Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Karlsen

Strop nad garażem wylany na tym samym poziomie co strop piętra

Recommended Posts

Nie uchroniłem się od błędu.
Strop nad garażem został wylany na tym samym poziomie co strop piętra (błąd konstruktora, wykonawca zrobił zgodnie z projektem konstrukcyjnym, w architektonicznym było 30 cm niżej).
Z mostkami termicznymi i przemarzaniem stropu sobie poradzę (chyba) choć z programu OZC wynika, że jeżeli ocieplę strop nad garażem z góry (pianka puro 10cm, bo na 15cm styropianu nie mam miejsca) oraz od spodu 10 cm styropianu, to punkt rosy wypadnie po środku płyty, przy założeniu temperatury 5 C w garażu (ściany ocieplone 8cm styropianem 031, podłoga 10cm styropianem 038). Jeżeli nie ocieplę stropu od spodu to problem znika, jednak powyższe powoduje większe straty ciepła w łazience i pralni na piętrze. Planuję docieplić jedynie fragment płyty stropowej pod pomieszczeniami 10 cm styropianem? Zysków tego rozwiązania dla łazienki i pralni nie jestem w stanie wyliczyć.
Aby uporać się z równym poziomem płyty stropowej jestem zmuszony zrobić mały stopień. Na piętrze domu mam 7cm styropianu (schowane kanały wentylacyjne) oraz 6-8 cm posadzki (ogrzewanie podłogowe) i 2,5 cm parkietu. Czyli zostaje 15-17 cm na wszystkie warstwy docieplenia tarasu, stąd pomysł o piance pur (lambda 024) i na to folii oraz sztucznej trawie (?).
Czy widzicie jeszcze jakieś "ciemne strony" błędu tej samej płyty stropowej garażu i piętra?
Co sądzicie o rozwiązaniach, jakie chce przyjąć? Może ktoś ma lepszy pomysł? Edytowano przez Karlsen (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakiś rzucik parteru? (ino nie pisz, że kiedyś wklejałeś)
i pamiętaj, że garaż to nie chałupa - inne warunki cieplno wilgotnościowe
i posadzkę można "odchudzić", ale c.d.n....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no :-)
to raz: ściana między kotłownią i garażem powinna być ocieplona cała
dwa - machnij ocieplenie stropu od dołu garażu na całości (kwestia zasięg pomieszczeń na górze, ale pewnie jednak cały)
garażu bym nie grzał (nawet jak to przewidujesz - to zdanie zrewidujesz) a wtedy minimum po metrze na ścianach garażu OD WEWNĄTRZ dookoła, styro (ile ? pewnie im więcej tym lepiej), w połączeniu z izlolacją stropu od dołu

a jeżeli to jest zawile to miej świadomość - IZOLACJA TERMICZNA ŻEBY BYŁA SKUTECZNA - MUSI BYĆ CIĄGŁA
po prostu - rysuj sobie linię łączącą każdą izolację, którą masz na przekroju w każdym miejscu chałupy( nie patrz tylko na te, dane przekroje przez architekta, bo oni idą na łatwiznę, ale znajdź sobie najbardziej niekorzystny przekrój, typu garaż, poddasze, pom. gospodarcze)

moim zdaniem jedyna dopuszczalna przerwa to ława fundamentowa, tam może nastąpić fizyczne przerwanie ciągłości, choć i nad tym pracują

aha
i dotyczy to stref o tej samej temperaturze
jeżeli po drodze są pomieszczenia "zimne" to trzeba je odizolować dodatkowo
jak? ano odizolować cieplejsze od zimniejszego i (moim zdaniem) od strony chłodu

a
i jeszcze ociepliłbym ścianę po prawej str garażu na całej wysokości aż do okna

za ciosem - może rzucik piętra?
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słusznie prawisz.

Dodam tylko, że wentylacja mechaniczna w całym domu, grawitacyjna w garażu, w kotłowni zgodnie z wymogami dla pieca kondensacyjnego gazowego (komin koncentryczny) nawiew i wywiew (z regulacją na okres zimowy, co by nie wychładzać pomieszczenia) ? szczelne i ciepłe drzwi garaż/wiatrołap. Dom na poziomie 54 kWh/(m2*rok), dlatego zależy mi na dobrej oraz jak już wspomniałeś skutecznej izolacji.

Cytat

... a wtedy minimum po metrze na ścianach garażu OD WEWNĄTRZ dookoła, styro (ile ? pewnie im więcej tym lepiej), w połączeniu z izlolacją stropu od dołu...



Co masz na myśli pisząc "minimum po metrze"? Rozważałem ocieplenie całego garażu od wewnątrz, ale punkt wykraplania pary wodnej wypada wtedy w ścianie nośnej (beton komórkowy), bądź w stropie żelbetowym. Jak powstanie wilgoć pomiędzy warstwą nośną a izolacją to będę miał problem w postaci pleśni, grzyba itp. Co z wilgocią? Dodatkowo dać folię? (T.B. specjalizował się w izolacjach od wewnątrz icon_smile.gif )

Cytat

... - IZOLACJA TERMICZNA ŻEBY BYŁA SKUTECZNA - MUSI BYĆ CIĄGŁA ...
moim zdaniem jedyna dopuszczalna przerwa to ława fundamentowa, tam może nastąpić fizyczne przerwanie ciągłości, choć i nad tym pracują



W moim przypadku przerwę stanowi również płyta stropowa, kwestia tylko poprawnego zaizolowania.

Tak na marginesie, to fragment ściany pomiędzy kotłownią a klatką schodową chciałem pozostawić nie izolowany, ponieważ pod schodami (wylewane) mam spiżarnię. Uważam, że obniży to temperaturę w spiżarni, ale delikatnie mija się to z koncepcją domu szczelnego i energooszczędnego, choć szczelne drzwi do spiżarni pod schodami mogą tę kwestię rozwiązać. Dobre to rozwiązanie?

Rzut piętra. Edytowano przez Karlsen (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co masz na myśli pisząc "minimum po metrze"? Rozważałem ocieplenie całego garażu od wewnątrz, ale punkt wykraplania pary wodnej wypada wtedy w ścianie nośnej (beton komórkowy), bądź w stropie żelbetowym. Jak powstanie wilgoć pomiędzy warstwą nośną a izolacją to będę miał problem w postaci pleśni, grzyba itp. Co z wilgocią? Dodatkowo dać folię? (T.B. specjalizował się w izolacjach od wewnątrz icon_smile.gif )


Chodzi o izolację przegrody prostopadłej do tej izolowanej od środka. Takie zabieg ma na celu minimalizacje mostka cieplnego, z tym że jeśli chcesz izolować cały garaż nie ma to zastosowania.
Problem kondensacji pary wodnej występuje w przypadku pomieszczeń ogrzewanych (TB pisał trochę icon_biggrin.gif chaotycznie i wszędzie chciał izolować folią paroszczelną i wełną 30cm)... Ty garażu grzać nie będziesz.
Przy minimalnych wentylacja swobodnie wystarczy do zażegnania problemu. Podobnie jak do usuwania wilgoci bieżącej.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Z tym ogrzewaniem garażu - to barbossa dobrze pisze....ja mam garaż dogrzewany - tzn mam wyprowadzone 2 pętle z podłogówki z piwnicy do garażu i tam zabudowane 2 grzejniki 60x180 - z perspektywy czasu mogę tylko powiedzieć że to był niepotrzebny wydatek - jak już to trzeba było te 2 pętle dać do wylewki....w sumie zawsze to jeszcze mogę zrobić, bo nie mam wylewki w garażu, tylko za bardzo nie ma sensu....brama garażowa jest nieszczelna, nie ma sensu grzać garażu...jak już to tak nastawić parametry żeby temperatura nie spadała poniżej 0...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już rozumiem te "minimum po metrze". Grzejnik w garażu również wykreślam.

Skoro garaż nie ogrzewany i zakładam, że uda mi się zachować w nim temperaturę powyżej zera, przy powyższych założenia (ocieplenie ścian i tarasu od zewnątrz i wewnątrz) oraz segmentowej bramie garażowej (5x2,25m) i może zimą kurtynie paskowej pcv (HenoK o tym pisał), to czy układać na podłogę styropian? Z OZC wynika, że projektowa temperatura pod posadzką będzie miała 7,8 C przy założeniu 5 C w garażu. Projektowa strata ciepła "pokazuje" 0 (zero) przy temperaturze -5 C dla garażu.

Z Waszych wypowiedzi wynika, że poza solidnym wykonaniem izolacji termicznej od zewnątrz i dodatkowo od wewnątrz nie ma powodów do niepokoju, niczego nie przeoczyłem?
Dopisałem:
Stolica Podlasia (niektórzy mówią, że Disco Polo:) ) - WhiteStock. Edytowano przez Karlsen (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Karlsen - ja właśnie dałem styropian pod garaż i to chyba był błąd....
Mam taką samą bramę jak ty planujesz - 5x2,25 i niestety nie jest szczelna - tzn na odcinku 20-30cm są malutkie prześwity, ale jak wiatr hula tak jak teraz, to jest to odczuwalne....tym niemniej, zeszłej zimy, jak temperatura dochodziła do -20C to w środku garażu miałem +2C - tylko przy samej bramie garażowej, gdzie są te nieszczelności było trochę lodu. Jak nie dasz styropianu pod garaż, to będziesz mieć jeszcze cieplej niż w garażu niż ja.
Aha, ja dodatkowo ociepliłem ścianę garaż/dom 5cm styropianu.
Aha i nie zapomnij w garażu zadbać o kratkę i spadki w kierunku kratki - poprzedniej zimy strasznie mnie wkurzało wymiatanie przez brame wody powstałej z roztopionego śniegu z auta icon_smile.gif
jak będę robić tę wylewkę w garażu to wszystko się wyprostuje, ale zeszłej zimy było to wkurzające... Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak sobie patrzę i nie rozumiem – jaki jest cel (co autor miał na myśli) ocieplając ścianę między kotłownią, a resztą budynku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak nie dasz styropianu pod garaż, to będziesz mieć jeszcze cieplej niż w garażu niż ja.



nie dałam styropianu pod garaż - potwierdzam, minusa zimą nie ma ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

pod warunkiem, że sama "kotłownia" nie jest neutralna energetycznie



Moim zdaniem i w uproszczeniu – takie rozwiązanie, tak, czy siak , stwarza swoisty „plusowy mostek termiczny”.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Już rozumiem te "minimum po metrze". Grzejnik w garażu również wykreślam.

Skoro garaż nie ogrzewany i zakładam, że uda mi się zachować w nim temperaturę powyżej zera, przy powyższych założenia (ocieplenie ścian i tarasu od zewnątrz i wewnątrz) oraz segmentowej bramie garażowej (5x2,25m) i może zimą kurtynie paskowej pcv (HenoK o tym pisał), to czy układać na podłogę styropian?


Brak ocieplenia pod podłogą garażu to wspaniały grzejnik ziemny, który w zupełności wystarcza do utrzymania dodatnich temperatur nawet przy minus 10-15oC.
Ważne że wszelkie przewiewy zostały maksymalnie zminimalizowane.
Warto tu także się pochylić nad likwidacją mostka cieplnego między podłogą o ściną wewnętrzną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moim zdaniem i w uproszczeniu – takie rozwiązanie, tak, czy siak , stwarza swoisty „plusowy mostek termiczny”.


tak, tylko jak to będzie indywidualny reaktor nuk to możemy pominąć te plusy ujemne i minusy dodatnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak sobie patrzę i nie rozumiem ? jaki jest cel (co autor miał na myśli) ocieplając ścianę między kotłownią, a resztą budynku ?



Ponieważ temperatura w kotłowni może znacząco odbiegać o temperatury reszty budynku bo ściana pomiędzy garażem a kotłownią (nieocieplona) jest dodatkowym "kaloryferem" ,a po drugiej stronie ściany kotłowni stoi kabina prysznicowa.


Moim zdaniem budynek mieszkalny z garażem jest zbyt ściśle powiązany ,w tej chwili pozostało rozważyć ogrzewanie całego budynku również garażu porządnie ocieplić cały budynek łącznie z garażem a ciepło tracone będzie dogrzewać garaż .Zwróćcie uwagę że izolacja cieplna całego budynku jest graficznie narysowana w różnych grubościach. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barbossa – Z Hanoi zaledwie 59 km do mnie. Jeżeli kiedyś zbłądzisz w tę stronę zapraszam na kubek ciepłej kawy (z prądem?).
Przyjąłem w kotłowni 10*C (błędnie? - poprawcie mnie), przy założeniu, że znajduje się tam piec gazowy kondensacyjny (założenie 35/45*C, w domu tylko podłogówka), zasobnik 150l, rekuperator i zestaw hydroforowy (studnia w kotłowni). Stąd izolacja na ścianie pomiędzy kotłownią a domem (łazienką). Na ścianie od strony schodów chcę zrezygnować z izolacji, ponieważ pod schodami będzie spiżarnia. Czy spiżarnia będzie ogrzewała kotłownię czy odwrotnie nie potrafię stwierdzić, ściana łazienki (23*C) powinna być zaizolowana (?). Czyli zyski energetyczne po stronie kotłowni czy domu?

Animus słusznie zauważył. Mam różne grubości styropianu, ponieważ garaż i kotłownia zostały wybudowane po granicy działki (wąska) i mogę docieplić je jedynie 8 cm styro 031 (w projekcie było 10 cm, ale działka okazała się nie być idealnie prostopadła do drogi, geodeta wytyczył, wykonawca na początku garażu zostawił 10 cm, ale już przy kotłowni zostało tylko 8cm). Reszta garażu i kotłowni będzie docieplona 10 cm styro 031, natomiast cały dom 16 cm styro 031, od północy 20 cm styro 031 (ściana "bez grama" słońca, zacieniona przez sąsiednie domy).

Kwestia podłogi w garażu. Skuć podkład betonowy, dosypać ziemi, zagęścić i wylać ponownie beton zbrojony siatką ze spadkiem, czy na tym podkładzie położyć folię PE i wylać posadzkę betonową ze spadkiem zbrojoną siatką 20x20cm? Na tę chwilę licząc spadek mam 19-13cm posadzki do wylania, czyli 6,5m3 betonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten styropian w kotłowni, to czysto „akademickie” zagadnienie. icon_biggrin.gif

Teoretyczne zyski (sumaryczne) są minimalne, teoretyczny wpływ na temperaturę w łazience, w zasadzie pomijalny – za to ewentualne kłopoty „eksploatacyjne” (tej ściany w kotłowni), dość realne.

Gdyby ta łazienka była usytuowana przy ścianie zewnętrznej, to sumarycznie, „traciłaby” więcej niż, przy tej ścianie (nieocieplonej) z kotłownią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak mi się nasunęło.

Po co te drzwi od kotłowni na zewnątrz, przy kotle gazowym ?

2 drzwi, znacznie ogranicza funkcjonalność tego pomieszczenia, powodując przy tym dodatkowe wychładzanie.

Te drzwi od zewnątrz, są też (mogą być) dodatkową, cichą drogą dla ewentualnego złodzieja.



Na „szpargały ogrodowe” zbyt mało miejsca – czyli jakąś altanę lub domek gospodarczy i tak trzeba postawić (na zgłoszenie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Animus słusznie zauważył. Mam różne grubości styropianu, ponieważ garaż i kotłownia zostały wybudowane po granicy działki (wąska) i mogę docieplić je jedynie 8 cm styro 031 (w projekcie było 10 cm, ale działka okazała się nie być idealnie prostopadła do drogi, geodeta wytyczył, wykonawca na początku garażu zostawił 10 cm, ale już przy kotłowni zostało tylko 8cm). Reszta garażu i kotłowni będzie docieplona 10 cm styro 031, natomiast cały dom 16 cm styro 031, od północy 20 cm styro 031 (ściana "bez grama" słońca, zacieniona przez sąsiednie domy).


Sporo miałeś problemów przez wąską działkę w projekcie salon też jest "na cienkiej izolacji cieplnej " .Nie lepiej było w trakcie murowania cofnąć ściany nośne na ławach do wewnątrz żeby zwiększyć izolację styro z 8 cm choć na 12-15 cm

Cytat

Ten styropian w kotłowni, to czysto ?akademickie? zagadnienie.
Teoretyczne zyski (sumaryczne) są minimalne, teoretyczny wpływ na temperaturę w łazience, w zasadzie pomijalny ? za to ewentualne kłopoty ?eksploatacyjne? (tej ściany w kotłowni), dość realne.
Gdyby ta łazienka była usytuowana przy ścianie zewnętrznej, to sumarycznie, ?traciłaby? więcej niż, przy tej ścianie (nieocieplonej) z kotłownią.



Wszystko cacy ,tylko zastanawia mnie jeszcze w garażu są trzy otwarte kanały wentylacyjne a w kotłowni ? Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bajbaga - zatem stoisz na stanowisku rezygnacji z izolacji na ścianie kotłownia/dom? Kocioł gazowy nie oddaje tyle ciepła (na zewnątrz) co np. piec na eko-groszek. Co w sytuacji, kiedy temperatura w kotłowni spadnie do 5*C? Wtedy straty po stronie łazienki będą spore (mała kubatura łazienki).

Drzwi zewnętrzne w kotłowni są potrzebne np. do wnoszenia drewna do kominka. Drewutnia czy domek gospodarczy, jeżeli kiedykolwiek będzie, to właśnie za salonem (mam długą i wąską działkę). Na tę chwilę chcę wykorzystać ścianę zewnętrzna salonu jako składzik na opał do kominka, mam tam 3 metry szerokości i dużą powierzchnię bez okien.
Salon w projekcie jest błędnie ocieplony. W rzeczywistości będzie ocieplony 20 cm styropianu (północna strona), o którym już pisałem.
Trzy kanały wentylacyjne w garażu: 1 - wywiew dwu-stanowiskowego garażu (wg przepisów powinny być dwa), 2 - wywiew do wentylacji mechanicznej, 3 - powietrze do kominka (kanałem z garażu do salonu) - tu mam jeszcze pewne wątpliwości, czy nie pobierać powietrza z garażu, ale z obliczeń wyszło mi, że w ciągu 1,5 godziny mogę potrzebować do kominka okolo 100 m3 powietrza, czyli jedna wymiana kubatury garażu.
W kotłowni, a w zasadzie w łazience jest kanał wentylacyjny, który będzie służył jako komin koncentryczny do pieca gazowego.
Obroniłem się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bajbaga - zatem stoisz na stanowisku rezygnacji z izolacji na ścianie kotłownia/dom? Kocioł gazowy nie oddaje tyle ciepła (na zewnątrz) co np. piec na eko-groszek. Co w sytuacji, kiedy temperatura w kotłowni spadnie do 5*C? Wtedy straty po stronie łazienki będą spore (mała kubatura łazienki).

Drzwi zewnętrzne w kotłowni są potrzebne np. do wnoszenia drewna do kominka. Drewutnia czy domek gospodarczy, jeżeli kiedykolwiek będzie, to właśnie za salonem (mam długą i wąską działkę). Na tę chwilę chcę wykorzystać ścianę zewnętrzna salonu jako składzik na opał do kominka, mam tam 3 metry szerokości i dużą powierzchnię bez okien.
Salon w projekcie jest błędnie ocieplony. W rzeczywistości będzie ocieplony 20 cm styropianu (północna strona), o którym już pisałem.
Trzy kanały wentylacyjne w garażu: 1 - wywiew dwu-stanowiskowego garażu (wg przepisów powinny być dwa), 2 - wywiew do wentylacji mechanicznej, 3 - powietrze do kominka (kanałem z garażu do salonu) - tu mam jeszcze pewne wątpliwości, czy nie pobierać powietrza z garażu, ale z obliczeń wyszło mi, że w ciągu 1,5 godziny mogę potrzebować do kominka okolo 100 m3 powietrza, czyli jedna wymiana kubatury garażu.
W kotłowni, a w zasadzie w łazience jest kanał wentylacyjny, który będzie służył jako komin koncentryczny do pieca gazowego.
Obroniłem się?



Komin koncentryczny czyli 2 w jednym:
-nawiew powietrza do procesu spalania
-wywiew spalin
Ale nadal brak 1 kanału wentylacyjnego w kotłowni .
Komin jest tak ustawiony że trudno podłączyć się do drugiego kanału ,który pewnie i tak jest zajęty. przydały by się też kanały na piony wod/kan.

Jest na to rada komin koncentryczny wystawić na zewnątrz jedyne miejsce to ściana złączona z klatką schodową. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... Ale nadal brak 1 kanału wentylacyjnego w kotłowni .
Komin jest tak ustawiony że trudno podłączyć się do drugiego kanału ,który pewnie i tak jest zajęty. przydały by się też kanały na piony wod/kan.

Jest na to rada komin koncentryczny wystawić na zewnątrz jedyne miejsce to ściana złączona z klatką schodową.


Słusznie zauważyłeś, w przedstawionym przeze mnie rzucie są braki. Oczywiście w projekcie (nie posiadam w pdf) mam już poprawnie naniesioną wentylację kotłowni w postaci kratki wywiewnej w ścianie i nawiewnej w drzwiach zewnętrznych. Będę miał gaz ziemny (lżejszy od powietrza), czyli kratka 14x14 wywiewna pod sufitem w ścianie.
Za kanałem wentylacyjnym (kominem koncentrycznym) jest pion wod/kan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ten styropian w kotłowni, to czysto ?akademickie? zagadnienie. icon_biggrin.gif

Teoretyczne zyski (sumaryczne) są minimalne, teoretyczny wpływ na temperaturę w łazience, w zasadzie pomijalny ? za to ewentualne kłopoty ?eksploatacyjne? (tej ściany w kotłowni), dość realne.

Gdyby ta łazienka była usytuowana przy ścianie zewnętrznej, to sumarycznie, ?traciłaby? więcej niż, przy tej ścianie (nieocieplonej) z kotłownią.



Policzyłem. Sumarycznie, rezygnując ze styropianu na ścianie kotłownia/łazienka zyskuję bagatela 1W (granica błędu?), w łazience o kubaturze 5,05m2 strata ciepła rośnie z 185 W (37W/m2) do 249 W (49W/m2) - stratę mogę "uzupełnić" zagęszczeniem podłogówki.

Bajbaga - napisz proszę coś więcej o wspomnianych kłopotach "eksploatacyjnych" tej ściany. Czy chodzi o łatwopalność styropianu? Edytowano przez Karlsen (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Słusznie zauważyłeś, już poprawnie naniesioną wentylację kotłowni w postaci kratki wywiewnej w ścianie i nawiewnej w drzwiach zewnętrznych.


Czyli zimą może się wychłodzić przez nawiew w drzwiach "dziurawe drzwi ".

Może przyklej do ściany kotłownia/łazienka - YTONG MULTIPOR .

Cytat

- tu mam jeszcze pewne wątpliwości, czy nie pobierać powietrza z garażu, ale z obliczeń wyszło mi, że w ciągu 1,5 godziny mogę potrzebować do kominka okolo 100 m3 powietrza, czyli jedna wymiana kubatury garażu.



Może lepiej nie ,jak się rozszczelni instalacja gazowa to może być za ciepło przy kominku . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Drzwi zewnętrzne w kotłowni są potrzebne np. do wnoszenia drewna do kominka. Drewutnia czy domek gospodarczy, jeżeli kiedykolwiek będzie, to właśnie za salonem (mam długą i wąską działkę). Na tę chwilę chcę wykorzystać ścianę zewnętrzna salonu jako składzik na opał do kominka, mam tam 3 metry szerokości i dużą powierzchnię bez okien.



Logika i pragmatyzm raczej jest przeciw takiemu rozwiązaniu. Od drzwi tarasowych jest bliżej do kominka.
Mniej syfu w mieszkaniu, podczas transportu drewna, mniej drzwi do pokonania i wygodniej – ale to tylko moje zdanie.
Raczej składowanie drewna na ścianie ocieplonej styropianem, nie jest dobrym rozwiązaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pisząc o ewentualnych kłopotach eksploatacyjnych, ściany ocieplonej styropianem, na uwadze miałem , jej (takiej ściany) właściwości „mechaniczne”.

Tynk na styropianie, jest bardzo wrażliwy na uszkodzenia mechaniczne, a to może wtórnie zaowocować, „nasiąkaniem” styropianu wilgocią (wodą). Jest taka niepisana zasada, że od takiej ściany im dalej, tym lepiej.

Składowanie drewna na tej (takiej) ścianie – nawet z „dylatacją”, może nieść za sobą ryzyko uszkodzenia tynku, oraz mniejsze „przewietrzanie” tej (takiej) ściany.

Na uwadze należy też mieć przepisy, które zabraniają składowania (poza budynkiem), materiałów palnych (a drewno do kominka, niewątpliwie takim materiałem palnym jest) , w odległości mniejszej niż 4m od granicy.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak zwykle treściwie i na temat. Dziękuję.

Pozostała kwestia podłogi w garażu? Jak poprawnie powinny wyglądać warstwy bez izolacji termicznej? Skuć podkład betonowy, dosypać ziemi, zagęścić i wylać ponownie beton zbrojony siatką ze spadkiem, czy na istniejącym podkładzie 10 cm betonu położyć folię PE i wylać posadzkę betonową ze spadkiem zbrojoną siatką 20x20cm? Na tę chwilę licząc spadek mam 19-13cm posadzki do wylania, czyli 6,5m3 betonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakoś nie widzę racjonalnego sensu zastosowania tej folii izolacyjnej, ale to (chyba) zależy od warunków gruntowych.
Ta posadzka, to raczej nie newralgiczna, i raczej jak najtańszym kosztem.
Tu Barbossa potrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ho ho ho :-)
urosłem

skoro chceta

jak masz z poziomami posadzek? (łącznie z poziomem izolacji poziomej - najlepsza byłaby ciągłość)
betonu nie skuwać, bo po co?
folię bym zostawił, beton lubi pić wodę, więc odcięcie poziome raczej wskazane
a jak dołożyć i co?
jeżeli piszesz o 19-13 cm do wylania to bym zrobił to betonem i zapomniał
zamiast siatki zbrojeniowej proponowałbym włókna PP
zapewne możesz taką mieszankę zamówić w betoniarni - podjeżdża grucha i pozamiatane

ewentualnie pasek stryro wzdłuż bramy, tam, na wschodzie, potrafi być zimno, więc tak na wszelki wypadek - przeciwwysadzinowe zabezpieczenie w miejscu, gdzie może marznąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ho ho ho :-)
urosłem
jeżeli piszesz o 19-13 cm do wylania to bym zrobił to



Rozwiązanie dla leniwych.

Kostka brukowa albo granitowa zagęszczona wibratorem ,pod nią podsypka żwirowo-cementowa z ułożoną wężownicą ( rura drenażowa) wystawioną na zewnątrz budynku,przy ścianach pasy pionowej folii .
Jest to najlepsze rozwiązanie.

Obsługa takiej posadzki:
Co dziennie zimą wjeżdżasz do garażu oblepionym sniegiem błotem lub ociekającym wodą samochodem.
Po miesiącu przywożenia urobku ,trzeba złapać za miotłę i piasek zamieść .


Rano punktowo pod kołami jak wyjeżdżam z garażu są wilgotne placki po roztopionym śniegu, ociekającej wodzie ,wody stojącej brak ,błota nie ma ,posadzka sucha ,woda wsiąka bo ma gdzie .
Mam garaż ogrzewany ciepłem traconym nie robiłem kratki odpływowej w garażu ,nie było potrzeby. Zimą zimne powietrze wdziera się przez rurę odpływową takiej kratki i oziębia pomieszczenie , nie miałem ochoty też bawić się z wyciąganiem kratki i wydłubywaniem nieczystości z odstojnika .
Wystarczy że mam kratkę na zewnątrz przed drzwiami .

Przy drzwiach garażowych specjalnie z robiłem delikatny mostek termiczny ,mam spokój zimą ,drzwi zamykają się do końca nic je nie blokuje brak ubitego śniegu i obrastania lodu nic nie trzeba skuwać.




Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakie jest Wasze zdanie w kwestii podłogi w spiżarni (pod schodami) - ściana z kotłownią. Skoro nie docieplam ściany kotłownia/schody i kotłownia/łazienka (lub "lekko" docieplę Ytong MULTIPOR o grubości 5cm) to czy nie położyć tylko 5 cm styropianu na podłogę w spiżarni? Na parterze w domu mam 20 cm styropianu. Ciepłe drzwi do spiżarni pozwolą ograniczyć "podbieranie" ciepła z domu.

Animus - bardzo pomysłowe rozwiązanie podłogi w garażu. Aby je zastosować musiałbym skuć chudziaka, ażeby położyć rury drenarskie (oczywiście nie pod stanowiskami aut).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z Waszych wypowiedzi wynika, że poza solidnym wykonaniem izolacji termicznej od zewnątrz i dodatkowo od wewnątrz nie ma powodów do niepokoju, niczego nie przeoczyłem?



chyba tak ma byc
Pomyśl inaczej.
Wcale to nie jest dla pomieszczenia - codzienne długą zimą nawożenie śniegu - tajanie - reapley......
Się miele zimne, ciepłe, wilgoć......
Nawet dla karoserii nie zdrowe takie zmiany co chwilkę.
Lepiej leciutko - leciutko nierozmrożone niż takie anomalia

PS: tak słyszałem
A wody w garażu?????
Nie masz odpływu zrobionego i kafli - to wilgoć i woda będzie królować..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakie jest Wasze zdanie w kwestii podłogi w spiżarni (pod schodami) - ściana z kotłownią...


Nie wiem czy trochę nieprzekombinowane. Przeważnie wystarcza całkowity brak ogrzewania żeby obniżyć temperaturę w spiżarni.
Szczelne drzwi to jedno, ale nie pomyślałeś przewodzeniu ciepła przez płytę podłogową.
Może wystarczy zastosować dylatację termiczna w progu tych drzwi... nie wiem.
Jakie chcesz uzyskać temperatury w tej spiżarni? Edytowano przez Jani_63 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomyślałem o zimnej podłodze i przewodzeniu, stąd pomysł, aby dać tylko połowę styropianu idącego na cały parter i zrobić różnicę wysokości podłogi spiżarnia - salon o 10 cm.
Temperatura w spiżarni to moim zdaniem zakres 14-16*C. Przekombinowane?
Nie wiem, na ile kotłownia będzie ogrzewać tę ścianę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakie jest Wasze zdanie w kwestii podłogi w spiżarni (pod schodami) - ściana z kotłownią. Skoro nie docieplam ściany kotłownia/schody i kotłownia/łazienka (lub "lekko" docieplę Ytong MULTIPOR o grubości 5cm) to czy nie położyć tylko 5 cm styropianu na podłogę w spiżarni? Na parterze w domu mam 20 cm styropianu. Ciepłe drzwi do spiżarni pozwolą ograniczyć "podbieranie" ciepła z domu.

Animus - bardzo pomysłowe rozwiązanie podłogi w garażu. Aby je zastosować musiałbym skuć chudziaka, ażeby położyć rury drenarskie (oczywiście nie pod stanowiskami aut).



JA mam wszędzie pod samochodem również ,jest to rura drenarska fi 50 i jest na tyle głęboko
że śmiało można ją rozkładać (samochód ciężki nic się nie dzieje przez tyle lat).
Co do chudziaka można wykuć kanały na drenaż ,musisz sam zdecydować .

Co będziesz trzymał w spiżarni ? Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rozwiązanie dla leniwych.

Kostka brukowa albo granitowa zagęszczona wibratorem ,pod nią podsypka żwirowo-cementowa z ułożoną wężownicą ( rura drenażowa) wystawioną na zewnątrz budynku,przy ścianach pasy pionowej folii .
Jest to najlepsze rozwiązanie.



to samo proponowałem dawno temu.
Ja mam normalnie - ale następny zrobię tak właśnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przetwory, wina Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_smile.gif"> kasze, makarony, napoje - wszystko co będzie rzadziej używane i nie zmieści się w kuchni.



Do tego potrzeba różnych temperatur .


Do wina :Brak obrazka

kasze makarony są paczkowane .
a kartofle zimują u ciebie? Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeżeli mowa o kostkach to preferowałbym granitową, betonowa to substandard (moje prywatne zdanie)
jak chudziak jest z jakimś zamierzonym spadkiem, to może i wykucie w nim kanałów pod drenaż miałoby jakiś sens, inaczej cienko to widzę, a na chudziak raczej się nic nie zmieści
dodatkowo kwestia warunków gruntowych, poziomów itp, choć rozwiązanie ma swoje niewątpliwe zalety, tylko czy warto teraz to wszystko rąbać icon_rolleyes.gif

tak z ciekawości to tą rurą drenażową coś wogóle wypływa?
bo może i ona jest zbędna, a te "straszne" ilości wody dadzą radę naturalnie odparować, a wtedy położyć po prostu kostkę na podsypce, i tyle?

co do styro na posadzce w spiżarni to chyba niewiele to da, zapewne byłoby lepiej, gdyby była ona zagłębiona w ziemi, wtedy efekt byłby dostrzegalny, a tak ... huh.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ile to człowiek musi się jeszcze nauczyć.
Gdzie będą zimować ziemniaki - sam już nie wiem.

Żeście mi z tą podłogą w garażu zrobili mętlik w głowie. Koncepcja ciekawa. Chudziak wylany bez spadku, nie wszędzie, zostało miejsce 1x1m, aby wiosną wejść z wodą do budynku. Licznik wody będzie w garażu, dlatego zależy mi na temp. przynajmniej +1*C. Odpływ również został wykonany, przez zalaniem betonem. Może wykorzystać tę rurę kanalizacyjną?

Wody gruntowe - we wrześniu, który był u mnie miesiącem bez deszczu wodę znalazłem na głębokości 1,40 m przy okazji wykopu pod gwc. To po porządnej ulewie będzie 0,50m? Zaprosić geodetę?

Do wiosny mam czas i siły na skucie tego chudziaka icon_smile.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jeżeli mowa o kostkach to preferowałbym granitową, betonowa to substandard (moje prywatne zdanie)
jak chudziak jest z jakimś zamierzonym spadkiem, to może i wykucie w nim kanałów pod drenaż miałoby jakiś sens, inaczej cienko to widzę, a na chudziak raczej się nic nie zmieści
dodatkowo kwestia warunków gruntowych, poziomów itp, choć rozwiązanie ma swoje niewątpliwe zalety, tylko czy warto teraz to wszystko rąbać Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="icon_rolleyes.gif">

tak z ciekawości to tą rurą drenażową coś wogóle wypływa?
bo może i ona jest zbędna, a te "straszne" ilości wody dadzą radę naturalnie odparować, a wtedy położyć po prostu kostkę na podsypce, i tyle?

co do styro na posadzce w spiżarni to chyba niewiele to da, zapewne byłoby lepiej, gdyby była ona zagłębiona w ziemi, wtedy efekt byłby dostrzegalny, a tak ... Array="" style="vertical-align:middle" Array border="0" alt="huh.gif">

Wystarczy rury zasypać ze spadkiem .

Raz w roku latem pod ciśnieniem zmywam wodą całą posadzkę ,wtedy dopiero sporo idzie wody .Po zmyciu i przeszorowaniu szczotą ryżową woda znika obsycha całość ,a w lato jest przyjemny chłodek.

Jeszcze nigdy tą rurą drenażowąnawet kropelka nie popłynęła przynajmniej nie zauważyłem.

Ale nie lubię być niemile zaskoczony .


Trzeba brać poprawkę że warunki gruntowe u każdego są inne.

Drenaż zasypany w żwirze mam wszędzie pod budynkiem pod wszystkimi posadzkami wszystko podłączone do studzienki zbiorczej wyprowadzone na zewnątrz "przez zawór burzowy" .
Pod drenażem są małe otoczaki poukładane jeden przy drugim zamulone piaskiem i wodą żeby rozpraszały promieniowanie. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

......
Pod drenażem są małe otoczaki poukładane jeden przy drugim zamulone piaskiem i wodą żeby rozpraszały promieniowanie.


o żesz dżizas FC ohmy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie.
Nie chciałem zakładać nowego wątku, skoro już w tym poruszyliśmy kwestię zastosowania ocieplenia wewnątrz (ściana garaż/kotłownia i kotłownia/łazienka). Czy poza proponowanym przez Animusa Ytong Multipor jest jeszcze coś godnego rozważenia? Może Eurothage G? A może po prostu twardy styropian zastosować?
P.S. W przyszłym tygodniu tynkarze schodzą na parter, urlopu już sporo napocząłem, więc zbytnio nie mam czasu na przeczesywanie hurtowni z materiałami budowlanymi. Edytowano przez Karlsen (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×