóle bo uważm to za niepotrzebny gabaryt.Pozatym nie jest to dla mnie żadna rzecz która jest niezbędna i bez niego będę się cieszyć domem.Jeśli macie jakieś ciekawe doświadczenia zamieniam się w słuch a raczej wszystko chętnie przeczytam:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Witam.Z mężem rozmaiwaliśmy na te wszystkie tematy. Ja jednak wolę kotłownię nie chcę mieć bałaganu w domu a to jednak tak będzie.pozatym niewyobrażam sobie tego.Nie chcę mieć kominka wogóle bo uważm to za niepotrzebny gabaryt.Pozatym nie jest to dla mnie żadna rzecz która jest niezbędna i bez niego będę się cieszyć domem.Jeśli macie jakieś ciekawe doświadczenia zamieniam się w słuch a raczej wszystko chętnie przeczytam:).


Kotłownia to jeden wielki bałagan ;)
Jeśli nie chcesz mieć kominka to znaczy,że możesz zrezygnować całowicie z kominów a to niebagatelny koszt skoro zamierzacie budować po taniości icon_smile.gif
Jeśli do tego dodamy oszczędność z tytułu pieca na węgiel,z tytułu braku konieczności miejsca do składowwania węgla to mamy c.o i cwu za ok.3tys.zł i kupę kasy zaoszczędzone na coś innego icon_smile.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kotłownia to jeden wielki bałagan ;)
Jeśli nie chcesz mieć kominka to znaczy,że możesz zrezygnować całowicie z kominów a to niebagatelny koszt skoro zamierzacie budować po taniości icon_smile.gif
Jeśli do tego dodamy oszczędność z tytułu pieca na węgiel,z tytułu braku konieczności miejsca do składowwania węgla to mamy c.o i cwu za ok.3tys.zł i kupę kasy zaoszczędzone na coś innego icon_smile.gif


Kotłownia to bałagan czy nie ,ale jest poza wzrokiem domowników i są kotłownie tak zrobione ,że co niektórzy łazienki tak nie mają odstawionej.Wszystko zależy jakie kto ma podejście.
Kominek mieć do celów powiedzmy rekreacyjnych a do opalania ciągłego domu jako jedyne źródło to dwie różne rzeczy.
Dzisiaj nie kupuje się opału jak za dawnych czasów po kilkanaście czy kilka ton, dziś braknie opału to telefon i gościu z opałem jest. Można to porównać z zakupem wędlin za czasów komuny ,jak rzucili w sklepie wędliny to ludzie kupowali na kilogramy a dzisiaj idziesz to sklepu i kupujesz 30 -40 dg i jeszcze pokroją w plasterki icon_biggrin.gif
Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiadomo, że każdy zrobi i tak jak będzie uważał, ale musze przyznać, że fora, na których ludzie doradza/odradzają sa skarbem, bo wiele razy zdarzyło mi się zmienić decyzję dotyczącą zakupu czegoś lub dokladniejszego przemyślenia,gdy ktoś powiedzial o włąsnych doswiadczeniach. JA te uważam, że kominek jest dobrym rozwiązaniem przy domu o malej powierzchni, tak więc polecam. Jeśli ktos ma wątpliwości co do rozwiązań przestrzennych, mogę polecić stronę http://www.wybieramydom.pl/. Tam można znaleźć różne rozwiązania i projekty, sam z tego korzystałem
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zastanawiamy sie z mężem równorzędnie nad tym ogrzewaniem el. ale planujemy rozmowę z architektem znajomym który mam nadzieję doradzi nam wiele rzeczy np co do powierzchni domu zagospodarowania działki itd...może...a raczej napewno uslyszymy tez o rzeczach o ktoreych nie mielismy wczesniej pojecia...takze narazie wstrrzymujemy sie z wiekszymi decyzjami..pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Budujcie nowy. My również mieliśmy możliwość kupna starego do remontu i budowy nowego na działce moich rodziców. Wybraliśmy to drugie.
Co prawda łatwo nie jest,ale kalkulowaliśmy w każdą możliwą stronę. I stwierdziliśmy,że faktycznie stary zawsze będzie stary. A mamy przykład na naszych znajomych,kupili stary dom,wyremontowali go (to było ok 7lat temu) i co chwila jakieś poprawki robią. O wychodzącym grzybie już nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Ponieważ zamierzamy kupić działkę i gdybysmy kupili większą zastanawiam się nad domem drewnianym.Kiedyś rozmawialiśmy na ten temat z mężem ale jakoś teraz ponownie mnie to zaczyna nurtować z tego co obejrzałam w internecie drewniany mam na myśli szkieletowy wychodzi ok max 700zł za metr kw stanu surowego.więc czy nie opłaca się wybudować drewnianego i większego.chcemy doprowadzic dom do stanu surowego zamkniętego niezależnie od technologi.chodzi nam o to alby brać jak najmniej kredytu.tak wię może macie kogoś znajomego kto ma taki dom.jakie są jego doświadczenia i rady...wiadomo niektórzy będą za a inni przeciw ale mnie interesują fakty bo i tak decyzja jest nasza:) czekam na porady i opisane wasze własne doświadczenia:)pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przed rozpoczęciem budowy zastanawiałem się nad budową szkieletowca ale po porównaniu kosztów wychodziło podobnie a co murowane to murowane icon_smile.gif
Więcej tutaj:
http://www.szkielet.pl/forum/


Potwierdzam w 100% icon_biggrin.gif Ja też przed budową swojego miałem rożne pomysły i mogę powiedzieć że wszystkie technologie budowy domu są w podobnej cenie ,w niektóre przewyższają murowany.Tak więc też jestem zdania ,że murowany ze ścianą 1W,jak chcecie aby było taniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was ostatnio znalazłam ciekawy dla mnie projekt...tak dłużej myśląc poważnie myślę o domu parterowym.nie będę już przedstawiać tu swoich argumentów.zastanawiam się tylko czy projekt który jest wyceniony na ok 133 tys stan surowy zamnknięty rzeczywiście przy drożejących materiałach wyniósłby mnie tyle czy więcej...

Cytat

Witam Was ostatnio znalazłam ciekawy dla mnie projekt...tak dłużej myśląc poważnie myślę o domu parterowym.nie będę już przedstawiać tu swoich argumentów.zastanawiam się tylko czy projekt który jest wyceniony na ok 133 tys stan surowy zamnknięty rzeczywiście przy drożejących materiałach wyniósłby mnie tyle czy więcej...


zapomniałam wkleić : http://www.extradom.pl/projekt-domu-bosco-KRH1295

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

zastanawiamy sie z mężem równorzędnie nad tym ogrzewaniem el. ale planujemy rozmowę z architektem znajomym który mam nadzieję doradzi nam wiele rzeczy np co do powierzchni domu zagospodarowania działki itd...może...a raczej napewno uslyszymy tez o rzeczach o ktoreych nie mielismy wczesniej pojecia...takze narazie wstrrzymujemy sie z wiekszymi decyzjami..pozdrawiam


Jeżeli chodzi o ogrzewanie elektryczne to mam i polecam , a wszystkie kalkulacje porównawcze kosztów ogrzewania prądem w porównaniu z innymi mediami można śmiało o kant dupy potłuc albo robione sa przy otwartym oknie przez cały sezon albo należy te wyliczenia podzielić przez 2 i wtedy to może być prawda. Mam ogrzewanie elektryczne i polecam. Arturo ma rację. Co do technologii mam kanadyjczyk i co do samej technologi i jakości meiszkania nie mam żadnych zastrzeżen jedyne to fokt że nie wiem jak się teraz ceny kształtują więc się nie kloce jak ja budowałem to było 60% murowanego ale to był rok 2003 idealny kosztowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam Was ostatnio znalazłam ciekawy dla mnie projekt...tak dłużej myśląc poważnie myślę o domu parterowym.nie będę już przedstawiać tu swoich argumentów.zastanawiam się tylko czy projekt który jest wyceniony na ok 133 tys stan surowy zamnknięty rzeczywiście przy drożejących materiałach wyniósłby mnie tyle czy więcej...


zapomniałam wkleić : http://www.extradom.pl/projekt-domu-bosco-KRH1295


Co do kosztów to być może się uda w tej kwocie zamknąć.
Fajny ,zgrabny domek - super. Jak coś mogę zasugerować to wywaliłbym wykusz z pokoju dziennego nr 3 i zrobil prostą ścianę z dwóch powodów ,po pierwsze burzy harmonię zew domu (nie symetryczny) a po drugie to koszta - 3 okna, 6 parapetów i daszek na tak małej przestrzeni to uważam,że jest nieekonomiczne.I czemu nie dali schodów na strych,przecież tam wyjdą dwa ładne pokoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Heniu czyli po prostu cos takiego prostrzy i kubatura mniejsza łatwiej ogrzac http://projekty.muratordom.pl/projekt_maly,20,1,0.htm Jedyne co to zrobił ogrzewanie elektryczne i zamiast kotłowni zrobił spiżarnię i drzwi z kuchni


Piotr masz nosa,że tak to określę ,projekt prawie taki sam no i tak jak piszesz łatwiej i przede wszystkim taniej będzie go ogrzać a czym to już właściciele zdecydują ,patrząc na wielkość kotłowni to raczej gaz wchodzi w rachubę i elektryczne bo na opal stały to trochę za mała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Piotr masz nosa,że tak to określę ,projekt prawie taki sam no i tak jak piszesz łatwiej i przede wszystkim taniej będzie go ogrzać a czym to już właściciele zdecydują ,patrząc na wielkość kotłowni to raczej gaz wchodzi w rachubę i elektryczne bo na opal stały to trochę za mała.


Szczerze to rozmawiałam z mężem już na temat właśnie zrezygnowania z tego wykusza (nie wiem dokładnie jak to się nazywa) ale myslimy że az tak to chyba nie obciąży naszego budżetu a z drugiej strony była by jakaś odmiana dom nie byłby taki "prosty". ale wszystko jest jeszcze do przedyskutowania z architektem.Co do ogrzewania naprawdę ciężko mi zaakcepotwać fakt iż prąd byłby tańszy.wiem że to wygoda i w sumie beż prądu nawet węglowe co nie będzie działać...nie wiem naprawdę już nie wiem..niektóre decyzje wolałąbym żeby ktoś podjął za mnie:) w szczególności brałam taki projek tod uwagę aby była kotłownia przywejściu i wiatrołap aby ewnetualnie zminimalizować brud i kurz....a jak to jest u was jeśli chodzi o zagospodarowanie poddasza?jeśli już wybrałabym projekt jaki widzieliście to tylko dlatego aby obniżyć koszty "ciężkiego" stropu i całej reszty związanej z możnością posiadania poddasza...schody ocieplanie itd..ma też fakt iż na projekcie były by to dodatkowe metry...i czy na poddaszu który w projekcie" nie istnieje" można zorganizować choćby sypialnię. mam tu na myśli lekkie łózko bez zbędnych mebli...choć w tym przypadku nie planuję więcej pokoji...nawet gdybyśmy mieli dwójkę dzieci każde z nich na dole miałoby swój kąt a my sypialnię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Decydując się na ogrzewanie prądem, należy podporządkować temu całą „technologię” budowy domu – co też wymiernie kosztuje.

Postępując inaczej, skończy się na złudzie, że dom ogrzewany jest prądem, bo kominek będzie w codziennym użyciu, służąc za główne źródło ogrzewania, bo zamiast oczu, będziesz miała szybko „przelatujące” złotówki za kWh.

Ps. To co chcesz zlikwidować, to lukarna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Jak nie chcesz żeby dom był taki prosty to dorzuć ze 100 tys i nie bedzie. Przecież nawet prosty dom mozna ładnie otynkować i dobrac detale i to własnie sprawi ze bedzie przez długie lata ładny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak nie chcesz żeby dom był taki prosty to dorzuć ze 100 tys i nie bedzie. Przecież nawet prosty dom mozna ładnie otynkować i dobrac detale i to własnie sprawi ze bedzie przez długie lata ładny.


bez ironii proszę...

Cytat

bez ironii proszę...


dygresja....co myślicie o tym:"http://tablica.pl/oferta/drewniany-dom-caloroczny-60-m2-za-59-tys-zl-IDQL2Z.html#4f61d85c2272b;promoted"?

Cytat

Decydując się na ogrzewanie prądem, należy podporządkować temu całą „technologię” budowy domu – co też wymiernie kosztuje.

Postępując inaczej, skończy się na złudzie, że dom ogrzewany jest prądem, bo kominek będzie w codziennym użyciu, służąc za główne źródło ogrzewania, bo zamiast oczu, będziesz miała szybko „przelatujące” złotówki za kWh.

Ps. To co chcesz zlikwidować, to lukarna.


co do kominak to chcę z niego zrezygnować.poprostu nie chcę go mieć.nie jest to dla mnie rzecz o której marzę i myślę że byłby nie użyteczny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

Decydując się na ogrzewanie prądem, należy podporządkować temu całą „technologię” budowy domu – co też wymiernie kosztuje.

Postępując inaczej, skończy się na złudzie, że dom ogrzewany jest prądem, bo kominek będzie w codziennym użyciu, służąc za główne źródło ogrzewania, bo zamiast oczu, będziesz miała szybko „przelatujące” złotówki za kWh.



Dokładnie tak,ale przypuszczam,że ludzie chcący grzać prądem zdają sobie z tego sprawę icon_smile.gif
Zejście z 87kWh/m2/rok do 40kWh/m2/rok u mnie to koszt ok.15-16tys.zł,chociaż i tak skończyło się na PCi p-w icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam po długiej przerwie...Obecnie jesteśmy z mężem na etapie zakupu działki 21 arów.poszukuje ciekawego projektu parterowego domu bo na taki się zdecydowałam...widziałam już w jedenj gazecie ale po przeprowadzce gdzieś mi zagineła..wyglądało to mniej więcej tak wejscie na środku domu po lewo kotłownia schowek kuchnia otwarta na salon a na wprost i p o prawo 3sypialnie łazienka i wc...tieściło się to w mniej niż 100mkw...dach kopertowy.od wejścia filary.jeśli znajdziecie coś ciekawego będę wdzięczna:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam po długiej przerwie...Obecnie jesteśmy z mężem na etapie zakupu działki 21 arów.poszukuje ciekawego projektu parterowego domu bo na taki się zdecydowałam...widziałam już w jedenj gazecie ale po przeprowadzce gdzieś mi zagineła..wyglądało to mniej więcej tak wejscie na środku domu po lewo kotłownia schowek kuchnia otwarta na salon a na wprost i p o prawo 3sypialnie łazienka i wc...tieściło się to w mniej niż 100mkw...dach kopertowy.od wejścia filary.jeśli znajdziecie coś ciekawego będę wdzięczna:)




Taki prawie idealny do twojego opisu to: http://www.z500.pl/projekt/Z2,Dom-w-stylu-...a.html?lustro=1

Ta pracownia ma wiele małych domków.Ja się waham pomiędzy Z255 a Z256 i Tori IIIG1 z Archipelagu.
A gdybym miał większy budżet to wybrałbym: http://www.dompasja.pl/project-list/?name=Toronto

Napisz co wybrałaś jak już się zdecydujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam na 99 %wybraliśmy ten projekt http://www.wybieramydom.pl/projekty_domow/5853-ancona.html tylko w miejscu gdzie jest kotłownia chcemy zrobić schody do piwniczki gdzie będzie kotłownia (tak zadecydował mąż) ściankę między salonem a kuchnią zlikwidować w takim stopniu jak tylko się da a taraz zrobić od strony prawej domu czyli między kuchnią a salonem..dziś oglądałam ciekawy program i wpadł mi do głowy pomysł żeby przestrzeń nad kuchnią i salonem jeśli uda się zlikwidoać ściankę to zrobić do samego dachu ...marzy mi się ogromna przstrzeń ale trzeba liczyc chęci i mozliwości a że domek nie bedzie 400metrowy chciałabym uzyskać ten efekt w pigółce:) co o tym myślicie czy to będzie możliwe i czy bardzo podniosłoby to koszty domu?pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...